III SA/Lu 61/20
WyrokWSA w Lublinie2020-08-20
Skład orzekający: Jerzy Marcinowski, Robert Hałabis, Anna Strzelec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, polegające na wykonywaniu przewozu pojazdem z usterką układu hamulcowego, jest zasadne, jeśli przedsiębiorca podnosi, że usterka powstała nagle, nie mogła zostać wykryta przez kierowcę i nie zagrażała bezpieczeństwu?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że organy nie wyjaśniły w sposób wystarczający stanu faktycznego sprawy. W szczególności nie zbadały, czy stwierdzona usterka układu hamulcowego miała charakter "niebezpieczny" i czy istniały podstawy do zastosowania przepisów zwalniających przedsiębiorcę z odpowiedzialności (art. 92c u.t.d.), mimo że strona konsekwentnie podnosiła okoliczności wskazujące na nagły charakter usterki i brak możliwości jej wykrycia.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę spółki z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy decyzję o nałożeniu na spółkę kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Naruszenie polegało na wykonywaniu międzynarodowego transportu drogowego pojazdem z nieszczelnością układu hamulcowego. Spółka kwestionowała zasadność nałożenia kary, podnosząc, że usterka powstała nagle w trakcie jazdy, nie mogła zostać wykryta przez kierowcę i nie zagrażała bezpieczeństwu.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz poprzedzającą ją decyzję M. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego i zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Marcinowski Sędziowie: Sędzia WSA Robert Hałabis (sprawozdawca) Sędzia WSA Anna Strzelec Protokolant: Referent Jacek Zięba po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 sierpnia 2020 r. sprawy ze skargi E. G. S. z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w L. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2019 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2019 r., nr [...]; II. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz E. G. S. z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w L. kwotę [...]zł ([...] złotych) z tytułu zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] listopada 2019 r. (nr [...] [...]) Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję M. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2019 r. (nr [...]) o nałożeniu na [...] Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w L. kary pieniężnej w wysokości [...] zł za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Decyzje te wydane zostały w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
W dniu [...] czerwca 2019 r. w R. przeprowadzono kontrolę drogową zespołu pojazdów składającego się z ciągnika samochodowego marki [...] o nr rej. [...] i naczepy marki [...] o nr rej. [...] [...] Kierujący pojazdem M. K. wykonywał międzynarodowy transport drogowy towarów z Polski do [...] w imieniu przewoźnika E. L.. Kierujący okazał do kontroli m.in.: dowód osobisty, prawo jazdy, dowód rejestracyjny ciągnika i naczepy oraz wypis z licencji nr [...] ważnej do dnia 3 kwietnia 2024 r. Podczas kontroli ustalono, że pojazd marki [...] posiadał nieszczelność układu hamulcowego w postaci uszkodzonego siłownika hamulca nożnego na osi tylnej, po lewej stronie pojazdu. Dlatego kontrolujący stwierdzili naruszenie określone w lp. 9.2. załącznika nr [...] do ustawy o transporcie drogowym, a ustalenia kontroli zawarte zostały w jej protokole.
Decyzją z dnia [...] września 2019 r. M. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącą [...] Spółkę z o.o. w L. karę pieniężną w wysokości 2.000 zł za naruszenie przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2019 r. poz. 58, z późn. zm. – dalej jako "u.t.d."), określone w lp. 9.2. załącznika nr 3 do tej ustawy.
Pismem z dnia 2 października 2019 r. skarżąca Spółka złożyła odwołanie od wymienionej wyżej decyzji, w którym wniosła o jej uchylenie i umorzenie postępowania administracyjnego, bądź uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
W wyniku rozpatrzenia odwołania decyzją z dnia [...] listopada 2019 r. organ odwoławczy – Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w całości w mocy decyzję organu I instancji w całości.
W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wyjaśnił, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że kierujący wykonywał przewóz drogowy pojazdem posiadającym usterkę układu hamulcowego. W świetle zaś tak ustalonego stanu faktycznego organ pierwszej instancji prawidłowo nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 2.000 zł, stosownie do treści art. 92a ust. 1 i ust. 7 ustawy o transporcie drogowym oraz w oparciu o lp. 9.2. załącznika nr 3 do tej ustawy. Organ odwoławczy zwrócił przy tym uwagę, że przepisy ustawy przewidują odpowiedzialność administracyjną podmiotów wykonujących przewozy drogowe i zaistnienie przesłanek tej odpowiedzialności jest wystarczające do zastosowania przewidzianych prawem sankcji finansowych. Odnosząc się natomiast do zarzutów skarżącej Spółki dotyczących nieprawidłowego sporządzenia protokołu kontroli i nieuwzględnienia wyjaśnień kierowcy, że przed wyjazdem z bazy sprawdził stan techniczny pojazdu i nie miał do niego uwag, a usterka mogła wystąpić dopiero w trasie – organ uznał je za bezzasadne. Odnośnie podstaw do ewentualnego zastosowania przepisów zwalniających stronę z odpowiedzialności (art. 92b oraz art. 92c u.t.d.), organ odwoławczy nie stwierdził żadnych okoliczności uzasadniających ich zastosowanie.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skarżąca [...] Sp. z o.o. w L. wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i decyzji nakładającej na nią karę pieniężną oraz o umorzenie postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, to jest:
1) art. 6, art. 7, art. 7a, art. 7b, art. 9, art. 75 § 1 w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez ich niezastosowanie zgodnie z obowiązujący prawem, a także naruszenie zasad praworządności, interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, poprzez niepodjęcie przez organ działań niezbędnych do dokładnego i wnikliwego wyjaśnienia wszystkich aspektów sprawy i wszechstronnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, a także na przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów, w szczególności poprzez oparcie się przez organ wyłącznie na wybranych dowodach; nie wzięto pod uwagę wyjaśnień kierowcy, czy przedstawiciela serwisu na miejscu kontroli, zaniechano również przeprowadzenia dodatkowych dowodów oraz uzupełnienia dokumentacji;
2) art. 8 k.p.a., zasady pogłębiania zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej, sporządzenie protokołu kontroli z błędami oraz prowadzenie postępowania w sposób zakładający dokonanie przez stronę zarzucanych naruszeń, bez wykazania w sposób niebudzący wątpliwości okoliczności ich popełnienia, co w niniejszej sprawie nie zostało dopełnione przez organ.
W uzasadnieniu skargi strona podniosła, że dokumentacja sprawy nie jest kompletna, gdyż w aktach brak dokumentacji video oraz protokołów z kontroli stanu technicznego. Jednocześnie podkreśliła, że nie kwestionuje, iż doszło do awarii w układzie pneumatycznym, lecz to, że do awarii doszło w dniu kontroli w okresie od zatankowania pojazdu już w R. do zatrzymania pojazdu do kontroli. Kierowca podczas jazdy nie odczuwał, aby układ hamulcowy pracował w sposób nieprawidłowy, w innym przypadku zatrzymałby pojazd w celu sprawdzenia przyczyny dostrzeżonej nieprawidłowości. Zwróciła uwagę również na to, że kontrolujący dopuścił do przejazdu skontrolowanego pojazdu ze stwierdzoną usterką do serwisu oddalonego o ok. 7 km od miejsca kontroli, co oznacza, że uszkodzenie membrany w układzie pneumatycznym powodujące ubytki powietrza nie wpływały w sposób zagrażający bezpieczeństwu na funkcjonalność hamulców, gdyż sprężarka była w stanie bez problemu uzupełniać odpowiednią ilość powietrza. Dlatego w ocenie skarżącej, brak było podstaw do zastosowania w sprawie lp. 9.2. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie w dniu 6 sierpnia 2020 r. reprezentujący skarżącą Spółkę jej prezes zarządu wyjaśnił, że po przeprowadzonej kontroli pojazd trafił do serwisu w R., gdzie wymieniony został siłownik hamulcowy po lewej stronie na tylnej osi. Oznaczało to, że w pojeździe rzeczywiście wystąpiła stwierdzona w czasie kontroli usterka, ale była ona niezależna od kierowcy i przewoźnika oraz nie mogła zostać wcześniej w żaden sposób stwierdzona. Kontrolujący pojazd policjant badając stan techniczny pojazdu nie posiadał żadnych specjalistycznych urządzeń. Natomiast kierowca wykonując przejazd nie był w stanie z kabiny kierowcy usłyszeć nieprawidłowości w pracy siłowników hamulcowych. Nieszczelność hamulca zasadniczego można usłyszeć tylko wtedy, gdy kierowca naciska hamulec zasadniczy przy zwolnionym jednocześnie hamulcu ręcznym, co oznacza, że nie jest to możliwe z miejsca kierowcy w kabinie pojazdu przy włączonym silniku i zaciągniętym hamulcu ręcznym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Skarga jest usprawiedliwiona, dlatego zasługiwała na uwzględnienie.
Na wstępie należy zwrócić uwagę, że uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych określone przepisami art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2167, z późn. zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, z późn. zm. – dalej jako "p.p.s.a."), polegają na kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, a zatem kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Daje temu wyraz przepis art. 145 § 1 p.p.s.a., który stanowi między innymi, że sąd administracyjny uwzględniając skargę uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, albo też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.). Z tego względu zaskarżona decyzja może ulec uchyleniu wówczas, gdy organom administracji publicznej skutecznie można postawić uzasadniony zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego, jeżeli naruszenie to odpowiednio miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Jednocześnie z mocy art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.
Biorąc pod uwagę wskazany wyżej zakres dokonywanej przez sąd administracyjny kontroli legalności zaskarżonego aktu, należało w okolicznościach tej sprawy uznać, że skarga zawiera usprawiedliwione zarzuty wskazujące na niedostateczne wyjaśnienie przez organy obu instancji okoliczności faktycznych sprawy, które pozwalałyby na stanowcze przesądzenie prawidłowości nałożenia na stronę administracyjnej kary pieniężnej.
Przedmiotem kontroli Sądu była w niniejszej sprawie decyzja Inspektor Transportu Drogowego utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji, którą na skarżącą Spółkę jako podmiot wykonujący międzynarodowy przewóz drogowy nałożono karę pieniężną w wysokości 2.000 zł – za wykonywanie transportu drogowego pojazdem posiadającym usterkę lub usterki układu hamulcowego, połączeń układu kierowniczego, kół, opon, zawieszenia, podwozia lub innego wyposażenia, zakwalifikowane jako niebezpieczne. Chodziło zatem o naruszenie określone w lp. 9.2. załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2019 r. poz. 2140, z późn. zm. – dalej jako "ustawa" lub "u.t.d.").
Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że w dniu 18 czerwca 2019 r. przeprowadzono kontrolę drogową należącego do skarżącej pojazdu, którym realizowany był międzynarodowy transport drogowy towarów z Polski do Rumunii. Kontrolującymi byli funkcjonariusze Policji, nie zaś organy inspekcji transportu drogowego. W wyniku kontroli stanu technicznego pojazdu stwierdzono nieszczelność układu hamulcowego pojazdu polegającą na ujawnieniu uszkodzonego (nieszczelnego) siłownika zasadniczego hamulca nożnego na tylnej osi, po lewej stronie pojazdu. Powyższa usterka zakwalifikowana została właśnie przez funkcjonariusza Policji jako niebezpieczna. Dopiero wyniki tej kontroli opisane w sporządzonym z tej czynności protokole zostały przekazane właściwemu organowi inspekcji transportu drogowego, który na tej podstawie wszczął i przeprowadził postępowanie w tej sprawie. Organy obu instancji uznały za bezsporne, że doszło do popełnienia naruszenia określonego w lp. 9.2. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, dlatego należało nałożyć na skarżącą karę pieniężną w wysokości 2.000 zł. Jednocześnie organy uznały, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie zawiera żadnych przesłanek, które dawałyby możliwość wyłączenia odpowiedzialności strony na podstawie art. 92c u.t.d.
Otóż, według wskazanego art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miały wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
Powołany przepis wskazuje więc okoliczności egzoneracyjne, a zatem takie, które stanowią podstawę dla uwolnienia się przedsiębiorcy wykonującego przewóz drogowy od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym lub przepisów prawa unijnego. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest już pogląd, że w pierwszej kolejności okolicznością egzoneracyjną jest siła wyższa, rozumiana jako zdarzenie pochodzące z zewnątrz, którego następstwa nie można było przewidzieć i którego następstwom nie można było zapobiec, mimo dołożenia należytej staranności. Za okoliczność egzoneracyjną uznawana jest również wyłączna wina osoby trzeciej, za której działania osoba naruszająca prawo nie ponosi odpowiedzialności. Omawiany przepis dotyczy więc sytuacji rzeczywiście wyjątkowych, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu należytej staranności i przezorności nie był w stanie, nawet przy dołożeniu należytej staranności przewidzieć, np. będących rezultatem działania siły wyższej, bądź osoby trzeciej, za której winę przedsiębiorca nie może odpowiadać (por. przykł. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 listopada 2010 r., sygn. akt II GSK 976/09). Przesłanki egzoneracyjne określone w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., nie odnoszą się więc do zachowania samego przedsiębiorcy, jego działań lub działań osób, którymi posługuje się przy prowadzeniu działalności, jak i organizacji pracy przedsiębiorstwa. Nie wystarczy zatem wykazanie braku winy przedsiębiorcy, lecz konieczne jest udowodnienie przez przedsiębiorcę, że podjął on wszystkie niezbędne środki w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa.
Mając powyższe okoliczności na względzie, w ocenie Sądu, wbrew twierdzeniom organów, skarżąca Spółka przekonująco w toku prowadzonego w tej sprawie postępowania odwoływała się do okoliczności, które – co do zasady – wpisują się w przesłanki egzoneracyjne określone w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Należy wszakże zauważyć, że przed organami transportu drogowego nie przeprowadzono jakichkolwiek ustaleń, które pozwalałyby na wyeliminowanie istniejących w tym zakresie wątpliwości, w tym również co do charakteru stwierdzonego naruszenia ustawy. Skarżąca zarówno w odwołaniu od decyzji organu I instancji, jak i we wniesionej skardze konsekwentnie twierdziła, że należące do niej pojazdy stanowią jej źródło zarobkowania, dlatego są regularnie serwisowane i zgodnie z przepisami poddawane obowiązkowym badaniom technicznym. W przedsiębiorstwie nałożono też w tym zakresie określone obowiązki na zatrudnionych kierowców. W tym przypadku – według skarżącej – kierowca przed wyjazdem z bazy dokonał należytego sprawdzenia stanu technicznego skontrolowanego pojazdu i nie miał do niego żadnych uwag, natomiast do usterki doszło w czasie jazdy już w trasie, w okresie bezpośrednio poprzedzającym przeprowadzenie kontroli, a co więcej, kierujący pojazdem tego typu usterki nie mógł samodzielnie w żaden sposób ujawnić, nie jest bowiem z pozycji kierowcy możliwe usłyszenie z kabiny pojazdu w czasie jazdy powstałej w czasie ruchu pojazdu nieszczelności (perforacji) membrany sprężarki w pneumatycznym układzie hamulcowym pojazdu. Pojazd był zaś w pełni sprawny, kiedy jazdę rozpoczął. Skarżąca wyjaśniła również, że uszkodzenie membrany sprężarki w układzie pneumatycznym powodujące ubytki powietrza, które w ogóle nie miało wpływu na bezpieczeństwo i funkcjonowanie hamulców, ponieważ pomimo tego sprężarka była w stanie uzupełniać powietrze do właściwego ciśnienia wymaganego w układzie hamulcowym. Dlatego też usterka nie wpływała na bezpieczeństwo jazdy. Skarżąca wyjaśniła także, iż przy znaczącym ubytku powietrza w układzie, gdyby sprężarka nie była w stanie uzupełnić braków powietrza, system sygnalizowałby kierowcy ubytek powietrza, a przy całkowitym braku powietrza doszłoby do zablokowania hamulców w naczepie. Dodatkowo w czasie rozprawy reprezentujący skarżącą Spółkę jej prezes zarządu przyznał, że stwierdzona usterka wystąpiła, jednak kontrolujący nie posługiwał się żadnymi specjalistycznymi urządzeniami badając stan techniczny pojazdu, stąd też nie wiadomo na jakiej podstawie stwierdził usterkę określoną w protokole kontroli, którą określił jako "niebezpieczną". Według niego, kierowca nie jest w stanie usłyszeć nieprawidłowości w pracy siłowników hamulcowych w czasie jazdy. Nieszczelność można usłyszeć tylko wtedy, gdy kierowca naciska hamulec zasadniczy, przy zwolnionym jednocześnie hamulcu ręcznym, a więc wówczas, kiedy kierujący pojazdem znajduje się w kabinie pojazdu, a inna osoba kontroluje siłowniki układu na tylnej osi. Wskazanych okoliczności organy obu instancji w ogóle w tej sprawie nie badały, pomimo tego, że wyjaśnieniom tym nie można odmówić logiki i racjonalnych argumentów w kontekście należytego rozważenia przesłanek określonych w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.
Z tej przyczyny – w ocenie Sądu – podjęte przez organy orzekające w tej sprawie rozstrzygnięcie (nałożenie administracyjnej kary pieniężnej) przypisujące skarżącej bezsporne dopuszczenie się omawianego naruszenia, z jednoznacznym wykluczeniem ewentualnych okoliczności egzoneracyjnych, było co najmniej przedwczesne. Oparte zostało bowiem na niedokładnie wyjaśnionym w sprawie stanie faktycznym, choć nie budzą wątpliwości te ustalenia, które wynikają z kontroli pojazdu przeprowadzonej w dniu [...] czerwca 2019 r. potrwierdzonej sporządzonym protokołem kontroli, z których wynika, że usterka układu hamulcowego w czasie kontroli rzeczywiście istniała, czego skarżąca przecież nie kwestionowała, a następczo po jej stwierdzeniu dokonała jej usunięcia. Chodziło w tej sprawie przede wszystkim o należyte i bezspornie wykazanie, że na skutek stwierdzonej usterki układu hamulcowego o "niebezpiecznym" charakterze, bo jest to materialnoprawny element wymierzenia kary, zachodziły uzasadnione i przewidziane prawem podstawy do nałożenia na stronę administracyjnej kary pieniężnej, jaka określona jest w lp. 9.2. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, przy jednoczesnym wykluczeniu ewentualnych podstaw zwalniających od odpowiedzialności (egzoneracyjnych). Tymczasem organy inspekcji transportu drogowego temu – w okolicznościach omawianego przypadku – nie sprostały.
Zaniechanie przez organ wyjaśnienia wszystkich istotnych dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznych dotyczy przede wszystkim nienależytego rozważenia podnoszonych przez stronę okoliczności egzoneracyjnych, a także rozważenia rzeczywistego, stwierdzonego w toku kontroli stanu technicznego pojazdu, a w szczególności, czy pojazd mógł być sprawny w momencie rozpoczęcia przewozu, kiedy wyruszył w trasę, czy tego rodzaju usterka mogła pojawić się w trakcie wykonywania przewozu, a wreszcie, czy charakter stwierdzonej usterki mógł zostać zakwalifikowany jako naruszenie "niebezpieczne" w sytuacji, kiedy stwierdził to przeprowadzający kontrolę funkcjonariusz Policji, a jednocześnie po stwierdzeniu usterki układu hamulcowego pojazdu zakwalifikowanej jako naruszenie opisane w lp. 9.2. załącznika nr 3 do u.t.d., bez zastrzeżeń dopuścił ten pojazd do ruchu w celu przejazdu do serwisu oddalonego o 7 km od miejsca przeprowadzonej kontroli.
Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego jest przewidziana w art. 7 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256, z późn. zm. – dalej jako "k.p.a.") zasada, że w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zasadę tę realizuje szereg przepisów szczegółowych, które nakładają na organ obowiązek wyczerpującego zebrania, rozpatrzenia i oceny całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.). Zatem wydanie prawidłowej decyzji, wiążące się z właściwym zastosowaniem określonej normy prawa administracyjnego, w każdym przypadku poprzedzać winno dokładne ustalenie stanu faktycznego i prawnego, istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy. W rozpoznawanej sprawie takie wyczerpujące ustalenia nie zostały jednak dokonane. Wprawdzie, co do zasady, to na skarżącej ciąży obowiązek przedstawienia dowodów i okoliczności wyłączających jej ewentualną odpowiedzialność, jednak w sytuacji konsekwentnego odwoływania się przez stronę do okoliczności egzoneracyjnych, które jej zdaniem zaistniały, orzekające w sprawie organy powinny podjąć działania w celu zweryfikowania, czy w tym konkretnym przypadku takie okoliczności wyłączające odpowiedzialność rzeczywiście zaistniały, czy też nie. Tego zaś w sprawie niniejszej nie sposób obecnie wiążąco przesądzić ze względu na wskazane wyżej defekty postępowania dowodowego, tym bardziej, że organy inspekcji transportu drogowego we własnym zakresie nie dokonywały w sprawie żadnych ustaleń faktycznych, lecz oparły się przy rozstrzyganiu sprawy wyłącznie na dokumentach przekazanych im przez organy Policji przeprowadzające kontrolę drogową.
W konsekwencji, zaniechanie przez organy podjęcia czynności procesowych zmierzających do zebrania wyczerpującego materiału dowodowego sprawy, który jednoznacznie pozwoliłby na należytą ocenę charakteru stwierdzonej w protokole kontroli usterki układu hamulcowego pojazdu strony oraz wiążącej się z tym niewadliwej oceny ewentualnych podstaw zwalniających z odpowiedzialności pomimo stwierdzonego naruszenia – jest uchybieniem przepisom postępowania administracyjnego, co skutkowało wadliwością decyzji organów obu instancji. Nie sposób było przyjąć, aby skarżąca w ogóle nie podnosiła okoliczności wskazujących, że dochowała zasad należytej staranności i przezorności jako profesjonalny oraz doświadczony podmiot wykonujący przewozy drogowe w zakresie dbałości o stan techniczny pojazdu wykonującego transport drogowy rzeczy. Według strony usterka mogła mieć zatem charakter nagły i nieoczekiwany, do której doszło bezpośrednio przed kontrolą pojazdu, w toku której została ujawniona, a co więcej, nie mogła zostać wykryta samodzielnie przez kierującego pojazdem. Skoro zatem usterka nieszczelności układu hamulcowego została stwierdzona w wyniku kontroli w czasie wykonywania przejazdu, a więc w trasie, a kontrolujący funkcjonariusz policji zezwolił na kontynuowanie jazdy do serwisu oddalonego o 7 km, to wskazywałoby na to, że nie miała cech usterki niebezpiecznej. Należy również zauważyć, że z zapisów w dowodzie rejestracyjnym pojazdu wynika, że ostatnie badanie techniczne ciągnika samochodowego miało miejsce w dniu 18 lutego 2019 r., czyli cztery miesiące wcześniej. Wówczas zatem żadnej usterki z pewnością nie stwierdzono.
Reasumując, skoro naruszenie przewidziane w lp. 9.2. załącznika nr 3 do u.t.d. dotyczy wykonywania przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterkę lub usterki układu hamulcowego, połączeń układu kierowniczego, kół, opon, zawieszenia, podwozia lub innego wyposażenia, zakwalifikowanego jako "niebezpieczne", to wobec charakteru stwierdzonej usterki oraz podnoszonych przez stronę zarzutów, organy orzekające w niniejszej sprawie powinny w sposób jasny i jednoznaczny wyjaśnić, czy usterka rzeczywiście miała taki charakter (konieczna może okazać się opinia ekspercka), a strona istotnie nie wykazała, że podjęła wszelkie działania w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia i spełniła warunki określone w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.
Na skutek naruszenia wskazanych wyżej reguł postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy doszło zatem do naruszenia prawa w stopniu skutkującym koniecznością uchylenia wydanych rozstrzygnięć przez organy obu instancji. Wprawdzie organy rozważały zastosowanie właściwych przepisów prawa materialnego, co do odpowiedzialności strony za wykonywany przewóz drogowy oraz co do zapewnienia tego przewozu pojazdem o odpowiednim stanie technicznym, jednak nie wyjaśniono w sposób nie budzący wątpliwości, czy podnoszone w toku postępowania okoliczności mogły stanowić podstawę zwolnienia strony od odpowiedzialności.
Z przytoczonych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie – na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 135 p.p.s.a. – orzekł, jak w pkt I sentencji wyroku.
Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania zawarte w pkt II sentencji wyroku uzasadniają przepisy art. 200 p.p.s.a. w związku z art. 205 § 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło