II SA/Ol 222/14
WyrokWSA w Olsztynie2014-05-15
Skład orzekający: Katarzyna Matczak, Beata Jezielska, Beata Grzybek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego i przekazaniu sprawy do sądu powszechnego jest zgodna z prawem, gdy strony nie zawarły ugody, a zebrane dowody nie dają podstaw do wydania decyzji o rozgraniczeniu?Ratio decidendi
Decyzja o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego i przekazaniu sprawy do sądu powszechnego jest zgodna z prawem, gdy nie doszło do zawarcia ugody między stronami, a zebrane dowody nie pozwalają na ustalenie przebiegu granicy w drodze decyzji administracyjnej. W takiej sytuacji organ administracji publicznej jest zobowiązany do umorzenia postępowania i przekazania sprawy sądowi, zgodnie z art. 34 ust. 2 Prawa geodezyjnego i kartograficznego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła rozgraniczenia nieruchomości, w której geodeta sporządził protokół graniczny, jednak strony nie zawarły ugody z powodu sporu co do przebiegu granicy. Wójt Gminy umorzył postępowanie rozgraniczeniowe i przekazał sprawę do Sądu Rejonowego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów KPA i Prawa geodezyjnego i kartograficznego, kwestionując prawidłowość postępowania i brak możliwości wypowiedzenia się co do zebranych materiałów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Matczak Sędziowie Sędzia WSA Beata Jezielska del Sędzia S.O. Beata Grzybek (spr.) Protokolant St. sekretarz sądowy Grażyna Wojtyszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 maja 2014 r. sprawy ze skargi M. i R.Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie rozgraniczenia nieruchomości oddala skargę. WSA/wyr.1 – sentencja wyroku
Z akt administracyjnych przedstawionych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie wynika, że w dniu 14 czerwca 2013 r., zostało wydane postanowienie (znak: "[...]" ) o wszczęciu postępowania rozgraniczeniowego pomiędzy nieruchomością położoną w gminie W., oznaczoną w ewidencji gruntów jako działki nr [...]" i [...]", stanowiącą współwłasność M. i R.Ż. oraz nieruchomością sąsiednią, oznaczoną jako działka nr [...]", stanowiącą własność D.B. Do przeprowadzenia czynności ustalenia przebiegu granic został upoważniony geodeta J.P., posiadający uprawnienia zawodowe nr [...]". Z czynności ustalenia przebiegu granic na gruncie z dnia 30 sierpnia 2013 r. sporządzony został protokół graniczny. Z protokołu tego wynika m.in., że na wyznaczony termin przeprowadzenia czynności ustalenia przebiegu granicy stawili się R.Ż. i D.B. M.Ż. nie stawiła, mimo wezwania. D.B. zgodziła się z wytyczonymi punktami granicznymi oznaczonymi na szkicu granicznym, zaś R.Ż. nie zgodził się z tymi wytycznymi, wskazując na inny przebieg granicy i jednocześnie odmówił podpisania protokołu granicznego. Strony nie zawarły ugody. Na podstawie przeprowadzonych czynności, upoważniony geodeta sporządził w dniu 10 października 2013 r. wymaganą prawem opinię, dotyczącą rozgraniczenia gruntów tj. działki nr [...]", stanowiących współwłasność M. i R.Ż. oraz nieruchomością sąsiednią, oznaczoną jako działka nr [...]", stanowiącą własność D.B.
W dniu 23 października 2013 r. Wójt Gminy W. decyzją o nr [...]" orzekł o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego i przekazaniu z urzędu sprawy do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w O. Organ ten dokonując analizy dostarczonych dokumentów tj. szkicu granicznego, protokołu granicznego oraz opinii geodety, stwierdził, że czynności ustalenia przebiegu granic nieruchomości przez geodetę oraz sporządzone dokumenty są wykonane zgodnie z obowiązującymi przepisami. Stwierdził nadto, że postępowanie nie doprowadziło do zawarcia ugody. W uzasadnieniu decyzji wskazał, że analiza materiałów geodezyjnych przeprowadzona przez geodetę wskazuje na to, że granica której dotyczy spór, nie leży na obszarze objętym pracami scaleniowymi, tym samym od 1947 r. nie uległa żadnym zmianom. Wznowiona granica biegnie po naturalnej miedzy, na której znajdują się dwa słupy energetyczne i rosną stare drzewa. R.Ż. nie zgodził się z przebiegiem granic wskazanych przez geodetę, twierdząc, że posiada mapy, z których wynika przesunięcie spornej granicy w stronę działki o nr geodezyjnym "[...]" o 3-4 metry.
Od tej decyzji wnieśli odwołanie M. i R.Ż, wskazując m.in. że zadaniem geodety było dokonanie rozgraniczenia opartego o aktualny stan prawny, a nie odtwarzanie granic historycznych. Wskazali, że nie przeanalizowano całego materiału dowodowego. Nadto nie umożliwiono stronie ustosunkowanie się do całego materiału zgromadzonego w sprawie. Tym samym wg. M. i R.Ż., umorzenie postępowania było bezpodstawne.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O., decyzją z dnia 16 grudnia 2013 r. (znak: "[...]") na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r. poz. 267) utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję Wójta Gminy W. z dnia 23 października 2013 r. (znak: "[...]") w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie rozgraniczenia nieruchomości położonych w obrębie geodezyjnym "[...]", pomiędzy działką nr "[...]", stanowiącą własność D.B. a działkami nr "[...]", stanowiącymi własność M.i R.Ż. i z urzędu przekazania sprawy do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w O. W uzasadnieniu decyzji organ ten podał m.in., iż zgodnie z art. 29 i następnych ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne rozgraniczenie nieruchomości ma na celu ustalenie przebiegu ich granic przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów. Rozgraniczeniu podlegają, w miarę potrzeby, wszystkie albo niektóre granice określonej nieruchomości z przyległymi nieruchomościami lub innymi gruntami. W procedowanej sprawie upoważniony geodeta korzystał z dopuszczalnych materiałów. W świetle obowiązujących przepisów, jeżeli zaistnieje brak powyższych danych lub są one niewystarczające albo sprzeczne, przebieg granicy ustala się na podstawie zgodnego oświadczenia stron lub jednej strony, gdy druga strona w toku postępowania oświadczenia nie składa i nie kwestionuje przebiegu granicy. W razie zaistnienia sporu pomiędzy stronami co do przebiegu linii granicznych, geodeta nakłania je do zawarcia ugody. Z czynności ustalenia przebiegu granic sporządza się akt ugody, a w przypadku gdy nie udało się nakłonić stron do jej zawarcia - protokół graniczny, co w niniejszej sprawie bezspornie nastąpiło. W świetle tych przepisów, jeżeli zainteresowani właściciele nieruchomości nie zawarli ugody, a ustalenie przebiegu granicy nastąpiło na podstawie zebranych dowodów lub zgodnego oświadczenia stron, wójt wydaje decyzję o rozgraniczeniu nieruchomości (art. 33 ust. 1 ustawy). Jeżeli natomiast nie dojdzie do zawarcia ugody lub nie ma podstaw do wydania decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości, upoważniony geodeta m.in. sporządza opinię i całość dokumentacji przekazuje właściwemu wójtowi, co w niniejszej sprawie miało miejsca. W takiej sytuacji organ na podstawie art. 34 ust. 2 ustawy, umarza postępowanie administracyjne i przekazuje sprawę z urzędu do rozpatrzenia sądowi i takie właśnie rozstrzygnięcie zapadło w niniejszej sprawie. Okoliczności tej, zdaniem organu odwoławczego, nie zmienia fakt powołania w kontrolowanej decyzji art. 105 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego jako jednej z podstaw prawnych. Podstawą bowiem umorzenia postępowania i przekazania sprawy do Sądu Rejonowego w O. była okoliczność, że nie doszło do zawarcia ugody i nie ma podstaw do wydania decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości wobec kwestionowania ustalenia przebiegu granicy na podstawie zebranych dowodów. Tym samym decyzja jest zgodna z prawem. Organ ten jednocześnie zaznaczył, że wydanie takiej treści orzeczenia, nie powoduje zakończenia sprawy rozgraniczenia, ale doprowadzi do jej rozpoznania przed sądem powszechnym, gdzie być może skarżący mogą wykorzystać posiadaną dokumentację.
Skargę na powyższą decyzję administracyjną "[...]"wywiedli M. i R.Ż. W skardze tej podnieśli naruszenie art. 7, art. 77, art. 9, art. 10, art. 11, art. 81, art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego , art. 33 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 17 maja 1989r.- Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz art. 153 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964r. - Kodeks cywilny. Na tej podstawie zażądali uchylenia obu decyzji administracyjnych i skierowanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz o zasądzenie od SKO na rzecz skarżących kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi podano, że zgodnie z art.33 ust. 2 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, zadaniem organu jest ustalenie, czy geodeta działał zgodnie z prawem, a nie czy korzystał z dopuszczalnych materiałów. Dodano także, że wskazywane przepisy nakazują ustalenie stanu prawnego na dzień orzekania. Wg skarżących, geodeta uprawniony podważył wiarygodność dokumentów będących w posiadaniu Starostwa Powiatowego w O., wobec powyższego, powinien na tę okoliczność podać konkretne dowody oraz poinformować o tym strony postępowania. Taka sytuacja nie miała miejsca. Wg skarżących, zadaniem geodety podczas rozgraniczenia jest nakłonienie stron do zawarcia ugody. Aby to nastąpiło geodeta powinien stronom przedstawić argumenty i wyjaśnić zasadność przesłanek do jej zawarcia. Taka sytuacja również nie miała miejsca, gdyż geodeta działał w sposób władczy. Z pisma z dnia 13 listopada 2013 r. skierowanego przez Wójta Gminy W. do SKO w O. wynika, że w toku postępowania została sporządzona opinia geodety, protokół graniczny oraz szkic graniczny. Skarżący w żaden sposób nie mogli odnieść się do powyższych dokumentów, gdyż organ ich stronie nie udostępnił. Zgodnie z art. 81 kpa przeprowadzenie dowodu dopiero wtedy czyni wiarygodną okoliczność faktyczną, gdy strona mogła się wypowiedzieć co do dowodu. Zdaniem skarżących, w toku postępowania doszło do rażących naruszeń przepisów prawa - prawa strony - przez organy, jak również przez geodetę uprawnionego.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. wniosło o jej oddalenie. W uzasadnieniu organ ten w odniesieniu do naruszenia art. 33 ust. 2 pkt 1 ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne polegającego wg. skarżących na tym, że zarówno organ pierwszej instancji, jak i organ wyższego stopnia nie ocenili działania upoważnionego geodety pod kątem zgodności z prawem, wskazał, że Wójt Gminy W. dokonał oceny prawidłowości wykonania czynności ustalenia przebiegu granic nieruchomości przez upoważnionego geodetę oraz zgodności sporządzonych dokumentów z przepisami. Wadliwego wykonania powyższych czynności nie stwierdziło także Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. W ocenie organu do naruszenia prawa w tym zakresie nie doszło. Należy także zauważyć, że dokumenty powstałe w postępowaniu rozgraniczeniowym zostały przekazane w formie operatu do zasobu Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej i - co najważniejsze - zostały przyjęte do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego. Brak odmowy włączenia dokumentacji technicznej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego świadczy o jej prawidłowości. W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 81 kpa, poprzez nie zapewnienie im czynnego udziału w postępowaniu, w szczególności nie stworzenie możliwości wypowiedzenia się co do zebranych materiałów, podniósł, że R.Ż. był obecny podczas czynności ustalenia przebiegu granic na gruncie w dniu 30 sierpnia 2013r. Czynności te zakończyły się protokołem granicznym z nieodłączną jego częścią - szkicem granicznym, przy czym skarżący R.Ż odmówił podpisania sporządzonego protokołu. Natomiast niestawiennictwo M.Ż. nie mogło z mocy prawa wstrzymać czynności geodety, tamowało jednak możliwość zawarcia ugody granicznej. Opinia geodety nie ma przy tym charakteru dowodu w postępowaniu rozgraniczeniowym, a jednie stanowi notatkę (adnotację) w sprawie osoby upoważnionej przez wójta, skierowaną do organu orzekającego. W odniesieniu do zarzutów naruszenia procedury administracyjnej , organ ten podał, że skarżący opierają je na zasadach ogólnych postępowania, wyrażonych w art. 7, 9, 10 i 11 kpa , jednakże bliżej nie wskazują na czym te naruszenia tych zasad miałyby polegać. Podobnie - jak pozostające w związku z art. 7 - przepisy art. 77 i art. 107 § 3 kpa. Niezasadny jest także zarzut naruszenia art. 153 ustawy Kodeks cywilny, bowiem przepis ten dotyczy postępowania przed sądem powszechnym.
Organ ten podkreślił, że w świetle zebranych w sprawie dowodów nie było podstaw do wydania decyzji o rozgraniczeniu, zaś okoliczności podnoszone przez skarżących mogą być uwzględnione jedynie w postępowaniu przed sądem powszechnym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje :
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późniejszymi zmianami ) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana jest pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Jednocześnie Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Natomiast obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, w czym sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji. Ponadto Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi tekst jednolity z dnia 26 stycznia 2012 r. Dz. U . z 2012 r. poz.1270 ze zm. zwanej dalej p.p.s.a), zaś w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy p.p.s.a. ( tj. w razie stwierdzenia istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mających wpływ na wynik sprawy) uchyla go lub stwierdza jego nieważność.
Sąd poddawszy kontroli zaskarżoną decyzję stwierdza, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Rozgraniczenie nieruchomości regulują przepisy Rozdziału 6 (art. 29 i nast.) ustawy z dnia 17 maja 1989r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (tj. Dz. U. z 2005r. Nr 240, poz. 2027 z późn. zm.) zwane dalej ustawą. Celem postępowania rozgraniczeniowego zgodnie z art. 29 ust. 1 ustawy jest ustalenie przebiegu granic nieruchomości przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów. Przesłankę postępowania rozgraniczeniowego stanowi spór co do przebiegu granic, a więc spór co do elementów służących ustaleniu tego przebiegu w postaci położenia punktów granicznych, determinujących linie graniczne. Rodzaje rozstrzygnięć, jakie mogą zapaść w postępowaniu rozgraniczeniowym określają przepisy art. 31 ust. 1 pkt. 4, 33 ust. 1 i 34 ust. 2 ustawy. Sprawa o rozgraniczenie może zatem w postępowaniu administracyjnym zakończyć się ugodą, mającą moc ugody sądowej (art. 31 ust. 1 pkt. 4 ustawy ), decyzją organu o rozgraniczeniu, jeżeli mimo nie zawarcia ugody, zebrane w postępowaniu administracyjnym dowody pozwalają na ustalenie przebiegu granicy (art. 33 ust. 1 ustawy ) lub decyzją o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego i przekazaniu sprawy z urzędu do rozpatrzenia sądowi (art. 34 ust. 2 ustawy ), wówczas gdy nie tylko, że nie doszło do ugody, ale nadto zebrane w postępowaniu administracyjnym dowody nie dają podstaw do ustalenia przebiegu granicy w drodze decyzji. Zgodnie z przepisem art. 30 ust. 1 ustawy rozgraniczenie przeprowadza wójt (burmistrz, prezydent miasta), natomiast czynności ustalania przebiegu granic wykonuje w myśl przepisu art. 31 ust. 1 ustawy geodeta upoważniony przez wójta. Jak to wynika z art. 31 ust. 4 ustawy w razie sporu co do przebiegu linii granicznych, geodeta nakłania strony do zawarcia ugody, a zawarta przed geodetą ugoda ma mocy ugody sądowej. W przypadku zawarcia ugody sądowej przed geodetą, spór o rozgraniczenie kończy się przed tym organem z chwilą zawarcia ugody, a postępowanie rozgraniczeniowe administracyjne ulega umorzeniu jako bezprzedmiotowe. W wypadku, gdy do zawarcia ugody przed upoważnionym geodetą nie dojdzie, sprawa o rozgraniczenie zakończyć się może dwoma rodzajami decyzji wydanych przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta). Zgodnie z przepisem art. 33 ust. 1 ustawy wójt (burmistrz, prezydent miasta) wydaje decyzję o rozgraniczeniu nieruchomości, jeżeli zainteresowani właściciele nieruchomości nie zawarli ugody, a ustalenie przebiegu granicy nastąpiło na podstawie zebranych dowodów lub zgodnego oświadczenia stron. Przepisy art. 31 ust. 2 i 3 ustawy określają rodzaje dowodów w postaci znaków i śladów granicznych, map i innych dokumentów oraz punktów osnowy geodezyjnej stanowiących ustalenia przebiegu granicy. Zarazem stanowią (art. 31 ust. 3 ustawy ), że jeżeli brak jest danych, o których mowa w ust. 2 lub są one nie wystarczające albo sprzeczne, ustala się przebieg granicy na podstawie zgodnego oświadczenia stron lub jednej strony, gdy druga strona w toku postępowania oświadczenia nie składa i nie kwestionuje przebiegu granicy. W myśl przepisu art. 33 ust. 2 pkt. 1 ustawy, wydanie decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości poprzedza dokonanie przez organ (wójta, burmistrza, prezydenta miasta) oceny prawidłowości wykonania czynności podjętych w celu ustalenia przebiegu granicy nieruchomości przez upoważnionego geodetę oraz zgodności sporządzonych dokumentów z przepisami. Wydane na podstawie ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, Rozporządzenie Ministrów Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999r. w sprawie rozgraniczenia nieruchomości (Dz.U. Nr 45, poz. 453) określa rodzaje dokumentów stanowiących podstawę ustalania przebiegu granic oraz sposób i tryb wykonywania przez geodetę czynności ustalania przebiegu granic i sporządzania dokumentacji przy rozgraniczeniu nieruchomości. Przepisy tego aktu określają zatem środki dowodowe i czynności geodety z jednej strony, a z drugiej strony stanowią punkt odniesienia dla organu, który na podstawie art. 33 ust. 33 ust. 2 ustawy przed wydaniem decyzji dokonuje oceny prawidłowości wykonania czynności przez geodetę. Zgodnie z przepisem art. 33 ust. 3 ustawy strona niezadowolona z ustalenia przebiegu granicy może żądać w terminie 14 dni od doręczenia jej decyzji w tej sprawie, przekazania sprawy sądowi. Kontrola wydanej przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta) decyzji rozgraniczającej nieruchomości następuje zatem nie poprzez postępowanie przed organem administracji wyższego stopnia, lecz poprzez kontynuację postępowania rozgraniczeniowego w postępowaniu przed sądem powszechnym. Przepisy ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne nie nakładają jednak na organy bezwzględnego obowiązku wydania decyzji o rozgraniczeniu tj. rozstrzygającej o ustaleniu przebiegu granic przez określenie położenia punktów i linii granicznych, w każdej sytuacji. Zgodnie bowiem z przepisem art. 34 ust. 1 ustawy, jeżeli w razie sporu co do przebiegu linii granicznych, nie dojdzie do zawarcia ugody lub nie ma podstaw do wydania decyzji, o której mowa w art. 33 ust. 1 ustawy, upoważniony geodeta tymczasowo utrwala punkty graniczne według ostatniego stanu spokojnego posiadania, dokumentów i wskazań stron, oznacza je na szkicu granicznym, sporządza opinię i całość dokumentacji przekazuje wójtowi (burmistrzowi, prezydentowi miasta). W takiej sytuacji w myśl art. 34 ust. 2 ustawy, organ umarza postępowanie administracyjne i przekazuje sprawę do rozpatrzenia sądowi powszechnemu. Na takiej podstawie prawnej oparta została wydana w dniu 23 października 2013 r. przez Wójta Gminy W. decyzja o nr "[...]", w której organ ten orzekł o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego i przekazaniu z urzędu sprawy do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w O. Wobec bowiem braku zgodnych oświadczeń stron co do przebiegu granicy działek, prawidłowo organy orzekające w tej sprawie uznały, że postępowanie na gruncie zakończyło się sporem granicznym, skoro uczestniczący zainteresowani właściciele nie zawarli ugody i nie doszło do ustalenia granicy na odcinku wspólnym z działkami sąsiadującymi. W takim przypadku art. 34 ust. 1 i 2 ustawy nakazuje organowi umorzenie postępowania i przekazanie sprawy z urzędu do rozpatrzenia sądowi. Nie ulega bowiem wątpliwości, iż strony nie zawarły ugody, jak również nie złożyły zgodnych oświadczeń, bowiem każda ze stron akceptuje inny przebieg granicy pomiędzy przedmiotowymi działkami. Przywołać należy stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w uchwale 5 sędziów z dnia 19.05.2003 OPK 31/02 i OPK 32/02 (ONSA 2003 r. Nr 4, poz. 122 ), w której stwierdził, że od decyzji umarzającej postępowanie administracyjne i przekazującej sprawę z urzędu do rozpatrzenia sądowi przysługuje odwołanie do samorządowego kolegium odwoławczego. Przedmiotem takiego postępowania nie jest jednak merytoryczne rozstrzygnięcie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze o rozgraniczeniu w miejsce organu, któremu ta kompetencja przysługuje, lecz kontrola w trybie odwoławczym zasadności umorzenia postępowania administracyjnego na podstawie art. 34 ust. 2 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne. Celem tej kontroli jest zapobiegnięcie przekazywania sądowi powszechnemu spraw, w których organy miały w materiale dowodowym podstawy do wydania merytorycznej decyzji o rozgraniczeniu. Wzajemna relacja przepisów art. 33 i 34 ustawy pozwala na stwierdzenie, że umorzenie postępowania administracyjnego o rozgraniczenie i przekazanie sprawy sądowi na podstawie art. 34 ust. 2 ustawy, nie ma charakteru decyzji uznaniowej. Zgodna z prawem jest oparta na przepisie art. 34 ust. 2 ustawy decyzja, tylko wówczas, gdy nie tylko nie zawarto ugody, ale gdy zebrane dowody nie dają podstaw do ustalenia przebiegu granicy i nie można tego przebiegu przyjąć także w oparciu o zgodne oświadczenie stron. Oznacza to, że jeżeli zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwala na ustalenie przebiegu granicy, na jakimś odcinku, to w tym zakresie organ jest obowiązany rozgraniczyć nieruchomości decyzją. Umorzenie postępowania rozgraniczeniowego i przekazanie sprawy sądowi może dotyczyć tylko tych granic, których rozgraniczyć w postępowaniu administracyjnym z wyżej wskazanych przyczyn nie można. Jednak jak to stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu do wyroku z dnia 30 listopada 2009 r. ( I OSK 233/09), jeżeli nie ma właściwych dokumentów pozwalających na jednoznaczne określenie granicy, a stanowiska stron co do przebiegu granicy są sprzeczne, to organ nie ma kompetencji do dokonania rozgraniczenia.
Wniesienie zatem skargi przez M. i R.Ż. skutkowało kontrolą zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. utrzymującej w mocy decyzję Wójta Gminy W. umarzającą postępowanie i przekazującą sprawę sądowi powszechnemu, przede wszystkim przez pryzmat, czy ocena i stanowisko organu odwoławczego co do prawidłowości postępowania i podjętej przez Wójta decyzji, jest adekwatne do akt postępowania administracyjnego. W ocenie Sądu, skutecznego zarzutu naruszenia prawa i to w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy zaskarżonemu orzeczeniu postawić nie można. Przyjęte przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. stanowisko, iż w sprawie zachodziły przesłanki umorzenia postępowania w oparciu o przepis art. 34 ust. 2 Prawa geodezyjnego i kartograficznego i przekazania sprawy sądowi powszechnemu odpowiada treści dowodów zebranych w sprawie. Z przedłożonych akt administracyjnych wynika, że przed wydaniem decyzji Wójt Gminy W. dokonał oceny prawidłowości wykonania czynności ustalenia przebiegu granic oraz dokumentów stanowiących podstawę do sporządzonej przez geodetę opinii i załączonych do opinii protokołu granicznego i szkicu granicznego. Szkic graniczny zawarty w protokole granicznym z 30 sierpnia 2013 r. wskazuje na to, że istnieje spór pomiędzy właścicielami rozgraniczonych nieruchomości, przy czym skarżący kwestionują granicę wskazaną przez geodetę na podstawie mapy z 1947 r. wskazując, że z posiadanych przez nich map wynika, że przebiega ona 3-4 m w kierunku działki nr "[...]", co w efekcie skutkowało nie zawarciem ugody. Z opinii geodety jednocześnie wynika, że granica której dotyczy spór, nie leży na obszarze objętym uprzednio pracami scaleniowymi, tym samym od 1947 r. nie uległa żadnym zmianom. Wg. geodety, wznowiona granica biegnie po naturalnej miedzy, na której znajdują się dwa słupy energetyczne i rosną stare drzewa. Należało zatem zaakceptować stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że w oparciu o materiał dowodowy zebrany w postępowaniu rozgraniczeniowym Wójt Gminy W. zasadnie uznał, iż nie daje on podstaw do wydania decyzji o rozgraniczeniu. Istotę takiej decyzji stanowić mogłoby bowiem stanowcze przekonanie organu, co do jednoznacznego przebiegu nadal spornej między stronami granicy wyznaczającej zasięg prawa własności, oparte na zebranym materiale dowodowym. Zauważyć jednocześnie należy, że choć postępowanie administracyjne zakończyło się decyzją o umorzeniu postępowania administracyjnego, to nie oznacza to, że sprawa w przedmiocie rozgraniczenia zakończyła się definitywnie. Kolejnym bowiem etapem jest postępowanie przed sądem powszechnym w trybie postępowania nieprocesowego, w którym to postępowaniu sąd powszechny na podstawie art. 153 ustawy kodeks cywilny przeprowadza rozgraniczenie z uwzględnieniem kryteriów wskazanych w tym artykule tj. stanu prawnego, ostatniego spokojnego stanu posiadania, przy uwzględnieniu wszelkich okoliczności.
W zakresie natomiast zarzutu skarżących naruszenia art. 81 kpa, poprzez nie zapewnienie im czynnego udziału w postępowaniu, w szczególności nie stworzenie możliwości wypowiedzenia się co do zebranych materiałów, słusznie organ II instancji ustalił, że R.Ż. był obecny podczas czynności ustalenia przebiegu granic na gruncie w dniu 30 sierpnia 2013r. Czynności te zakończyły się protokołem granicznym z nieodłączną jego częścią - szkicem granicznym, zaś skarżący R.Ż. odmówił podpisania sporządzonego protokołu, co wynika z notatki znajdującej się w protokole. Prawidłowo organ ten uznał, że niestawiennictwo M.Ż. nie mogło z mocy prawa wstrzymać czynności geodety, a jedynie mogło skutkować niemożliwością zawarcia ugody granicznej. Jak to wynika z ustaleń – z treści protokołu granicznego, do zawarcia ugody nie doszło, nie na skutek niestawiennictwa M.Ż., lecz wskutek rozbieżnych stanowisk stron, co do przebiegu granicy pomiędzy przedmiotowymi działkami. W odniesieniu do zarzutów naruszenia pozostałych, wymienionych w skardze przepisów, stwierdzić należy, że skarżący nie wskazali na czym konkretnie naruszenia tych przepisów miałyby polegać. Co do zarzutu naruszenia art. 153 ustawy - Kodeks cywilny, stwierdzić należy, że przepis ten dotyczy postępowania przed sądem powszechnym, o czym wzmiankowano powyżej.
Z powyższych przyczyn orzeczono jak w sentencji wyroku, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi .
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło