III SA/Lu 131/15
WyrokWSA w Lublinie2015-11-03
Skład orzekający: Jerzy Drwal, Robert Hałabis, Jadwiga Pastusiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność za naruszenie warunków zezwolenia przez kierowcę wykonującego przewóz na podstawie umowy cywilnoprawnej, jeśli przedsiębiorca nie wykazał należytej staranności w organizacji pracy i nadzorze nad kierowcą?Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym popełnione przez kierowcę, nawet jeśli kierowca jest podmiotem zewnętrznym (np. na podstawie umowy cywilnoprawnej), jeśli przedsiębiorca nie wykaże, że dołożył należytej staranności w organizacji pracy i nadzorze nad kierowcą, a naruszenie nastąpiło z przyczyn od niego niezależnych i nieprzewidywalnych. Ciężar udowodnienia tych okoliczności spoczywa na przedsiębiorcy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na A. K., prowadzącego działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego, za naruszenie warunków wykonywania przewozu. Stwierdzono zmianę ustalonej trasy przejazdu autobusu poprzez rozpoczęcie kursu z nieujętego w rozkładzie jazdy przystanku, pominięcie przystanku ujętego w rozkładzie oraz zabranie pasażerów z nieprawidłowego przystanku. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania oraz art. 92c ustawy o transporcie drogowym, twierdząc, że wyłączną winę ponosi kierowca, który nie był jego pracownikiem, a przedsiębiorca dopełnił wszelkich starań.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jerzy Drwal Sędziowie Sędzia WSA Robert Hałabis (sprawozdawca), Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak Protokolant Asystent sędziego Radosław Stelmasiak po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 3 listopada 2015 r. sprawy ze skargi A. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] stycznia 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] stycznia 2015 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję z dnia [...] grudnia 2014 r., nr [...] wydaną z up. Marszałka Województwa L. w przedmiocie nałożenia na A. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "H. B. A. K." kary pieniężnej w wysokości [...] zł za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym.
W uzasadnieniu decyzji Kolegium wyjaśniło, że w toku przeprowadzonego postępowania w dniu [...] sierpnia 2014 r. prowadzono kontrolę realizacji kursu linii W. z godz. 1545 (protokół kontroli [...]). Podczas kontroli stwierdzono naruszenie warunków wykonywania przewozu w postaci zmiany ustalonej trasy przejazdu autobusu, poprzez rozpoczęcie realizacji kursu z przystanku nieujętego w obowiązującym rozkładzie jazdy, zlokalizowanego w W. przy P. (kierowca na stanowisku odprawy pasażerów wyznaczonym białą kopertą umieścił za przednią szybą tablicę z nazwą przystanku docelowego "K. D."), zmiany ustalonej trasy przejazdu, poprzez pominięcie przystanku ujętego w obowiązującym rozkładzie jazdy "[...] [...]", z którego powinien rozpocząć się kurs o godz. 1545 oraz zabranie 20 pasażerów z przystanku nieujętego w obowiązującym rozkładzie jazdy przy P. D. [...]. Kierowca podpisał protokół kontroli wraz z załącznikiem nie wnosząc żadnych zastrzeżeń. Kontrolujący ustalili również, że na przystanku nieujętym w rozkładzie jazdy przy P. D. [...] w [...] znajduje się rozkład jazdy przewoźnika ze wskazaniem godzin odjazdów z innego przystanku, to jest "[...] [...]".
Kierowca w toku postępowania wyjaśnił, że znamy był mu rozkład jazdy na przedmiotowej linii, a zabranie pasażerów z przystanku przy P. D. [...] w [...] było spowodowane ich przybyciem na ten przystanek, z kolei zaś pominięcie przystanku przy ul. [...] było spowodowane nieuwagą i korkami w okolicach tego przystanku. Świadek nie znał przyczyny podania do wiadomości rozkładu jazdy na przystanku przy P. D. [...].
W ocenie Kolegium ze zgromadzonego materiału dowodowego sprawy wynika (w tym z informacji znajdujących się na stronach internetowych przewoźnika), że przewoźnik dokonał przeniesienia przystanku zlokalizowanego przy ul. [...] "[...] [...] [...]", ujętego w rozkładzie jazdy jako przystanek początkowy, na przystanek przy "P. D. [...]", nieujęty w obowiązującym rozkładzie jazdy, bez uzyskania akceptacji organu właściwego w postaci zmiany stosownego zezwolenia. Ustalono również, że decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r., nr [...], Marszałek Województwa L. odmówił zmiany zezwolenia nr [...] z dnia [...] marca 2014 r. na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym na linię komunikacyjną K. D.-P.-G.-W..
W konsekwencji przewoźnik miał pełną świadomość, że wykonywanie kursów z przystanku na "P. D." w [...] narusza udzielone zezwolenie na wykonywanie transportu osób, a kursy nie będą realizowane z przystanku zlokalizowanego przy ul. [...], który jest przystankiem przeznaczonym do tego zgodnie z obowiązującym rozkładem jazdy.
Organ uznał, że kierowca realizujący kurs za zgodną i wyraźną uprzednią decyzją przewoźnika (wynikającą z samowolnej zmiany przystanku początkowego), nie tylko rozpoczął realizację kursu z przystanku nieujętego w rozkładzie jazdy, ale również nie miał nawet zamiaru zrealizować kursu z uwzględnieniem przystanku zlokalizowanego przy ul. [...] "[...] [...] [...]". Przybycie pasażerów na przystanek przy P. D. [...] wynikało z podanej do publicznej informacji zmiany lokalizacji przystanku początkowego, dla realizacji kursu do K. D., nie zaś – jak wyjaśniał kierowca – z faktu ich wyjątkowego przybycia na ten przystanek.
Zgodnie z art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 10.000 zł za każde naruszenie. Konsekwencją tego rozwiązania jest treść l.p. 2.2.3. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, który karą pieniężną w wysokości 3.000 zł sankcjonuje wykonywanie przewozu regularnego z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu, zaświadczeniu na wykonywanie publicznego transportu zbiorowego albo potwierdzeniu zgłoszenia przewozu w publicznym transporcie zbiorowym dotyczących przystanków, na których odbywa się wysiadanie i wsiadanie pasażerów.
Analiza treści art. 92b oraz art. 92c ustawy o transporcie drogowym prowadzi do wniosku, że nakładają one na przedsiębiorcę bezwzględny obowiązek kontroli i właściwej organizacji pracy kierowców, w celu przeciwdziałania naruszeniom wymogów ustawy. Nietrafne jest zatem – w ocenie organu – twierdzenie, że brak możliwości bieżącej kontroli kierowcy zwalnia przedsiębiorcę z odpowiedzialności wynikającej z art. 92a ustawy o transporcie drogowym.
W opinii Kolegium organ I instancji trafnie ocenił, że nie występowały okoliczności zwalniające przedsiębiorcę od odpowiedzialności. Takie zwolnienie może mieć miejsce wówczas, gdy wyłączną winą za powstanie naruszenia ponosi osoba trzecia (kierowca) lub gdy naruszenie prawa jest wynikiem okoliczności całkowicie niezależnych od przewoźnika. Przedsiębiorca musi wykazać, że dołożył należytej staranności, to znaczy, że organizując przewóz uczynił wszystko czego można od niego rozsądnie wymagać, a jedynie wskutek niezależnych okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Istnieje domniemanie odpowiedzialności przewoźnika za naruszenie prawa przez kierowcę. Przewoźnik organizuje bowiem pracę kierowców i sprawuje nad nimi nadzór. Ponosi on ryzyko prowadzenia przedsiębiorstwa transportowego oraz posiada instrumenty prawne i faktyczne, aby zapewnić należyte wykonywanie obowiązków przez kierowców, przeciwdziałając naruszeniom prawa.
Domniemanie odpowiedzialności przewoźnika może być obalone i ciężar udowodnienia okoliczności wymienionych w przytoczonych wyżej przepisach ustawy o transporcie drogowym spoczywa na przedsiębiorcy. Na stronie skarżącej spoczywał zatem ciężar wykazania, że dołożyła należytej staranności organizując przewóz i nie miała wpływu na naruszenie prawa przez kierowcę, przy czym brak takiego wpływu musiałby istnieć realnie. Wpływ przedsiębiorcy na pracę zatrudnionych przezeń kierowców polega przede wszystkim na doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło.
Reasumując Kolegium wskazało, że zamierzony w ustawie cel w postaci zdyscyplinowania przewoźnika do powstrzymania się od naruszania udzielonego zezwolenia i przepisów ustawy powinien być osiągany poprzez stosowanie sankcji adekwatnych do zarzucanych naruszeń. Stąd też nałożenie kary pieniężnej jest środkiem, który tę zasadę (oraz zasadę proporcjonalności) realizuje. Zwrócono też uwagę, że nie ulega wątpliwości, iż strona przy wykonywaniu przewozów w sposób świadomy naruszała przepisy ustawy o transporcie drogowym oraz warunki zezwolenia, w tym należyte prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób, gdzie priorytetem jest zapewnienie pasażerom korzystania z transportu publicznego zgodnie z wydanym zezwoleniem.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie na wskazaną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] stycznia 2015 r., skarżący A. K. zarzucił:
1) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na zebraniu, rozpatrzeniu oraz dokonaniu przez ten organ oceny materiału dowodowego wbrew regułom wynikającym z art. 7 i 77 § 1 k.p.a., poprzez niedopełnienie obowiązku zebrania całego materiału dowodowego w sposób wyczerpujący;
2) naruszenie przepisu art. 92c ustawy o transporcie drogowym, poprzez bezzasadne przyjęcie, że nie zaistniały wskazane w tym przepisie przesłanki, które wyłączają odpowiedzialność administracyjną przewoźnika w razie naruszenia warunków przewozu drogowego.
Mając te zarzuty na względzie skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że organ kontrolny nie wziął pod uwagę zeznań kierowcy. Świadek w swoich zeznaniach podał, że w momencie kiedy oczekiwał na kurs i znajdował się na parkingu, przyszło do niego kilka osób, które postanowił wpuścić do autobusu, natomiast pominięcie przystanku "[...] [...]" tłumaczył korkami ulicznymi oraz nieuwagą. Kierowca za powstałe uchybienia przeprosił i oświadczył, że uchybienia miały tylko incydentalny charakter oraz że znany jest mu rozkład jazdy i został w tym zakresie przeszkolony. Organ I instancji założył (nie wyjaśniając na jakim materiale dowodowym oparł swoje ustalenie), że wpływ na powstałe naruszenia miał prowadzący przedsiębiorstwo A. K. pomimo, że z zeznań świadka wynika, iż za powstałe naruszenia to kierowca ponosi wyłączną odpowiedzialność, zna rozkład jazdy i w tym zakresie został przeszkolony, a zatem przedsiębiorca dopełnił wszelkich starań, aby zapobiec naruszeniom.
Skarżący jednocześnie podkreślił, że kierowca wykonujący kurs nie jest zatrudniony na stanowisku kierowcy na podstawie umowy o pracę, ale sam jest przedsiębiorcą prowadzącym działalność gospodarczą w zakresie usług transportowych i na zasadzie umowy cywilnoprawnej świadczy usługi przewoźnikowi. Dlatego trudno zgodzić się ze stanowiskiem organu odwoławczego, że w tym przypadku przewoźnik miał wpływ na decyzję kierowcy, że mógł mu wydać polecenie służbowe. Skarżący nie może ponosić odpowiedzialności za działania innego przedsiębiorcy w szczególności wtedy, gdy powierzył wykonanie określonych czynności podmiotowi wyspecjalizowanemu w danej dziedzinie, który zarobkowo podejmuje się wykonywania takich czynności.
Zdaniem przewoźnika, nie ponosi on winy za naruszenia stwierdzone przez organ kontrolujący. Organ I instancji, a w ślad za nim organ odwoławczy, poczynili błędy w ustaleniach faktycznych nie oceniając całego materiału dowodowego, a ograniczając się jedynie do stwierdzenia naruszeń i nałożenia za nie kary administracyjnej.
W odpowiedzi na skargę Kolegium podtrzymało zajęte w sprawie stanowisko i wniosło o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna, dlatego podlegała oddaleniu.
Odnosząc się do przedmiotu kontroli przypomnienia wymaga na wstępie, że zaskarżoną decyzją nałożono na skarżącego, jako przedsiębiorcę prowadzącego działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego, karę pieniężną w wysokości 3.000 zł za naruszenie przepisów dotyczących warunków i obowiązków wykonywania przewozów drogowych, to jest z powodu zmiany ustalonej trasy przejazdu autobusu, poprzez rozpoczęcie realizacji kursu z przystanku nieujętego w obowiązującym rozkładzie jazdy i zabranie z niego pasażerów, a także zmiany ustalonej trasy przejazdu, poprzez pominięcie przystanku ujętego w obowiązującym rozkładzie jazdy oraz braku podania do publicznej wiadomości rozkładu jazdy na przystanku ujętym w obowiązującym rozkładzie jazdy.
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (j.t. Dz. U. z 2013 r. poz. 1414, z późn. zm.; dalej jako "u.t.d."), która w art. 92a ust. 1 ustanowiła odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy za naruszenie przepisów określających warunki i obowiązki tego przewozu oraz ustaliła granice wysokości kary za stwierdzone naruszenia. Zgodnie z tym przepisem,
podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Jednocześnie na zasadzie art. 92a ust. 3 u.t.d., suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas kontroli nie może przekroczyć określonej wysokości w zależności od liczby zatrudnionych kierowców w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli. Zauważyć należy, że odpowiedzialność ta nie jest jednak uzależniona od winy i dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego. Istotą omawianej kary jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów wynikających z przepisów prawa.
Przepis art. 92a ust. 6 u.t.d. odsyła do załącznika nr 3 tej ustawy wskazując, że zawiera on wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego i przypisanych im wysokości kar pieniężnych. Kary pieniężne określone w załączniku nr 3 do ustawy, zostały ustalone w sposób sztywny. Tym samym ich wysokość nie została pozostawiona uznaniu organów, które nie mogą nałożyć kary w innej wysokości niż określona w załączniku do ustawy. Powyższe oznacza, że decyzja o nałożeniu kary ma charakter związany i w razie stwierdzenia naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego, organ – co do zasady – zobowiązany jest do ustalenia kary pieniężnej w wysokości określonej w załączniku i nałożenia jej w wysokości nie wyższej, wynikająca z art. 92a ust. 2 i 3 u.t.d.
Odstąpienie od nałożenia kary i zwolnienie się przez wykonującego przewóz przewoźnika z odpowiedzialności możliwe jest jedynie na podstawie art. 92b i art. 92c u.t.d.
W kontekście zarzutów skargi, oceniając w pierwszej kolejności legalność działań podejmowanych w niniejszej sprawie przez organy w toku postępowania zakończonego wydaniem zaskarżonej decyzji należy stwierdzić, że stan faktyczny sprawy został ustalony w sposób prawidłowy i organy nie dopuściły się naruszenia przepisów regulujących sposób ich działania w tym postępowaniu.
W rozpoznawanej sprawie decyzje wydane zostały w postępowaniu wszczętym przez Urząd Marszałkowski Województwa L. po dokonaniu kontroli u skarżącego. Postępowanie kontrolne jest postępowaniem poprzedzającym postępowanie administracyjne w sprawie o nałożenie kary pieniężnej i choć nie stanowi jego formalnej części, to pozostaje z nim w ścisłym związku. W postępowaniu kontrolnym prowadzone są bowiem czynności wyjaśniające w zakresie stwierdzenia naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Ustalenia dokonane w tym postępowaniu stanowią następnie podstawę do wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej.
Z akt sprawy wynika, że prawidłowo przeprowadzone postępowanie kontrolne doprowadziło do należytego ustalenia stanu faktycznego niniejszej sprawy, a w konsekwencji również do rzetelnego jej rozpoznania.
Trzeba zwrócić uwagę, że protokół kontroli nr [...], który zawierał ustalenia odnośnie stanu faktycznego podlegającego ocenie przy wydaniu decyzji o nałożeniu kary, jako dokument urzędowy sporządzony w przepisanej formie przez powołany do tego organ państwowy w zakresie jego działania, stosownie do art. 76 k.p.a. stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone i korzysta z domniemania zgodności z prawdą tego, co zostało w nim urzędowo zaświadczone.
W toku postępowania kontrolnego skarżący był wzywany do składania wyjaśnień odnośnie stwierdzonych w trakcie kontroli naruszeń i przedstawienia dokumentów potwierdzających złożone wyjaśnienia. Na wniosek pełnomocnika przedsiębiorcy organ wezwał kierowcę do złożenia zeznań w charakterze świadka na okoliczności dotyczące realizacji kursu w dniu [...] sierpnia 2014 r. na badanej trasie.
Przy uwzględnieniu tych dowodów prawidłowo przeprowadzone postępowanie kontrolne doprowadziło w niniejszej sprawie do dokonania niewadliwych ustaleń, na podstawie których organ stwierdził zaistnienie naruszenia wskazanego w l.p. 2.2.3. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Zgodnie z art. 18 ust. 1 i art. 20 ust. 1 u.t.d., wykonywanie przewozów regularnych wymaga uzyskania zezwolenia, w którym określa się w szczególności: warunki wykonywania przewozów, przebieg trasy przewozów, w tym miejscowości w których znajdują się miejsca początkowe i docelowe przewozów, a także miejscowości w których znajdują się przystanki. Załącznikiem do zezwolenia jest obowiązujący rozkład jazdy (art. 20 ust. 1a u.t.d.).
Według zaś art. 18b ust. 1 u.t.d., przewozy regularne w krajowym transporcie drogowym wykonywane są według następujących zasad: rozkład jazdy jest podawany do publicznej wiadomości, przez ogłoszenia na wszystkich wymienionych w rozkładzie jazdy przystankach lub dworcach autobusowych (pkt 2), wsiadanie i wysiadanie pasażerów odbywa się tylko na przystankach określonych w rozkładzie jazdy (pkt 3), zgodnie z warunkami przewozu osób, określonymi w zezwoleniu. Stosownie zaś do treści art. 18b ust. 2 u.t.d., podczas wykonywania przewozów regularnych zabrania się korzystania z przystanków, na których nie została zamieszczona informacja o realizowanym rozkładzie jazdy, zawierająca także nazwę, adres siedziby przewoźnika i numer telefonu przewoźnika lub niezgodnie z podanymi w tej informacji dniami i godzinami odjazdów (pkt 2), a także zabierania i wysadzania pasażerów poza przystankami określonymi w rozkładzie jazdy (pkt 3) oraz naruszania warunków przewozu osób określonych w zezwoleniu (pkt 5).
Z treści przytoczonych przepisów wynika przede wszystkim, że pojazd wykonujący transport regularny osób może zatrzymywać się tylko na przystankach określonych w rozkładzie jazdy i tylko w tych miejscach może zabierać i wysadzać pasażerów. W zezwoleniu na wykonywanie transportu drogowego określa się bowiem miejscowości, w których znajdują się przystanki (art. 20 ust. 1 pkt 3 u.t.d.). Przystanki, to przeznaczone do wsiadania i wysiadanie pasażerów i określone w rozkładzie jazdy (art. 18b ust. 1 pkt 3 u.t.d.) miejsca zatrzymania się uprawnionego pojazdu transportu publicznego, oznaczone odpowiednimi znakami drogowymi (art. 2 pkt 13 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (j.t. Dz.U. z 2012 r. poz. 1137 z późn. zm.), z informacją o rozkładzie jazdy (art. 18b ust. 1 pkt 1 u.t.d.), w tym – między innymi – o godzinach odjazdów środków transportowych. Wsiadanie i wysiadanie pasażerów odbywa się zatem, stosownie do art. 18b ust. 1 pkt 3 u.t.d., na tak oznaczonych i wyposażonych przystankach. Poza wyznaczonymi przystankami obowiązuje określony w art. 18b ust. 2 pkt 3 u.t.d. zakaz zabierania i wysiadania pasażerów.
Określenie w zezwoleniu miejscowości, w których znajdują się przystanki oznacza więc, że przewoźnik jest uprawniony do zabierania i wysadzania pasażerów wyłącznie na oznaczonych i wyposażonych we wskazany sposób przystankach. Obowiązuje go natomiast zakaz zabierania i wysadzania pasażerów w innych miejscach.
Zgromadzony w czasie postępowania wyjaśniającego materiał dowodzi natomiast jednoznacznie dokonania zmiany ustalonej trasy przejazdu autobusu określonej w posiadanym zezwoleniu, a także wyznaczonych tam przystanków (poprzez rozpoczęcie realizacji kursu z przystanku nieujętego w obowiązującym rozkładzie jazdy, zlokalizowanego w [...] przy P. D. [...], zmiany ustalonej trasy przejazdu poprzez pominięcie przystanku ujętego w obowiązującym rozkładzie jazdy "[...] [...] [...]", z którego powinien rozpocząć się kurs o godz. 1545 oraz zabranie 20 pasażerów z przystanku nieujętego w obowiązującym rozkładzie jazdy przy P. D. [...]). Powyższych ustaleń skarżący nie kwestionował, choć w jego ocenie za naruszenia w trakcie wykonywania kursu winę ponosi kierowca, któremu powierzono realizację przewozu, a jako przedsiębiorca przewozowy przeprowadził z nim szkolenie z zakresu znajomości udzielonego zezwolenia i nie mógł w żaden sposób zapobiec stwierdzonym naruszeniom.
Tego rodzaju wnioski skarżącego są nieuprawnione.
Zgodnie z art. 92b ust. 2 u.t.d., za naruszenie przepisów, o których mowa w ust. 1, karze grzywny, na zasadach określonych w art. 92, podlega kierowca lub inna osoba odpowiedzialna za powstanie tych naruszeń.
Istotą tej regulacji jest umożliwienie przewoźnikowi uwolnienia się od odpowiedzialności finansowej w przypadku, gdy jego pracownik (kierowca) dopuścił się naruszeń w zakresie czasu pracy, postępując wbrew intencji samego przewoźnika, który podjął wszystkie możliwe działania w celu zapewnienia właściwej (zgodnej z prawem) organizacji pracy. Podmiot świadczący usługi transportowe, domagając się zastosowania wobec niego art. 92b u.t.d., powinien wykazać w postępowaniu za pomocą przewidzianych prawem dowodów, że uczynił wszystko, czego można było od niego rozsądnie wymagać, by do naruszenia przepisów nie dopuścić.
W istocie można więc przyjąć, że zwolnienie się od odpowiedzialności za czyny dokonane przez kierowcę może nastąpić w sytuacji, gdy przedsiębiorca wykaże, że zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy. Przy czym, pod tym pojęciem nie należy rozumieć tylko przeprowadzania szkoleń kierujących, czy też niezachęcanie ich, np. w systemie wynagradzania, do naruszania obowiązującego czasu pracy. Pojęcia te obejmują bowiem także stały i wnikliwy nadzór nad zatrudnionymi przez siebie pracownikami, wykrywanie ewentualnych naruszeń przepisów i stosowną, przewidzianą przepisami prawa pracy reakcję. Brak właściwego i w rezultacie skutecznego nadzoru lub akceptacja zachowań kierowcy, a w konsekwencji dopuszczenie do powstania naruszeń, obciąża wykonującego przewóz drogowy. Profesjonalny przewoźnik winien posiadać odpowiednią wiedzę specjalistyczną i wdrożyć rozwiązania organizacyjne, pozwalające na prawidłowe wykonywanie przewozów. Przedsiębiorca ma bowiem możliwość reagowania na działania osób, którymi posługuje się przy wykonywaniu transportu drogowego, m.in. poprzez bieżącą kontrolę dokumentacji obrazującej czas pracy kierowcy i stosowanie w przypadku stwierdzenia naruszeń właściwych środków dyscyplinujących. Powinnością pracodawcy jest nie tylko zorganizowanie pracy kierowców w taki sposób, aby mogli oni przestrzegać obowiązujące przepisy, ale również bieżące kontrolowanie wykonania powierzonych obowiązków (por. wyrok NSA z dnia 18 listopada 2014 r. sygn. II GSK 1473/13). Podmiot wykonujący transport drogowy jako pracodawca ponosi ryzyko osobowe, to znaczy obciążony jest skutkami niewłaściwego doboru pracowników do danego zadania i zmuszony jest ponosić straty wynikłe wskutek ich działań. To on zobowiązany jest do przeprowadzania bieżących kontroli, czy kierowcy przestrzegają przepisów i powinien w taki sposób organizować i nadzorować ich pracę, aby jednocześnie umożliwić sobie wypełnianie ciążących na nim obowiązków. Profesjonalny przewoźnik winien wdrożyć odpowiednie rozwiązania organizacyjne, zabezpieczające prawidłowe wykonywanie przewozów. Brak realnego skutecznego nadzoru nad działaniami kierowców związanymi z wykonywaniem przewozów nie może skutkować uwolnieniem się przez przedsiębiorcę od ponoszenia odpowiedzialności za naruszenia przepisów przez kierowców, których zatrudnia. Nie chodzi przy tym jedynie o odpowiedzialność za naruszenia kierowców zatrudnionych na podstawie umowy o pracę, bowiem jeśli kierowca wykonuje kurs na innej podstawie (np. umowie cywilnoprawnej), wówczas nie zwalnia to przedsiębiorcy przewozowego od zaistniałych naruszeń.
Zgodnie zaś z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
Także ta podstawa zwolnienia skarżącego od nałożonej kary nie zachodzi w tej sprawie.
Wykazanie należytej staranności, zarówno przy organizowaniu pracy kierowców, jak i przy prowadzeniu późniejszego nadzoru nad nią, należy do przewoźnika bez względu na podstawę zatrudnienia kierowcy. To nie organ, lecz przedsiębiorca winien udowodnić, przedstawiając odpowiednie przewidziane prawem dowody, że pomimo zachowania należytej staranności nie można było uniknąć zdarzenia lub okoliczności, z którymi prawo wiąże naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Ponieważ skarżący tych okoliczności nie wykazał, zarzuty skargi nie mogły zostać uznane za zasadne.
W postępowaniu przed organem I instancji skarżący nie przejawiał żadnej aktywności dowodowej w zakresie wykazania, że w jego przedsiębiorstwie transportowym została zapewniona właściwa organizacja pracy, uniemożliwiająca kierowcy naruszanie przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Jakkolwiek w złożonych wyjaśnieniach kierowca potwierdził, że został przeszkolony przez przedsiębiorcę w zakresie "warunków, przepisów, norm i zachowań, jakimi należy wykonywać przewóz", to wyjaśnienia te nie zostały przez skarżącego poparte żadną dokumentacją (np. regulaminem pracy lub regulaminem wynagradzania, wydrukiem z elektronicznego systemu całodobowego nadzoru pojazdu, dokumentacją z przeprowadzonych szkoleń, czy inną umową wiążącą skarżącego z kierowcą). Kierowca regularnie obsługuje kursy wynikające z rozkładu jazdy linii komunikacyjnej K. D.-W. (przez P., R., G.), a zatem przedsiębiorca miał możliwość reagowania na jego zachowania przy wykonywaniu transportu, m.in. poprzez bieżącą kontrolę dokumentacji obrazującej czas pracy kierowcy, a tym samym przestrzeganie warunków zezwolenia oraz stosowanie w przypadku stwierdzenia naruszeń właściwych środków dyscyplinujących.
Znajomość przez kierowcę rozkładu jazdy będącego załącznikiem do zezwolenia stoi w sprzeczności z informacją uzyskaną przez organ ze strony internetowej przewoźnika, z której jednoznacznie wynika, że już od dnia [...] sierpnia 2012 r. skarżący samowolnie zmienił lokalizację przystanku początkowego na P. D., podając jednocześnie rozkład odjazdów autobusu z tego właśnie przystanku. Postępowanie dowodowe przeprowadzone przez organ jasno wykazało, że rozkład jazdy został podany do publicznej widomości także na przystanku przy P.. D.. Załączony do niniejszej sprawy materiał zdjęciowy obrazuje postój autobusu należącego do przedsiębiorcy na tym właśnie przystanku, obok tablicy informacyjnej z rozkładem jazdy należącym do przewoźnika, a także prowadzoną odprawę pasażerów i jego odjazd o godz. 1545, w sytuacji kiedy przystanek początkowy znajdował się według rozkładu jazdy w innym miejscu.
Biorąc powyższe okoliczności pod uwagę należy stwierdzić, że skarżący nie udowodnił istnienia przesłanek określonych w ustawie o transporcie drogowym, które pomimo stwierdzonych naruszeń mogłyby zwolnić go z odpowiedzialności za te naruszenia, co w konsekwencji uzasadniało nałożenie na skarżącego kary pieniężnej. W przedstawionym stanie faktycznym i prawnym należało zatem przyjąć, że w kontrolowanym postępowaniu nie doszło do naruszenia przez organy żadnego ze wskazanych w skardze przepisów, ani prawa materialnego, ani przepisów postępowania.
Z przytoczonych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), o czym orzekł w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło