III SA/Lu 156/18
WyrokWSA w Lublinie2018-06-19
Skład orzekający: Ewa Ibrom, Jerzy Drwal, Robert Hałabis
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przewoźnika drogowego za naruszenia przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu, przerw i odpoczynków kierowców jest zasadna, jeśli przewoźnik nie przedstawił dowodów na właściwą organizację pracy i dyscyplinę, a naruszenia nie wynikały z okoliczności, których nie mógł przewidzieć?Ratio decidendi
Kara pieniężna nałożona na przewoźnika drogowego za naruszenia przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu, przerw i odpoczynków kierowców jest zasadna, jeśli przewoźnik nie przedstawił dowodów na właściwą organizację pracy i dyscyplinę, a naruszenia nie wynikały z okoliczności, których nie mógł przewidzieć. Obowiązek wykazania okoliczności wyłączających odpowiedzialność spoczywa na przewoźniku, a gołosłowne oświadczenia nie są wystarczające.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J. M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł za liczne naruszenia przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu, przerw i odpoczynków kierowców. Naruszenia obejmowały przekroczenie dziennego czasu prowadzenia pojazdu, skrócenie czasu odpoczynku, nierejestrowanie aktywności kierowcy oraz nieokazanie podczas kontroli wymaganych dokumentów. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych k.p.a. oraz ustawy o transporcie drogowym.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Ibrom, Sędziowie WSA Jerzy Drwal (sprawozdawca), WSA Robert Hałabis, Protokolant referent stażysta Marcin Ścibor, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 19 czerwca 2018 r. sprawy ze skargi J. M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] stycznia 2018 r., nr [...], Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję L. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2017 r., nr [...], o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł.
Podstawę faktyczną niniejszego rozstrzygnięcia stanowiło:
1. przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu,
2. przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy,
3. skrócenie dziennego czasu odpoczynku,
4. nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi,
5. nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu.
Naruszenia powyższe ujawniono podczas kontroli przedsiębiorstwa prowadzonego przez J. M.. Strona legitymowała się zezwoleniem na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego w zakresie krajowego przewozu rzeczy nr [...] wydanego przez Starostę L. w dniu 11 września 2013 r. Wyniki kontroli udokumentowano w protokole z dnia 14 lipca 2017 r. Zakres kontroli obejmował okres od dnia 1 sierpnia 2016 r. do dnia 2 lutego 2017 r.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy stwierdził między innymi, że:
- łączna kara pieniężna z tytułu naruszenia lp. 5.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym wynosi 400 zł (kierowca M. R. przekroczył - określony w art. 6 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. - dzienny czas prowadzenia pojazdu w dniach 24 października 2016 r. oraz 2, 12 i 14 grudnia 2016 r.);
- łączna kara pieniężna z tytułu naruszenia lp. 5.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym wynosi 6750 zł (kierowcy M. R. i J. M. przekroczyli - określony w art. 7 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. – maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu bez przerwy, J. M. - w dniach 28 października 2016 r. i 22 listopada 2016 r., M. R. – w dniach 30 września 2016 r.,14 października 2016 r. oraz 2, 7, 9, 12, 21, 22, 27, 28 i 30 grudnia 2016 r.);
- kara pieniężna z tytułu naruszenia lp. 5.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym wynosi 100 zł (kierowca M. R. skrócił - określony w art. 8 ust. 1 – 4 i 8 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. – dzienny czas odpoczynku w dniu 7 października 2016 r.);
- kara pieniężna z tytułu naruszenia lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym wynosi 5000 zł (kierowca M. R. w dniach 10 i 11 listopada 2016 r. nie rejestrował swojej aktywności na trasie o długości 140 km z K. do O. );
- łączna kara pieniężna z tytułu naruszenia lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym wynosi 3000 zł (w trakcie kontroli – wbrew dyspozycji wynikającej z art. 33 ust. 2 rozporządzenia nr 165/2014 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 4 lutego 2014 r. – strona nie okazała podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówek potwierdzających fakt nieprowadzenia: pojazdu z numerem rejestracyjnym nr [...] kierowanym przez M. R. w dniach 1 i 2 października 2016 r., pojazdu z numerem rejestracyjnym nr [...] kierowanym przez J. M. w dniu 7 listopada 2016 r., pojazdu z numerem rejestracyjnym nr [...] kierowanym przez J. M. w dniach 20 i 21 listopada 2016 r., pojazdu z numerem rejestracyjnym nr [...] kierowanym przez M. K. w dniu 11 listopada 2016 r.);
- w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym za względu na fakt, że do wskazanych wyżej naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia;
- zarówno z art. 92a ustawy o transporcie drogowym, jak i z przepisów art. 10 ust. 2 i 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 wynika odpowiedzialność przedsiębiorców wykonujących transport drogowy i przewozy na potrzeby własne (nie zaś pracowników, którym podmioty te zlecają kierowanie pojazdami);
- w świetle art. 10 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 przedsiębiorca ma bezpośredni wpływ na działania kierowcy i możliwość zapobieżenia nieprawidłowościom w pracy kierowcy;
- zgromadzono w sprawie materiał dowodowy zgodnie z dyrektywami postępowania określonymi w art. 7 i 77 k.p.a.
- ustawodawca nie określa jakich czynności należy dokonać, aby prawidłowo zabezpieczyć pracę kierowców (zatem mogą to być kontrole telefoniczne, GPS, czy też inne formy oddziaływania przedsiębiorcy na właściwe zachowanie kierowców).
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie J. M. zarzucił, że decyzję organu odwoławczego wydano z naruszeniem art. 7, art. 8, art. 9, art. 10, art. 67, art. 71 k.p.a. oraz art. 73 i art. 74 ustawy o transporcie drogowym. Z treści skargi wynikało, że strona nie kwestionuje decyzji w zakresie dotyczącym nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przewidziane w lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
W odpowiedzi na skargę Inspektor Transportu Drogowego w W. podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.
Sąd zważył, co następuje.
Skarga nie jest zasadna.
Zaskarżona decyzja z dnia [...] stycznia 2018 r. dotyczy nałożenia administracyjnej kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł. Materialnoprawną podstawę orzeczenia o karze stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym. Stosownie do jej art. 92a ust. 1, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej. W myśl 4 pkt 22 lit. y) cyt. ustawy, obowiązki lub warunki przewozu drogowego oznaczają obowiązki lub warunki wynikające z przepisów tej ustawy oraz wiążących Rzeczpospolitą Polską umów międzynarodowych w zakresie przewozu drogowego. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w art. 92a ust. 1 oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy (ust. 6). Z jej uregulowań wynika, że organ nie ma możliwości miarkowania wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia wymienione we wspomnianym załączniku.
Zaskarżona decyzja zgodna jest z przepisami prawa.
Podstawę faktyczną niniejszego rozstrzygnięcia stanowiło ustalenie przez organ, że doszło do:
- przekroczenia maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu (lp. 5.1 załącznika nr 3, przewidującego karę w wysokości 100 zł za przekroczenie o czas powyżej 15 minut do jednej godziny i 200 zł za każdą następną rozpoczętą godzinę);
- przekroczenia maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy lp. 5.2 załącznika nr [...], przewidującego karę 100 zł za przekroczenie o czas powyżej 15 minut do 30 minut );
- skrócenia dziennego czasu odpoczynku (lp. 5.3 załącznika nr 3, przewidującego karę 100 zł za skrócenie czasu odpoczynku o czas do jednej godziny);
- nierejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi (lp. 6.2.1 załącznika nr 3, przewidującego za naruszenie karę 5000 zł);
- nieokazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu (lp. 6.3.7 załącznika nr 3. przewidującego karę 500 zł za każdy dzień).
Wskazane wyżej naruszenia powyższe ujawniono podczas kontroli przedsiębiorstwa prowadzonego przez J. M.. Wyniki tej kontroli udokumentowano w protokole z dnia 14 lipca 2017 r. (zakres kontroli obejmował okres od dnia 1 sierpnia 2016 r. do dnia 2 lutego 2017 r.).
Przechodząc do szczegółowych rozważań trzeba wyjaśnić w pierwszej kolejności, że wbrew stanowisku skarżącego skontrolowana decyzja nie narusza art. 73 i art. 74 ustawy o transporcie drogowym. Z treści art. 73 cyt. ustawy wynika, że unormowanie to dotyczy uprawnień inspektora przeprowadzającego kontrolę. Przepis ten w ust. 1 stanowi, że w toku kontroli inspektor może: 1) legitymować kierowców i inne osoby w celu ustalenia tożsamości, jeżeli jest to niezbędne dla potrzeb kontroli; 2) badać dokumenty i inne nośniki informacji objęte zakresem kontroli; 3) dokonywać oględzin i zabezpieczać zebrane dowody; 3a) zatrzymać kartę kierowcy lub kartę przedsiębiorstwa; 4) przesłuchiwać świadków i zasięgać opinii biegłych; 5) przesłuchiwać kontrolowanego w charakterze strony, jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla ustaleń kontroli.
Przepis art. 74 ustawy określa, że z przeprowadzonych czynności kontrolnych inspektor sporządza protokół kontroli (ust. 1); protokół podpisują inspektor i kontrolowany, odmowę podpisania protokołu przez kontrolowanego kontrolujący odnotowuje w protokole kontroli i podaje jej przyczynę (ust. 2); oryginał protokołu kontroli zatrzymuje kontrolujący, a kopię doręcza się kontrolowanemu kierowcy, przedsiębiorcy lub podmiotowi wykonującemu przewóz drogowy (ust. 3); do protokołu kontroli kontrolowany może wnieść zastrzeżenia (ust. 4).
Jak wyjaśnia Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 16 marca 2016 r., sygn. akt II GSK 1661/16, brak powiadomienia strony o treści przepisów art. 92b i art. 92c ustawy o transporcie drogowym na etapie postępowania przed organem I instancji może pozbawić stronę prawa do obrony poprzez wykazanie przesłanek egzoneracyjnych, o i ile takie istnieją. Z akt sprawy nie wynika, aby skarżący nie znał treści całego zawiadomienia organu z dnia 14 lipca 2017 r. o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie kary pieniężnej oraz zamieszczonego w tym dokumencie pouczenia o treści art. 92b i art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Skarżący otrzymał to zawiadomienie, czego dowodzi jego własnoręczna adnotacja (k. 34 akt adm.). Brak jest dowodu, że skarżącemu doręczono tylko pierwszą i drugą stronę przedmiotowego zawiadomienia. Pouczenie o treści przepisów art. 92b i art. 92c ustawy organ I instancji zamieścił na stronie trzeciej wspomnianego zawiadomienia z dnia 14 lipca 2017 r. W dniu 24 lipca 2017 r. skarżący zapoznał się z aktami sprawy (k. 36 akt adm.) i nie zgłosił wówczas zastrzeżenia, że posiada tylko część (fragment) zawiadomienia o wszczęciu postępowania administracyjnego. Takich uwag nie przedstawił również w piśmie z dnia 7 sierpnia 2017 r. zawierającym szczegółowe ustosunkowanie się do ustaleń i naruszeń opisanych w protokole z dnia 14 lipca 2017 r. Zatem nieusprawiedliwiony jest zarzut o naruszeniu przepisu art. 9 k.p.a. nakładającego na organ obowiązek informowania strony o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego.
Bez naruszenia przepisów proceduralnych regulujących postępowanie dowodowe, postanowieniem z dnia [...] września 2017 r. (k. 39 akt adm.) organ I instancji oddalił wniosek dowodowy skarżącego o przesłuchanie w charakterze świadków kierowców M. R. i M. K. z argumentacją, że przedmiotem dowodu nie była okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Organ stwierdził, że daje wiarę wyjaśnieniom skarżącego co do tego, że w dniu 11 listopada 2016 r. M. K. udostępniono pojazd o numerze rejestracyjnym [...] w celu przewiezienia wysłodków do gospodarstwa rolnego. Zatem potwierdzenie tego stanu poprzez przesłuchanie świadków nie było czynnością konieczną w świetle art. 78 k.p.a. Z tego powodu ponowiony w dniu 13 września 2017 r. wniosek o przesłuchanie świadków nie mógł być uwzględniony, o czym organ rozstrzygnął w postanowieniu z dnia 20 września 2107 r. Bez znaczenia jest okoliczność (dla przypisania przewoźnikowi odpowiedzialności za naruszenie lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy), że organ nie przeprowadza dowodu z zeznań świadków i przy pomocy tego rodzaju dowodu nie ustala, który z kierowców zatrudnionych przez przedsiębiorcę przejechał 140 km bez wykresówki. Skoro organ wykazał, że nie jest zarejestrowany fakt aktywności kierowcy kierującego pojazdem o numerze rej. [...] i wykonania przejazdu o długości 140 km (początkowy stan licznika 144925, końcowy – 145065), to skarżący nie może bronić się skutecznie zarzutem o konieczności ustalenia w drodze przesłuchiwania świadków, kto prowadził wspomniany pojazd w dniu 11 listopada 2016 r. po zakończeniu przez M. R. pracy o godzinie 23.00. M. R. zaznaczył na wykresówce z dnia 10 i 11 listopada 2016 r. czas odpoczynku od godziny 23.00 (10 listopada) do godziny 10.00 (11 listopada). Organ odwoławczy na podstawie dostępnych mu danych przyjął, że to właśnie wspomniany wyżej kierowca nie rejestrował swojej aktywności. Skoro pojazdem o numerze rej. [...] wykonano przejazd w dniu 11 listopada 2016 r., to przejazd ten powinien być zarejestrowany, a nie był. Stąd nałożenie kary (5000 zł z lp.6.2.1) za brak rejestracji na wykresówce wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, było czynnością usprawiedliwioną.
Niesłusznie skarga zarzuca, że przejazd w dniu 11 listopada 2016 r. wykonany przez M. K. był przejazdem, który podlegał wyłączeniu na mocy art. 13 ust. 1 lit. b rozporządzenia nr 561/06. Powyższy przepis przewiduje, że o ile nie zagraża to osiągnięciu celów określonych w art. 1, każde Państwo Członkowskie może wprowadzić wyjątki od przepisów art. 5-9 i uzależnić te wyjątki od spełnienia indywidualnych warunków na swoim terytorium lub, w porozumieniu z zainteresowanymi Państwami, na terytorium innego Państwa Członkowskiego, mające zastosowanie do przewozów wykonywanych pojazdami używanymi lub wynajmowanymi bez kierowcy przez przedsiębiorstwa rolnicze, ogrodnicze, leśne, gospodarstwa rolne lub rybackie do przewozu rzeczy w ramach własnej działalności gospodarczej w promieniu do 100 km od bazy przedsiębiorstwa. Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie nie wynika, aby skarżący prowadził gospodarstwo rolne i aby sporny przejazd (w dniu 11 listopada 2016 r.) dotyczył własnych potrzeb strony skarżącej. Dlatego niezasadny jest po pierwsze zarzut, że skarżący nie ponosi odpowiedzialności za kierowcę, który w dniu 11 listopada 2016 r. wykonywał prywatny przewóz wysłodków (na trasie [...] – K. – [...] na potrzeby gospodarstwa rolnego, a po drugie, że organ naruszył wspomniany wyżej przepis (art. 13 ust. 1 lit. b rozporządzenia nr 561/06) i po trzecie, że w tym przypadku nie może mieć zastosowania lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie skarżącego, drogowym, ale lp. 6.3.8 tego załącznika.
Wyjaśnienia skarżącego nie są ze sobą spójne i nie podważają prawidłowości ustaleń organu. Skarga zarzuca, że organ odwoławczy nie ustalił, w jaki sposób kierowca pokonał odległość 14 kilometrów z [...] do [...]. Organ przyjął jednak – jak wynika z uzasadnienia decyzji, że przejechano dystans 140 km. Skarżący stwierdził, że kierowca wyjął wykresówkę w m. [...], po zakończonym dniu pracy, z licznikiem kilometrów 144925 km, udał się do domu celem realizacji odpoczynku i taką aktywność zarejestrował na odwrocie wykresówki. W tym przypadku – zdaniem skarżącego - jedynym i właściwym postępowaniem było zastosowanie lp. 6.3.8 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym za okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy (zagrożone sankcją w wysokości 300 zł za każdą wykresówkę). Uchybienie to – w ocenie skarżącego – polegało na braku ręcznego zarejestrowania przemieszczenia się pojazdu na odcinku o długości 14 kilometrów w czasie 10 minut, które w żaden sposób nie miało wpływu zarówno na wydłużenie okresu pracy kierowcy, jak i na bezpieczeństwo w ruchu drogowym. W tym zakresie skarżący stara się nieskutecznie wykazać twierdząc, że "Brakujące 140 kilometrów przewozu zostało zrealizowane przez kierowcę Pana M. K. - na potrzeby gospodarstwa rolnego - wyłączonego spod przepisów rozporządzenia 561/06. Argumentacja organu odwoławczego budzi wiele wątpliwości w zakresie stwierdzonego naruszenia. Nie daje on wiary wyjaśnieniom skarżącego, a jednocześnie organ nie dysponuje dowodami świadczącymi o naruszeniu. Zebrany materiał dowodowy w sprawie jest niekompletny". Niezasadny jest zarzut skargi, że organ odwoławczy błędnie ustalił stan faktyczny, o czym ma świadczyć okoliczność, że odległość z m. [...] do m. [...] wynosi ok. 17 km, a nie jak twierdzi organ - 140 km. Wszystkie wyjaśnienia złożone przez skarżącego wskazują, że miał miejsce fakt braku rejestracji na wykresówce wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Skarżący podnosi bowiem, że dysponuje "zapisami tarcz tachografu o przewozach w celach prywatnych na potrzeby gospodarstwa, które również prowadzi obok działalności transportowej". Nie twierdzi jednak, że przejazd w dniu 11 listopada 2016 r. związany był z prowadzeniem własnego gospodarstwa rolnego. Z akt sprawy nie wynika również, aby skarżący złożył wyraźne oświadczenie, że posiada gospodarstwo rolne.
Skarżący jest osobą odpowiedzialną za przedłożenie wszelkiej dokumentacji związanej z wykonywaniem przewozów. Skoro skarżący - jak twierdzi - dysponuje zapisami tarcz tachografu o przewozach w celach prywatnych na potrzeby gospodarstwa rolnego należącego do kierowcy i o wykonywaniu w tym celu przejazdów przez takiego kierowcę, to obowiązkiem skarżącego było to udowodnić. Dowodem wystarczającym - według skarżącego jest - posiadanie przez M. K. gospodarstwa rolnego. W odpowiedzi na formułowany w tym zakresie w odwołaniu zarzut organ odwoławczy wyjaśnił, że na podstawie analizy okazanych do kontroli wykresówek stwierdzić należało, że brak jest wykresówki z dnia 11 listopada 2016 r. w pojeździe o numerze rej. [...], którym jechał M. K.. Organ argumentował dodatkowo, że chodzi tu o przejazd o długości 140 km (na trasie z miejscowości K. do miejscowości O.). Długość trasy organ ustalił na podstawie stanu licznika przejechanych kilometrów (z 144925 do 145065) i dodatkowo wyjaśnił, że zgodnie z art. 6 ust. 5 rozporządzenia nr 561/06, kierowca zapisuje jako inną pracę cały czas określony w art. 4 pkt e), a także cały czas spędzony na prowadzeniu pojazdu używanego do działalności zarobkowej nieobjętego zakresem stosowania niniejszego rozporządzenia oraz zapisuje wszelkie okresy gotowości określone w art. 15 ust. 3 lit. c) rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 od ostatniego dziennego lub tygodniowego okresu odpoczynku (i zapisu tego dokonuje się ręcznie na wykresówce, na wydruku lub przy użyciu funkcji ręcznego wprowadzania danych do urządzenia rejestrującego). Organ uznał, że odnotowany na odwrocie wykresówki czas nie był czasem odpoczynku kierowcy, ponieważ z wykresówek wynikało, że pojazd był użytkowany przez jednego i tego samego kierowcę, który kończył i rozpoczynał przewóz. Ponadto za argumentację niewiarygodną – z uwagi na upływ czasu od zaistnienia naruszenia do momentu zgłoszenia zarzutu - organ uznał wyjaśnienia skarżącego, że M. K. wykonał przejazd związany z potrzebami gospodarstwa rolnego. Analiza pozostałych okazanych do kontroli wykresówek nie wykazała, by ten przejazd został wykonany przez innego kierowcę. Tym samym jedynym wytłumaczeniem powyższych zapisów – jak stwierdził organ odwoławczy - jest przyjęcie, że brakujący dystans (140 km) kierowca pokonał bez wykresówki włożonej do tachografu.
Powyższe świadczy o dokładnym wyjaśnieniu przez organ stanu sprawy z poszanowaniem art. 7 i art. 77 k.p.a. Skarżący nie neguje prawidłowości nałożenia łącznej kary w wysokości 3000 zł (za brak 6. wykresówek – dotyczących 1 i 2 października oraz 7, 11, 20 i 21 listopada) i w tej części rozstrzygnięcia organu, skargi nie wnosi. W tej sytuacji o orzeczonej karze w wysokości 5000 zł za brak rejestracji aktywności kierowcy w dniu 11 listopada 2016 r. i o karze w kwocie 500 zł za brak wykresówki z dnia 11 listopada 2016 r. nie sposób mówić, że organ podwójnie ukarał za ten sam czyn.
W odniesieniu do naruszeń z lp. 5.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym należy stwierdzić, że prawidłowe są ustalenia faktyczne organu o wystąpieniu podstawy do nałożenia administracyjnej kary pieniężnej. Zgodnie z art. 6 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 dzienny czas prowadzenia pojazdu nie może przekroczyć 9 godzin. Jednakże dzienny czas prowadzenia pojazdu może zostać przedłużony do nie więcej niż 10 godzin nie dłużej niż dwa razy w tygodniu a dzienny okres prowadzenia pojazdu to łączny czas prowadzenia pojazdu od zakończenia jednego dziennego okresu odpoczynku do rozpoczęcia następnego dziennego okresu odpoczynku lub pomiędzy dziennym okresem odpoczynku a tygodniowym okresem odpoczynku.
Z wykresówki kierowcy M. [...] wynikało, że w dniu 24 października 2016 r. dzienny okres prowadzenia pojazdu rozpoczął się o godzinie 06.14 i zakończył się o 20.46. Kierowca prowadził pojazd łącznie przez 10 godzin i 45 minut. W tym przypadku dopuszczalnym było prowadzenie przez kierowcę pojazdu w wymiarze nie większym niż 10 godzin. Zgodnie z art. 6 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 dzienny czas prowadzenia pojazdu nie może w zasadzie przekroczyć 9 godzin. W myśl tego przepisu, wyjątkowo dzienny czas prowadzenia pojazdu może zostać przedłużony do nie więcej niż 10 godzin nie dłużej niż dwa razy w tygodniu. Dzienny okres prowadzenia pojazdu to łączny czas prowadzenia pojazdu od zakończenia jednego dziennego okresu odpoczynku do rozpoczęcia następnego dziennego okresu odpoczynku lub pomiędzy dziennym okresem odpoczynku, a tygodniowym okresem odpoczynku. Opis wykresówki wskazujący, że odstąpiono od powyższych zasad z uwagi na "dojazd do miejsca realizacji bezpiecznej przerwy" nie usprawiedliwiał postępowania kierowcy. Przepis art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 wprowadza wymóg zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Tego rodzaju warunek nie został spełniony. W myśl art. 12 ww. rozporządzenia, pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9 w zakresie niezbędnym do zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Z powyższego unormowania wynika dodatkowo, kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój.
Zatem zasadnie organ nałożył karę pieniężną w kwocie 100 zł.
Niesłusznie podniesiono w skardze, że po odliczeniu wszystkich przerw, kierowca prowadził pojazd przez 10 godzin i 10 minut (co świadczy o błędnej analizie danych z wykresówki). Podobnie należy ocenić zarzut o subiektywnym podejściu organu do sprawy przy interpretacji art. 12 cyt. rozporządzenia nr 561/06 oraz o nadużyciu ze strony organu. Zdaniem skarżącego, dojazd do miejsca realizacji przerwy lub odpoczynku jest zgodnie ze stanowiskiem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości okolicznością szczególną i podlegającą uznaniu przez organ kontroli w zakresie odstępstwa od przepisów art. 6-9 rozporządzenia nr 561/06.
W nawiązaniu do zapatrywania wyrażonego przez skarżącego należy wyjaśnić, że Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 9 listopada 1995 r. (sprawa C – 235/94), dotyczącym znaczenia art. 12 rozporządzenia nr 3820/85 (analogicznie brzmiącego jak w rozporządzeniu nr 561/06) zwrócił uwagę na ograniczenie w zastosowaniu reguł dotyczących korzystania przez kierowcę z odstępstw od zasad prowadzenia pojazdu i okresów, zwłaszcza w sytuacji, kiedy powody tych odstępstw znane są wcześniej (przed rozpoczęciem podróży).
Skarżący podniósł, że "Kontrolowany okres przewozów (...) dotyczył przewozu buraka cukrowego do C. K. S.A. z siedzibą w m. K., która w całym okresie tzw. kampanii buraczanej pracuje w cyklu ciągłym" (str. 4 skargi). Z dalszych wyjaśnień skarżącego w tym przedmiocie wynikało, że na wydłużone okresy prowadzenia pojazdu miały wpływ "okoliczności niezależne od przewoźnika" w postaci ilości pojazdów oczekujących w kolejce na rozładunek, zmienny czas trwania załadunku oraz rozładunku buraków cukrowych. Wskazane wyżej wyjaśnienia nie świadczą o właściwej organizacji pracy w przedsiębiorstwie skarżącego. Stwierdza on bowiem, że "nie jest to pierwsza kampania buraczana realizowana przez skarżącego". Skarżący jako doświadczony przewoźnik mógł bez większego wysiłku przewidzieć, że w okresie wzmożonych przejazdów mogą pojawić się utrudnienia w ruchu drogowym, wywołane na przykład warunkami atmosferycznymi. Zatem odstępstwa od obowiązujących zasad mogły wchodzić w grę tylko przy ostrożnym planowaniu ze strony skarżącego i uwzględnieniu przez niego typowych złych warunków pogodowych w okresie jesieni i zimy.
Skarżący zarzuca, że wydłużony okres prowadzenia pojazdu, który nie podlega sankcjonowaniu (do 15 min.) został opisany przez kierowcę na odwrocie tarczy tachografu, że organ nie przeprowadził powtórnej analizy zapisów tarcz tachografu z użyciem skanera oraz programu do odczytu zapisów typu TachoSpeed, w którym wszystkie przerwy w prowadzeniu pojazdu są odliczane na korzyść przewoźnika drogowego. Podnoszone na tym tle zarzuty i wnioski skargi nie są usprawiedliwione. Skarżący pomija tygodniowy okres pracy M. [...] (k. 28d akt adm.) ilustrujący między innymi aktywność tego kierowcy w dniu 24 października 2016 r. Tego dnia kierowca korzystał z trzech krótkich przerw. Nie podlegały one odliczeniu od dziennego czasu prowadzenia pojazdu. Przepis art. 6 rozporządzenia nr 561/06 dotyczy dziennego czasu prowadzenia pojazdu i definiuje to pojęcie jako "łączny czas prowadzenia pojazdu od zakończenia jednego dziennego okresu odpoczynku do rozpoczęcia następnego dziennego okresu odpoczynku lub pomiędzy dziennym okresem odpoczynku a tygodniowym okresem odpoczynku". Skarżący bezpodstawnie utożsamia przerwy - w dziennym okresie prowadzenia pojazdu - z okresami odpoczynku, z jakich kierowca korzysta po zakończeniu dnia pracy. Komentowany przepis mówi o łącznym czasie prowadzenia pojazdu od zakończenia jednego dziennego czasu odpoczynku do rozpoczęcia następnego dziennego okresu odpoczynku lub pomiędzy dziennym i tygodniowym okresem odpoczynku. Skarżący nie chce pamiętać, że zgodnie z art. 8 ust. 1 rozporządzenia nr 561/06, kierowca korzysta z dziennego i tygodniowego okresu odpoczynku i z tego powodu bezpodstawnie utożsamia pojęcie kilkuminutowej przerwy z dziennym (i tygodniowym) okresem odpoczynku. Ponadto postawa skarżącego wskazuje, że jego zamiarem jest usprawiedliwienie kierowcy bez podania obiektywnych przyczyn (wywołanych okolicznościami, których wcześniej nie można było przewidzieć, które były nieznane przed rozpoczęciem podróży, które miały nadzwyczajny i trudny charakter) zwalniających przewoźnika i kierowcę z odpowiedzialności za popełnione naruszenie.
W dniu 2 grudnia 2016 r. dzienny okres prowadzenia pojazdu M. [...] rozpoczął się o godzinie 13.15 i zakończył się o godz. 02.26 (3 grudnia). Kierowca prowadził pojazd łącznie przez 9 godzin i 45 minut. W tym przypadku dopuszczalnym było prowadzenie przez kierowcę pojazdu w wymiarze nie większym niż 9 godzin (przekroczenie normy o 45 minut). Wykresówka nie zawierała adnotacji odnośnie naruszenia czasu prowadzenia pojazdu. W tej sytuacji organ nałożył karę pieniężną w kwocie 100 zł, co zgodne jest z przepisami prawa.
W dniu 12 grudnia 2016 r. dzienny okres prowadzenia pojazdu rozpoczął się dla kierowcy o godzinie 06.07 i zakończył się o godz. 21.17 (13 grudnia). Kierowca prowadził pojazd łącznie przez 10 godzin i 46 minut. W tym przypadku dopuszczalnym było prowadzenie przez kierowcę pojazdu w wymiarze nie większym niż 10 godzin (przekroczenie normy o 46 minut). Wykresówka zawierała adnotację na temat naruszenia czasu prowadzenia pojazdu i dokonania "objazdu z powodu trudnych warunków atmosferycznych". Kierowca w tym przypadku jechał do miejsca zamieszkania. Nałożenie kary w kwocie 100 zł było czynnością prawidłową, podobnie zresztą jak i za naruszenie stwierdzone w dniu 14 grudnia 2016 r., kiedy dzienny okres prowadzenia pojazdu rozpoczął się dla kierowcy o godzinie 06.06 i zakończył o godz. 20.33. Kierowca prowadził pojazd łącznie przez 10 godzin i 45 minut (od godziny 06.06 do 20.23. W tym przypadku dopuszczalnym było prowadzenie przez kierowcę pojazdu w wymiarze nie większym niż 10 godzin. Przekroczenia normy o 45 minut nie usprawiedliwiał opis na wykresówce "brak przerwy (...) brakiem bezpiecznego miejsca do odpoczynku z powodu bardzo złych warunków atmosferycznych".
Organ nałożył za liczne naruszenia i zastosował sankcję z lp. 5.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, łączną kara pieniężną w wysokości 6750 zł. Podstawą rozstrzygnięcia w tym zakresie były ustalenia świadczące, że nie przestrzegano zasady (określonej w art. 7 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r., że po okresie prowadzenia pojazdu trwającym cztery i pół godziny, kierowcy przysługuje przerwa trwająca co najmniej 45 minut, chyba że kierowca rozpoczyna okres odpoczynku. Z dalszej treści tego przepisu wynika, że przerwę tę może zastąpić przerwa długości co najmniej 15 minut, po której nastąpi przerwa długości co najmniej 30 minut rozłożona stosownie do przepisów akapitu pierwszego. Treść lp. 5.2 załącznika nr 3 do ustawy sankcjonuje przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy karą pieniężną w wysokości 150 zł za czas powyżej 15 minut do 30 minut oraz karą pieniężną w wysokości 200 zł za każdą następne rozpoczęte 30 minut.
J. M. w dniu 28 października 2016 r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o jedną godzinę i 19 minut. Kierowca jechał przez 5 godzin i 49 minut od godziny 08.30 do 15.17 i na odwrocie wykresówki zamieścił adnotację z której wynikało, że przekroczono okres jazdy ciągłej z powodu braku miejsca na parkingu i konieczności dojazdu do bezpiecznego miejsca realizacji przerwy i w grę wchodzi art. 12 rozporządzenia nr 561/06. Powyższa informacja była zbyt ogólna. Nie zawierała podstawowych informacji o miejscu i czasie planowanej przez kierowcę przerwy w pracy. Wykresówka zawierała natomiast dane, że kierowca korzystał z przerw. Od godz. 10.16 do 10.40 (24 - minutowa) i od 12.25 do 13.16 (21-minutowa). Mogło to oznaczać dostępność miejsc postojowych.
Kara pieniężna za powyższe naruszenie wyniosła w tym przypadku 550 zł (150 zł + 2 x 200 zł).
W dniu 22 listopada 2016 r. kierowca przekroczył dopuszczalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o jedną godzinę i 19 minut. Kierowca prowadził pojazd przez 5 godzin i 49 minut, od godziny 10.16 do 17.11 i na odwrocie wykresówki nie dokonał opisu przyczyn powstania tego rodzaju naruszenia. Kierowca wykorzystał przerwy od godz. 12.18 do 12.34 (16 - minutową) i od 12.44 do 13.08 (23 -minutową), co świadczyło o dostępności miejsc postojowych. Wydłużenie przerwy – jak podnosi organ - o 7 minut (z 22 do 30 minut) pozwoliłoby na dalszą jazdę przez 4 godziny i 30 minut.
Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosiła zatem 550 zł (150 zł + 2 x 200 zł).
W dniu 30 września 2016 r. przekroczony został limitowany czas prowadzenia pojazdu bez przerwy o 47 minut. Kierowca prowadził pojazd przez 5 godzin i 17 minut od godziny 12.51 do 19.28. Na odwrocie wykresówki wpisano, że przekroczenie spowodowane zostało wydłużonym dojazdem do bezpiecznego miejsca wypoczynku. Nie bez znaczenia dla oceny zachowania kierowcy był fakt, że kierujący pojazdem skorzystał z dwóch przerw od godz. 13.55 do 14.19 (24 -minutowa) i od 15.44 do 16.06 (22 - minutowa), które świadczyły o wolnych miejscach przeznaczonych na postój.
Zasadnie orzeczono w tym przypadku o karze w kwocie 350 zł (150 zł + 200 zł).
W dniu 14 października 2016 r. M. R. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 32 minuty. Kierowca prowadził pojazd przez 5 godzin i 2 minuty w okresie od godziny 09.58 do 16.39. Na wykresówce nie opisano przyczyny naruszenia i przekroczenia dozwolonego okresu 4 godzin i 30 minut.
Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosiła zatem 350 zł (150 zł + 200 zł).
W dniu 2 grudnia 2016 r. kierowca przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o jedną godzinę. Prowadził pojazd przez 5 godzin i 30 minut w okresie od godziny 15.47 do 22.21. Na wykresówce nie opisano powodów naruszenia. Kierowca skorzystał z przerwy w okresie od godz. 19.16 do 19.33 (17 minut) i od godz. 21:31 do 21.51 (20 minut), a to oznacza, że miejsce na postój było dostępne.
Orzeczona kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosiła w tej sytuacji 350 zł (150 zł + 200 zł).
W dniu 7 grudnia 2016 r. przekroczony został maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 33 minuty. Kierowca prowadził pojazd przez 5 godzin i 3 minuty w okresie od godziny 12.39 do 18.29. Na wykresówce odnotowano jako przyczynę naruszenia ,,Przekroczony okres z powodu trudnych warunków panujących na drodze". Tego rodzaju opis nie stanowił podstawy do zastosowania art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 i do zgłoszenia skutecznego zarzutu, że powodu obowiązującego na terenie cukrowni (i na drodze dojazdowej) zakazu parkowania pojazdów w celu realizacji przerwy oraz braku wolnych parkingów publicznych doszło do przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu.
Karę pieniężną za powyższe naruszenie prawidłowo ustalono w wysokości 350 zł (150 zł + 200 zł).
W dniu 9 grudnia 2016 r. kierujący przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 1 godzinę i 1 minutę. Kierowca prowadził pojazd przez 5 godzin i 31 minut w okresie od 10.27 do 18.00. Na odwrocie wykresówki dokonano zanotowano "Z powodu trudnych warunków panujących na drodze powstał zator na drodze". Opis ten – bez bliższego sprecyzowania, jakiego rodzaju był to zator - nie stanowił podstawy do zastosowania art. 12 rozporządzenia nr 561/2006. Kierowca tym okresie korzystał z przerw, lecz żadna z nich nie trwała co najmniej 45 minut. Z tych względów skarga nieskutecznie zarzuca, że "brak jest naruszenia opisanego w protokole kontroli" i obowiązkiem organu było w tym przypadku przesłuchanie kierowcy na okoliczność powyższego naruszenia.
Ustalenie powyższe uzasadniało zastosowanie sankcji w kwocie 550 zł (150 zł + 2 x 200 zł).
W dniu 12 grudnia 2016 r. kierowca przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 1 godzinę i 19 minut. Kierowca prowadził pojazd przez 5 godzin i 49 minut w okresie od godziny 10.08 do 17.16. Na odwrocie wykresówki wpisano "Objazd z powodu trudnych warunków drogowych.", którym kierowca planował wykonać przerwę. Kierowca wykorzystał kilka przerw. Żadna z nich nie trwała co najmniej 45 minut.
Słusznie orzeczono w tym przypadku o karze w kwocie 550 zł (150 zł + 2 x 200 zł).
W dniu 21 grudnia 2016 r. kierujący przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 2 godziny i 3 minuty. Kierowca prowadził pojazd przez 6 godzin i 33 minuty (od godziny 08.57 do 17.38). Na odwrocie wykresówki dokonano adnotacji, że z powodu "zakopania się na poboczu jezdni" i panującej gęstej mgły wystąpiła konieczność przestawienia pojazdu, aby nie stwarzał zagrożenia w ruchu drogowym. Opis przyczyn naruszenia nie był podstawą do zastosowania art. 12 rozporządzenia nr [...]. Organ ustalił, że zarejestrowana przerwa od godz. 15.18 do 15.37 trwała 19 minut i tego dnia żadna z przerw nie trwała co najmniej 45 minut.
Kara pieniężna za naruszenie wynosiła 950 zł (150 zł + 4 x 200 zł).
W dniu 22 grudnia 2016 r. kierujący przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 1 godzinę i 9 minut. Kierowca prowadził pojazd przez 5 godzin i 39 minut w okresie od godziny 13.25 do 20.42. Na odwrocie wykresówki nie opisano przyczyn powstania naruszenia. Kierowca wykorzystał przerwy w godz. od 17.43 do 18.01 (18 minut), od godz. 18.02 do 18.20 (18 minut) oraz od godz. 18.54 do 19.20 (26 minut), co oznaczało, że miejsce postoju pojazdu było dostępne.
Żadna z przerw nie trwała nieprzerwanie co najmniej 45 minut.
Kara pieniężna za przedmiotowe naruszenie wynosiła 550 zł (150 zł + 2 x 200 zł).
M. R. w dniu 27 grudnia 2016 r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 30 minut. Kierowca prowadził pojazd przez 5 godzin w okresie od godz. 17.58 do 23.54. Na odwrocie wykresówki nie opisano przyczyn powstania naruszenia. Kierowca zrealizował między innymi przerwę w godz. od 20.14 do 20. 44 (30 – minutową), co wskazywało, że miejsce postoju pojazdu było dostępne.
Żadna z przerw nie trwała co najmniej 45 minut.
Kara pieniężna za przedmiotowe naruszenie wynosiła 150 zł.
W dniu 28 grudnia 2016 r. kierowca przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 3 godziny i 28 minut. Prowadził pojazd przez 7 godzin i 58 minut w okresie od godz. 09.09 do 18.48. Na odwrocie wykresówki dokonano adnotacji, że zbyt długi zapis od 13.00 do 15.15 jest wynikiem zapomnienia.
Organ stwierdził, że w dniu 27 grudnia 2016 r. wykresówka została założona o godz. 13.16 a odpoczynek dzienny kierowca wykorzystał w godz. od 23.54 (27 grudnia) do 09.09 (28 grudnia). Aktywność kierowcy od tej pory przedstawiała się jak niżej: jazda od godz. 09.09 do 10.00, przerwa od 10.00 do 10.10, jazda od 10.10 do 11.42, przerwa od godz. 11.42 do 11.55, jazda od 11.55 do 13.10. Wtedy wyjęto wykresówkę opatrzoną datami 27/28 grudnia 2016 r. O godz. 13.15 założono kolejną wykresówkę z datą 28/29 grudnia 2016 r. i rozpoczęto jazdę. Kierowca jechał do godz. 13.59, skorzystał z przerwy trwającej do 14.30, jechał od godz. 14.30 do 16.52, korzystał z przerwy od godz. 16.52 do 17.12, jechał od godz. 17.12 do 17.33 z przerwą do godz. 17.55, a następnie jechał od godz. 17.55 do 18.48. O tej godz. rozpoczął kolejny odpoczynek dzienny trwający do godz. 05.08 w dniu 29 grudnia 2016 r.
W tym dniu (29 grudnia) kierowca jechał od godz. 05.08 do 05.59, z przerwą 05.59 do 06.23, jazda od 06.23 do 09.41, przerwa od 09.41 do 10.40, jazda od 10.40 do 11.22, przerwa od 11.22 do 13.01, jazda od 13.01 do 13.05, przerwa od 13.05 do 13.31, jazda od 13.31 do 13.40, przerwa od 13.40 do 13.54, jazda od 13.54 do 15.05 (wyjęcie wykresówki). Nowa wykresówka z datą 29 grudnia 2016 r. została założona o godz. 15.07, a dalsza zarejestrowana aktywność kierowcy przedstawiała się następująco: jazda od godz. 15.07 do 16.40, przerwa od 16.40 do 16.55 oraz jazda od 16.55 do 17.19. O tej godzinie kierowca rozpoczął kolejny odpoczynek dzienny.
Z powyższych ustaleń wynikało, że w dniu 28 grudnia 2016 r. w godz. od 09.09 do 18.48 miały miejsce trwające: przerwy odbywane przez kierowcę miały kolejno następujące rozmiary: (10 – minutowa) od godz.10.00 do 10.10, (13 – minutowa) od godz.11.42 do 11.55, (5 - minutowa) od godz.13.10 do 13.15, (31 - minutowa) od godz. 13.59 do 14.30, (20 minutowa) od godz. 16.52 do 17.12 oraz 22 - minutowa (od godz.17.33 do 17.55). Suma przerw wyniosła jedną godzinę i 41 minut. Od godz. 09.09 do 18.48 upłynęło 9 godzin i 39 minut. Oznaczało to, że czas prowadzenia pojazdu wynosił 7 godzin i 58 minut.
W tej sytuacji niesłusznie zarzucono w skardze, że w dniu 28 grudnia 2016 r. nałożyły się na siebie zapisy dotyczące prowadzenia pojazdu i dlatego nie jest możliwe dokładne (precyzyjne) ustalenie okresu prowadzenia pojazdu. Bezpodstawny jest również zarzut o tym, że naruszenie powinno być zakwalifikowane z lp.13.9 załącznika nr 1 do ustawy (za używanie wykresówki powyżej okresu na jaki jest przeznaczona - za każdą wykresówkę).
Z tych też względów zasadnie orzeczono karę w wysokości 1350 zł (150 zł + 6 x 200 zł).
W dniu 30 grudnia 2016 r. kierowca przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 23 minuty. Kierowca prowadził pojazd przez 4 godziny i 53 minuty od godz. 14.15 do 20.58. Na odwrocie wykresówki odnotowano, że przekroczenie nastąpiło z powodu dojazdu do bezpiecznego miejsca na odpoczynek. Tego rodzaju okoliczność nie stanowiła podstawy do zastosowania art. 12 rozporządzenia nr 561/2006.
Z wykresówki wynikało, że kierowca skorzystał z przerwy między innymi w okresie od godz. 14.52 do 15.21 (29 minut), od godz. 17.13 do 17.28 (15 minut), od godz. 18.28 do 18.48 (20 minut), od godz. 19.50 do 20.09 (19 minut). Wskazywało to na dostępność miejsc postojowych. Przerwy nie trwały co najmniej 45 minut.
W efekcie kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosiła 150 zł.
Niezasadny jest zarzut skargi o wadliwym ustaleniu stanu faktycznego w zakresie stwierdzonego naruszenia lp. 5.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym oraz nieprawidłowego zinterpretowania art. 12 rozporządzenia nr 561/06. Kara pieniężna z tytułu naruszenia lp. 5.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym wynosi 100 zł. Naruszenie polegało na tym, że kierowca M. R. skrócił (określony w art. 8 rozporządzenia nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r.) dzienny czas odpoczynku w dniu 7 października 2016 r. W ocenie skarżącego, odpoczynek w dniu 06/07 października 2016 r. był odpoczynkiem regularnym trwającym 11 godzin, a nie jak twierdzi organ - 10 godzin i 57 minut. Odnosząc się do stanowiska skarżącego należy zauważyć i podnieść, że organ przyjmuje nieprzerwany odpoczynek kierowcy M. [...] trwający 10 godzin i 15 minut (st. 11 uzasadnienia decyzji) od godziny 22.01 (7 października) do godziny 08.16 (8 października). Organ stwierdził, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 45 minut i podczas kontroli nie okazano dokumentu, wskazującego przyczyny odstąpienia od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków.
Organ dokonał analizy czasu odpoczynku w okresie od 3 do 7 października 2016 r. i ustalił, że kierowca M. R. odpoczywał kolejno:
- w okresie 3/4 października - 10 godzin 16 minut (pierwszy skrócony odpoczynek);
- 5 października - 9 godzin i 40 minut (drugi skrócony odpoczynek);
- w dniach 6/7 października - 10 godzin i 57minut (trzeci skrócony odpoczynek);
- w dniach 7/8 października - 10 godzin i 15 minut (czwarty skrócony czas odpoczynku).
Zgodnie z art. 12 rozporządzenia nr 561/06, pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój.
Z treści przepisów art. 8 ust. 1 - 4 i 8 cyt. rozporządzenia wynika, że kierowca korzysta z dziennego i tygodniowego okresu odpoczynku (ust. 1).
W każdym 24 godzinnym okresie po upływie poprzedniego dziennego okresu odpoczynku lub tygodniowego okresu odpoczynku kierowca musi wykorzystać kolejny dzienny okres odpoczynku. Jeśli część dziennego okresu odpoczynku zawarta w 24 godzinnym okresie wynosi co najmniej 9 godzin, ale mniej niż 11 godzin, wówczas ten dzienny okres odpoczynku uznaje się za skrócony dzienny okres odpoczynku (ust. 2). Dzienny okres odpoczynku może zostać przedłużony do rozmiarów regularnego lub skróconego tygodniowego okresu odpoczynku (ust. 3).
Kierowca może mieć najwyżej trzy skrócone dzienne okresy odpoczynku pomiędzy dwoma tygodniowymi okresami odpoczynku (ust. 4). Jeżeli kierowca dokona takiego wyboru, dzienne okresy odpoczynku i skrócone tygodniowe okresy odpoczynku poza bazą można wykorzystywać w pojeździe, o ile posiada on odpowiednie miejsce do spania dla każdego kierowcy i pojazd znajduje się na postoju. Odpoczynek ten został też przedłużony do wymiarów regularnego odpoczynku tygodniowego (ust. 8).
Z akt sprawy wynika, że adnotacja na odwrocie wykresówki o treści "Wydłużony dojazd do realizacji bezpiecznego odpoczynku" nie mogła być – w świetle art. 12 cyt. rozporządzenia - uwzględniona przez organ, ponieważ nie zawiera podstawowych informacji w zakresie miejsca (i czasu), w którym kierowca planował odpoczynek i nie mógł tego wykonać.
Zarzut skargi, że w dniu 6/7 października 2016 r. odpoczynek był odpoczynkiem regularnym trwającym 11 godzin, nie jest potwierdzony żadnym dowodem. Jak wyżej wykazano, kierowca może mieć najwyżej trzy skrócone dzienne okresy odpoczynku pomiędzy dwoma tygodniowymi okresami odpoczynku (art. 8 ust. 4). W tygodniu rozpoczynającym się 3 października 2016 r. (poniedziałek) kierowca skorzystał z 4. skróconych dziennych okresów odpoczynku. Stąd niezasadny jest zarzut skargi, że kierowca mógł wykorzystać "odpoczynek dzienny skrócony jako trzeci" oraz wniosek skarżącego, że "art. 12 rozporządzenia 561 WE ma zastosowanie również w przypadku naruszenia art. 8".
W zakresie naruszeń z lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym skarżący nie wnosi skargi i nie kwestionuje nałożenia łącznej kary w wysokości 3000 zł (za brak 6. wykresówek). Również w odwołaniu od decyzji organu I instancji skarżący nie zgłaszał zarzutów w tym zakresie.
Skarżący słusznie zauważył, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji z dnia [...] stycznia 2018 r. (na stronie 15.) dotyczy "spółki", która nie przedłożyła dokumentacji, a nie skontrolowanego podmiotu "jednoosobowej działalności gospodarczej".
Zdaniem Sądu, wyżej wskazana nieścisłość jaka znalazła się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, podobnie zresztą, jak i dostrzeżone przez Sąd uchybienia (na str. 9. gdzie organ podaje wysokość kary za naruszenie w dniu 21 grudnia 2016 r. "(...) 150 zł + 3x200 zł = 950 złotych" być powinno 150 zł + 4x200= 950 zł, na str. 12. zdanie zakończone zostało zwrotem "zgodnie z art.", na str. 14. "zgodnie z art. § 3 rozporządzenia") są przejawem oczywistej pomyłki organu, która nie rzutuje na wynik sprawy. Nie budzi wątpliwości na przykład, że skarżący prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą i organ powołuje się na § 3 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych.
Wyłączenie odpowiedzialności przewoźnika przewidują przepisy art. 92b oraz art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z jej art. 92b ust. 1 nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił:
1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów:
a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85,
b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym,
c) umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087);
2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
Stosownie do ust. 2 cytowanego artykułu, za naruszenie przepisów, o których mowa w ust. 1, karze grzywny, na zasadach określonych w art. 92, podlega kierowca lub inna osoba odpowiedzialna za powstanie tych naruszeń.
Przepis art. 92c ust. 1 ustawy stanowi, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub
3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
Zgromadzenie wystarczających dowodów w sprawie, której przedmiotem jest naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oraz odpowiednich przepisów unijnych, jest obowiązkiem organu dokonującego kontroli. Rzeczą przewoźnika jest natomiast wykazanie okoliczności objętych hipotezami przepisów art. 92b i 92c, a więc okoliczności pozwalających na wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorcy za ujawnione naruszenia, a tym samym uniknięcie obowiązku zapłaty kary pieniężnej, obciążają przedsiębiorcę.
Skarżący nie udowodnił, na czym w jego przedsiębiorstwie miała polegać właściwa organizacja i dyscyplina pracy. Dla uznania braku odpowiedzialności przedsiębiorcy nie wystarczy samo gołosłowne oświadczenie zainteresowanego przewoźnika. W skardze strona podniosła, że "analiza danych na wykresówkach nie stwierdziła w żadnym przypadku niedozwolonych ingerencji w ich zapisy przez zatrudnionych kierowców. Świadczyć to może o właściwej organizacji pracy z uwzględnieniem stosowania przepisów dotyczących norm i okresów prowadzenia pojazdów". Tego rodzaju wyjaśnienie skarżącego nie jest dowodem, w realiach niniejszej sprawy, że wystąpiły okoliczności, o których mowa w art. 92b oraz art. 92c ustawy o transporcie drogowym.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ jednoznacznie wskazał, że w sprawie brak jest podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 ustawy.
Z akt sprawy wynika, że skarżącego dwukrotnie zawiadamiano o obowiązku przedstawienia dokumentów potwierdzających prawidłową organizację i dyscyplinę pracy. Po raz pierwszy w piśmie z dnia 16 czerwca 2017 r. zawiadamiającym o zamiarze przeprowadzenia kontroli (w pkt 18 zawiadomienia), po raz drugi w wezwaniu z dnia 5 lipca 2017 r. do przedłożenia do kontroli dokumentów (k.13 akt adm., pkt 18 wezwania). Skarżący nie przedstawił takiej dokumentacji.
Na marginesie trzeba zasygnalizować, że skarżący bez wnoszenia uwag podpisał protokół z kontroli z opisem stwierdzonych naruszeń.
Z art. 8 k.p.a. wynika, że organ ma obowiązek prowadzić postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. Organ odwoławczy nie naruszył tego uregulowania. Wbrew stanowisku skarżącego nie naruszono również art. 10 k.p.a. i wyrażonej w tym przepisie zasady zapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu. Z art. 67 k.p.a. wynika, organ sporządza protokół z każdej czynności, mającej istotne znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Regulacja zamieszczona w art. 71 k.p.a. dotyczy skreśleń i poprawek w protokole. Z treści skargi nie wynika, na czym polegać miało naruszenie tych dwóch przepisów (art. 67 i art. 71 k.p.a.) i można się tylko domyślać, że zdaniem strony, w czasie kontroli w przedsiębiorstwie dokonano błędnych ustaleń faktycznych, z którymi skarżący się nie zgadza. Sądowa kontrola zaskarżonej decyzji nie potwierdziła tych zarzutów, w tym w szczególności zarzutu o niewłaściwym ustaleniu czasu pracy kierowców i przerw w pracy.
W tym stanie rzeczy skarga podlegała oddaleniu na mocy art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło