III SA/Lu 217/14
WyrokWSA w Lublinie2014-11-04
Skład orzekający: Jadwiga Pastusiak, Ewa Ibrom, Grzegorz Wałejko
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka wykonująca przejazd pojazdem nienormatywnym, który przekroczył dopuszczalną masę całkowitą, może zostać zwolniona z odpowiedzialności za nałożoną karę pieniężną na podstawie art. 140aa ust. 4 pkt 1 P.r.d., jeśli twierdzi, że dochowała należytej staranności i nie miała wpływu na powstanie naruszenia?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że spółka wykonująca przejazd pojazdem nienormatywnym, który przekroczył dopuszczalną masę całkowitą, nie może zostać zwolniona z odpowiedzialności na podstawie art. 140aa ust. 4 pkt 1 P.r.d. Sąd stwierdził, że sama umowa zlecenia transportu z określoną wagą towaru nie świadczy o dochowaniu należytej staranności, zwłaszcza gdy rzeczywista masa ładunku była inna. Profesjonalny przewoźnik ma obowiązek zachowania szczególnej staranności przy załadunku i kontroli masy pojazdu, a brak takiej kontroli lub akceptacja załadunku przekraczającego dopuszczalne normy oznacza, że podmiot miał wpływ na powstanie naruszenia i nie dochował należytej staranności.Stan faktyczny
Spółka D. Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym z przekroczoną dopuszczalną masą całkowitą (40.440 kg zamiast dopuszczalnych 40.000 kg) bez wymaganego zezwolenia. Spółka odwołała się, zarzucając brak podstaw prawnych i dochowanie należytej staranności, twierdząc, że wina leży po stronie załadowcy. Organy celne utrzymały karę, uznając, że spółka nie wykazała braku wpływu na naruszenie ani dochowania należytej staranności. Spółka wniosła skargę do WSA, podtrzymując swoje zarzuty.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia WSA Ewa Ibrom,, Sędzia WSA Grzegorz Wałejko, Protokolant Asystent sędziego Dorota Winiarczyk - Ożóg, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 4 listopada 2014 r. sprawy ze skargi D. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary za przejazd pojazdem nienormatywnym oddala skargę.
Zaskarżoną do sądu decyzją z [...] stycznia 2014 r., znak: [...], Dyrektor Izby Celnej w B. P. utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego w L. z [...] listopada 2013 r., znak: [...], w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia.
Decyzja została wydana w następującym stanie sprawy:
W dniu 26 maja 2013 r. na przejściu drogowym w D. dokonano kontroli pojazdu silnikowego marki Volvo z przyczepą marki Schmitz o numerach rej. [...], użytkowanego przez spółkę z o.o. "D." z siedzibą w S.", wyjeżdżającego z terytorium RP.
W trakcie kontroli dokonano pomiarów masy całkowitej zespołu pojazdów. Pomiar dynamiczny wykazał masę 39.180 kg, zaś pomiar masy statycznej wykazał wartość 40.440 kg, co oznaczało przekroczenie dopuszczalnej masy dla tej kategorii drogi i tej kategorii pojazdu (5 osi) o 440 kg. Kierowca pojazdu nie zgłosił żadnych uwag do przeprowadzonych kontroli, nie okazał również zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego.
Postanowieniem z [...] października 2013 r. Naczelnik Urzędu Celnego w L. zawiadomił stronę o wszczęciu postepowania w sprawie przejazdu po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia kategorii V, a następnie decyzją z [...] listopada 2013 r. nałożył na spółkę karę pieniężną w wysokości 5.000 zł.
W odwołaniu od powyższej decyzji spółka "D." zarzuciła nałożenie kary pieniężnej pomimo braku podstaw prawnych do tego, naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, niezastosowanie przepisów zwalniających przewoźnika z odpowiedzialności w sytuacji, gdy spółka dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przewozem.
Po rozpatrzeniu odwołania decyzją z [...] stycznia 2014 r. Dyrektor Izby Celnej w B. P. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ odwoławczy przytoczył przepisy ustawy z 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.; dalej jako: P.r.d.)., z których wynika, że ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem m.in. uzyskania zezwolenia na przejazd odpowiedniej kategorii, zaś kierujący pojazdem nienormatywnym jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać to zezwolenie uprawnionym osobom. Za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia lub niezgodnie z warunkami określonymi dla takiego zezwolenia nakłada się karę pieniężną w drodze decyzji administracyjnej (art. 140aa ust. 1 P.r.d.). Pojazdem nienormatywnym pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach ustawy (art. 2 pkt 35a P.r.d.).
Po drodze publicznej prowadzącej do Oddziału Celnego Drogowego w D., zgodnie z art. 41 ust. 1 ustawy o drogach publicznych, dopuszczony jest ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t.
Wymogi dotyczące dopuszczalnych wymiarów, masy i nacisków osi pojazdu uregulowane zostały w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r. Nr 32, poz. 262 ze zm.). Dopuszczalna masa całkowita pojazdu w przypadku zespołu pojazdów mających 5 lub 6 osi, dla trzyosiowego pojazdu samochodowego i dwuosiowej przyczepy nie może przekraczać 40 ton (§ 3 ust. 1 pkt 2 lit. b rozporządzenia).
Dokonana w dniu 26 maja 2013 r. kontrola przedmiotowego pojazdu wykazała, że masa całkowita wynosiła 40.440 kg. Organ wyjaśnił, że wagi dynamiczne zasadniczo używane są do pomiaru nacisków na osie pojazdu. Wpływ na wynik ważenia dynamicznego wywierają liczne czynniki, jak np. sposób załadunku, stan techniczny pojazdu, awaria zawieszenia, przy czym kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym jest niezależna od przyczyn przekroczenia masy lub nacisku na oś. Mając na uwadze wartość masy uzyskaną przy pomiarze dynamicznym zweryfikowano rzeczywistą masę całkowitą zespołu pojazdów przy użyciu wagi statycznej. Pomiar masy przy użyciu wagi statycznej dokonywany jest po wjechaniu zespołu pojazdów na pomost wagi i przy wyłączonym silniku, co powoduje, że otrzymany wynik jest niezależny od czynników zewnętrznych. Z uwagi na to, wyniki kolejnych pomiarów tego samego pojazdu na wadze statycznej będą takie same (powtarzalne). Dodatkowo organ celny przeprowadza ponowne ważenie pojazdu jedynie na pisemny wniosek kierowcy. W badanej sprawie kierowca nie wnosił o przeprowadzenia ponownego pomiaru. Pomiarów dokonano na urządzeniu wagowym posiadającym ważne świadectwa legalizacji.
Kara pieniężna za brak zezwolenia kategorii lll-VI wynosi 5000 zł (art. 140ab ust. 1 pkt 2 P.r.d.). Zezwolenie kategorii V, zgodnie z treścią załącznika do P.r.d., zezwala na przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego: a) o naciskach osi nie większych od dopuszczalnych dla danej drogi; b) o szerokości nieprzekraczającej 3,4 m, c) o długości nieprzekraczającej: - 15 m dla pojedynczego pojazdu, - 23 m dla zespołu pojazdów, - 30 m dla zespołu pojazdów o skrętnych osiach, d) o wysokości nieprzekraczającej 4,3 m, e) o rzeczywistej masie całkowitej nieprzekraczającej 60 t.
Kara za przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia lub z naruszeniem jego warunków jest zawsze nakładana na podmiot wykonujący przejazd, a w ściśle określonych sytuacjach może być także nałożona na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, np. nadawcę, załadowcę lub spedytora. Możliwość nałożenia kary pieniężnej na te podmioty powstaje wyłącznie wtedy, gdy okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wykazują ich wpływ lub zgodę na powstanie naruszenia obowiązków. W niniejszej sprawie nie zaistniały okoliczności i brak jest dowodów mogących w sposób jednoznaczny wskazać na wpływ lub zgodę nadawcy towaru na powstanie stwierdzonego naruszenia przepisów. W szczególności masa ładunku wskazanego w liście przewozowym, jest zgodna z masą towaru na fakturze z 22 maja 2013 r. i odpowiada danym zadeklarowanym w dokumentach celnych.
W ocenie organu odwoławczego w sprawie nie zachodzą podstawy do zastosowania 140aa ust. 4 pkt 1 gdyż strona nie udowodniła, iż zachodzą opisane tam przesłanki, tj. dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem lub nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Spółka będąc, jak wskazuje jej właściciel, doświadczonym przewoźnikiem świadczącym usługi w zakresie przewozów międzynarodowych, nigdy nie naruszającym prawa w zakresie przewozów ponadnormatywnych nie może bezkrytycznie przyjmować do przewozu dowolnej ilości towaru i w oparciu o te gołosłowne fakty przedstawione w toku niniejszego postępowania skutecznie wnosić o zwolnienie jej z odpowiedzialności administracyjnej w niniejszej sprawie. Nie można zgodzić się ze skarżącą, że wina leży po stronie załadowcy. Pomimo istnienia zlecenia transportowego, którego kserokopię strona przedstawiła i z którego wynika, że waga towaru ma wynosić 20.848 kg to bezspornym jest, iż spółka zgodziła się na załadunek towaru o wadze 21.600 kg i taką masę przewoziła. Powyższe potwierdzają powołane wcześniej dokumenty przewozowe, handlowe i celne.
Zachowanie odwołującego świadczy o braku dochowania należytej staranności. Uzyskane w dniu 26 maja 2013 r. wyniki pomiarów rzeczywistej masy kontrolowanego zespołu pojazdów wykazały przekroczenie dopuszczalnej wartości. Zauważyć również należy, że dopuszczalna masa całkowita dla kontrolowanego zespołu pojazdów wynosi 40.000 kg, zatem przewoźnik powinien znać precyzyjną masę pojazdów, którymi wykonuje przewozy międzynarodowe by podejmować do przewozu ładunki o takiej masie, która nie spowoduje przekroczenia dopuszczalnych wartości masy lub nacisków osi pojazdu na drogach.
Mając na uwadze, że strona prowadzi zarobkową działalność związaną ze świadczeniem usług przewozu rzeczy nie można uznać, że masa własna pojazdów wykorzystywanych w tej działalności jest kwestią pozostającą poza wpływem przedsiębiorcy.
W skardze do sądu administracyjnego pełnomocnik spółki "D." zarzucił rażące naruszenie szeregu przepisów postępowania administracyjnego oraz art. 140aa ust. 4 P.r.d. wyrażające się w nałożeniu na skarżącą kary pieniężnej, pomimo iż z materiału dowodowego bezspornie wynika, że zlecenie przyjęte przez skarżącą dotyczyło przewozu towaru normatywnego, masa całkowita pojazdu nie powinna przekroczyć 40.000 kg oraz że skarżąca dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i nie miała żadnego wpływu na powstanie ewentualnego naruszenia. Wina za powstałą sytuację leży po stronie załadowcy, który wbrew umowie załadował większą ilość towaru niż umówiona, na co skarżąca nie miała wpływu, gdyż nie miała technicznych możliwości skontrolowania wagi pojazdu. Nie miała też wpływu na to, czy stosowane przez załadowcę wagi były wystarczająco precyzyjne. Skarżąca powołała się na korespondencję z odbiorcą towaru na Ukrainie, który uznał swoją odpowiedzialność za przewóz i zobowiązał się do pokrycia ewentualnej kary pieniężnej w sprawie.
W odpowiedzi na skargę Dyrektora Izby Celnej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga podlega oddaleniu, gdyż zaskarżona decyzja nie jest dotknięta wadami prawnymi, które skutkowałyby koniecznością jej uchylenia (stwierdzenia nieważności).
Treść żądań skarżącej spółki wskazuje, że kwestionuje ona decyzję nakładającą na nią - jako podmiot wykonujący przejazd - karę pieniężną za wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia w zakresie w jakim nie zastosowano wobec niej art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. a) i b) P.r.d., który w przypadkach w nim wskazanych pozwala na niewszczynanie postępowania lub jego umorzenie.
Zgodnie z art. 2 pkt 35 a) P.r.d., pojazdem nienormatywnym jest "pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy".
Przepis art. 140aa ust. 1 P.r.d. stanowi, że za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej.
Art. 140 aa ust. 3 P.r.d. stanowi, że karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na:
1) podmiot wykonujący przejazd;
2) podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1.
W sprawie niesporne było, że skontrolowany pojazd członowy, którym skarżąca spółka realizowała przejazd, przekroczył dopuszczalną rzeczywistą masę pojazdu dla tej kategorii drogi i tej kategorii pojazdu (5 osi) o 440 kg. Dopuszczalna masa całkowita pojazdu w przypadku zespołu pojazdów mających 5 lub 6 osi, dla trzyosiowego pojazdu samochodowego i dwuosiowej przyczepy nie może przekraczać 40 ton (§ 3 ust. 1 pkt 2 lit. b wyżej wskazanego rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów). Samochód skarżącej po zważeniu wagą statyczną wskazywał masę 40.440 kg. Z tego względu pojazd uznano zasadnie za pojazd nienormatywny.
Przepis art. 64 ust. 1 ustawy przewiduje, że ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod kilkoma warunkami – należy uzyskać zezwolenie odpowiedniej kategorii na przejazd takim pojazdem (wydawane w drodze decyzji administracyjnej), przestrzegać warunków przejazdu określonych w tym zezwoleniu, w przypadku przekroczenia wskazanych w ustawie wymiarów pojazdu musi on być pilotowany przez pilota, kierowca musi zachować szczególną ostrożność.
Niesporne było, że w okolicznościach niniejszej sprawy skarżąca społka powinna posiadać dla przedmiotowego pojazdu zezwolenie kat. V na przejazd pojazdem nienormatywnym. Zezwolenie kategorii V, zgodnie z treścią załącznika do P.r.d., zezwala na przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego: a) o naciskach osi nie większych od dopuszczalnych dla danej drogi; b) o szerokości nieprzekraczającej 3,4 m, c) o długości nieprzekraczającej: - 15 m dla pojedynczego pojazdu, - 23 m dla zespołu pojazdów, - 30 m dla zespołu pojazdów o skrętnych osiach, d) o wysokości nieprzekraczającej 4,3 m, e) o rzeczywistej masie całkowitej nieprzekraczającej 60 t.
W związku z tym, że skarżąca spółka nie posiadała takiego zezwolenia, zasadnie została na nią nałożona kara pieniężna, w myśl art. 140aa ust. 1 w zw. z ust. 3 pkt 1 P.r.d.
Prawidłowo też ustalono wysokość nałożonej kary – 5.000 zł, bowiem - zgodnie z art. 140 ab ust.1 pkt 2 P.r.d. - karę o takiej wysokości nakłada się w przypadku, gdy wykonujący przewóz nie posiada zezwolenia kategorii III-VI.
Skarżąca spółka zarzucała, że bezpodstawnie nie zastosowano art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. a) i b) P.r.d., bowiem dołożyła należytej staranności, to jest uczyniła wszystko, czego od niej można rozsądnie wymagać przy organizacji przewozu, a do naruszenia prawa doszło na skutek niezależnych od niej okoliczności. Zlecenie przyjęte przez skarżącą spółkę dotyczyło przewozu towaru normatywnego dlatego masa całkowita pojazdu nie powinna przekroczyć 40 000 kg. Ponadto jako wykonujący przewóz nie miała wpływu na to czy stosowane przez załadowcę wagi były wystarczająco precyzyjne.
Przepis art. 140aa ust. 4 P.r.d. ma następujące brzmienie: "Nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot, o którym mowa w ust. 3 pkt 1 (podmiot wykonujący przejazd):
a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem,
b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub
2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna".
Z przywołanym powyżej poglądem skarżącej spółki o wadliwym niezastosowaniu art. 140 aa ust. 4 pkt 1 lit. a ) i b) P.r.d. nie można się zgodzić. W ocenie Sądu organy zasadnie przyjęły, że przepisy te nie mają w niniejszej sprawie zastosowania. Przede wszystkim podnoszona przez skarżącą spółkę okoliczność, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanej z przejazdem i nie miała wpływu na powstałe naruszenie nie może wywołać oczekiwanego przez skarżącego skutku.
Zdaniem Sądu, samo powoływanie się na umowę o wykonanie transportu zawartą z firmą M. F. LLP z L. z dnia 16 maja 2013 r., w której wskazano wagę przewożonego towaru na 20.848 kg, nie świadczy o dochowaniu przez skarżącą spółkę należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem. Dokumenty przedstawione przez kierowcę kontrolowanego pojazdu wskazywały na zupełnie inną wagę przewożonego towaru. Masa ładunku 21.600 kg wskazanego w liście przewozowym, jest zgodna z masą towaru na fakturze z 22 maja 2013 r. i odpowiada danym zadeklarowanym w dokumentach celnych. Proste porównanie danych liczbowych zawartych w powyższych dokumentach z danymi z dowodów rejestracyjnych tego zespołu pojazdów pozwoliłaby skarżącej spółce podjąć stosowną decyzję, która nie doprowadziłaby do przekroczenia dopuszczalnej wartości masy tego pojazdu. Art. 2 pkt 55 P.r.d. zawiera definicje rzeczywistej masy całkowitej, jest to masa pojazdu łącznie z masą znajdujących się na nim rzeczy i osób. Załadowca nie ma przecież informacji, jaka jest masa pojazdu ani osób nim kierujących, dlatego zdaniem Sądu nielogiczne jest twierdzenie skarżącej spółki, że to nie ona a osoba dokonująca załadunku towaru na samochód ponosi odpowiedzialność za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu.
Kierujący pojazdem mógł przecież skonsultować się z pracodawcą informując go o zmianie warunków przewozu lub samodzielnie zadecydować o załadunku opowiadającym warunkom zlecenia przewozu. Każdy podmiot zajmujący się przewozem ładunku po drogach publicznych powinien z należytą starannością, bardzo dokładnie, sprawdzać proces załadunku towaru na pojazd, aby nie doszło do naruszenia jakichkolwiek norm prawa drogowego. Właściciel samochodu ciężarowego, który powierza dokonanie przewozu ładunku, zgodnie z obowiązującym prawem, w pełni ponosi odpowiedzialność za działanie zatrudnianego przez siebie kierowcy. To przewoźnik ponosi konsekwencje zakazanego ustawą skutku i to niezależnie od tego, kto przyczynił się do powstania naruszenia (zob. wyrok NSA z 6 lipca 2011 r., sygn. akt II GSK 716/10). Organy administracji ustalają jedynie, czy doszło do naruszenia przepisów ustawy. W przypadku stwierdzenia naruszeń, po stronie organu powstaje obowiązek nałożenia stosownej kary pieniężnej i od obowiązku tego organ administracji odstąpić nie może. Odpowiedzialność administracyjna przewoźnika jest niezależna od winy, czy dobrej lub złej woli, wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania nałożonych obowiązków. Dlatego też, co do zasady, bez znaczenia są okoliczności, w jakich doszło do powstania naruszeń, za wyjątkiem tych, które stanowią przesłanki uchylenia odpowiedzialności przewoźnika, zawarte w omawianym przepisie.
Ponadto, skarżąca spółka mogła podjąć działania polegające przykładowo na wypracowaniu odpowiednich relacji z kontrahentami, wypracowaniu odpowiednich rozwiązań w zakresie załadunków - choćby przez obowiązek dokonywania ważenia pojazdu po jego załadunku lub ustalania trasy przejazdu. Współczesny rozwój sieci teleinformacyjnych pozwala na szybką komunikację i natychmiastowe porozumienie stron kontraktu pozwalające na zabezpieczenie ich wzajemnych interesów w zgodzie z obowiązującymi przepisami prawa .
Powoływanie się przez skarżącą spółkę na brak odpowiedzialności za naruszenie przepisów, gdyż nie miała technicznych możliwości skontrolowania wagi pojazdu ani nie miała wpływu na to czy stosowane przez załadowcę wagi były wystarczająco precyzyjne, nie może być uznane za wykazanie braku takiej odpowiedzialności. Skarżąca spółka, decydując się na wykonanie przejazdu mimo braku pewności co do prawidłowej wartości masy całkowitej pojazdu, dokonując wyboru takiej a nie innej trasy godziła się na możliwość naruszenia obowiązujących w tym zakresie przepisów i miała na to naruszenie wpływ.
Organy zasadnie uznały, że skarżąca spółka jako przedsiębiorca profesjonalnie zajmujący się wykonywaniem przewozów ma obowiązek zachowania należytej staranności przy wykonywaniu swej działalności. Skarżąca spółka nie wykazała żadnych okoliczności, mogących świadczyć o tym, że dołożyła należytej staranności, by nie doszło do naruszenia prawa, a okoliczności wskazywane przez nią za takie być uznane nie mogły.
Odpowiedzialność innych osób za naruszenia przepisów w omawianym zakresie – organizatora transportu, nadawcy, odbiorcy, załadowcy czy spedytora jest odpowiedzialnością niezależną od odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd.
W tej sytuacji organy zasadnie przyjęły, że w niniejszej sprawie brak było podstaw do zastosowania art. 140aa ust. 4 P.r.d..
Mając powyższe na uwadze Sąd uznał zarzuty skargi dotyczące naruszenia prawa materialnego za bezzasadne.
Sąd nie znalazł też podstaw do uznania za zasadne zarzutów skargi dotyczących naruszenia przepisów postępowania, przy czym na marginesie wskazać należy, że uwzględnienie skargi w przypadku stwierdzenia tego typu naruszeń jest możliwe jedynie wtedy, gdy naruszenie przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Niezależnie od podniesionych w skardze zarzutów sąd miał obowiązek dokonać kompleksowej analizy zgodności z prawem zaskarżonej decyzji (art. 134 p.p.s.a.) i w tym zakresie nie dostrzegł żadnych uchybień, które powinny były skutkować jej uchyleniem.
Mając powyższe na uwadze sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło