I SA/Ol 675/21

WyrokWSA w Olsztynie2021-12-15

Skład orzekający: Andrzej Brzuzy, Ryszard Maliszewski, Przemysław Krzykowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ rentowy, odmawiając umorzenia należności z tytułu składek, prawidłowo zinterpretował i zastosował przesłankę "zdarzenia nadzwyczajnego" określoną w § 3 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r., w sytuacji gdy poprzednie orzeczenie sądu administracyjnego w tej samej sprawie przesądziło o wystąpieniu takiego zdarzenia?
Ratio decidendi
Organ rentowy naruszył art. 153 PPSA, ignorując ocenę prawną zawartą w poprzednim wyroku WSA, który przesądził o wystąpieniu "zdarzenia nadzwyczajnego" w rozumieniu § 3 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia. ZUS nie przeszedł do etapu uznania administracyjnego, wydając decyzję w sposób dowolny, bez oparcia na zgromadzonym materiale dowodowym i z naruszeniem wskazanej przesłanki rozporządzenia.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o umorzenie należności z tytułu składek ZUS z powodu całkowitego zniszczenia lokalu, w którym prowadziła działalność, na skutek zalania miejskiej kanalizacji. Wcześniejszy wyrok WSA uchylił decyzję ZUS, wskazując na wystąpienie "zdarzenia nadzwyczajnego". ZUS ponownie odmówił umorzenia, uznając, że zdarzenie nie spełniało definicji klęski żywiołowej lub zdarzenia nadzwyczajnego i że skarżąca nie wykazała braku możliwości prowadzenia działalności. Skarżąca zarzuciła organowi niezastosowanie się do wyroku WSA i ponowne błędne zinterpretowanie stanu faktycznego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Andrzej Brzuzy Sędziowie sędzia WSA Ryszard Maliszewski (sprawozdawca) sędzia WSA Przemysław Krzykowski po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 15 grudnia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi E. S-P. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia "[...]"., nr "[...]" w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek uchyla zaskarżoną decyzję. E. S.-P. (dalej jako strona, skarżąca) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (dalej WSA) w Olsztynie skargę na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (dalej: ZUS, Zakład) z "[...]" r. nr "[...]" w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek. Wskazaną decyzją uchylono w całości decyzję ZUS z "[.1.]" r. nr "[.1.]". Zaskarżoną do tut. Sądu decyzję wydano po prawomocnym wyroku z 31 marca 2021 r. sygn. akt I SA/Ol 884/20, którym WSA w Olsztynie uchylił decyzję ZUS z "[.2.]" r. nr "[.2.]" o uchyleniu ww. decyzji z "[.1.]" r.. Rozpoznawana obecnie skarga stanowi kontynuację sporu w załatwieniu przez ZUS wniosku skarżącej z 19 maja 2020 r.. W opisanym przez Sąd w ww. wyroku stanie faktycznym skarżąca zwróciła się o umorzenie należności z tytułu składek za osobę prowadzącą działalność będącą jednocześnie płatnikiem tych składek w łącznej kwocie 4.777,06 zł za okres: od lipca do września i listopad 2019 r. oraz styczeń 2020 r. (ubezpieczenia społeczne i zdrowotne), oraz od maja do września i listopad 2019 r. oraz styczeń 2020 r. (Fundusz Pracy), wobec całkowitego zniszczenia lokalu, w którym prowadziła działalność pod nazwą: T.M., ul. "[...]", K.. 8 czerwca 2019 r. na skutek zatoru kanalizacji miejskiej w K. uległo całkowitemu zniszczeniu źródło dochodu strony: studio telewizyjne wraz z całym osprzętem. Sąd uzasadniając wyrok z 31 marca 2021 r. podał, że ZUS nie zbadał przesłanki z § 3 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek (Dz. U. z 2003 r., nr 141, poz. 1365), dalej: rozporządzenie. Zgodnie z tym przepisem poniesienie strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności. ZUS nie poczynił ustaleń faktycznych w tym zakresie i gołosłownie wskazał, że zgromadzone dowody nie wskazują na to, że zadłużenie powstało na skutek nadzwyczajnych zdarzeń losowych. Sąd stwierdził natomiast, że niewątpliwie doszło do "zdarzenia nadzwyczajnego", o którym mowa w § 3 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia. A zatem ZUS winien zweryfikować twierdzenia strony skarżącej i w przypadku potwierdzenia okoliczności opisywanych we wniosku rozważyć, czy opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązaną możliwości dalszego prowadzenia działalności. Wydając decyzję odmowną mimo wykazania przez stronę, że istnieją ustawowe przesłanki umorzenia, ZUS - aby uniknąć dowolności decyzji - musi wykazać przyczyny, dla których odmówił umorzenia, a w wywodach tych musi rozważyć zarówno ważny interes osoby zobowiązanej, jak i interes publiczny. Zakład przeprowadził postępowanie w toku którego otrzymał m.in. informacje o pobieranych przez skarżącą zasiłkach (dokumenty z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w L., dalej MOPS, z 8.07.2021 - k. 88, 89 akt organu), niekorzystaniu z dopłat unijnych (pismo Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z 30.06.2021 r. (k. 90). Naczelnik Urzędu Skarbowego w K. pismem z 28.07.2021 r. przedstawił informację o majątku skarżącej (k. 98-101), która w piśmie z 6.07.2021 r. wskazała, że jej sytuacja się nie zmieniła, a sprawę dochodzenia szkody zniszczenia lokalu na kwotę 117.811 zł przekazała kancelarii prawnej (k. 121). Decyzją z "[...]" r. nr "[...]" ZUS ponownie, jak w uchylonej przez Sąd decyzji z "[.2.]" r., uchylił decyzję z "[.1.]" r.. Powołał w sentencji art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r., poz. 735), dalej: k.p.a., w związku z art. 83 ust. 4 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2021 r., poz. 423 ze zm.), zwanej dalej "u.s.u.s.". Na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 28 ust. 2, 3, 3a i art. 32 u.s.u.s. oraz § 3 ust. 1 rozporządzenia odmówił umorzenia należności z tytułu składek za osobę prowadzącą działalność będącą jednocześnie płatnikiem tych składek w łącznej kwocie 4.777,06 zł za okres: od lipca do września i listopad 2019 r. oraz styczeń 2020 r. - na ubezpieczenia społeczne łącznie 2.599,52 zł (składki, odsetki i koszty upomnienia) i na ubezpieczenie zdrowotne 1.831,82 zł (składki, odsetki i koszty upomnienia) oraz od maja do września i listopad 2019 r. oraz styczeń 2020 r. - Fundusz Pracy łącznie 345,72 zł (składki i odsetki). Jak podał w obszernym uzasadnieniu, skarżąca: 1. w zawieszonej działalności gospodarczej w ostatnim okresie jej aktywności uzyskała: - w 2017 r. - przychód w wysokości 120.289,10 zł, dochód w kwocie 55.474,44 zł, - w 2018 r. - przychód w wysokości 151.373,15 zł, dochód w kwocie 51.911,12 zł, - w 2019 r. - przychód w wysokości 66.763,10 zł, dochód w kwocie 23.910,46 zł; 2. nie pracuje zarobkowo, nie pobiera świadczeń i nie osiąga dochodów z innych źródeł; 3. pobiera zasiłki z pomocy społecznej w kwocie 1.500 zł oraz świadczenie 500+; 4. nie korzysta z innych form pomocy; 5. prowadzi gospodarstwo domowe wraz z mężem, który osiąga dochód w kwocie 3.000 zł. Na utrzymaniu pozostaje dorosła córka w wieku 24 lat, która nie osiąga dochodu i małoletni syn (9 lat); 6. ponosi stałe miesięczne wydatki związane z utrzymaniem z tytułu czynszu w kwocie 50 zł i opłat eksploatacyjnych w kwocie 300 zł oraz inne stałe wydatki w kwocie 100 zł; 7. posiada zobowiązania pieniężne z tytułu zaciągniętego w 2017 r. (na okres 30 lat) kredytu hipotecznego w kwocie 395.000 zł, który spłacany jest w miesięcznych ratach po 3.000 zł oraz z tytułu podatków za 2019 r. w kwocie 1.062 zł (płatność jednorazowa); 8. jest właścicielką domu o powierzchni 135 mkw. oraz samochodu A. z 2009 r. oraz B. z 2010 r., posiada inne składniki mienia ruchomego (sprzęt AGD) o łącznej wartości 5.000 zł; 10. nie posiada innych praw majątkowych ani żadnych wierzytelności (str. 6 decyzji). ZUS nawiązał do zaleceń Sądu zawartych w uzasadnieniu wyroku z 31 marca 2021 r. sygn. akt I SA/Ol 884/20. Podkreślił, że zaległości nie można uznać za całkowicie nieściągalne wobec uzyskania 30 marca 2021 r. kwoty 4.560 zł na poczet zaległych składek (str. 10). Organ przybliżył treść art. 28 ust. 3a w związku z art. 32 u.s.u.s., § 3 ust. 1 rozporządzenia i podał, że powstanie zadłużenia nie było wynikiem klęski żywiołowej lub jakiegoś nadzwyczajnego zdarzenia, tylko jest skutkiem nieopłacenia przez stronę w ustawowym terminie płatności składek w czasie prowadzonej działalności gospodarczej. Klęski żywiołowe ZUS zdefiniował jako katastrofy naturalne, których skutki zagrażają życiu lub zdrowiu dużej liczby osób, mieniu o dużych rozmiarach albo środowisku na znacznych obszarach. Nadzwyczajnym zdarzeniem natomiast jest zdarzenie wywołane przez czynniki zewnętrzne, których nie można było przewidzieć, np. gwałtowne uszkodzenie lub zniszczenie obiektu lub urządzeń technicznych powodujące trwałą utratę możliwości ich użytkowania. Rozpatrując sprawy ze względu na zdarzenia losowe ZUS bada je więc w kontekście zdarzeń, na które osoba zobowiązana nie miała wpływu i jednocześnie bezpośrednio pozbawiły ją możliwości spłaty zadłużenia lub prowadzenia działalności gospodarczej, a taka sytuacja w rozpatrywanej sprawie nie miała miejsca. ZUS wyjaśnił, że okoliczności uzasadniające umorzenie zaległości zostały w sposób wyczerpujący określone przez ustawodawcę, co wyłącza możliwość uwzględnienia sytuacji innych niż wymienione w poczynionych rozważaniach. Umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne wykorzystywane jest w bardzo wyjątkowych przypadkach i każda sytuacja jest oceniana indywidualnie (str. 12). Organ powołał się na zalecenia z 10 czerwca 2019 r. Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w K. (dalej: PPSS), jak też pisma Miejskich Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o. w K. (dalej: MWiK) z 27 czerwca 2019 r. i Towarzystw Ubezpieczeniowych o odmowie wypłaty stronie odszkodowania za powstałe szkody. Wskazał, że na podstawie tylko takich danych organ w żaden sposób nie ma możliwości ocenić poniesionych w wyniku tego zdarzenia strat (i na jakiej podstawie oszacowane zostały na kwotę ponad 100.000 zł) oraz w jakim stopniu uległ zniszczeniu zajmowany lokal, a także sprzęty się w nim znajdujące, a co za tym idzie, czy było to bezpośrednią przyczyną zawieszenia działalności lub uniemożliwiło dalsze jej kontynuowanie. Dodatkowo zaległości dotyczą okresu "5, 9, 11/2019 i 1/2020", czyli przez kilka miesięcy po opisanym zdarzeniu strona prowadziła jeszcze działalność gospodarczą i właśnie w tym okresie powstało zadłużenie (str. 13). Zakład podał, że zgodnie z zasadami racjonalnego prowadzenia działalności gospodarczej, rozpoczęcie wszelkich działań powinno być poprzedzone planem finansowym opartym na wnikliwej analizie rynku w danej branży oraz możliwościach finansowych osoby podejmującej działalność. Uznał, że skarżąca nie była pozbawiona możliwości uzyskania dochodu pozwalającego na opłacenie składek. Organ wymienił szereg reportaży zrealizowanych przez wnioskującą po wystąpieniu szkody w siedzibie jej działalności (str. 14). Jako istotne ZUS podał, że w toku postępowania pouczał o możliwości uzupełnienia wniosku o "dokumenty potwierdzające okoliczności uzasadniające." Na braki w zakresie dowodowym wskazuje także treść decyzji pierwszoinstancyjnej. Pomimo to także na etapie ponownego rozpoznania sprawy przez organ strona nie wykazała w sposób dostateczny swoich twierdzeń środkami dowodowymi. Powyższe odnosi się nie tylko do aktualnego dochodu gospodarstwa domowego, kosztów utrzymania, ale także posiadanych aktywów oraz pasywów (w tym w szczególności w odniesieniu do zaciągniętych zobowiązań cywilnoprawnych). Tym samym obraz sytuacji socjalno-materialnej skarżącej nakreślony w oświadczeniach nie znajduje potwierdzenia w obiektywnym materiale dowodowym dotyczącym konkretnej sytuacji życiowej (str. 20). ZUS podał, że ryzyko związane z prowadzoną na własny rachunek działalnością gospodarczą ponosi zawsze płatnik, który winien poszukiwać możliwości rozwiązania swojej sytuacji finansowej i płatniczej bez udziału państwa. Trudności związane z uzyskiwaniem dochodów z prowadzonej działalności gospodarczej nie usprawiedliwiają nieopłacenia zobowiązań publicznoprawnych. Podjęcie działalności gospodarczej skutkuje powstaniem obowiązku ubezpieczenia. Bez znaczenia pozostaje tutaj zatem okoliczność, czy osoba, która podjęła się prowadzenia działalności faktycznie ją wykonuje i w jakim zakresie. ZUS wskazał, że sama sytuacja związana z pandemią koronawirusa (i inne wiążące się z tym negatywne konsekwencje zarówno dla aktywnych przedsiębiorców jak i pozostałych ubezpieczonych) nie jest podstawą do umorzenia zaległości, gdyż muszą tutaj zachodzić również inne szczególne okoliczności. Stan epidemii jest stanem przejściowym. Stwarza pewne ograniczenia, ale nie wyklucza zupełnie możliwości podjęcia zatrudnienia. Skarżąca nie udowodniła, że nie może uzyskiwać dochodów ze względu na własny stan zdrowia lub w związku z koniecznością sprawowania opieki nad chorym członkiem rodziny, która w składanych wnioskach nie została nawet podniesiona. Wnioskująca ma 48 lat, czyli do osiągnięcia wieku emerytalnego zostało jeszcze ponad 11 lat aktywności zawodowej, co daje podstawę organowi do przypuszczeń, że strona będzie jeszcze (na przestrzeni kilku lat) czynna zawodowo. Zatem będzie osiągała dochody, które pozwolą na stopniową, ale sukcesywną spłatę zadłużenia w ZUS. Ograniczone możliwości płatnicze nie mogą być w ocenie ZUS uznane za przesłankę wystarczającą do umorzenia zaległości. Przesłanka z § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia nie odnosi się do subiektywnego odczucia dłużnika o dolegliwości z powodu konieczności zapłacenia zaległych składek, lecz oznacza obiektywną, wyjątkową sytuację, która zagraża podstawowemu bytowi osoby zobowiązanej lub jej rodziny. Zdaniem organu nie ma podstaw do stwierdzenia, że aktualna sytuacja strony ma charakter trwały, ZUS upatruje szansę na wyegzekwowanie należności w przyszłości. Skarżąca nie udowodniła, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić należności z tytułu składek, gdyż skutkowałoby to brakiem możliwości zapewnienia podstawowych potrzeb bytowych (str. 16). Obecnie ma problemy finansowe i, jak twierdzi, nie jest w stanie uregulować należności z tytułu składek, ale byłoby to możliwe w przypadku podjęcia stałej pracy lub innego zajęcia zarobkowego (str. 21). Jak zauważył Zakład, z informacji jakie umieszcza na swoim profilu społecznościowym "[...]" wynika, że córka skarżącej tworzyła ilustracje i czytała "[...]" bajek w projekcie ""[...]"", w którym głosem - jak oznajmiła - pozostaje na dłuższy czas. Można tym samym przypuszczać, że uzyskuje z tego tytułu przychody (str. 18). ZUS wskazał, że rodzina skarżącej ponosi stałe miesięczne wydatki związane z utrzymaniem w kwocie 450 zł, tj. z tytułu: czynszu - 50 zł, opłat eksploatacyjnych - 300 zł, inne - 100 zł. Strona nie przedstawiła pozostałych wydatków: zakupu wyżywienia, artykułów higienicznych, ubrań itp.. Analiza ustalonych w postępowaniu faktów nie prowadzi tym samym do wniosku, że sytuacja strony nosi znamiona ubóstwa, a przedstawione argumenty nie znalazły odzwierciedlenia w zebranym materiale dowodowym. Sytuacja materialna gospodarstwa domowego jest na tyle stabilna, że regulowane są bieżące zobowiązania związane z jego utrzymaniem. Z akt sprawy nie wynika bowiem, aby rodzina strony zalegała z regulowaniem zobowiązań np. wobec dostawców prądu, gazu i wody. Organ wyliczył otrzymaną z MOPS pomoc na kwotę 10.892 zł. 4-osobowa rodzina utrzymuje się jedynie ze świadczenia 500+ oraz dochodów osiąganych przez męża (3.000 zł) i obecnie nie korzysta ze wsparcia finansowego w formie zasiłków stałych, okresowych czy celowych dedykowanych rodzinom znajdującym się w trudnej sytuacji bytowej. Tym samym sytuacja skarżącej w kontekście ww. dochodów (łącznie 3.500 zł) oraz wydatków jest na tyle niejasna, że nie wiadomo kto reguluje za stronę np. bieżące wydatki związane z zakupem żywności, ubrań, obuwia czy środków czystości. Po opłaceniu raty kredytu hipotecznego w kwocie 3.000 zł oraz ww. wydatków w łącznej kwocie 450 zł pozostaje bowiem kwota 50 zł, z której skarżąca musiałaby zaspokoić pozostałe potrzeby życiowe swoje, męża i dzieci. Organ podsumował ten wątek, że można więc sądzić, że materiał dowodowy jest niejednoznaczny i nie daje podstaw do uznania, że sytuacja materialna rodziny jest ciężka zwłaszcza, że prowadzona przez ZUS windykacja z rachunku bankowego potwierdza, że pomimo braku osiąganych dochodów na należącym do strony rachunku znajdują się środki finansowe przekraczające kwotę wolną od potrąceń egzekucyjnych (str. 19). ZUS zauważył, że w żaden sposób nie wykazano, aby strona dążyła do osiągania jakichkolwiek dochodów umożliwiających spłatę zaległości i codzienną egzystencję oraz podejmowała w tym kierunku skuteczne starania. Nie przedstawiła żadnego dowodu na całkowitą i trwałą niezdolność do pracy (str. 20). ZUS na tym tle stwierdził, że w celu zrealizowania długu publicznego należy podjąć rzetelną pracę, skoro istnieje taka możliwość, ponieważ pozwoli to uregulować dług. Natomiast postawa skarżącej dyskwalifikuje wprost wniosek, w świetle kategorii ważnego interesu strony, stanowiącego podstawowy wymóg zastosowania art. 28 ust. 3b u.s.u.s.. Powołując się na wiek, doświadczenie zawodowe i możliwość zatrudnienia ZUS uznał za niezrozumiałe, że od momentu zawieszenia działalności strona nie podejmuje żadnej pracy, która przyniosłaby jakikolwiek dochód. Ma przy tym na utrzymaniu nieletnie dziecko i posiada zobowiązania finansowe, "co budzi poważne zdziwienie organu." Prowadzi to również do wniosku, że strona nie wykorzystuje w pełni swoich możliwości zarobkowych bez ważnych powodów, uszczupla swoje możliwości płatnicze, a tym samym lekceważy ciążące obowiązki (str. 21). Organ podał, że pomimo deklarowanej trudnej sytuacji materialnej związanej z brakiem osiąganych dochodów strona posiadała i nadal posiada środki na uiszczanie tych zobowiązań, nie opłacając jednocześnie wymagalnych zobowiązań wobec ZUS. Skarżąca spłaca zaciągnięty w 2017 r. ww. kredyt hipoteczny w ratach po 3.000 zł miesięcznie. Jednorazowo opłaciła także zobowiązanie podatkowe za 2019 r. w kwocie 1.062 zł (str. 21-22). W ocenie ZUS nie można także poczytywać za spełniające przesłanki do uzyskania omawianej ulgi w spłacie przez osoby, które nie dysponują środkami na wykonanie zobowiązań publicznoprawnych jedynie z uwagi na preferowanie wykonywania innych zobowiązań, nawet jeśli niewykonanie tych zobowiązań wiązałoby się z daleko idącymi konsekwencjami dla osoby zobowiązanej. Aprobowanie takiej sytuacji byłoby wtedy nieuprawnionym uprzywilejowaniem podmiotów prawa cywilnego kosztem Skarbu Państwa, czyli kosztem ogółu obywateli. Omawiana instytucja służy wsparciu obywateli w zupełnie wyjątkowych okolicznościach, a inne zobowiązania, np. cywilnoprawne, nie mogą mieć pierwszeństwa przed obowiązkiem publicznoprawnym jakim jest zapłata należności z tytułu składek. Pozycja ZUS nie może być gorsza od innych podmiotów. Takie stanowisko byłoby sprzeczne z interesem społecznym (str. 22). ZUS podkreślił, że w sprawach o umorzenie należności z tytułu zaległych składek ubezpieczeniowych na podstawie art. 28 ust. 1 u.s.u.s. interes publiczny musi być szczególnie mocno akcentowany. Powołał wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego, m.in. z 25 lutego 2015 r. sygn. akt II GSK 193/14 i podał, że umorzenie należności mogłoby powodować uszczuplenie środków przeznaczonych na zapewnienie obywatelom opieki zdrowotnej i uszczuplenie środków przeznaczonych na wypłatę pozostałych świadczeń. W konsekwencji więc oznaczałoby to, że nie jest zapewnione bezpieczeństwo w zakresie ochrony zdrowia, które niewątpliwie stanowi wartość niezwykle cenną, z punktu widzenia praw pozostałych obywateli. ZUS podał, że powodem uchylenia decyzji z "[.1.]" r. jest nieprawidłowe określenie kwoty należności z tytułu składek osoby ubezpieczonej będącej równocześnie płatnikiem tych składek na ubezpieczenia społeczne i Fundusz Pracy (str. 22). W skardze do WSA w Olsztynie strona zarzuciła w całości niezrozumienie i pominięcie przez organ argumentacji skarżącej, jak i niezastosowanie się do oceny prawnej Sądu zawartej w ww. wyroku z 31 marca 2021 r. sygn. akt I SA/Ol 884/20. Podniosła ponadto, że uchylona przez Sąd decyzja ZUS z "[.2.]" r. jest właściwie taka sama jak obecnie zaskarżona. Podała, że ZUS niezasadnie stwierdził, że nie ma możliwości ocenić strat jakie w wyniku tego zdarzenia poniosła oraz w jakim stopniu uległ zniszczeniu zajmowany lokal, a także sprzęty się w nim znajdujące, a co za tym idzie, czy było to bezpośrednią przyczyną zawieszenia działalności lub uniemożliwiło dalsze jej kontynuowanie. W tym zakresie pominął informacje o zakresie szkód zalania studia ze sprzętem TV, zawarte w otrzymanej dokumentacji od ubezpieczycieli, Straży Pożarnej, PPSS i MWiK potwierdzające ww. zdarzenie. Wyjaśniła, że odnośnie dwóch relacji dziennikarskich musiała wywiązać się z umów zawartych przed zalaniem studia i sprzętu, w przeciwnym razie poniosłaby kolejne straty. Przy czym używała pożyczonego sprzętu oraz wskazała na pomoc przyjaciół. Inne reportaże to materiały realizowane non-profit. Sprzeciwiła się uznaniu przez ZUS, że nie wykazała jednoznacznie aby powstanie zadłużenia było następstwem szczególnych zdarzeń. Jej zdaniem całkowita utrata majątku zawodowego i całkowite zniszczenie miejsca pracy i sprzętu mieści się w granicy określenia "szczególne zdarzenie". Powoływane przez ZUS poprzedzenie wszelkich działań planem finansowym i powinność oceny celowości kontynuacji działalności, strona uznała za niezrozumiałe. Zawsze płaciła składki i nigdy nie miała problemów z tego tytułu. Analizę jej sytuacji finansowej przedstawiono w sposób bezwzględny i bezduszny, nastawiony na pomijanie dramatu zawodowego i ekonomicznego. Egzekucja wpłynęła negatywnie na sytuację bytową rodziny skarżącej, inaczej niż to ocenił ZUS. Podała, że zbyt duże straty nie pozwalają na odbudowanie firmy. Inaczej niż ZUS za poważną przeszkodę uznała wpływ na sferę zawodową okoliczności podawanych przez organ, takich jak stan epidemii. Podniosła, że sytuacja związana z epidemią koronawirusa całkowicie uniemożliwiła jej jakiekolwiek działania, jak i jakąkolwiek próbę zatrudnienia. Nie doświadczyła pomocy tarcz antykryzysowych. Ponadto mieszkająca ze skarżącą córka jest pełnoletnia, a zamieściła informację o niej wobec obowiązku wskazania członków rodziny. Jako niedopuszczalne uznała sugerowanie przez ZUS, że córka ma ponosić konsekwencje tragedii, która dotknęła skarżącą. Nie zgodziła się z oceną ZUS, że uchyla się od pracy i odpowiedzialności , co ma narażać skarb państwa na straty. Organ nie wziął pod uwagę specyfiki wykonywanego przez nią zawodu, który narażał ją na różnego rodzaju przeciwności. Była osobą publiczną. Aby odbudować swoją przestrzeń zawodową potrzebuje czasu. Nie uwzględnił także specyfiki rynku pracy miejsca zamieszkania. Dlatego uznała ocenę przez ZUS jej samej, jak i jej sytuacji zawodowej, za niesprawiedliwą i subiektywną. W odpowiedzi na skargę ZUS wniósł o jej oddalenie i rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. Podtrzymał stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Zarządzeniem z 17 listopada 2021 r. Przewodnicząca Wydziału I WSA w Olsztynie skierowała sprawę do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w składzie trzech sędziów, na podstawie art. 119 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a." (k. 29 akt sądowych). Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że przedmiotem kontroli Sądu jest zgodność zaskarżonej decyzji (innego aktu lub czynności) z przepisami prawa materialnego, które mają zastosowanie w sprawie oraz z przepisami prawa procesowego, regulującymi tryb jej wydania lub podjęcia aktu albo czynności będącej przedmiotem zaskarżenia. Usunięcie z obrotu prawnego decyzji lub innego aktu może nastąpić tylko wtedy, gdy postępowanie sądowe dostarczy podstawy do uznania, że przy ich wydawaniu organy administracji publicznej naruszyły prawo w zakresie wskazanym w art. 145 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", tj. w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mających istotny wpływ na wynik sprawy. W skardze skarżąca zarzuciła, że ZUS wydając decyzję nie zastosował się do oceny prawnej zawartej w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, z 31 marca 2021 roku. , sygn. akt I SA/OI 884/20. Zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Przepis ten ma charakter bezwzględnie obowiązujący, wobec czego ani organ administracji publicznej, ani sąd administracyjny orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie może pominąć oceny prawnej wyrażonej wcześniej w orzeczeniu, gdyż ocena ta wiąże go w sprawie. Oznacza to, że orzeczenie sądu administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, bo jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w danej sprawie. Z kolei, związanie samego sądu administracyjnego oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, które są sprzeczne z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się organu administracji publicznej do wskazań w zakresie dalszego postępowania ( por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 września 2021 r., sygn. akt I GSK 702/21). Organ ponownie rozpoznając sprawę wskazał, że powstanie zadłużenia nie było wynikiem klęski żywiołowej lub jakiegoś nadzwyczajnego zdarzenia. Klęski żywiołowe ZUS zdefiniował jako katastrofy naturalne, których skutki zagrażają życiu lub zdrowiu dużej liczby osób, mieniu o dużych rozmiarach albo środowisku na znacznych obszarach. Nadzwyczajnym zdarzeniem natomiast jest zdarzenie wywołane przez czynniki zewnętrzne, których nie można było przewidzieć, np. gwałtowne uszkodzenie lub zniszczenie obiektu lub urządzeń technicznych powodujące trwałą utratę możliwości ich użytkowania. ZUS stwierdził, że taka sytuacja w rozpatrywanej sprawie nie miała miejsca. Takie stanowisko pozostaje w jawnej i oczywistej sprzeczności ze wskazaniami zawartymi w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z 31 marca 2021 roku, sygn. akt I SA/OI 884/20. Rozpoznając sprawę po raz pierwszy WSA w powołanym wyroku wskazał, że przez "zdarzenie nadzwyczajne", o którym mowa w § 3 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek (Dz. U. z 2003 r. Nr 141, poz. 1365) należy rozumieć zdarzenie trudne do przewidzenia, leżące poza prowadzoną działalnością gospodarczą i niezwiązane z ogólnym ryzykiem jej prowadzenia. Będą to zdarzenia niepowtarzalne, w szczególności spowodowane zdarzeniami losowymi. Ponadto wystąpienie tych zdarzeń musi wiązać się ze stratami, które są na tyle dotkliwe, że w takiej sytuacji regulowanie należnych składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 24 września 2018 r., sygn. akt I SA/Gl 781/18). WSA podkreślił, że w opisanym we wniosku stanie faktycznym niewątpliwie doszło do "zdarzenia nadzwyczajnego", o którym mowa w § 3 ust. 1 pkt 2 powołanego rozporządzenia. Twierdzenia wniosku poparte zostały ustaleniami ZUS. Państwowa Straż Pożarna 11 czerwca 2019 r. prowadziła działania ratownicze w związku z zalaniem pomieszczeń usługowych (m.in. lokal zoologiczny, salon psów oraz lokal zajmowany przez T.M.) znajdujących się na niskim parterze budynku przy ul. "[...]" w K.. Na skutek zalania w następstwie kanalizacji doszło do zalania ściekami lokalu zajmowanego przez T.M.. Skarżąca oszacowała swoje straty na kwotę ponad 100.000zł. ZUS tej okoliczności nie podważył. ZUS podkreślił, że zaległości dotyczą okresu 5-9,11/2019 i 1/2020. ZUS naruszył art. 153 p.ps.a.. ZUS w toku ponownego rozpoznania ustalił, że 8 czerwca 2019 r. na skutek zatoru miejskiej kanalizacji sanitarnej, doszło do zalania pomieszczeń zakładu. W wyniku tego zdarzenia doszło do zniszczenia sprzętu i urządzeń. WSA rozpoznając sprawę po raz pierwszy przesądził, że w opisanym we wniosku stanie faktycznym niewątpliwie doszło do "zdarzenia nadzwyczajnego", o którym mowa w § 3 ust. 1 pkt 2 powołanego rozporządzenia. Okoliczności opisane we wniosku zostały potwierdzone i stanowią element stanu faktycznego. Decyzje takie mają charakter uznaniowy. Kontroli sądu nie podlega uznanie administracyjne samo w sobie, lecz kwestia, czy decyzje zostały podjęte zgodnie z podstawowymi regułami postępowania administracyjnego, a w szczególności, czy wydano je w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy oraz, czy ocena tego materiału została dokonana zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, czy też zawiera elementy dowolności. Dopiero stwierdzenie wystąpienia określonej w art. 28 ust. 3a i 3b u.s.u.s. w zw. z § 3 ust. 1 rozporządzenia z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. Nr 141, poz. 1365) przesłanki skutkuje tym, że organ administracyjny w pewnym sensie przechodzi do etapu decyzyjnego, w którym to etapie ma miejsce podjęcie rozstrzygnięcia w ramach uznania administracyjnego. Dopiero po wystąpieniu przesłanki umorzenia składek, organ administracyjny ma możliwość wyboru konsekwencji prawnych określonego stanu faktycznego, albowiem dopiero w takiej sytuacji działa w granicach uznania administracyjnego ( por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 maja 2019 r., sygn. akt I GSK 164/19 ). WSA rozpoznając sprawę po raz pierwszy podkreślił, że w opisanym we wniosku stanie faktycznym niewątpliwie doszło do "zdarzenia nadzwyczajnego", o którym mowa w § 3 ust. 1 pkt 2 powołanego rozporządzenia. I tym stanowiskiem ZUS był związany . A zatem doszło do potwierdzenia okoliczności opisywanych we wniosku. Tymczasem ZUS zignorował stanowisko Sądu i nie przeszedł do etapu drugiego. W konsekwencji zaskarżona decyzja nie została podjęta zgodnie z podstawowymi regułami postępowania administracyjnego. W szczególności nie wydano jej w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Nie dokonano bowiem ustaleń faktycznych związanych ze stosowaniem w § 3 ust. 1 pkt 2 powołanego rozporządzenia. W konsekwencji zaskarżona decyzja jest dowolna. Została ona wydana z naruszeniem art. 153 p.p.s.a. i § 3 ust. 1 pkt 2 powołanego rozporządzenia. Rozpatrując sprawę ponownie, Zakład zastosuje się do oceny prawnej Sądu zawartej w uzasadnieniu wyroku. Mając na uwadze powyższe Sąd, na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1c p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło