II SAB/Lu 3/22

WyrokWSA w Lublinie2022-02-24

Skład orzekający: Jerzy Parchomiuk, Joanna Cylc-Malec, Marcin Małek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Prezydent Miasta jest zobowiązany do udostępnienia wystąpienia pokontrolnego Najwyższej Izby Kontroli na wniosek o udostępnienie informacji publicznej, mimo że art. 10 ustawy o NIK przewiduje odmienne zasady i tryb udostępniania tych informacji?
Ratio decidendi
Prezydent Miasta nie dopuścił się bezczynności, gdyż zgodnie z art. 10 ustawy o NIK wyłączną kompetencję do podania do wiadomości publicznej wystąpień pokontrolnych ma Prezes NIK. Przepisy ustawy o NIK stanowią szczególną regulację wyłączającą stosowanie ustawy o dostępie do informacji publicznej w zakresie udostępniania tych dokumentów przed ich oficjalnym upublicznieniem przez Prezesa NIK.
Stan faktyczny
Fundacja Wolności złożyła wniosek do Prezydenta Miasta o udostępnienie wystąpienia pokontrolnego Najwyższej Izby Kontroli dotyczącego wyników kontroli zachowania i zwiększania terenów zielonych w miastach. Organ odmówił udostępnienia dokumentu, wskazując na art. 10 ustawy o NIK, który przewiduje, że to Prezes NIK podaje do wiadomości publicznej takie dokumenty. Fundacja zaskarżyła bezczynność organu, domagając się udostępnienia informacji oraz innych środków prawnych.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę na bezczynność Prezydenta Miasta w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jerzy Parchomiuk (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec Asesor sądowy Marcin Małek po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 24 lutego 2022 r. sprawy ze skargi [...] z siedzibą w L. na bezczynność Prezydenta Miasta w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę. Fundacja Wolności z siedzibą w L. (dalej także jako: skarżąca lub Fundacja) wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie na bezczynność Prezydenta Miasta (dalej jako: organ) w zakresie rozpatrzenia wniosku z [...] r. o udostępnienie informacji publicznej. Skarżąca zażądała zobowiązania organu do udostępnienia informacji publicznej, zasądzenia zwrotu kosztów postępowania, wymierzenia organowi grzywny oraz stwierdzenia rażącego naruszenia prawa. W uzasadnieniu skargi Fundacja wskazała, że w dniu [...] r. skierowała do organu wniosek o udostepnienie informacji publicznej w zakresie wyników kontroli prowadzonej przez Najwyższą Izbę Kontroli, dotyczącej zachowania i zwiększania terenów zielonych w miastach. Pismem z [...] r. organ poinformował, że wnioskowane informacje są zawarte w wystąpieniu pokontrolnym NIK, które jest udostępniane na zasadach określonych w art. 10 ustawy z dnia 23 grudnia 1994 r. o Najwyższej Izbie Kontroli (Dz. U. z 2020 r., poz. 1200, ze zm.), co wyłącza zastosowanie przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2020 r., poz. 2176, ze zm.; dalej jako: u.d.i.p.), z uwagi na treść art. 1 ust. 2 tej ustawy. W ocenie Fundacji nie ma podstaw do uznania, że ustawa o NIK określa odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi. Ustawa nakazuje podanie wnioskowanych informacji do publicznej wiadomości, jednak nie określa żadnych zasad, trybu czy terminów. Przyjęta przez organ interpretacja jest niespójna z przepisami art. 61 Konstytucji RP. Przepisy ustawy nie odnoszą się wcale do Prezydenta Miasta a jednocześnie nie zawierają regulacji ograniczających możliwość udostępniania wnioskowanych informacji przez podmioty inne niż NIK. Z ostrożności procesowej Fundacja wskazała, że nawet gdyby uznać, iż nie jest możliwie udostępnienie całego dokumentu, to żaden przepis nie stoi na przeszkodzie, by udostępnić syntetyczne ustalenia wyników kontroli. W odpowiedzi na skargę Prezydent Miasta [...] wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu, odnosząc się do zarzutu odnoszącym się do możliwości udostępnienia syntetycznych wyników kontroli organ wskazał, że z treści wniosku nie wynikało, aby skarżącej chodziło o bliżej niesprecyzowane wyniki kontroli, przeciwnie, skarżąca, domagające się wyników kontroli NIK, wprost zażądała udostępnienia konkretnego dokumentu, wskazując, że wystąpienie pokontrolne ma być przesłane na adres poczty elektronicznej wnioskodawcy. Zgodnie z utrwalonymi poglądami orzecznictwa, sprecyzowanie żądania i wyznaczenie przedmiotu postępowania należy do strony. W ocenie organu, biorąc pod uwagę treść art. 10 ust. 1 ustawy o NIK, z którego wynika, że to Prezes NIK podaje do wiadomości publicznej m.in. wystąpienia pokontrolne, wynika, że kwestię upublicznienia wystąpienia pokontrolnego ustawodawca pozostawił w gestii Prezesa, jako organu kierującego Izbą i odpowiadającego przed Sejmem za jego działalność. Ustawodawca powierzył Prezesowi decyzję dotycząca daty podania do wiadomości publicznej wystąpienia pokontrolnego oraz – z uwagi na konieczność zachowania przepisów o tajemnicy ustawowo chronionej – decyzję co do zakresu treściowego tego dokumentu. Żaden inny organ, w tym kontrolowany, nie może ingerować w kompetencję Prezesa co udostępnienia wystąpienia pokontrolnego. Wystąpienie będące przedmiotem wniosku skarżącej na dzień udzielania odpowiedzi na skargę nie zostało jeszcze podane do publicznej wiadomości przez Prezesa. W świetle przepisów ustawy obowiązek udostepnienia wystąpienia pokontrolnego jest realizowany przez zamieszczenie go na stronie internetowej Biuletynu Informacji Publicznej. Zignorowanie zasad udostępniania wystąpienia kontrolnego przez organ byłoby naruszeniem zasady legalizmu i jawnym działaniem wbrew założeniu koncepcji racjonalności ustawodawcy. W piśmie procesowym z [...] r. Fundacja wyraziła stanowisko, że art. 10 ustawy o NIK nie reguluje odmiennych trybów i zasad dostępu do informacji publicznej, w szczególności nie reguluje momentu, od którego informacje te mogą być dostępne. W ocenie Fundacji, lektura uzasadnienia projektu zmian ustawy o NIK, wskazuje, że ustawodawca wprowadzając nowe brzmienie analizowanego przepisu wyraźnie wskazał na niezależność publikowania wystąpień pokontrolnych przez NIK i jednostki kontrolowane oraz na konieczność przyspieszenia publikowania tych danych. Fundacja wskazała również, że organ opublikował streszczenie wyników kontroli w BIP ([...] r.), ponadto wyniki kontroli były przedstawiane podczas publicznie dostępnych obrad Komisji Rewizyjnej Miasta L. w dniu [...] r. Sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2020 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, ze zm.; dalej jako: p.p.s.a.). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż Prezydent Miasta nie dopuścił się bezczynności w zakresie rozpatrzenia wniosku skarżącej z [...] r. o udostępnienie informacji publicznej. Należy na wstępie przypomnieć, że bezczynność podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej będzie miała miejsce w sytuacji, w której podmiot ten w ustawowo określonym terminie nie podejmie w odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji żadnej z czynności określonych w przepisach ustawy o dostępie do informacji publicznej, tj. nie udostępni informacji publicznej w formie czynności materialno-technicznej w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem (art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2020 r., poz. 2176, ze zm.; dalej jako: u.d.i.p.), nie wyda decyzji o odmowie udostępnienia żądanej informacji publicznej albo o umorzeniu postępowania (art. 16 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p.), nie powiadomi pisemnie wnioskodawcy o przyczynach braku możliwości udostępnienia informacji zgodnie z wnioskiem i nie wskaże, w jaki sposób lub w jakiej formie informacja może być udostępniona niezwłocznie (art. 14 ust. 2 u.d.i.p.). W pierwszej kolejności należy odnieść się do kwestii zakresu wniosku skarżącej. Wniosek z [...] r., złożony przez Prezesa Zarządu Fundacji za pośrednictwem poczty elektronicznej, brzmiał następująco: "Wnoszę o udostępnienie wyników kontroli prowadzonej przez NIK dot. Zachowanie i zwiększanie terenów zielonych w miastach (np. w formie wystąpienia pokontrolnego). Proszę o przesłanie ww. dokumentu na mój adres mailowy". W ocenie Sądu organ zasadnie uznał, że przedmiotem wniosku jest określony dokument, w postaci wystąpienia pokontrolnego NIK, a nie bliżej niesprecyzowane "syntetyczne ustalenia wyników kontroli", wskazywane przez Fundację w skardze. Po pierwsze, wniosek jednoznacznie odnosi się do konkretnego dokumentu, organ nie miał żadnych podstaw do tego, aby wywodzić z pisma Fundacji inny zakres żądań. Należy mieć na uwadze, że art. 14 ust. 2 u.d.i.p. wskazuje procedurę postępowania, mającą zastosowanie w sytuacji, gdy informacja publiczna nie może być udostępniona w sposób lub w formie określonych we wniosku. Wówczas podmiot obowiązany do udostępnienia powiadamia pisemnie wnioskodawcę o przyczynach braku możliwości udostępnienia informacji zgodnie z wnioskiem i wskazuje, w jaki sposób lub w jakiej formie informacja może być udostępniona niezwłocznie. W takim przypadku, jeżeli w terminie 14 dni od powiadomienia wnioskodawca nie złoży wniosku o udostępnienie informacji w sposób lub w formie wskazanych w powiadomieniu, postępowanie o udostępnienie informacji umarza się. Procedura ta nie miała jednak zastosowania w rozpoznawanej sprawie. Jeszcze raz trzeba podkreślić, że wobec jednoznacznej treści wniosku, nie było podstaw do poddawania w wątpliwość rzeczywistej woli wnioskodawcy. Po drugie, to wnioskodawca decyduje o zakresie informacji, jakich udostępnienia żąda, a organ bez uzasadnionych przyczyn nie może tych żądań weryfikować czy zmieniać. W rozpoznawanej sprawie Fundacja nie wskazała na żadne alternatywne możliwości udostępnienia informacji, domagając się konkretnego dokumentu. Jeżeli wolą skarżącej było uzyskanie (alternatywnie) jedynie pewnych informacji z dokumentu, powinna tą wolę sprecyzować już we wniosku, a nie dopiero w skardze do sądu administracyjnego. Nie sposób w tej sytuacji zasadnie stawiać organowi zarzutu braku rozważenia możliwości udostępnienia informacji w innym, węższym zakresie. Oceny tej nie podważają dodatkowe argumenty podniesione przez Fundację w piśmie procesowym z [...] r., w którym Fundacja wskazywała, że jej żądanie dotyczyło wyników kontroli, niezależnie od tego, w jakiej formie organ posiada te wyniki. Wyniki kontroli są zawarte w wystąpieniu pokontrolnym (art. 53 ustawy o NIK). Żądania udostępnienia wyników kontroli, bez żadnego dodatkowego zawężenia czy doprecyzowania zakresu, nie sposób zinterpretować inaczej, jak tylko jako żądanie udostępnienia dokumentu, w którym te wyniki są zawarte, tj. wystąpienia pokontrolnego. Jeszcze raz trzeba podkreślić, że jeśli Fundacja dopuszczała alternatywnie możliwość udostepnienia jej informacji w węższym zakresie, nie obejmującym pełnych wyników kontroli, ale ich streszczenie, powinna była swoje żądania wyrazić we wniosku, a nie oczekiwać, że uczyni to organ. Nota bene nie bez racji w odpowiedzi na skargę organ podnosi, że taka samodzielna próba skorygowania zakresu żądania przez organ, mogłaby zostać oceniona jako dążenie do ograniczenia dostępu do informacji. Przechodząc do kwestii decydujących o istocie sporu między Fundacją i organem, należy zauważyć na wstępie, że charakter prawny żądanych informacji jako informacji publicznej jest całkowicie bezsporny między stronami. Biorąc pod uwagę szeroki zakres przedmiotowy konstytucyjnego prawa do informacji publicznej (art. 61 ust. 1 Konstytucji: informacje o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne) oraz nader szeroką definicję informacji publicznej zawartą w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. (każda informacja o sprawach publicznych) żądane informacje w postaci wystąpienia pokontrolnego Najwyższej Izby Kontroli stanowią informację publiczną. Organ nie kwestionując charakteru żądanej informacji, wykluczył jej udostępnienie, powołując się na regułę kolizyjną, zawartą w art. 1 ust. 2 u.d.i.p., zgodnie z którą przepisy ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi. W utrwalonym już orzecznictwie sądów administracyjnych panuje pogląd, że powyższa reguła kolizyjna powinna być rozumiana w ten sposób, że we wszystkich przypadkach, gdy określone sprawy dotyczące zasad i trybu dostępu do informacji będącej informacją publiczną uregulowane są w ustawie szczególnej inaczej niż w u.d.i.p. i stosowania obu tych ustaw nie da się pogodzić, to pierwszeństwo mają przepisy ustawy szczególnej. Istnienie innych zasad czy trybu udostępniania informacji publicznych wyłącza stosowanie ustawy o dostępie do informacji publicznej jednakże tylko w zakresie regulowanym wyraźnie tymi szczególnymi ustawami (por. przykładowo: uchwała NSA z 9 grudnia 2013 r., I OPS 8/13; wyroki NSA z 23 października 2018 r., I OSK 2081/18; z 7 września 2021 r. (III OSK 1035/21). Sąd podziela stanowisko organu, że przepisem szczególnym, wykluczającym udostępnienie wystąpienia pokontrolnego, przed jego upublicznieniem przez Prezesa NIK, zgodnie z żądaniem skarżącej, jest art. 10 ustawy o NIK. W świetle tego przepisu, Prezes Najwyższej Izby Kontroli podaje do wiadomości publicznej, z zachowaniem przepisów o tajemnicy ustawowo chronionej, dokumenty, o których mowa w art. 7 ust. 1 i 1a, art. 8 i art. 9, oraz wystąpienia pokontrolne. Kluczowym argumentem przemawiającym za traktowaniem art. 10 ustawy o NIK jako przepisu określającego odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi jest wzgląd na racjonalność ustawodawcy. Podstawą wykładni prawa jest założenie, że prawodawca nie tworzy przepisów zbędnych ani wzajemnie wykluczających się. Przyjęcie interpretacji forsowanej przez skarżącą prowadzi do konkluzji, że art. 10 ustawy o NIK jest w istocie przepisem zbędnym, gdyż wystąpienia pokontrolne podlegają udostępnieniu na zasadach określonych w przepisach ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zgodnie z art. 8 ust. 3 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 1-3, pkt 4 lit. a tiret drugie u.d.i.p. obligatoryjnemu udostępnieniu w Biuletynie Informacji Publicznej podlega m.in. dokumentacja przebiegu i efektów kontroli oraz wystąpienia, stanowiska, wnioski i opinie podmiotów ją przeprowadzających. Wystąpienie pokontrolne NIK niewątpliwie mieści się w tym zakresie przedmiotowym, podlega zatem udostępnieniu w BIP. Skoro tak, idąc tropem argumentacji Fundacji, każdy podmiot kontrolowany, już z chwilą otrzymania wystąpienia pokontrolnego, miałby obowiązek udostępnienia go w BIP. Tym samym, ustawowy zapis, zgodnie z którym to Prezes NIK podaje do wiadomości publicznej wystąpienia pokontrolne, byłby całkowicie zbędny. Powstaje retoryczne pytanie: jaki jest walor normatywny tej regulacji, skoro podanie do publicznej wiadomości wystąpienia pokontrolnego, następowałoby w trybie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej? W tej sytuacji jedyną racjonalną drogą argumentacji jest przyjęcie, że art. 10 ustawy o NIK jest przepisem określającym odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi, w stosunku do ustawy z 2001 r. Powyższą tezę wspiera dodatkowo wzgląd na wyniki wykładni celowościowej, odwołującej się do przebiegu procedury przygotowania wystąpienia pokontrolnego, na co trafnie zwraca uwagę organ w odpowiedzi na skargę. Należy zauważyć, że po sporządzeniu wystąpienia pokontrolnego i jego podpisaniu przez kontrolera prowadzącego kontrolę oraz dyrektora właściwej jednostki kontrolnej (z pewnymi zastrzeżeniami kompetencji dla Prezesa i wiceprezesa NIK), jest ono przekazywane kierownikowi jednostki kontrolowanej. Kierownikowi jednostki kontrolowanej przysługuje prawo zgłoszenia umotywowanych zastrzeżeń do wystąpienia pokontrolnego, w terminie 21 dni od dnia jego przekazania. Zastrzeżenia są rozpatrywane przez komisję rozstrzygającą, obradującą w trzyosobowych zespołach, powołanych przez Prezesa NIK. Zespół orzekający orzeka o uwzględnieniu zastrzeżeń w całości lub w części albo o ich oddaleniu. Uwzględnienie zastrzeżeń w całości lub w części skutkuje koniecznością zmiany w wystąpieniu pokontrolnym, zgodnie z treścią uchwały w sprawie zastrzeżeń, której dokonuje dyrektor właściwej jednostki kontrolnej. Od tak ukształtowanego wystąpienia pokontrolnego nie przysługuje już prawo wniesienia zastrzeżeń (zob. art. 53 ust. 6, art. 54 ust. 1, art. 58, art. 59 ust. 1, art. 61a ust. 5, art. 61b ustawy o NIK). Z powyższego wynika, że ostateczny kształt wystąpienie kontrolne uzyskuje dopiero po ewentualnym rozpatrzeniu zastrzeżeń, zgodnie z przedstawioną procedurą. Ponadto należy mieć na uwadze fakt, że ostateczny kształt wystąpienia pokontrolnego podany do wiadomości publicznej może zostać zawężony w porównaniu do dokumentu oryginalnego, z uwagi na konieczność przestrzegania przepisów o tajemnicy ustawowo chronionej, za co odpowiada Prezes NIK podejmując decyzje o upublicznieniu (art. 10 ustawy). Powyższe argumenty wyjaśniają ratio legis art. 10 ustawy o NIK, który powierza kompetencje do podjęcia decyzji o upublicznieniu wystąpienia Prezesowi NIK. Należy przy tym zauważyć, że kompetencje Prezesa są istotnie ograniczone do kwestii momentu upublicznienia oraz zakresu, ale jedynie determinowanego regulacjami prawnymi odnoszącymi się do ochrony informacji niejawnych. Zasadą jest bezwzględny obowiązek upublicznienia wystąpień pokontrolnych, art. 10 ustawy określa jedynie szczegóły techniczne realizacji tej zasady. W tej sytuacji nie sposób uznać, że racjonalny ustawodawca z jednej strony powierzyłby Prezesowi NIK istotne kompetencje w zakresie podawania do wiadomości publicznej wystąpień pokontrolnych, z drugiej całkowicie podważyłby sens tych kompetencji, skoro wystąpienia pokontrolne podlegałyby udostępnieniu przez podmioty kontrolowane na ogólnych zasadach określonych w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Sprzeczności tej nie sposób rozwiązać inaczej, jak poprzez zastosowanie reguły kolizyjnej z art. 1 ust. 2 u.d.i.p. Wyłączność kompetencji Prezesa NIK sprzeciwia się próbom obejścia art. 10 ustawy o NIK i uzyskania wcześniejszego dostępu do informacji publicznej, poprzez skierowanie wniosku do podmiotu kontrolowanego, w trybie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Takim niedopuszczalnym próbom, zapobiega zastosowanie reguły kolizyjnej z art. 1 ust. 2 u.d.i.p. Wbrew augmentacji skarżącej, zastosowanie reguły kolizyjnej nie prowadzi do sprzeczności z konstytucyjnymi gwarancjami prawa dostępu do informacji publicznej. Ratio legis art. 61 Konstytucji tkwi w zapewnieniu transparentności, jawności życia publicznego, jako fundamentu funkcjonowania społeczeństwa demokratycznego. Regulacja zawarta w art. 10 ustawy o NIK w świetle powyższej interpretacji nie godzi w te wartości, nie zaprzecza jawności życia publicznego, nie godzi w prawo każdego obywatela do dostępu do informacji publicznej. Wszak wskazane w tym przepisie dokumenty, w tym wystąpienia pokontrolne, podlegają bezwzględnie udostępnieniu do wiadomości publicznej. W analizowanej regulacji, o czym była już mowa wyżej, chodzi jedynie o to, aby Prezes NIK, odpowiadający za funkcjonowania Izby, podjął decyzję, w jakim momencie dokumenty te zostaną udostępnione (m.in. w związku z koniecznością uwzględnienia procedury zgłaszania zastrzeżeń przez kontrolowanego), a także czy nie zachodzi konieczność ograniczenia dostępu do pewnych danych zawartych w tych dokumentach, z uwagi na ochronę informacji niejawnych. Nie można zgodzić się z argumentacją skarżącej, że powyższa interpretacja prowadzi do możliwości "ukrywania wyników kontroli przez Prezesa NIK". Nie sposób racjonalnie zakładać, że Prezes NIK sprzeniewierzy się swoim obowiązkom i nie wykona obowiązku upublicznienia wyników kontroli w postaci wystąpienia pokontrolnego. Byłoby to działanie nie tylko sprzeczne wprost z art. 10, który nie pozostawia wątpliwości, że Prezes ma obowiązek podać do publicznej wiadomości wymienione tam dokumenty, ale i godzące w fundamenty sprawowania tego urzędu, wyrażone w rocie ślubowania, której elementem jest "wierność postanowieniom Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej" (art. 15 ustawy o NIK), która wszakże wyraża zasadę jawności życia publicznego i prawo każdego obywatela do dostępu do informacji publicznej, co zasadnie podnosi organ w odpowiedzi na skargę. Nie zasługują również na uwzględnienie argumenty podnoszone w piśmie procesowym z [...] r., odwołujące się do zmian wprowadzonych w ustawie o NIK. Zmiana, na którą powołuje się Fundacja, została wprowadzona ustawą z dnia 22 stycznia 2010 r. o zmianie ustawy o Najwyższej Izbie Kontroli (Dz. U. z 2010 r., Nr 227, poz. 1482). W ramach nowelizacji ustawodawca m.in. nadał nowe brzmienie art. 10 ustawy. W brzmieniu dotychczasowym przepis ten stanowił, że Prezes Najwyższej Izby Kontroli podaje do wiadomości publicznej, po przedłożeniu Sejmowi, analizę wykonania budżetu państwa i założeń polityki pieniężnej oraz sprawozdanie z działalności Najwyższej Izby Kontroli (ust. 1). Ponadto Prezes NIK może, po przedłożeniu Sejmowi, podawać do wiadomości publicznej dokumenty, o których mowa w art. 7 ust. 1 pkt 2-6, lub zawarte w nich ustalenia, z zachowaniem przepisów o tajemnicy ustawowo chronionej. W projekcie nowelizacji wskazano jednoznacznie, że zmiana wyrażała się w rezygnacji z dotychczasowego ograniczenia, polegającego na upublicznianiu wyników kontroli dopiero po przekazaniu ich Sejmowi. Zdaniem projektodawcy "w świetle konstytucyjnego prawa do informacji, opisanego w art. 61, straciło rację bytu. Utrzymywanie takiego ograniczenia tym bardziej nie jest celowe w sytuacji, gdy jednostki kontrolowane mają obowiązek publikowania wyników kontroli na swoich stronach internetowych Biuletynu Informacji Publicznej" (Sejm VI kadencji, druk nr 1349). Zmiana normatywna nie miała wpływu na zasadniczy problem w rozpoznawanej sprawie. Nie ulega wątpliwości, że ustawodawca w sposób jednoznaczny zobligował Prezesa NIK do podawania do wiadomości publicznej już nie tylko analizy wykonania budżetu państwa i założeń polityki pieniężnej oraz sprawozdania z działalności Izby, ale także innych dokumentów wskazanych w nowym brzmieniu art. 10 ustawy o NIK, w tym wystąpień pokontrolnych. Rzecz w tym jednak, że w świetle wyżej przedstawionej argumentacji w rozpoznawanej sprawie obowiązek Prezesa nie jest kwestionowany. Jeszcze raz trzeba podkreślić, że wskazane w tym przepisie dokumenty, w tym wystąpienia pokontrolne, podlegają bezwzględnie udostępnieniu do wiadomości publicznej, jednakże do wyłącznej kompetencji Prezesa NIK należy podjęcie decyzji, w jakim momencie dokumenty te zostaną udostępnione, a także czy nie zachodzi konieczność ograniczenia dostępu do pewnych danych zawartych w tych dokumentach z uwagi na ochronę informacji niejawnych. Wyłączność kompetencji Prezesa NIK sprzeciwia się próbom obejścia tej regulacji i uzyskania wcześniejszego dostępu do informacji publicznej, poprzez skierowanie wniosku do podmiotu kontrolowanego, w trybie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Takim niedopuszczalnym próbom, podważającym sens regulacji zawartej w art. 10 ustawy o NIK, zapobiega zastosowanie reguły kolizyjnej z art. 1 ust. 2 u.d.i.p. Mając powyższe na uwadze Sąd oddalił skargę, na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło