II SA/Ol 166/15
WyrokWSA w Olsztynie2015-04-23
Skład orzekający: Adam Matuszak, Hanna Raszkowska, Piotr Chybicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy samowolnie postawiona wiata służąca działalności handlowej, która nie jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, podlega nakazowi rozbiórki na podstawie art. 49b ust. 1 Prawa budowlanego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wiata służąca działalności handlowej, która nie jest zgodna z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, podlega nakazowi rozbiórki na podstawie art. 49b ust. 1 Prawa budowlanego. Sąd podzielił stanowisko organów nadzoru budowlanego, że wzniesienie takiej konstrukcji wymagało uprzedniego zgłoszenia, a w związku z brakiem możliwości legalizacji obiektu, nakazano jego rozbiórkę.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego nakazującą rozbiórkę wiaty służącej działalności handlowej, uznając ją za samowolę budowlaną. Skarżący zarzucili błędną kwalifikację obiektu, kwestionowali datę jego powstania oraz sposób związania z gruntem, a także interpretację miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Sąd oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 23 kwietnia 2015 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Adam Matuszak Sędziowie sędzia WSA Hanna Raszkowska (spr.) sędzia WSA Piotr Chybicki Protokolant specjalista Wojciech Grabowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 kwietnia 2015 roku sprawy ze skargi M. i L. J. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie rozbiórki wiaty - oddala skargę.
Decyzją z dnia 8 października 2014 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w "[...]" nakazał L. i M.J. rozbiórkę samowolnie postawionej w obrębie działki nr "[...]" (przed budynkiem mieszkalno - usługowym od strony drogi wojewódzkiej) w miejscowości "[...]", wiaty trwale związanej z gruntem, konstrukcji stalowej (szkielet), krytej plandeką, służącej działalności handlowej. W uzasadnieniu decyzji organ podał, że przedmiotowa wiata to trwale związany z gruntem obiekt budowlany o konstrukcji stalowej, na dwóch słupach, z dachem jednospadowym, kryty plandeką, o wymiarach 5,00 m x 4,20 m i wysokości 2,40 m, służący działalności handlowej. Wskazał, że według oświadczenia L.J. powstał on w 2007 r., natomiast M.J. oświadczył, że przedmiotowa wiata została wybudowana w 1994 r., a następnie - z uwagi na zużycie materiału - poddawana była remontom. PINB wywiódł, że gdyby przedmiotową wiatę postawiono, jak twierdzi inwestor, w 1994 r. to w stosunku do tego obiektu w 2000 r. wszczęto by postępowanie administracyjne. W tej dacie postępowaniem objęte były jednak tylko "przykrycia namiotowe" zlokalizowane na działkach nr "[...]". Organ nadzoru budowlanego stwierdził ponadto, że przedmiotowa wiata w świetle przepisów obowiązującej ustawy - Prawo budowlane nie jest budynkiem ani obiektem małej architektury, może być natomiast uznana za budowlę, której realizacja bez zgłoszenia właściwemu organowi stanowi samowolę budowlaną wyczerpującą normę art. 49b ust. 1 ustawy, skutkującą koniecznością nakazania jego rozbiórki, chyba że budowa jest zgodna z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, albo w przypadku braku takiego planu- z decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz nie narusza przepisów, w tym techniczno budowlanych (ust. 2). Z informacji udzielonej przez Burmistrza "[...]" jednoznacznie wynikało jednak, że postawienie przedmiotowej wiaty było niedopuszczalne w świetle obowiązującego od dnia 4 sierpnia 2009 r. Miejscowego planu zagospodarowania "[...]" podjętego uchwałą Nr XXX/170/09 Rady Miejskiej "[...]" z dnia 21 maja 2009 r"[...]". Stosownie bowiem do § 310 pkt 5 Planu teren od strony drogi KDZ.9 należy zagospodarować w postaci ciągu pieszego z zielenią towarzyszącą i elementami małej architektury. Zgodnie zaś z § 4 pkt 30 planu "elementy małej architektury" to obiekty i urządzenia terenowe związane z funkcją rekreacyjną, estetyczną, informacyjną i porządkową, a w szczególności: ławki, ławy stoły, huśtawki, drabinki, piaskownice, pergole, trojaże, wiaty, zadaszenia, posągi, rzeźby, fontanny wodotryski i inne obiekty architektury ogrodowej, krzyże, kapliczki, figury, śmietniki, oświetlenie, tablice informacyjne, stojaki na rowery, z wykluczeniem wiat i zadaszeń poza pasem szerokości nie więcej niż 3 m od lica budynków (§ 310 pkt 11), na którym dopuszcza się jedynie zadaszenia nietrwałe w postaci markiz. Z powyższego wynikało, że przed licem budynku (linią zabudowy) mogą być lokalizowane wyłącznie zadaszenia nietrwałe - markizy w pasie szerokości do 3 m. Pozostała przestrzeń w kierunku drogi wojewódzkiej KDZ.9 winna być wolna od zabudowy zadaszeń. Konsekwencją powyższych ustaleń był brak możliwości legalizacji przedmiotowego obiektu i nakazanie jego rozbiórki.
W złożonym odwołaniu L. i M.J. zarzucili PINB błędne zakwalifikowanie istniejącego "przykrycia namiotowego" jako wiaty. Zauważyli, że ustawa Prawo budowlane nie zawiera definicji terminu "wiata", a według definicji słownikowych - za wiatę uważa się budowlę składającą się z konstrukcji dachowej wspartej na słupkach lub lekką budowlę w postaci dachu wspartego na słupach. Sporne przekrycie namiotowe posiada dwa słupki, ale nie posiada dachu w rozumieniu wiedzy i sztuki budowlanej. W związku z powyższym twierdzenie, że jest ono wiatą stoi w sprzeczności z definicją wiaty i orzecznictwem sądów. Zarzucili, że PINB różnie kwalifikował tego typu konstrukcje w 2000 r. i obecnie, choć są one tożsame. Decyzją z dnia 26 września 2000 r. organ ten umorzył bowiem postępowanie w sprawie przekryć namiotowych na działce nr "[...]", gdyż uznał że nie podlegają kontroli administracyjnej na podstawie przepisów prawa budowlanego. Obecnie jednak uznaje je za wiaty. Odwołujący się stwierdzili, że przedmiotowe przekrycie namiotowe na przestrzeni lat ulegało stałym modyfikacjom, lecz zawsze stanowiło konstrukcję składającą się ze słupków i stelażu pokrytego najpierw grubą folią PCV, a obecnie trwałym materiałem. Zakwestionowali też ocenę, że słupki wbite
w ziemię spełniają znamiona trwałego związania z gruntem, zauważając, że konstrukcja pozwala na łatwy demontaż. Ponadto uznali za błędne stanowisko organu dotyczące daty wykonania spornego obiektu.
Decyzją z dnia 18 grudnia 2014 r. "[...]" Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia podniesiono, że zgodnie z art. 28 ust. 1 ustawy Prawo budowlane roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31. Wyjątki od tej zasady określone zostały w art. 29 ust. 1 i 2, art. 29a oraz art. 30. Zgodnie zaś z art. 29 ust. 1 pkt 2 pozwolenia na budowę nie wymaga budowa wolno stojących parterowych budynków gospodarczych, wiat i altan oraz przydomowych oranżerii (ogrodów zimowych)
o powierzchni zabudowy do 25 m², przy czym łączna liczba tych obiektów na działce nie może przekraczać dwóch na każde 500 m² powierzchni działki. Organ odwoławczy przyznał, że nie ma legalnej definicji pojęcia "wiata" i przytoczył definicję wiaty zawartą m.in. w "Ilustrowanym Leksykonie Architektoniczno-Budowlanym" (wyd. Arkady 2008,
s. 376), zgodnie z którą wiata jest to dach wsparty na słupach, wolno stojący, czasem uzupełniony fragmentami ścian pomiędzy słupami (np. daszek na przystankach autobusowych i tramwajowych, przekrycie peronu kolejowego). WINB stwierdził, że dla zakwalifikowania określonej konstrukcji jako wiaty nie ma znaczenia materiał użyty do pokrycia dachu ani fakt czy konstrukcja jest rozbieralna. Charakterystycznym elementem wiaty jest bowiem brak ścian lub ich liczba ograniczona do maksymalnie trzech. Indywidualnie też badana jest funkcja konstrukcji, jej wielkość i sposób związania
z gruntem. Oceniając przedmiotową konstrukcję, w szczególności rozmiar pokrycia
(21 m²), trwały sposób związania z gruntem oraz funkcję, jaką ona pełni, organ odwoławczy podzielił kwalifikację dokonaną przez organ pierwszej instancji. Zauważył, że bez znaczenia jest rodzaj materiału, z którego wykonane zostało zadaszenie, gdyż istotne jest, że chroni ono przed słońcem i opadami. Odnosząc się do kwestii związania
z gruntem, podkreślił, że trwały sposób związania to taki, dzięki któremu konstrukcja ma szanse oprzeć się niekorzystnym warunkom atmosferycznym. Sporna wiata jest stabilna,
a dwa słupy, na których jest wsparta, zagłębione zostały w gruncie w sposób uniemożliwiający przewrócenie się.
Organ odwoławczy nie dał ponadto wiary oświadczeniu inwestora dotyczącego powstawania przedmiotowej wiaty w 1994 r. Zauważył, że w sąsiedztwie działki, na której znajduje się sporna wiata, organ pierwszej instancji prowadził w 2000 r. postępowania administracyjne w stosunku do obiektów zlokalizowanych na działkach nr "[...]". Ponieważ te działki leżą w bezpośrednim sąsiedztwie obiektu będącego przedmiotem niniejszego postępowania, tak duża konstrukcja zostałaby zauważona. Z tych też względów organ przyjął, że gdyby sporna wiata istniała wówczas, to organ z całą pewnością prowadziłby również w stosunku do niej postępowanie, tym bardziej, że postępowania te dotyczyły obiektów tego samego typu lub bardzo podobnych. Stwierdził ponadto, że organ pierwszej instancji zastosował prawidłową procedurę określoną w art. 49b Prawa budowlanego i zasadnie pominął nakładanie na inwestora obowiązków zmierzających do legalizacji. W sytuacji gdy obowiązujący miejscowy plan zagospodarowania zakazuje lokalizacji tego typu obiektów, nakładanie obowiązków określonych w art. 49b ust. 2 stanowiłoby nieuzasadnione przedłużanie postępowania i naraziłoby inwestora na niepotrzebne koszty związane z wykonaniem dokumentacji.
W złożonej skardze, uzupełnionej pismami procesowymi, L. i M.J. zarzucili, że zaskarżona decyzja narusza ich prawa nabyte i ogranicza swobodę pobierania pożytków z własności i prowadzonej tam działalności gospodarczej, zgodnie z przeznaczeniem tego terenu w dacie jego nabycia od Gminy "[...]". Podali, że działalność gospodarczą - handel pamiątkami prowadzą sezonowo w okresie od kwietnia do października każdego roku, począwszy od 1986 r. Przedmiotową działkę nabyli od Gminy "[...]" w dniu 23 lipca 1992 r. z przeznaczeniem pod budownictwo handlowe. Przed rozpoczęciem budowy budynku w 1993 r. na działce zbudowali namiot foliowy, pod którym prowadzili sprzedaż pamiątek. Konstrukcja ta nie sprawdziła się i w marcu 1994 r. skarżący postawili parasol o konstrukcji stalowej z dachem jednospadowym, ażurowym, wsparty na jednym słupie osadzonym w ziemi na głębokość 50 cm i części naziemnej ok. 50 cm. Pod koniec kwietnia 1994 r. skarżący wykonali kolejny parasol, lecz kłopoty sprawiło zadaszenie o wymiarach 2,5 x 4,20 każde. Na wiosnę 2007 r. skarżący złączyli dachy obu parasoli i wykonali z plandeki PCV nowe przykrycie na całość zadaszenia. Skarżący podkreślili, że przekrycie to jest odpinane od konstrukcji dachu, a montaż i demontaż odbywa się każdego roku.
Ponadto, nie zgodzili się z twierdzeniem organów obu instancji, że gdyby obiekt istniał od 1994 r. to w stosunku do niego PINB wszcząłby postępowanie administracyjne prowadząc w 2000 r. postępowanie dla działek nr "[...]". Zdaniem skarżących, PINB nie wszczął wówczas postępowania administracyjnego w stosunku do pozostałych działek i ich działki, gdyż nie miał skargi, a nie dlatego, że obiekt ten nie istniał wówczas. Zauważyli, że w "[...]" w bardziej eksponowanych lokalizacjach stoją zadaszenia o podobnej konstrukcji, służące do tych samych celów i nie są objęte postępowaniem przez PINB. Wyjaśnili, że podczas kontroli była mowa o ostatniej modernizacji poszycia zadaszenia i obecny wygląd jest od 2007 r., co jednak nie jest tożsame z datą budowy zadaszenia. Ponadto stwierdzili, że zgłoszenie tego zadaszenia mogło mieć miejsce w 1994 r. na etapie realizacji projektu budowy budynku, a potwierdzenia należałoby szukać w archiwum ówczesnego Urzędu Rejonowego w "[...]". Zaznaczyli, że obecne zadaszenie powstało w czasie obowiązywania Miejscowego Planu Szczegółowego Zagospodarowania Przestrzennego wsi "[...]" z 1991 r. na terenie przeznaczonym na cele ustawienia kramów i straganów. Wywiedli również, że jest ono zgodne z ustaleniami § 310 i § 4 pkt 30 obowiązującego planu miejscowego dopuszczającymi lokalizację na przedmiotowym terenie m.in. wiat i zadaszeń. Zarzucili, że organy obu instancji błędnie zinterpretowały powyższe przepisy, gdyż określają one tylko odległość, na jaką może być wysunięta markiza od budynku, ale nie zawierają wykluczenia wiat i zadaszeń poza pasem szerokości przewidzianej dla nietrwałych markiz. Stwierdzili, że istnieje możliwość zalegalizowania spornej budowli. Skarżący zakwestionowali ponadto prawidłowość i celowość ustaleń obowiązującego planu miejscowego.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie jak bezzasadnej, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje.
Skarga nie jest zasadna.
Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest zasadność wydania nakazu rozbiórki budowli wykonanej na działce nr "[...]", o konstrukcji stalowej (szkielet), na dwóch słupach, z dachem jednospadowym, kryty plandeką, o wymiarach 5,00 m x 4,20 m i wysokości 2,40 m, służącej skarżącym do prowadzenia działalności handlowej. Nakaz ten wydano na podstawie art. 49b ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409 z późn. zm.). Zgodnie z tym przepisem właściwy organ nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego, lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego zgłoszenia bądź pomimo wniesienia sprzeciwu przez właściwy organ.
Należy podzielić ocenę organów nadzoru budowlanego, że wzniesienie przedmiotowej konstrukcji wymagało uprzedniego zgłoszenia właściwemu organowi. Stosownie bowiem do art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane pozwolenia na budowę nie wymaga budowa wolno stojących parterowych budynków gospodarczych, wiat i altan oraz przydomowych oranżerii (ogrodów zimowych) o powierzchni zabudowy do 25 m², przy czym łączna liczba tych obiektów na działce nie może przekraczać dwóch na każde 500 m² powierzchni działki. Zgodnie jednak z art. 30 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane, budowa, o której mowa w art. 29 ust. 1 pkt 2, wymaga zgłoszenia właściwemu organowi.
W ustawie Prawo budowlane nie ma legalnej definicji wiaty. Należy podzielić pogląd organu odwoławczego, wywiedziony ze słownikowej definicji pojęcia "wiata", że charakterystycznymi elementami wiaty są brak ścian lub ich liczba ograniczona do maksymalnie trzech, natomiast bez znaczenia jest rodzaj materiału użytego do pokrycia dachu, funkcja konstrukcji, jej wielkość, sposób związania z gruntem oraz możliwość jej częściowego demontażu.
Należy również podzielić stanowisko organów obu instancji, że sporny obiekt powstał w 2007 r., a nie w 1994 r. Skarżący podali, że jeszcze przed wybudowaniem budynku mieszkalno – usługowego, w marcu i kwietniu 1994 r. na działce nr "[...]" posadowili kolejno dwa parasole o wymiarach - jak podali - 2,50 m x 4,20 m każdy. Parasole te nie były połączone ze sobą, gdyż pomiędzy tymi zadaszeniami była szczelina. W 2007 r., jak oświadczyła do protokołu z dnia 16 maja 2014 r. inwestorka, powstała obecnie istniejąca konstrukcja stalowa, o wymiarach 5,00 m x 4,20 m, trwale związana
z gruntem, przykryta jednolitym zadaszeniem. Tym samym nie można podzielić stanowiska skarżących, że jest to ten sam obiekt budowlany.
Wobec powyższego, skoro wybudowanie przedmiotowego obiektu wymagało uprzedniego zgłoszenia, lecz w stanie faktycznym sprawy nie zostało nim poprzedzone, to prawidłowo prowadzono w sprawie postępowanie w trybie art. 49b ustawy Prawo budowlane. Organy nadzoru budowlanego prawidłowo również nakazały skarżącym dokonanie rozbiórki spornego obiektu budowlanego w związku z brakiem możliwości wdrożenia procedury legalizacyjnej, określonej w art. 49b ust. 2 Prawa budowlanego.
W § 310 pkt 5 Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta "[...]", uchwalonego uchwałą nr XXX/170/09 Rady Miejskiej "[...]" z dnia 21 maja 2009 r. ustalono zagospodarowanie terenu od strony drogi KDZ.9 w postaci ciągu pieszego z zielenią towarzyszącą i elementami małej architektury, wzdłuż zespołu obiektów handlowych. Zgodnie zaś z § 310 pkt 11 na terenie od strony drogi KDZ.9 zezwolono na lokalizację tylko zadaszeń nietrwałych (markiz) wysuniętych o nie więcej niż 3,0 m przed lico istniejących budynków. W § 4 pkt 30 Planu zdefiniowano, że "elementy małej architektury" to obiekty i urządzenia terenowe związane z funkcją rekreacyjną, estetyczną, informacyjną i porządkową, a w szczególności: ławki, ławy, stoły, huśtawki, drabinki, piaskownice, pergole, trejaże, wiaty, zadaszenia, posągi, rzeźby, fontanny, wodotryski i inne obiekty architektury ogrodowej, krzyże, kapliczki, figury, śmietniki, oświetlenie, tablice informacyjne, stojaki na rowery. Jak wynika z cytowanego przepisu "elementy małej architektury" są obiektami związanymi wyłącznie z funkcją rekreacyjną, estetyczną, informacyjną i porządkową. Wiata skarżących służy zaś działalności handlowej. W tej sytuacji nie można powiedzieć, że mieści się ona w pojęciu "elementów małej architektury", które mogą być lokalizowane w ciągu pieszym od strony drogi KDZ.9. Bezsprzecznie nie jest też markizą, o której mowa w pkt. 11 § 310 planu miejscowego.
Wyjaśnić należy, że w postępowaniu legalizacyjnym podstawę oceny zgodności wykonanych robót z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym stanowi aktualnie obowiązujący miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, tj. z daty przeprowadzenia postępowania naprawczego. Z brzmienia art. 49b ust. 2 ustawy Prawo budowlane wynika bowiem, że organ dokonuje oceny możliwości legalizacji budowy
w oparciu o aktualne, obowiązujące w dniu orzekania przepisy prawa, a nie na podstawie przepisów obowiązujących w dacie popełnienia samowoli budowlanej. Ocena ta dotyczy także przepisów o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Celem wprowadzenia przesłanki zgodności z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym do legalizacji samowoli budowlanej było zapewnienie ochrony dobra publicznego, jakim jest ład przestrzenny i architektoniczny. Generalną zasadą jest zatem, że przesłanką legalizacji samowoli budowlanej jest zgodność obiektu budowlanego z przepisami z zakresu planowania i zagospodarowania przestrzennego obowiązującymi w dacie likwidacji samowoli budowlanej, to jest w dacie orzekania przez organ administracji (zob. np. uzasadnienie uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 grudnia 2013 r., sygn. akt II OPS 2/13, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 stycznia
2014 r., sygn. akt II OSK 1979/12, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia. nsa.gov.pl, dalej jako CBOSA).
Skoro wiata znajduje się na terenie, na którym obecnie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, to organ nadzoru budowlanego miał obowiązek ocenić zgodność wybudowanego obiektu z ustaleniami tego planu, co wymagało potwierdzenia zaświadczeniem o zgodności budowy z planem miejscowym. Burmistrz "[...]" w piśmie z dnia 23 czerwca 2014 r. stwierdził natomiast, że § 310 pkt 5 i pkt 11 w zw. z § 4 pkt 30 planu miejscowego wykluczają posadowienie wiat i zadaszeń poza pasem szerokości nie więcej niż 3 m od lica budynków, na którym dopuszcza się zadaszenia nietrwale w postaci markiz. Mając zaś na uwadze, że zrealizowana inwestycja nie jest zgodna z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, prawidłowo organ administracji uznał, że niemożliwe jest zalegalizowanie tego obiektu i podlega on rozbiórce.
Z uwagi na treść cytowanego wyżej art. 49b ust. 1 ustawy Prawo budowlane,
w niniejszej sprawie nie ma znaczenia przyczyna, dla której skarżący wybudowali przedmiotową wiatę.
Na marginesie należy zauważyć, że do 31 grudnia 1994 r. obowiązywały przepisy ustawy z dnia 30 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. nr 38, poz. 229, ze zm.). Zgodnie z art. 28 ust. 1 tej ustawy zasadą było, że roboty budowlane, z wyjątkiem rozbiórek, można rozpocząć po uzyskaniu pozwolenia na budowę. W ust. 3 tego artykułu przewidziano zaś, że pozwolenia na budowę wymaga również m.in. wznoszenie lub wykonywanie urządzeń wpływających na wygląd obiektów budowlanych. Nie może budzić wątpliwości, że konstrukcja z dwóch słupów (parasoli) pokrytych zadaszeniem
o wymiarach 2,50 m x 4,20 m każdy (jak podano w skardze), wpływa na wygląd obiektu budowlanego i jako taka wymagałaby uzyskania pozwolenia na budowę. Analiza wymienionych w § 19 ust. 2 i 3 oraz § 44 ust. 2 i a contrario w § 19 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie nadzoru urbanistyczno-budowlanego (Dz. U. Nr 8, poz. 48) robót budowlanych niewymagających pozwolenia na budowę wykazuje bowiem, że budowa spornego zadaszenia (wiaty) nie została zwolniona z obowiązku uzyskania pozwalnia na budowę. Skarżący na etapie postępowania administracyjnego nie wykazali, że uzyskali takie pozwolenie. W skardze zaznaczyli jedynie, że "nie wykluczają", iż zgłosili budowę zadaszenia na etapie realizacji projektu budowlanego budynku. Konsekwencją wybudowania obiektu budowlanego bez pozwolenia na budowę, co do zasady określonej w art. 37 ust. 1 ustawy Prawo budowlane z 1974 r., jest również orzeczenie nakazu rozbiórki. Postępowanie administracyjne może jednak toczyć się wobec obiektu budowlanego znajdującego się na działce obecnie i w oparciu o ustalenia, które tego przedmiotu dotyczą. W sprawie jest natomiast bezsporne, że w wyniku wykonanych
w 2007 r. na działce skarżących robót posadowiona została wiata konstrukcji stalowej,
o wymiarach 5,00 x 4,2 m, pokryta jednym zadaszeniem.
Reasumując, Sąd stwierdził, że organy nadzoru budowlanego rozpoznające niniejszą sprawę trafnie uznały, że usytuowana przez skarżących wiata wymagała uprzedniego zgłoszenia, a w związku z niemożliwością legalizacji samowoli budowlanej, prawidłowo, stosownie do art. 49b ust. 1 ustawy Prawo budowlane, nakazały dokonanie rozbiórki przedmiotowego obiektu budowlanego.
Nie zasługują na uwzględnienie zarzuty naruszenia przepisów postępowania administracyjnego. Skarżący uczestniczyli w czynnościach kontrolnych udokumentowanych protokołem z kontroli przeprowadzonej dnia 16 maja 2014 r. oraz
w przeprowadzeniu dowodu z oględzin w dniu 10 lipca 2014 r. Organ pierwszej instancji umożliwił też pełnomocnikowi skarżących (ustanowionemu w dniu 18 sierpnia 2014 r.) czynny udział w postępowaniu, informując go o możliwości zapoznania się przed wydaniem decyzji z aktami sprawy i o prawie do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów (vide: zawiadomienie z dnia 1 września 2014 r.). Przyznać należy, że rzeczywiście zdjęcia załączone do protokołu z kontroli przeprowadzonej dnia 16 maja 2014 r. dotyczą działki nr "[...]", objętej także w tym dniu czynnościami kontrolnymi przeprowadzonymi na podstawie art. 81a ust. 1 ustawy Prawo budowlane, lecz ustalenia zawarte w treści tego protokołu dotyczą bezsprzecznie wiaty znajdującej się na działce skarżących i to one wraz z ustaleniami dokonanymi w toku oględzin w dniu 10 lipca 2014 r. stanowiły podstawę wydania kwestionowanych decyzji.
W tym stanie rzeczy, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), skargę należało oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło