III SA/Lu 682/19
WyrokWSA w Lublinie2020-02-27
Skład orzekający: Robert Hałabis, Jerzy Drwal, Anna Strzelec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu rozgraniczeniowym, w którym doszło do sporu co do przebiegu granicy, koszty postępowania powinny obciążać po połowie wszystkich właścicieli sąsiadujących nieruchomości, a nie tylko stronę inicjującą postępowanie?Ratio decidendi
W postępowaniu rozgraniczeniowym, w którym istnieje spór co do przebiegu granicy lub nie jest ona znana, koszty postępowania obciążają po połowie wszystkich właścicieli sąsiadujących nieruchomości, a nie tylko stronę inicjującą postępowanie. Wynika to z faktu, że ustalenie granic leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli, a nie tylko wnioskodawcy. Koszty te obejmują wynagrodzenie geodety, które powinno być ustalane rynkowo.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi B. R. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Wójt Gminy U. wszczął postępowanie rozgraniczeniowe na wniosek małżonków S. dotyczące granicy ich działki z działką skarżącej. Po ustaleniu przebiegu granicy, Wójt postanowieniem z dnia 6 sierpnia 2019 r. ustalił koszty postępowania w kwocie [...] zł i obciążył nimi po połowie właścicieli rozgraniczanych nieruchomości. Skarżąca wniosła zażalenie, kwestionując zasadność ustalenia kosztów i twierdząc, że doszło do wznowienia granic, a nie rozgraniczenia. Kolegium utrzymało wysokość kosztów, ale zmieniło termin ich uiszczenia. Skarżąca wniosła skargę do WSA, podtrzymując argumentację o bezzasadności postępowania rozgraniczeniowego i zawyżeniu kosztów.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Robert Hałabis Sędziowie: WSA Jerzy Drwal WSA Anna Strzelec (sprawozdawca) Protokolant: Asystent sędziego Katarzyna Sugier po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 lutego 2020 r. sprawy ze skargi B. R. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] października 2019 r. nr [...] w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego oddala skargę.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 23 października 2019 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej: Kolegium, organ odwoławczy), po rozpatrzeniu zażalenia B. R. (dalej: skarżąca) na postanowienie Wójta Gminy U. (dalej Wójt, organ I instancji) z dnia 6 sierpnia 2019 r. w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego uchyliło postanowienie organu I instancji w zakresie terminu uiszczenia kosztów i wyznaczyło termin na ich uiszczenie.
Zaskarżone postanowienie zostało wydane w następującym stanie sprawy.
W dniu 23 listopada 2018 r, na wniosek S. i B. małż. S. (dalej: wnioskodawcy) Wójt Gminy U. wszczął postępowanie rozgraniczeniowe w celu ustalenia przebiegu granicy działki oznaczonej numerem ewidencyjnym [...] stanowiącej własność wnioskodawców z działką o numerze [...] stanowiącą własność skarżącej, położonymi w miejscowości K., gmina U.. Do czynności technicznych związanych z rozgraniczeniem został upoważniony geodeta G. J.. Postanowieniem z dnia 30 kwietnia 2019 r. Wójt, na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.- dalej: k.p.a.), zawiesił postępowanie zmierzające do wydania decyzji rozgraniczającej. Postanowienie to zostało uchylone postanowieniem Kolegium z dnia 10 lipca 2019 r.
Następnie po przeprowadzeniu postępowania rozgraniczeniowego w dniu 30 lipca 2019 r. Wójt wydał decyzję o rozgraniczeniu przedmiotowych nieruchomości przez punkty graniczne 20,21,22.
W dalszej kolejności postanowieniem z dnia 6 sierpnia 2019 r. organ I instancji ustalił koszty postępowania rozgraniczeniowego nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] (własność S. i B. małż. S.), z nieruchomością oznaczoną jako działka nr [...] (własność B. R.), na kwotę [...]zł. Powyższą kwotą kosztów postępowania rozgraniczeniowego organ I instancji obciążył po połowie właścicieli rozgraniczanych nieruchomości, zaliczając wnioskodawcom postępowania wpłaconą przez nich zaliczkę w wysokości [...] zł. Strony postępowania zobowiązane zostały przez organ I instancji do uiszczenia przedmiotowych kosztów (S. i B. małż. S. - [...] zł, B. R. - [...] zł) w terminie 14 dni od dnia otrzymania postanowienia na rachunek bankowy Urzędu Gminy U..
Na powyższe postanowienie zażalenie złożyła B. R.. W ocenie skarżącej koszty nie powinny zostać ustalone, bowiem w prowadzonym przez organ postępowaniu nie doszło do rozgraniczenia lecz do wznowienia granic.
Kolegium w wyniku ponownego rozpoznania sprawy uznało ustaloną przez organ I instancji wysokość kosztów przedmiotowego postępowania, stanowiących wynagrodzenie upoważnionego geodety za prawidłowe. W ocenie organu odwoławczego powyższa kwota nie odbiega od przyjętej na rynku kwoty wynagrodzenia za podobne czynności rozgraniczeniowe i wynika z zawartej z geodetą umowy z dnia 23 listopada 2018 r. oraz wystawionych przez niego faktur: z dnia 30 listopada 2018 r. na kwotę [...]zł (faktura zaliczkowa) i z dnia 21 czerwca 2019 r. na kwotę [...]zł. W ocenie Kolegium w świetle znajdującej się w aktach sprawy dokumentacji geodezyjnej nie budzi również wątpliwości zakres wykonanych przez geodetę czynności, jak też ich poprawność, która oceniona została przez organ I instancji przed wydaniem decyzji w trybie art. 33 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U. z 2019 r., poz. 725 ze zm.).
Organ odwoławczy uznał również, że prawidłowym było obciążenie przez organ I instancji przedmiotowymi kosztami wszystkich stron niniejszego postępowania - właścicieli rozgraniczanych nieruchomości, w sposób określony zaskarżonym postanowieniem tj. po połowie. Wskazał, że w administracyjnym postępowaniu rozgraniczeniowym ma zastosowanie norma materialnoprawna wynikająca z art. 152 ustawy Kodeks cywilny stanowiąca, że koszty rozgraniczenia właściciele nieruchomości ponoszą po połowie, co wynika z zasady, iż właściciele gruntów sąsiadujących mają obowiązek współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych. Organ wskazał również na stanowisko NSA wyrażone w uchwale z dnia 11 grudnia 2006 r. sygn. akt I OPS 5/06, orzeczenia.nsa.gov.pl (CBOSA), że udział w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczny ze stwierdzeniem, iż postępowanie to toczy się w interesie każdej ze stron postępowania, nie tylko w interesie wnioskodawcy, gdyż interes prawny jest kategorią obiektywną. Tym samym należy uznać, iż w interesie prawnym wszystkich właścicieli leży ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości, gdy granice gruntów sąsiadujących stały się sporne.
Następnie Kolegium uznało, że w badanej sprawie zaistniał spór co do przebiegu granicy (istotna rozbieżność pomiędzy stanem na gruncie - śladami granicznymi, a dokumentacją geodezyjną), który został zażegany na etapie administracyjnym poprzez wydanie decyzji o rozgraniczeniu. Tym samym organ administracji publicznej powinien był w drodze postanowienia orzec o kosztach rozgraniczenia i obciążyć nimi wszystkie strony będące właścicielami gruntów sąsiadujących objętych rozgraniczeniem, których spór graniczny dotyczył. W ocenie Kolegium dotychczasowy przebieg postępowania rozgraniczeniowego i zgromadzone w sprawie dokumenty, w tym ślady graniczne, wskazują, że strony nie znały linii granicznej, a jej przebieg został ustalony w toku przedmiotowego postępowania rozgraniczeniowego na podstawie wcześniejszych opracowań geodezyjnych. Przy czym, jak zauważyło Kolegium, przebieg granicy został ustalony inaczej, niż wskazywałoby na to istniejące dotychczas trwałe ogrodzenie i miedza (istnieje znaczna rozbieżność w tym zakresie). Zatem ostatecznie przyjęta linia graniczna jest odmienna od stanu na gruncie, co przemawia za uznaniem interesu obu stron w dokonaniu rozgraniczenia, w wyniku którego strony w istocie poznały przebieg linii granicznej.
W świetle powyższego, zdaniem Kolegium, ustalone w niniejszej sprawie koszty postępowania rozgraniczeniowego w kwocie [...]zł powinny zostać rozdzielone pomiędzy wszystkich właścicieli rozgraniczanych nieruchomości po połowie. Prawidłowo również organ I instancji zaliczył wnioskodawcom na poczet części przypadających na nich kosztów postępowania wpłaconą przez nich zaliczkę w wysokości [...] zł, tak że do uiszczenia pozostała wnioskodawcom kwota [...]zł.
Za wadliwe jedynie Kolegium uznało w niniejszej sprawie określenie terminu na uregulowanie przez strony przypadających na nie kosztów, który już wyekspirował. Organ I instancji ustalił bowiem termin do wniesienia pozostałych kosztów w kwocie [...]zł nie później niż 14 dni od daty otrzymania postanowienia organu I instancji Wobec powyższego, termin ten Kolegium postanowiło zmienić w trybie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. wyznaczając stronom termin 14 dni od daty otrzymania postanowienia organu odwoławczego na uiszczenie kosztów postępowania rozgraniczeniowego.
W skardze na ostateczne postanowienie organu skarżąca zaskarżała postanowienie Kolegium w całości. Nie precyzując zarzutów co do naruszenia konkretnych przepisów prawa podtrzymała swoją argumentację, że wszczęcie postępowania administracyjnego co do rozgraniczenia działek o nr [...] było bezzasadne. Potwierdzają to, w jej ocenie, dokumenty ujawnione podczas pomiarów z 6 kwietnia 2019 r., które wskazują dobitnie i jednoznacznie o dokonanym rozgraniczeniu w 1948 r. W jej ocenie koszty pomiaru zwanego rozgraniczeniem są zawyżone i ewentualnie powinny one wynosić około [...] zł, gdyż do wyznaczenia granicy potrzeba dwóch znaków granicznych a nie 8 jak zastosował geodeta. Zdaniem skarżącej takie działanie stanowi naruszenie zasad współżycia społecznego i zaufania publicznego.
Skarżąca wniosła o połączenie przedmiotowej sprawy ze sprawą o sygn. akt III SA/Lu 500/19 do łącznego rozpoznania.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
Na rozprawie w dniu 27 lutego 2020 r. Sąd postawił, na podstawie art. 111 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm. – dalej: "p.p.s.a.) połączyć sprawy o sygn. akt III SA/Lu 500/19 oraz o sygn. akt. III SA/Lu 682/19 do łącznego rozpoznania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Skarga podlega oddaleniu.
Na wstępie w związku z przedmiotem niniejszego postępowania należy wskazać, że rozgraniczenie nieruchomości w postępowaniu administracyjnym normują przepisy ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (obecnie Dz. U. z 2020 r., poz. 276 ze zm. - dalej: ustawa) oraz przepisy rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości (Dz. U. z 1999, Nr 45, poz. 453 – dalej: rozporządzenie).
Celem postępowania rozgraniczeniowego jest ustalenie przebiegu granic nieruchomości przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów (art. 29 ust. 1 ustawy). Organem przeprowadzającym rozgraniczenie z urzędu lub na wniosek strony, stosownie do art. 29 ust. 3 i art. 30 ust. 1 wskazanej ustawy, jest wójt (burmistrz, prezydent miasta). Czynności ustalania przebiegu granic wykonuje geodeta upoważniony przez wymienione organy (art. 31 ust. 1 ustawy). Rodzaje dokumentów stanowiących podstawę ustalania przebiegu granic oraz sposób i tryb wykonywania przez geodetę czynności ustalania przebiegu granic i sporządzania dokumentacji przy rozgraniczaniu nieruchomości określają przepisy rozporządzenia.
Przytoczone przepisy wskazują na zasadę udziału geodety w postępowaniu dotyczącym rozgraniczenia nieruchomości. W konsekwencji koniecznymi kosztami postępowania rozgraniczeniowego są koszty związane z czynnościami geodety w tym postępowaniu. Należą one do kosztów postępowania administracyjnego.
Przepisy ustawy oraz przepisy rozporządzenia nie zawierają norm dotyczących kosztów administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego ani sposobu ich rozliczania. Stosuje się w tym przypadku przepisy Działu IX ustawy Kodeks postępowania administracyjnego.
Zgodnie z art. 263 § 1 k.p.a., do kosztów postępowania zalicza się koszty podróży i inne należności świadków i biegłych oraz stron w przypadkach przewidzianych w art. 56, koszty spowodowane oględzinami na miejscu, koszty doręczenia stronom pism urzędowych, a także koszty mediacji. Organ administracji publicznej może zaliczyć do kosztów postępowania także inne koszty bezpośrednio związane z rozstrzygnięciem sprawy (art. 263 § 2 k.p.a.).
Stronę obciążają te koszty postępowania, które: 1) wynikły z winy strony, 2) zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie (art. 262 § 1 k.p.a.). W uzasadnionych przypadkach organ administracji publicznej może zażądać od strony złożenia zaliczki w określonej wysokości na pokrycie kosztów postępowania (art. 262 § 2 k.p.a.).
Przepis art. 262 § 1 k.p.a. ustala zasady rozdziału kosztów postępowania pomiędzy stronę (strony) a organ administracji. Oznacza to, że koszty postępowania, których poniesienie nie jest ustawowym obowiązkiem organu, obciążają strony. Wskazany przepis stanowi podstawę do orzekania o kosztach rozgraniczenia poniesionych przez organ administracji publicznej, w tym także o wynagrodzeniu upoważnionego geodety. Przepisy ustawy – Prawo geodezyjne i kartograficzne nie nakładają bowiem na organ administracji publicznej obowiązku ponoszenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego.
Ustalenie wysokości kosztów postępowania, osób zobowiązanych do ich poniesienia oraz terminu i sposobu ich uiszczenia następuje w drodze postanowienia wydawanego przez organ jednocześnie z wydaniem decyzji. Na postanowienie w sprawie kosztów postępowania osobie zobowiązanej do ich poniesienia służy zażalenie (art. 264 § 1 i 2 k.p.a.).
Spór w niniejszej sprawie wymaga rozstrzygnięcia, po pierwsze, kto powinien być obciążany kosztami postępowania rozgraniczeniowego, czy tak jak uznały organy skarżąca i wnioskodawcy po połowie oraz po drugie, czy zaistniał spór co do przebiegu granicy pomiędzy działką nr [...] i nr [...].
Przechodząc do tej części rozważań zauważyć należy, że w postępowaniu rozgraniczeniowym nie chodzi, co do zasady, wyłącznie o interes wnioskodawcy (wnioskodawców).
Stąd też Naczelny Sąd Administracyjny w dniu 11 grudnia 2006 r., sygn. akt I OPS 5/06 (ONSAiWSA 2007/2/26), podjął w składzie siedmiu sędziów uchwałę, w której stwierdził, że organ administracji publicznej, orzekając na podstawie przepisu art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. o kosztach postępowania rozgraniczeniowego, może - uwzględniając normę art. 152 kodeksu cywilnego - obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości, a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania.
W okolicznościach tej sprawy Sąd nie neguje prawidłowości przyjęcia przez organy jako punktu wyjścia zasady wynikającej z art. 152 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (obecnie Dz.U. z 2019 r., poz. 1145), w myśl której właściciele nieruchomości ponoszą koszty rozgraniczenia po połowie, albowiem właściciele gruntów sąsiadujących mają obowiązek współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych.
W uzasadnieniu powołanej uchwały podniesiono, że kryterium "interesu prawnego", o jakim mowa w art 262 § 1 pkt 2 k.p.a. dotyczy interesu prawnego jednostki, który musi być własny, indywidualny i oparty o konkretny przepis prawa powszechnie obowiązującego. Zatem uznać należy, że udział w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczny z przyjęciem, że postępowanie toczy się w interesie każdej ze stron postępowania. Interes prawny jest bowiem kategorią obiektywną. Twierdzenie, że posiada go jedynie strona, która żąda wszczęcia postępowania, bo postępowanie toczy się w jej interesie, gdyż to ona domaga się konkretyzacji swojego interesu prawnego w sprawie, pozostawałoby w sprzeczności z pojęciem legitymacji strony w postępowaniu administracyjnym. W przypadku postępowania rozgraniczeniowego wszczętego na wniosek właściciela jednej nieruchomości, właściciel sąsiedniej nieruchomości może stać na stanowisku, że przeprowadzenie postępowania rozgraniczeniowego nie leży w jego interesie, gdyż nie kwestionuje on przebiegu granic, a co za tym idzie, nie powinien ponosić kosztów rozgraniczenia, które w jego ocenie zostało wszczęte zbyt pochopnie, to jednak ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli, gdyż granice gruntów sąsiadujących stały się sporne. Nie można więc twierdzić, iż rozgraniczenie nie jest przeprowadzane także w jego interesie. Pogląd wyrażony w powołanej uchwale podziela w pełni skład orzekający w niniejszej sprawie.
Kwestia, czy istnieje potrzeba przeprowadzenia postępowania rozgraniczeniowego, czy jedynie wznowienia znaków granicznych, podlega ocenie samych zainteresowanych. Jak wynika z akt właściciele działki nr [...] inicjowali postępowanie o wznowienie znaków granicznych, jednakże okazało się ono niemożliwe, geodeci odstąpili od czynności uznając, iż konieczne jest rozgraniczenie. Trafności działań geodetów potwierdzają pośrednio czynności prokuratury, która odmówiła wszczęcia śledztwa w zakresie przekroczenie przez geodetów uprawnień (por. k. [...] akt administracyjnych).
Zgodnie z art. 39 ust. 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne
przesunięte, uszkodzone lub zniszczone znaki graniczne, ustalone uprzednio, mogą być wznowione bez przeprowadzenia postępowania rozgraniczeniowego, jeżeli istnieją dokumenty pozwalające na określenie ich pierwotnego położenia. Jeżeli jednak wyniknie spór co do położenia znaków, strony mogą wystąpić do sądu o rozstrzygnięcie sprawy.
Z przepisu tego wynika zatem, że wznowienie granic jest możliwe jedynie w sytuacji braku sporu co do położenia punktów granicznych, a więc gdy sam przebieg granic nieruchomości nie jest sporny, granica jest znana, pewna a tylko znaki graniczne zostały przesunięte, uszkodzone lub zniszczone. W okolicznościach niniejszej sprawy, jak trafnie wywodzi Kolegium, takiego stanu stwierdzić nie można.
Zgodzić się należy z organem odwoławczym, że skarżąca mylnie wywodzi możliwość wznowienia znaków granicznych, a w konsekwencji brak sporu co do przebiegu granicy z istnienia wiarygodnej dokumentacji geodezyjnej, na podstawie której uprawniony geodeta wytoczył przebieg granicy. Kwestia istnienia sporu granicznego jest zagadnieniem odrębnym od istnienia dokumentów geodezyjnych i ich wartości z punktu widzenia możliwości wytyczenia w oparciu o nie linii granicznej.
Zgodnie z art. 153 kodeksu cywilnego jeżeli granice gruntów stały się sporne, a stanu prawnego nie można stwierdzić, ustala się granice według ostatniego spokojnego stanu posiadania. Gdyby również takiego stanu nie można było stwierdzić, a postępowanie rozgraniczeniowe nie doprowadziło do ugody między interesowanymi, sąd ustali granice z uwzględnieniem wszelkich okoliczności; może przy tym przyznać jednemu z właścicieli odpowiednią dopłatę pieniężną.
Z powołanego przepisu wynika, że ustalenie przebiegu granicy następuje według kryteriów w nim określonych, mających zastosowanie w takiej kolejności, w jakiej zostały wymienione. W świetle przepisu art. 153 kodeksu cywilnego interes prawny w rozgraniczeniu może istnieć nie tylko wtedy, gdy na podstawie dostępnych dowodów nie da się ustalić stanu prawnego, ale także wówczas gdy stan prawny jest możliwy do ustalenia, również na podstawie dokumentów geodezyjnych. Istotne jest czy między właścicielami sąsiadujących nieruchomości istnieje spór co do przebiegu granicy albo nie jest im znany przebieg granicy, na co zwrócił uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu uchwały z dnia 11 grudnia 2006 r., sygn. akt I OPS 5/06.
W okolicznościach niniejszej sprawy trafnie uznał organ odwoławczy, że wbrew twierdzeniom skarżącej, przeprowadzenie postępowanie rozgraniczeniowego było zasadne, bowiem granica pomiędzy nieruchomościami stała się sporna, dotychczas natomiast nie nastąpiło jej prawne ustalenie, które dawałoby podstawy do wznowienia znaków granicznych. Trafnie też wywodzi Kolegium, że wytyczenie spornej granicy na podstawie geodezyjnych danych archiwalnych, tj.: 1) operatu technicznego i mapy scalenia wsi K. z 1948 r., 2) operatu technicznego, mapy ewidencyjnej zarys pomiarowy z założenia ewidencji gruntów obrębu [...] z 1965 - 1968 r., wykonanym jako aktualizacja mapy scaleniowej i pomiar wykorzystujący punkty osnowy scaleniowej do nowego pomiaru, który zawiera dane - miary opisujące przedmiotową granicę pomiędzy działką nr [...] i nr [...] - nr ewidencyjny [...]/22/[...], 3) operatu technicznego z aktualizacji do uwłaszczeń, który nie zawiera szkiców polowych aktualizacji przebiegu granic pomiędzy spornymi działkami - działki uwłaszczone w oparciu o ewidencję gruntów obrębu [...] założoną w 1968 r., 4) osnowę geodezyjną gm. U. - nie oznacza, iż możliwe było wznowienie granicy w oparciu o te dane, a nie jej ustalenie w trybie rozgraniczenia (zgodnie zresztą z wnioskiem końcowym geodety, zawartym w opinii technicznej), w toku którego wygenerowane zostały koszty w postaci wynagrodzenia geodety.
W ocenie Sądu, zgromadzony materiał dowodowy wskazuje na to, że w sprawie istniał spór co do przebiegu granicy. Jak wynika z akt sprawy strony nie znały dokładnie przebiegu granicy, a w konsekwencji przebieg granicy został ustalony inaczej, niż wskazywałoby na to istniejący dotychczas stan posiadania, na korzyść zresztą strony skarżącej. Zatem ostatecznie przyjęta linia graniczna jest odmienna od stanu na gruncie. Jak wynika to z protokołu granicznego i opinii technicznej wyznaczona linia granicy nie pokrywa się z istniejącą bruzdą graniczną stanem posiadania i biegnie po części gruntu obecnie użytkowanego przez małż. S. w odległości od 1,50 do 3,0 m. od istniejącej bruzdy. W części zabudowanej i zadrzewionej linia granicy ewidencyjnej biegnie przez drzewo starej gruszki wg. oświadczenia B. R. rosnącym w granicy pomiędzy działkami. Tymczasem ogrodzenie S. i B. S. jest odsunięte od wyznaczonej linii granicy o około 0.5 do 1,0 m. Tak wyznaczony przebieg granicy uznaje S. i B. S. oraz B. R. (k.[...] – [...] akt administracyjnych).
Taki stan rzeczy, w ocenie Sądu, przemawia za uznaniem interesu obu stron w dokonaniu rozgraniczenia, w wyniku którego strony w istocie poznały przebieg linii granicznej. Świadczy to o tym, że spór istniał. Zauważyć też trzeba, że art. 262 k.p.a. stanowi samodzielną podstawę rozstrzygania o kosztach zakończonego postępowania administracyjnego. Postępowanie rozgraniczeniowe może obejmować dwa etapy – etap postępowania przed organami administracji publicznej oraz ewentualnie etap postępowania przed właściwym sądem powszechnym (art. 33 ust. 3 i art. 34 ust. 2 p.g.k.), jednakże każde z tych postępowań jest odrębne, a więc odrębnie są również ustalane koszty tych postępowań. Także okoliczność toczącego się postępowania modernizacyjnego, do którego w swoich pismach na etapie postępowania sądowego nawiązuje skarżąca nie może podważać legalności zaskarżonego postanowienia, w tym stanie faktycznym i prawnym. Wskazać tylko należy, że przepisy ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne wyraźnie odróżniają regulacje prawne powiązane z ewidencją gruntów (art. 20-26) od problematyki rozgraniczania nieruchomości (art. 29-39), są to dwa odrębne postępowania prowadzone przez różne organy. W pierwszym wypadku chodzi o naniesienie do ewidencji bezspornych danych o gruntach, budynkach i lokalach, co ma charakter informacyjny. Natomiast sprawą o rozgraniczenie jest sprawa, w której przyczyną konfliktu i istotą sporu jest przebieg granicy. Tym samym rozgraniczenie nieruchomości służy ustaleniu przebiegu granic między nimi przez określenie położenia punktów i linii granicznych i ustaleniu zasięgu własności, utrwaleniu tych gruntów znakami granicznymi na gruncie i sporządzeniu odpowiednich dokumentów.
Istotne jest również to, że dokumentacja sporządzona prze geodetę spełniania standardy prawem określone, co potwierdza dokonana przez Wójta kontrola dokumentacji rozgraniczeniowej (protokół z dnia 29 lipca 2019 r. – k. [...] akt administracyjnych), gdzie wyjaśniono również wątpliwości skarżącej, skąd geodeta uzyskał dokumentację, z jakiego Starostwa. Operat techniczny został przyjęty do zasobu geodezyjnego i kartograficznego. Zresztą w sprawie nie było kwestionowane, że czynności techniczne z udziałem geodety zostały wykonane, a załączone akta administracyjne zawierają kompleksową dokumentację techniczną sporządzoną przez geodetę.
Podsumowując, w sytuacji, gdy istnieje spór co do przebiegu granicy lub nie jest znany jej przebieg, nie można zasadnie twierdzić, iż interes prawny w postępowaniu rozgraniczeniowym posiada jedynie strona, która żąda wszczęcia postępowania oraz, że postępowanie toczy się tylko w jej interesie, gdyż to ona domaga się konkretyzacji swojego interesu prawnego w sprawie.
Mając to na względzie, w stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy nie ma podstaw do przyjęcia, iż rozgraniczenie nieruchomości zostało przeprowadzane wyłącznie w interesie małżonków S., którzy wnioskowali o jego przeprowadzenie.
W ocenie Sądu, trafne jest też stanowisko Kolegium, że wysokość kosztów postępowania jest prawidłowa. Nie odbiega ona od przyjętej na rynku kwoty wynagrodzenia za podobne czynności rozgraniczeniowe i wynika z zawartej z geodetą umowy z dnia 23 listopada 2018 r. oraz wystawionych przez niego faktur: z dnia 30 listopada 2018 r. na kwotę [...]zł (faktura zaliczkowa) i z dnia 21 czerwca 2019 r. na kwotę [...]zł. W ocenie Sądu, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie budzi również wątpliwości zakres wykonanych przez geodetę czynności, jak też ich poprawność, która, jak już wskazano, oceniona została przez organ I instancji przed wydaniem decyzji, w trybie art. 33 ust. 2 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne.
Ponadto skarżąca miała dostęp do akt sprawy, a zatem i do treści przedmiotowej umowy zawartej z geodetą. Wiedziała o wysokości ustalonego wynagrodzenia i z akt nie wynika by składała sprzeciw w tym przedmiocie. Podkreślenia też wymaga, że przepisy prawa nie określają wysokości stawek za usługi geodezyjne, lecz są one kształtowane zasadami wolnego rynku. Skarżąca natomiast nie wykazała, aby wynagrodzenie wynikające z zawartej umowy pomiędzy organem I instancji i wyznaczonym geodetą mogłoby być niższe. Nie wykazała aby ustalona kwota wynagrodzenia została ustalona w sposób nieprawidłowy, odbiegający od cen rynkowych.
W ocenie Sądu, organ odwoławczy ustalił istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, uwzględniając stan faktyczny sprawy oraz wyjaśnił przesłanki jakimi się kierował wydając zaskarżone rozstrzygnięcie, w tym co do "zbyt pochopnego" określenia przez organ I instancji terminu uiszczenia kosztów. Zebrany w toku postępowania materiał dowodowy jest kompletny i został poddany przez Kolegium wszechstronnej analizie, a wyprowadzone wnioski należało uznać za spójne i logiczne. Organ odwoławczy uzasadnił wydane postanowienie w sposób wyczerpujący, należycie przedstawiając podstawy prawne i faktyczne. Sformułowanym przez organ w tym zakresie wnioskom nie można zarzucić, że są nielogiczne lub naruszają zasady doświadczenia życiowego, a tym samym zasadę swobodnej oceny dowodów. Organ nie naruszył reguł postępowania dowodowego. Okoliczność, że skarżąca nie zgadza się z taką oceną nie świadczy o tym, że został naruszony obowiązek wszechstronnego zebrania i w sposób wyczerpujący rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Wydane postanowienie zawierało wszystkie przewidziane prawem elementy.
Z przytoczonych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie – na podstawie art. 151 p.p.s.a. – oddalił skargę, o czym orzekł w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło