III SA/Lu 5/12
WyrokWSA w Lublinie2012-03-08
Skład orzekający: Jadwiga Pastusiak, Ewa Ibrom, Iwona Tchórzewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny, rozpatrując skargę na decyzję organu administracji, może stwierdzić nieważność lub uchylić inne decyzje wydane w tej samej sprawie, nawet jeśli nie zostały one bezpośrednio zaskarżone, a jedynie stanowią podstawę dla zaskarżonej decyzji lub zostały wydane w ramach tego samego postępowania?Ratio decidendi
Sąd administracyjny, działając na podstawie art. 135 PPSA, może objąć kontrolą wszystkie decyzje wydane w ramach danej sprawy administracyjnej, jeśli jest to niezbędne do jej końcowego załatwienia i usunięcia naruszenia prawa. Obejmuje to zarówno decyzje wydane w trybie zwykłym, jak i w trybie nadzwyczajnym (stwierdzenie nieważności), jeśli wszystkie mieszczą się w granicach sprawy, której dotyczy skarga. Celem jest wyeliminowanie z obrotu prawnego wszelkich wadliwych aktów organów administracji publicznej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kar pieniężnych na przedsiębiorcę za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, w tym wykonywanie transportu bez licencji i naruszenie przepisów dotyczących dokumentacji kierowcy. Postępowanie administracyjne było wielokrotnie prowadzone przez różne organy, z wydawaniem kolejnych decyzji, które były następnie uchylane lub stwierdzano ich nieważność. Skarżący kwestionował wykładnię przepisów dotyczącą transportu na potrzeby własne oraz zarzucał organom wydawanie decyzji w sprawie już osądzonej. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził szereg rażących naruszeń proceduralnych i stwierdził nieważność lub uchylił wszystkie wydane w sprawie decyzje.Rozstrzygnięcie
1. stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji, 2. stwierdza nieważność decyzji L. Inspektora Transportu Drogowego w G. W. z dnia [...] kwietnia 2011 r., 3. stwierdza nieważność decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2009 r., 4. stwierdza nieważność decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2009 r. 5. stwierdza nieważność decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2008 r., 6. uchyla decyzję L. Inspektora Transportu Drogowego w G. W. z dnia [...] maja 2008 r., 7. stwierdza nieważność decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2007 r., 8. stwierdza nieważność decyzji L. Inspektora Transportu Drogowego w G. W. z dnia [...] czerwca 2007 r., 9. stwierdza, że decyzje wymienione w punktach 1-8 sentencji nie mogą być wykonane do dnia uprawomocnienia się wyroku 10. zasądza na rzecz skarżącego kwotę 1.540 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia WSA Ewa Ibrom, Sędzia SO (del.) Iwona Tchórzewska, Protokolant Stażysta Aleksandra Frączkiewicz, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 28 lutego 2012 r. sprawy ze skargi A. J. PPHU A. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2011 r. znak [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym 1. stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji, 2. stwierdza nieważność decyzji L. Inspektora Transportu Drogowego w G. W. z dnia [...] kwietnia 2011 r., nr [...], 3. stwierdza nieważność decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2009 r., znak: [...], 4. stwierdza nieważność decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2009 r., znak: [...] 5. stwierdza nieważność decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2008 r., znak:[...], 6. uchyla decyzję L. Inspektora Transportu Drogowego w G. W. z dnia [...] maja 2008 r., nr [...], 7. stwierdza nieważność decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2007 r., znak:[...], 8. stwierdza nieważność decyzji L. Inspektora Transportu Drogowego w G. W. z dnia [...] czerwca 2007 r., nr [...], 9. stwierdza, że decyzje wymienione w punktach 1-8 sentencji nie mogą być wykonane do dnia uprawomocnienia się wyroku 10. zasądza na rzecz skarżącego A. J. od Głównego Inspektora Transportu Drogowego kwotę 1.540 (tysiąc pięćset czterdzieści) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania .
Decyzją z dnia [...] czerwca 2007 r., Nr [...], L. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w G. W. nałożył na przedsiębiorcę – "A." P.P.H.U. z siedzibą w B., karę pieniężną w kwocie 8.500 złotych za stwierdzone naruszenia przepisów o transporcie drogowym.
W uzasadnieniu decyzji organ powołał się na wyniki kontroli przeprowadzonej w dniu 10 marca 2007 r. w miejscowości L. S. na drodze krajowej Nr 2. Zatrzymano wówczas do kontroli pojazd marki DAF o nr rej. [...]. Kierowcą był T. J., który oświadczył, że w dniu kontroli wykonywał nieodpłatną usługę prowadzenia pojazdu wraz z ładunkiem. Pojazd miał holenderskie tranzytowe tablice rejestracyjne, natomiast ładunek – przyczepa przewożona na przestrzeni ładunkowej – została zakupiona w Belgii. Kierujący w czasie kontroli nie okazał wypisu z licencji oraz dokumentacji w zakresie kierowania kierowcy na badania lekarskie i psychologiczne.
W związku z powyższym organ nałożył na przedsiębiorcę ("A." P.P.H.U. z siedzibą w B.) karę pieniężną w kwocie 8.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz karę 500 zł za wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy w zakresie kierowania kierowcy na badania lekarskie lub psychologiczne.
W wyniku rozpoznania odwołania wniesionego przez A. J., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "A." P.P.H.U. z siedzibą w B., decyzją z dnia [...] listopada 2007 r., znak: [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego uchylił decyzję z [...] czerwca 2007 r. w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W uzasadnieniu wskazano, iż organ I instancji nie ustalił prawidłowo, kto powinien być stroną postępowania – w szczególności podniesiono, że wskazanie nazwy prowadzonej działalności nie identyfikuje przedsiębiorcy jako strony postępowania. W decyzji organu odwoławczego jako jej adresata wskazano "A." P.P.H.U. z siedzibą w B.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy L. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w G. W. decyzją z dnia 20 maja 2008 r., znak: [...], nałożył na A. J., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "A." P.P.H.U. z siedzibą w B., karę pieniężną w wysokości 8.500 zł z tytułu wykonywania transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz wykonywania transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy w zakresie kierowania kierowcy na badania lekarskie lub psychologiczne.
Po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez A. J., Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] listopada 2008 r., znak: [...], uchylił decyzję z dnia [...] maja 2008 r. i umorzył postępowanie organu I instancji. W uzasadnieniu wywiedziono, że należało uchylić zaskarżoną odwołaniem decyzję i umorzyć postępowanie organu I instancji z uwagi na to, że istnieją przesłanki do stwierdzenia nieważności decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2007 r. Z uwagi na powyższe wyeliminowana będzie z obrotu prawnego decyzja, na podstawie której wydana została decyzja zaskarżona w niniejszej sprawie.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2009 r., znak: [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego:
- uchylił własną decyzję z dnia [...] listopada 2007 r. (znak: [...]) w części dotyczącej oznaczenia strony decyzji i orzekł, że jest nią A. J. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą "A." Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Handlowo-Usługowe A. J.;
- stwierdził nieważność własnej decyzji z dnia [...] listopada 2007 r. (znak: [...]).
W uzasadnieniu wskazano, iż zakwestionowaną decyzją organ odwoławczy orzekł o uchyleniu i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, wskazując jako adresata decyzji "A." Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Handlowo-Usługowe z siedzibą w B., co uzasadnia podniesiony przez stronę zarzut rażącego naruszenia prawa, z uwagi na wadliwe wskazanie strony postępowania (adresata decyzji).
Decyzją z dnia [...] stycznia 2009 r., znak: [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego:
- uchylił decyzję L. Wojewódzkiego Inspektor Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2007 r. (Nr [...]) w części dotyczącej oznaczenia strony decyzji i orzekł, że jest nią A. J. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą "A." Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Handlowo-Usługowe A. J.;
- uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
W uzasadnieniu organ wskazał na konieczność wyjaśnienia przez organ I instancji kwestii braku licencji na wykonywanie transportu drogowego, co nie zostało dotychczas udowodnione, jak również zbadania charakteru wykonywanego przewozu w kontekście tego, czy był to przewóz na potrzeby własne czy transport drogowy wykonywany w ramach prowadzonej działalności gospodarczej.
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2011 r., znak: [...], L. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na A. J., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "A." P.P.H.U. z siedzibą w B., karę pieniężną w wysokości 8.500 zł z tytułu wykonywania transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz wykonywania transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy w zakresie kierowania kierowcy na badania lekarskie lub psychologiczne.
W odwołaniu od powyższej decyzji strona wniosła o jej uchylenie oraz umorzenie postępowania z uwagi na obowiązywanie prawomocnej decyzji wydanej przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego w dniu [...] listopada 2008 r., na mocy której prawomocnie umorzono postępowanie administracyjne. Decyzja ta dotyczyła tego samego przewozu, który jest objęty zaskarżoną odwołaniem decyzją z [...] kwietnia 2011 r. Decyzja zaskarżona odwołaniem jest zatem dotknięta wadą nieważności, gdyż została wydana w sprawie już osądzonej.
Ponadto w odwołaniu wniesiono o stwierdzenie nieważności decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2009 r. (znak: [...]), jako wydanej w sprawie już poprzednio rozstrzygniętej decyzją z dnia [...] listopada 2008 r.
Ponadto w odwołaniu podniesiono, że wbrew twierdzeniu organu strona nie prowadzi działalności transportowej i nie musi posiadać licencji na wykonywanie transportu drogowego. Strona z nikim nie zawierała umów przewozu i nie pobierała z tego tytułu żadnego wynagrodzenia. Organ nie dowiódł, że skarżący wykonuje usługi transportowe. Nie może być potwierdzeniem tej okoliczności wpis do ewidencji działalności gospodarczej, który wyraża tylko przewidywany, a nie rzeczywisty zakres prowadzonej działalności.
Po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia [...] października 2011 r., znak: [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Odnosząc się w uzasadnieniu rozstrzygnięcia do kwestii naruszenia polegającego na wykonywaniu transportu drogowego bez wymaganej licencji, organ odwoławczy przywołał treść art. 4 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874, ze zm.; dalej jako: u.t.d.), definiującego pojęcie niezarobkowego przewozu drogowego – przewozu na potrzeby własne. W świetle definicji pod tym pojęciem należy rozumieć każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, przy łącznym spełnieniu określonych w ustawie warunków. W ocenie organu bezsporne w sprawie jest to, że nie został spełniony warunek określony w art. 4 pkt 4 lit. a) u.t.d., z którego wynika, że pojazdy samochodowe używane do przewozu mają być prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników. W związku z tym wykonywany w czasie kontroli transport rzeczy nie może być zakwalifikowany jako przewóz drogowy na potrzeby własne. Jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, T. J. nie był pracownikiem przedsiębiorcy zatrudnionym u niego na podstawie umowy o pracę. Zgodnie z definicją zawartą w art. 2 Kodeksu pracy pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Zatem pracownikiem w rozumieniu tego przepisu nie jest osoba fizyczna, która wykonuje określone czynności na rzecz innej osoby (fizycznej lub prawnej) na innych podstawach niż wymienione w art. 2. Nie jest zatem sporne, iż osoba, która prowadziła pojazd, w świetle tego przepisu, nie może być uznana za pracownika.
Organ zauważył przy tym, że użycie w art. 4 pkt 4 lit. a) u.t.d. terminu "pracownik" w odróżnieniu od innych przepisów tej ustawy, posługujących się zwrotem "zatrudnienie" w odniesieniu do kierowcy było celowym zabiegiem ustawodawcy.
W związku z powyższym, zdaniem organu odwoławczego w przedmiotowym stanie faktycznym konieczne było okazanie do kontroli licencji na wykonywanie transportu drogowego rzeczy. Ustawowym obowiązkiem przedsiębiorcy podejmującego działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego jest uzyskanie ww. licencji (art. 5). W tym przypadku przedsiębiorca zaniedbał dokonania tego obowiązku co stanowiło podstawę do nałożenia nań kary pieniężnej w wysokości 8.000 zł, zgodnie z lp. 1.1 załącznika do ustawy.
Odnosząc się do kwestii naruszenia polegającego na nieokazaniu w trakcie kontroli dokumentacji pracy kierowcy w zakresie kierowania kierowcy na badania lekarskie lub psychologiczne organ odwoławczy przywołał treść przepisów ustawy o transporcie drogowym wprowadzających wymóg poddawania się kierowców wykonujących przewóz drogowy badaniom lekarskim oraz psychologicznym przeprowadzanym w celu stwierdzenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych oraz psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy.
W ocenie organu odwoławczego bezspornym jest, iż T. J. nie okazał dokumentacji w zakresie kierowania kierowcy na badanie lekarskie i psychologiczne, co potwierdza materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy, w szczególności protokół kontroli z dnia 10 marca 2007 r. Wobec powyższego istniały podstawy do nałożenia na przedsiębiorcę kary pieniężnej w wysokości 500 zł z tytułu naruszenia wskazanego w lp. 1.8.1 załącznika do ustawy, tj. wykonywania transportu drogowego z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy w zakresie kierowania kierowcy na badanie lekarskie lub psychologiczne.
Organ odwoławczy nie podzielił także stanowiska strony co do konieczności umorzenia postępowania w sprawie przez organ odwoławczy. Zdaniem Generalnego Inspektora Transportu Drogowego sprawa nie uległa umorzeniu, gdyż decyzją z [...] stycznia 2008 r. umorzono jedynie postępowanie organu I instancji. Nie zachodzi również podstawa do stwierdzenia nieważności decyzji z dnia [...] stycznia 2009 r., znak: [...], gdyż wbrew twierdzeniom strony nie doszło w tym przypadku do wydania decyzji w sprawie już poprzednio rozstrzygniętej ostateczną decyzją.
W skardze do sądu administracyjnego A. J. wniósł o uchylenie decyzji organów obydwu instancji, podnosząc zarzut naruszenia art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym przez jego błędną wykładnię i błędne zastosowanie.
Skarżący zakwestionował przyjętą przez organ wykładnię art. 4 pkt 4 lit. a) u.t.d., prowadzącą do uznania, że w sytuacji, gdy pojazd nie jest prowadzony przez osobę pozostająca w stosunku pracy (kierowca nie jest "pracownikiem") to taki przewóz, mimo swojej pomocniczości do działalności głównej, jest traktowany jako wymagający licencji transport drogowy. W ocenie skarżącego brak jakiegokolwiek przekonywającego uzasadnienia teleologicznego dla odmiennego traktowania takiego przewozu (na potrzeby własne) w przypadku gdy pojazd jest kierowany przez osobę posiadającą umowę o pracę i na podstawie innego stosunku prawnego. Sformułowany w przytoczonym przepisie wymóg prowadzenia pojazdu przez pracownika, w rozumieniu prawa pracy stanowi zdaniem skarżącego przejaw naruszenia zasady równości wobec prawa i prowadzi do niczym nieuzasadnionego różnicowania wymagań stawianych podmiotom wykonującym transport drogowy albo przewozy na potrzeby własne. W przypadku transportu drogowego, który stanowi profesjonalną działalność gospodarczą, pojazdy mogą być prowadzone przez przedsiębiorcę, jego pracowników oraz osoby nie będące pracownikami (art. 5 ust. 3 pkt 4 u.t.d.) a w przypadku przewozów na potrzeby własne przez przedsiębiorcę i tylko przez pracowników. Powołując się na poglądy orzecznictwa skarżący wywiódł, że dążąc do właściwej interpretacji art. 4 pkt 4 lit. a) ustawy należałoby dopuścić możliwość prowadzenia pojazdu w ramach przewozu na potrzeby własne wykonywanego przez podmiot nie będący przedsiębiorcą, również osób upoważnionych na podstawie czynności prawa cywilnego.
W zakresie naruszenia związanego z brakiem okazania dokumentów potwierdzających badania lekarskie i psychologiczne kierowcy, skarżący zarzucił organowi niekonsekwencję poprzez uznanie z jednej strony, że przewóz nie miał charakteru przewozu na potrzeby własne, a z drugiej strony nałożenie kary za wykonywanie takiego przewozu z naruszeniem wymogów dotyczących dokumentacji pracy kierowcy.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek z przyczyn innych niż w niej przedstawione.
Należy w tym miejscu przypomnieć, że zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.; dalej jako: p.p.s.a.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto w świetle art. 135 p.p.s.a. sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Jak podkreśla się w literaturze i orzecznictwie ratio legis przytoczonych regulacji, tłumaczone w kontekście celu sądowej kontroli administracji, jest stworzenie – poprzez wydanie stosownego orzeczenia przez sąd administracyjny – takiego stanu, że w obrocie prawnym nie będzie istniał i funkcjonował żaden akt lub czynność organu administracji publicznej niezgodna z prawem (por. T. Woś [w:] T. Woś [red.], H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. 4, Warszawa 2011, s. 629).
W badanej sprawie zachodzi konieczność "wyczyszczenia" sprawy z wszystkich zapadłych w niej decyzji z uwagi na szereg rażących naruszeń proceduralnych, jakich dopuściły się organy. Z tych względów orzeczenie sądu dotyczy nie tylko bezpośrednio zaskarżonej decyzji, ale – na podstawie art. 135 p.p.s.a. – rozciąga się również na inne decyzje zapadłe w sprawie.
Należy zauważyć, że w badanej sprawie rozstrzygnięcia były wydawane w różnych trybach postępowania – w trybie zwykłym, jak i w trybie nadzwyczajnym stwierdzenia nieważności decyzji. Trzeba w tym miejscu podkreślić, że orzecznictwo i doktryna przyjmuje szerokie rozumienie pojęcia "granic sprawy, której dotyczy skarga", w rozumieniu art. 135 p.p.s.a. Jeżeli celem kontroli sądu ma być doprowadzenie do sytuacji, że w ramach danej sprawy nie pozostaną w obrocie żadne wadliwe (w istotnym stopniu) decyzje organów administracji, to konsekwentnie trzeba przyjąć, że sąd może stosować przewidziane ustawą środki zarówno w stosunku do decyzji wydanych w trybie zwykłym, jak i nadzwyczajnym, jeżeli porusza się w granicach danej sprawy administracyjnej. Takie stanowisko jest wiodące w orzecznictwie i literaturze przedmiotu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 23 września 2010 r., II OSK 1410/09, LEX nr 746518 oraz T. Woś [w:] Prawo o postępowaniu..., s. 631; A. Kabat [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. 4, Warszawa 2011, s. 297; Z. Kmieciak, Głębokość orzekania w sprawach objętych kognicją sądów administracyjnych, PiP 2007, nr 4, s. 33 i n)
W rozpatrywanej przed sądem sprawie przedmiotem sprawy administracyjnej było nałożenie na skarżącego kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Kwestii tej dotyczyły zarówno decyzje wydane w trybie zwykłym, jak i w trybie nadzwyczajnym stwierdzenia nieważności. Wszystkie akty wymienione w sentencji wyroku sądu mieściły się w granicach sprawy, której dotyczy skarga, zatem istnieją podstawy do zastosowania art. 135 p.p.s.a. i objęcia ich wszystkich kontrolą sądu.
Dla jasności wywodu należy wskazać na przyczyny, z powodu których sąd orzekł o usunięciu z obrotu poszczególnych decyzji wydanych w badanej sprawie, w chronologicznej kolejności ich wydawania.
Należy dodatkowo zastrzec na wstępie, że niektóre z tych decyzji były uchylane lub stwierdzano ich nieważność późniejszymi rozstrzygnięciami. Owe późniejsze jednak rozstrzygnięcia zostają jednak również wyeliminowane przez sąd, co wymaga, dla pozostawienia w sprawie jasnej i przejrzystej sytuacji i jej "wyczyszczenia" z wszystkich wadliwych aktów, objęcia orzeczeniem w niniejszej sprawie również tych decyzji, które były uchylane późniejszymi aktami.
Stwierdzenie nieważności decyzji L. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w G. W. z dnia [...] czerwca 2007 r., Nr [...], uzasadnia fakt, że została ona skierowana do podmiotu nie będącego stroną w sprawie, co wyczerpuje znamiona wady kwalifikowanej określonej w art. 156 § 1 pkt 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. W decyzji tej jako adresata rozstrzygnięcia wskazano "A." P.P.H.U. z siedzibą w B. Przedsiębiorcą, do którego rozstrzygnięcie organu mogło być w tej sprawie skierowane jest osoba fizyczna – A. J., prowadzący działalność gospodarczą pod firmą "A." P.P.H.U. (por. art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2010 r., Nr 220, poz. 1447, ze zm.). Zachodzą zatem podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji z [...] czerwca 2007 r. przez sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 3 KPA.
Identyczną wadą dotknięta jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2007 r., znak: [...]. Co prawda w decyzji tej, wydanej na skutek odwołania wniesionego przez stronę, organ odwoławczy dostrzegł wspomniany wyżej błąd organu I instancji, jednakże jako adresata rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał ponownie "A." P.P.H.U. z siedzibą w B., podczas gdy stroną postępowania, jak wyjaśniono był A. J., prowadzący działalność gospodarczą pod firmą "A." P.P.H.U. Z tych przyczyn należy stwierdzić nieważność decyzji z 23 września 2007 r. w oparciu o art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 3 KPA.
Badając zgodność z prawem decyzji L. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w G. W. z dnia [...] maja 2008 r., znak: [...], skierowanej już do prawidłowego adresata, należy zauważyć, że jest to kolejna w sprawie decyzja organu I instancji. Podstawą do jej wydania była zatem decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2007 r., uchylająca wcześniejsze rozstrzygnięcie organu I instancji – z [...] czerwca 2007 r.
Należy wskazać, że jedną z podstaw wznowienia postępowania administracyjnego jest sytuacja, gdy decyzja została wydana z oparciu o inną decyzję lub orzeczenie sądu, które zostało następnie uchylone lub zmienione (art. 145 § 1 pkt 8 KPA). W literaturze i orzecznictwie zgodnie podkreśla się, że mimo zawężającego brzmienia cytowanego przepisu, który odwołuje się wprost tylko do "uchylenia" decyzji, należy przyjmować, że wspomniana wada kwalifikowana występuje również w przypadku stwierdzenia nieważności decyzji, w oparciu o którą została wydana inna decyzja (por. B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, 11. wydanie, Warszawa 2011, s. 559 oraz cytowane tam orzecznictwo).
Z kolei zgodnie z art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla ją w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego.
Mając powyższe uwagi na względzie, należy uchylić decyzję L. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2008 r. ze względu na to, że sąd stwierdził nieważność decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2007 r., na podstawie której została wydana kwestionowana decyzja. Zaszły zatem przesłanki określone w art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 8 KPA.
Stwierdzenie nieważności kolejnego rozstrzygnięcia wydanego w sprawie – decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2008 r., znak: [...], jest uzasadnione faktem, iż została ona wydana z rażącym naruszeniem prawa tj. art. 138 § 1 pkt 2 w zw. z art. 105 KPA, co wyczerpuje znamiona wady kwalifikowanej wskazanej w art. 156 § 1 pkt 2 KPA.
Kwestionowaną decyzją organ odwoławczy uchylił decyzję z dnia [...] maja 2008 r. i umorzył postępowanie organu I instancji. Umorzenie postępowania organu I instancji przez organ odwoławczy jest możliwe tylko w sytuacji, gdy organ odwoławczy stwierdzi bezprzedmiotowość postępowania toczącego się w pierwszej instancji. W badanej sprawie taka sytuacja absolutnie nie wystąpiła, a zatem organ odwoławczy nie miał żadnych podstaw do wydania takiego rozstrzygnięcia.
W uzasadnieniu kwestionowanej decyzji z [...] listopada 2008 r. wywiedziono, że należało uchylić zaskarżoną odwołaniem decyzję i umorzyć postępowanie organu I instancji z uwagi na to, że istnieją przesłanki do stwierdzenia nieważności decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2007 r. Z uwagi na powyższe wyeliminowana będzie z obrotu prawnego decyzja, na podstawie której wydana została decyzja zaskarżona w niniejszej sprawie.
Działając w ten sposób organ odwoławczy antycypował w bezprawny sposób późniejsze fakty, które rzeczywiście miały miejsce. Należy jednak zauważyć, że w dacie wydawania decyzji z [...] listopada 2008 r. przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego, kwestionowana przez niego decyzja z [...] listopada 2007 r., choć istotnie wadliwa wciąż istniała i obowiązywała w obrocie prawnym. Wyeliminowanie decyzji z [...] listopada 2007 r. z obrotu prawnego nastąpiło dopiero później (decyzją z [...] stycznia 2011 r.). Wbrew twierdzeniom organu, w dacie miarodajnej dla ustalania stanu faktycznego i prawnego sprawy przez organ odwoławczy, żadną miarą nie można było twierdzić, że "upadła" decyzja z [...] listopada 2007 r., stanowiąca podstawę decyzji organu I instancji z [...] maja 2008 r. Nie było zatem żadnych podstaw do przyjęcia, że postępowanie przed organem I instancji, w wyniku którego zapadła decyzja z [...] maja 2008 r. było bezprzedmiotowe, a w związku z tym organ odwoławczy oparł swoją decyzję z 28 listopada 2008 r. na art. 138 § 1 pkt 2 KPA, w sytuacji gdy w oczywisty sposób nie było podstaw do zastosowania tego przepisu i umorzenia postępowania I instancji.
Zastosowanie normy prawnej w sytuacji oczywistego braku spełnienia przesłanek określonych w jej hipotezie oznacza rażące naruszenie tego przepisu. Akt stosowania prawa w tej sytuacji nie może być zaakceptowany jako rozstrzygnięcie organu w państwie praworządnym.
W tej sytuacji zachodzą podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji z [... listopada 2008 r. na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 KPA.
Stwierdzenie nieważności decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2009 r., znak: [...], jest uzasadnione faktem wydania jej bez podstawy prawnej (art. 156 § 1 pkt 2 KPA).
Z treści rozstrzygnięcia, powołanych podstaw prawnych oraz uzasadnienia wynika, że kwestionowana decyzja została wydana w trybie stwierdzenia nieważności. Treść art. 158 KPA, w świetle ugruntowanych poglądów judykatury i doktryny wskazuje, że rozstrzygnięcie sprawy prowadzonej w trybie nadzwyczajnym stwierdzenia nieważności może nastąpić poprzez wydanie jednej z trzech decyzji:
- odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji,
- stwierdzającej nieważność decyzji,
- stwierdzającej wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazującej okoliczności, z powodu których nie stwierdzono nieważności decyzji.
W kwestionowanej decyzji z [...] stycznia 2009 r. zawarto rozstrzygnięcie nie przewidziane w ogóle w obowiązujących przepisach procedury administracyjnej. Główny Inspektor Transportu Drogowego w punkcie 1 rozstrzygnięcia uchylił własną decyzję z dnia [...] listopada 2007 r. w części dotyczącej oznaczenia strony decyzji i orzekł, że jest nią A. J. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą "A." Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Handlowo-Usługowe A. J.; w punkcie 2 – stwierdził nieważność własnej decyzji z dnia [...] listopada 2007 r.
Jak wskazano wyżej przepisy regulujące tryb stwierdzenia nieważności decyzji nie dają podstaw do rozstrzygnięcia uchylającego wcześniejszą decyzję, a na dodatek "poprawiającą" ją w pewnych elementach (tu: odnośnie wskazania strony postępowania). Rozstrzygnięcie zostało zatem wydane bez podstawy prawnej. Ponadto godzi się zauważyć, że rozstrzygnięcie organu jest logicznie sprzeczne – nie można jednocześnie uchylać i stwierdzać nieważności tej samej decyzji. Nawet dla laika, nie mającego wykształcenia prawniczego takie rozstrzygnięcie jest sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem.
W świetle powyższego istnieją podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2009 r., znak: [...], na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 KPA.
Tą samą wadą – wydania bez podstawy prawnej – dotknięta jest również decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2009 r., znak: [...].
Treść rozstrzygnięcia, powołanych podstaw prawnych oraz uzasadnienia wskazuje, że kwestionowana decyzja została wydana w trybie odwoławczym – po rozpoznaniu odwołania strony od decyzji organu I instancji z [...] czerwca 2007 r. (która miała "odżyć", w efekcie "uchylenia i stwierdzenia nieważności" decyzji organu odwoławczego z [...] listopada 2007 r.).
Kwestionowaną decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego w punkcie 1 rozstrzygnięcia uchylił decyzję L. Wojewódzkiego Inspektor Transportu Drogowego z [...] czerwca 2007 r. w części dotyczącej oznaczenia strony decyzji i orzekł, że jest nią A. J. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą "A." Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Handlowo-Usługowe A. J.; z kolei w punkcie 2 rozstrzygnięcia – uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Tego typu rozstrzygnięcie, mieszające orzekanie reformacyjne ("uchyla i orzeka w zakresie wskazania strony") i kasacyjne ("uchyla i przekazuje sprawę do ponownego rozpatrzenia") nie mieści się w katalogu dopuszczalnych rozstrzygnięć organu odwoławczego określonych w art. 138. W istocie w sposób naruszający prawo organ odwoławczy połączył dwie różne podstawy orzekania – art. 138 § 1 ust. 2 in principio oraz art. 138 § 2 KPA. Taka sytuacja jest niedopuszczalna – organ albo powinien wydać decyzję reformacyjną, uchylając zaskarżoną odwołaniem decyzję w całości lub w części i w tym zakresie orzekając co do istoty sprawy, albo wydać decyzję kasacyjną, uchylając zaskarżoną decyzję i przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
Żaden przepis procedury administracyjnej nie przewiduje takiego sposobu łączenia rozstrzygnięć organu odwoławczego, a zatem kwestionowana decyzja z [...] stycznia 2009 r. została wydana bez podstawy prawnej.
Również i w tym przypadku można zarzucić organowi odwoławczemu sprzeczność rozstrzygnięcia z logiką i zdrowym rozsądkiem – nie można logicznie w jednej i tej samej decyzji zawierać sprzecznych ze sobą rozstrzygnięć.
W tym stanie rzeczy istnieją podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2009 r., znak: [...], na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 KPA.
Dodatkowo, choć zasadniczą przyczyną stwierdzenia nieważności jest brak podstawy prawnej, należy zwrócić uwagę, że decyzja z [...] stycznia 2009 r. jest wadliwa z jeszcze jednej przyczyny.
W dacie wydawania decyzji z [...] stycznia 2009 r. w obrocie prawnym pozostawała (choć jak wyżej stwierdzono – wadliwa) decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] listopada 2008 r., uchylająca decyzję L. Inspektora Transportu Drogowego z [...] maja 2008 r. i umarzająca postępowanie organu I instancji. Sprawa była zatem ostatecznie rozstrzygnięta i zakończona do czasu, dopóki decyzja z [...] listopada 2008 r. nie została we właściwym trybie wzruszona, co nastąpiło dopiero niniejszym orzeczeniem sądu. Nie było zatem żadnych podstaw do tego, aby przyjmować, że "odżyły" decyzje organów obydwu instancji z 2007 r. i prowadzić ponownie postępowanie w trybie zwykłym. Sprzeciwia się temu zakaz ponownego orzekania w tej samej sprawie, zakończonej ostateczną decyzją, wynikający z art. 156 § 1 pkt 3. W tej sytuacji decyzja z [...] stycznia 2009 r. zawiera wadę określoną w art. 156 § 1 pkt 3, dotyczy bowiem sprawy już uprzednio rozstrzygniętej ostateczną decyzją z [...] listopada 2008 r.
Decyzja L. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2011 r. również jest dotknięta wadą kwalifikowaną określoną w art. 156 § 1 pkt 3 KPA, z tego względu, że dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną.
Jak już wyżej wywodzono, w dacie wydawania decyzji z [...] kwietnia 2011 r. w obrocie prawnym pozostawała (choć jak wyżej stwierdzono – wadliwa) decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] listopada 2008 r., uchylająca decyzję L. Inspektora Transportu Drogowego z [...] maja 2008 r. i umarzająca postępowanie organu I instancji. Sprawa była zatem ostatecznie rozstrzygnięta i zakończona do czasu, dopóki decyzja z [...] listopada 2008 r. nie została we właściwym trybie wzruszona, co nastąpiło dopiero niniejszym orzeczeniem sądu.
Należy w tym miejscu wskazać, że kwestia wpływu wcześniejszego umorzenia postępowania ostateczną decyzję na możliwość ponownego orzekania w tej samej sprawie, w kontekście wady kwalifikowanej określonej w art. 156 § 1 pkt 3 KPA, nie jest jednolicie rozstrzygana w doktrynie i orzecznictwie. Część autorów i dawniejsze orzecznictwo stoi na stanowisku, że w art. 156 § 1 pkt 3 KPA chodzi o wydanie kolejno po sobie decyzji załatwiających sprawę co do istoty (por. J. Borkowski [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks..., s. 631 i przytaczany tam wyrok NSA z 14.10.1991 r., SAB 29/91). Mogłoby to sugerować, że umorzenie postępowania ostateczną decyzją, jako że nie jest rozstrzygnięciem co do istoty sprawy, nie wyłącza możliwości wydania w tej samej sprawie nowej decyzji, tym razem merytorycznej (choć wywód prof. Borkowskiego nie do końca na taką tezę pozwala, gdyż w dalszej części nawiązuje do sytuacji odwrotnej – umorzenia postępowania w sytuacji, gdy wcześniej wydano decyzję merytoryczną w tej samej sprawie).
W ocenie sądu taki pogląd należy jednak odrzucić i przychylić się do stanowiska, że wynikający z art. 156 § 1 pkt 3 zakaz naruszania res iudicata dotyczy również decyzji o umorzeniu postępowania. W konsekwencji decyzja rozstrzygająca co do istoty sprawy, w której decyzją ostateczną postępowanie umorzono, jest dotknięta wadą nieważnościową (por. M. Jaśkowska [w:] M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. II, Zakamycze 2005, s. 969 i cytowane tam orzecznictwo; B. Adamiak, Glosa do wyroku NSA z dnia 23 stycznia 1998 r., III SA 103/97, OSP 1999, nr 1, poz. 19).
Przemawia za tym również wzgląd na zasadę trwałości decyzji administracyjnych (art. 16 § 1 KPA), która nie wprowadza zróżnicowania stabilności decyzji ostatecznych, w zależności od tego, czy rozstrzygają sprawę co do istoty, czy w inny sposób kończą postępowanie w sprawie. Przeciwny pogląd prowadziłby do sytuacji, w której trudno byłoby osiągnąć wartość, jaką daje stabilizacja stosunków prawnych, wynikająca z zakazu naruszania res iudicata.
W konsekwencji skoro w obrocie prawnym istniała ostateczna decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] listopada 2008 r., uchylająca decyzję z [...] maja 2008 r. i umarzająca postępowanie organu I instancji, L. Inspektor Transportu Drogowego nie mógł ponownie orzekać merytorycznie w sprawie, która została zakończona ostateczną decyzją.
Decyzja z [...] kwietnia 2011 r. zawiera zatem wadę kwalifikowaną wskazaną w art. 156 § 1 pkt 3 KPA, a co za tym idzie należy stwierdzić jej nieważność na podstawie przytoczonego przepisu w związku z art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.
Z analogicznych przyczyn należy stwierdzić nieważność również decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2011 r. Skoro organ I instancji naruszył swoją decyzją res iudicata wynikający z ostatecznej decyzji z [...] listopada 2008 r., to takiego samego uchybienia dopuścił się organ odwoławczy wydając merytoryczną decyzję – utrzymującą w mocy decyzję zaskarżoną odwołaniem.
W konkluzji – na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 3 KPA należy stwierdzić nieważność decyzji z dnia [...] października 2011 r.
Stwierdzenie nieważności decyzji z [...] kwietnia 2011 r. i z [...] października 2011 r. zwalnia z obowiązku dalszego badania ich wad, tym niemniej sąd uznaje za celowe zwrócenie uwagi na inne jeszcze uchybienia popełnione przez organ w przypadku tych decyzji.
Podstawą obydwu decyzji (organu I instancji z [...] kwietnia 2011 r. oraz organu odwoławczego z [...] października 2011 r.) była decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] stycznia 2009 r. (znak: [...]), na mocy której uchylono wcześniejszą decyzję organu I instancji (z [...] czerwca 2007 r.) i przekazano sprawę do ponownego rozpatrzenia. Decyzja z [...] stycznia 2009 r. (choć obarczona istotnymi wadami, o czym wyżej) otworzyła drogę do ponownego orzekania w sprawie przez organ I instancji, a następnie – w wyniku odwołania strony – przez organ odwoławczy.
Jeżeli jednak sąd w niniejszym postępowaniu stwierdził nieważność decyzji z [...] stycznia 2009 r., to upadła decyzja, na podstawie której wydano decyzje z [...] kwietnia 2011 r. i z [...] października 2011 r., a zatem zaistniała podstawa wznowieniowa określona w art. 145 § 1 pkt 8 KPA. Nie ma to jednak znaczenia dla orzeczenia sądu w tym zakresie, skoro z wyżej wyłożonych przyczyn sąd stwierdził nieważność kwestionowanych decyzji.
Stwierdzenie nieważności lub uchylenie wszystkich zapadłych w sprawie decyzji pozwoliło na jej "oczyszczenie" i umożliwienie wydania poprawnego pod względem merytoryczny i proceduralnym rozstrzygnięcia w sprawie.
Niezależnie od wyżej przedstawionych przyczyn, które spowodowały wyeliminowanie z obrotu prawnego wydanych w sprawie decyzji, sąd uważa za celowe zwrócenie uwagi na inne błędy organu, tak aby nie były one powielane w przyszłości.
W pierwszej kolejności, jako najcięższe uchybienie, należy wytknąć organom ewidentną przewlekłość postępowania, która spowodowała, że po blisko 5 latach od stwierdzonego przez organy uchybienia, nie zapadła poprawna decyzja kończąca definitywnie postępowanie w sprawie. Tak długiego okresu czasu rozpatrywania sprawy nie tłumaczy jej skomplikowany charakter, gdyż ustalenia faktyczne w sprawie były jednoznaczne, a problemy sprowadzały się do właściwej interpretacji przepisów. Źródłem przewlekłości są po części błędy proceduralne organu, które próbowano bezskutecznie naprawiać, a w jeszcze większej mierze nie dające się niczym wyjaśnić długie przerwy w podejmowaniu w sprawie jakichkolwiek czynności.
Dla zobrazowania tych zaniedbań organów należy zwrócić uwagę, że decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] stycznia 2009 r., otwierająca drogę do ponownego orzekania w sprawie przez organ I instancji, wpłynęła do tego organu w dniu 10 lutego 2009 r. (k. 65 akt adm.). Choć decyzja zobowiązywała organ I instancji do ponownego rozpatrzenia sprawy, pierwsze czynności w tym kierunku podjęto dopiero po 9 miesiącach (!) – w dniu 2 listopada 2009 r., kiedy to wystosowano do strony zawiadomienie o przedłużeniu terminu do załatwienia sprawy. Z dnia 4 listopada 2009 r. pochodzi notatka urzędowa dotycząca "pilnego" przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w sprawie.
W tym "pilnym" trybie następna czynność została podjęta po upływie przeszło roku (!) – kolejna notatka urzędowa, z dnia 28 stycznia 2011 r. Z treści notatki wynika przy tym, że przez tak długi okres czasu nie prowadzono żadnego postępowania wyjaśniającego, a jedynie analizowano dokumenty i stan prawny. Jest to sytuacja urągająca wręcz wymogom, jakie stawia jedna z podstawowych zasad KPA – szybkości i prostoty postępowania.
Z akt sprawy wynika, że prawie dwa miesiące minęły, zanim podjęto kolejne, w istocie proste czynności – wystąpiono o informację na temat posiadania przez stronę licencji.
Również i organ odwoławczy prowadził postępowanie w sposób ewidentnie przewlekły. Z akt administracyjnych (k. 84) wynika, że odwołanie wraz z aktami sprawy przekazano do Głównego Inspektora Transportu Drogowego w dniu 30 maja 2011 r. Organ odwoławczy dwukrotnie przedłużał termin załatwienia sprawy (do 22 sierpnia i do 15 września 2011 r.), choć nie prowadził żadnego czasochłonnego postępowania dowodowego w sprawie, której rozstrzygnięcie wymagało jedynie właściwej analizy prawnej.
Ostatecznie organ odwoławczy nie dotrzymał nawet i przedłużonego do 15 września terminu załatwienia sprawy i wydał decyzję dopiero w dniu [...] października, a zatem po 2 latach i 8 miesiącach od momentu, kiedy sprawa trafiła do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
W zaistniałej sytuacji organy prowadziły postępowanie w sposób ewidentnie przewlekły, jawnie ignorując wymóg szybkości postępowania, choć sprawa nie wymagała skomplikowanego postępowania dowodowego. Zachowanie organów ewidentnie narusza również zasadę prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do organów władzy publicznej (art. 8 KPA). Można w tym miejscu postawić retoryczne pytanie – jak wpływa na zaufanie skarżącego do organów władzy publicznej sytuacja, gdy przez 5 lat nie może doczekać się ostatecznego, prawidłowego rozstrzygnięcia jego, wcale nie nazbyt skomplikowanej sprawy.
Mając na uwadze powagę uchybień organów prowadzących postępowanie, sąd zdecydował o wystąpieniu w tzw. trybie sygnalizacji (art. 155 p.p.s.a.), w drodze odrębnego postanowienia, do ministra właściwego ds. transportu, z informacją o stwierdzonych uchybieniach.
Wśród innych uchybień o mniejszej wadze, należy wytknąć Głównemu Inspektorowi Transportu Drogowego wadliwe sporządzenie uzasadnienia zaskarżonej do sądu decyzji. Uzasadnienie jest nieuporządkowane, brak w nim przejrzystości wywodu, organ niepotrzebnie powtarza w kilku miejscach te same argumenty, miesza różne wątki argumentacji, "przeskakuje" z jednego wątku do drugiego, bez wyraźnego zamknięcia jednej grupy argumentów. Taki sposób uzasadniania decyzji nie odpowiada wymogom stawianym przez KPA. Należy przypomnieć, co podkreśla się w utrwalonym orzecznictwie, że uzasadnienie decyzji jest sporządzane dla strony i ma ją przekonać o słuszności racji, którymi kierował się organ załatwiając jej sprawę. Niejasne i nieuporządkowane uzasadnienie organu miało nikłe szanse, aby przekonać stronę o prawidłowości działań organu.
Należy także zwrócić uwagę na błędne pouczenie zawarte w zaskarżonej decyzji, wskazujące, że skargę należy wnieść do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie., gdy od 30 maja 2011 r. sądem właściwym, ze względu na miejsce zamieszkania skarżącego był już tutejszy sąd. Jest to prosty błąd, który nie powinien przydarzyć się organowi na tym szczeblu, choć w badanej sprawie nie miał dla strony negatywnych konsekwencji, w postaci opóźnienia rozpoznania sprawy w związku z przekazywaniem sprawy przez sąd niewłaściwy do sądu właściwego.
Rozstrzygnięcie sądu powoduje wyeliminowanie wszystkich wydanych w sprawie decyzji, w celu jej "oczyszczenia", z uwagi na szereg rażących naruszeń proceduralnych, jakie dopuściły się organy w badanej sprawie. Oznacza to w konsekwencji powrót sprawy do organu I instancji – L. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, który powinien wydać nowe rozstrzygnięcie w sprawie, skierowane do prawidłowo oznaczonego adresata.
Z uwagi na konieczność usunięcia z obrotu prawnego wszystkich wydanych w sprawie decyzji z przyczyn proceduralnych sąd nie mógł oceniać merytorycznej prawidłowości wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. W związku z powyższym sąd nie zawiera w uzasadnieniu niniejszego wyroku żadnych wytycznych dotyczących merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez organy.
Mając powyższe na uwadze sąd orzekł jak w punktach 1-8 sentencji wyroku, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit b) oraz pkt 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 145 § 1 pkt 8, art. 156 § 1 pkt 2, pkt 3 i pkt 4 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Orzeczenie zawarte w punkcie 9 sentencji wyroku, dotyczące kwestii wykonania zakwestionowanych przez sąd decyzji, oparto na treści art. 152 p.p.s.a.
O kosztach postępowania orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 2 i § 6 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349, ze zm.). Zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżącego od organu objął wpis sądowy w kwocie 340 zł oraz wynagrodzenie radcy prawnego w kwocie 1.200 zł. W ocenie sądu wynagrodzenie w kwocie 1.200 zł, stanowiące stawkę minimalną przy tej wartości przedmiotu sporu (§ 6 pkt 4 rozporządzenia) uwzględnia niezbędny nakład pracy pełnomocnika, a także charakter sprawy i wkład pracy pełnomocnika w przyczynieniu się do jej wyjaśnienia i rozstrzygnięcia (§ 2 ust. 1 rozporządzenia). W badanej sprawie należy wziąć pod uwagę fakt, że skarga została uwzględniona z przyczyn innych niż powołane w skardze.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło