III SAB/Lu 39/13

PostanowienieWSA w Lublinie2013-09-18

Skład orzekający: Jadwiga Pastusiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarga na przewlekłość postępowania Wojewody w sprawie rozpoznania zażalenia na bezczynność Starosty w przedmiocie wniosku o wprowadzenie zmian w ewidencji gruntów i wydanie dokumentacji geodezyjnej jest dopuszczalna, jeśli rozpoznanie zażalenia nastąpiło w formie pisma, a nie decyzji lub postanowienia?
Ratio decidendi
Skarga na przewlekłość postępowania administracyjnego jest dopuszczalna tylko wtedy, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w formie decyzji, postanowienia, czynności materialno-technicznej lub indywidualnej interpretacji podatkowej. Rozpoznanie zażalenia na bezczynność w formie pisma nie mieści się w tych kategoriach, co skutkuje brakiem właściwości sądu administracyjnego do rozpoznania skargi na przewlekłość w tym zakresie.
Stan faktyczny
Skarżący wniósł skargę na przewlekłość postępowania Wojewody w sprawie rozpoznania zażalenia na bezczynność Starosty w przedmiocie wniosku o wprowadzenie zmian w ewidencji gruntów i wydanie dokumentacji geodezyjnej. Wojewoda rozpoznał zażalenie pismem, a skarżący następnie złożył kolejne pisma i zażalenie do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, które również zostało rozpatrzone. Skarżący domagał się wyznaczenia terminu na załatwienie wniosku, ustalenia przyczyn przewlekłości i zasądzenia kwoty pieniężnej.
Rozstrzygnięcie
Odrzucono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak po rozpoznaniu w dniu 18 września 2013 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi J. H. na przewlekłość postępowania Wojewody w sprawie rozpoznania zażalenia na bezczynność w przedmiocie załatwienia wniosku dotyczącego wprowadzenia zmian w ewidencji gruntów i wydania dokumentacji geodezyjnej postanawia: odrzucić skargę. Pismem datowanym na [...] maja 2013 r. J. H. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skargę na przewlekłość postępowania prowadzonego przez Wojewodę w sprawie załatwienia wniosku z dnia 31 grudnia 1998 r., skierowanego do Kierownika Urzędu Rejonowego, następnie (w 2006 r.) przekazanego do rozpatrzenia Wojewodzie zgodnie z właściwością. Skarżący zażądał wyznaczenia organowi terminu 14 dni na załatwienie wniosku, ustalenie przyczyn i osób winnych przewlekłości postępowania oraz zasądzenia kwoty 40.000 zł od organu na rzecz skarżącego. Z analizy dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych wynika, że w dniu 31 grudnia 1998 r. C. H. złożył do Kierownika Urzędu Rejonowego wniosek o wprowadzenie zmian w ewidencji gruntów dla nieruchomości położonej we wsi S., które to zmiany są konieczne dla dokonania wpisów w księdze wieczystej nr [...] prowadzonej przez Sąd Rejonowy dla tejże nieruchomości. W piśmie żądano wprowadzenia zmian w ewidencji i wydania właściwych dokumentów dla sądu. W aktach znajduje się również pismo ze Starostwa Powiatowego datowane na 8 stycznia 1999 r., skierowane do C. i J. H. w którym stwierdzono, że ze względu na brak przedłożenia przez wnioskodawców stosownych dokumentów, Starosta podtrzymuje stanowisko wyrażone przez Urząd Rejonowy we wcześniejszej korespondencji. W dniu 28 października 2006 r. J. H. wniósł do Samorządowego Kolegium Odwoławczego zażalenie na bezczynność Starosty w załatwieniu wniosku z 31 grudnia 1998 r. w sprawie "sporządzenia dokumentacji geodezyjnej wykazującej pochodzenie działek nr [...] i [...] od nieruchomości ujawnionej w KW nr [...]". Postanowieniem z dnia [...] listopada 2006 r., znak SKO.[...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze przekazało zażalenie J. H. Wojewodzie zgodnie z właściwością. W piśmie z dnia [...] stycznia 2007 r., znak [...], wydanym z upoważnienia Wojewody , w odpowiedzi na zażalenie J. H. poinformowano, że zarzut niezałatwienia sprawy w terminie jest nieuzasadniony, gdyż na podanie C. H. z dnia [...] grudnia 1998 r. została udzielona odpowiedź w piśmie Starostwa Powiatowego z dnia 8 stycznia 1999 r. Pismem z dnia [...] grudnia 2012 r., skierowanym do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, J. H. wniósł zażalenie na "niezałatwienie złożonego wniosku za pismem z dnia [...] stycznia 2007 r." przez Wojewodę "a dotyczącego scalenia gruntów we wsi S.". W odpowiedzi na zażalenie Minister uznał je za nieuzasadnione (pismo z dnia 29 maja 2013 r., znak [...]). W piśmie wskazano na informacje podane przez L. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w L., z którego wynika, że przeprowadzona kontrola wewnętrzna w Delegaturze L. Urzędu Wojewódzkiego w związku z zarzutami sformułowanymi w piśmie z dnia 9 stycznia 2007 r. nie wykazała żadnych nieprawidłowości. Ponadto wskazano, że w chwili obecnej nie toczy się żadne postępowanie w sprawie. W dalszej kolejności – wspomnianym na wstępie pismem z dnia [...] maja 2013 r. J. H. wniósł skargę do sądu administracyjnego "na przewlekłość i działanie Wojewody L." w sprawie załatwienia wniosku z dnia 31 grudnia 1998 r. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej odrzucenie. Organ podniósł, że treść skargi jest niezrozumiała i nie sposób ustalić, czego właściwie skarżący domaga się od Wojewody. Jak wynika z treści skargi, pismo Wojewody z dnia 3 stycznia 2007 r. jest skarżącemu znane, wie zatem, że Wojewoda załatwił przekazane przez SKO zażalenie w terminie. Ponadto Wojewoda podniósł, że skarżący nie składał zażalenia na niezałatwienie w terminie sprawy przez Wojewodę, a zatem nie wyczerpał środków zaskarżenia przed wniesieniem skargi. W odpowiedzi na wezwanie sądu do wykazania, czy przed wniesieniem skargi skarżący składał zażalenie na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę lub kierował do tego organu wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, J’ H. podniósł, że na niezałatwienie wniosku z dnia 31 grudnia 1998 r. zostało złożone zażalenie do SKO j. Zażalenie to zostało przekazane do Wojewody i załatwione zwykłym pismem z dnia 3 stycznia 2007 r. W odpowiedzi na to pismo skarżący złożył "sprzeciw" i "wniosek" z dnia 9 stycznia 2007 r., które to pismo nie zostało rozpatrzone. Na tą przewlekłość złożył zażalenie z dnia 14 grudnia 2012 r. do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w Warszawie, na co otrzymał odpowiedź pismem z dnia 29 maja 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje: Należy przypomnieć, że działalność sądów administracyjnych polega na sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości poprzez kontrolę zgodności z prawem działań administracji publicznej (art. 184 Konstytucji RP, art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych; Dz. U. Nr 153, poz. 1269; art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; Dz. U. z 2012 r., poz. 270, ze zm.; dalej jako: p.p.s.a.) Przedmiotem kontroli sądu są określone w art. 3 § 2 p.p.s.a. lub przepisach odrębnych przejawy (formy) działalności organów administracji publicznej. Art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. pozwala również na zaskarżenie bezczynności lub przewlekłości postępowania prowadzonego przez organ administracji publicznej, jeśli miał on zająć stanowisko w jednej z form prawnych określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a. Z powyższych regulacji wynika, że skarga na bezczynność jest dopuszczalna wówczas, gdy żądane przez stronę skarżącą działanie miałoby przybrać formę decyzji administracyjnej, postanowienia, czynności materialno-technicznej lub indywidualnej interpretacji podatkowej. Kluczowe znaczenie w sprawie ma okoliczność, czego dotyczy skarga na przewlekłość postępowania Wojewody . Skarżący wspomina wprawdzie w skardze, że chodzi mu o przewlekłość działania Wojewody w zakresie załatwienia wniosku z dnia 31 grudnia 1998 r. dotyczący zmian w ewidencji gruntów i budynków i wydania dokumentacji geodezyjnej. Analiza akt sprawy wskazuje jednak, że sprawa o takim przedmiocie nigdy nie była przedmiotem rozpoznania Wojewody. Wojewoda podjął w sprawie czynności na podstawie postanowienia SKO z dnia 29 listopada 2006 r. Postanowieniem tym przekazano do rozpatrzenia zażalenie na niezałatwienie w terminie przez Starostę sprawy dotyczącej zmian w ewidencji i wydania dokumentacji geodezyjnej. Przedmiotem czynności Wojewody było zatem rozpatrzenie zażalenia na bezczynność, a nie rozpatrzenie pierwotnego wniosku z 31 grudnia 1998 r. W tym stanie rzeczy trzeba przyjąć, że przedmiotem skargi jest przewlekłość postępowania Wojewody dotycząca rozpatrzenia zażalenia na bezczynność Starosty w sprawie zmian w ewidencji gruntów i wydania dokumentacji. Potwierdza to treść dalszej dokumentacji w sprawie. Z treści skargi wynika, że po otrzymaniu pisma Wojewody z dnia 3 stycznia 2007 r., stanowiącego odpowiedź na zażalenie na bezczynność Starosty , skarżący skierował w dniu 9 stycznia 2007 r. do Wojewody pismo z żądaniem podjęcia czynności. W zażaleniu do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 14 grudnia 2012 r. skarżący wyraźnie wskazał niezałatwienie przez Wojewodę wniosku zawartego w piśmie z dnia 9 stycznia 2007 r., a nie pierwotnego wniosku z 31 grudnia1998 r. Co więcej – gdyby hipotetycznie przyjąć, że skarga dotyczy niezałatwienia przez Wojewodę wniosku z 1998 r., to trzeba byłoby uznać, że skarżący nie wyczerpał środków zaskarżenia, gdyż zażalenie do Ministra nie dotyczyło tej kwestii. Jak wspomniano wyżej, z treści art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. wynika, że skarga na przewlekłość może dotyczyć jedynie przewlekłości w wydaniu aktów bądź dokonaniu czynności, o których mowa w pkt 1-4a powołanego przepisu. W orzecznictwie i doktrynie przeważa pogląd, że rozpoznanie zażalenia na bezczynność (przewlekłość postępowania) wniesionego w trybie art. 37 k.p.a. następuje w formie postanowienia. Jest to jednakże postanowienie incydentalne, które nie rozstrzyga sprawy co do istoty, a także nie kończy postępowania w sprawie. Na postanowienie takie nie przysługuje zażalenie, co wynika z art.141 § 1 w zw. z art. 37 kpa. Strona nie ma zatem uprawnień podważenia tego postanowienia w trybie procesowym. Nie podlega ono także zaskarżeniu do sądu administracyjnego, bowiem taki przedmiot zaskarżenia nie mieści się w katalogu spraw podlegających kontroli sądowej, zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 w zw. z pkt 1-4a p.p.s.a. (por. postanowienie NSA z 3 listopada 2011 r., I OSK 1352/11). W konkluzji należy stwierdzić, że żądania skarżącego nie dotyczą przewlekłości postępowania odnoszącej się do czynności, do których podjęcia zobowiązany jest organ administracji publicznej w formach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a. (decyzja, postanowienie, czynność materialno-techniczna, indywidualna interpretacja podatkowa). W związku z tym sąd administracyjny nie jest właściwy do rozpoznania sprawy. Brak właściwości sądu administracyjnego stanowi podstawę do odrzucenia skargi (art. 58 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Końcowo należy jedynie stwierdzić, że Wojewoda nie jest organem właściwym do rozpoznawania spraw dotyczących zmian w ewidencji gruntów i budynków oraz wydawania dokumentacji geodezyjnej. Sprawy te należą do właściwości starostów (w I instancji) oraz wojewódzkich inspektorów nadzoru geodezyjnego i kartograficznego (w II instancji), co wynika z art. 7b ust. 2 pkt 2 i art. 7d pkt 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2010 r., nr 193, poz. 1287, ze zm.). Jeżeli skarżący uważa, że jego wniosek z dnia 31 grudnia 1998 r. nie został rozpatrzony powinien rozważyć skarżenie bezczynności organów właściwych w tej sprawie, zgodnie z przytoczonymi przepisami. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 58 § 1 pkt 1 p.p.s.a. należało orzec jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło