III SA/Lu 243/17
WyrokWSA w Lublinie2017-12-06
Skład orzekający: Grzegorz Grymuza, Ewa Ibrom, Jadwiga Pastusiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia może zostać nałożona na podmiot wykonujący przejazd, jeśli masa całkowita pojazdu nieznacznie przekroczyła dopuszczalną wartość, a podmiot ten twierdzi, że dochował należytej staranności i nie miał wpływu na powstanie naruszenia?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że kara pieniężna została nałożona prawidłowo. Przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu o 160 kg (0,4%) uzasadnia uznanie pojazdu za nienormatywny. Podmiot wykonujący przejazd nie wykazał dochowania należytej staranności ani braku wpływu na powstanie naruszenia, a tłumaczenia dotyczące błędów pomiarowych, lodu na naczepie czy braku własnej wagi nie zwalniają z odpowiedzialności. Odpowiedzialność przewoźnika jest obiektywna i niezależna od winy.Stan faktyczny
W trakcie kontroli pojazdu stwierdzono przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej o 160 kg. Kierowca nie okazał zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego. Naczelnik Urzędu Celnego nałożył karę pieniężną, którą Dyrektor Izby Administracji Skarbowej utrzymał w mocy. Skarżący zarzucili brak podstaw prawnych do nałożenia kary, naruszenie przepisów postępowania i brak winy, wskazując na możliwość błędu pomiarowego, zalegający lód oraz zlecenie przewozu towaru normatywnego. Sąd oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Grymuza, Sędziowie: WSA Ewa Ibrom, WSA Jadwiga Pastusiak (sprawozdawca), Protokolant Asystent sędziego Radosław Kot, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 6 grudnia 2017 r. sprawy ze skargi R. J. i P. J. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego oddala skargę.
Zaskarżoną do sądu decyzją z [...] kwietnia 2017 r., nr [...], Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w [...] utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego w [...] z [...] stycznia 2017 r., nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia.
Decyzja została wydana w następującym stanie sprawy:
W dniu 28 listopada 2016 r. na przejściu drogowym w [...] dokonano kontroli pojazdu silnikowego marki [...] z przyczepą marki [...] o numerach rej. [...], użytkowanego przez R. i P. (dalej: skarżący) wyjeżdżającego z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
W trakcie kontroli dokonano pomiarów masy całkowitej zespołu pojazdów. Pomiar masy statycznej wykazał wartość 40.160 kg, co oznaczało przekroczenie dopuszczalnej masy dla tej kategorii drogi i tej kategorii pojazdu (5 osi) o 160 kg. Kierowca pojazdu nie zgłosił żadnych uwag do przeprowadzonych kontroli, a w protokole kontroli nr [...] w punkcie 14 "uwagi wykonującego transport" umieścił zdanie "padający śnieg". Kierowca nie okazał również zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego.
Postanowieniem z [...] listopada 2016 r. Naczelnik Urzędu Celnego w [...] zawiadomił stronę o wszczęciu postępowania w sprawie przejazdu po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia kategorii V, a następnie decyzją z [...] stycznia 2017 r. nałożył na spółkę karę pieniężną w wysokości 5.000 zł.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący zarzucili nałożenie kary pieniężnej pomimo braku podstaw prawnych do tego, naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, niezastosowanie przepisów zwalniających przewoźnika z odpowiedzialności w sytuacji, gdy dochowali należytej staranności w realizacji czynności związanych z przewozem a kierowca oraz przedsiębiorca nie godzili się na powstanie stwierdzonego naruszenia. Ponadto jako datę kontroli wskazywali 25 grudnia 2016 r.
Po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z [...] kwietnia 2017 r., Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie, organ odwoławczy przytoczył przepisy ustawy z 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.; dalej jako: P.r.d.), z których wynika, że ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem m.in. uzyskania zezwolenia na przejazd odpowiedniej kategorii, zaś kierujący pojazdem nienormatywnym jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać to zezwolenie uprawnionym osobom. Za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia lub niezgodnie z warunkami określonymi dla takiego zezwolenia nakłada się karę pieniężną w drodze decyzji administracyjnej (art. 140aa ust. 1 P.r.d.). Pojazdem nienormatywnym jest pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach ustawy (art. 2 pkt 35a P.r.d.).
Wymogi dotyczące dopuszczalnych wymiarów, masy i nacisków osi pojazdu uregulowane zostały w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 2022; dalej jako: rozporządzenie). Dopuszczalna masa całkowita pojazdu w przypadku zespołu pojazdów mających 5 lub 6 osi, dla dwuosiowego pojazdu samochodowego i trzyosiowej przyczepy nie może przekraczać 40 ton (§ 3 ust. 1 pkt 2 lit. a rozporządzenia).
Dokonana w dniu 28 listopada 2016 r. kontrola przedmiotowego pojazdu, przekraczającego granicę państwa przy wyjeździe z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, stwierdziła, że naciski osi pojazdu (pkt 5 lit. a) oraz długość, wysokość i szerokość kontrolowanego pojazdu były normatywne (pkt 5 lit. c). Natomiast pomiar masy na wadze statycznej wykazał rzeczywistą masę całkowitą pojazdu wynoszącą 40.160 kg, tj. przekroczenie dopuszczalnej wartości o 160 kg (0,4 %) (pkt 5 lit. b protokołu).
Organ wyjaśnił, że pomiar masy przy użyciu wagi statycznej dokonywany jest po wjechaniu zespołu pojazdów na pomost wagi i przy wyłączonym silniku, co powoduje, że otrzymany wynik jest niezależny od czynników zewnętrznych. Z uwagi na to, wyniki kolejnych pomiarów tego samego pojazdu na wadze statycznej będą takie same (powtarzalne). Dodatkowo organ celny przeprowadza ponowne ważenie pojazdu jedynie na pisemny wniosek kierowcy. W badanej sprawie kierowca nie wnosił o przeprowadzenia ponownego pomiaru. Pomiarów dokonano na urządzeniu wagowym posiadającym ważne świadectwa legalizacji. Uzyskane wyniki pomiarów wskazują na przekroczenie wartości dopuszczalnych i w świetle przywołanej wyżej definicji świadczą o nienormatywności kontrolowanego pojazdu.
Kara pieniężna za brak zezwolenia kategorii lll-VI wynosi 5.000 zł (art. 140ab ust. 1 pkt 2 P.r.d.). Zezwolenie kategorii V, zgodnie z treścią załącznika do P.r.d., zezwala na przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego: a) o naciskach osi nie większych od dopuszczalnych dla danej drogi; b) o szerokości nieprzekraczającej 3,4 m; c) o długości nieprzekraczającej: - 15 m dla pojedynczego pojazdu, - 23 m dla zespołu pojazdów, - 30 m dla zespołu pojazdów o skrętnych osiach; d) o wysokości nieprzekraczającej 4,3 m; e) o rzeczywistej masie całkowitej nieprzekraczającej 60 t.
Kara za przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia lub z naruszeniem jego warunków jest zawsze nakładana na podmiot wykonujący przejazd, a w ściśle określonych sytuacjach może być także nałożona na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, np. nadawcę, załadowcę lub spedytora. Możliwość nałożenia kary pieniężnej na te podmioty powstaje wyłącznie wtedy, gdy okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wykazują ich wpływ lub zgodę na powstanie naruszenia obowiązków. W niniejszej sprawie nie zaistniały okoliczności i brak jest dowodów mogących w sposób jednoznaczny wskazać na wpływ lub zgodę nadawcy towaru na powstanie stwierdzonego naruszenia przepisów. W szczególności masa ładunku wskazanego w liście przewozowym, jest zgodna z masą towaru na fakturze i odpowiada danym zadeklarowanym w dokumentach celnych.
W ocenie organu odwoławczego w sprawie nie zachodzą podstawy do zastosowania 140aa ust. 4 pkt 1 P.r.d., gdyż strona nie udowodniła, że zachodzą opisane tam przesłanki, tj. dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem lub nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Przedsiębiorcy będąc, jak wskazuje ich pełnomocnik, doświadczonym przewoźnikiem świadczącym usługi w zakresie przewozów międzynarodowych, nigdy nie naruszającym prawa w zakresie przewozów ponadnormatywnych, nie przedstawili żadnych okoliczności lub zdarzeń mogących świadczyć o wystąpieniu przesłanek wyłączających ich odpowiedzialność. Organ drugiej instancji dokonał analizy zapisów w dowodach rejestracyjnych kontrolowanych pojazdów; masa własna ciągnika samochodowego wynosi 8.047 kg, masa własna naczepy 9.300 kg, natomiast jej dopuszczalna ładowność 35.500 kg. Wskazywał, że masa własna obejmuje masę pojazdu z jego normalnym wyposażeniem, paliwem, olejami, smarami i cieczami w ilościach nominalnych, bez kierującego. Różnica między dopuszczalną masą całkowitą kontrolowanego zespołu pojazdów a masami własnymi pojazdów wskazuje jedynie przybliżoną masę ładunku jaki może być przewożony bez zezwolenia tj. 22.653 kg. Dodatkowo masę ładunku należy pomniejszyć o masę kierowcy i przewożonych przez niego rzeczy oraz masy przewożonego w pojeździe wyposażenia (w tym płynów, smarów, paliwa itp.), w ilości większej niż nominalna. Należy zauważyć, że uzyskana w ten sposób wartość jest znacznie niższa od dopuszczalnej ładowności naczepy, wobec tego masa ładunku oraz rzeczywiste masy użytych do przewozu pojazdów muszą być stale monitorowane przez przewoźnika pod kątem zapewnienia prawidłowych parametrów zespołu pojazdów. Rzeczywista masa całkowita pojazdu oznacza bowiem masę pojazdów łącznie z masą znajdujących się na nich rzeczy i osób.
Odnosząc się do podniesionej w odwołaniu możliwości zalegania na dachu naczepy lodu, który zwiększył masę pojazdu, organ wskazywał, że nie jest to okoliczność zwalniająca przewoźnika z odpowiedzialności. Przytoczył treść art. 66 ust. 1 pkt 1 i pkt 4 P.r.d., nakładającym na kierowców obowiązek przygotowania pojazdów do ruchu na drodze w taki sposób, by nie narażało kogokolwiek na szkodę i nie powodowało niszczenia drogi. Obowiązkiem kierowcy było sprawdzenie pojazdu w wyżej wymienionym zakresie.
W skardze do sądu administracyjnego pełnomocnik skarżących zarzucił rażące naruszenie szeregu przepisów postępowania administracyjnego oraz art. 140aa ust. 4 P.r.d., wyrażające się w nałożeniu na skarżących kary pieniężnej, pomimo że z materiału dowodowego bezspornie wynika, iż zlecenie przyjęte przez stronę dotyczyło przewozu towaru normatywnego, masa całkowita pojazdu nie powinna przekroczyć 40.000 kg oraz że skarżący dochowali należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i nie mieli żadnego wpływu na powstanie ewentualnego naruszenia. Wina za powstałą sytuację leży po stronie kierowcy, który lekkomyślnie i przez nieuwagę nie dostosował zachowania do obowiązujących reguł. Skarżący nie mieli technicznych możliwości skontrolowania wagi pojazdu, a także przywołali argumenty podniesione w odwołaniu tj. o zalegającym na samochodzie śniegu i błędzie pomiarowym wagi.
W odpowiedzi na skargę Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Skarga podlega oddaleniu, gdyż zaskarżona decyzja nie jest dotknięta wadami prawnymi, które skutkowałyby koniecznością jej uchylenia (stwierdzenia nieważności).
Istotne w badanej sprawie jest dokładne określenie ram sporu prawnego między skarżącymi a organami.
Stwierdzone naruszenie miało miejsce w dniu 28 listopada 2016 r. (a, nie jak twierdzą skarżący w dniu 25 grudnia 2016 r.) , kiedy to w toku kontroli stwierdzono przekroczenie dopuszczalnej masy dla tej kategorii drogi i tej kategorii pojazdu (5 osi) o 160 kg. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 2022) w wersji obowiązującej w dacie tego zdarzenia w § 3 ust.1 pkt. 2 określało, że dopuszczalna masa całkowita pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 2-13, nie może przekraczać w przypadku pojazdów członowych mających 5 lub 6 osi: a) dwuosiowy ciągnik siodłowy i trzyosiowa naczepa - 40 ton. W dacie orzekania przez organy obydwu instancji obowiązywała już nowa wersja rozporządzenia, wprowadzona w stosunku do w/w normy prawnej dnia 1 stycznia 2017 r., rozporządzeniem Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 6 maja 2016 r., zmieniającym rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2016 r. poz.858). Organy orzekające w sprawie prawidłowo zastosowały stare przepisy, gdyż zdarzenie rodzące odpowiedzialność administracyjną miało miejsce przed wejściem w życie rozporządzenia nowelizującego i miało ono charakter jednorazowy, ograniczony czasowo oraz miejscowo. Przepisy rozporządzenia z dnia 6 maja 2016 nie zawierają przepisów międzyczasowych. W sytuacjach, kiedy ustawodawca nie wypowiada się wyraźnie w kwestii przepisów przejściowych, należy przyjąć, że nowe rozporządzenie (w treści uwzględniającej nowelizację) ma zastosowanie do zdarzeń prawnych powstałych po jego wejściu w życie (por. uchwała NSA z 10 kwietnia 2006 r., sygn. akt I OPS 1/06 oraz G.Wierczyński, (w:) J. Warylewski (red.), T. Bąkowski, P. Bielski, K. Kaszubowski, M. Kokoszczyński, J. Stelina, G. Wierczyński, Zasady techniki prawodawczej. Komentarz, Dom Wydawniczy ABC, 2003 r., str. 243).
Treść żądań skarżących wskazuje, że kwestionują oni decyzję nakładającą na nich - jako podmiot wykonujący przejazd - karę pieniężną za wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia w zakresie w jakim nie zastosowano wobec nich art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. a) i b) P.r.d., który w przypadkach w nim wskazanych pozwala na niewszczynanie postępowania lub jego umorzenie.
Zgodnie z art. 2 pkt 35 a) P.r.d., pojazdem nienormatywnym jest "pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy".
Przepis art. 140aa ust. 1 P.r.d. stanowi, że za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej.
Art. 140 aa ust. 3 P.r.d. stanowi, że karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na:
1) podmiot wykonujący przejazd;
2) podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1.
W sprawie niesporne było, że skontrolowany pojazd członowy, którym skarżąca spółka realizowała przejazd, przekroczył dopuszczalną rzeczywistą masę pojazdu dla tej kategorii drogi i tej kategorii pojazdu (5 osi) o 160 kg. Dopuszczalna masa całkowita pojazdu w przypadku zespołu pojazdów mających 5 lub 6 osi, dla dwuosiowego pojazdu samochodowego i trzyosiowej przyczepy nie może przekraczać 40 ton (§ 3 ust. 1 pkt 2 lit. a wyżej wskazanego rozporządzenia). Samochód skarżących po zważeniu wagą statyczną wskazywał masę 40.160 kg. Z tego względu pojazd uznano zasadnie za pojazd nienormatywny.
Przepis art. 64 ust. 1 P.r.d. przewiduje, że ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod kilkoma warunkami – należy uzyskać zezwolenie odpowiedniej kategorii na przejazd takim pojazdem (wydawane w drodze decyzji administracyjnej), przestrzegać warunków przejazdu określonych w tym zezwoleniu, w przypadku przekroczenia wskazanych w ustawie wymiarów pojazdu musi on być pilotowany przez pilota, kierowca musi zachować szczególną ostrożność.
Niesporne było, że w okolicznościach niniejszej sprawy skarżący powinni posiadać dla przedmiotowego pojazdu zezwolenie kat. V na przejazd pojazdem nienormatywnym. Zezwolenie kategorii V, zgodnie z treścią załącznika do P.r.d., zezwala na przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego: a) o naciskach osi nie większych od dopuszczalnych dla danej drogi; b) o szerokości nieprzekraczającej 3,4 m; c) o długości nieprzekraczającej: - 15 m dla pojedynczego pojazdu, - 23 m dla zespołu pojazdów, - 30 m dla zespołu pojazdów o skrętnych osiach; d) o wysokości nieprzekraczającej 4,3 m; e) o rzeczywistej masie całkowitej nieprzekraczającej 60 t.
W związku z tym, że skarżąca spółka nie posiadała takiego zezwolenia, zasadnie została na nią nałożona kara pieniężna, w myśl art. 140aa ust. 1 w zw. z ust. 3 pkt 1 P.r.d.
Prawidłowo też ustalono wysokość nałożonej kary – 5.000 zł, bowiem - zgodnie z art. 140 ab ust.1 pkt 2 P.r.d. - karę o takiej wysokości nakłada się w przypadku, gdy wykonujący przewóz nie posiada zezwolenia kategorii III-VI.
Skarżący zarzucali, że bezpodstawnie nie zastosowano art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. a) i b) P.r.d., bowiem dołożyli należytej staranności, to jest uczynili wszystko, czego od nich można rozsądnie wymagać przy organizacji przewozu, a do naruszenia prawa doszło na skutek niezależnych od nich okoliczności. Zlecenie przyjęte przez skarżących dotyczyło przewozu towaru normatywnego dlatego masa całkowita pojazdu nie powinna przekroczyć 40.000 kg. Ponadto, jako osoby wykonujące przewóz nie miały wpływu na to, że załadowca nie posiadał wagi. Ponadto, według skarżących, przy stwierdzeniu przekroczenia dopuszczalnej masy pojazdu powinno brać się pod uwagę błąd pomiaru wagi.
Przepis art. 140aa ust. 4 P.r.d. ma następujące brzmienie: "Nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot, o którym mowa w ust. 3 pkt 1 (podmiot wykonujący przejazd):
a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem,
b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub
2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna".
Z przywołanym powyżej poglądem skarżących, o wadliwym niezastosowaniu art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. a ) i b) P.r.d., nie można się zgodzić. W ocenie Sądu organy zasadnie przyjęły, że przepisy te nie mają w niniejszej sprawie zastosowania. Przede wszystkim, podnoszona przez skarżących okoliczność, że dochowali należytej staranności w realizacji czynności związanej z przejazdem i nie mieli wpływu na powstałe naruszenie, nie może wywołać oczekiwanego przez skarżących skutku.
Zdaniem Sądu, samo powoływanie się na brak woli przewoźnika w przeładowaniu zespołu pojazdów oraz lekkomyślne i nieuważne zachowanie kierowcy, które doprowadziło do naruszenia obowiązujących reguł, a także brak odpowiednich wag do ważenia zespołu pojazdów, nie świadczy o dochowaniu przez R. i P. należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem. Dokumenty, list przewozowy CMR oraz faktura z dnia 21 listopada 2016 r. przedstawiony przez kierowcę kontrolowanego pojazdu wskazywał na wagę przewożonego towaru w postaci 1.000 kartonów mrożonego mięsa błękitka, o łącznej masie brutto 21.000 kg. Towar przewożony był z miasta Killybegs w Irlandii do odbiorcy na Ukrainie. Waga zespołu pojazdów, ilość paliwa i innych płynów w pojeździe oraz innych niż przewożony towar, rzeczy w samochodzie jest wiedzą, którą powinni posiadać skarżący i jej przestrzeganie mieści się w zakresie należytej staranności, uwzględniającej zawodowy charakter prowadzonej przez skarżącego działalności gospodarczej (por. art. 355 § 2 k.c.). Dlatego tłumaczenie skarżących o braku wagi, nie zwalnia ich od odpowiedzialności za przeładowanie pojazdu poruszającego się po drodze publicznej. W przypadku braku wagi skarżący powinni byli zadbać, aby w inny sposób ustalić masę całkowitą załadowanego pojazdu, przed wjazdem na drogę publiczną, np. poprzez przeliczenie kartonów z rybą. Również proste porównanie danych liczbowych - kartonów ryby lub zawartych w liście przewozowym z danymi z dowodów rejestracyjnych tego zespołu pojazdów pozwoliłaby skarżącym podjąć stosowną decyzję, która nie doprowadziłaby do przekroczenia dopuszczalnej wartości masy tego pojazdu. Przepis art. 2 pkt 55 P.r.d. zawiera definicję rzeczywistej masy całkowitej, zgodnie z którą jest to masa pojazdu łącznie z masą znajdujących się na nim rzeczy i osób. Załadowca czy też kierowca nie decydują o ilości przewożonego towaru, wynika to z zawartej umowy. Ponadto, załadowca nie ma przecież informacji, jaka jest masa pojazdu ani osób nim kierujących, dlatego zdaniem Sądu, nielogiczne jest twierdzenie skarżących, że to nie oni a inne osoby ponoszą odpowiedzialność za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Ponadto, skarżący mogli podjąć działania polegające przykładowo na wypracowaniu odpowiednich relacji z kontrahentami, wypracowaniu odpowiednich rozwiązań w zakresie załadunków - choćby przez obowiązek dokonywania ważenia pojazdu po jego załadunku lub ustalania trasy przejazdu. Współczesny rozwój sieci teleinformacyjnych pozwala na szybką komunikację i natychmiastowe porozumienie stron kontraktu, pozwalające na zabezpieczenie ich wzajemnych interesów w zgodzie z obowiązującymi przepisami prawa.
Powoływanie się przez skarżących na brak odpowiedzialności za naruszenie przepisów, gdyż nie mieli technicznych możliwości skontrolowania wagi pojazdu, nie może być uznane za wykazanie braku takiej odpowiedzialności. R. i P., decydując się na wykonanie przejazdu, mimo braku pewności co do prawidłowej wartości masy całkowitej pojazdu, dokonując wyboru takiej a nie innej trasy godzili się na możliwość naruszenia obowiązujących w tym zakresie przepisów i mieli na to naruszenie wpływ.
Każdy podmiot zajmujący się przewozem ładunku po drogach publicznych powinien z należytą starannością, bardzo dokładnie, sprawdzać proces załadunku towaru na pojazd, aby nie doszło do naruszenia jakichkolwiek norm prawa drogowego. Właściciel samochodu ciężarowego, który powierza dokonanie przewozu ładunku, zgodnie z obowiązującym prawem, w pełni ponosi odpowiedzialność za działanie zatrudnianego przez siebie kierowcy. To przewoźnik ponosi konsekwencje zakazanego ustawą skutku i to niezależnie od tego, kto przyczynił się do powstania naruszenia (zob. wyrok NSA z 6 lipca 2011 r., sygn. akt II GSK 716/10). Organy administracji ustalają jedynie, czy doszło do naruszenia przepisów ustawy. W przypadku stwierdzenia naruszeń, po stronie organu powstaje obowiązek nałożenia stosownej kary pieniężnej i od obowiązku tego organ administracji odstąpić nie może. Odpowiedzialność administracyjna przewoźnika jest niezależna od winy, czy dobrej lub złej woli, wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania nałożonych obowiązków. Dlatego też, co do zasady, bez znaczenia są okoliczności, w jakich doszło do powstania naruszeń, za wyjątkiem tych, które stanowią przesłanki uchylenia odpowiedzialności przewoźnika, zawarte w omawianym przepisie.
Skarżący brak swojej odpowiedzialności za przejazd pojazdem o przekroczonej masie całkowitej pojazdu wywodzą z okoliczności, że organy ustalając to przekroczenie, nie uwzględniły błędu pomiarowego wagi.
Organ administracyjny w uzasadnieniu decyzji wskazywał, że pomiar masy przy użyciu wagi statycznej dokonywany jest po wjechaniu zespołu pojazdów na pomost wagi i przy wyłączonym silniku, co powoduje, że otrzymany wynik jest niezależny od czynników zewnętrznych (wymienionych dla pomiaru dynamicznego). Z uwagi na powyższe, wyniki kolejnych pomiarów tego samego pojazdu na wadze statycznej będą powtarzalne.
Ważenie wagą dynamiczną dawało możliwość matematycznego wyliczenia sumarycznej masy pojazdu w wyniku pomiarów innych parametrów, a mianowicie obciążeń wszystkich osi pojazdu, natomiast, gdy ważenie odbywało się wagą statyczną, prowadziło to do faktycznego ustalenia rzeczywistej masy pojazdu.
Należy zwrócić uwagę, że rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. wprowadza dwa różne wymogi techniczne w odniesieniu do pojazdów - nie tylko rzeczywistą masę całkowitą, ale również nacisk osi (§ 3 i 5). Przywoływana wcześniej definicja pojazdu nienormatywnego zawarta w art. 2 pkt 35a P.r.d. odwołuje się do tych dwóch elementów oddzielnie. W konsekwencji tych uregulowań również zawarte w załączniku nr 1 do ustawy Prawo o ruchu drogowym kryteria określające poszczególne kategorie zezwoleń na przejazd pojazdu nienormatywnego obejmują obydwa te elementy. Stąd konieczność ustalania masy pojazdu różnymi metodami. Każda z nich jest odpowiednia dla określonego rodzaju kryterium wydania zezwolenia.
W okolicznościach faktycznych sprawy pomiar rzeczywistej masy całkowitej pojazdu przy użyciu wagi statycznej wskazywał, że masa pojazdu wynosiła 40.160 kg i przekraczała dopuszczalną masę całkowitą (o 160 kg).
Waga, którą dysponował organ, spełniała warunki przewidziane rozporządzeniem Ministra Gospodarki z dnia 31 stycznia 2008 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi nieautomatyczne, oraz szczegółowego zakresu sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych. Rozporządzenie powyższe wydano na podstawie art. 9a pkt 1 i 2 ustawy z dnia 11 maja 2001 r. - Prawo o miarach (Dz. U. z 2004 r. Nr 243, poz. 2441, z późn. zm.).Przepisy te nie określają sposobów użytkowania wagi, lecz określają wymogi, jakim wagi musza sprostać, aby były dopuszczone do użytku. Potwierdzeniem spełnienia tych wymagań jest świadectwo legalizacji, ewentualnie świadectwo legalizacji ponownej, wydawane przez naczelników obwodowych urzędów miar. W badanej sprawie, waga użyta do ważenia pojazdu miała świadectwo legalizacji ponownej, wydane przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w [...] z dnia 29 sierpnia 2016 r., ważne do 31 sierpnia 2018 r. (k. [...] akt adm.).
Skoro zastosowana przez funkcjonariuszy celnych waga miała aktualne świadectwo legalizacji, to znaczy, że spełniała kryteria dopuszczające ją do użytku, określone w odpowiednich przepisach. Należy stanowczo podkreślić, że sąd administracyjny nie ma żadnych instrumentów prawnych ani technicznych, aby weryfikować prawidłowość świadectwa legalizacji wydanego przez uprawniony organ w sprawie, w której nie chodzi o kontrolę świadectwa legalizacji, ale o kontrolę decyzji, dla której użycie wagi jest jedynie elementem stanu faktycznego sprawy.
Powołane wyżej, rozporządzenie określa wymogi, którym wagi powinny odpowiadać, aby uzyskać dopuszczenie do legalnego użytkowania. Jest to akt, który stosują organy administracji metrologicznej przy wydawaniu świadectw legalizacji. Nie zawiera on żadnych regulacji odnoszących się do użytkowania w praktyce przez organy posługujące się tego rodzaju wagami. Znów należy podkreślić, że obowiązkiem tych organów jest użytkowanie wag posiadających świadectwa legalizacji i w sposób zgodny z instrukcją obsługi, określoną przez producenta. Powoływane przez skarżących błędy graniczne i wymóg powtarzalności wyników ważenia to kryteria, które są badane przez organ administracji metrologicznej, wydający świadectwo legalizacji, a nie kryteria prawidłowego użytkowania wagi. Takich kryteriów w rozporządzeniu nie ma.
Z omówionych względów uznać należy, że to właśnie ważenie wagą statyczną było miarodajne dla ustalenia rzeczywistej masy całkowitej pojazdu.
Jednocześnie trzeba zauważyć, że strona skarżąca nie zanegowała stwierdzeń organów obu instancji, iż w trakcie ważenia systemy wag, w tym w szczególności wagi statycznej, nie sygnalizował żadnych nieprawidłowości pomiaru. Kierujący pojazdem nie zgłaszał też uwag do protokołu kontroli. Nie wnosił o ponowne ważenie. Nie ma zatem podstaw do przyjęcia, że proces pomiaru, w tym pomiaru wagą statyczną, przebiegał w sposób niezgodny z instrukcją obsługi wag. Podkreślić należy, że w realiach niniejszej sprawy przesłuchanie kierowcy nie było konieczną czynnością z zakresu postępowania dowodowego. Bez znaczenia jest okoliczność, że kierowca nie dokonał zważenia pojazdu po załadunku towaru oraz zapewnienia skarżących, że pojazd pokryty był lodem.
Sąd zgadza się z organem, że możliwość zalegania na dachu naczepy lodu, który zwiększył masę pojazdu, nie jest to okolicznością zwalniającą przewoźnika z odpowiedzialności. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 i pkt 4 P.r.d., pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak utrzymany, by korzystanie z niego nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innym uczestnikom ruchu. Oznacza to nałożenie na kierowcę obowiązku dbania o, to by na pojeździe nie zalegał ani śnieg czy lód, który spadając z naczepy w czasie jazdy może powodować szkody i zagrażać bezpieczeństwu innych uczestników ruchu bądź pozostając na naczepie może powodować nienormatywność pojazdu.
W świetle powyższego zachodzą podstawy do stwierdzenia, że organy w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy, bez naruszenia zasad wynikających z art. 77 i art. 80 k.p.a. Ustalenia przyjęte za podstawę zaskarżonej decyzji są prawidłowe i pozostają w logicznym związku z przeprowadzonymi dowodami.
Organy zasadnie uznały, że skarżący, jako przedsiębiorcy profesjonalnie zajmujący się wykonywaniem przewozów, mają obowiązek zachowania należytej staranności przy wykonywaniu swej działalności. Skarżący nie wykazali żadnych okoliczności, mogących świadczyć o tym, że dołożyli należytej staranności, by nie doszło do naruszenia prawa, a okoliczności wskazywane przez nich za takie być uznane nie mogły.
Odpowiedzialność innych osób za naruszenia przepisów w omawianym zakresie – organizatora transportu, nadawcy, odbiorcy, załadowcy czy spedytora jest odpowiedzialnością niezależną od odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd.
W tej sytuacji organy zasadnie przyjęły, że w niniejszej sprawie brak było podstaw do zastosowania art. 140aa ust. 4 P.r.d.
Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał zarzuty skargi dotyczące naruszenia prawa materialnego za bezzasadne.
Niezależnie od podniesionych w skardze zarzutów sąd miał obowiązek dokonać kompleksowej analizy zgodności z prawem zaskarżonej decyzji (art. 134 p.p.s.a.) i w tym zakresie nie dostrzegł żadnych uchybień, które powinny były skutkować jej uchyleniem.
Mając powyższe na uwadze sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369, ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło