I SA/Ol 59/10
WyrokWSA w Olsztynie2010-05-05
Skład orzekający: Ryszard Maliszewski, Wiesława Pierechod, Wojciech Czajkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy małżonek, który prowadzi gospodarstwo rolne i złożył wniosek o przyznanie płatności bezpośrednich, może być uznany za stronę postępowania, nawet jeśli wniosek został złożony na numer identyfikacyjny męża, a następnie cofnięty przez męża?Ratio decidendi
Sąd uznał, że małżonek prowadzący gospodarstwo rolne i składający wniosek o płatności bezpośrednie, nawet jeśli wniosek dotyczy numeru identyfikacyjnego męża, jest stroną postępowania. Umorzenie postępowania na skutek cofnięcia wniosku przez męża, który sam wniosku nie składał, narusza art. 105 § 2 k.p.a., ponieważ strona postępowania (małżonka) nie została o tym fakcie poinformowana i nie miała możliwości ustosunkowania się do niego. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, wskazując na naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
J. B. złożyła wniosek o przyznanie płatności bezpośrednich na rok 2009, wskazując dane męża, z którym prowadzi wspólne gospodarstwo rolne. Organ wezwał do usunięcia braków formalnych, a J. B. argumentowała, że jako małżonka prowadząca gospodarstwo ma prawo reprezentować męża. Następnie mąż J. B. cofnął wniosek, powołując się na postępowanie rozwodowe. Organy administracji umorzyły postępowanie, uznając męża za stronę postępowania. J. B. wniosła skargę, kwestionując prawidłowość umorzenia postępowania i zarzucając naruszenie przepisów k.p.a.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ryszard Maliszewski, Sędziowie Sędzia WSA Wiesława Pierechod (spr.), Sędzia WSA Wojciech Czajkowski,, Protokolant Paweł Guziur, po rozpoznaniu w Olsztynie na rozprawie w dniu 5 maja 2010r. sprawy ze skargi J. B. na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie odmowy przyznania płatności bezpośrednich uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji
Z akt administracyjnych i motywów zaskarżonej decyzji wynika, że :
W dniu 15 maja 2009r. do Biura Powiatowego ARiMR wpłynął, podpisany przez J.B. wniosek o przyznanie płatności jednolitej i uzupełniającej do gruntów rolnych na rok 2009. W rubryce przeznaczonej na oznaczenie podmiotu ubiegającego się o płatności wskazano : J. D. B. Pismem z dnia 2 czerwca 2009r. Organ wezwał J. B. do usunięcia braków formalnych wniosku przez jego podpisanie lub udzielenie pełnomocnictwa żonie w terminie 7 dni, pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania.
W odpowiedzi na wezwanie, J. B. pismem z dnia 3 czerwca 2009r. poinformowała, że jej mąż od 2004r. pracuje w Irlandii a ona sama prowadzi gospodarstwo rolne, znajdujące się w Ś., stanowiące wspólność małżeńską. Powołując się na art. 29 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (dalej w skrócie k r i o) dowodziła, że jest przedstawicielem ustawowym męża. Jej pełnomocnictwo do działania i rozporządzania majątkiem wspólnym wynika wprost z ustawy. Przypomniała, że na wniosku męża o wpis do ewidencji o nadanie numeru producenta widnieje jej podpis i zgoda. Zaznaczyła, że to ona podpisała wniosek, zatem korespondencja powinna być kierowana na jej adres. Pozwoli to na kwestionowanie ewentualnie błędnych decyzji Agencji.
Wątpliwości, co do statusu J. B. w postępowaniu o przyznanie płatności na rok 2009 zostały wyjaśnione w opinii prawnej z dnia 7.07.2009r. sporządzonej na wniosek organu I instancji. Radca prawny powołując art. 36 § 1 i § 2 k r i o stwierdził, że złożenie wniosku o pomoc finansową mieści się w zakresie zwykłego zarządu majątkiem wspólnym małżonków w rozumieniu przepisów tego kodeksu. Zatem J.B. posiada status strony w rozumieniu art. 28 k.p.a.
W dniu 20 lipca 2009r. w Biurze Powiatowym Agencji został złożony podpisany przez J. B. formularz – cofnięcie wniosku o przyznanie płatności. W załączonym oświadczeniu J.B. podał, że w związku z toczącym się postępowaniem rozwodowym nie ubiega się o płatności na rok 2009. Małżonka złożyła wniosek wbrew jego woli. Jednocześnie oświadczył, że gospodarstwo jest użytkowane rolniczo na powierzchni 14 ha.
Kierownik Biura Powiatowego ARiMR decyzją z dnia "[...]" nr "[...]", skierowaną do J. B. umorzył postępowanie w sprawie przyznania płatności bezpośredniej i uzupełniającej na 2009 rok.
W uzasadnieniu podał, że wniosek o przyznanie płatności, złożony przez J. B., został przez tegoż wnioskodawcę skutecznie cofnięty. Wskazał na treść art. 22 ust. 1 rozporządzenia Komisji (WE) nr 796/2004 z dnia 21 kwietnia 2004r. ustanawiającego szczegółowe zasady wdrażania, zasady współzależności, modulacji oraz zintegrowanego systemu administracji i kontroli ... (Dz. Urz. UE L 141 z dnia 30.04.2004r. str. 18 ze zm.) i stwierdził, że złożenie wycofania całego wniosku o przyznanie płatności na 2009r. skutkuje umorzeniem postępowania w sprawie.
W odwołaniu od powyższej decyzji J. B. wskazała, że jej mąż od wielu lat przebywa i pracuje w Irlandii. Gospodarstwo rolne położone w Ś. prowadzi sama. Jej wniosek o dopłaty nie został przez Agencję rozpatrzony ani odrzucony.
Podała, że Agencja zwracała się do jej męża o uzupełnienie braków formalnych wniosku. Mniej więcej w tym samym czasie mąż wystąpił o rozwód, gdyż ułożył sobie życie w Irlandii. Rozprawa przed Sądem Okręgowym odbyła się 16 lipca 2009r.. Przypuszcza, że mąż cofnął złożony przez nią wniosek z uwagi na to, że nie wyraziła zgody na rozwód. Odwołująca się zarzuciła, że Agencja nie poinformowała jej o cofnięciu wniosku przez męża, mimo że to ona zajmuje się gospodarstwem. Jej zdaniem mąż nie mógł wycofać wniosku, który został przez nią podpisany.
Skoro ona złożyła wniosek o przyznanie płatności to powinna być powiadomiona o sposobie jego załatwienia. Podkreśliła, że ignorowanie jej wniosków i pism, oraz nie pouczenie o prawach godzi w jej dobra osobiste i majątkowe.
W piśmie z dnia 16.11.2009r. wskazała, że organ I instancji nie uwzględnił korzystnej dla niej opinii prawnej. Podniosła, że oświadczenie o wycofaniu wniosku, mimo, że podpisane przez męża zostało prawdopodobnie sporządzone przez pracownicę Biura.
Odwołująca się podała, że organ administracji raz traktuje ją i jej męża jako jedną osobę, innym razem jakby byli obcymi sobie osobami. W jej ocenie mąż nie mógł skutecznie cofnąć złożonego przez nią wniosku, ponieważ wycofanie nie służyło ani zachowaniu ich wspólnego majątku, ani prawidłowemu zarządzaniu tym majątkiem. Żaden z małżonków nie może działać na niekorzyść wspólnego dorobku, zaś złożona przez męża sprawa rozwodowa nie powinna odgrywać żadnego znaczenia ponieważ może trwać latami, zaś o gospodarstwo rolne trzeba dbać.
Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR decyzją z dnia "[...]" nr "[...]" utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W jej motywach opisał dotychczasowy przebieg postępowania i uznał, że zaskarżona odwołaniem decyzja jest prawidłowa.
Odnosząc się do zarzutów odwołania wskazał na treść art. 22 ust. 1 zdanie pierwsze i trzecie rozporządzenia Komisji (WE) nr 796/2004 z dnia 21 kwietnia 2004r. ustanawiającego szczegółowe zasady wdrażania zasady współzależności, modulacji oraz zintegrowanego systemu administracji i kontroli przewidzianych w rozporządzeniu Rady (WE) nr 1782/2003 i (WE) nr 73/2009, oraz wdrażanie zasady współzależności przewidzianej w rozporządzeniu Rady (WE) nr 479/2008 (Dz. Urz. WE Nr L 141 z 30.04.2004r. ze zm.) stanowił, iż każdy wniosek o przyznanie pomocy może być w każdej chwili wycofany w całości lub w części po pisemnym zawiadomieniu; jeśli właściwe władze poinformowały rolnika o nieprawidłowościach we wniosku pomocowym lub jeśli powiadomiły go o zamiarze przeprowadzenia kontroli na miejscu i jeśli ta kontrola ujawni nieprawidłowości, wycofanie nie będzie zatwierdzone w odniesieniu do części wniosku, w której wykryto nieprawidłowości.
Zaznaczył, że przepis odnosi się do błędów merytorycznych, tj. błędów polegających np. na przedeklarowaniu powierzchni zgłaszanych działek rolnych, lub też zgłoszeniu nie użytkowanych działek rolnych, nie zaś do błędów formalnych, które uniemożliwiają merytoryczne rozpatrzenie wniosku. Powyższe nie oznacza, że jeżeli występują braki formalne, to nie można wniosku cofnąć.
Przypomniał, że pismem z dnia 01 czerwca 2009r. Kierownik Biura Powiatowego ARiMR wezwał, na podstawie art. 64 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, J. B., do usunięcia stwierdzonych braków formalnych, z pouczeniem, że ich nie usunięcie we wskazanym terminie spowoduje pozostawienie wniosku bez rozpoznania.
Wskazał, że zgodnie z art. 12 ust. 4 ustawy z dnia 18 grudnia 2003r. o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności (Dz. U. z 2004r. Nr 10, poz. 76 ze zm.) w przypadku małżonków oraz podmiotów będących współposiadaczami gospodarstwa rolnego nadaje się jeden numer identyfikacyjny; numer identyfikacyjny nadaje się temu z małżonków lub współposiadaczy, co do którego współmałżonek lub współposiadacz wyrazili pisemną zgodę. Natomiast z opinii prawnej z dnia 07 lipca 2009r., wynika, że małżonek wnioskodawcy może, w razie przemijającej przeszkody, złożyć w jego imieniu wniosek o przyznanie płatności. Małżonek, który wyraził zgodę na wpis swojego współmałżonka do ewidencji producentów posiada także status strony w rozumieniu art. 28 Kpa, we wszystkich postępowaniach dotyczących płatności, dla których warunkiem jest posiadanie wpisu do ewidencji producentów.
Przedstawiając powyższe Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR stwierdził, że organ I instancji zastosował się do wskazówek wynikających z ww. opinii prawnej, tj. uznał podpis J. B. pod wnioskiem o przyznanie płatności z dnia 12 maja 2009r. Gdyby bowiem było inaczej, w sytuacji nie usunięcia wskazanych w wezwaniu z dnia 1 czerwca 2009r. błędów formalnych, tj. nie podpisania wniosku przez J. B., ww. wniosek zostałby, zgodnie z art. 64 § 2 Kpa, pozostawiony bez rozpoznania. Następnie Organ przytoczył treść art. 29 k r i o, zgodnie z którym w razie przemijającej przeszkody, która dotyczy jednego z małżonków pozostających we wspólnym pożyciu, drugi małżonek może za niego działać w sprawach zwykłego zarządu, w szczególności może bez pełnomocnictwa pobierać przypadające należności, chyba że sprzeciwia się temu małżonek, którego przeszkoda dotyczy; względem osób trzecich sprzeciw jest skuteczny, jeżeli był im wiadomy.
Dokonując wykładni powyższego przepisu stwierdził, że J. B. mogła skutecznie złożyć podpisany przez siebie wniosek o przyznanie płatności, w którym jako wnioskodawca występuje jej małżonek, jednakże jest to nadal działanie za J. B. Złożyła zatem wniosek o przyznanie płatności na rok 2009, w imieniu swojego małżonka.
Z powyższych względów za niezasadny uznał zarzut, że skoro to J.B. złożyła wniosek o przyznanie płatności, to powinna być zawiadomiona o sposobie jego załatwienia.
Zdaniem Organu posiadanie przez J. B. przymiotu strony, nie może pozbawiać wnioskodawcy – J. B., możliwości wpływania swoimi działaniami, na toczące się w jego sprawie postępowanie administracyjne. Podkreślił, że w postępowaniu o przyznanie płatności "główną" stroną postępowania jest zawsze wnioskodawca, posiadający numer ewidencyjny nadany w rozumieniu przepisów o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności. Małżonek wnioskodawcy może za niego działać w przytoczonych wyżej okolicznościach, o ile nie jest to sprzeczne z wolą wnioskodawcy.
Odnosząc się do twierdzenia odwołującej się o tym, że pismo o wycofaniu wniosku zostało podpisane przez jej męża, ale napisane zostało prawdopodobnie przez pracownika Biura Powiatowego ARiMR, organ II instancji zaznaczył, że kwestia ta nie ma znaczenia dla skuteczności wycofania wniosku przez J. B. Zgodnie z art. 60 Kodeksu cywilnego wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny, w tym również przez ujawnienie tej woli w postaci elektronicznej (oświadczenie woli).
Podkreślił, że przejawem woli wycofania wniosku o płatności przez J. B. jest jego podpis złożony pod treścią tego oświadczenia. Oznacza to, że pod względem skutków prawnych, bez znaczenia jest to, kto tę treść przelał na papier. Przypomniał, że w piśmie z dnia 16 listopada 2009r. J. B. potwierdziła autentyczność podpisu męża pod jego oświadczeniem z dnia 20 lipca 2009 r.
Odnosząc się do twierdzenia odwołującej się, iż żadna decyzja wydana w stosunku do jej męża nigdy się nie uprawomocni, ponieważ mąż od wielu lat mieszka w Irlandii, organ wskazał na przepisy regulujące kwestie związane z doręczaniem pism tj. art. 41, art. 42, art. 43 oraz art. 44 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Organ odwoławczy podkreślił, że Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa nie jest organem uprawnionym do rozstrzygania sporów pomiędzy małżonkami, a jak wynika ze zgromadzonej w aktach sprawy dokumentacji, taki spór między małżonkami zaistniał.
Stwierdził, że dbałość o interesy majątkowe wymaga podjęcia przez odwołującą się działań mających na celu sądowy podział majątku dorobkowego małżonków lub, co wydaje się szybszym rozwiązaniem, ustalenia przez sąd sposobu zarządu majątkiem wspólnym. Zasadnym by było, aby w możliwych orzeczeniach sądowych uwzględnione były kwestie majątkowe związane z uprawnieniami do dopłat, które byłyby decydujące dla ARiMR w zakresie ustalenia beneficjenta. Wycofanie przez J. B. wniosku o przyznanie płatności na rok 2009 r. niewątpliwie naraża wspólny majątek małżonków na uszczuplenie i budzi wątpliwości moralne. Jednakże jego legitymacja do wycofania złożonego w jego imieniu wniosku nie nasuwa żadnych wątpliwości.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego J. B. wniosła o uchylenie decyzji Dyrektora Oddziału Regionalnego ARiMR oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i o ile to możliwe przyznanie jej należnych dopłat lub też uznanie decyzji za nieważne i nakazanie wydania decyzji przyznających dopłaty.
Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie art. 28, 63, 35, 105 i 113 Kodeku postępowania administracyjnego.
W uzasadnieniu skargi podniosła, że powołany przez organy art. 22 ust. 1 Rozporządzenia Komisji (WE) nr 796/2004 o możliwości cofnięcia wniosku o dotacje nie mógł stanowić podstawy cofnięcia wniosku przez J. B. Przepis ten stanowi bowiem, że cofnięcie jest możliwe tylko przed kontrolą, a nie po kontroli, która wykaże nieprawidłowości. Zdaniem skarżącej, mający w sprawie zastosowanie art. 105 k.p.a. stanowi, że organ może umorzyć postępowanie, jeżeli wystąpi o to strona, na której żądanie zostało wszczęte, a nie sprzeciwiają się temu inne strony oraz gdy nie jest to sprzeczne z interesem społecznym. Wobec tego z mocy tego przepisu o cofnięciu wniosku przez J. B. organ administracji publicznej powinien powiadomić skarżącą i zażądać ustosunkowania się do wniosku męża lub pouczyć o możliwości złożenia wniosku przez nią. Z przywołanej opinii prawnej wynika, iż nadanie rolnikowi numeru identyfikacyjnego za zgodą małżonka powoduje, iż oboje są producentami i oboje mają takie same prawa. Skarżąca podniosła, iż organowi pierwszej instancji znany był fakt, że J. B. mieszka w Irlandii i gospodarstwo prowadzone jest przez nią. W tej sytuacji umorzenie postępowania jest sprzeczne z interesem społecznym i istotą samych dopłat. W ocenie skarżącej postępowanie było prowadzone przewlekle, z obrazą art. 35 k.p.a. Decyzja w sprawie dopłat powinna być wydana do 15 czerwca 2009r., chyba że istnieją jakieś inne przepisy proceduralne, wykluczające stosowanie k.p.a. o czym skarżąca nie wiedziała. Skoro wniosek został cofnięty w dniu 20 lipca 2009r. to decyzja o umorzeniu powinna być wydana do dnia 20 sierpnia 2009r. Skarżąca mogłaby w tym terminie samoistnie złożyć wniosek. Tymczasem Agencja ciągle twierdziła, że nie przysługuje jej ani prawo do złożenia wniosku, ani prawo do jego podpisania. Na obecnym etapie sprawy należy przyjąć, że obie instancje uznały, że skarżącej przysługuje prawo do podpisania wniosku. Jednak z opinii prawnej wynika, że może sama złożyć taki wniosek, a nie została o tym pouczona. Wręcz przeciwnie, pouczano ją, że nie ma żadnych praw i tak ją traktowano. Pouczenie natomiast o możliwości toczenia procesów z mężem o podział majątku lub zarząd rzeczą wspólną jest za daleko idące. Sprawa powinna być załatwiona w postępowaniu administracyjnym przez uznanie skarżącej za producenta, gdyż prowadzi gospodarstwo rolne. Zdaniem skarżącej, organ odwoławczy niezasadnie powołał się na art. 60 k.c. – odnośnie oświadczenia o cofnięciu wniosku, gdyż przepis ten nie ma zastosowania w postępowaniu administracyjnym. W tym postępowaniu, zgodnie z art. 63 k.p.a. strona składa wniosek na piśmie lub do protokołu. W żadnym wypadku pracownik prowadzący postępowanie nie powinien niczego pisać za stronę i nie jest to kwestia oświadczenia woli, zgodnie z art. 60 k.c. Skarżąca wywiodła, że oświadczenie sporządzone przez pracownika jest nie tylko nieważne ale powoduje nieważność całego postępowania, albowiem urzędnik naruszył prawo, co w konsekwencji spowodowało negatywne skutki dla skarżącej i naruszyło jej prawa. Dalej podniosła, że wbrew twierdzeniu organów, przeglądając akta, nie znalazła formularza wniosku o wycofaniu wniosku o płatności, podpisanego przez jej męża.
Odnosząc się do powołanego w decyzji art. 29 k r i o stwierdziła, że sposób wyrażenia sprzeciwu przez jednego małżonka w stosunku do czynności drugiego reguluje art. 36 kodeksu i przytoczyła jego treść. Mąż nie powiadomił jej , ze nie życzy sobie, bądź sprzeciwia się złożeniu przez nią wniosku. To, że 2 miesiące później, przy współdziałaniu pracownika Agencji cofnął wniosek podpisany przez skarżącą, nie jest złożeniem sprzeciwu, a cofnięciem wniosku - bezskutecznym. Skarżąca podkreśliła, że w sprawie nie chodzi o to, by Agencja rozstrzygała spory między małżonkami, a o uprawnienia małżonków – producentów do otrzymywania dotacji i uprawnienia w toczącym się w związku z tym postępowaniem administracyjnym. O ile przyjęcie w decyzji organu I instancji, że wniosek został złożony przez J. B., stanowiło omyłkę, to powinno być sprostowane w trybie art. 113 k.p.a.
Dalej skarżąca zacytowała fragmenty uzasadnienia, w którym organ odwoławczy stwierdził, że posiada status strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. by dalej wywieść, że niesłusznie domagała się zawiadomienia o sposobie załatwienia złożonego przez nią wniosku. Podtrzymała, że skoro jest stroną, podpisała wniosek i go złożyła, to powinna być o wszystkim zawiadamiana. Nie tylko o sposobie załatwienia sprawy ale również i o oświadczeniu męża złożonym przy współpracy pracownika Agencji prowadzącego to postępowanie.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Na wstępie należy wskazać, że zasady i tryb sprawowania przez sądy administracyjne kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem reguluje ustawa z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153 poz. 1270 ze zm.) zwana dalej w skrócie p.p.s.a.
Według przepisów tej ustawy Sąd nie ma kompetencji do merytorycznego rozstrzygania o prawach i obowiązkach podmiotów wnoszących skargi na decyzje i inne akty organów administracji publicznej. Nie zastępuje tych organów w działaniu, a ma obowiązek dokonania oceny czy zaskarżony akt odpowiada prawu. Stosownie do tej oceny Sąd uwzględnia skargę bądź ją oddala. Przepisy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a - c p.p.s.a. stanowią, że decyzja podlega uchyleniu, gdy Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego bądź inne naruszenie przepisów postępowania jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Według § 2 art. 145 p.p.s.a. Sąd stwierdza nieważność decyzji, gdy zachodzą przyczyny określone w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach.
Reasumując należy stwierdzić, że Sąd nie mógł uwzględnić wniosku o przyznanie skarżącej płatności co do których złożyła wniosek do właściwego organu, ani też "nakazać" Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ich przyznanie.
Spór w niniejszej sprawie w istocie dotyczy zagadnienia strony postępowania z wniosku o przyznanie płatności bezpośrednich. Zważywszy na obowiązujące regulacje odnośnie zasad i trybu przyznawania płatności nie można stwierdzić, by zaistniała przesłanka do stwierdzenia nieważności decyzji o umorzeniu postępowania, będącej wyrazem przyjęcia przez organy obu instancji, iż stroną postępowania był J. B.
W ocenie Sądu przy jej wydaniu doszło jednak do naruszenia przepisów postępowania (a także przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego mających w sprawie znaczenie proceduralne), które mogło mieć wpływ na rozstrzygnięcie.
W rozpoznawanej sprawie ramy prawne działania organów a także warunki i tryb przyznawania płatności określa ustawa z dnia 26 stycznia 2007r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (j.t. Dz.U. z 2008r. nr 170, poz. 1051 ze zm.), która jest krajowym aktem prawnym "uzupełniającym" regulacje Prawa Wspólnotowego ustanawiającego wspólne zasady dla systemów wsparcia bezpośredniego w ramach wspólnej polityki rolnej.
Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy, z zastrzeżeniem zasad i warunków określonych w przepisach prawa unijnego, do postępowań stosuje się przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, chyba że ustawa stanowi inaczej.
W art. 3 ust. 2 i ust. 3 nieco inaczej, niż przepisy k.p.a. formułuje obowiązki organów i obowiązki stron w toku postępowania, w szczególności w zakresie ciężaru dowodu co do zaistnienia określonych faktów mających znaczenie prawne.
Niemniej nie ulega żadnych wątpliwości, że złożenie wniosku na formularzu opracowanym przez Agencję jest złożeniem podania w rozumieniu art. 63 § 2 k.p.a. Istotne jest, że w/g art. 63 § 2 k.p.a. niezbędnym elementem podania jest podpis wnoszącego. Obowiązkiem organu jest natomiast zbadanie, czy żądanie zawarte we wniosku pochodzi od strony. Z brzmienia art. 61 § 1 k.p.a. wynika bowiem, że postępowanie wszczyna się na żądanie osoby, która jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a. Wymieniony przepis zawiera procesową definicję strony postępowania administracyjnego : stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes lub obowiązek. Natomiast interes prawny lub obowiązek unormowany jest każdorazowo w prawie przedmiotowym.
Według przepisów ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego podmiotem uprawnionym do żądania czynności organu jest rolnik.
Powołany w art. 2 pkt 7 ustawy art. 2 lit. a rozporządzenia Rady (WE) nr 1782/2003 definiuje "rolnika" jako "osobę fizyczną lub prawną, bądź grupę osób fizycznych lub prawnych bez względu na status prawny takiej grupy i jej członków w świetle prawa krajowego, których gospodarstwo znajduje się na terytorium wspólnoty ..., oraz które prowadzą działalność rolniczą".
Z akt sprawy i argumentów skarżącej bezspornie wynika, że to ona złożyła wniosek o przyznanie jednolitej płatności obszarowej i płatności uzupełniającej. Wskazanie natomiast w odpowiednich rubrykach formularza numeru oraz imienia i nazwiska męża związane było z faktem jego rejestracji – jako producenta w krajowym systemie ewidencji producentów, gospodarstw rolnych i wniosków o płatności. Kwestia, czy skarżącą można było uznać za stronę postępowania była wyjaśniana w opinii prawnej, o którą wystąpił organ I instancji.
Słusznie zwraca uwagę skarżąca, że argumentacja zawarta w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jest wewnętrznie sprzeczna. Nie można bowiem twierdzić, że skarżąca została uznana za stronę postępowania o czym ma świadczyć odstąpienie od kwestionowania jej podpisu na wniosku, z jednoczesnym powołaniem się na art. 29 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego i wywodzeniem, że "stroną ważniejszą" był J. B., a ona działała za męża.
Należy stwierdzić, że art. 29 k r i o (mimo, że na ten przepis powołała się skarżąca dowodząc swojego prawa do złożenia wniosku) nie miał w sprawie zastosowania. Dotyczy on bowiem możliwości działania jednego z małżonków za drugiego w kwestiach związanych ze zwykłym zarządem majątkiem odrębnym tego drugiego małżonka.
Tymczasem nie było wątpliwości, ze gospodarstwo rolne stanowiło przedmiot współwłasności łącznej, którą charakteryzuje się majątek objęty ustawową wspólnością majątkową małżonków. Sposób korzystania z majątku oraz możliwość działania każdego z małżonków w celu jego utrzymania i zachowania regulują przepisy art. 34-36 k r i o. M.innymi w oparciu o te przepisy, słusznie stwierdzono w znajdującej się w aktach opinii prawnej z dnia 7 lipca 2009r. (k. nr 9), że wpis do ewidencji jednego z małżonków nie stoi na przeszkodzie ubiegania się o płatności przez drugiego małżonka. Na poparcie prawidłowości takiego podejścia do kwestii płatności związanych z posiadaniem gospodarstwa rolnego przez małżonków można przytoczyć tezy orzeczeń sądów administracyjnych. Np. w wyroku z dnia 31.03.2009r. sygn. akt II GSK 837/08 (SJP Lex nr 529878) Naczelny Sąd Administracyjny wyraził stanowisko, że "Na gruncie ustawy o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności, wpis do rejestru nie ma znaczenia konstytutywnego. Rolnik nie dlatego jest producentem rolnym, że został wpisany do rejestru, lecz dlatego, że spełnia warunki określone w przepisach prawa materialnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w wyroku z dnia 12.12.2009r. sygn. akt I SA/Lu 360/08 (SJP Lex nr 533287) stwierdził, że:
"Skoro małżonkom nadaje się jeden numer identyfikacyjny, to posługując się tym numerem dowolny z małżonków – rolników prowadzących działalność rolniczą na pozostającym w ich współposiadaniu gospodarstwie rolnym może wystąpić o przyznanie pomocy ... co znajduje odzwierciedlenie w stosownych ewidencjach i będzie umożliwiać prowadzenie kontroli zgodnej z celem systemu".
Podzielając powyższe poglądy Sąd zauważa, iż z akt sprawy wynika, że organowi Agencji orzekającemu w I instancji znany był fakt prowadzenia gospodarstwa rolnego wyłącznie przez skarżącą ze względu na przebywanie męża od kilku lat poza granicami kraju.
Skoro zatem po wstępnym badaniu wniosku przyjęto, że skarżąca spełnia kryterium rolnika wnioskującego o płatności bezpośrednie, to oczywistym jest, że nie działała w imieniu męża a w swoim własnym. Skoro była stroną postępowania to ustalenie, czy spełnia wszystkie przesłanki do otrzymania płatności powinno nastąpić po przeprowadzeniu postępowania, w decyzji rozstrzygającej sprawę co do istoty. W toku postępowania zaś strona powinna być informowana o wszystkich zdarzeniach mających wpływ na tok tego postępowania a w szczególności o ingerencji męża, polegającej na cofnięciu wniosku. W okolicznościach przedstawionych przez skarżącą nie jest przecież wykluczone, że nastąpiło ono pod wpływem emocji. Mogło zostać zmienione w okresie jaki upłynął do dnia wydania decyzji, gdyby skarżąca o powyższym fakcie, jako osoba która złożyła wniosek, została poinformowana.
Umorzenie postępowania na skutek cofnięcia wniosku przez małżonka, który tego wniosku nie składał narusza art. 105 § 2 k.p.a. Przepis ten wyraźnie stanowi, że organ administracji publicznej może umorzyć postępowanie jeżeli wystąpi o to strona, na której żądanie postępowanie zostało wszczęte ... .
Mając na uwadze przedstawione wyżej okoliczności sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Kierownik Biura Powiatowego ARiMR przeprowadzi postępowanie na okoliczność spełnienia przez skarżącą przesłanek do przyznania płatności przy uwzględnieniu oceny Sądu, że wnioskodawczyni może się posługiwać numerem identyfikacyjnym przyznanym małżonkowi i wspólnemu gospodarstwu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło