III SA/Lu 259/20
WyrokWSA w Lublinie2020-10-27
Skład orzekający: Jadwiga Pastusiak, Robert Hałabis, Iwona Tchórzewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wykonywanie przewozu osób samochodem osobowym za pośrednictwem aplikacji mobilnej (np. Bolt) stanowi krajowy transport drogowy w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym, a w szczególności czy jest to przewóz okazjonalny, a jeśli tak, to czy pojazd spełnia wymogi konstrukcyjne dla takiego przewozu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wykonywanie przewozu osób samochodem osobowym za pośrednictwem aplikacji mobilnej (np. Bolt) stanowi krajowy transport drogowy w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym, nawet jeśli działalność nie została formalnie zarejestrowana jako gospodarcza. Pojazd używany do takiego przewozu, jeśli jest samochodem osobowym (przystosowanym do przewozu maksymalnie 5 osób łącznie z kierowcą), nie spełnia wymogów konstrukcyjnych dla przewozu okazjonalnego określonych w art. 18 ust. 4a ustawy o transporcie drogowym, chyba że spełnione są wszystkie warunki z art. 18 ust. 4b ustawy. Brak posiadania wymaganej licencji lub zezwolenia skutkuje nałożeniem kary pieniężnej.Stan faktyczny
W sprawie nałożono karę pieniężną na kierowcę za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz za wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryteriów konstrukcyjnych. Kierowca wykonywał przewóz osób samochodem osobowym za pomocą aplikacji Bolt, zamawiając kurs przez aplikację i dokonując płatności kartą. Organy administracji uznały, że była to działalność gospodarcza w zakresie transportu drogowego, wymagająca licencji, a pojazd nie spełniał wymogów dla przewozu okazjonalnego. Kierowca kwestionował te ustalenia, zarzucając organom naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak (sprawozdawca), Sędziowie: WSA Robert Hałabis, WSA Iwona Tchórzewska, Protokolant: Referent stażysta Agnieszka Kuna, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 października 2020 r. sprawy ze skargi A. J. F. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2020 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia 6 lutego 2020 r., nr [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego, po rozpatrzeniu odwołania A. J. F. (dalej jako "skarżący"), utrzymał w mocy decyzję Lubelskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 14 października 2019 r., nr [...], nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości 12.000 zł za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie sprawy.
W dniu 12 sierpnia 2019 r. w L. na ulicy [...] zatrzymano do kontroli samochód osobowy marki D. o numerze rejestracyjnym LU 2972R, którym kierował A. J. F.. W toku kontroli ustalono, że kierowca wykonywał przewóz dwóch pasażerów z ul. A. na ulicę H. w L.. Usługa przewozu została zamówiona przez pasażera za pomocą aplikacji Bolt, zainstalowanej w telefonie. Zapłata za powyższy przewóz nastąpiła poprzez obciążenie karty płatniczej pasażera kwotą 7,83 zł. W trakcie kontroli skarżący okazał prawo jazdy, dowód osobisty, dowód rejestracyjny i ubezpieczenie o.c. oraz kserokopie licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym udzieloną U. Sp. z o.o. Sp. K. z siedzibą w R., umowę zlecenia zawartą z firmą P. P. K. z siedzibą w K. na wykonywanie w sposób samodzielny usług poprzez platformę Uber oraz Bolt. Wyniki kontroli zostały udokumentowane protokołem nr [...]. Pojazd nie był oznakowany w sposób przewidziany dla taksówek, nie był wyposażony w taksometr ani w kasę fiskalną. Z okazanego podczas kontroli dowodu rejestracyjnego wynika, że przewóz wykonano samochodem osobowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu 5 osób. Wyniki kontroli zostały udokumentowane protokołem nr [...].
W opisanej sytuacji Lubelski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej "organ pierwszej instancji") zawiadomieniem z dnia 14 sierpnia 2019 r. wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie wymierzenia skarżącemu kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Decyzją z 14 października 2019 r. organ I instancji wymierzył skarżącemu karę pieniężną w wysokości 12 000 zł, na podstawie lp. 1.1 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. 2019 r., poz. 58), dalej jako "u.t.d.", za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji (12 000 zł) oraz na podstawie lp. 2.11. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym za wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b tej ustawy (8 000 zł). Ze względu na to, że łączna suma kar pieniężnych wyniosła 20 000 zł, z uwagi na treść art. 92a ust. 1 i 2 u.t.d. nałożono na skarżącego karę w maksymalnej ustawowej wysokości w kwocie 12 000 zł.
Po rozpatrzeniu wniesionego przez skarżącego odwołania, decyzją z 6 lutego 2020 r., Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej jako "organ odwoławczy" lub "organ II instancji") utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że przeprowadzone postępowanie dowodowe jednoznacznie wykazało, że w dniu kontroli skarżący nie posiadał uprawnień do wykonywania transportu drogowego osób. Podczas przeprowadzonej kontroli skarżący nie okazał zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego ani licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką. Informacje uzyskane z Wydziału Komunikacji Urzędu Miasta Lublin w piśmie z 23 sierpnia 2019 r., oraz Biura ds. Transportu Międzynarodowego Inspektor Transportu Drogowego w piśmie z 6 września 2019 r. potwierdzały, że w dniu kontroli skarżący nie posiadał żadnych uprawnień do wykonywania transportu drogowego osób.
Z protokołu kontroli z dnia 12 sierpnia 2019 r., jak i protokołu przesłuchania pasażera K. G. oraz protokołu przesłuchania strony wynika, że w dniu kontroli skarżący wykonywał okazjonalny przewóz osób w imieniu własnym. W konsekwencji organ odwoławczy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wywiódł, że skarżący wykonywał zarobkowo przewóz osób, o którym mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Dlatego organ I instancji prawidłowo zakwalifikował przewóz z dnia kontroli, jako wykonywany bez uprawnień transportowych, skutkujący nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł, stosownie do treści art. 92a ust. 1 i 7 pkt 1 ustawy oraz lp. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Ponadto wykonywany przez skarżącego przewóz w dniu kontroli nie spełnił wymogów wykonywania przewozu okazjonalnego. Organ odwoławczy ustalił, że kontrolowany pojazd jest przystosowany do przewozu maksymalnie 5 osób łącznie z kierowcą, co jednoznacznie wynika z protokołu kontroli drogowej oraz dowodu rejestracyjnego pojazdu. Natomiast zgodnie z art. 18 ust. 4a ustawy o transporcie drogowym, przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Zatem pojazd skarżącego tego warunku nie urzeczywistniał. Przewóz nie spełniał również wymogów określonych w art. 18 ust. 4b pkt 2 ustawy o transporcie drogowym, który dopuszcza wykonywanie przewozów okazjonalnych. Dlatego organ I instancji prawidłowo przyjął dopuszczenie się przez skarżącego także naruszenia określonego lp. 2.11. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Odnosząc się do zarzutów odwołania organ odwoławczy wskazał, że skarżący miał zapewnione prawo do czynnego udziału w sprawie, do składania dowodów i oświadczeń i z tego prawa nie skorzystał. Twierdzenia pełnomocnika skarżącego o wykonywaniu przewozu w imieniu P. P. K. z siedzibą w K. nie znalazły potwierdzenia. Skarżący w żaden sposób nie udokumentował tego faktu. Pełnomocnik skarżącego także nie przesłał żadnej umowy, czy też innego dokumentu, z którego wynikałby fakt współpracy skarżącego z wyżej wymienionym podmiotem.
W kontekście zarzutów odwołania organ drugiej instancji wyjaśnił również, że nawet prowadzenie niezarejestrowanej działalności gospodarczej, nie wyłącza podmiotu wykonującego czynności związane z przewozem drogowym od kary za popełnione naruszenia. Wykonywanie transportu drogowego podlegające sankcji jest traktowane jako działanie faktyczne, polegające na przewozie osób lub rzeczy, odpowiadające definiowanemu ustawowo transportowi drogowemu, z tym że nie musi stanowić przedmiotu ewidencjonowanej i trwale prowadzonej działalności gospodarczej.
Jednocześnie organ odwoławczy stwierdził brak podstaw do zastosowania w okolicznościach faktycznych tej sprawy przepisu art. 92c u.t.d. Skarżący nie przedstawił bowiem żadnych dowodów na istnienie okoliczności zwalniających go z odpowiedzialności. W konsekwencji organ odwoławczy uznał, że prawidłowo organ I instancji nałożył na skarżącego karę pieniężną na podstawie art. 92a ust. 1 i ust. 6 w związku z lp. 1.1 i lp. 2.11 złącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skarżący A. J. F. zaskarżył decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w całości.
Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie:
1) naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a., poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie, czy wykonywane przez skarżącego czynności nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, braku zweryfikowania czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli;
2) naruszenie art. 7 i 77 § 1 kpa poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności pominięcie zeznań złożonych przez stronę oraz dokumentacji w postaci umowy zlecenia przedstawionej przez skarżącego, faktury nr [...] z dnia 12 sierpnia 2019 r. dotyczącej kontrolowanego przejazdu - w zakresie współpracy z firmą P. P. K. z siedzibą w K. - co doprowadziło do poczynienia błędnych ustaleń w zakresie podmiotu odpowiedzialnego za ewentualne naruszenia;
3) naruszenie art. 7 i 77 § 1 kpa poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy w ogóle doszło do wykonywania transportu drogowego;
4) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia tj. art. 5 b ustawy o transporcie drogowym w zw. z lp. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy polegające na wymierzeniu skarżącemu kary w wysokości 12.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia, w sytuacji w której czynności podejmowane przez skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym;
5) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia tj. art. 92 a ust 1 i 6 w zw. z lp. 1.1 oraz lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy, w zw. z 4 pkt. 6a ustawy o transporcie drogowym poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącego;
6) art. 8 kpa poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji oraz o zwrot kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w odpowiedzi na skargę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Wniesiona przez skarżącego skarga nie zawiera żadnych usprawiedliwionych podstaw, dlatego nie mogła zostać uwzględniona. Zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji nie są dotknięte wadami prawnymi, które uzasadniałyby ich uchylenie, bądź też stwierdzenie ich nieważności.
Przedmiotem kontroli sądu w niniejszej sprawie jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego o nałożeniu kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji oraz za wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a ustawy o transporcie drogowym, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b tej ustawy.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, która określa zasady odpowiedzialności za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem (art. 1 ust. 2 pkt 2 lit. a u.t.d.)
Zgodnie z art. 4 pkt 1 u.t.d., krajowy transport drogowy to podejmowanie i wykonywanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju.
Zgodnie z art. 5 ust. 1 u.t.d., podjęcie i wykonywanie transportu drogowego, z zastrzeżeniem art. 5b ust. 1 i ust. 2, wymaga uzyskania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, na zasadach określonych w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającym wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającym dyrektywę Rady 96/26/WE (Dz. U. UE L 300 z dnia 14 listopada 2009 r., str. 51).
Warunki podjęcia i wykonywania krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób określa przepis art. 5b ust. 1 u.t.d., według którego, podjęcie i wykonywanie: 1) samochodem osobowym, 2) pojazdem samochodowym, przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3) taksówką – wymaga uzyskania odpowiedniej licencji.
Licencji, o której mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 i 2 u.t.d., jak i licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, udziela się przedsiębiorcy po spełnieniu określonych wymagań wskazanych w art. 5c i art. 6 u.t.d.
Podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli, dokumenty wymienione w art. 87 u.t.d., w tym wykonując transport drogowy – wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji ( art.87 ust. 1 pkt.1 u.t.d.).
Jeśli chodzi o przewóz okazjonalny w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym, przepis art. 4 pkt 11 u.t.d. definiuje przewóz okazjonalny jako przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego.
W myśl art. 18 ust. 4a u.t.d. przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą.
Przepis art. 18 ust. 4b u.t.d. dopuszcza przewóz okazjonalny:
1. pojazdami zabytkowymi,
2. samochodami osobowymi:
a) prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę,
b) na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa,
c) po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa
- niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy.
Uwzględniając podniesione przez skarżącego w skardze zarzuty trzeba stwierdzić, że ocena legalności nałożonej na niego administracyjnej kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym sprowadzała się do przesądzenia tego, jaki charakter miał wykonywany przez niego przewóz, czy w chwili kontroli wykonywał on przewóz we własnym imieniu i na własny rachunek, czy – jak twierdził – na rzecz osoby trzeciej. W tym zakresie skarżący zarzucił organowi przede wszystkim naruszenie przepisów postępowania, poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy i w związku z tym poczynienie błędnych ustaleń.
Z prawidłowo ustalonego przez organ stanu faktycznego sprawy wynika, że skarżący w dniu 12 sierpnia 2019 r. przewoził pojazdem marki D. o wskazanym na wstępie numerze rejestracyjnym pasażerów z Al. [...] na ulicę H. w L.. W tym dniu dokonano kontroli tego pojazdu, w wyniku której stwierdzono, że mimo tego, iż kierowca podczas kontroli okazał do kontroli kserokopię wypisu z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego na samochód osobowy udzieloną przedsiębiorstwu U. . sp. z o.o. S. K. z siedzibą w R. to kontrolowanego przewozu nie wykonywało wyżej wskazane przedsiębiorstwo, a sam kierowca A. F., ponieważ kierujący pojazdem nie przedstawił żadnych dokumentów potwierdzających jakikolwiek związek z tym przedsiębiorstwem. Dokument ten nie miał zatem żadnej mocy dowodowej był wyłącznie kolorową kserokopią wypisu z licencji. W toku postępowania administracyjnego na podstawie informacji właściwych organów ustalono, że skarżącemu nie została udzielona licencja na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób ani w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, ani przewozu osób taksówką. Jednocześnie w wyniku kontroli stwierdzono, że pojazd, którym skarżący wykonywał przewóz, jest przystosowany do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą.
Sąd podziela stanowisko organu, że wykonywany przez skarżącego w dniu 12 sierpnia 2019 r. przewóz osób stanowił transport drogowy, regulowany przepisami ustawy o transporcie drogowym.
Działalność skarżącego nie była przypadkowa, ale stanowiła zorganizowany i zaplanowany rodzaj aktywności skarżącego, podejmującego czynności właściwe dla przewoźnika. Jednorazowemu charakterowi usług świadczonych przez skarżącego niewątpliwie przeczy korzystanie przy ich wykonywaniu z aplikacji Bolt, co wymaga zarejestrowania na platformie internetowej. Jednocześnie jest faktem powszechnie znanym, że aplikacja internetowa tego typu służy wielokrotnemu korzystaniu z niej, co stanowi jej elementarną cechę. Skarżący w dniu kontroli korzystał z aplikacji Bolt przez przyjęcie zlecenia. Należność za przejazd została pobrana z karty płatniczej pasażera po wykonanym kursie. Dla przyjęcia odpłatności przewozu nie ma znaczenia, w jaki sposób następuje dalsze rozliczenie po pobraniu należności z karty płatniczej pasażera, w szczególności który podmiot dokonuje rozliczenia i przekazania należności wykonawcy przewozu. Korzystanie z aplikacji Bolt wiąże się z wynagrodzeniem za przewóz, co skarżący przyznał. Nie zasługuje więc na podzielenie zawarta w skardze argumentacja skarżącego zmierzająca do podważenia ustalenia o odpłatnym charakterze przewozu. Fakt uiszczenia przez pasażera zapłaty za przewóz, bezpośrednio po jego zakończeniu, jest bowiem niewątpliwy i potwierdzony został przez przesłuchaną w charakterze świadka K. G., która oświadczyła, że należność za przejazd pobrana została z jej karty płatniczej.
Nie ma przy tym istotnego dla sprawy znaczenia podnoszona przez skarżącego okoliczność, że nie otrzymał on wynagrodzenia bezpośrednio. Skarżący bowiem korzystając z aplikacji "Bolt" uzyskiwał wynagrodzenie za wykonany przewóz osób według reguł wynikających z zasad wynagradzania kierujących przewidzianych wskazaną platformą elektroniczną.
Przesłuchany w charakterze strony zeznał zresztą, że z aplikacji tej korzysta od 6 sierpnia 2019 r. i przewozy drogowe osób wykonuje od tej daty. Podczas kontroli nie zaprzeczył opisanym okolicznościom, przyjętym następnie przez organy w ramach ustalenia stanu faktycznego. W prowadzonym postępowaniu nie przedstawił też żadnych innych argumentów wyłączających jego ewentualną odpowiedzialność. Wbrew zaś twierdzeniom skarżącego, nieprowadzenie zarejestrowanej i legalnej działalności gospodarczej nie wyłącza odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz okazjonalny za popełnione naruszenia. Jak podkreśla się w orzecznictwie, wykonywanie transportu drogowego podlegającego sankcji traktowane być musi jako działanie faktyczne polegające na przewozie osób lub rzeczy odpowiadające definiowanemu transportowi drogowemu z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 3 kwietnia 2019 r., sygn. akt II GSK 701/17). Podmiot wykonujący transport to również ten, kto faktycznie podejmuje czynności z zakresu transportu drogowego, chociaż nie dopełnił warunków do legalnego wykonywania działalności gospodarczej (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 20 grudnia 2017 r., sygn. akt VIII SA/Wa 384/17 oraz powołane w nim orzecznictwo). W konsekwencji, skarżący w rzeczywistości faktycznie wykonywał zarobkowo przewóz drogowy osób, a zebrane w sprawie dowody świadczą o wykonywaniu przez niego w istocie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób w sposób zorganizowany i ciągły, która nie została w ogóle zalegalizowana. Świadczy o tym w szczególności korzystanie przez skarżącego z aplikacji mobilnej "Bolt". Zatem był to faktycznie krajowy transport drogowy w rozumieniu art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. W takiej sytuacji zaktualizował się podstawowy obowiązek skarżącego w postaci konieczności posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego, który dotyczy podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 ustawy o transporcie drogowym, a zatem nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez ten podmiot zgłoszona, jako przedmiot prowadzenia przez niego działalności gospodarczej (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 16 kwietnia 2019 r., sygn. akt III SA/Kr 146/19).
Ponadto jednoznacznie z poczynionych przez organ niewadliwych ustaleń faktycznych wynika, że podmiotem wykonującym skontrolowany przewóz był właśnie skarżący, który w tym zakresie działał wyłącznie we własnym imieniu i na swoją rzecz. Analizy charakteru usługi pośrednictwa poprzez mobilną platformę informatyczną, jaką jest również aplikacja "Bolt", dokonał także Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 20 grudnia 2017 r., w sprawie C-434/15. Trybunał wyjaśnił, że usługę pośrednictwa, która polega na odpłatnym umożliwianiu nawiązywania kontaktów, poprzez aplikację na inteligentny telefon, między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami a osobami chcącymi przebyć trasę miejską, należy uznać za usługę nierozerwalnie związaną z usługą przewozową, a tym samym za usługę wchodzącą w zakres "usług w dziedzinie transportu" w rozumieniu art. 58 ust. 1 TFUE. Tego rodzaju usługę należy zatem wyłączyć z zakresu zastosowania art. 56 TFUE, dyrektywy 2006/123 i dyrektywy 2000/31. Usługa pośrednictwa w przekazywaniu zleceń przewozowych złożonych za pomocą aplikacji mobilnych pomiędzy pasażerami a kierowcami nie ogranicza się do usługi pośrednictwa polegającej na umożliwianiu nawiązywania kontaktów, poprzez aplikację na inteligentny telefon, między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami a osobami chcącymi przebyć trasę miejską. W sytuacji, w której przewozem pasażerów zajmują się właściciele pojazdów niebędący zawodowymi kierowcami, podmiot świadczący tę usługę pośrednictwa tworzy jednocześnie ofertę miejskich usług przewozowych, którą udostępnia w szczególności za pomocą narzędzi informatycznych takich jak aplikacja, o której mowa w postępowaniu głównym, i której ogólne funkcjonowanie organizuje on w taki sposób, aby osoby chcące przebyć trasę miejską mogły z tej oferty skorzystać. Usługa pośrednictwa polega na selekcjonowaniu właścicieli pojazdów niebędących zawodowymi kierowcami, którym przedsiębiorstwo to dostarcza aplikację, bez której, po pierwsze, kierowcy ci nie świadczyliby usług przewozowych, a po drugie, osoby chcące przebyć trasę miejską nie miałyby dostępu do usług owych kierowców. Co więcej, Trybunał podkreślił, że platforma mobilna wywiera decydujący wpływ na warunki na jakich kierowcy ci świadczą usługi. Co się tyczy tej ostatniej kwestii, okazuje się w szczególności, że administrator określa – za pomocą aplikacji – przynajmniej maksymalną cenę danego przewozu, że przedsiębiorstwo to pobiera tę cenę od klienta, a następnie przekazuje jej część właścicielowi pojazdu niebędącemu zawodowym kierowcą i że sprawuje ono pewną kontrolę w odniesieniu do jakości pojazdów i ich kierowców, a także do zachowania tych ostatnich, przy czym kontrola taka może w stosownym wypadku skutkować wykluczeniem danego kierowcy ze świadczenia usług przewozowych.
Nie zasługiwała na uwzględnienie argumentacja skarżącego, że wykonywał przewóz na rzecz i w imieniu innego podmiotu. Na tą okoliczność, jak trafnie stwierdził organ odwoławczy, skarżący nie przedłożył żadnych dowodów, chociażby umowy świadczącej o istnieniu takiej współpracy, bądź innego dokumentu. Oznacza to, że w dniu kontroli drogowej skarżący wykonywał przewóz drogowy we własnym imieniu. Skarżący w niniejszym postępowaniu został poinformowany o możliwości wypowiedzenia się w sprawie i przedstawienia wszelkich dokumentów dotyczących niniejszej sprawy oraz o możliwości zgłaszania żądań. Ani skarżący, ani jego pełnomocnik na żadnym etapie postępowania nie przedstawili żadnych dowodów na te okoliczności i nie zgłosili żadnych wniosków dowodowych. Tym samym twierdzenia o rzekomej współpracy skarżącego z firmą U. Sp. z o.o. Sp. K nie mają żadnego potwierdzenia, nie zostały w jakikolwiek sposób udowodnione, ani nawet uprawdopodobnione. Wobec tego za prawidłowe uznać należało ustalenie organu, że skarżący wykonywał przewóz drogowy nie tylko osobiście, ale i w imieniu własnym. W tej sytuacji aktualizował się obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego, który dotyczy podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 u.t.d., a zatem nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez ten podmiot zgłoszona jako przedmiot prowadzenia przez niego działalności gospodarczej.
Prawidłowe jest stanowisko organu, że okazana w czasie kontroli kserokopia licencji udzielonej innemu podmiotowi nie stanowi dowodu posiadania licencji przez skarżącego ani też nie może być uznana za dowód wykonywania transportu drogowego w imieniu i na rzecz posiadacza licencji. Przede wszystkim zauważyć bowiem należy, że kserokopia nie stanowi wypisu z licencji wydanego przez właściwy organ i nie jest dokumentem, o którym mowa w art. 87 ust. 1 pkt 1 u.t.d. Jeszcze raz wymaga podkreślenia, że skarżący nie przedstawił dowodu na okoliczność wykonywania transportu drogowego w imieniu i na rzecz posiadacza licencji, w szczególności umowy o pracę lub umowy cywilnoprawnej, potwierdzającej fakt wykonywania transportu drogowego na rzecz innego podmiotu.
W tych okolicznościach bezsporny w sprawie fakt nieposiadania przez skarżącego stosownej licencji spowodować musiał nałożenie kary przewidzianej w lp. 1.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Sąd podziela również stanowisko organu, że wykonywany przez skarżącego przewóz był przewozem okazjonalnym, wykonywanym pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d. Jak wskazano wyżej, zgodnie z art. 4 pkt 11 u.t.d., przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego.
W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że skoro jedyna definicja przewozu okazjonalnego, zawarta w art. 4 pkt 11 u.t.d. jest nieprecyzyjna i nie określa co dokładnie jest przewozem okazjonalnym, uzasadnione jest sięgnięcie po kryteria charakteryzujące "przewóz okazjonalny" w przepisach prawa unijnego. Zgodnie z § 2 pkt 4 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 1073/2009 z dnia 21 października 2009 r. w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych i zmieniającego rozporządzenie (WE) Nr 561/2006 (Dz. U. UE L 300 z dnia 14 listopada 2009 r., s. 8), za usługi okazjonalne uznaje się usługi, które nie są objęte definicją usług regularnych, w tym szczególnych usług regularnych, oraz których główną cechą jest to, że obejmują przewóz grup pasażerów utworzonych z inicjatywy zleceniodawcy lub samego przewoźnika. W orzecznictwie przyjmuje się, że zawarte w przepisach transportu drogowego sformułowanie "przewóz okazjonalny" należy odczytywać zgodnie ze znaczeniem przymiotnika "okazjonalny", jako odnoszący się do określonej okazji, okoliczności, sytuacji, wywołany przez nią, dostosowany do niej. W odróżnieniu od przewozów regularnych, przewóz okazjonalny osób wiąże się ze świadczeniem usług przewozowych osób w nadarzających się okazjach, zainicjowanych przez zleceniodawcę lub przewoźnika (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 września 2007 r., sygn. akt I OSK 1361/06).
Zestawienie definicji przewozu okazjonalnego wywiedzionej na podstawie powołanych wyżej przepisów z dokonanymi w sprawie ustaleniami faktycznymi pozwala na uznanie, że w dniu 12 sierpnia 2019 r skarżący wykonywał odpłatny przewóz okazjonalny osób, bez jednoczesnego dopełnienia wszystkich wymagań określonych przepisami prawa.
Jak wynika z treści skargi, skarżący także odwołuje się do przytoczonych wyżej poglądów wyrażanych w orzecznictwie. Jednakże w ocenie skarżącego nie wykonywał on przewozu okazjonalnego w powyższym rozumieniu. Ze stanowiskiem tym nie można się jednak zgodzić. Podniesiona w skardze okoliczność, że w stanie faktycznym sprawy przewóz był możliwy dzięki skorzystaniu przez pasażera z aplikacji internetowej kojarzącej kierujących i pasażerów nie wyłącza uznania, że świadczenie usługi przewozu osób nastąpiło w okazji zainicjowanej przez zleceniodawcę – pasażera, który zamówił kurs za pomocą aplikacji Bolt. Aby zamówić kurs, pasażer musiał zarejestrować swoje dane i dane swojej karty płatniczej oraz zaakceptować regulamin aplikacji. Skarżący przyjął zlecenie i wykonał odpłatny przewóz pasażerów na terenie Lublina samochodem osobowym posiadającym 5 miejsc siedzących łącznie z kierowcą. Pasażer zamówił kurs za pomocą zainstalowanej na telefonie aplikacji Bolt, która wskazała mu orientacyjną kwotę za ten przejazd. Następnie po zakończeniu przejazdu za pośrednictwem aplikacji z karty płatniczej pasażera została pobrana opłata w wysokości 7,83 zł.
Ustalone okoliczności faktyczne sprawy jednoznacznie potwierdzają, że skarżący wykonywał zarobkowo przewóz osób bez posiadania ważnych uprawnień, a zarazem wykonywał przewóz okazjonalny pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d.
Bezsprzecznie przedmiotowy przewóz okazjonalny był wykonywany pojazdem niespełniającym wymogów konstrukcyjnych, o których mowa w art. 18 ust. 4a u.t.d. Nieskuteczny jest zaś argument skarżącego o spełnieniu wymogu przewidzianego w art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. c u.t.d., to jest ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem przewozu oraz regulowaniu zapłaty za przewóz w formie bezgotówkowej. Przepis art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d., dopuszczający wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodami osobowymi niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy, wymaga bowiem spełnienia wszystkich trzech warunków określonych pod. lit. a, b, c. Nie budzi natomiast wątpliwości w okolicznościach sprawy, że podstawy przewozu nie stanowiła umowa zawarta w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa.
W konsekwencji, w świetle przywołanych wyżej przepisów ustawy o transporcie drogowym zachodziły podstawy do nałożenia na skarżącego kary przewidzianej w lp. 2.11. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
W myśl art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 12 000 zł za każde naruszenie.
Zgodnie z art. 92a ust. 7 u.t.d. wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazanych w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403:
1) popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9 załącznika nr 3 do ustawy,
2) popełnionych przez przewoźnika drogowego w związku z wykonywaniem transportu drogowego określa lp. 10 załącznika nr 3 do ustawy.
Wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji stanowi naruszenie określone w lp. 1.1 załącznika nr 3, za które przewidziana jest kara w wysokości 12 000 zł. Wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego, określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d., stanowi naruszenie określone w l.p. 2.11 załącznika nr 3, za które przewidziana jest kara pieniężna w wysokości 8 000 zł.
W konsekwencji, w świetle powołanych wyżej przepisów ustawy o transporcie drogowym zachodziły podstawy do nałożenia na skarżącego zarówno kary przewidzianej w lp. 1.1, jak i kary przewidzianej w lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Zgodnie z art. 92a ust. 3 suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć kwoty 12 000zł. Ze względu na to, że suma kar pieniężnych za stwierdzone naruszenia przewidziane w lp. 1.1. (12 000 zł) oraz lp. 2.11 (8 000 zł) przekraczała sumę kar, o której mowa w art. 92a ust. 3 u.t.d., ostatecznie prawidłowo wymierzono skarżącemu karę w maksymalnej przewidzianej w tym przepisie wysokości 12 000 zł.
W niniejszej sprawie za trafną uznać należy także ocenę organu o braku podstaw do zastosowania w sprawie art. 92c ust. 1 u.t.d., ponieważ żadna z przesłanek wskazanych w tym przepisie nie zachodzi. Przepis art. 92c ust. 1 stanowi, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub
3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
Nie ma podstaw do przyjęcia, że skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia, skoro to on sam – osobiście prowadził skontrolowany pojazd, którym odpłatnie przewoził pasażerów, przy czym pojazd ten nie spełniał niezbędnych wymogów przy realizowaniu przewozu okazjonalnego.
W ocenie sądu organy obu instancji zrealizowały obowiązki wynikające z art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a., podjęły wszelkie czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy oraz w sposób wyczerpujący zgromadziły, a następnie rozpatrzyły materiał dowodowy niezbędny do poczynienia ustaleń faktycznych i wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Ocena materiału dowodowego zebranego w sprawie jest prawidłowa, a uzasadnienie takiego stanowiska znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniach decyzji obu instancji. Organy przeanalizowały szczegółowo zasady działania aplikacji Bolt i sposób dokonywania przez pasażerów płatności za przejazd. Dokonane przez organ ustalenia i stwierdzenie na ich podstawie wykonywania przez skarżącego przewozu okazjonalnego podlegającego przepisom ustawy o transporcie drogowym jest prawidłowe. Zapewniono również skarżącemu udział w postępowaniu. Dlatego też nie można dopatrzyć się naruszenia przez organy zasad ogólnych postępowania, w tym art. 7, art. 77 § 1 i art. 8 k.p.a., a także naruszenia art. 107 § 3 k.p.a.
W niniejszej sprawie nie doszło również do naruszenia art. 138 § 1 k.p.a. Organ odwoławczy uznając decyzję organu I instancji za prawidłową, a zarzuty zawarte w odwołaniu strony za niezasadne, obowiązany był na podstawie wskazanego przepisu do utrzymania tej decyzji w mocy.
Sąd działając z urzędu nie dopatrzył się również innych naruszeń prawa, które uzasadniałyby wyeliminowanie zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 z późn. zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło