III SA/Lu 472/08

WyrokWSA w Lublinie2009-04-21

Skład orzekający: Jerzy Drwal, Jerzy Marcinowski, Jadwiga Pastusiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił, że opuszczenie lokalu przez osobę miało charakter trwały i dobrowolny, co stanowi przesłankę do wymeldowania, jeśli nie wyjaśniono wszystkich spornych okoliczności faktycznych dotyczących sposobu i przyczyn opuszczenia lokalu oraz koncentracji interesów życiowych w innym miejscu?
Ratio decidendi
Organy administracji publicznej naruszyły zasady postępowania dowodowego, w szczególności zasadę prawdy obiektywnej, poprzez niewszechstronne wyjaśnienie istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych, takich jak dobrowolność opuszczenia lokalu, czas i przyczyny tego opuszczenia, losy pozostawionych przedmiotów oraz koncentracja interesów życiowych w innym miejscu. Brak należytego wyjaśnienia tych kwestii skutkuje uchyleniem decyzji wymeldowaniowych.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Z. M. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego. Skarżący kwestionował dobrowolność opuszczenia lokalu, twierdząc, że został pozbawiony władztwa nad nim przez nowego właściciela. Organy administracji oparły swoje rozstrzygnięcie na zeznaniach świadków i skarżącego sprzed kilku lat, uznając opuszczenie lokalu za dobrowolne i trwałe, mimo podnoszonych przez skarżącego zarzutów o bezprawnych działaniach właściciela i toczącym się postępowaniu karnym w sprawie sfałszowania podpisu na wniosku o wykreślenie służebności mieszkania.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta, zasądził od Wojewody na rzecz Z. M. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania i określił, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jerzy Drwal, Sędziowie Sędzia NSA Jerzy Marcinowski,, Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak (spr.), Protokolant Asystent sędziego Joanna Hołda, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 21 kwietnia 2009 r. sprawy ze skargi Z. M. na decyzję Wojewody z dnia [...] września 2008 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta z dnia [...] lipca 2008 r. nr [...]; 2. określa, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości; 3. zasądza od Wojewody na rzecz Z. M. kwotę 100 zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] września 2008 r., znak: [...], Wojewoda L., po rozpatrzeniu odwołania Z. M. od decyzji wydanej z upoważnienia Prezydenta Miasta L. z dnia [...] lipca 2008 r., nr [...], w przedmiocie wymeldowania Z. M. z pobytu stałego z lokalu przy ul. E. [...] w L., utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Stan faktyczny, w oparciu o który została wydana zaskarżona decyzja przedstawiał się następująco: W dniu 13 grudnia 2007 r. P. P. wystąpił o wymeldowanie Z. M. z pobytu stałego w lokalu przy ul. E. [...] w L. P. P. nabył przedmiotowy lokal od P. F. umową zawartą w formie aktu notarialnego z dnia 5 października 2007 r. (nr rep. [...]). Z zeznań złożonych przez Z. M. do protokołu w dniu 16 stycznia 2008 r. wynika, że budynek przy ul. E. [...] w L. został podzielony aktem notarialnym na dwa niezależne mieszkania. Pomieszczenia zlokalizowane na piętrze oraz poddaszu były własnością jego i jego żony. Przed rozwodem lokal został darowany aktem notarialnym z dnia 16 maja 2001 r. na rzecz syna – B. M. W akcie notarialnym zamieszczony był zapis dotyczący dożywotniej osobistej służebności polegającej na prawie zamieszkiwania w przedmiotowym lokalu. Skarżący stwierdził, iż w przedmiotowym lokalu zamieszkuje od 2000 r. do chwili obecnej i tu koncentruje się jego życie. Skarżący podniósł, iż służebność mieszkania została wykreślona z księgi wieczystej, na co nigdy nie wyrażał zgody. Do akt sprawy dołączył pismo z 15 stycznia 2008 r. informujące, że w Prokuraturze Rejonowej L. [...] toczy się postępowanie przygotowawcze w sprawie sfałszowania podpisu skarżącego na wniosku do Sądu Rejonowego w L. Wydział Ksiąg Wieczystych o wykreślenie z księgi wieczystej zapisu dotyczącego służebności mieszkania. W toku postępowania organ przesłuchał kilku świadków. Syn skarżącego – B. M. zeznał, że jego ojciec od około roku nie zamieszkuje w przedmiotowym lokalu, z którego wyprowadził się dobrowolnie, zabierając rzeczy osobiste. Była żona skarżącego – B. M. zeznała, że skarżący wyprowadził się z przedmiotowego lokalu po awanturze rodzinnej zakończonej interwencją policji, we wrześniu 2006 r. W późniejszym czasie zabrał z mieszkania kilka mebli i drobny sprzęt. Córka skarżącego – M. M. zeznała, iż ojciec wyprowadził się z przedmiotowego lokalu pod koniec 2006 r. Po tym czasie sporadycznie przyjeżdżał po odbiór korespondencji. Jego pobyt miał charakter krótkotrwały, nie prowadził w lokalu gospodarstwa domowego, nie pozostawał na noc. Wnioskujący o wymeldowanie P. P. zeznał, iż przed zakupem przedmiotowego lokalu był na posesji i zastał jedynie B. M., który oświadczył, iż nie ma kontaktu z ojcem. W późniejszym czasie P. P. dołączył do akt sprawy protokół zeznań Z. M. złożonych na rozprawie przed Sądem Rejonowym w L. w sprawie o sygn. akt [...] w dniu 30 października 2006 r., w których skarżący oświadczył, że od połowy września 2006 r. nie zamieszkuje w przedmiotowym lokalu, lecz u matki. Z kolei przedstawieni przez Z. M. świadkowie – R. S. i L. M. zeznali do protokołu, że choć nie bywają bezpośrednio w lokalu przy ul. E. [...], to jednak zamieszkują w niedalekim sąsiedztwie i widują skarżącego w obrębie przedmiotowej posesji kilka razy w tygodniu. Na posesji świadkowie widywali również samochód skarżącego. Na podstawie powyższych ustaleń organ I instancji decyzją z dnia [...] lipca 2008 r. orzekł o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego z lokalu przy ul. E. [...]. W uzasadnieniu organ stwierdził, iż z zebranego materiału dowodowego wynika, że Z. M. zaprzestał zamieszkiwania w przedmiotowym lokalu we wrześniu 2006 r. Organ nie dał wiary zeznaniom skarżącego i powoływanych przezeń świadków. Uznał, że świadkowie mogli widzieć skarżącego, gdy np. przyjeżdżał po odbiór korespondencji, ale nie pozwala to przyjąć faktu istnienia stałego pobytu skarżącego w przedmiotowym lokalu. W chwili obecnej lokal jest w posiadaniu P. P. i tylko on ma dostęp do niego. Odwołanie od powyższej decyzji wniósł Z. M. kwestionując prawidłowość dokonanych przez organ I instancji ustaleń co do faktu jego zamieszkiwania w przedmiotowym lokalu. Odwołujący się stwierdził, że opuszczenie przezeń mieszkania nie miało charakteru dobrowolnego, lecz było wymuszone bezprawnymi działaniami jego byłej żony i dzieci, a także obecnego właściciela mieszkania – P. P. Po rozpatrzeniu odwołania Z. M., decyzją wydaną z upoważnienia Wojewody L., z dnia [...] września 2008 r., utrzymano zaskarżoną decyzję w mocy. Uzasadniając swoje stanowisko organ odwoławczy podniósł przede wszystkim, że organy administracji w sprawie o wymeldowanie obowiązane są do ustalenia czy występuje okoliczność faktycznego opuszczenia lokalu. W ocenie organu z materiału zgromadzonego w sprawie wynika, że właścicielami przedmiotowego lokalu są małżonkowie I. i P. P. Skarżący pod adresem zameldowania nie zamieszkuje od marca 2008 r. Powyższy fakt potwierdza sam odwołujący się, który we wniesionym odwołaniu oświadcza, że od 7 marca 2008 r. pozbawiony został władztwa nad przedmiotowym lokalem, ponieważ nowy właściciel wymienił zamki w drzwiach wejściowych i rozpoczął generalny remont. W ocenie organu nie ma uzasadnionych podstaw stanowisko skarżącego, że opuszczenie przezeń lokalu nie nastąpiło dobrowolnie. Zeznanie złożone przez skarżącego na rozprawie przed Sądem Rejonowym w L. w dniu 30 października 2006 roku świadczy o tym, że opuszczenie miejsca pobytu stałego przez odwołującego się, nie miało związku z przejęciem lokalu przez inicjatora jego wymeldowania i wynikało z jego woli, a więc było dobrowolne. Fakt niezamieszkiwania odwołującego się pod adresem zameldowania od 2006 roku potwierdzają jego dzieci, zamieszkujące wówczas w tym lokalu, które najlepiej wiedzą od kiedy, ich ojciec zaprzestał zamieszkiwania z nimi. Fakt, że odwołujący się przychodził do przedmiotowego lokalu w celu odebrania korespondencji lub rzeczy należących do niego nie może to być utożsamiany z zamieszkiwaniem, w rozumieniu ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Zdaniem organu kwestia prawidłowości nabycia lokalu, w którym zameldowany był Z. M. a także toczące się postępowanie w przedmiocie podrobienia podpisu na wniosku o wykreślenie z księgi wieczystej służebności na jego rzecz (o czym skarżący wiedział już w kwietniu 2006 roku i do czasu wszczęcia postępowania o jego wymeldowanie nie podejmował czynności prawnych w tym przedmiocie), pozostaje poza sferą zainteresowania organu ewidencyjnego, ponieważ nie ma związku ze sprawą o wymeldowanie. Zeznania przywoływanych przez skarżącego świadków nie wnoszą niczego istotnego do sprawy, ponieważ żaden z nich nie przebywał w przedmiotowym lokalu i nie są zorientowani, kto w nim zamieszkiwał. Ponadto, z uwagi na rozbieżności w zeznaniach tych świadków, trudno uznać je za wiarygodne. Organ podkreślił, że o kwalifikacji przebywania w danym miejscu jako pobytu stałego w rozumieniu ustawy o ewidencji ludności nie decyduje oświadczenie osoby zameldowanej, lecz okoliczności faktyczne, wskazujące na rzeczywisty zamiar osoby, której obowiązek meldunkowy dotyczy, tj, miejsce skoncentrowania najważniejszych spraw życiowych, częstotliwość pobytu w miejscu stałego zameldowania wraz z powodami dla których tam bywa. Zarówno zameldowanie jak i wymeldowanie, jest wyłącznie odzwierciedleniem stanu faktycznego zamieszkiwania, bądź ustania zamieszkiwania osoby pod adresem zameldowania. W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie Z. M. podniósł, iż organ wydając zaskarżoną decyzję błędnie przyjął, iż skarżący dobrowolnie opuścił miejsce stałego pobytu. Skarżący został pozbawiony władztwa nad lokalem wskutek bezprawnych działań obecnego właściciela – P. P., który wymienił zamki do drzwi, uniemożliwiając skarżącemu korzystanie z pozostawionych w spornym lokalu ruchomości i rzeczy osobistych. Skarżący złożył do Sądu Rejonowego w L. pozew o naruszenie posiadania spornego lokalu. W związku z tym faktem wnioskował do organu administracji publicznej o zawieszenie postępowania administracyjnego w sprawie o wymeldowanie, ale jego wniosek został rozpatrzony odmownie. Skarżący zarzucił organowi naruszenie zasad prowadzenia postępowania dowodowego poprzez odmowę uwzględniania zeznań przedstawionych przezeń świadków i oparcie się na zeznaniach osób bezpośrednio zainteresowanych jego wymeldowaniem lub z nim skonfliktowanych, tj. obecnego właściciela, byłej żony skarżącego i jego dzieci. Wiarygodność zeznań świadków podważa w ocenie skarżącego również fakt prowadzenia postępowania karnego w związku ze sprawą o sfałszowanie podpisu skarżącego na wniosku o wykreślenie z księgi wieczystej wpisu dotyczącego służebności osobistej mieszkania. Skarżący zakwestionował również fakt powoływania się przez organ na jego zeznania złożone na rozprawie przed Sądem Rejonowym w L. w dniu 30 października 2006 r., a więc sprzed dwóch lat. Skarżący podniósł, iż wprawdzie we wrześniu 2006 r. opuścił sporny lokal i przeniósł się czasowo do chorej matki, ale powrócił do miejsca zameldowania w listopadzie 2006 r. W odpowiedzi na skargę Wojewoda L. wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej i w całości podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, przyjmując za kryterium tej kontroli legalność, czyli zgodność z prawem (art. 184 Konstytucji RP z 2 kwietnia 1997r., Dz. U. Nr 78, poz. 483, z późn. zm. oraz art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych; Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.). Istotne znaczenie dla wyznaczenia zakresu kontroli ma treść art. 134 § 1 p.p.s.a., w świetle którego sądy administracyjne nie są związane zarzutami skargi. . Oznacza to, że sąd ma obowiązek usunięcia z obrotu wadliwej decyzji niezależnie od tego, czy zarzuty podniesione w skardze są uzasadnione. Ponadto, w świetle art. 135 p.p.s.a. sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Oznacza to, że sąd administracyjny ma obowiązek skontrolować nie tylko bezpośrednio zaskarżoną decyzję organu drugiej instancji, ale również poprzedzającą ją decyzję pierwszoinstancyjną. Taka sytuacja zachodzi w przedmiotowej sprawie. Po pierwsze: Sąd stwierdza, że choć nie wszystkie zarzuty podniesione w skardze mają uzasadnienie, będąc zobligowany do dokonania z urzędu całościowej kontroli legalności zaskarżonej decyzji, dostrzegł uchybienia, które skutkować muszą jej uchyleniem. Po drugie: uchybienia te dotyczą nie tylko zaskarżonej bezpośrednio do sądu decyzji Wojewody L., ale również poprzedzającej ją decyzji wydanej z upoważnienia Prezydenta Miasta L., co musi skutkować uchyleniem również decyzji pierwszoinstancyjnej. Podstawowym przepisem dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy jest art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r., Nr 139, poz. 993, z późn. zm.), w świetle którego organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Istotne znaczenie ma też treść przepisu art. 6 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności, zgodnie z którym pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Na tle przytoczonych przepisów w orzecznictwie prezentowany jest pogląd, który ma już utrwalony charakter, iż przesłanka opuszczenia miejsca pobytu stałego jest spełniona, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. O opuszczeniu miejsca stałego pobytu można mówić w sytuacji, gdy zaistnieją łącznie dwa elementy: dana osoba fizycznie (faktycznie) nie przebywa w przedmiotowym lokalu oraz ma zamiar opuszczenia tego lokalu na stałe, a zamiar ten jest związany z założeniem w nowym miejscu ośrodka życiowych interesów. W toku postępowania w sprawach o wymeldowanie obowiązkiem organów administracji publicznej jest ustalenie – w oparciu o wszelki dostępny materiał dowodowy – czy zaistniałe w sprawie okoliczności faktyczne wskazują na fizyczne opuszczenie lokalu połączone z odpowiednim zamiarem zmiany ośrodka życiowego. Dla interpretacji przepisów dotyczących decyzji o wymeldowaniu istotny jest również inny ugruntowany w orzecznictwie pogląd, zgodnie z którym kwestia uprawnień do lokalu nie stanowi przesłanki podlegającej badaniu w sprawie o zameldowanie lub wymeldowanie. Pogląd ten jest konsekwencją stanowiska zajętego przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 19 czerwca 2002r. (K. 20/01; OTK 2002/3A/34), w którym Trybunał zakwestionował konstytucyjność dawnego art. 9 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności. Ustalenie przytoczonych wyżej przesłanek wymeldowania z pobytu stałego musi być efektem postępowania administracyjnego przeprowadzonego z zachowaniem wszelkich wymogów proceduralnych, w szczególności dotyczących wyjaśniania okoliczności faktycznych sprawy. Innymi słowy organ administracji publicznej może wydać decyzję o wymeldowaniu, jeżeli na podstawie wszechstronnej analizy całego dostępnego materiału dowodowego w sprawie dojdzie do przekonania, że zaistniały okoliczności świadczące o trwałym i dobrowolnym opuszczeniu lokalu przez osobę, której decyzja dotyczy. Wszelkie błędy w tym zakresie, powodujące pozostawienie niewyjaśnionymi istotnych okoliczności w sprawie skutkuje możliwością popełnienia błędu w subsumcji i w konsekwencji błędnego zastosowania normy prawnej do sytuacji nie objętej jej hipotezą. Odnosząc powyższe uwagi do stanu zaistniałego w przedmiotowej sprawie i oceniając czynności organów zmierzające do ustalenia istnienia przesłanek wymeldowania, Sąd stwierdza, że organy nie dochowały w pełni wymogów proceduralnych. Organy pozostawiły niewyjaśnionymi wiele istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznych, zaniechawszy czynienia ustaleń w tym względzie, jak również nie oceniły prawidłowo całego materiału dowodowego w sprawie. W ten sposób organy naruszyły podstawowe zasady postępowania dowodowego: zasadę prawdy obiektywnej (art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego), zasadę oficjalności postępowania dowodowego (art. 77 § 1 KPA), zasadę swobodnej oceny dowodów (art. 80 KPA). Organy ustaliły wprawdzie, że skarżący Z. M. faktycznie opuścił przedmiotowy lokal przy ul. E. [...] w L., nie poczyniły jednak wystarczających kroków w celu ustalenia, czy opuszczenie lokalu przez skarżącego miało charakter dobrowolny, tj. nastąpiło z zamiarem trwałego opuszczenia lokalu i skoncentrowaniem swoich spraw życiowych w innym miejscu. Z analizy akt administracyjnych wynika, że sporne w sprawie były okoliczności, w jakich doszło do opuszczenia przedmiotowego lokalu przez skarżącego: czy skarżący opuścił lokal dobrowolnie, czy też został do tego zmuszony wskutek działań aktualnego właściciela, wnioskodawcy w sprawie o wymeldowanie – P. P. (jak twierdzi skarżący – wskutek wymiany zamków w drzwiach wejściowych). Organ nie określił nawet w przybliżony sposób terminu opuszczenia przez skarżącego przedmiotowego lokalu. Ponadto nie ustalono losów przedmiotów osobistych skarżącego i umeblowania pozostawionego w lokalu: czy zostało ono zabrane przez skarżącego, czy – jak twierdzi skarżący – to obecny właściciel lokalu wyrzucił te rzeczy. W aktach administracyjnych (k. 10) znajduje się oświadczenie P. P., w którym stwierdził on, że nie znał skarżącego i poznał go dopiero w dniu wyprowadzki rodziny M. Organ przyjął to stwierdzenie, nie wyjaśniając kiedy i z kim P. P. dokonywał oględzin mieszkania, jak było umeblowane i czy były w mieszkaniu ślady zamieszkiwania Z. M. Z akt administracyjnych wynika, że P. P. nabył prawa do przedmiotowego lokalu na podstawie umowy zawartej w formie aktu notarialnego z poprzednim właścicielem – P. F. Organ nie poczynił żadnych kroków w celu ustalenia, czy w okresie, kiedy mieszkaniem władał P. F. skarżący Z. M. mieszkał w nim. Organ powinien był rozważyć celowość przesłuchania P. F. celem ustalenia, czy bywał w przedmiotowym lokalu i kto w nim mieszkał. Kluczowym argumentem, który w ocenie organów przemawiał za trwałym i dobrowolnym opuszczeniem lokalu przez skarżącego było jego zeznanie złożone na rozprawie przed Sądem Rejonowym w L. w dniu 30 października 2006 roku, podczas którego skarżący oświadczył, że od połowy września 2006 r. nie zamieszkuje w przedmiotowym lokalu, lecz u matki. Organ nie odniósł się jednak w żaden sposób do podnoszonych przez skarżącego już w odwołaniu argumentów, że co prawda we wrześniu 2006 r. nie przebywał w przedmiotowym lokalu, ale powrócił doń w listopadzie 2006 r. i pozostawał tam do marca 2008 r., gdy – jak twierdzi skarżący – P. P. wymienił zamki w drzwiach wejściowych i pozbawił go faktycznego władztwa nad lokalem. Dodatkowo należy wskazać, że w sprawie o wymeldowanie organ powinien oprzeć się na stanie faktycznym w stopniu możliwie jak najbardziej zbliżonym do chwili orzekania. Wobec niewyjaśnienia wspomnianych twierdzeń skarżącego co do powrotu do przedmiotowego lokalu zeznania złożone przed dwoma laty nie mogą być argumentem w sprawie. Jak wskazano wyżej, aby przyjąć że opuszczenie lokalu ma charakter trwały i dobrowolny należy ustalić, że dana osoba skoncentrowała swoje interesy życiowe w innym miejscu. Organ pierwszej instancji powoływał się w uzasadnieniu decyzji na zeznania byłej żony skarżącego, która wskazywała na kilka możliwych jej zdaniem miejsc zamieszkania skarżącego – m.in. u córki w L., u matki w P. Organy nie podjęły żadnych kroków w celu ustalenia – m.in. poprzez przeprowadzenie kontroli meldunkowej – czy rzeczywiście skarżący skoncentrował swoje interesy życiowe w którymś z tych miejsc. Brak wszechstronnego wyjaśnienia wskazanych istotnych dla sprawy, a spornych pomiędzy stronami okoliczności faktycznych świadczy o naruszeniu przez organy obowiązku wydania decyzji na podstawie dokładnych, zgodnych z rzeczywistym stanem rzeczy ustaleń faktycznych, poczynionych w oparciu o wszelki dostępny materiał dowodowy. Jedną z podstawowych zasad postępowania dowodowego jest wprawdzie zasada swobodnej oceny dowodów (art. 80 KPA), jednak swoboda ta nie oznacza dowolności. Ustalenia faktyczne organu winny opierać się na wszechstronnej analizie materiału dowodowego, w tym również przedstawianego przez strony postępowania, a wnioski płynące z tej analizy nie mogą być sprzeczne z logiką i doświadczeniem życiowym. W ocenie Sądu postępowanie organów nie odpowiada tym standardom. Organy dość bezkrytycznie oparły się na zeznaniach P. P. oraz byłej żony, córki i syna skarżącego. Organy nie wzięły jednak pod uwagę tego, że są to zeznania, bądź to osób bezpośrednio zainteresowanych w sprawie (obecny właściciel), bądź pozostających w jawnym konflikcie ze skarżącym. Doświadczenie życiowe wskazuje na konieczność daleko posuniętej ostrożności przy ocenie wartości dowodowej takich zeznań. W ocenie Sądu nazbyt ogólnikowa jest także dokonana przez organy ocena zeznań świadków przedstawionych przez skarżącego. W sprawie, w której istnieje jawnie konflikt stron ocena zeznań świadków powinna być szczególnie wnikliwa. Analiza zeznań świadków wskazuje również na istotne rozbieżności pomiędzy nimi. Taka sytuacja skłania do rozważenia ewentualnej potrzeby przeprowadzenia rozprawy administracyjnej w celu skonfrontowania świadków i wyjaśnienia rozbieżności w ich zeznaniach. Ponadto organy dopuściły się naruszenia art. 79 KPA, obligującego organ administracji publicznej nie tylko do zawiadamiania strony postępowania o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków, przynajmniej na siedem dni przed terminem, ale także do zapewnienia stronie aktywnego udziału w przeprowadzaniu dowodu, w szczególności poprzez zadawanie pytań świadkom oraz składanie wyjaśnień. W aktach sprawy brak jest jakichkolwiek dokumentów wskazujących, że strony były zawiadamiane o terminach przesłuchań świadków, treść protokołów przesłuchań wskazuje, że strony nie były obecne przy przesłuchaniach. Takie postępowanie w oczywisty sposób narusza gwarantowane art. 79 KPA uprawnienia strony do czynnego udziału w postępowaniu dowodowym. Naruszenie przepisów postępowania (inne niż dające podstawę do wznowienia postępowania) stanowi podstawę do uchylenia przez sąd administracyjny zaskarżonej decyzji, pod warunkiem, że mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). Sąd orzekający w niniejszej sprawie uznał, że wskazane wyżej uchybienia organów mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenie podstawowych zasad postępowania dowodowego – w szczególności zasady prawdy obiektywnej – może prowadzić do wadliwego ustalenia stanu faktycznego w sprawie, w konsekwencji do nieprawidłowego jej rozstrzygnięcia. Stąd niemal w każdym takim przypadku można przyjąć istnienie związku pomiędzy uchybieniami proceduralnymi a wynikiem sprawy. W konsekwencji Sąd musiał uchylić zaskarżoną decyzję, a ponieważ uchybienia te stwierdził również w odniesieniu do poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, działając na podstawie cytowanego wyżej art. 135 p.p.s.a., uchylił również decyzję pierwszoinstancyjną. Z kolei za pozbawione uzasadnionych podstaw Sąd uznał podnoszone przez skarżącego w toku postępowania administracyjnego i w samej skardze argumenty dotyczące konieczności zawieszenia postępowania w sprawie o wymeldowanie z uwagi na toczące się postępowanie cywilne w sprawie o naruszenie posiadania oraz postępowanie karne w sprawie domniemanego sfałszowania podpisu skarżącego na wniosku o wykreślenie z księgi wieczystej zapisu dotyczącego służebności mieszkania. Wbrew twierdzeniom skarżącego wynik tych postępowań nie stanowi zagadnienia wstępnego dla sprawy administracyjnej o wymeldowanie, w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 KPA. Odnośnie wpływu postępowania karnego na postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie wystarczy stwierdzić, że ma ono związek z prawidłowością dokonania zmian w stanie prawnym spornego lokalu, te zaś kwestie są pozbawione znaczenia prejudycjalnego dla postępowania w sprawie o wymeldowanie. Jak wyżej wskazano – od czasu wyroku TK z 19 czerwca 2002 r. w orzecznictwie sądowoadministracyjnym ukształtował się niekwestionowany pogląd, iż kwestia uprawnień do lokalu nie stanowi przesłanki podlegającej badaniu w sprawie o zameldowanie lub wymeldowanie. Status prawny przedmiotowego lokalu nie ma zatem znaczenia w sprawie o wymeldowanie. Bardziej problematyczna jest kwestia oceny wpływu na bieg postępowania w sprawie o wymeldowanie losów wniesionego przez skarżącego powództwa o ochronę naruszonego posiadania. Powództwo to nie zmierza bowiem do ochrony prawa, lecz stanu faktycznego – posiadania. W kwestii skutków wytoczenia powództwa posesoryjnego dla postępowania administracyjnego w sprawie o wymeldowanie w orzecznictwie prezentowane są dwa rozbieżne stanowiska. Zgodnie z pierwszym z nich, jeśli przed sądami lub organami prokuratury toczy się postępowanie, podczas którego może nastąpić ustalenie charakteru i przyczyn opuszczenia lokalu, organ rozpoznający sprawę o wymeldowanie powinien zawiesić postępowanie w tej sprawie na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 KPA - do czasu zakończenia postępowania sądowego lub przygotowawczego (tak NSA w wyroku z 22 sierpnia 2000r., V SA 108/00; LEX nr 49954 oraz WSA w Gliwicach w wyroku z 23 października 2008 r., II SA/GL 495/08, niepubl.). W ocenie Sądu orzekającego w niniejszej sprawie w obecnym stanie prawnym bardziej aktualne i prawidłowe jest stanowisko przeciwne, głoszące, że wynik toczącego się postępowania cywilnego w sprawie o naruszenie posiadania nie ma dla sprawy o wymeldowanie na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności charakteru zagadnienia wstępnego, obligującego organ do zawieszenia postępowania administracyjnego (por. m.in. wyrok NSA z 8 grudnia 2008 r.; II OSK 155907, niepubl. oraz wyrok WSA we Wrocławiu z 23 września 2005 r., II SA/Wr 2101/03, niepubl.). Niewątpliwie wytoczenie powództwa posesoryjnego może mieć wpływ na ocenę przez organ meldunkowy przesłanki dobrowolności opuszczenia lokalu przez osobę, której dotyczy postępowanie o wymeldowanie. Wytoczenie takiego powództwa może bowiem wskazywać na fakt, że dana osoba korzystając z tego środka prawnego stara się powrócić do lokalu, z którego wbrew swojej woli została usunięta. Wskazuje się przy tym, że nieskorzystanie we właściwym czasie z tego środka świadczyć może o dobrowolnej zmianie miejsca pobytu przez daną osobę (por. przytaczany wyżej wyrok NSA z 8 grudnia 2008 r. oraz wyroki NSA: z 12 kwietnia 2001 r., V SA 3078/00, LEX nr 78937 i z 26 października 2006 r., II OSK 1244/05, niepubl.). Tym niemniej zagadnieniem wstępnym w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 1 KPA nie może być wyjaśnienie okoliczności faktycznych sprawy, gdyż należy to wyłącznie do obowiązków organu prowadzącego postępowanie administracyjne w danej sprawie (por. A. Wróbel [w:] M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. II, Zakamycze 2005, s. 573). Ustalenie charakteru i przyczyn opuszczenia spornego lokalu należy do kluczowych okoliczności faktycznych w sprawie o wymeldowanie, do których wyjaśnienia zobligowany jest samodzielnie organ prowadzący to postępowanie. Inne postępowania, które mogą prowadzić do czynienia ustaleń w tej samej kwestii nie pozbawiają organu administracyjnego tej kompetencji (por. podobnie NSA w wyroku z 18 kwietnia 2000r., V SA 1701/99; LEX nr 79244). Nie można zatem przyjąć, że rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji jest uzależnione od orzeczenia przez sąd powszechny, co jest warunkiem przyjęcia, że wynik postępowania przed sądem ma charakter zagadnienia wstępnego w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 KPA. Ponadto, jeżeli wskutek udzielenia przez sąd powszechny ochrony posesoryjnej osoba wymeldowana odzyska możliwość faktycznego władania spornym lokalem i rzeczywiście w nim zamieszka, będzie miała nie tylko uprawnienie, ale wręcz obowiązek ponownego zameldowania w tym lokalu. Uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji skutkuje koniecznością ponownego rozpatrzenia sprawy przez organy administracji publicznej i obliguje sąd do zamieszczenia wskazówek co do dalszego postępowania (art. 153 p.p.s.a). Organy administracji publicznej orzekające w sprawie powinny przeprowadzić ponownie, tym razem prawidłowe postępowanie dowodowe w celu wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego niezbędnego do ustalenia, czy zachodzą przesłanki do wymeldowania skarżącego ze spornego lokalu, wskazane w art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności. Postępowanie to powinno przede wszystkim zmierzać do wyjaśnienia wskazanych wyżej spornych okoliczności, co do faktycznego czasu i okoliczności opuszczenia lokalu przez skarżącego (w szczególności, czy nastąpiło wskutek wymiany zamków przez obecnego właściciela), co do losów przedmiotów osobistych i umeblowania – czy zostały zebranego przez skarżącego, czy usunięte przez właściciela oraz co do skoncentrowania przez skarżącego swoich interesów życiowych w innym miejscu. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 oraz na podstawie art. 152 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania uzasadnia treść art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a. W świetle art. 200 p.p.s.a. w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt lub podjął zaskarżoną czynność albo dopuścił się bezczynności, zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Z kolei z art. 205 § 1 p.p.s.a. wynika, że do niezbędnych kosztów postępowania prowadzonego przez stronę osobiście (jak w niniejszej sprawie), zalicza się poniesione przez stronę koszty sądowe, koszty przejazdów do sądu strony lub pełnomocnika oraz równowartość zarobku utraconego wskutek stawiennictwa w sądzie. Strona nie wykazała innych kosztów poza uiszczeniem wpisu sądowego w kwocie 100 złotych, w takiej zatem wysokości należy się jej zwrot kosztów.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło