II SA/Ol 224/12

WyrokWSA w Olsztynie2012-10-23

Skład orzekający: Janina Kosowska, Katarzyna Matczak, Adam Matuszak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ nadzoru budowlanego może wydać decyzję na podstawie art. 51 ust. 1 Prawa budowlanego po upływie dwumiesięcznego terminu od doręczenia postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych?
Ratio decidendi
Organ nadzoru budowlanego nie może wydać decyzji na podstawie art. 51 ust. 1 Prawa budowlanego po upływie dwumiesięcznego terminu od doręczenia postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych. Upływ tego terminu powoduje, że postępowanie staje się bezprzedmiotowe, a jedynym możliwym rozstrzygnięciem jest jego umorzenie. Zaskarżona decyzja organu odwoławczego, która uchyliła decyzję organu pierwszej instancji w celu dalszego wyjaśnienia sprawy, nie uwzględniła tej okoliczności i naruszyła prawo.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła samowolnie wykonanych schodów zewnętrznych wraz z otworem drzwiowym w budynku mieszkalnym jednorodzinnym. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał doprowadzenie obiektu do stanu poprzedniego. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uchylił tę decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, uznając, że organ pierwszej instancji zbyt wcześnie uznał przywrócenie stanu poprzedniego za jedyny sposób na doprowadzenie inwestycji do stanu zgodnego z prawem. Skarżąca B. K. wniosła skargę na decyzję WINB, domagając się jej uchylenia.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego i orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 23 października 2012 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Janina Kosowska Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Matczak Sędzia WSA Adam Matuszak (spr.) Protokolant referent-stażysta Anna Zofia Głażewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 października 2012 roku sprawy ze skargi B. K. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego nr "[...]" z dnia "[...]"; 2. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. Zaskarżoną decyzją z dnia "[...]", Nr "[...]", Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, działając na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej jako: k.p.a.) oraz art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm., dalej jako: Prawo budowlane), po rozpatrzeniu odwołania A. Ś. od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego Nr "[...]" z dnia "[...]" nakazującej inwestorowi realizującemu roboty budowlane polegające na wykonaniu schodów zewnętrznych wraz z otworem drzwiowym od strony elewacji wschodniej budynku mieszkalnego jednorodzinnego w przy ul. "[...]" w "[...]", doprowadzeniu obiektu do stanu zgodnego z prawem, t.j. takiego jaki istniał przed przystąpieniem do wykonania powyższych schodów zewnętrznych wraz z otworem drzwiowym (elewacja wschodnia) w budynku mieszkalnym przy ul. "[...]" w "[...]" - uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji. W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia organ odwoławczy podał, że pismem z dnia "[...]" B. K., współwłaścicielka budynku mieszkalnego jednorodzinnego przy ul. "[...]" w "[...]", poinformowała Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o samowolnym wykonywaniu wejścia do budynku od strony elewacji wschodniej. W związku z powyższym organ pierwszej instancji w dniu "[...]" wszczął postępowanie administracyjne w przedmiotowej sprawie. Podczas oględzin w/w budynku przeprowadzonych w dniu "[...]" potwierdzono wykonanie wejścia na zewnątrz. Na dzień oględzin wykonano schody żelbetonowe w stanie surowym (płyta biegowa i płyta spocznikowa) oraz otwór drzwiowy w ścianie wschodniej. Opisane roboty zostały wykonane przez A. Ś. bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę, co zostało przez niego potwierdzone podczas rozprawy administracyjnej w dniu "[...]". Następnie podano, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej jako: PINB), na podstawie art. 50 ust. 1 pkt 1 oraz ust. 3 Prawa budowlanego, postanowieniem z dnia "[...]", znak: "[...]", wstrzymał prowadzenie robót budowlanych inwestorowi A. Ś. przy realizacji robót budowlanych polegających na wykonaniu schodów zewnętrznych wraz z otworem drzwiowym od strony elewacji wschodniej budynku mieszkalnego jednorodzinnego przy ul. "[...]" w "[...]" oraz nałożył obowiązek: przedłożenia ekspertyzy technicznej budynku po wykonaniu schodów zewnętrznych i otworu drzwiowego potwierdzającej możliwość kontynuowania robót budowlanych, oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane oraz wyznaczył termin wykonania powyższego obowiązku na dzień "[...]". Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej jako: WINB) postanowieniem z dnia "[...]" uchylił postanowienie organu pierwszej instancji w części nakładającej na inwestora obowiązek przedłożenia oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, a w pozostałym zakresie utrzymał postanowienie w mocy. Wskazano, że PINB działając na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego decyzją z dnia "[...]". nakazał inwestorowi zaniechać dalszych robót budowlanych, polegających na wykonaniu w/w schodów zewnętrznych wraz z otworem drzwiowym. WINB decyzją z dnia "[...]" uchylił przedmiotowe rozstrzygnięcie wskazując m. in., że zebrany materiał dowodowy jest niewystarczający do stwierdzenia, czy przedmiotowe roboty wykonane zostały zgodnie z prawem budowlanym. Po ponownym rozpoznaniu sprawy PINB decyzją z dnia "[...]" nakazał inwestorowi doprowadzenie obiektu do stanu zgodnego z prawem, t.j. takiego jaki istniał przed przystąpieniem do wykonania w schodów zewnętrznych wraz z otworem drzwiowym. W odwołaniu od powyższej decyzji A. Ś. zarzucił organowi pierwszej instancji nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego. Inwestor zarzucił ponadto zakwestionowanej decyzji naruszenie jego prawa własności. Po rozpatrzeniu odwołania WINB stwierdził, że przepisy kodeksu cywilnego nie mogą stanowić podstawy do wydania rozstrzygnięcia przez organy nadzoru budowlanego. Celem postępowania prowadzonego w oparciu o przepisy art. 50-51 Prawa budowlanego jest bowiem doprowadzenie robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, po uprzednim wyjaśnieniu legalności (zgodności z przepisami) i jakości wykonywanych robót, w szczególności w kontekście zgodności z przepisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz warunkami technicznymi. Prowadząc postępowanie naprawcze organ nie bierze zatem pod uwagę sporu cywilnego między współwłaścicielami, który może zostać rozstrzygnięty na drodze powództwa cywilnego. Podniósł, że PINB zbyt wcześnie uznał, iż jedynym sposobem na doprowadzenie inwestycji do stanu zgodnego z prawem jest przywrócenie obiektu do stanu poprzedniego. Wskazał, iż orzecznictwo wojewódzkich sądów administracyjnych i Naczelnego Sądu Administracyjnego jest zgodne, że wynikający z art. 51 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego nakaz przywrócenia do stanu poprzedniego nie ma charakteru bezwzględnego i winien on być orzekany jedynie wówczas, gdy wykluczona jest możliwość doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem. Organ pierwszej instancji nie wykazał w prowadzonym postępowaniu, iż powyższa możliwość jest wykluczona. Nie stwierdzono bowiem, że samo usytuowanie wyjścia wraz ze schodami narusza warunki techniczne, czy przepisy o planowaniu przestrzennym. Domniemywać zatem można, iż prawidłowo wykonany otwór drzwiowy oraz schody w tym samym miejscu nie naruszałyby prawa. Konkludując stwierdził, że PINB nie wyjaśniając powyższej kwestii naruszył art. 7 k.p.a. Dlatego też przy ponownym prowadzeniu sprawy powinien ustalić, czy istnieje możliwość doprowadzenia przedmiotowych robót (wykonanych w sposób istotnie odbiegający od warunków określonych w przepisach) do stanu zgodnego z prawem. Skargę na powyższą decyzję WINB wniosła do Sądu B. K. żądając jej uchylenia, jak też uchylenia decyzji organu pierwszej instancji. Podniosła m. in., że w sytuacji, gdy działania inwestora czyli tzw. samowola budowlana, dokonywane są wbrew zdecydowanemu stanowisku drugiego współwłaściciela, to nie może dojść do sytuacji, że bezprawne działania będą zalegalizowane wyłącznie na podstawie przepisów Prawa budowlanego i będą się koncentrować na wyjaśnieniu, czy wykonano wszelkie czynności zmierzające do legalizacji bezprawnych działań. Dodała, że stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji wskazuje, iż w pierwszej kolejności podlegają ochronie prawnej nie podstawowe konstytucyjne interesy strony, a normy wynikające z przepisów technicznych obowiązujących w budownictwie. Takie podejście zmierza w kierunku legalizacji samowoli budowlanej podjętej przez jednego ze współwłaścicieli wbrew zdecydowanej opozycji drugiego współwłaściciela. W odpowiedzi na skargę WINB, w całości podtrzymując argumentację zawartą w zakwestionowanej decyzji, wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta co do zasady sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, iż sąd administracyjny w zakresie swojej kognicji ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną jedynie z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego aktu. Sąd administracyjny nie ocenia natomiast rozstrzygnięcia organu administracji pod kątem jego słuszności, bądź też celowości, nie rozpatruje również sprawy kierując się na przykład zasadami współżycia społecznego (v: Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 19 października 2007 roku, sygn. II OSK 1402/06, publ.: LEX nr 360233). Z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej jako; p.p.s.a.) wynika nadto, że wojewódzki sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to między innymi, że sąd nie może w ocenie legalności zaskarżonej decyzji ograniczać się jedynie do zarzutów sformułowanych w skardze, ale także powinien wadliwości kontrolowanego aktu podnosić z urzędu. Skarga zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek z innych powodów niż w niej wskazane. Przedmiotem kontroli dokonywanej przez Sąd z punktu widzenia kryterium legalności w rozpoznawanej sprawie jest zaskarżona decyzja WINB, którą uchylono decyzję organu pierwsze instancji. W punkcie wyjścia należy wskazać, że postępowanie administracyjne toczyło się w sprawie "legalności wykonania robót budowlanych polegających na wykonaniu schodów zewnętrznych wraz z otworem drzwiowym od strony elewacji wschodniej budynku mieszkalnego jednorodzinnego". W toku postępowania organ pierwszej instancji wydał w dniu "[...]" postanowienie znak: "[...]", utrzymane w postępowaniu zażaleniowym, nakazujące inwestorowi wstrzymanie robót budowlanych i dostarczenie powykonawczej ekspertyzy technicznej budynku po wykonaniu schodów zewnętrznych i otworu drzwiowego. Podstawą prawną tego postanowienia był art. 50 ust. 1 pkt 1 i ust. 3 ustawy Prawo budowlane. Przepisy te stanowią, że w przypadkach innych niż określone w art. 48 ust. 1 lub w art. 49b ust. 1 Prawa budowlanego właściwy organ wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych wykonywanych bez wymaganego pozwolenia na budowę albo zgłoszenia. W postanowieniu o wstrzymaniu robót budowlanych można nałożyć obowiązek przedstawienia, w terminie 30 dni od dnia doręczenia postanowienia, inwentaryzacji wykonanych robót budowlanych lub odpowiednich ocen technicznych bądź ekspertyz. Dalszy tok postępowania, w którym wydano postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych reguluje art. 51 ust. 1 Prawa budowlanego, który przewiduje, że przed upływem 2 miesięcy od dnia wydania postanowienia, o którym mowa w art. 50 ust. 1, właściwy organ w drodze decyzji: 1) nakazuje zaniechanie dalszych robót budowlanych bądź rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, bądź doprowadzenie obiektu do stanu poprzedniego albo 2) nakłada obowiązek wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, określając termin ich wykonania, albo 3) w przypadku istotnego odstąpienia od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę - nakłada, określając termin wykonania, obowiązek sporządzenia i przedstawienia projektu budowlanego zamiennego, uwzględniającego zmiany wynikające z dotychczas wykonanych robót budowlanych oraz - w razie potrzeby - wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem. W rozpoznawanej przez Sąd sprawie postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych z dnia "[...]" zostało doręczone inwestorowi w dniu "[...]", natomiast decyzja nakazująca zaniechania dalszych robót budowlanych została wydana w dniu "[...]". Nie ulega zatem wątpliwości, że organ budowlany stopnia powiatowego nie wydał decyzji nakazującej zaniechania dalszych robót budowlanych w terminie 2 miesięcy od wydania postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych. Wobec powyższego należy rozważyć, czy uzasadnione było rozstrzygnięcie organu odwoławczego uchylające decyzję pierwszoinstancyjną i przekazujące sprawę do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji celem wyjaśnienia, czy istnieje możliwość doprowadzenia robót do stanu zgodnego z prawem. Zdaniem Sądu zaskarżona decyzja nie odpowiada prawu, albowiem WINB nie uwzględnił, że nie można wydać decyzji administracyjnej na podstawie art. 51 Prawa budowlanego po upływie dwóch miesięcy od doręczenia postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych. Wykładnia zacytowanych przepisów prawa, której dokonał Sąd rozpatrując niniejszą sprawę prowadzi do wniosku, że art. 51 ust. 1 Prawa budowlanego nakłada na organ nadzoru budowlanego ograniczenie dotyczące terminu, w którym może on wydać którąś z przewidzianych tam decyzji. Upływ dwumiesięcznego terminu powoduje, że wydanie tego typu decyzji staje się niedopuszczalne. Przyjęcie poglądu przeciwnego skutkowałoby uznaniem, że termin zakreślony w tym przepisie nie ma znaczenia, a to z kolei byłoby sprzeczne z dyrektywą wykładni językowej, która nakazuje tak interpretować przepis prawa, aby żadna jego część nie była zbędna. Pogląd przyjęty przez Sąd znajduje swoje potwierdzenie również w literaturze prawniczej (v: A. Despot-Mładanowicz, A. Gliniecki, Z. Kostka, A. Ostrowska, W. Piątek, Prawo Budowlane. Komentarz, wyd. LexisNexis, Warszawa 2012, str. 484 i nast.) gdzie wskazuje się, że postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych traci ważność po upływie 2 miesięcy od dnia doręczenia, chyba że w tym terminie została wydana decyzja, o której mowa w art. 50a pkt 2 albo w art. 51 ust. 1 Prawa budowlanego. Jako, że zgodnie z k.p.a. decyzja administracyjna podlega wykonaniu, gdy staje się ostateczna, to należy przyjąć, że również w omawianym przypadku utrata ważności postanowienia następuje z dniem wykonalności wyżej wymienionych decyzji. Termin 2 miesięcy jest okresem, w którym organ nadzoru budowlanego powinien przeprowadzić niezbędne postępowanie wyjaśniające i ewentualnie wdrożyć postępowanie naprawcze. Bezskuteczny upływ tego terminu (tzn. niewydanie odpowiedniej decyzji) oznacza, że ustaje zakaz prowadzenia robót budowlanych. W takiej sytuacji nie jest już możliwe wydanie decyzji na podstawie art. 51 ust. 1 Prawa budowlanego. Należy też zwrócić uwagę, że zgodnie z procesową zasadą "powagi rzeczy osądzonej" nie jest dopuszczalne ponowne wydanie postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych (po utracie ważności pierwszego), opartego na tych samych przesłankach co poprzednie (v: R. Dziwiński, P. Ziemski, komentarz do art. 50 ustawy Prawo budowlane, w: Prawo budowlane. Komentarz, wyd. ABC, 2006). Nadto wskazać należy, że w sytuacji, gdy organ administracji publicznej został pozbawiony możliwości wydania decyzji administracyjnej w danej sprawie, to postępowanie staje się bezprzedmiotowe. Wynika to z tego, że ingerencja administracji publicznej w sferę jej niepodporządkowaną w formie decyzji administracyjnej dopuszczalna jest jedynie w oparciu o wyraźną normę kompetencyjną zawartą w przepisach, upoważniającą organ administracji publicznej do podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie administracyjnej. Celem postępowania administracyjnego jest realizacja normy materialnego prawa administracyjnego wobec określonego podmiotu poprzez ukształtowanie jego sytuacji prawnej. Norma ta może zostać zastosowana jedynie wtedy, gdy obiektywnie zaistniał stan faktyczny przewidziany przez ustawodawcę, upoważniający (zobowiązujący) organ do podjęcia decyzji administracyjnej. Z tego względu z bezprzedmiotowością postępowania mamy do czynienia wówczas, gdy w sposób oczywisty organ stwierdzi brak podstaw prawnych i faktycznych do merytorycznego rozpatrzenia sprawy (zob. G. Łaszczyca, A. Matan, Umorzenie ogólnego postępowania administracyjnego, Zakamycze 2002, LEX/el.). W niniejszej sprawie organ nadzoru budowlanego stopnia powiatowego nie był upoważniony do wydania decyzji nakazującej zaniechania robót budowlanych, ponieważ upłynął dwumiesięczny okres, który ustawa dała mu na podjęcie takiego rozstrzygnięcia. Skoro doszło do upływu terminu, to błędnie organ odwoławczy zdecydował, iż należało uchylić decyzję pierwszoinstancyjną z tego względu, że zebrany materiał dowodowy jest niewystarczający do stwierdzenia, czy roboty budowlane wykonane zostały zgodnie z prawem budowlanym. Nie może się bowiem toczyć w takim wypadku postępowanie, którego nie będzie można zakończyć decyzją administracyjną co do istoty. Jedynym możliwym rozstrzygnięciem w takiej sytuacji było umorzenie postępowania. Skoro na etapie postępowania w pierwszej instancji organ pominął fakt, że nie może już sprawy zakończyć merytorycznie, to rolą organu odwoławczego było sanowanie tego uchybienia. W związku z powyższym Sąd w niniejszej sprawie stwierdził, że decyzja organu odwoławczego także z tych względów nie odpowiada prawu. Innymi słowy, skoro organ nadzoru budowlanego pierwszej instancji uchybił terminowi 2-miesięcznemu na wydanie jednej z decyzji wymienionych w art. 51 ust. 1 Prawa budowlanego, to postępowanie w przedmiocie wydania którejś z tych decyzji staje się bezprzedmiotowe. Należy pamiętać, że postępowanie administracyjne w sprawie zostało uwarunkowane przez wydanie postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych. Skoro zatem postanowienie to zachowuje moc przez okres dwóch miesięcy, w trakcie których organ może wydać decyzję na podstawie art. 51 ust. 1 Prawa budowlanego, to upływ tychże dwóch miesięcy sprawia, iż organ nadzoru budowlanego pozbawiony jest możliwości wydania merytorycznego orzeczenia. Uwzględniając powyższe, należy zauważyć, iż w obecnym stanie prawnym sprawy istotne jest, że na mocy ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane (Dz. U. nr 93, poz. 888 ze zm.), do art. 51 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo Budowlane (Dz. U. nr 156 z 2006 r., poz. 1118 ze zm.) dodano ustęp siódmy, stanowiący, że art. 51 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz ust. 3 stosuje się odpowiednio, jeżeli roboty budowlane, w przypadkach innych niż określone w art. 48 albo w art. 49b, zostały wykonane w sposób, o którym mowa w art. 50 ust. 1. Nadto z art. 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. wynika, że w sprawach innych niż zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego oraz ustalenia wysokości kar i opłat legalizacyjnych przyjęto bezpośrednie działanie nowego prawa. Oznacza to, że w niniejszej sprawie - zgodnie z art. 51 ust. 7 Prawa budowlanego, do robót już wykonanych, odpowiednie zastosowanie znajdują postanowienia art. 51 ust. 1 pkt 1 lub 2 oraz ust. 3 Prawa budowlanego. Nie wydając zatem kolejnego postanowienia o wstrzymaniu robót (co w sprawie jest już niemożliwe), ponownie orzekając w sprawie PINB, uwzględniając przedstawioną ocenę prawną, winien rozstrzygnąć kwestię już wykonanych prac budowlanych i wydać stosowne rozstrzygnięcie w trybie powyżej wskazanego przepisu. Na marginesie, odnosząc się jeszcze do dającej się zauważyć z lektury akt administracyjnych kwestii konfliktu sąsiedzkiego, który był faktycznym podłożem działań organów nadzoru budowlanego w niniejszej sprawie, trzeba stwierdzić, że kwestie związane ze współwłasnością nieruchomości regulowane są przez przepisy prawa cywilnego. Zgodnie z art. 199 Kodeksu cywilnego do rozporządzania rzeczą wspólną oraz do innych czynności, które przekraczają zakres zwykłego zarządu, potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli. W braku takiej zgody współwłaściciele, których udziały wynoszą co najmniej połowę, mogą żądać rozstrzygnięcia przez sąd, który orzeknie mając na względzie cel zamierzonej czynności oraz interesy wszystkich współwłaścicieli. Na mocy art. 201 Kodeksu cywilnego do czynności zwykłego zarządu rzeczą wspólną potrzebna jest zgoda większości współwłaścicieli. W braku takiej zgody każdy ze współwłaścicieli może żądać upoważnienia sądowego do dokonania czynności. Jeżeli większość współwłaścicieli postanawia dokonać czynności rażąco sprzecznej z zasadami prawidłowego zarządu rzeczą wspólną, każdy z pozostałych współwłaścicieli może żądać rozstrzygnięcia przez sąd (art. 202 k.c.). Zgodnie z art. 203 k.c. każdy ze współwłaścicieli może wystąpić do sądu o wyznaczenie zarządcy, jeżeli nie można uzyskać zgody większości współwłaścicieli w istotnych sprawach dotyczących zwykłego zarządu albo jeżeli większość współwłaścicieli narusza zasady prawidłowego zarządu lub krzywdzi mniejszość. Stosownie do art. 206 k.c. każdy ze współwłaścicieli jest uprawniony do współposiadania rzeczy wspólnej oraz do korzystania z niej w takim zakresie, jaki daje się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z rzeczy przez pozostałych współwłaścicieli. Biorąc zatem pod uwagę okoliczności faktyczne rozpoznawanej sprawy i przytoczone przepisy Kodeksu cywilnego, można przypuszczać, że być może droga cywilna dałaby zarówno skarżącej, jak i inwestorowi, możliwość bardziej wszechstronnego uregulowania łączącej ich kwestii współwłasności nieruchomości. Właściwy w powyższych sprawach byłby sąd powszechny, który powołany jest do rozstrzygania sporów miedzy współwłaścicielami i ma możliwość oceny całości problemu korzystania z nieruchomości (podział, zniesienie współwłasności, ustanowienie służebności itp.). Sąd administracyjny w niniejszej sprawie był natomiast właściwy jedynie do dokonania oceny legalności zaskarżonej decyzji organu nadzoru budowlanego. Biorąc pod uwagę powyższe Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a w zw. z art. 135 p.p.s.a., uchylił zaskarżoną, jak tez poprzedzajaca ją decyzje organu pierwszej instancji. O wykonalności orzeczono na podstawie art. 152 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło