I SA/Ol 59/12

WyrokWSA w Olsztynie2012-03-21

Skład orzekający: Zofia Skrzynecka, Wiesława Pierechod, Renata Kantecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy faktury dokumentujące naprawy środków trwałych, wystawione przez kontrahenta, który następnie kwestionuje ich treść i rzeczywiste wykonanie usług, mogą stanowić podstawę do zaliczenia poniesionych wydatków do kosztów uzyskania przychodów w podatku dochodowym od osób fizycznych?
Ratio decidendi
Faktury, które nie odzwierciedlają rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, a ich wystawca kwestionuje ich treść lub rzeczywiste wykonanie usług, nie mogą stanowić podstawy do zaliczenia poniesionych wydatków do kosztów uzyskania przychodów. Podatnik ma obowiązek udowodnić, że wydatek został rzeczywiście poniesiony i jest właściwie udokumentowany, co wykracza poza samo wystawienie faktury.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy zaliczenia przez organy podatkowe do kosztów uzyskania przychodów kwoty 30.923,44 zł, wynikającej z faktur za naprawę środków trwałych spółki cywilnej R. Organy uznały te faktury za "puste", ponieważ ustalono rozbieżności w ich treści, a wystawca usług (I. D.) początkowo oświadczył, że faktury są fikcyjne, a następnie zmieniał zeznania. Podatniczka zarzuciła organom ignorowanie zeznań świadków potwierdzających wykonanie napraw oraz pominięcie dokumentacji potwierdzającej przerwy w eksploatacji pojazdów, co umożliwiałoby ich naprawę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Zofia Skrzynecka, Sędziowie sędzia WSA Wiesława Pierechod, sędzia WSA Renata Kantecka (sprawozdawca), Protokolant p.o. Specjalisty Monika Rząp, po rozpoznaniu w Olsztynie na rozprawie w dniu 21 marca 2012r. sprawy ze skargi M. R. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2005r. oddala skargę Decyzją z dnia "[...]" . Naczelnik Urzędu Skarbowego określił M. R.zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2005r. w kwocie 1.580 zł oraz odsetki za zwłokę od zaliczek na ten podatek za miesiące.: marzec, kwiecień i czerwiec 2005r. Z akt sprawy wynika, iż M. R. w 2005r. prowadziła działalność gospodarczą w zakresie świadczenia usług transportowych krajowych i zagranicznych w spółce cywilnej R., w której posiadała 50% udziałów. Podstawę wydania w/w decyzji stanowiły ustalenia organu podatkowego w wyniku kontroli wszczętej po złożeniu przez podatnika zeznania o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej straty) w roku podatkowym 2005. W efekcie przeprowadzonego postępowania organ I instancji stwierdził zawyżenie kosztów uzyskania przychodów o łączną wartość 30.923,44 zł, wynikającą z faktur wystawionych przez W., dotyczących naprawy środków trwałych s.c. R. 1. Nr "[...]"z dnia 30.03.2005r., na kwotę netto 7.380 zł, VAT 22% 1.623,60 zł, za przygotowanie i malowanie oraz naprawę zawieszenia kabiny i części ciągnika o numerze rejestracyjnym X, 2. Nr "[...]" z dnia 14.04.2005r., na kwotę netto 10.500 zł, VAT 22% 2.310 zł, za naprawę silnika i części ciągnika o numerze rejestracyjnym X, 3. Nr "[...]" z dnia 20.06.2005r., na kwotę netto 13.043,44 zł, VAT 22% 2.869,56 zł, za naprawę układu hamulcowego i części, naprawę zawieszenia i części, przygotowanie nadwozia do malowania oraz malowanie i konserwację nadwozia w ciągniku o numerze rejestracyjnym Y. Naczelnik Urzędu Skarbowego stwierdził, że sprzedaż usług przez firmę W.udokumentowanych przedmiotowymi fakturami nie miała faktycznie miejsca, a faktury dokumentujące te czynności są tzw. "pustymi fakturami". Wobec powyższego, organ I instancji, w oparciu o art. 22 ust.1 ustawy z dnia 26.07.1991r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz. U. z 2000r. nr 14, poz. 176 ze zm.), w skrócie: u.p.d.o.f., nie uznał za koszty uzyskania przychodów spółki R. kwoty 30.923,44 zł. W wyniku przeprowadzonego postępowania organ stwierdził również, iż księga przychodów i rozchodów za 2005 r., w części dotyczącej kosztów jest nierzetelna i wadliwa w rozumieniu art. 193 § 2 i 3 ustawy z dnia 29.08.1997r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2005r. nr 8, poz. 60 ze zm.), dalej powoływana jako O.p.. W związku z tym na podstawie art. 193 § 4 O.p. Naczelnik Urzędu Skarbowego nie uznał podatkowych ksiąg przychodów i rozchodów za okres styczeń - grudzień 2005r. za dowód w postępowaniu podatkowym w zakresie kosztów. W odwołaniu od powyższej decyzji strona, wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania. Zarzucił naruszenie prawa formalnego, tj. art. 121 § 1, art. 122, art. 187 § 1, art. 191 i art. 210 § 1 pkt 6 O.p., mające istotny wpływ na wynik sprawy, a także naruszenie prawa materialnego, tj. art. 165b § 1 i art. 21 § 3 O.p. oraz art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f. Dyrektor Izby Skarbowej decyzją z dnia "[...]". uchylił opisaną decyzję organu I instancji w części dotyczącej określenia odsetek za zwłokę od nieuregulowanych w terminie zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych za poszczególne miesiące 2005r. i w tej części umorzył postępowanie, a w pozostałej części utrzymał ją w mocy. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy stwierdził, że nastąpiło przedawnienie odsetek za zwłokę naliczonych na dzień złożenia zeznania podatkowego PIT-36L za 2005r., tj. na dzień 28.04.2006r., od zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych za miesiące marzec, kwiecień i czerwiec 2005r., albowiem nie zostały podjęte działania mające na celu zabezpieczenie bądź wyegzekwowanie zobowiązań i odsetek wynikających z decyzji organu I instancji. Powyższe spowodowało uchylenie i umorzenie postępowania w części dotyczącej określenia w/w odsetek za zwłokę. Następnie Dyrektor Izby Skarbowej przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania wskazując, że organ I instancji przeprowadził szczegółowe postępowanie wyjaśniające mające na celu ustalenie faktycznych okoliczności dotyczących naprawy opisanych środków transportowych należących do s.c. R. W odniesieniu do faktury nr "[...]" z dnia 30.03.2005 r. ustalono, że dane wynikające z tej faktury, są niezgodne z danymi wykazanymi na fakturze będącej w posiadaniu firmy W., na której to koszt naprawy netto wynosi 442,62 zł, VAT 22% 97,38 zł, a obejmowała ona naprawę zawieszenia kabiny i części. Z materiału dowodowego wynika, iż ciągnik siodłowy o nr rej. X świadczył usługi transportowe na trasie Polska – Holandia – Polska do 30.03.2005r., a następnie od tego dnia do 31.03.2005r. świadczył kolejne usługi transportowe na trasie Poznań – Olsztyn. Wskazano, że list przewozowy dołączony do faktury usługi transportowej dokumentuje wjazd pojazdu z towarem do Poznania o godzinie 00:55. Organ uznał, że nie jest możliwe, aby pojazd przewożący towary na znaczne odległości, mógł zostać poddany naprawie w dniach 24 – 30.03.2005r. Nie jest także prawdopodobne, aby ciągnik siodłowy mógł być przygotowywany do malowania, a tym bardziej malowany w trakcie świadczenia usług transportowych gdzieś na trasie, podczas odpoczynku kierowcy, załadunku itp. Odnośnie faktury VAT z 14.04.2005r., nr "[...]" dotyczącej naprawy silnika + części ciągnika o numerze rejestracyjnym X, ustalono, iż pojazd ten świadczył usługi transportowe trasie Polska – Holandia – Polska w okresie od 13 do 18.04.2005r., a wcześniej 11.04.2005r. na trasie Legionowo – Mrągowo. Przesłuchany w charakterze świadka kierowca pojazdu z tamtego okresu G. B. zeznał, że nie pamięta czy jeździł tym samochodem w dniu 30.03.2005r., ale pamięta, że pojazd ten często się psuł, a naprawiano w nim silnik, skrzynię biegów, sprzęgło, układ chłodnicy, węże. Podał, że napraw dokonywał I. D., czasem nocą, czasem w warsztacie, czasem na drodze. Kiedy i co naprawiano nie pamięta. Co do faktury nr "[...]"z dnia 20.06.2005r., dotyczącej usługi w ciągniku o numerze rejestracyjnym Y, organ I instancji stwierdził również, iż dane wynikające z tej faktury, są niezgodne z danymi wykazanymi na fakturze będącej w posiadaniu firmy W.. Przesłuchany w charterze świadka M. R. zeznał w 2007r., że naprawę wykonywał I.D. wraz z osobą, której nie pamięta i trwała ona ponad tydzień. Jak ustalił organ pojazd ten świadczył usługi transportowe trasie Polska – Holandia – Polska w okresie od 13 do 17.06.2005r. Postanowieniem z dnia 15.10.2010 r. organ I instancji włączył protokół z przesłuchania wspólników s.c. R. – M. R. i M. R.. Z zeznań M.R., przesłuchanej w charakterze świadka w postępowaniu prowadzonym wobec I.D. wynika, że nic nie pamięta i niczego nie wie, a sprawami spółki zajmował się mąż. Natomiast M. R.podał, że współpracował z I. D.Za usługi - naprawy płacił gotówką, były one dokumentowane fakturami bez żadnych dodatkowych dokumentów (umów, zleceń itp.). Z kolei I. D.oświadczył, że faktury wystawione w latach 2002-2005 m.in. wobec s.c. R. są fikcyjne w części dotyczącej różnic pomiędzy fakturami znajdującymi się w jego posiadaniu, a fakturami, którymi dysponują kontrahenci. Również faktury znajdujące się u kontrahentów, których on nie posiada we własnej dokumentacji, są fikcyjne. W trakcie przesłuchania w 2011 r. I. D. zeznał, iż potwierdza dokonanie napraw samochodów oraz sprzedaży części spółce cywilnej R.Wskazał, że nie zawierał pisemnych umów na usługi, nie pamięta kto załatwiał części, ani czy były one nowe czy używane. Z zeznań świadka wynika, iż naprawy dokonywane były etapami i trwały kilka dni. Faktury były wystawiane po wykonaniu usługi. I.D. nie potrafił jednak podać dokładnej przyczyny rozbieżności w kwotach faktur będących w posiadaniu s. c. R. oraz firmy W.Zeznał, że było to związane z jego niedbałością i problemami z komputerem. Świadek nie pamiętał, które samochody były naprawiane, jakie części były wymieniane, gdzie były świadczone usługi, ani kto pomagał mu przy wykonywaniu napraw. Potwierdził wykonanie usług wynikających z faktur, wystawienie faktur oraz zapłatę gotówką za usługi, a także świadczenie usług w trasie. W odniesieniu do swojego oświadczenia, stwierdził, iż zostało ono na nim wymuszone przez pracowników urzędu, jest niezgodne z prawdą, złożył je pod naciskiem. Potem złożył odwołanie tego oświadczenia i skargę na urzędników. Świadek W. D. zeznał, że nie był zatrudniony w firmie W. I. D., pomagał tylko bratu przy naprawie samochodów. Nie pamięta, jakie to były samochody, czego dotyczyły naprawy, kto zapewniał części oraz kto pomagał przy wykonywaniu usług Natomiast M. R. w 2011r. zeznał, że większe naprawy były wykonywane u niego, gdyż posiada stosowny sprzęt w postaci podnośników, kanałów itp., że większe podzespoły były wymontowane u niego i przewożone do naprawy do I.D.. Nie sporządzano żadnych kosztorysów, ani specyfikacji, tylko wystawiona była faktura końcowa. Co do ceny, to zawsze się dogadywał, gdyż było taniej niż w serwisach autoryzowanych, a usługi wykonywał I.D. przy pomocy brata oraz innych pomocników, których nie zna. Świadek wskazał, że wszystkie prace z kwestionowanych faktur były wykonane przed wystawieniem faktur. W trakcie przesłuchania podał w jakim okresie mogły być dokonywane naprawy samochodów o numerach rejestracyjnych Y i X, udokumentowane wskazanymi fakturami. Powyższe wynika z dokumentacji pracowniczej prowadzonej dla celów rozliczenia delegacji. Wskazał, że samochód o numerze X mógł być naprawiany w okresie od 19 do 23.02.2005r., od 2 do 7, od 9 do 16, od 18 do 22, bądź od 26 do 30.03.2005r. Organ wyjaśnił jednak, że w okresie od 25 do 30.03.2005r. świadczono przy jego użyciu usługi transportowe, czego dowodzą uiszczone w tym okresie opłaty za autostrady, opłaty parkingowe i inne przedstawione dowody. Biorąc pod uwagę całokształt materiału dowodowego zgromadzonego w rozpatrywanej sprawie organ I instancji stwierdził, iż nie można dać wiary zeznaniom M.R. i I. D. Organ zaznaczył, że współwłaściciel firmy R., potwierdził wykonanie spornych usług, jednakże nie potrafił wskazać żadnych szczegółów dotyczących napraw udokumentowanych fakturami wystawionymi przez I. D.. Zdaniem organu odwoławczego jego twierdzenia, nie znajdują odzwierciedlenia w zgromadzonym materiale dowodowym - samochód świadczący usługi transportowe w okresie od 25 do 30 marca 2005r. nie mógł być naprawiany w tym czasie. W ocenie organu odwoławczego nie jest również wiarygodnym, by usługobiorca świadczył usługę i wiele dni, bądź tygodni zwlekał z wystawieniem faktury i uzyskaniem zapłaty. Podkreślono, że I. D. kilkakrotnie zmieniał swoje zeznania, nie pamiętał żadnych szczegółów w przedmiocie konkretnych usług, żadnych danych dotyczących osób pomagających mu w naprawach. Zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej niewiarygodnym jest powierzanie naprawy samochodu ciężarowego osobom obcym, o nieznanych kwalifikacjach. I.D.potwierdził świadczenie usług wynikających z faktur, ale nie potrafił odnieść się konkretnie do ich zakresu, czasu, miejsca i sposobu wykonania. Potwierdził otrzymanie zapłaty za usługi w formie gotówki, ale nie wiedział jaką kwotę w sumie otrzymał, bo nie wykluczał wykonania usługi wynikającej z faktury nr "[...]", będącej w jego posiadaniu, tj. dodatkowej kwoty 540,00 zł brutto. Organ odwoławczy wskazał, że jego zeznania nie są spójne, a biorąc pod uwagę odmienność wcześniejszego oświadczenia w przedmiocie fikcyjności faktur, nie można dać im wiary. Zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej powyższe dowodzi, że I.D., dla potrzeb postępowania potwierdził wykonanie napraw udokumentowanych spornymi fakturami, ale nie potrafił przekonująco wykazać, że faktycznie przedmiotowe zdarzenia miały miejsce. Organ odwoławczy wskazał, iż zeznania strony niczego do sprawy nie wniosły . Strona, jak wynika z jej zeznań o niczym nie wiedziała i niczego nie pamięta. Podobnie, zeznania B. M., G. B. i W. D. również nie wniosły niczego istotnego dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Kierowcy potwierdzili, że samochody psuły się, były naprawiane, a napraw dokonywał I.D.. Nie potrafili jednak wskazać żadnych szczegółów. Również W. D. potwierdził, że pomagał bratu przy naprawach samochodów ciężarowych, jednak nie potrafił wskazać żadnych szczegółów dotyczących terminu i zakresu przeprowadzonych prac. Organ odwoławczy wskazał również, że organ I instancji powołał biegłego z zakresu mechaniki pojazdowej na okoliczność dokonywanych napraw w pojazdach należących do firmy R. w 2005r. Powołany rzeczoznawca pojazdów samochodowych w swojej opinii stwierdził, iż sporne faktury są zbyt ogólne, nie wskazują dokładnych danych, na podstawie których można by ustalić, jaka była wartość i rozmiar świadczonej usługi. Z powodu niedostatecznych informacji zamieszczonych na fakturach nie można wypowiedzieć się, czy dana wartość odpowiada rzeczywistej wartości usługi naprawy. Organ odwoławczy uznał postępowanie i ustalenia organu I instancji za prawidłowe. Stwierdził, że organ I instancji prawidłowo przeprowadził postępowanie wyjaśniające mające na celu ustalenie rzeczywistego przebiegu zdarzeń, tj. weryfikację rzetelności wystawionych przez I. D. faktur, dotyczących naprawy samochodów wykorzystywanych w działalności s.c. R.. Ocenił, że Naczelnik Urzędu Skarbowego w sposób wyczerpujący zgromadził materiał dowodowy, uwzględniając również wnioski dowodowe strony oraz przeprowadził wnikliwą i wszechstronną ocenę całokształtu zgromadzonego materiału. W oparciu o zasadę swobodnej oceny dowodów organ I instancji prawidłowo, w ocenie organu odwoławczego, stwierdził, iż usługi udokumentowane spornymi fakturami, wystawionymi przez firmę W. w rzeczywistości nie miały miejsca, a faktury dokumentujące te czynności są "pustymi fakturami". Dyrektor Izby Skarbowej wskazując na treść art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f. podkreślił , że fakt poniesienia wydatku musi być bezwzględnie udowodniony i wykazany, a do tego celu służy dokumentacja księgowa, która powinna być prowadzona rzetelnie (w sposób odzwierciedlający stan rzeczywisty) i niewadliwie (kompletnie, poprawnie, na bieżąco). Organ wyjaśnił, że rzetelność dowodów można stwierdzić poprzez ustalenie rzeczywistego przebiegu zdarzeń gospodarczych, a do tego często niewystarczający jest wyłącznie dowód księgowy w postaci faktury, zwłaszcza w sytuacji zaistnienia wątpliwości. Aby wykazać charakter księgowy wydatków podatnik powinien posiadać dowody wskazujące na faktyczne ich wykonanie. Z okoliczności faktycznych sprawy musi wynikać, że zdarzenia udokumentowane takimi fakturami miały miejsce w rzeczywistości. W niniejszej sprawie wobec braku bezsprzecznych dowodów poniesienia wydatków udokumentowanych spornymi fakturami, przy materiale dowodowym wskazującym na niemożliwość świadczenia usług naprawy przez I. D., organ odwoławczy stwierdził zasadność nieuznania przez organ I instancji za koszty uzyskania przychodów podatnika kwoty 15.461,72 zł z tytułu prowadzonej działalności (tj. 50% z 30.923,44 zł wynikającej z zakwestionowanych faktur). W zakresie zarzutu naruszenia art. 165b § 1 i art. 21 § 3 O.p. Dyrektor Izby Skarbowej wyjaśnił, że kontrola w 2007r. została przeprowadzona w związku z postępowaniem prowadzonym wobec I.D. i polegała na weryfikacji transakcji zawartych pomiędzy firmę W., a spółką R., nie obejmowała jednak całej działalności tej spółki. Ponadto w niniejszej sprawie zakres kontroli dotyczył rzetelności deklarowania podstaw opodatkowania podatkiem dochodowym od osób fizycznych za 2005r. W odniesieniu do opinii biegłego organ odwoławczy podkreślił, że biegły nie jest powołany do ustalenia stanu faktycznego, ale wyjaśnienia okoliczności wskazanych przez organ podatkowy z punktu widzenia posiadanych przez niego wiadomości specjalnych. Jego opinia jest tylko jednym z dowodów zgromadzonych w sprawie i organ podatkowy nie jest nią związany. W złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skardze strona wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji. Strona nie zgodziła się z oceną zebranego materiału dowodowego dokonaną przez organy podatkowe i stwierdzeniem, że wykonawca usług remontu ciągników siodłowych, tj. W. wystawił tylko tzw. puste faktury. W prowadzonym postępowaniu przesłuchano szereg świadków oraz stronę, jednak ich zeznania, potwierdzające wykonanie powyższych napraw zostały przez organy podatkowe całkowicie zignorowane, gdyż skupiono się na udowodnieniu, że firma W. nie posiadała środków technicznych do wykonania powyższych usług, jednocześnie pomijając pozyskane w postępowaniu zeznania, że W. faktycznie wykonała powyższe usługi, m.in. w obiektach firmy w F. i częściowo narzędziami warsztatowymi firmy skarżącej. Według strony, organy podatkowe oparły się o zeznania I. D. właściciela firmy W., nie uwzględniając, iż świadek ten zmieniał zeznania w zależności od momentu ich składania i okoliczności, co powinno wpłynąć na ostrożność dokonywania ich oceny jako materiału dowodowego. Zdaniem strony skarżącej dowód z opinii biegłego nie wniósł niczego do sprawy. Wypowiedź biegłego nie wyklucza jednak wykonania napraw pojazdów. Zdaniem strony opinia została wydana bez zachowania elementarnych zasad staranności i obiektywizmu, albowiem nie dokonano oględzin pojazdów. Skarżąca zarzuciła całkowite pominięcie dokumentacji rozliczeń zagranicznych podróży służbowych (kopie załączono do skargi), która wskazuje na ewidentne przerwy i pobyt spornych pojazdów w bazie w F., co pozwalało na dokonanie kwestionowanych przez organy napraw. Natomiast organy poprzez przywołanie wielu przypadkowych dokumentów wprowadzają zamęt i wypaczają stan faktyczny. Podkreśliła, że przyjęte przez organy ciągłe wykorzystanie pojazdów w transporcie nie jest technicznie możliwe, gdyż kierowcy mają przerwy w wyjazdach, a auta po każdym zagranicznym kursie muszą być sprawdzone, umyte, napełnione płynami eksploatacyjnymi, należy przeprowadzić ich okresowe i międzyokresowe remonty czy też wynikające z awarii, a ponadto trzeba przygotować dokumentację na następny wyjazd. W związku z powyższym strona zarzuciła organom naruszenie art. 122 w zw. z art. 292 O.p., oraz art. 187§1 i art. 191 O.p. Pismem z dnia 12.01.2012r. skarżąca złożyła wniosek, w oparciu o art. 106 § 3 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, o dopuszczenie dowodu uzupełniającego z dokumentów stanowiących załączniki do skargi. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej, wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał dotychczasową argumentację. Organ wniósł o niedopuszczenie dowodu z dokumentów załączonych do skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd administracyjny bada zgodność zaskarżonego aktu organu podatkowego z punktu widzenia jego legalności, tj. z punktu widzenia jego zgodności z przepisami powszechnie obowiązującego prawa. Z brzmienia art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), powoływanej dalej jako p.p.s.a, wynika zaś, że zaskarżony akt ulega uchyleniu wtedy, gdy Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Oceny zaistnienia powyższych przesłanek Sąd dokonuje na podstawie akt administracyjnych, nie będąc związany zarzutami skargi i powołaną podstawą prawną ( art.133 i 134 p.p.s.a.). Sąd nie prowadzi postępowania dowodowego, wyjątkowo, zgodnie z art.106 §3 p.p.s.a., sąd może z urzędu lub na wniosek strony przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Stwierdzając, że nie wystąpiły istotne wątpliwości wymagające wyjaśnienia, Sąd oddalił na rozprawie, zgłoszony wniosek dowodowy. W każdej sprawie podatkowej organy podatkowe są zobowiązane do prowadzenia postępowania zgodnie z zasadami i przepisami stanowiącymi ich rozwinięcie, określonymi w Dziale IV Ordynacji podatkowej. Jedną z naczelnych zasad jest zasada prawdy obiektywnej, rozwinięta w przepisach regulujących postępowanie dowodowe. Z treści art. 122 Ordynacji podatkowej wynika, że obowiązkiem organu podatkowego jest ustalenie stanu faktycznego zgodnie ze stanem rzeczywistym. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalone jest stanowisko, że zasada prawdy obiektywnej nie oznacza przeprowadzania dowodów lub uwzględniania zdarzeń faktycznych czy prawnych, które nie mają znaczenia dla sprawy, w związku z treścią przepisów materialnego prawa podatkowego. Inaczej mówiąc, postępowanie powinno być przeprowadzone w zakresie niezbędnym do stwierdzenia, czy stan faktyczny odpowiada dyspozycji normy prawa podatkowego regulującej obowiązek podatkowy i sposób jego wykonywania. W ocenie Sądu zarzuty skargi o błędnym ustaleniu stanu faktycznego, z uwagi na brak dokładnej analizy specyfiki działalności w zakresie usług transportu towarów nie zasługują na uwzględnienie. Wbrew argumentacji skargi istotą ustaleń organów obu instancji nie jest twierdzenie, że w tej działalności nie występuje potrzeba dokonywania napraw środków transportu Istota rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie dotyczy braku podstaw do zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów kwot wynikających z czterech faktur wystawionych przez W.. Z materiału dowodowego wynika, że wbrew zasadzie rzetelnego dokumentowania zdarzeń gospodarczych wystąpiły bardzo duże różnice między kwotami wykazanymi w dwóch fakturach (z dnia 30.03. i z dnia 20.06.2005r.) będących w posiadaniu podatnika i ich kopiach będących w posiadaniu wystawcy. Kopii faktury z dnia 14.04.2005r. wystawca nie posiadał. Ponadto oświadczył (k-38 akt), że wystawione przez niego w latach 2002 - 2005 faktury na rzecz różnych kontrahentów, których kopii nie posiada, są fakturami fikcyjnymi, jak również fikcyjne są faktury, gdzie występują różnice (w zakresie tych różnic) między oryginałem, a kopią. Stanowiło to bezsprzecznie podstawę do przeprowadzenia postępowania odnośnie faktycznego wykonywania usług jak i poniesienia wydatków w kwotach wykazanych na fakturach. Wnioskom organów podatkowych, wywiedzionych z obszernego materiału dowodowego nie można zarzucić dowolności. Przede wszystkim należy podkreślić, że wystawca faktur nie przedstawił w toku postępowania żadnych materialnych dowodów na okoliczność dokonywanych napraw np. w postaci dowodów zakupu części zamiennych czy materiałów niezbędnych do określonego w fakturach zakresu napraw. W tych okolicznościach twierdzenia I.D, jak M. R., że usługi były wykonane, zasadnie zostały uznane za gołosłowne. Z zeznań M. R. wynika, że wszystkie faktury wystawione były po wykonaniu całości napraw. W toku postępowania ustalono natomiast, że ciągniki, o określonych numerach rejestracyjnych, które miały być naprawiane przez I.D. przed wystawieniem spornych faktur, wykonywały w tym okresie usługi transportowe. Usługi transportowe były przy tym wykonywane w odległościach, które uniemożliwiały ich naprawę przez ww. w trasie, a nadto dotyczyły takich napraw, które mogły być wykonane wyłącznie w siedzibie firmy, bądź zakładzie wystawcy faktur. Sporne faktury dotyczyły bowiem odpowiednio: przygotowania i malowania oraz naprawy zawieszenia kabiny, naprawy silnika, naprawy układu hamulcowego, zawieszenia oraz przygotowania nadwozia do malowania i malowania oraz konserwacji nadwozia. Okoliczność świadczenia przez wymienione ciągniki usług transportowych na trasach: Polska – Holandia – Polska, Poznań – Olsztyn, Legionowo – Mrągowo udowodniona została poprzez opłaty za autostradę, opłata za tunel, faktury za zakup paliwa, usługi parkingowe i usługi transportowe, rozliczenie kosztów podróży zagranicznej kierowców. Charakterystyczne w niniejszej sprawie jest także to, że żaden ze świadków (kierowcy, kontrahent i pomagający mu w naprawach brat), a także sama skarżąca i jej wspólnik nie pamięta dokładnie zakresu napraw, miejsca i czasu ich dokonywania, ani osób, które naprawiały opisane ciągniki. Skarżąca nie przedstawiła też, poza spornymi fakturami, żadnych dowodów świadczących o dokonaniu zapłaty za te usługi – zapłaty miały być dokonywane gotówką i bez jakichkolwiek pokwitowań. Natomiast powołany przez organ, na okoliczność dokonywanych napraw w pojazdach należących do skarżącej w 2005r. biegły z zakresu mechaniki pojazdowej, stwierdził, że opisane faktury są zbyt ogólne, nie wskazują dokładnych danych dotyczących długości napraw (roboczogodzin) i zużytych części, na podstawie których można by ustalić rozmiar i wartość świadczonej usługi. Ich treść odbiega od przyjętej powszechnie w tego rodzaju usługach zasady zamieszczania dokładnej specyfikacji. W konsekwencji powyższego, za nietrafne należy uznać zarzuty naruszenia art.122, art.187 §1, art.191 O.p. Poczynione ustalenia prawidłowo skutkowały stwierdzeniem, że kwoty wynikające ze spornych faktury nie dokumentowały czynności, które zostały rzeczywiście wykonane. Przechodząc do zastosowania prawa materialnego, należy podnieść, że także i w tym zakresie Sąd nie znalazł podstawy do jego kwestionowania. W myśl art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f., w brzmieniu obowiązującym w 2005r., kosztami uzyskania przychodów są koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów, z wyjątkiem kosztów wymienionych w art.23. Zwrot "koszty poniesione" oznacza, że ustawodawca w kategorii kosztu podatkowego ujmuje tylko wydatki, które rzeczywiście zostały poniesione przez podatnika wobec wskazanego kontrahenta, a więc mające charakter ostateczny. Podatnik ma obowiązek wykazania, że poniósł określone wydatki, które traktuje w kategorii kosztu, a to z kolei oznacza, że spoczywa na nim obowiązek zgodnego z prawem udokumentowania w sposób niebudzący wątpliwości faktu ich poniesienia. Kwestionowane w sprawie faktury nie dokumentują natomiast rzeczywistych transakcji. Ponadto podkreślić należy, że omawiany przepis nie uzależnia możliwości zaliczenia wydatków do kosztów uzyskania przychodów wyłącznie od faktu ich poniesienia. Aby określony wydatek można było uznać za koszt uzyskania przychodów musi on być właściwie udokumentowany. Faktury, rachunki, umowy które nie odzwierciedlają rzeczywistości gospodarczej, tj. dokumentują sprzedaż towaru (usługi), którego nie było, nie są dokumentami, które pozwalają zweryfikować związek wydatku z przychodem podatnika (por. wyrok NSA z 5.12.2006 r., sygn. akt II FSK 1493/05). Skoro w przedmiotowej sprawie sporne faktury nie dokumentowały wykonania usług, to kwoty widniejące na nich nie mogą stanowić podstawy do uznania ich za koszt uzyskania przychodów. Zdarzenia gospodarczego o skutkach podatkowych nie stanowi bowiem samo wystawienie faktury, lecz rzeczywiste zdarzenie gospodarcze nimi udokumentowane. Takie zaś okoliczności w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły. Zdaniem Sądu, organy doszły do prawidłowego wniosku, że czynności objęte spornymi fakturami VAT nie zostały wykonane przez wystawcę. Reasumując jeszcze raz podkreślić należy, że do uznania, że wykazane w fakturach wydatki mają związek z przychodem podatnika i zostały rzeczywiście poniesione, nie wystarcza samo ich przedłożenie. Jak wynika z akt sprawy, pomimo uzasadnionych wątpliwości organu, wynikających z zebranych w toku obszernego postępowania dowodów, tego, że sporne usługi zostały wykonane, prowadzący działalność gospodarczą podatnik dostatecznie nie udokumentował i nie uwiarygodnił. Wobec tego pomniejszenie przez niego przychodu o wydatki wykazane w spornych fakturach narusza dyspozycję art. 22 ust.1 u.p.d.o.f.. Wobec tego, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, na podstawie art. 151 p.p.s.a., należało skargę oddalić z powodu jej bezzasadności.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło