II SA/Ol 170/22

WyrokWSA w Olsztynie2022-06-14

Skład orzekający: Ewa Osipuk, Bogusław Jażdżyk, Piotr Chybicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o nakazie rozbiórki samowolnie wybudowanego obiektu budowlanego jest zgodna z prawem, jeśli obiekt ten narusza przepisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz przepisy dotyczące obszarów chronionych, co uniemożliwia jego legalizację?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja o nakazie rozbiórki samowolnie wybudowanego obiektu budowlanego jest zgodna z prawem, jeśli obiekt ten narusza przepisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (teren zieleni naturalnej z zakazem zabudowy) oraz przepisy dotyczące obszarów chronionych (lokalizacja w pasie 100 m od linii brzegowej zbiornika wodnego), co uniemożliwia jego legalizację na podstawie art. 48 Prawa budowlanego. W takiej sytuacji organ nadzoru budowlanego ma obowiązek wydać nakaz rozbiórki, a zarzuty dotyczące naruszeń proceduralnych, w tym braku udziału stron w oględzinach, nie są zasadne, jeśli strony były prawidłowo zawiadamiane i nie skorzystały z możliwości udziału.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję nakazującą rozbiórkę parterowego obiektu kontenerowego z tarasem, wybudowanego na działce oznaczonej jako teren zieleni naturalnej, bez pozwolenia na budowę. Obiekt znajdował się również w pasie ochronnym od linii brzegowej zbiornika wodnego. Organy uznały, że obiekt stanowi samowolę budowlaną, a jego lokalizacja jest sprzeczna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz przepisami o ochronie przyrody, co uniemożliwia jego legalizację. Skarżący zarzucali naruszenie przepisów proceduralnych, w tym brak możliwości udziału w oględzinach.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 14 czerwca 2022 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Ewa Osipuk (spr.) Sędziowie sędzia WSA Bogusław Jażdżyk sędzia WSA Piotr Chybicki po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 14 czerwca 2022 roku sprawy ze skargi M. D. i M. P. na decyzję Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie rozbiórki obiektu - oddala skargę. Decyzją z dnia 15 kwietnia 2021 r., po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Mrągowie (dalej jako: "organ pierwszej instancji", "PINB"), nakazał M. P. (dalej jako: "skarżący", "strona"), rozbiórkę (usunięcie) parterowego obiektu kontenerowego o wymiarach zewnętrznych 5,3 m x 12,2 m wraz z drewnianym tarasem o wymiarach 3,0 m x 12,2 m, pełniącego funkcję rekreacyjną, wybudowanego (posadowionego) na działce nr ewid. [...], obr. [...], gm. M., bez pozwolenia na budowę. W uzasadnieniu decyzji opisano stan faktyczny sprawy i wskazano, że wszczęcie niniejszego postępowania nastąpiło w wyniku stwierdzenia, że wcześniej prowadzone postępowanie administracyjne w sprawie przedmiotowego kontenera było prowadzone w sposób nieprawidłowy, ponieważ obiekt będący przedmiotem postępowania był od samego początku usytuowany na działce nr [...] obr. [...], gm. M. Powyższe potwierdzają ortofotomapy, zgodnie z którymi obiekt istniejący w dniu 23 maja 2016 r. to ten sam obiekt, który istniał 8 lipca 2013 r. r., tj. w dniu wydania pierwszej decyzji rozbiórkowej w sprawie PINB.7355.05.21.2012. Podano, że właścicielka działki nr [...] – M. D. (dalej jako: "właścicielka"), nie zajęła stanowiska w sprawie i nie wskazała daty powstania obiektu i osoby inwestora, jednak prowadzone postępowanie karne pozwoliło ustalić, że inwestorem przedmiotu postępowania jest M. P. – wnuk M. D.. Wyjaśniono, że organ podejmował wielokrotne próby przeprowadzenia czynności kontrolnych z udziałem wszystkich stron postępowania, co okazało się niemożliwe, ze względu na bierną postawę skarżącego, jak też profesjonalnego pełnomocnika właścicielki działki, który również nie stawił się na wezwanie do czynności kontrolnych. Mając to na uwadze, uznano za wystarczające ustalenia dokonane podczas kontroli dokonanej w dniu 24 czerwca 2013 r. i w dniu 4 czerwca 2018 r. w zakresie wymiarów, odległości od lustra wody i wyposażenia, tym bardziej, że takie okoliczności jak wymiary obiektu oraz brak możliwości legalizacji, są okolicznościami bezspornymi. Wyjaśniono, że teren obejmujący działkę nr [...] obr. [...], gm. M. objęty jest miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego [...], uchwalonego uchwałą nr [...] Rady Miejskiej [...] z dnia [...] r. (dalej jako "plan miejscowy"). Teren, na którym znajduje się przedmiotowa działka oznaczony jest jako ZN.13 – tereny zieleni naturalnej. Zgodnie zaś z § 8 planu miejscowego, na terenie zieleni naturalnej należy zachować istniejące zadrzewienia i zakrzewienia, obowiązuje zakaz grodzenia, obowiązuje zakaz zabudowy z wyjątkiem ścieżek pieszo-rowerowych, a ścieżki pieszo-rowerowe należy dostosowywać do istniejącej rzeźby terenu. Oznacza to, że terenie działki nr [...] obowiązuje całkowity zakaz zabudowy, a istniejący obiekt kontenerowy jest sprzeczny z przepisami obowiązującego prawa miejscowego. Dodano, że obiekt zlokalizowany jest w odległości 10 m od lustra wody, a tym samym, znajduje się w Obszarze Chronionego Krajobrazu [...], ustanowionym na mocy uchwały Nr [...] Sejmiku Województwa Warmińsko-Mazurskiego z dnia [...] r. w sprawie wyznaczenia obszaru chronionego [...], na którym obowiązują określone zakazy, w tym zakaz lokalizowania obiektów budowlanych w pasie szerokości 100 m od linii brzegów rzek, jezior i innych zbiorników wodnych, z wyjątkiem urządzeń wodnych oraz obiektów służących prowadzeniu racjonalnej gospodarki rolnej, leśnej lub rybackiej. Zakaz ten nie dotyczy urządzeń wodnych, terenów rekreacji położonych w granicach miast, obszarów zwartej zabudowy miast i wsi, uzupełnień zabudowy, budowy nowych obiektów budowlanych w granicach zabudowanej budynkiem działki budowlanej, siedlisk rolniczych, obiektów budowlanych niezbędnych do pełnienia funkcji kąpielisk i przystani oraz budowy ścieżek rowerowych. Podano, że żaden z tych przypadków nie zachodzi w sprawie, co potwierdza stanowisko Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Olsztynie, zawarte w piśmie z dnia 27 listopada 2018 r. Organ stwierdził, że lokalizacja obiektu na przedmiotowej działce stoi w sprzeczności z przepisami ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody. W konkluzji wyjaśniono, że z uwagi na powyższe, PINB nie mógł wdrożyć postępowania legalizacyjnego, o którym mowa w art. 48 ust. 3 Prawa budowlanego, ponieważ proces legalizacji, to proces doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem. Skoro zaś istnienie przedmiotowego obiektu jest kategorycznie sprzeczne z obowiązującym planem miejscowym, jedynie jego rozbiórka doprowadzi do stanu zgodnego prawem. Odwołanie od ww. decyzji wnieśli M. D. i M. P. (dalej jako: "skarżący"), reprezentowani przez wspólnego pełnomocnika profesjonalnego. Decyzji zarzucono naruszenie art. 7, 77 § 1 i 81 k.p.a., poprzez niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy i okoliczności jej towarzyszących oraz brak wszechstronnej oceny materiału dowodowego; naruszenie art. 10 § 1 w zw. z art. 79 § 2 k.p.a. polegające na zaniechaniu przeprowadzenia oględzin nieruchomości z udziałem wszystkich stron oraz naruszenie art. 6 w zw. z art. 85 § 1 k.p.a. polegające na przeprowadzeniu w dniu 3 sierpnia 2020 r. czynności kontrolnych dotyczących nieruchomości, na której znajduje się obiekt podlegający rozbiórce z zaniechaniem wejścia na jej teren. W uzasadnieniu odwołania wskazano, że zapadłe rozstrzygnięcie jest co najmniej przedwczesne, a prowadzone postępowanie obarczone było uchybieniami, które miały wpływ na wynik sprawy. Podniesiono, że skarżący zostali pozbawieni możliwości udziału w oględzinach obiektu, co do którego orzeczono nakaz rozbiórki. Przyznano, że faktycznie kilkukrotnie zwracali się oni z prośbą o przełożenie terminu, jednak było to związane z niemożnością uczestniczenia w zaplanowanych czynnościach, m.in. z uwagi na sytuację epidemiologiczną. Nieuwzględnienie prośby o przełożenie terminu wskazuje zaś na naruszenie przez organ art. 10 k.p.a. i zasady czynnego udziału strony w postępowaniu. Powołując orzecznictwo sądowoadministracyjne wskazano, że oględziny wartość dowodową mają tylko wówczas, gdy odbywają się w obecności zainteresowanych stron, podlegają bowiem ocenie razem z ich oświadczeniami. Niedopuszczenie strony do udziału w czynnościach dowodowych stanowi natomiast przesłankę wznowienia postępowania. Wyjaśniono, że przeprowadzone w sprawie czynności kontrole nie powinny stanowić dowodu w sprawie, ponieważ osoby uprawnione do przeprowadzenia czynności nie weszły na teren nieruchomości, na której posadowiony jest obiekt, a rzekomych oględzin dokonano zza ogrodzenia. Nie ustalono, czy obiekt zmienił swoje wymiary bądź położenie, nie ustalono jego rodzaju oraz funkcji. Powoływanie się natomiast przez organ na ustalenia poczynione podczas czynności przeprowadzonych wiele lat przed wydaniem zaskarżonej decyzji, narusza zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów administracyjnych. Podkreślono, że nałożenie na stronę sankcji musi być poprzedzone jednoznacznym ustaleniem faktu, że istotnie naruszono przepisy prawa. Ostatecznie wskazano, że adresatem decyzji o nakazie rozbiórki powinna być, co do zasady, osoba posiadająca w dacie orzekania prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, a wybór podmiotu zobligowanego do wykonania obowiązku powinien być zawsze determinowany możliwością jego legalnego wykonania, co zależy od konkretnego stanu faktycznego. Okoliczności tej – w ocenie skarżących – organ pierwszej instancji nie ustalił. Decyzją z dnia 1 grudnia 2021 r., Warmińsko-Mazurski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej jako: "organ odwoławczy", "WINB"), utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy w całości. W uzasadnieniu decyzji obszernie opisano stan faktyczny i powołano przepisy prawa mające zastosowanie w sprawie. Stwierdzono, że w niniejszej sprawie jednoznacznie zachodzi brak możliwości legalizacji przedmiotowego obiektu, a budynek kontenerowy o funkcji rekreacyjnej – bez względu na swoją funkcję i powierzchnię zabudowy – narusza § 8 Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego [...], uchwalonego uchwałą nr [...] Rady Miejskiej w M. z dnia [...] r. Potwierdza to również zaświadczenie Burmistrza M. z dnia 24 lutego 2021 r. oraz wypis i wyrys z ww. planu miejscowego. Dodano, że działka nr [...] w całości położona jest w granicach Obszaru Chronionego [...], a aktualne przepisy z zakresu ochrony przyrody nie dopuszczają budowy obiektu kontenerowego z drewnianym tarasem na ww. działce. Oznacza to, że przedmiotowy budynek narusza przepisy obowiązującego prawa miejscowego, i to w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu do stanu zgodnego z prawem. Podano, że nie ma również wątpliwości co do inwestora przedmiotowego obiektu kontenerowego oraz adresata zaskarżonej decyzji, co wprost wynika z kserokopii akt sprawy karnej, toczącej się przed Sądem Rejonowym w M. oraz pełnomocnictwa M. D. udzielonego M. P. do dysponowania działką nr [...] na cele budowlane. Odnosząc się do pozostałych zarzutów odwołania wskazano, że organ pierwszej instancji siedmiokrotnie próbował przeprowadzić oględziny z udziałem stron postępowania. Pomimo prawidłowych powiadomień, strony notorycznie nie stawiały się na oględzinach, podobnie jak wyznaczony przez nich profesjonalny pełnomocnik, co miało charakter celowy i świadomy, a celem niestawiennictwa było przedłużanie prowadzonego postępowania. Podkreślono, że udział w oględzinach nie jest obowiązkowy, a skarżący mieli wybór i mogli wziąć udział w zaplanowanych czynnościach. Ostatecznie podano, że obszerny materiał dowodowy zgromadzony w sprawie oraz jej stan faktyczny i prawny pozwolił na zakończenie postępowania i wydanie niniejszej decyzji. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Zaskarżonej decyzji zarzucono – podobnie jak w odwołaniu – naruszenie przepisów prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy i okoliczności jej towarzyszących poprzez niewystarczające, niekompletne zebranie materiału dowodowego oraz niewszechstronna ocenę materiału dowodowego, przejawiające się nieustaleniem stanu faktycznego sprawy na dzień wydania decyzji; - art. 10 § 1 w zw. z art. 79 § 2 k.p.a., polegające na zaniechaniu przeprowadzenia oględzin nieruchomości z udziałem wszystkich stron postępowania, co umożliwiłoby bezpośrednie odniesienie się do przedmiotu toczącego się postępowania i zapewniłoby wszystkim jego uczestnikom czynny udział w każdej czynności procesowej. W uzasadnieniu skargi powielono argumentację zawartą w odwołaniu. W odpowiedzi na skargę, WINB wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Postanowieniem z dnia 12 kwietnia 2022 r., sygn. akt II SA Ol 170/22, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd administracyjny zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, czy też przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną - art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022, poz. 329, dalej jako: "p.p.s.a."). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów, Sąd doszedł do przekonania, że skarga wniesiona w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie, a zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji odpowiadają prawu. W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że przedmiotowa skarga została przez Sąd rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. Jak wynika z akt sprawy, wniosek taki został złożony przez organ w odpowiedzi na skargę, a skarżący nie sprzeciwili się temu w przepisanym terminie. Przechodząc do merytorycznej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia należy wskazać, że istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy miały ustalenia dotyczące posadowienia spornego obiektu budowlanego na terenie, na którym obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2020 r., poz. 293 z późn. zm.), ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego – wraz z innymi przepisami – kształtują sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. W myśl art. 6 ust. 2 pkt 1 ww. ustawy każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą, do zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny, zgodnie z warunkami ustalonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli nie narusza to chronionego prawem interesu publicznego oraz osób trzecich. Ustalenia obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego są w szczególności wiążące dla organów administracji architektoniczno-budowlanej i organów nadzoru budowlanego, do których należy nadzór i kontrola nad przestrzeganiem przepisów prawa budowlanego. W miejscu tym wypada wyjaśnić, że z dniem 19 września 2020 r. weszła w życie ustawa z dnia 13 lutego 2020 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2020 r., poz. 471), dalej jako: "ustawa nowelizująca", przy czym, zgodnie z normą zawartą w art. 25 ustawy nowelizującej, do spraw uregulowanych ustawą zmienianą w art. 1, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, przepisy ustawy zmienianej w art. 1 stosuje się w brzmieniu dotychczasowym. W związku z tym, w niniejszej sprawie mają więc zastosowanie przepisy w brzmieniu obowiązującym sprzed ich nowelizacji w 2020 r., bowiem przedmiotowe postępowanie toczy się od dnia 21 lutego 2018 r. Obiekt kontenerowy zaliczany jest do kategorii tymczasowych obiektów budowlanych, w rozumieniu art. 3 pkt 5 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2020 r., poz. 1333), dalej jako: "P.b.". W art. 29 pkt 12 P.b., ustawodawca zwolnił natomiast z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę tymczasowych obiektów budowlanych, niepołączonych trwale z gruntem i przewidzianych do rozbiórki lub przeniesienia w inne miejsce w terminie określonym w zgłoszeniu, o którym mowa w art. 30 ust. 1, ale nie później niż przed upływem 180 dni od dnia rozpoczęcia budowy określonego w zgłoszeniu. Wymienionych warunków – jak też warunków określonych w art. 29 pkt 24 i pkt 25 P.b. – przedmiotowy obiekt kontenerowy nie spełniał, zatem jego realizacja wymagała uzyskania pozwolenia na budowę – zgodnie z art. 28 ust. 1 P.b., którego inwestor nie posiadał. Wyjaśnić w tym miejscu należy, że w przypadku wystąpienia samowoli budowlanej, możliwe jest wszczęcie procedury legalizacyjnej, ale tylko w sytuacji, gdy obiekt swoim usytuowaniem nie narusza przepisów planistycznych zawartych w obowiązującym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Stosownie bowiem do art. 48 ust. 2 P.b., legalizacja samowolnie wybudowanego obiektu budowlanego bez wymaganego pozwolenia jest dopuszczalna tylko, gdy inwestycja jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W rozpoznawanej sprawie procedura legalizacyjna nie została uruchomiona, ponieważ prawidłowo organy nadzoru budowlanego uznały, że lokalizacja obiektu narusza ustalenia obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W przypadku zaś braku zgodności samowoli budowlanej z miejscowym planem lub innymi przepisami prawa miejscowego, legalizacja obiektu nie jest możliwa, co wprost wynika z treści ww. art. 48 ust. 2 P.b. Taka wykładnia powołanych przepisów poparta jest jednolitym orzecznictwem sądowoadministracyjnym, w którym wskazuje się, że w sytuacji, gdy ustalenia planu miejscowego w sposób jednoznaczny wykluczają możliwość legalizacji samowolnie wybudowanego obiektu budowlanego, organ nadzoru budowlanego powinien wydać, na podstawie art. 48 ust. 1 P.b., nakaz rozbiórki bez wszczynania postępowania legalizacyjnego (por. wyrok NSA z 12 grudnia 2017 r., sygn. akt II OSK 646/16, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, CBOSA). W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że obiekt kontenerowy posadowiony na działce nr [...], należącej do M. D., powstał w warunkach samowoli budowlanej, czego zresztą skarżący nie kwestionują. Nie może budzić wątpliwości również to, że przepisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, którym jest objęta przedmiotowa działka, na której znajduje się sporny obiekt, uniemożliwiają legalizację samowolnie posadowionego obiektu. Teren, na którym znajduje się działka, na której został posadowiony sporny kontener, oznaczony jest w planie miejscowym jako ZN.13 – tereny zieleni naturalnej. Zgodnie z § 8 obowiązującego planu miejscowego, na terenie tym należy zachować istniejące zadrzewienia i zakrzewienia, obowiązuje zakaz grodzenia, obowiązuje zakaz zabudowy z wyjątkiem ścieżek pieszo-rowerowych, a ścieżki pieszo-rowerowe należy dostosowywać do istniejącej rzeźby terenu. Oznacza to, że na terenie tej działki obowiązuje całkowity zakaz zabudowy. Podkreślić trzeba, że jest to samodzielna przesłanka uniemożliwiająca zalegalizowanie przedmiotowej samowoli budowlanej, ponieważ dopóki obowiązuje plan miejscowy, tak długo nie ma możliwości doprowadzenia inwestycji do stanu zgodnego z prawem. Wprawdzie w stanie prawnym obowiązującym do 19 września 2020 r. obowiązywała zasada, stosownie do art. 48 ust. 2 P. b. w ówczesnym brzmieniu, że organ nadzoru budowlanego podejmował z urzędu działania zmierzające do legalizacji samowoli budowlanej, ale dotyczyło to tylko sytuacji, kiedy nie miał pewności, czy budowa jest sprzeczna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego oraz czy nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych. W sytuacji zaś, gdy budowa była ewidentnie sprzeczna z ww. regulacjami, organ zwolniony był z obowiązku podejmowania działań zmierzających do zalegalizowania samowoli budowlanej. Za brakiem możliwości legalizacji spornej inwestycji w niniejszej sprawie przemawia także to, że zrealizowany samowolnie obiekt zlokalizowany jest na obszarze chronionym, w odległości 10 m od lustra wody. Położenie działki zabudowanej spornym obiektem na Obszarze Chronionego [...], ustanowionym uchwałą [...] Sejmiku Województwa Warmińsko-Mazurskiego z dnia [...] r. w sprawie wyznaczenia obszaru chronionego [...], zmienioną uchwałą z dnia [...] r., implikuje konieczność stosowania się do ograniczeń i zakazów ustanowionych w ww. uchwale. Powołana uchwała stanowi akt prawa miejscowego, zawierający normy powszechnie obowiązujące na terenie nim wyznaczonym. W akcie tym, w § 5 ust. 1 pkt 8 lit. a) wprowadzony został bezwzględny zakaz budowania nowych obiektów budowlanych w pasie szerokości 100 m od linii brzegów rzek, jezior i innych naturalnych zbiorników wodnych - z wyjątkiem urządzeń wodnych oraz obiektów służących prowadzeniu racjonalnej gospodarki rolnej, leśnej lub rybackiej. W sprawie nie budzi wątpliwości, że lokalizacja wybudowanego samowolnie kontenera, spełniającego funkcję rekreacyjną, nie służy prowadzeniu racjonalnej gospodarki rolnej, leśnej lub rybackiej i narusza omawiany zakaz, ponieważ – jak ustaliły organy – znajduje się on w odległości 10 m od brzegu jeziora. Ponadto, w sprawie nie mają zastosowania wyłączenia określone w § 5 ust. 7 pkt 1-10 uchwały Sejmiku Województwa, gdyż analizowany teren nie znajduje się w granicach zwartej zabudowy wsi lub miasta, nie stanowi siedliska rolniczego i nie był nigdy przeznaczony pod zabudowę. Z tego powodu nie jest możliwa legalizacja obiektu budowlanego. W ocenie tutejszego Sądu, w sytuacji stwierdzenia oczywistego braku możliwości legalizacji spornego obiektu kontenerowego, organy zasadnie orzekły o nakazie rozbiórki przedmiotowego obiektu, nie naruszając art. 48 ust. 2 P.b. Odnosząc się natomiast do zarzutów skargi, dotyczących naruszenia przepisów postępowania, stwierdzić należy, że nie są one zasadne. Z uwagi związany charakter decyzji o nakazie rozbiórki, niezasadny okazał się zarzut naruszenia art. 7 w zw. z art. 77 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r., poz. 735), dalej jako: "k.p.a.". Organy nadzoru budowlanego, stwierdzając brak dysponowania przez inwestora decyzją o pozwoleniu na budowę (okoliczność bezsporna) oraz brak zgodności inwestycji z planem miejscowym (co również stanowi okoliczność bezsporną), miały obowiązek orzeczenia nakazu rozbiórki, zgodnie z przepisem art. 49 ust. 2 P.b. Do wydania takiej decyzji wystarczający był materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, bez konieczności prowadzenia jakiegokolwiek dodatkowego postępowania wyjaśniającego, tym bardziej, że skarżący nie podnosili, że zaszły jakiekolwiek zmiany w stanie faktycznym sprawy. Z tego względu, nie zasługuje na uwzględnienie zarzut skargi, że w sprawie nie ustalono, czy obiekt zmienił swoje wymiary bądź położenie oraz nie ustalono jego rodzaju oraz funkcji. Rozpoznając sprawę przedmiotowej samowoli budowlanej, organy nadzoru budowlanego obu instancji dokonały prawidłowych i jednoznacznych ustaleń faktycznych, które znajdują potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym, a ustalenia te były wystarczające do podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie. Jednocześnie tutejszy Sąd nie stwierdził, aby w toku przeprowadzonego postępowania doszło do naruszenia pozostałych, wymienionych w skardze, przepisów k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ ma wynik sprawy. Odnośnie do zarzutu naruszenia art. 10 § 1 w zw. z art. 79 § 2 k.p.a., polegającego na zaniechaniu przeprowadzenia oględzin nieruchomości z udziałem wszystkich stron postępowania, przypomnieć należy, że zgodnie z art. 79 § 1 k.p.a, strona powinna być zawiadomiona o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków, biegłych lub oględzin przynajmniej na siedem dni przed terminem. Z obowiązku tego organ pierwszej instancji się wywiązał. W aktach sprawy znajdują się zawiadomienia kierowane zarówno do strony i uczestniczki postępowania, jak i ich profesjonalnego pełnomocnika (k. 3, 7, 13, 19, 23, 24 oraz 62 akt administracyjnych organu pierwszej instancji). Trudno zatem zarzucać naruszenie wymienionych ww. przepisów, skoro strony i ich profesjonalny pełnomocnik nie skorzystali ze swoich uprawnień. W przypadku gdy organ, zawiadamia stronę o terminie oględzin, a strona rezygnuje z udziału w przeprowadzeniu tego dowodu, to nie można uznać, że organ nie zapewnił jej czynnego udziału w sprawie. Organ jest wprawdzie zobowiązany do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, ale strona nie jest zwolniona z obowiązku współdziałania w wyjaśnianiu okoliczności faktycznych sprawy (por. wyrok WSA w Krakowie z 15 stycznia 2021 r., sygn. akt II SA/Kr 1215/20, LEX nr 3129910). Jak ustalił WINB – co znajduje również odzwierciedlenie w aktach sprawy – organ pierwszej instancji aż siedmiokrotnie próbował przeprowadzić dowód z oględzin przy udziale stron, które z prawa tego nie skorzystały. Jak słusznie podkreśla się w orzecznictwie, udział w oględzinach nie jest obowiązkowy, a organ nadzoru budowlanego nie posiada środków prawnych, które mogłyby przymusić właściciela nieruchomości do wpuszczenia osób trzecich na teren nieruchomości, będącej przedmiotem oględzin. Wada tego rodzaju nabiera znaczenia, jako wada istotna, dopiero w przypadku naruszenia podstawowych obowiązków organu administracyjnego wynikających z art. 79 § 1 i 2 w zw. z art. 10 § 1 k.p.a., czyli braku zawiadomienia wszystkich stron postępowania o przeprowadzeniu oględzin (por. wyrok NSA z dnia 17 kwietnia 2019 r., sygn. II OSK 1441/17, CBOSA), co jednak w przedmiotowej sprawie nie miało miejsca, bowiem organ każdorazowo przychylał się do wniosku skarżących o przełożenie terminu oględzin i zawiadamiał ich o nowym terminie. Niestawiennictwa skarżących i ich pełnomocnika na oględzinach nie można również skutecznie usprawiedliwiać panującą pandemią, skoro postępowanie w sprawie toczy się już od 2018 r., a stan zagrożenia epidemicznego został wprowadzony dopiero w dniu 13 marca 2020 r., na mocy rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 13 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu zagrożenia epidemicznego (Dz.U. z 2020, poz. 433 ). Ostatecznie wskazać należy, że nieskuteczny okazał się również zarzut dotyczący braku dostatecznych ustaleń, dotyczących podmiotu zobowiązanego do dokonania orzeczonej rozbiórki. Jak wynika z ustaleń organów orzekających w sprawie, właścicielką działki, na której został posadowiony kontener, jest M D. i jest okoliczność bezsporna. Natomiast z protokołu przesłuchania M. P. (k. 43 akt administracyjnych organu pierwszej instancji) bezspornie wynika, że to on posadowił sporny obiekt kontenerowy i jest jego właścicielem. Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, że zarówno decyzja organu odwoławczego, jak i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji odpowiadają przepisom prawa, a organy te nie naruszyły przepisów procesowych w toku prowadzonego postępowania. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę jako niezasadną, na podstawie przepisu art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło