II SA/Lu 970/16

WyrokWSA w Lublinie2017-01-17

Skład orzekający: Witold Falczyński, Jacek Czaja, Bogusław Wiśniewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy popełnienie przez policjanta czynu o znamionach przestępstwa, stwierdzone na podstawie materiałów zgromadzonych w postępowaniu karnym, bez prawomocnego wyroku skazującego, może stanowić podstawę do zwolnienia ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że możliwość zwolnienia policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji wymaga wykazania oczywistości popełnienia czynu o znamionach przestępstwa, a jego nieprzydatność do służby jest bezpośrednią konsekwencją tego zachowania. Sąd podkreślił, że "oczywistość popełnienia czynu" nie musi być stwierdzona prawomocnym orzeczeniem w sprawie karnej, ponieważ postępowanie administracyjne ma inny cel niż postępowanie karne. Wykorzystanie materiałów z postępowania karnego jest dopuszczalne, a zasada domniemania niewinności nie wyklucza stosowania innych środków prawnych przed prawomocnym wyrokiem.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zwolnienia A. K. ze służby w Policji na podstawie rozkazu personalnego Komendanta Powiatowego Policji, który stwierdził oczywistość popełnienia przez niego przestępstwa prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości (art. 178a § 1 k.k.). A. K. zarzucił organom naruszenie przepisów proceduralnych i prawa materialnego, w tym błędne uznanie oczywistości popełnienia przestępstwa i dowolną ocenę materiału dowodowego. Skarżący twierdził, że nie prowadził pojazdu i nie przyznał się do winy, a dowody oparto na materiałach z postępowania karnego bez przeprowadzenia własnego postępowania dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Witold Falczyński, Sędziowie Sędzia WSA Jacek Czaja, Sędzia WSA Bogusław Wiśniewski (sprawozdawca), Protokolant Asystent sędziego Bartłomiej Pastucha, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 17 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi A. K. na rozkaz personalny Nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia 21 lipca 2016 r. w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji oddala skargę. Rozkazem Personalnym nr [...] z dnia [...] roku Komendant Powiatowy Policji w J. L. na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 w związku z art. 45 ust. 3 ustawy z dnia [...] roku o Policji (tekst jednolity - Dz. U. z 2015 roku poz. 355 ze zm.) zwolnił A. K. ze służby w Policji z dniem [...]. bez uprawnień emerytalnych i rentowych. Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności. W uzasadnieniu decyzji podano, że podstawą zwolnienia jest popełnienie przestępstwa polegającego na prowadzeniu samochodu osobowego w stanie nietrzeźwości tj. o czyn z art. z art. 178a § 1 k.k. Organ wyjaśnił, że w tym przypadku sam fakt prowadzenia pojazdu w takich stanach pociąga za sobą odpowiedzialność karną, chociażby pojazd był prowadzony prawidłowo i kierujący nie sprowadziłby konkretnego niebezpieczeństwa. Definicję stanu nietrzeźwości zawiera art. 115 § 16 kodeksu karnego. Zgodnie z tym przepisem zachodzi on, gdy zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila, albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość. Po zatrzymaniu w tym samym dniu o godz. 21. 40 i 22. 40 od policjanta pobrano dwukrotnie krew do badań, w której stwierdzono obecność alkoholu etylowego na poziomie 2,8 promila w pierwszej próbce i 2,7 promila w drugiej próbce - co potwierdziła opinia Laboratorium Kryminalistycznego KWP w L. L. dz. HE.KR - [...] z dnia [...]. Z kolei zgodnie z art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji policjanta można zwolnić ze służby w przypadkach popełnienia czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, jeżeli popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia jego pozostanie w służbie. Powołując się na orzecznictwo organ wskazał, że oczywistość popełnienia przestępstwa zachodzi wtedy, gdy bez potrzeby wnikliwych dociekań zdarzenie mieści w sobie dla każdego widoczne znamiona określonego przestępstwa. Oczywistość przestępstwa w rozumieniu wspomnianego przepisu dotyczy bowiem bezsporności faktu, a więc samego zaistnienia czynu kwalifikowanego przez prawo jako przestępstwo bez względu na to, czy przestępstwo to będzie następnie ścigane i jego sprawca skazany. Oczywistość popełnienia przestępstwa może być stwierdzona nie tylko na podstawie prawomocnego wyroku skazującego, ale również na podstawie takiej oceny konkretnego zdarzenia, które nie pozostawia wątpliwości co do wyniku ewentualnego postępowania karnego. Kwestię oczywistości popełniania przestępstwa organy administracyjne oceniają samodzielnie w oparciu o zebrany przez siebie materiał dowodowy. Przesłanka oczywistości popełnienia przestępstwa powinna być skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych składających się na taką ocenę. Zdaniem organu okoliczności popełnienia przestępstwa przez funkcjonariusza są oczywiste. Powyższy wniosek organ oparł na materiale dowodowym zgromadzonym na potrzeby postępowania karnego, na podstawie którego Prokurator Prokuratury Rejonowej w J. L. sporządził wobec A. K. akt oskarżenia o popełnienie czynu określonego w art. 178a § 1 kk, który [...]. przesłał do Sądu Rejonowego w Z.. Chodzi tu zwłaszcza o zeznania bezpośrednich świadków zdarzenia Ł. S. i A. S., którzy najpierw zawiadomili dyżurnego KPP w J. L. o nietrzeźwym kierującym samochodem marki R. model S. o nr rej [...], następnie cały czas za nim podążali i wskazali miejsce jego postoju przybyłym policjantom. W przeprowadzonym przez Prokuraturę Rejonową w Z. eksperymencie procesowym na okoliczność ukształtowania terenu w miejscu zatrzymania A. K. z uwzględnieniem możliwości obserwacji, A. S. jednoznacznie wskazała na niego jako kierowcę samochodu. Po zatrzymaniu w tym samym dniu o godz. 21. 40 i 22. 40 pobrano dwukrotnie od niego krew do badań na zawartość alkoholu, w którym stwierdzono obecność we krwi alkoholu etylowego na poziomie 2,8 promila w pierwszej próbce i 2,7 promila w drugiej próbce. W oparciu o zgromadzony materiał dowodowy organ nie uznał za wiarygodne tłumaczenie funkcjonariusza, który twierdził, że samochodem kierował jego brat K. K.. Organ zaznaczył, że zgodnie z art. 1 ust. 1 i art. 25 ust. 1 ustawy o Policji każdy funkcjonariusz jest obdarzony szczególnym zaufaniem społecznym i zobowiązany jest do przestrzegania prawa. Policja, jako uzbrojona formacja służąca społeczeństwu i przeznaczona do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego, jest jedną z instytucji, która dysponuje bardzo dolegliwymi dla obywatela środkami władztwa państwowego. Jej szczególna rola społeczna i zhierarchizowana struktura wymaga od funkcjonariuszy szczególnej dyscypliny, a także dla jej skutecznego i prawidłowego działania bezwzględnego przestrzegania prawa oraz innych norm i zasad obowiązujących w życiu społecznym. W myśl art. 25 ust. 1 ustawy służbę w Policji może pełnić obywatel o nieposzlakowanej opinii. W ocenie organu utrata warunków koniecznych do pełnienia służby w Policji ze względu na charakter popełnionego czynu o znamionach przestępstwa, troska o autorytet Policji jako zorganizowanej formacji powołanej do ochrony bezpieczeństwa ludzi i porządku publicznego, uniemożliwiają dalsze pozostawanie policjanta w służbie. Uzasadniając nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności wskazano na ważny interes służby, utożsamiany z interesem społecznym, przejawiającym się koniecznością przeciwdziałania obniżaniu zaufania społecznego do Policji i jej funkcjonariuszy. Zdaniem organu charakter zarzuconego przestępstwa w sposób szczególny godzi w społeczny wizerunek Policji, bowiem zostało ono popełnione przez funkcjonariusza służby prewencyjnej, czyli funkcjonariusza służby, do której podstawowych, codziennych zadań należy dbałość o bezpieczeństwo i porządek publiczny, w tym również bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Po rozpoznaniu odwołania A. K. Komendant Policji Rozkazem Personalnym [...] z dnia [...]. rozkaz personalny Komendanta Powiatowego Policji w J. L. utrzymał w mocy. Podzielając dotychczasowe ustalenia, również ten organ stwierdził, że popełnienie przestępstwa przez odwołującego jest oczywiste, co uzasadnia zastosowanie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. Zaznaczył, że wniosek ten znajduje poparcie w akcie oskarżenia jaki [...]. Prokurator Prokuratury Rejonowej w Z. skierował do Sądu Rejonowego w J. L. przeciwko odwołującemu oskarżonemu o czyn z art. 178a § 1 k.k. Komendant zwrócił uwagę na możliwość zwolnienia policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, nawet jeżeli policjant nie został skazany prawomocnym wyrokiem za popełnienie przestępstwa, bowiem obie podstawy zwolnienia są w ustawie o Policji wyodrębnione. Gdyby wymagać skazania prawomocnym wyrokiem funkcjonariusza również w przypadku postępowania w sprawie zwolnienia ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8, to w przypadku umyślnych czynów o znamionach przestępstwa lub przestępstwa skarbowego, ściganych z oskarżenia publicznego, stosowanie tej podstawy zwolnienia nie byłoby możliwe, ponieważ absorbowałaby ją norma zawarta w art. 41 ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji. Ponadto cel, jakiemu przyświeca stosowanie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji sprawia, że nie jest wymagane w tym przypadku bezwzględne respektowanie wobec policjanta konstytucyjnej zasady domniemania niewinności, do chwili skazania prawomocnym wyrokiem sądu. Celem tym jest bowiem niezwłoczne wyeliminowanie ze służby w Policji osób, które popełniły czyny o znamionach przestępstwa. Zdaniem organu treść powołanego przepisu wskazuje na to, że decyzja przełożonego w przedmiocie zwolnienia policjanta ze służby z powodu popełnienia przez niego czynu o znamionach przestępstwa wydawana jest w oparciu o uznanie administracyjne, po dokonaniu oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego. Analizowany przepis nie determinuje rozstrzygnięcia przełożonego służbowego. Przepis art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji nie jest więc normą, która w przypadku zaistnienia przesłanek zawartych w jej dyspozycji obliguje organ administracji do podjęcia jedynego, dopuszczalnego rozstrzygnięcia. W zakresie decydowania o zwolnieniu policjanta ze służby w sytuacji określonej w omawianym przypadku ustawodawca pozostawił zatem właściwemu organowi wybór w formie uznania administracyjnego, z czego skorzystano. Organ akcentował, że wprawdzie odwołujący nie przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu, to jednak na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego i okoliczności zdarzenia, a w szczególności protokołów przesłuchania świadków obecnych na miejscu zdarzenia tj. Ł. i A. S. oraz przeprowadzonego przez Prokuraturę Rejonową eksperymentu procesowego na okoliczność ukształtowania terenu w miejscu zatrzymania skarżącego i możliwości obserwacji kierowcy przez naocznego świadka, okoliczność popełnienia czynu o znamionach przestępstwa opisanego w art. 178a § 1 k.k. jest oczywista. Świadkowie nieprzerwanie obserwowali jazdę kierowcy, który poruszał się po drodze "zygzakiem" i stwarzał zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Niebezpieczne zachowanie kierowcy spowodowało, iż zawiadomili o powyższym fakcie Dyżurnego KPP w J. L.. Policjanci na miejscu zdarzenia zastali jedynie skarżącego, co wskazuje, iż był kierowcą samochodu. W jego ocenie postępowanie wyjaśniające w sprawie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, a zebrany w jego ramach materiał dowodowy należało uznać za pełny i wystarczający dla prawidłowego rozstrzygnięcia. Odnosząc się do zarzutu nieuwzględnienia wniosku o przesłuchanie K. K. i samego odwołującego, organ II instancji wskazał, że protokoły ich przesłuchań znajdują się w aktach sprawy. Dowodem w postępowaniu dotyczącym zwolnienia policjanta ze służby z uwagi na oczywiste popełnienie czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego mogą być dowody zebrane na potrzeby innego postępowania, w tym postępowania karnego. Organ prowadzący postępowanie administracyjne nie jest związany zasadą bezpośredniości rozumianą jako obowiązek oparcia, przez orzekający w sprawie sąd, ustaleń faktycznych na bezpośrednio przeprowadzonych dowodach w czasie rozprawy i może oprzeć swoje rozstrzygnięcie na dowodzie z zeznań świadka, czy wyjaśnień oskarżonego utrwalonych przez inny organ procesowy w innym postępowaniu - karnym lub karno – skarbowym. Odnosząc się do negatywnego stanowiska związków zawodowych stwierdził, iż Trybunał Konstytucyjny w wyroku K- [...] z [...] roku orzekł zgodność art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji z Konstytucją RP i nienaruszenia zasady domniemania niewinności. Opinia nie ma charakteru wiążącego dla organu orzekającego w przedmiocie zwolnienia ze służby, jednocześnie organy Policji nie dysponują żadnymi prawnymi możliwościami wyegzekwowania merytorycznej opinii od organizacji związkowej. Także Komendant Wojewódzki Policji zwrócił uwagę na konieczność posiadania nieposzlakowanej opinii przez osoby pełniące służbę w Policji. Stąd utrata warunków koniecznych do jej pełnienia ze względu na charakter popełnionego czynu o znamionach przestępstwa oraz troska o autorytet Policji jako zorganizowanej formacji powołanej do ochrony bezpieczeństwa ludzi i porządku publicznego, uniemożliwiają dalsze pozostawienie odwołującego w służbie. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego A. K. zarzucił Rozkazowi Personalnemu Komendanta Wojewódzkiego Policji naruszenie art. 41 ust.2 pkt 8 ustawy z dnia [...]. o Policji poprzez wadliwe uznanie, że w sprawie zachodzi przesłanka oczywistości popełnienia czynu zarzucanego mu w postępowaniu karnym oraz art. 7, 77 § 1 i 80 kpa poprzez przekroczenie granic uznania administracyjnego i podjęcie decyzji na skutek całkowicie dowolnej i wybiorczej oceny zgromadzonego materiału z uwzględnieniem okoliczności przemawiających jedynie na jego niekorzyść, przy całkowitym pominięciu okoliczności przemawiających za uznaniem, że nie dopuścił się zarzucanego mu przestępstwa; art. 7, 10 § 1, 77 § 1 i art. 78 § 1 kpa, poprzez nie przeprowadzenie z urzędu istotnych zgłaszanych przez stronę dowodów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy w tym z przesłuchania jego oraz K. K.; art. 11 art.8 i art. 107 § 3 kpa polegające na wadliwym uzasadnieniu decyzji przez organ I instancji przez nieodniesienie się do konkretnych i mających podstawowe znaczenie okoliczności dla sprawy, a zawarcie w uzasadnieniu okoliczności, które są obojętne dla rozstrzygnięcia oraz art. 108 § 1 kpa poprzez błędne nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności, skoro nie występują przesłanki uzasadniające takie rozstrzygnięcie W motywach skargi zaznaczono, powołując się na uchwalę Sadu Najwyższego z 30 marca 1994r. ( I PZP 9/94 OSNP 1994/2/26 ), że o oczywistości popełnienia przestępstwa w rozumieniu art. 41 ust.2 pkt 8 ustawy o Policji można mówić wtedy, gdy sprawcę złapano na gorącym uczynku, gdy w okolicznościach, które nie nasuwają wątpliwości, przyznaje się on do popełnienia przestępstwa lub, gdy zebrano takie dowody, które bezpośrednio stwierdzają dokonanie czynu przestępczego. W tych sprawach niezbędne jest przeprowadzenie minimum postępowania, które pozwoliłoby przyjąć, że przestępstwo jest oczywiste, np. przez odebranie oświadczenia od stron, które schwytały sprawcę na gorącym uczynku lub wobec których sprawca przyznał się do popełnienia przestępstwa. Skarżący nie został jednak złapany na gorącym uczynku, nie przyznał się również do popełnienia zarzucanego mu czynu. Wszystkie ustalenia w sprawie oparto na materiałach dowodowych zgromadzonych w postępowaniu karnym, organy zaniechały natomiast przeprowadzenia własnego postępowania dowodowego. Co więcej, został on błędnie oceniony przez organy w tej sprawie. Z jego wyjaśnień oraz zeznań naocznych świadków K. K., D. G. i D. M. jasno bowiem wynika, że samochód prowadził K. K.. Tymczasem zeznania Ł. i A. S., które uznano za wiarygodne są niespójne i wewnętrznie sprzeczne. Twierdzili np. wbrew zgromadzonemu w sprawie materiałowi dowodowemu , że kierowca do czasu interwencji policjantów pozostawał cały czas w samochodzie. Ponadto dokumentacja fotograficzna z miejsca zatrzymania skarżącego świadczy o tym, że miejsce z którego obserwowali samochód nie pozwalało na dokładną obserwację miejsca jego zatrzymania. Nie mieli także okazji zobaczyć wyglądu kierowcy samochodu, zarówno podczas jazdy za samochodem, jak i po jego zatrzymaniu się na parkingu. W tej sytuacji, zdaniem skarżącego, organy powinny wyjaśnić powstałe sprzeczności. Tymczasem dowody zgłoszone przez niego dla rozstrzygnięcia sprawy nie zostały przeprowadzone. Ponadto w uzasadnieniu decyzji nie odniesiono się do konkretnych okoliczności wskazywanych przez skarżącego, które w jego opinii miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia. Odpowiadając na skargę Wojewódzki Komendant Policji w L. powtórzył swoją dotychczasową argumentację i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Rację ma skarżący dowodząc, że możliwość rozwiązania z policjantem stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust.2 pkt.8 ustawy dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji (tekst jednolity - Dz. U. z 2015 roku poz. 355 ze zm.) wymaga wykazania, że funkcjonariusz w sposób oczywisty dokonał czynu o znamionach przestępstwa, a jego nieprzydatność do służby jest bezpośrednią konsekwencją jego zachowania, przy czym wszystkie te przesłanki muszą wystąpić łącznie. Powołany przepis, podobnie jak i inne przepisy ustawy o Policji, nie definiuje pojęcia "oczywistości popełnienia czynu wyczerpującego znamiona przestępstwa". W judykaturze zgodnie przyjmuje się jednak, że zaistnienie tej przesłanki nie musi być stwierdzone prawomocnym orzeczeniem w sprawie karnej. W takiej bowiem sytuacji w stosunku do policjanta miałyby zastosowanie odrębne podstawy zwolnieniowe, jedna obligatoryjna przewidziana w art. 41 ust. 1 pkt 4, zgodnie z którą policjanta zwalnia się ze służby w przypadku skazania prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego oraz druga, fakultatywna, określona w art. 41 ust. 2 pkt 2, w myśl której policjanta można zwolnić ze służby w przypadku skazania prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe inne, niż określone w ust. 1 pkt 4. Z tego też powodu wskazuje się na konieczność odróżnienia stanu faktycznego, przy którym popełnienie przez policjanta czynu o znamionach przestępstwa jest oczywiste, od stanów faktycznych, przy których popełnienie przestępstwa stwierdzone zostało prawomocnym wyrokiem. Są one od siebie niezależne i każdy z nich umożliwia rozwiązanie z policjantem stosunku służbowego w innym trybie. Dlatego też organ Policji, zamierzając zwolnić funkcjonariusza ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, nie jest zobligowany do oczekiwania na prawomocne zakończenie sprawy karnej, co też zostało wyjaśnione w zaskarżonym rozkazie. Warto zauważyć, że wykorzystanie trybu zwolnienia policjanta ze służby na omawianej podstawie w żaden sposób nie pozbawia skarżącego konstytucyjnej zasady domniemania niewinności. Wskazał na to jednoznacznie Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 2 września 2008 r. ( K 35/06 OTK-A 2008/7/120), w którym stwierdził, że konstytucyjna zasada domniemania niewinności, o jakiej stanowi art. 42 ust. 3 Konstytucji RP, wykluczająca odpowiedzialność karną bez przeprowadzenia postępowania sądowego zakończonego prawomocnym wyrokiem w sprawie karnej nie oznacza rozciągnięcia omawianej zasady na inne procedury ustawowe, których celem jest przede wszystkim stworzenie gwarancji prawidłowego funkcjonowania organów publicznych. Zasada domniemania niewinności nie może być więc rozumiana w taki sposób, który wykluczałby wiązanie z określonym zachowaniem funkcjonariusza, będącym przedmiotem toczącego się postępowania karnego, jakichkolwiek innych konsekwencji prawnych, wpływających na sytuację podejrzanego lub oskarżonego. Tym samym zasada domniemania niewinności nie może być utożsamiana z zakazem stosowania – zanim zapadnie prawomocny wyrok w sprawie karnej - innych środków prawnych, w tym wydawania decyzji o rozwiązaniu z policjantem stosunku służbowego. Wbrew stanowisku wyrażonemu w skardze, organy podjęły wystarczające kroki do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy (art. 7 kpa), umożliwiły stronom czynny udział w sprawie (art. 10 § 1 kpa) oraz zebrały i rozpatrzyły w wyczerpujący sposób materiał dowodowy niezbędny do wydania rozstrzygnięcia (art. 77 § 1 kpa). Dokonana przez nie ocena materiału dowodowego mieściła się w granicach uznania administracyjnego (art. 80 kpa), właściwie także uzasadniono zajęte stanowisko. Bez wątpienia, tak jak uważa skarżący, organ zamierzający zwolnić policjanta ze służby, co do zasady, powinien sam przeprowadzić stosowne postępowanie wyjaśniające, które pozwoliłoby przyjąć, że popełnienie przez funkcjonariusza czynu o znamionach przestępstwa jest oczywiste. Wbrew jednak przekonaniu skarżącego nie wyklucza to jednak możliwości wykorzystania w prowadzonym postępowaniu administracyjnym także materiałów zgromadzonych w innym postępowaniu w tym w postępowaniu karnym ( tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 31 stycznia 2012 r., I OSK 1206/11, publ. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Organ prowadząc postępowanie nie jest związany zasadą bezpośredniości, rozumianą jako obowiązek oparcia ustaleń faktycznych na bezpośrednio przeprowadzonych dowodach i może oprzeć swoje rozstrzygnięcie na dowodzie z zeznań świadka, czy wyjaśnień oskarżonego, utrwalonych przez inny organ procesowy w innym postępowaniu. Nie ma zatem istotnego znaczenia, w jaki sposób i kiedy zostanie ustalona oczywistość popełnienia przez policjanta czynu o znamionach przestępstwa. Zaznaczyć przy tym należy, że przedmiotowa sprawa w znaczeniu materialnym różni się od sprawy karnej, która na etapie postępowania przygotowawczego, a następnie postępowania sądowego ma na celu wykrycie sprawcy przestępstwa i pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej. Celem postępowania w sprawie zwolnienia policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji jest ustalenie oczywistości popełnienia czynu o znamionach przestępstwa i jego skutków dla stosunku służbowego i Policji (ewentualnej niemożności pozostawania z tego powodu policjanta w służbie). Różnice w zakresie podmiotowym i przedmiotowym omawianych postępowań powodują, że okoliczności istotne w jednej z tych spraw, nie są jednak automatycznie istotne w drugiej sprawie. Organ może powołać się na każde z tych postepowań. Bezzasadny jest zatem zarzut skargi, że organy sięgnęły również do materiału dowodowego zgromadzonego w prowadzonym jednocześnie postępowaniu karnym. Poza tym skarżący zdaje się nie dostrzegać, że przesłuchanie w charakterze świadków jego brata K. K., znajomego A. G. i właściciela warsztatu mechanicznego w jakim mieli spożywać alkohol - D. M. miało miejsce na Komendzie Powiatowej Policji w J. L. już [...]., a więc jeszcze przed wszczęciem śledztwa w tej sprawie, co miało miejsce [...]. W tym samym dniu w charakterze świadka został przesłuchany także skarżący. Niezrozumiale jest w tej sytuacji formułowanie zarzutu o wydaniu rozstrzygnięcia bez samodzielnego przeprowadzenia dowodu, a tym bardziej o braku przeprowadzenia dowodu z przesłuchania K. K.. Jak już wskazano, ustawa nie podaje definicji oczywistości popełnienia przestępstwa, w orzecznictwie wskazuje się natomiast, że oczywistym jest wówczas, gdy w sposób niewątpliwy, pewny i nie budzący wątpliwości można ustalić dokonanie czynu wypełniającego znamiona danego przestępstwa. Każdorazowo "oczywistość" musi znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych i można mówić o niej jedynie wówczas, gdy wynika z ustalonych okoliczności w sposób ewidentny, "na pierwszy rzut oka", co nie wyklucza prowadzenia postępowania dowodowego w tym zakresie ( wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 grudnia 2012 r., I OSK 735/12 opubl. w CBOSA ). Oczywistości popełnienia czynu zabronionego nie można jednak ograniczać wyłącznie do sytuacji, gdy sprawca został złapany na gorącym uczynku oraz przyznał się do winy. Oprócz takiej klarownej sytuacji, o oczywistości popełnienia przestępstwa można również mówić wówczas, gdy stan fatyczny danej sprawy pozwala na stwierdzenie, kto dopuścił się czynu przestępczego, a tym samym, gdy ocena konkretnego zdarzenia nie pozostawia wątpliwości co do ewentualnego wyniku postępowania karnego ( wyrok NSA z 29 stycznia 2016r. I OSK 2726/14 opubl. w CBOSA). Biorąc pod uwagę powyższe uwagi w świetle ustalonych w sprawie okoliczności przekonanie organów o oczywistości popełnionego przez skarżącego przestępstwa z art. 178a § 1 kk ma uzasadnione podstawy. Nie jest prawdą, że opiera się ono przede wszystkim na zeznaniach Ł. i A. S., choć mają one decydujące znaczenie. Dowód ten skonfrontowano z innymi dowodami zgromadzonymi w sprawie, także z zeznaniami pozostałych świadków, protokołem zatrzymania skarżącego, oględzinami, eksperymentem procesowym, postanowieniem o postawieniu zarzutów czy aktem oskarżenia. W żadnym razie nie można przypisać im wewnętrznej sprzeczności lub braku spójności, co zarzucił skarżący. Przeciwnie ich zeznania są logiczne i konsekwentne, przedstawiają chronologię zdarzeń i opierają się na długotrwałej, bezpośredniej obserwacji zachowania skarżącego. Poza tym są to osoby całkowicie bezstronne, które w ciągu wydarzeń znalazły się zupełnie przypadkowo, kierując się obawą o bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego. W sprawie jest oczywiste, że zawiadomili Policję o podejrzeniu prowadzenia pojazdu przez osobę w stanie nietrzeźwości i przez cały czas do chwili zaparkowania pojazdu utrzymywali z nim kontakt wzrokowy, jadąc za nim i wskazując policjantom miejsca w jakich w konkretnym czasie się znajduje. Obserwowali również samochód do czasu, kiedy pojawili się przy nim funkcjonariusze, co potwierdza sporządzona [...]. notatka służbowa A. W. i nagranie z rejestratora rozmów radiowych i telefonicznych. Zgodnie z notatką skarżący stał obok samochodu trzymając w ręku kluczyki, które następnie schował do kieszeni. Interweniujący policjant A. W. stwierdził, że nie widział obok samochodu innych osób, co potwierdził podczas przesłuchania [...]. Drugi z funkcjonariuszy biorących udział w interwencji ,A. B., stwierdził natomiast, że w samochodzie nie było innych osób, natomiast "jakieś osoby chodziły po chodniku". Z zeznania Ł. S. złożonego tego samego dnia o godzinie 22.10 wynika również, że w chwili dostrzeżenia samochodu znajdowało się nim dwóch mężczyzn, z których jeden, który był pasażerem, wysiadł potem na jednym z osiedli w J. L.. Powyższe zeznania potwierdził [...]. Wskazał wtedy, że po opuszczeniu pojazdu przez pasażera, nikt inny do niego nie wsiadał, kierowca siedział za kierownicą, nie zmieniał miejsca siedzenia. W ten sam sposób zeznała A. S., gdy była przesłuchiwana [...]. Podczas eksperymentu, jaki został przeprowadzony [...]., jednoznacznie rozpoznała skarżącego jako prowadzącego pojazd w dniu [...]. ( w protokole błędnie wpisano nazwisko świadka – A. K. ). Stwierdzenie, że zeznania skarżącego, K. K. i A. G. i przedstawiona przez nich wersja, zgodnie z którą razem przyjechali samochodem do J. L. z warsztatu są niewiarygodne, nie może być w sytuacji uznane za przekraczające zasadę swobody oceny dowodów. Zdaniem sądu wyprowadzony przez organy z materiału dowodowego wniosek nie budzi zastrzeżeń i jest przekonujący. W powyższym kontekście słusznie oceniono także przydatność skarżącego do służby i zasadnie nadano decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. Przestępstwo stypizowane w art. 178a § 1 K.k. jest to przestępstwo umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego. Ogólnie uważa się, że jest to jednocześnie delikt, którego zwalczaniem - z uwagi na jego nagminność i społeczną szkodliwość , Policja zajmuje się permanentnie, a w zakresie działalności prewencyjnej często korzysta z pomocy środków masowego przekazu. Okoliczności popełnienia przez skarżącego czynu o znamionach przestępstwa nie budzą wątpliwości, co w istotny sposób narusza interes służby, tożsamy z ważnym interesem społecznym o jakim mowa w art. 108 § 1 kpa. .Trafnie uważają organy, że interes ten przejawia się zaś w tym, że bezpieczeństwo i porządek publiczny winny być realizowane przez osoby spełniające wymogi określone w art. 25 ustawy o Policji. Skarżący niewątpliwie sprzeniewierzył się zasadom, które winien przestrzegać będąc funkcjonariuszem Policji. Należy więc podzielić pogląd organów, że pozostawienie skarżącego w służbie przeczyłoby ogólnie przyjętemu poczuciu sprawiedliwości społecznej oraz świadczyłoby o niewiarygodności Policji. Oczywisty fakt popełnienia przestępstwa umyślnego, ściganego z oskarżenia publicznego, spowodował bowiem utratę przez skarżącego przymiotu osoby o nieposzlakowanej opinii, co uniemożliwia pozostawienie go w służbie z uwagi na szczególny charakter zawodu policjanta ukierunkowany na ochronę bezpieczeństwa ludzi i utrzymania porządku publicznego. Organy Policji miały prawo do samodzielnej oceny postawy skarżącego pod kątem jego zdolności i przydatności do realizowania zadań, jakie ustawodawca powierzył Policji. Stąd też nie można zarzucić im podejmowania działań zmierzających do wykluczenia z grona policjantów takich funkcjonariuszy, którzy, tak jak skarżący, działają na szkodę macierzystej formacji i których działania mogły pozbawiać Policję wiarygodności w oczach opinii publicznej, a ponadto naruszać jej autorytet jako formacji powołanej do zwalczania i zapobiegania przestępczości oraz ochrony porządku publicznego. Z tych względów na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U z 2016r.poz. 718 ze zmianami ) skargę należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło