II SA/Ol 266/14
WyrokWSA w Olsztynie2014-04-15
Skład orzekający: Janina Kosowska, Tadeusz Lipiński, Beata Grzybek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej może zostać wydana w oparciu o orzeczenie lekarskie, które nie wyjaśnia jednoznacznie związku przyczynowego między wykonywaną pracą a schorzeniem, a także czy organy inspekcji sanitarnej są związane tym orzeczeniem?Ratio decidendi
Organy inspekcji sanitarnej są związane orzeczeniem lekarskim w zakresie rozpoznania choroby zawodowej, ponieważ nie posiadają specjalistycznej wiedzy medycznej do jego kwestionowania. Orzeczenie lekarskie, nawet jeśli nie zawiera jednoznacznego wskazania na konkretny sposób wykonywania pracy (np. podparcie łokci), może być podstawą do stwierdzenia choroby zawodowej, jeśli z innych dowodów (np. karty oceny narażenia zawodowego) wynika związek przyczynowy między pracą a schorzeniem.Stan faktyczny
Spółka A zaskarżyła decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, która utrzymała w mocy decyzję organu I instancji stwierdzającą u pracownicy chorobę zawodową – zespół rowka nerwu łokciowego. Organ I instancji uznał związek przyczynowy między pracą pracownicy jako składacza wiązek przewodów a chorobą, opierając się na orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy. Zakład pracy odwołał się, zarzucając brak wyczerpującej analizy dowodów i kwestionując związek schorzenia wyłącznie z pracą w ostatnim zakładzie. Organ odwoławczy utrzymał decyzję w mocy, uznając orzeczenie lekarskie za wystarczające i podkreślając, że organy sanitarne są nim związane.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 15 kwietnia 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia NSA Janina Kosowska (spr.) Sędziowie sędzia WSA Tadeusz Lipiński sędzia del. SO Beata Grzybek Protokolant specjalista Wojciech Grabowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 kwietnia 2014 roku sprawy ze skargi Spółki A na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie choroby zawodowej - oddala skargę.
Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że decyzją z dnia "[...]" Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny (dalej zwany organem I instancji) stwierdził u A. O. (dalej zwanej stroną) chorobę zawodową: przewlekłą chorobę obwodowego układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy – zespół rowka nerwu łokciowego, wymienioną w poz. 20.2 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ I instancji dokonał szczegółowej analizy danych dotyczących narażenia zawodowego strony. Na ich podstawie stwierdził, że strona wykonywała prace charakteryzujące się powtarzalnością ruchów zginania i prostowania kończyn górnych w stawach nadgarstkowych, stawach łokciowych oraz monotypowością na następujących stanowiskach pracy: uczeń praktycznej nauki zawodu, rozbieracz - wykrawacz pomocnik oraz rozbieracz - wykrawacz w Przedsiębiorstwie Przemysłu Mięsnego (obecnie "[...]") oraz na stanowisku składacza wiązek przewodów w Zakładzie Elektrotechniki Motoryzacyjnej (dalej zwanym Zakładem). Podał, że ze zgromadzonej w sprawie dokumentacji wynika, że objawy chorobowe stawu łokciowego lewej kończyny górnej (leczonej operacyjnie w 2008r.) pojawiły się u strony w okresie zatrudnienia w Zakładzie.
Organ I instancji wskazał także, że orzeczeniem z dnia "[...]" Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy stwierdził brak podstaw do rozpoznania wymienionej choroby zawodowej u strony wskazując, że nie wykonywała ona pracy związanej ze stałym, w długich okresach czasowych, utrzymywaniem łokcia w pozycji zgiętej przy równoczesnym opieraniu go o twarde podłoże. Dodał, że w wyniku odwołania strony, orzeczeniem z dnia "[...]" Instytut Medycyny Pracy rozpoznał u strony wymienioną powyżej chorobę zawodową. Przytoczył uzasadnienie tego orzeczenia, w którym stwierdzono, że podczas obsługi stołowego przyrządu hydraulicznego UCAB, stosowanego do łączenia końców odizolowanych przewodów elektrycznych, obie kończyny górne, ugięte w stawach łokciowych znajdowały się na wysokości blatu roboczego; prawą ręką strona wykonywała czynności związane z manipulowaniem obrabianymi przewodami, zaś lewa kończyna górna, którą przytrzymywała obrabiane elementy (cały pęczek przewodów) była przez większość czasu oparta o krawędź blatu roboczego na wysokości nieco powyżej lewego stawu łokciowego. W ocenie jednostki orzeczniczej drugiego stopnia, pomimo że nie następowało podparcie łokci obu kończyn o blat stołu, to ze względu na usytuowanie anatomiczne nerwu łokciowego w tym obszarze, podczas wykonywania tych czynności (monotypowo o dużym stopniu powtarzalności - do 4000 na zmianę roboczą), nerw ten był narażony na długotrwały ucisk. W tych okolicznościach, organ I instancji uznał istnienie związku przyczynowego między wykonywaną przez stronę pracą na stanowisku składacza wiązek przewodów w Zakładzie a chorobą zawodową rozpoznaną orzeczeniem lekarskim.
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł Zakład zarzucając organowi I instancji naruszenie art. 7 i art. 77 k.p.a., poprzez zaniechanie wyczerpującej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Za nieuprawnione uznał wywody organu I instancji, że stwierdzone u strony schorzenie ma związek wyłącznie z pracą w Zakładzie. Zauważył, że strona, przed zatrudnieniem jej w Zakładzie, przez 12 lat wykonywała pracę rozbieracza - wykrywacza w Przedsiębiorstwie Przemysłu Mięsnego. Za konieczne uznał powołanie przez organ biegłego z zakresu medycyny pracy, którego opinia pozwoliłaby na ocenę, czy pomiędzy rozpoznanym u strony schorzeniem a charakterem wykonywanej przez nią pracy na stanowisku składacza wiązek przewodów zachodzi związek przyczynowy, a także czy dolegliwości strony nie mają swojego źródła w wykonywaniu pracy w Przedsiębiorstwie Przemysłu Mięsnego.
Decyzją z dnia "[...]" Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia uznano, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jest wystarczający do stwierdzenia u strony choroby zawodowej. W ocenie organu odwoławczego, orzeczenie lekarskie wydane przez Instytut Medycyny Pracy jest rzeczowo i przekonywująco uzasadnione. Zauważono przy tym, że orzeczenia lekarskie, wydawane po przeprowadzeniu postępowania diagnostyczno-orzeczniczego, są opiniami w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a., a organ inspekcji sanitarnej jest bezwzględnie związany tym orzeczeniem w zakresie rozpoznanej choroby zawodowej polegającej na diagnozie, że dane schorzenie znajduje się (bądź nie) w wykazie chorób zawodowych. Dodano, że przepisy rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych nie przewidują możliwości powoływania innych biegłych niż jednostki orzecznicze właściwe do wydawania orzeczeń lekarskich w postępowaniu diagnostyczno-orzeczniczym. Za niezasadny uznano także zarzut Zakładu, że organ I instancji skupił się jedynie na pracy strony w Zakładzie. Wskazano przy tym, że w karcie oceny narażenia zawodowego znajduje się bardzo szczegółowy opis czynności wykonywanych przez stronę także w Przedsiębiorstwie Przemysłu Mięsnego. Skonstatowano, że w przypadku strony wystąpiły obie przesłanki niezbędne do stwierdzenia choroby zawodowej, o których mowa w art. 235¹ Kodeksu pracy, gdyż rozpoznano u niej chorobę ujętą w wykazie chorób zawodowych, która według jednostki orzeczniczej (badającej związek przyczynowo-skutkowy) powstała w związku ze sposobem wykonywania pracy. Oceniono, że organy inspekcji sanitarnej nie są uprawnione do odmiennej oceny niż wyrażona w prawidłowo sporządzonych orzeczeniach lekarskich.
W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie – Zakład zarzucił organowi odwoławczemu naruszenie przepisów:
▪ prawa materialnego, to jest art. 235¹ Kodeksu pracy oraz § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, poprzez uznanie, że u strony występuje choroba zawodowa;
▪ prawa procesowego, to jest art. 7 w zw. z art. 77 i art. 80 k.p.a., polegające na niedostatecznym zbadaniu materiału dowodowego oraz zaniechaniu wystąpienia na podstawie § 8 ust. 2 powołanego rozporządzenia do lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie o dodatkowe uzasadnienie tego orzeczenia lub do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację.
Z tych też powodów wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że w niniejszej sprawie organ dysponował dwoma opiniami biegłych w postaci orzeczeń lekarskich. Oceniono, że pierwsza z tych opinii była należycie i wyczerpująco uzasadniona, gdyż lekarz stwierdził, że jedynie podparcie łokci na stole przy wykonywaniu pracy mogłoby prowadzić do powstania schorzenia, a z takim sposobem wykonywania pracy, jak wynika z karty narażenia zawodowego, nie mieliśmy do czynienia. Wywiedziono, że stwierdzenie przez biegłego lekarza w drugim orzeczeniu, że "ze względu na usytuowanie anatomiczne nerwu łokciowego w tym obszarze, podczas wykonywania opisywanej pracy był on narażony na długotrwały ucisk" jest enigmatyczne, lakoniczne i niejasne. Uznano, że w takiej sytuacji organ I instancji powinien wezwać biegłych lekarzy do uzupełnienia opinii bądź z urzędu zasięgnąć opinii innej placówki służby zdrowia z zakreśleniem jej okoliczności, jakie winny być w opinii ustalone. Ponadto podniesiono, że w uzasadnieniu orzeczenia jednostki drugiego stopnia nie wyjaśniono, czy na innych stanowiskach, w tym m.in. na stanowisku rozbieracza - wykrywacza w trakcie pracy w Przedsiębiorstwie Przemysłu Mięsnego, u strony dochodziło do obciążenia nerwu łokciowego. Skonstatowano, że do wydania zaskarżonej decyzji doszło bez wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności faktycznych sprawy, jedynie przy pobieżnym uwzględnieniu warunków pracy strony w Zakładzie, jakby z góry przesądzając, że stwierdzone schorzenie ma związek wyłącznie z pracą w Zakładzie.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 134 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012r., poz. 270 ze zm.), sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi. Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia następuje w razie, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie przepisów prawa materialnego lub postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy.
W ocenie Sądu, tego rodzaju naruszeń prawa nie można przypisać wydanej w sprawie ostatecznej decyzji Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia "[...]", nr "[...]", w przedmiocie stwierdzenia u strony choroby zawodowej, to jest przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy w postaci zespołu rowka nerwu łokciowego, wymienionej w poz. 20.2 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych.
Stosownie do art. 235¹ ustawy z dnia 26 czerwca 1974r. Kodeks pracy (tekst jednolity Dz. U. z 1998r., Nr 21, poz. 94 ze zm.), za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Wykaz chorób zawodowych stanowi załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych (tekst jednolity Dz. U. z 2013r., poz. 1367).
W świetle powyższych regulacji prawnych przyjąć należy, że podstawowym warunkiem stwierdzenia choroby zawodowej jest rozpoznanie u osoby danej jednostki chorobowej umieszczonej w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do powołanego rozporządzenia Rady Ministrów. W kontrolowanej sprawie ten warunek został spełniony, gdyż w orzeczeniu lekarskim Instytutu Medycyny Pracy z dnia "[...]", lekarz orzecznik stwierdził u strony chorobę zawodową wymienioną w poz. 20.2 wykazu chorób zawodowych. Zauważyć przy tym należy, że zgodnie z § 5 ust. 1 i § 6 ust. 1 powołanego rozporządzenia, orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo braku podstaw do jej rozpoznania wydaje lekarz spełniający odpowiednie wymagania kwalifikacyjne. Organy inspekcji sanitarnej nie mają natomiast uprawnień do kwestionowania orzeczeń lekarskich wydanych w tym przedmiocie z uwagi na brak posiadania specjalistycznej wiedzy medycznej (zob. wyrok NSA z 19.07.2012r., sygn. akt II OSK 246/12 oraz wyrok NSA z 27.04.2012r., sygn. akt II OSK 247/12).
W orzecznictwie sądowym ugruntowane jest jednak stanowisko, że orzeczenia jednostek organizacyjnych służby zdrowia w sprawie choroby zawodowej mają charakter opinii biegłego, która powinna odpowiadać wymaganiom stawianym przepisem art. 84 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (przykładowo wyrok NSA z dnia 15.04.1998r., sygn. akt I SA 2074/97, LEX nr 45828). Tym samym, prawidłowe orzeczenie lekarskie musi zawierać szczegółowe uzasadnienie zawartego w nim rozstrzygnięcia, które pozwoli organowi administracji publicznej na ocenę jego rzetelności. W ocenie Sądu I instancji, organ odwoławczy nie miał podstaw do rozstrzygania wbrew wnioskom zawartym w orzeczeniu lekarskim jednostki orzeczniczej drugiego stopnia, w którym rozpoznano u strony konkretną chorobę zawodową. Podkreślenia wymaga bowiem, że z poz. 20.2 wykazu chorób zawodowych nie wynika, aby zespół rowka nerwu łokciowego miał być spowodowany wykonywaniem pracy z podparciem łokci obu kończyn górnych o blat stołu. W tych okolicznościach nie sposób podzielić poglądu skarżącego, że orzeczenie lekarskie jednostki drugiego stopnia, w którym stwierdzono, że "ze względu na usytuowanie anatomiczne nerwu łokciowego w tym obszarze, podczas wykonywania opisywanej pracy był on narażony na długotrwały ucisk" jest enigmatyczne, lakoniczne i niejasne. W uzasadnieniu tego orzeczenia dokładnie wyjaśniono dlaczego mimo niewykonywania pracy z podparciem łokci obu kończyn górnych o blat stołu, strona była narażona na długotrwały ucisk na nerw łokciowy, który z przeważającym prawdopodobieństwem doprowadził do powstania wymienionego schorzenia. Wbrew twierdzeniom strony skarżącej nie zachodziła więc konieczność uzupełnienia tego orzeczenia w trybie § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych.
Chybione są także zarzuty strony skarżącej dotyczące braków w przeprowadzonym postępowaniu wyjaśniającym, które to nie pozwalały stwierdzić z wysokim prawdopodobieństwem, że schorzenie rozpoznane u strony ma związek ze sposobem wykonywana pracy w Zakładzie. Należy bowiem wskazać, że oceny tego związku przyczynowego dokonuje organ inspekcji sanitarnej nie tylko na podstawie orzeczenia lekarskiego, ale także formularza oceny narażenia zawodowego pracownika i innego materiału dowodowego (§ 8 ust. 1 cytowanego rozporządzenia). W związku z tym, stwierdzenie zawarte w orzeczeniu lekarskim dotyczące przyczyn powstania choroby zawodowej jest jednym z dowodów. Należy w tym miejscu zaznaczyć, że przepis art. 235¹ Kodeksu pracy wprost zakłada występowanie związku przyczynowo - skutkowego między warunkami pracy a występującym schorzeniem. Oznacza to, że zdiagnozowana u osoby zatrudnionej w warunkach szkodliwych dla zdrowia choroba nie zostanie uznana za chorobę zawodową tylko w przypadku, gdy zostanie wykazane bezspornie, że jej etiologia ma charakter pozazawodowy. Jednocześnie należy wskazać, iż jeszcze na gruncie poprzednio obowiązującego rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych ugruntowany został pogląd, że w przypadku pozytywnego ustalenia, iż stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie oraz że praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie (por. wyrok SN z dnia 3 lutego 1999r., sygn. akt III RN 110/98 OSNAPiUS 1999, nr 22, poz. 709).
W ocenie Sądu, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego organ dokonał prawidłowej oceny związku przyczynowego pomiędzy warunkami pracy a stwierdzoną u strony chorobą zawodową. Podnieść przy tym należy, że organy inspekcji sanitarnej nie rozstrzygają kwestii tego, w którym miejscu pracy doszło do powstania schorzenia mającego związek z narażeniem zawodowym lecz jedynie mają za zadanie ocenić, w których zakładach pracy doszło do narażenia z uwagi na warunki wykonywania pracy, czy też doszło do narażenia zawodowego w związku ze sposobem wykonywania pracy. Ze sporządzonej zaś przez Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w dniu "[...]" karty oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej w sposób bardzo szczegółowy oraz wyczerpujący przedstawiono wszelki rodzaj czynności oraz harmonogram ich wykonywania przez stronę w Zakładzie oraz w Przedsiębiorstwie Przemysłu Mięsnego. Dlatego też zarzut strony skarżącej co do braku dokładnie poczynionych ustaleń w tym zakresie jest całkowicie chybiony i niezasadny.
Mając powyższe na uwadze, na mocy art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło