I SA/Ol 860/10

WyrokWSA w Olsztynie2011-03-09

Skład orzekający: Zofia Skrzynecka, Wiesława Pierechod, Wojciech Czajkowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o odmowie umorzenia należności z tytułu składek jest nieważna z powodu braku podpisu osoby upoważnionej do jej wydania?
Ratio decidendi
Decyzja organu administracji publicznej, w tym Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, musi zawierać podpis osoby upoważnionej do jej wydania zgodnie z art. 107 § 1 K.p.a. Brak takiego podpisu powoduje nieważność decyzji. W przypadku, gdy decyzję podpisuje pracownik organu, musi on powołać się na pisemne upoważnienie Prezesa Zakładu. Podpisanie decyzji przez kilka osób bez wskazania upoważnienia i wyodrębnienia osoby decydującej jest niedopuszczalne i skutkuje stwierdzeniem nieważności decyzji.
Stan faktyczny
S.N. zwrócił się do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne oraz Fundusz Pracy, wskazując na trudną sytuację zdrowotną i finansową oraz zajęcie świadczenia emerytalnego w toku egzekucji. Zakład odmówił umorzenia należności, argumentując brakiem przesłanek całkowitej nieściągalności oraz poprawą sytuacji materialnej rodziny. S.N. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie na decyzję ZUS.
Rozstrzygnięcie
Stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, określił, że decyzja nie może być wykonywana, oraz zasądził od Skarbu Państwa na rzecz ustanowionego pełnomocnika opłatę za zastępstwo prawne.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Zofia Skrzynecka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Wiesława Pierechod Sędzia WSA Wojciech Czajkowski Protokolant Monika Gajowniczek po rozpoznaniu w Olsztynie na rozprawie w dniu 9 marca 2011r. sprawy ze skargi S. N. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek I. stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji, II. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonywana, III. zasądza od Skarbu Państwa – Kasy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie na rzecz ustanowionego z urzędu pełnomocnika, z tytułu zastępstwa prawnego, opłatę w kwocie 240 (dwieście czterdzieści złotych) podwyższoną o kwotę podatku od towarów i usług według stawki 23%. Pismem z dnia 28 lipca 2010 r. S.N. zwrócił się do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, zdrowotne oraz na Fundusz Pracy za okres od 1 stycznia 1999 r. W uzasadnieniu wnioskodawca wskazał na zajęcie świadczenia emerytalnego w toku egzekucji oraz trudną sytuację zdrowotną i finansową. Wyjaśnił ponadto, że na jego utrzymaniu pozostaje córka oraz wnuk. Uzyskuje dochód z emerytury w wysokości 591,35 zł, przy czym ponosi miesięczne wydatki na wyżywienie w wysokości 600 zł, ubrania i pielęgnację wnuka w wysokości ok. 200 zł, a ponadto na utrzymanie mieszkania oraz leki. Dwiema decyzjami wydanymi w dniu "[...]" Zakład Ubezpieczeń Społecznych umorzył postępowanie w sprawie umorzenia należności z tytułu składek w części dotyczącej składek finansowanych przez osoby ubezpieczone nie będące płatnikami składek oraz odmówił umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, ubezpieczenie zdrowotne oraz na Fundusz Pracy wraz z odsetkami za zwłokę w łącznej kwocie 32.079,33 zł. W uzasadnieniu decyzji odmawiającej umorzenia należności z tytułu składek Zakład wskazał, iż w sprawie brak jest okoliczności przemawiających za pozytywnym rozpatrzeniem wniosku. Nie wystąpił bowiem stan całkowitej nieściągalności zadłużenia, o którym mowa w art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74 ze zm.), powoływanej dalej jako "u.s.u.s.". Zakład nie znalazł również podstaw do uwzględnienia wniosku strony w oparciu o art. 28 ust. 3a u.s.u.s. i § 3 ust. 1 pkt 1 – 3 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. Nr 141, poz. 1365 ze zm.), powoływanego dalej jako "rozporządzenie". Wydaną na skutek wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy decyzją z dnia "[...]" Zakład Ubezpieczeń Społecznych utrzymał w mocy w/w decyzję o odmowie umorzenia należności z tytułu składek. W motywach rozstrzygnięcia Zakład wskazał, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynikało, że miesięczne dochody w prowadzonym przez wnioskodawcę gospodarstwie domowym wynoszą łącznie 1.755,80 zł. Rodzina korzysta z pomocy społecznej, przy czym łączna wartość świadczeń z tego tytułu za sierpień 2010 r. wyniosła 928 zł, w tym świadczenie alimentacyjne w wysokości 300 zł i zasiłek rodzinny w wysokości 68 zł. Natomiast wydatki związane z utrzymaniem rodziny wynoszą ok. 1.223 zł miesięcznie. Wnioskodawca nie posiada majątku. Obciążają go natomiast zobowiązania wobec Spółki A w wysokości 4.976,26 zł z tytułu opłat za mieszkanie oraz wobec komornika sądowego w wysokości 164,38 zł z tytułu kosztów egzekucyjnych. W ocenie Zakładu, w sprawie nie wystąpiła przesłanka całkowitej nieściągalności składek, gdyż w toku prowadzonej wobec strony egzekucji dokonano zajęcia świadczenia emerytalnego, z którego miesięcznie dokonuje się potrąceń w wysokości 224,49 zł. Brak było również przesłanek umorzenia należności zgodnie z dyspozycją art. 28 ust. 3a i 3b u.s.u.s. oraz § 3 ust. 1 w/w rozporządzenia. Jak podkreślił Zakład, sytuacja materialna rodziny jest trudna, o czym świadczy korzystanie z pomocy społecznej. Jednakże strona nie ma obowiązku utrzymywania dorosłej córki i jej dwuletniego syna. Ponadto od sierpnia 2010 r. sytuacja rodziny uległa poprawie, gdyż pozostający ze stroną we wspólnym gospodarstwie domowym K.Ł. (konkubent córki strony) podjął pracę. W odniesieniu do podnoszonej przez wnioskodawcę trudnej sytuacji zdrowotnej Zakład zaznaczył, że decyzją z dnia "[...]" został on uznany za zdolnego do samodzielnej egzystencji, w związku z czym nie musi on korzystać z pomocy osób trzecich, a jego stan zdrowia jest adekwatny do wieku. Nie zgadzając się z powyższą decyzją, S.N. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skargę, w której zakwestionował prawidłowość dokonanych przez Zakład ustaleń faktycznych oraz błędy w wykładni prawa, które skutkowały wydaniem wadliwego rozstrzygnięcia. Wskazując ponownie na trudną sytuację materialną i zdrowotną, wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenia należności z tytułu składek. W piśmie z dnia 7 marca 2011 r., stanowiącym uzupełnienie skargi, pełnomocnik strony zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r. nr 98, poz. 1071 ze zm.), powoływanej dalej jako K.p.a., poprzez dokonanie powierzchownej oceny materiału dowodowego. W odpowiedzi Zakład podtrzymał argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny przeprowadza kontrolę akty wydawane przez organy administracji publicznej pod względem ich zgodności z prawem, a więc prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. Należy również dodać, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), powoływanej dalej jako p.p.s.a.). Rozpoznając sprawę według kryterium legalności zaskarżonej decyzji, Sąd uznał, iż skarga zasługuje na uwzględnienie, choć z przyczyn innych niż w niej podniesione. W ocenie Sądu, zaskarżona decyzja narusza prawo w stopniu uzasadniającym stwierdzenie jej nieważności (art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Stosownie do art. 83 ust. 4 u.s.u.s. od decyzji przyznającej świadczenie w drodze wyjątku oraz od decyzji odmawiającej przyznania takiego świadczenia, a także od decyzji w sprawach o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, (...) stronie przysługuje prawo do wniesienia wniosku do Prezesa Zakładu o ponowne rozpatrzenie sprawy, na zasadach dotyczących decyzji wydanej w pierwszej instancji przez ministra. Do wniosku stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące odwołań od decyzji, określone w Kodeksie postępowania administracyjnego. Jak wielokrotnie podkreślano w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, organem wydającym decyzję w trybie art. 83 ust. 4 u.s.u.s. jest Zakład Ubezpieczeń Społecznych, a nie Prezes Zakładu. Zwrot "stronie przysługuje prawo do wniesienia wniosku do Prezesa Zakładu o ponowne rozpatrzenie sprawy" zawiera bowiem jedynie wskazanie podmiotu, do którego należy zaadresować wniosek, a nie organu właściwego do wydania rozstrzygnięcia w sprawie tego wniosku (teza wyroku NSA z dnia 29 maja 2007 r., sygn. akt II GSK 340/06, Lex nr 351125, teza wyroku NSA z dnia 16 czerwca 2010 r., sygn. akt II GSK 630/09, opubl. www.orzeczenia.nsa.gov.pl)). Jak przy tym wskazano w ostatnim z powołanych orzeczeń NSA, decyzję wydaną na podstawie art. 83 ust. 4 u.s.u.s. podpisuje Prezes Zakładu, jako osoba kierująca działalnością Zakładu i reprezentująca go na zewnątrz lub z jego upoważnienia inna osoba. Z treści poddanej kontroli Sądu decyzji wynika, że w jej nagłówku prawidłowo wskazano Zakład Ubezpieczeń Społecznych jako organ właściwy do wydania decyzji w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek. Zastrzeżenia Sądu wzbudził natomiast fakt, iż zaskarżona decyzja została podpisana przez kilka osób: specjalistę J.K., Kierownika Samodzielnego Referatu Rozliczeń i Dochodów I.M., Kierownika Samodzielnego Referatu Obsługi Klientów W.W. oraz Dyrektora Oddziału ZUS M.S. – G., przy czym żadna z tych osób, pomimo obowiązku wynikającego z art. 107 § 1 K.p.a., nie powołała się na istnienie upoważnienia do wydania tej decyzji. Tymczasem, stosownie do art. 107 § 1 K.p.a., decyzja powinna zawierać m.in. podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji. Zgodnie z utrwalonym na gruncie tego przepisu orzecznictwem sądów administracyjnych, pisma organu administracyjnego, zawierające rozstrzygnięcie w sprawie załatwianej w drodze decyzji administracyjnej, należy uznać za decyzję, mimo iż nie posiadają one w pełni formy przewidzianej w art. 107 § 1 k.p.a., jeżeli zawierają minimum elementów niezbędnych do zakwalifikowania ich jako decyzji. Do takich elementów zaliczyć należy oznaczenie organu wydającego decyzję, wskazanie jej adresata, rozstrzygnięcie w sprawie oraz podpis osoby reprezentującej organ (p. wyrok NSA z dnia 20 lipca 1981 r., sygn. akt SA 1163/81, opubl. OSP 1982/9/169, wyrok SN z dnia 28 listopada 1990 r., sygn. akt III ARN 30/90, opubl.: OSP 1991/7/171). Brak któregokolwiek z tych elementów, w tym brak podpisu osoby upoważnionej, dyskwalifikuje zatem pismo organu jako decyzję. W świetle powyższego nie ulega wątpliwości, że podpis osoby upoważnionej do wydania decyzji jest przesłanką istnienia decyzji, a co za tym idzie, stwierdzenie jego braku powoduje konieczność wyeliminowania aktu nim dotkniętego. Zaznaczyć w tym miejscu należy, że zgodnie z ogólnymi wymogami ustanowionymi w art. 107 § 1 K.p.a. podpis ten musi pochodzić od osoby, która albo sama osobiście pełni funkcję organu, albo jest zatrudniona w organie i została upoważniona na podstawie art. 268a K.p.a. do wydawania decyzji. Stosownie bowiem do ostatniego z wymienionych przepisów organ administracji publicznej może w formie pisemnej upoważniać pracowników kierowanej jednostki organizacyjnej do załatwiania spraw w jego imieniu w ustalonym zakresie, a w szczególności do wydawania decyzji administracyjnych, postanowień i zaświadczeń. Przepis ten umożliwia zatem dekoncentrację uprawnień orzeczniczych na inne osoby niż osoby piastujące funkcję organów administracji. Upoważnienie musi być udzielone na piśmie i wskazywać rodzaj spraw, w których pracownicy będą mogli wydawać decyzje z upoważnienia organu. Upoważniony pracownik, nie zajmując stanowiska organu administracyjnego, pełni, w granicach określonych w upoważnieniu, funkcję tego organu. Na tle okoliczności rozpoznawanej sprawy istotna była zatem odpowiedź na pytanie: kto był upoważniony do podpisania zaskarżonej decyzji stosownie do art. 107 § 1 K.p.a. Z treści przepisów u.s.u.s. wynika, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych jest państwową jednostką organizacyjną, której przysługują środki prawne właściwe organom administracji państwowej (art. 66 ust. 1 i 4 u.s.u.s.). Zgodnie z powyższym roli samodzielnych organów administracyjnych nie sprawują wewnętrzne organy Zakładu, którymi są Prezes Zakładu, Zarząd i Rada Nadzorcza Zakładu, ani terenowe jednostki organizacyjne, lecz sam Zakład, który posługując się środkami prawnymi właściwymi organom administracji państwowej, o których mowa w art. 66 ust. 4 u.s.u.s., wydaje m.in. decyzje administracyjne. Art. 73 ust. 1 u.s.u.s. stanowi z kolei, że działalnością Zakładu kieruje Prezes Zakładu, który reprezentuje Zakład na zewnątrz. Stosownie zaś do art. 74 ust. 5 ustawy minister właściwy do spraw zabezpieczenia społecznego, na wniosek Prezesa Zakładu, zaopiniowany przez Radę Nadzorczą Zakładu, nadaje, w drodze rozporządzenia, statut Zakładowi, w którym określa w szczególności: 1) strukturę organizacyjną Zakładu oraz zakres rzeczowy działania centrali i terenowych jednostek organizacyjnych Zakładu; 2) tryb funkcjonowania i kompetencje organów Zakładu. Zgodnie z § 2 ust. 2 pkt 2 załącznika do rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 18 lutego 2008 r. w sprawie nadania statutu Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. Nr 28, poz. 164), powoływanego dalej jako statutu Zakładu, Prezes Zakładu może upoważnić pracowników Zakładu do wydawania decyzji w określonych przez niego sprawach. Jak wskazał NSA w wyroku z dnia 24 maja 2007 r., sygn. akt II GSK 16/07, Lex nr 351057, powyższa regulacja dopuszcza możliwość przekazania kompetencji Prezesa Zakładu, jako piastuna organu, na rzecz innych pracowników tego organu. Prezes Zakładu, udzielając upoważnienia pracownikowi organu, nie upoważnia go do działania w swoim imieniu, lecz w imieniu Zakładu, jako organu. Pracownik organu staje się zatem, na podstawie upoważnienia udzielonego przez Prezesa, podmiotem personifikującym Zakład jako organ, a nie pełnomocnikiem Prezesa Zakładu. Z powyższych regulacji wynika więc, że decyzje administracyjne mogą być wydawane w imieniu Zakładu przez Prezesa Zakładu lub przez działających z upoważnienia Prezesa pracowników Zakładu. Zaskarżona w niniejszej sprawie decyzja została podpisana przez szereg osób – pracowników ZUS, w tym Dyrektora Oddziału ZUS M.S. – G. Jednakże żadna z nich nie powołała się na stosowne upoważnienie do wydania decyzji udzielone przez Prezesa ZUS. Tymczasem wskazanie na upoważnienie do wydawania decyzji jest zawsze niezbędne, jeżeli decyzję wydaje pracownik organu. W rozpoznawanej sprawie nie działała bowiem osoba piastująca funkcję organu, zatem w decyzji powinno być wyraźnie zaznaczone, że wydaje ona decyzję, działając na podstawie upoważnienia. Obowiązków tych nie dopełniono, mimo, że dawałoby to podstawę do przyjęcia, że decyzja pochodzi od organu i została wydana właściwie. Zauważyć należy, że art. 107 § 1 K.p.a., nakładając na organ wymogi formalne dla poprawnego wydania decyzji, spełnia funkcję gwarancyjną dla strony, która nie może mieć wątpliwości, że decyzja pochodzi od organu administracji publicznej i wydana została przez upoważniony podmiot. W sytuacji bowiem, gdy upoważnienia do podpisania decyzji nie można wywieść z ustawy, a osoba składająca podpis pod decyzją nie powołuje się na istnienie stosownego upoważnienia do jej wydania, rodzi to podejrzenie, że osoba ta wywodzi kompetencje dla siebie, jako osoby piastującej funkcję organu, czyli wydaje tę decyzję w imieniu własnym. Tymczasem, jak już wyżej podkreślono, z przepisów u.s.u.s. nie wynika, by kierownicy podległych Zakładowi terenowych jednostek organizacyjnych posiadali kompetencje do wydawania decyzji administracyjnych. Ponadto, zaznaczyć należy, że jakkolwiek włączenie do akt administracyjnych sprawy kopii dokumentu wskazującego na upoważnienie do wydawania decyzji nie jest wymagane, gdyż znaczenie prawne ma samo powołanie się w treści decyzji na upoważnienie do jej wydania, to z punktu widzenia kontroli przeprowadzanej przez Sąd, takie działanie byłoby dobrą i pożądaną praktyką organu, gdyż w razie ewentualnych braków decyzji pozwoliłoby na usunięcie wszelkich wątpliwości w tym względzie. Zauważyć przy tym należy, że do akt sądowych przedłożono odpis pełnomocnictwa udzielonego przez Prezesa Zakładu Dyrektorowi Oddziału Zakładu – M.S. – G., obejmującego umocowanie do reprezentowania Zakładu m.in. przed sądami administracyjnymi, z prawem udzielania dalszych pełnomocnictw pracownikom Oddziału. Podobnie, dołączenie stosownego upoważnienia do wydawania decyzji do akt administracyjnych sprawy umożliwiłoby sprawne przeprowadzenie kontroli przez sąd administracyjny. Brak powołania się przez Dyrektora Oddziału Zakładu w treści decyzji na upoważnienie Prezesa Zakładu do jej wydania rodzi dalej idące konsekwencje, jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że zaskarżoną decyzję w istocie podpisało kilka osób. Rozstrzygnięcie to podpisały łącznie cztery osoby, przy czym, jak już zauważono wyżej, żadna z nich nie powołała się na upoważnienie do ich wydania. Taki sposób procedowania pracowników organu budzi uzasadnione przypuszczenie, że rozstrzygnięcia te zostały podjęte kolegialnie. Tymczasem statut Zakładu nie przewiduje udzielania przez Prezesa Zakładu upoważnienia do wydawania decyzji dla grupy pracowników, działających jako organ quasi – kolegialny. Podnieść przy tym należy, że widniejące pod decyzją podpisy nie zostały nawet pogrupowane w sposób, który mógłby wskazywać na to, iż miały one różną wagę, ułatwiający wyodrębnienie nazwiska osoby, która podjęła decyzję w imieniu organu, od nazwisk pozostałych pracowników, którzy jedynie brali udział w jej przygotowaniu. Jednakże, niezależnie od powyższego, Sąd przychyla się do prezentowanego w orzecznictwie poglądu, że konstatacji o podjęciu rozstrzygnięcia kolegialnie nie jest w stanie podważyć fakt, że widniejące na decyzji podpisy zostały w pewien sposób pogrupowane. Nawet gdyby przyjąć, że taka technika dowodzi różnej wagi podpisów figurujących w różnym miejscu decyzji, nie sposób nie zauważyć, że w miejscu, które w zaskarżonej decyzji zostało przeznaczone na podpis osoby (osób?) wydających w imieniu organu decyzję widnieją cztery podpisy (por. wyroki WSA we Wrocławiu: z dnia 18 grudnia 2009 r., sygn. akt III SA/Wr 233/09, z dnia 6 maja 2010 r., sygn. akt III SA/Wr 804/09, z dnia 18 maja 2010 r., sygn. akt II SA/Wr 837/09, z dnia 29 czerwca 2010 r., sygn. akt I SA/Wr 838/09, wszystkie opubl. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Opisane wyżej naruszenia podstawowych reguł postępowania administracyjnego doprowadziły do sytuacji, w której niemożliwe jest stwierdzenie, kto w istocie wydał zaskarżoną decyzję w imieniu organu administracji publicznej, którym jest Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Powyższe uzasadniało wniosek o wystąpieniu najcięższych wad postępowania, skutkujących stwierdzeniem nieważności zaskarżonej decyzji. Jest to bowiem uchybienie, w wyniku którego powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności. Zauważyć również należy, że opisaną powyżej wadą, tj. podpisaniem decyzji przez kilku pracowników organu, dotknięta była również decyzja Zakładu z dnia "[...]". Jednakże w tym przypadku, podpisujący rozstrzygnięcie Kierownik Inspektoratu M.S. stosownie do art. 107 § 1 K.p.a. powołał się na upoważnienie Prezesa ZUS do wydania decyzji, a zatem należy przyjąć, iż działał on w imieniu organu. Ponadto, analizując podpisy złożone pod decyzją z dnia "[...]" oraz wydaną na skutek wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy decyzją z dnia "[...]", Sąd dostrzegł kolejne uchybienia postępowania wynikające z faktu, że sprawa była dwukrotnie prowadzona i rozstrzygana przez tego samego pracownika. Decyzję z dnia "[...]" podpisała m.in. Kierownik Samodzielnego Referatu Rozliczeń i Dochodów I.M., której podpis widnieje również na decyzji z dnia "[...]". Tymczasem przepis art. 24 § 1 pkt 5 K.p.a. przewiduje, że pracownik organu administracji publicznej podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie, w której brał udział w niższej instancji w wydaniu zaskarżonej decyzji. Zwrot "brał udział w sprawie" oznacza podejmowanie przez pracownika organu administracji publicznej czynności procesowych, przewidzianych w przepisach prawa, niezbędnych do załatwienia sprawy w formie decyzji, a także, jeżeli pracownik został upoważniony do wydania decyzji w imieniu organu lub pełni funkcję organu – załatwienie sprawy w drodze decyzji. Przyznać należy, że postępowanie wywołane wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy nie jest postępowaniem stricte instancyjnym, a wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy nie ma charakteru dewolutywnego, to jednak zasada prawdy obiektywnej wymaga, aby tryb rozstrzygnięć wydawanych przez organ rozpoznający sprawę po raz pierwszy dawał stronie gwarancję procesową, że osoba wydająca decyzję nie będzie następnie brała udziału w postępowaniu, którego celem jest ocena prawidłowości tej decyzji. Decyzja administracyjna wydana w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy musi być traktowana jako nowe, samodzielne rozstrzygnięcie. Natomiast względy prawdy obiektywnej nakazują wyłączyć pracownika od udziału w postępowaniu, gdy brał on udział w wydaniu zaskarżonej decyzji. Zatem niewątpliwie przepis art. 24 § 1 pkt 5 K.p.a. znajduje zastosowanie także w rozpatrywanym przypadku (por. wyrok NSA z dnia 20 marca 2008 r., II GSK 472/07, Lex nr 471535). Wobec stwierdzonych wyżej uchybień, Sąd uznał za przedwczesne odnoszenie się do zarzutów skargi. Stwierdzenie opisanych wad kwalifikowanych decyzji sprawia, bowiem, że ustosunkowanie się do merytorycznych zarzutów skargi na tym etapie jest niemożliwe. W związku z uznaniem, że zachodzą przyczyny określone w art. 156 K.p.a., kierując się art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a., Sąd stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji. O wstrzymaniu wykonywania decyzji Sąd orzekł na podstawie art. 152 p.p.s.a., zaś o wysokości kosztów nieopłaconej pomocy prawnej, przyznanych ustanowionemu z urzędu radcy prawnemu, Sąd orzekł na podstawie przepisu art. 250 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.). Obejmują one opłatę za czynności radcy prawnego w kwocie 240 zł powiększoną o należny podatek od towarów i usług według stawki 23%.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło