II SA/Ol 279/17
WyrokWSA w Olsztynie2017-10-03
Skład orzekający: Marzenna Glabas, Ewa Osipuk, Adam Matuszak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy niestawienie się na wezwanie organu w celu przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego, spowodowane nieprzekazaniem wezwania przez domownika, może stanowić podstawę do uznania dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych, zwłaszcza gdy dłużnik dowodzi, że wywiązywał się z obowiązku alimentacyjnego w kwocie nie niższej niż 50% zasądzonych alimentów?Ratio decidendi
Sąd uznał, że niestawiennictwo na wezwanie organu, spowodowane nieprzekazaniem wezwania przez domownika z powodu problemów z pamięcią, nie jest jednoznaczne z uniemożliwieniem przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego. Ponadto, organy przedwcześnie uznały, że skarżący nie wywiązywał się z obowiązku alimentacyjnego w wymaganej wysokości, nie badając należycie wpłat dokonywanych bezpośrednio na rzecz córki. Z tego względu zaskarżona decyzja została uchylona z powodu naruszenia przepisów postępowania.Stan faktyczny
Skarżący został uznany za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązań. Organy uznały, że skarżący uniemożliwił przeprowadzenie wywiadu alimentacyjnego, nie stawiając się na wezwanie, oraz że nie wywiązywał się z obowiązku alimentacyjnego w kwocie nie niższej niż 50% zasądzonych alimentów. Skarżący kwestionował te ustalenia, wskazując na trudną sytuację materialną, wpłaty dokonywane bezpośrednio córce oraz okoliczności związane z doręczeniem wezwania. WSA uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marzenna Glabas Sędziowie sędzia WSA Ewa Osipuk (spr.) sędzia WSA Adam Matuszak Protokolant specjalista Małgorzata Krajewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 października 2017 r. sprawy ze skargi A. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie uznania za dłużnika alimentacyjnego uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji.
Decyzją z dnia 29 grudnia 2016 r., Burmistrz Miasta "[...]" (powoływany dalej jako: "organ pierwszej instancji") uznał "[...]"(dalej jako: "Skarżący"), za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych.
W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji podał, że pomimo wezwania, Skarżący nie stawił się w celu przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego, co - stosownie do art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów
(Dz. U. z 2016 r., poz. 169, z późn. zm.), powoływanej dalej jako "ustawa" - obligowało organ do wszczęcia postępowanie dotyczącego uznania Skarżącego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Zaznaczył, że zgodnie z art. 5 ust. 3a ustawy nie wydaje się decyzji o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych wobec dłużnika, który przez okres ostatnich 6 miesięcy wywiązywał się
w każdym miesiącu z zobowiązań alimentacyjnych w kwocie nie niższej niż 50% kwoty bieżąco ustalonych alimentów. Organ pierwszej instancji podniósł, że Skarżący jest zobowiązany wyrokiem Sądu Rejonowego w "[...]" z dnia 25 kwietnia 2003 r. do uiszczania na córkę alimentów w wysokości 200 zł miesięcznie. Z zaświadczenia od Komornika Sądowego wynika natomiast, że w okresie ostatnich 6 miesięcy Skarżący dokonał wpłat: sierpień 2016 r. - 50,00 zł, wrzesień 2016 r. - 60,00 zł, październik 2016 r. - 50,00 zł, listopad 2016 r. - 90,00 zł i grudzień 2016 r. - 70,00 zł. Tym samym, dłużnik nie wywiązał się w każdym miesiącu z zobowiązań alimentacyjnych w kwocie nie niższej niż 50% kwoty bieżąco ustalonych alimentów.
W odwołaniu, złożonym od powyższej decyzji, Skarżący podał, że w czerwcu
2016 r. opuścił zakład karny. Pomimo swojej trudnej sytuacji materialnej, we wrześniu przekazał córce 300 zł na zakup książek, a ponadto wspierał ją wielokrotnie finansowo
w celu zakupu spodni lub zaspokojenia innych potrzeb. Do odwołania załączył potwierdzenia wpłat dokonanych komornikowi i córce.
Decyzją z dnia 8 lutego 2017 r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w "[...]" (powoływane dalej jako: "Kolegium" lub "organ odwoławczy"), utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy wywiódł z treści art. 5 ust. 3 i ust. 3a ustawy, że postępowanie w sprawie uznania dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych może zostać wszczęte po wystąpieniu chociażby jednej
z przesłanek wymienionych w art. 5 ust. 3 ustawy oraz ustaleniu, czy przez okres ostatnich
6 miesięcy dłużnik alimentacyjny wywiązywał się z obowiązku alimentacyjnego w każdym miesiącu, w kwocie nie niższej niż 50% kwoty bieżąco ustalonych alimentów. Podał, że Skarżący uniemożliwił przeprowadzenie przez organ pierwszej instancji wywiadu alimentacyjnego, gdyż pomimo prawidłowego doręczenia wezwania z dnia 17 października 2016 r., nie stawił się w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w celu przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego. Kolegium oceniło, że bez znaczenia w sprawie były powoływane w odwołaniu okoliczności związane z sytuacją życiową i majątkową odwołującego, gdyż spełnienie natomiast chociażby jednej z wymienionych w art. 5 ust. 3 ustawy przesłanki warunkuje wypełnienie dyspozycji tego przepisu. Jedyną przesłankę negatywną uznania dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych przewidziano w art. 5 ust. 3a ustawy, zgodnie z którym decyzji nie wydaje się, jeżeli przez okres ostatnich 6 miesięcy wywiązywał się on w każdym miesiącu ze zobowiązań alimentacyjnych w kwocie nie niższej niż 50% kwoty bieżąco ustalonych alimentów.
W ocenie Kolegium, taka sytuacja nie zaistniała jednak w sprawie. Na mocy wyroku Sądu Rejonowego w "[...]" z dnia 25.04.2003 r., Skarżący zobowiązany jest do alimentów na rzecz córki w wysokości 200 zł miesięcznie, a z zaświadczenia Komornika Sądowego wynikało zaś, że w okresie ostatnich sześciu miesięcy Skarżący wpłacił: w sierpniu 2016 r. - 50 zł, we wrześniu 2016 r. - 60 zł, w październiku 2016 r. - 50 zł, w listopadzie 2016 r. - 90 zł, w grudniu 2016 r. - 70 zł. Kolegium zaznaczyło, że do odwołania dłużnik załączył potwierdzenia wpłaty, z których wynika, iż dokonał wpłaty bezpośrednio na rzecz córki:
w październiku 2016 r. w wysokości 50 zł i w styczniu 2017 r. w wysokości 200 zł,
a ponadto dokonał wpłaty do komornika w wysokości 100 zł. Z powyższego wynika, iż dłużnik w okresie ostatnich 6 miesięcy nie wywiązał się w każdym miesiącu z zobowiązań alimentacyjnych w kwocie nie niższej niż 50% kwoty bieżąco ustalonych alimentów.
W skardze wniesionej do tut. Sądu, skarżący zarzucił, że błędnie organy obu instancji przyjęły, iż w okresie ostatnich 6 miesięcy przed wydaniem decyzji nie uiszczał alimentów na rzecz uprawnionej w wysokości przekraczającej 50%. Podał, że w okresie od lipca 2016 r. do marca 2017 r. uiścił tytułem alimentów komornikowi i córce łącznie
2.280 zł. Za okres od lipca do grudnia 2016 r. zapłacił łącznie 1.030 zł, podczas gdy był zobowiązany do uiszczenia kwoty łącznie 1.200 zł. Tym samym spełnił, zarówno w okresie badanym przez organ pierwszej instancji, jak i w momencie wydawania decyzji przez organ odwoławczy, przesłankę z art. 5 ust. 3a ustawy, wyłączającą możliwość uznania go za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Skarżący zarzucił, że organy obu instancji nie przeprowadziły prawidłowo postępowania wyjaśniającego, w szczególności nie przesłuchały w charakterze świadków jego córki i jej matki. Stwierdził, że organ odwoławczy dysponował dowodami, że w badanym okresie opłacił na rzecz córki alimenty w wysokości przekraczającej 50 % całości sumy przysługującego świadczenia alimentacyjnego.
Skarżący wniósł o uchylenie w całości decyzji Kolegium oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji oraz dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z wymienionych w skardze dokumentów na okoliczność przekazania alimentów do rąk córki.
W odpowiedzi na skargę, organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko i argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Kolegium podniosło, że na etapie skargi, skarżący podniósł nowe okoliczności – wpłaty bezpośrednio córce, do których organ w toku postępowania odwoławczego nie mógł odnieść się. Kolegium stwierdziło, że w okresie badanym przez organ pierwszej instancji – czerwiec listopad 2016 r. skarżący nie wywiązał się w każdym miesiącu z zobowiązań alimentacyjnych w kwocie nie niższej niż 50% kwoty bieżąco ustalonych alimentów. Wprawdzie organ odwoławczy rozpatrując sprawę wziął pod uwagę okres od sierpnia 2016 r. do stycznia 2017 r., to okoliczność ta nie miała wpływu na treść rozstrzygnięcia, gdyż Skarżący w okresie ostatnich 6 miesięcy nie wywiązał się w każdym miesiącu z zobowiązań alimentacyjnych w kwocie nie niższej niż 50% kwoty bieżąco ustalonych alimentów. W ocenie Kolegium, z akt sprawy i dowodów załączonych do skargi nie wynikało, że przekazywane przez skarżącego środki pieniężne na rzecz córki miały charakter alimentów. Tym samym, nie mogły być wzięte pod uwagę.
Postanowieniem z dnia 5 maja 2017 r. Sąd odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji, a Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 28 czerwca 2017 r., sygn. akt I OZ 1055/17, oddalił zażalenie Skarżącego na to postanowienie.
W piśmie procesowym z dnia 15 maja 2017 r., skarżący wyjaśnił, że we wrześniu 2016 r. miał więcej pieniędzy i zapłacił córce 380 zł, zaś przez komornika 60 zł, łącznie 440 zł z przeznaczeniem na wydatki związane z początkiem roku szkolnego. Zaznaczył, że jako wpłacający decyduje na co zaliczyć wpłatę, dlatego uzgodnił z matką dziecka, że dokonane nadpłaty zaliczane będą na poczet kolejnych miesięcy.
Skarżący podniósł ponadto, że nie unikał przeprowadzenia wywiadu środowiskowego, gdyż takie wywiady przeprowadzał z nim do marca 2017 r. kurator sądowy sprawujący nad nim dozór po zakończeniu odbywania kary pozbawienia wolności. Wyjaśnił, że nie stawił się na wezwanie organu pierwszej instancji, gdyż pismo z dnia
17 października 2016 r. odebrała jego babcia, która ma 79 lat i wynikające z wieku kłopoty z pamięcią i wezwanie przekazała mu po wyznaczonym terminie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1066), sądy administracyjne są właściwe do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych, przy czym Sąd nie może opierać tej kontroli na kryterium słuszności lub sprawiedliwości społecznej. Decyzja administracyjna jest zgodna z prawem, jeżeli jest zgodna z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego. Zakres kontroli Sądu wyznacza art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 1369 z późn. zm.), powoływanej dalej jako: p.p.s.a., stanowiący, iż sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, natomiast art. 135 p.p.s.a. obliguje Sąd do wzięcia pod uwagę z urzędu właściwych środków w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów i czynności administracyjnych związanych z przedmiotem danej sprawy.
Badając legalność zaskarżonej decyzji w świetle powołanych wyżej kryteriów, Sąd stwierdził, że skarga jest zasadna, ponieważ zaskarżona decyzja wydana została bez wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257), dalej powoływanej jako "K.p.a.", w zakresie mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W rozpoznawanej sprawie, kwestią sporną jest uznanie skarżącego za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych.
Podstawę prawną do wydania decyzji w tym przedmiocie stanowi art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U.
z 2016 r. poz. 169, z późn. zm.), zgodnie z którym, w przypadku gdy dłużnik alimentacyjny uniemożliwia przeprowadzenie wywiadu alimentacyjnego lub odmówił:
1) złożenia oświadczenia majątkowego,
2) zarejestrowania się w powiatowym urzędzie pracy jako bezrobotny albo poszukujący pracy,
3) bez uzasadnionej przyczyny, w rozumieniu przepisów o promocji zatrudnienia
i instytucjach rynku pracy, przyjęcia propozycji odpowiedniego zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, wykonywania prac społecznie użytecznych, prac interwencyjnych, robót publicznych, prac na zasadach robót publicznych albo udziału w szkoleniu, stażu lub przygotowaniu zawodowym dorosłych
- organ właściwy dłużnika wszczyna postępowanie dotyczące uznania dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych (ust. 3).
Decyzji o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych nie wydaje się wobec dłużnika alimentacyjnego, który przez okres ostatnich 6 miesięcy wywiązywał się w każdym miesiącu ze zobowiązań alimentacyjnych
w kwocie nie niższej niż 50% kwoty bieżąco ustalonych alimentów (ust. 3a).
Z treści tych przepisów wynika, że przesłanki pozytywne wszczęcia postępowania dotyczącego uznania dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych wymienione zostały w sposób enumeratywny w pkt od 1 do 3 ust. 3 art. 5 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Wystąpienie którejkolwiek z nich, nie może jednak stanowić podstawy do wydania decyzji o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych w przypadku określonym w art. 5 ust. 3a ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów.
W ocenie Sądu, motywy wydania zaskarżonej decyzji, zawarte w jej uzasadnieniu, w kontekście cytowanych przepisów ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, nie pozwalają na uznanie, że decyzja ta jest zgodna z prawem.
Podnieść należy, że ustalenia dokonywane w toku postępowania poprzedzającego wydanie decyzji o uznaniu dłużnika za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych mają doniosłe znaczenie. Prowadzą bowiem nie tylko do zakwalifikowania dłużnika alimentacyjnego do określonej kategorii dłużników, ale powodują dalsze, poważne konsekwencje. Sformułowanie zawarte w art. 5 ust. 3b ustawy alimentacyjnej "jeżeli decyzja o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych stanie się ostateczna, organ właściwy dłużnika kieruje wniosek do starosty o zatrzymanie prawa jazdy dłużnika alimentacyjnego oraz składa wniosek o ściganie za przestępstwo określone w art. 209 § Kodeksu karnego", jak też sformułowanie zawarte
w art. 5 ust. 5 ustawy "starosta wydaje decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy", nie pozostawiają organom żadnego luzu decyzyjnego, nakazując określone w ustawie działania. Ewentualna kontrola takiej decyzji sprawowana przez sąd administracyjny ogranicza się zatem już tylko do zbadania prawidłowości przeprowadzonej procedury zmierzającej do odjęcia dłużnikowi alimentacyjnemu prawa jazdy (zob. uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 22 września 2009 r., sygn. akt P 46/07, OTK-A 2009/8/126; wyrok WSA w Gliwicach z dnia 27 września 2016 r., sygn. akt IV SA/Gl 222/16, CBOSA).
Bezspornie więc, postępowanie w sprawie uznania dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań musi zostać przeprowadzone przez organ z dużą starannością, w celu ustalenia każdej z niezbędnych dla takiego rozstrzygnięcia sprawy przesłanek, w szczególności, wystąpienie przesłanki uniemożliwienia przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego, powinno być wykazane przez organ w sposób nie budzący wątpliwości, a więc, przez wskazanie okoliczności, które jednoznacznie przemawiają za tym, że dłużnik alimentacyjny uniemożliwił przeprowadzenie tego wywiadu.
Podnieść również należy, że treść art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., zobowiązuje organy administracji publicznej do dochodzenia prawdy obiektywnej, przez wyczerpujące zgromadzenie materiału dowodowego i jego ocenę we wzajemnej łączności. Z przepisów tych wynika, że postępowanie dowodowe oparte jest na zasadzie oficjalności, co oznacza, że organ administracyjny jest obowiązany z urzędu przeprowadzić dowody służące ustaleniu stanu faktycznego sprawy. Organy administracji mają zatem obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, a następnie powinny dokonać wszechstronnej oceny okoliczności faktycznych i prawnych konkretnej sprawy, na podstawie analizy całego materiału dowodowego, w tym zgłoszonych przez stronę postępowania zarzutów.
W kontrolowanej sprawie organy obydwu instancji stwierdziły, że zaistniała powyższa przesłanka uznania skarżącego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych, określona w art. 5 ust. 3 ustawy. Podstawę przyjęcia przez organy, że wystąpiła ta przesłanka było ustalenie, że pomimo wezwania skarżącego pismem z dnia
17 października 2016 r., do stawienia się osobiście w siedzibie organu pierwszej instancji, w terminie 14 dni od daty otrzymania wezwania, celem przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego, nie stawił się on na to wezwanie.
Uwzględniając poczynione wyżej uwagi, dotyczące wagi dla strony decyzji
o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych, stwierdzić należy, że w realiach niniejszej sprawy dla oceny, że skarżący uniemożliwił przeprowadzenie wywiadu alimentacyjnego, nie jest wystarczającą podstawą niestawiennictwo na wezwanie organu. Jak wynika ze zwrotnego poświadczenia odbioru przesyłki zawierającej to pismo, zostało ono doręczone dorosłemu domownikowi - pani "[...]". Skarżący wyjaśnił w toku postępowania przez tut. Sądem, że pismo odebrała jego "[...]" babcia, cierpiąca na zaniki pamięci, która zapomniała niezwłocznie przekazać Skarżącemu przesyłkę z przedmiotowym wezwaniem. List zawierający wezwanie oddała Skarżącemu dopiero po dniu 11 listopada 2016 r. Na tę okoliczność złożyła stosowne oświadczenie (zob. pismo z dnia 2 maja 2017 r. – akta sądowoadministracyjne). Ponadto, z akt sprawy nie wynika, aby skarżącemu doręczono zawiadomienie z dnia 5 września 2016 r., o którym mowa w art. 27 ust. 7 ustawy.
W opisanych wyżej okolicznościach nie można uznać, że niestawiennictwo, będące konsekwencją nieprzekazanego w terminie wezwania, było jednoznaczne z uniemożliwieniem przez skarżącego przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego, szczególnie w świetle podnoszonej przez skarżącego przez Sądem gotowości stawienia się w celu przeprowadzenia tego wywiadu i świadomości skutków uniemożliwienia przeprowadzenia tej czynności procesowej. Okoliczność ta nie była wprawdzie podnoszona przez skarżącego w toku postępowania administracyjnego, lecz może mieć istotne znaczenie w sprawie, wobec czego wymaga zbadania przez organ administracji.
W ocenie Sądu, przedwcześnie również organy obu instancji przyjęły, bez poczynienia dokładnych ustaleń w tym zakresie, że skarżący nie wywiązywał się w każdym miesiącu ze zobowiązań alimentacyjnych w kwocie nie niższej niż 50% kwoty bieżąco ustalonych alimentów. W tej kwestii Sąd uwzględnił, poparte dowodami przedłożonymi przez stronę skarżącą w postępowaniu sądowoadministracyjnym, a podnoszone również
w odwołaniu, wyjaśnienia skarżącego, dotyczące środków pieniężnych uiszczonych przez niego na rzecz córki. Wynika z nich, że wywiązując się z obowiązku alimentacyjnego, skarżący przekazywał sumy pieniężne nie tylko komornikowi, ale również bezpośrednio córce: w sierpniu 2016 r. wpłacił 50 zł komornikowi i przekazał 180 zł do rąk córki, we wrześniu 2016 r. wpłacił 60 zł komornikowi i przekazał 380 zł do rąk córki, w październiku 2016 r. wpłacił 50 zł komornikowi i 50 zł córce, w listopadzie i grudniu 2016 r. wpłacił komornikowi odpowiedni 90 zł i 70 zł, zaś w styczniu 2017 r. wpłacił 100 zł komornikowi
i 200 zł córce. Skarżący w miesiącach sierpień i wrzesień 2016 r. uiścił łącznie alimenty
w kwotach wyższych, niż zasądzone (odpowiednio 230 zł i 440 zł), zaś w listopadzie
i grudniu 2016 r. w kwotach niższych niż 50 % zasądzonych alimentów, lecz należy zauważyć, że świadczenia alimentacyjne są świadczeniami okresowymi, przyznawanymi
i płatnymi najczęściej miesięcznie. Świadczenie okresowe różni się od jednorazowego, spełnianego sukcesywnie lub ratalnie tym, że wpłacane okresowo kwoty nie są zaliczane na poczet jednego świadczenia. Występuje tu więc wiele świadczeń okresowych, z których każde wymagalne jest w innym terminie. Zgodnie zaś z art. 451 § 1 Kodeksu cywilnego, dłużnik mający względem tego samego wierzyciela kilka długów tego samego rodzaju może przy spełnieniu świadczenia wskazać, który dług chce zaspokoić. Jak natomiast wyjaśnił skarżący w piśmie procesowym z dnia 15 maja 2017 r., uzgodnił z matką i córką, że będzie nadpłacał zasądzone alimenty, gdy będzie miał taką możliwość. Do skargi skarżący załączył zaś oświadczenia córki i matki o kwotach, wpłacanych przez skarżącego bezpośrednio do rąk matki lub córki.
Dodać też należy, że organ nie wykazał ani nie wyjaśnił, jakie są podstawy do przyjęcia, że pieniądze przekazane córce nie miały charakteru alimentów.
Rozstrzygnięcie powyższych kwestii wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, gdyż jakkolwiek fakt uiszczania alimentów do rąk córki został wskazywany przez skarżącego w toku postępowania administracyjnego, to nie był on przedmiotem ustaleń i oceny organu administracji.
Zaznaczyć też należy, że wbrew treści art. 5 ust. 3a ustawy, organ pierwszej instancji ocenie poddał okres pięciu a nie sześciu miesięcy, to jest miesiące sierpień – grudzień 2016 r.
W ponownie przeprowadzonym postępowaniu organ uwzględni stanowisko Sądu dotyczące wystąpienia w stanie faktycznym sprawy przesłanki uniemożliwienia przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego i ponownie wezwie Skarżącego do stawiennictwa w celu przeprowadzenia tego wywiadu. W przypadku ustalenia, że zaistniała przesłanka z art. 5 ust. 3 ustawy, organ ustosunkuje się do kwestii wszystkich wpłat dokonanych przez Skarżącego na rzecz córki w okresie, o którym mowa w art. 5 ust. 3a ustawy i oceni i uzasadni, czy były to alimenty.
Uwzględniając powyższe, wobec naruszenia przez organy obydwu instancji przepisów postępowania, mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., należało uchylić zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią
w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło