II SA/Ol 293/14
WyrokWSA w Olsztynie2014-12-02
Skład orzekający: Marzenna Glabas, Bogusław Jażdżyk, Tadeusz Lipiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo ustaliły wysokość odszkodowania za czasowe zajęcie nieruchomości i szkody powstałe w wyniku wycinki drzew, opierając się wyłącznie na opinii rzeczoznawcy majątkowego, bez wszechstronnej oceny materiału dowodowego i zarzutów stron?Ratio decidendi
Organy administracji publicznej nie mogą ograniczać się jedynie do powołania się na konkluzję zawartą w opinii rzeczoznawcy majątkowego, lecz obowiązane są sprawdzić przesłanki, na których biegły oparł swoje wnioski, oraz skontrolować prawidłowość jego rozumowania. Organ odwoławczy nie może wkraczać w merytoryczną zasadność opinii, ale powinien ocenić ją pod względem formalnym i zbadać, czy operat szacunkowy zawiera wymagane przepisami prawa elementy, nie zawiera niejasności, pomyłek czy braków. Ponadto, organ musi odnieść się merytorycznie do zarzutów stron i wyjaśnić wątpliwości dotyczące skali szkód, aby zapewnić prawidłowe ustalenie wysokości odszkodowania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odszkodowania za czasowe zajęcie nieruchomości i szkody powstałe w wyniku wycinki drzew, ustalonego decyzją Starosty, a następnie utrzymanego w mocy decyzją Wojewody. Spółka A, zobowiązana do wypłaty odszkodowania, kwestionowała prawidłowość operatu szacunkowego i ustaleń organów, wskazując na błędy w wycenie drzew, uszkodzenia mienia oraz nieprawidłowe ustalenie okresu i zakresu zajęcia nieruchomości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uznał, że organy administracji naruszyły przepisy prawa procesowego, nie dokonując wszechstronnej oceny materiału dowodowego i nie odnosząc się merytorycznie do zarzutów stron.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji, orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, i zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej Spółki zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 2 grudnia 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzenna Glabas Sędziowie Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Sędzia WSA Tadeusz Lipiński (spr.) Protokolant Referent-Stażysta Marta Kudła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 grudnia 2014 roku sprawy ze skargi Spółki A na decyzję Wojewody z dnia "[...]", Nr "[...]" w przedmiocie odszkodowania za zajęcie nieruchomości i powstałe szkody I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji; II. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; III. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącej Spółki kwotę 1500 zł ( słownie: tysiąc pięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że Starosta S. decyzją z dnia 15 listopada 2013 r. ustalił na rzecz T. i F. W. odszkodowanie w wysokości 60.672 zł za czasowe zajęcie nieruchomości oraz szkody powstałe w wyniku wycinki drzew. Do wypłaty odszkodowania zobowiązana została A. SA, która zajęła nieruchomość i dokonała wycinki.
W uzasadnieniu decyzji wskazano, że w sprawie tej nie doszło do uzgodnienia wysokości odszkodowania między właścicielem nieruchomości a podmiotem, któremu udostępniono nieruchomość. Dlatego też odszkodowanie ustalono na podstawie przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami, po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowego. Operat szacunkowy sporządzony został zgodnie z obowiązującymi przepisami i protokołem oględzin, dlatego też należało go zaakceptować.
Od powyższej decyzji odwołała się spółka zobowiązana do wypłaty odszkodowania i F. W.
A. - zarzuciła naruszenie art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji, ewentualnie jej uchylenie i orzeczenie, co do istoty sprawy.
W uzasadnieniu odwołania podniesiono, że A. posiada tytuł prawny do utrzymywania na spornej nieruchomości swoich urządzeń poprzez ustanowienie ujawnionej w księdze wieczystej służebności, zaś przy podzieleniu stanowiska organu skarżąca będzie zobowiązana do cyklicznego wypłacania odszkodowań. Biegła nie wyjaśniła tego dlaczego przyjęła w przypadku wyciętych drzew wskaźnik oceny bonitacyjnej równy 1, w sytuacji gdy mogła go przyjąć w przedziale od 1,5 do 0,2. Nadto biegła nie uwzględniła faktu, że nasadzenia nie zostały wycięte lecz przycięte w obszarze ich bezpośredniego wpływu na bezpieczeństwo linii energetycznej. Nie dokonano także właściwych ustaleń dotyczących wieku drzew, a osoba sporządzająca operat nie jest biegłą z zakresu ogrodnictwa czy dendrologii. Błędne były też założenia dotyczące uszkodzenia całej bramy wjazdowej, podobnie jak i zniszczenia siatki ogrodzeniowej, gdyż brama nie została zniszczona w ogóle, siatka także nie została uszkodzona, a jedynie wygięto drut podtrzymujący siatkę między słupkami. Bezpodstawne było też obciążenie spółki koszkami uprzątnięcia terenu, gdyż właściciel nie zgodził się na jego uporządkowanie. Nie nastąpiło także zajęcie całej nieruchomości na czas 2 dni, a jedynie jej części.
F. W. w odwołaniu wniósł także o uchylenie zaskarżonej decyzji, wskazując, że pominięto szkody wyrządzone z premedytacją przez A., brak też wyliczenia kosztów prac porządkowych i pozbawienia właścicieli prawa do własności przez 550 dni, nadto po przeprowadzeniu oględzin obumarły kolejne krzewy.
Wojewoda "[...]" decyzją z dnia 12 lutego 2014 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu decyzji przedstawiono zgromadzony materiał dowodowy z przytoczeniem przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami. Wskazano, że podstawowym dowodem w sprawie jest sporządzony operat szacunkowy. Wartość szkody przedstawionej w operacie nie musi pokrywać się z oczekiwaniami stron, najistotniejsze jest to, że operat wykonany został zgodnie z obowiązującymi przepisami, a wartość nasadzeń została określona metodą kosztów odtworzenia. Odwołujący się nie przedstawili innego operatu, nie zakwestionowali go też przed organizacją zawodową rzeczoznawców majątkowych. Starosta S. właściwie dokonał oceny operatu szacunkowego i w postępowaniu odwoławczym nie można uwzględnić zarzutów, które nie znajdują potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym.
Skargi na powyższą decyzję wywiedli A. S.A. oraz F. W.
Skarga F. W. została odrzucona postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 10 czerwca 2014 r.
A. S.A. ponownie zarzuciła naruszenie art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji, ewentualnie jej uchylenie i orzeczenie, co do istoty sprawy.
W uzasadnieniu skargi powtórzono argumentację zawartą w odwołaniu od decyzji organu I instancji uwypuklając to, że organ odwoławczy nie odniósł się do postawionych zarzutów.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Na wstępie wyjaśnienia wymaga, iż sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności
z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U Nr 153, poz.1269 ze zmianami).
Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia
z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji
w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności rozstrzygnięcia administracyjnego. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach,
a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2012 r., poz. 270 – zwanej w dalszym ciągu uzasadnienia jako p.p.s.a.) uchyla go lub stwierdza jego nieważność.
Nadto wskazania wymaga, iż sąd orzeka na podstawie akt sprawy
(art. 133 § 1 p.p.s.a.) nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd doszedł
do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały podjęte z naruszeniem przepisów prawa, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Bez wątpienia kwestia dotycząca odszkodowania za zajęcie nieruchomości musiała być ustalona w rozpoznawanej sprawie, w drodze decyzji administracyjnej, gdyż do uzgodnienia wysokości odszkodowania między właścicielem nieruchomości, a podmiotem, któremu zezwolono na jej czasowe zajęcie, nie doszło. Stanowiska obu stron są tak rozbieżne, tak, że w praktyce wykluczają możliwość osiągnięcia w tym przedmiocie porozumienia.
W ocenie Sądu słuszne jest stwierdzenie organu odwoławczego, że nie może on wkraczać w merytoryczną zasadność opinii rzeczoznawcy majątkowego, ponieważ nie dysponuje wiedzą, którą posiada biegły. Stwierdzenie to jednak nie zwalnia z oceny sporządzonego operatu szacunkowego zwłaszcza, że w rozpoznawanej sprawie kwestie zasadności wyceny drzew nie były jedynymi, które organy musiały rozważyć. Błędne jest stanowisko organów administracji wskazujące na to, że jeżeli żadna ze stron postępowania nie przedłożyła innego operatu szacunkowego, ani nie poddała sporządzonego operatu kontroli organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych, to sporządzony operat z pewnością oddaje rzeczywistą wartość szkody i tym samym należnego odszkodowania. Stosownie do treści art. 130 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami ( Dz. U. z 2014 r., poz. 518 ) ustalenie odszkodowania następuje po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowego, określającej wartość nieruchomości – w tym wypadku szkody powstałej na skutek zajęcia nieruchomości. Sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego operat szacunkowy stanowi dowód na okoliczność wartości nieruchomości (szkody), która jest podstawą określenia ceny. Nie oznacza to jednak związania organu ustaleniami uzyskanej opinii rzeczoznawcy majątkowego.
O wysokości odszkodowania decyduje właściwy organ, on więc ocenia wiarygodność otrzymanej opinii. Ocena wartości dowodowej opinii, jej wiarygodności i przydatności dla rozstrzygnięcia sprawy należy do obowiązków organu, bowiem to organ administracji ostatecznie rozstrzyga sprawę. Organ nie może ograniczyć się jedynie do powołania na konkluzję zawartą w opinii biegłego, lecz obowiązany jest sprawdzić na jakich przesłankach biegły oparł tę konkluzję i skontrolować prawidłowość rozumowania biegłego, w tym skonfrontować zawarte w opinii wnioski z podniesionymi przez strony zarzutami.
Stanowiskiem ugruntowanym w sądownictwie administracyjnym jest to, że organ nie może wkraczać w merytoryczną zasadność opinii rzeczoznawcy majątkowego, ponieważ nie dysponuje wiadomościami specjalnymi, które posiada biegły. Powinien jednak dokonać oceny operatu szacunkowego pod względem formalnym, tj. zbadać czy zawiera wymagane przepisami prawa elementy, nie zawiera niejasności, pomyłek czy braków, które powinny zostać sprostowane lub uzupełnione, aby dokument ten miał wartość dowodową (wyrok NSA z dnia 8 maja 2009 r., sygn.. akt I OSK 695/08 dostępny w bazie CBOIS).
Tak więc aby operat szacunkowy mógł oddawać rzeczywistą kwotę należnego odszkodowania to przede wszystkim powstała szkoda musi być w sposób precyzyjny i jednoznaczny ustalona. Nie można w żaden sposób ocenić prawidłowości sporządzonego operatu i tym samym słuszności wysokości ustalonego odszkodowania, jeżeli niewiadomą będzie pozostawała ilość wyciętych drzew czy ich wielkość.
Organ odwoławczy w żaden merytoryczny sposób nie odniósł się do argumentów podnoszonych w odwołaniach wniesionych przez skarżącą spółkę, jak i uczestnika postępowania F. W. Rzeczą natomiast zupełnie zrozumiałą jest, że wielkość odszkodowania uzależniona jest w tym przypadku od wielkości szkód jakie zostały poczynione na działce uczestnika postępowania.
Raz jeszcze podkreślić należy, że ocena operatu szacunkowego nie jest możliwa w takim zakresie w jakim miałaby dotyczyć wiadomości specjalnych, jednak na podstawie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie organy administracji powinny jednoznacznie i przekonująco wyjaśnić, że wartość szkody
(zniszczenia mienia) powstałej na działce uczestnika nie jest, ani większa, ani mniejsza od ustalonej w operacie szacunkowym.
Oględziny działki uczestnika postępowania w czasie prowadzonego postępowania administracyjnego prowadzone były dwa razy (k-43 i 55 akt administracyjnych). Stwierdzić jednak należy, że na ich podstawie nie można wyprowadzić jednoznacznego wniosku co do skali uszkodzeń na przedmiotowej działce. Nie można ustalić wysokości należnego odszkodowania, jeżeli nie zostanie ustalone czy odszkodowanie dotyczy drzew wyciętych czy też również takich, które zostały przycięte, co w odwołaniu i skardze podnosi spółka, wskazując, że ona dokonała jedynie przycięcia drzew.
Nie można było pominąć milczeniem twierdzeń uczestnika postępowania, że na skutek zajęcia działki w grudniu 2012 r. i wykonanych wówczas prac część drzew uschła latem następnego roku. Wydaje się, że rzeczoznawca powinien się wypowiedzieć także odnośnie do tego, czy przy zastosowaniu metody odtworzeniowej przy ustaleniu wartości drzew jakiekolwiek znaczenie ma to, że zostały one posadzone pod linią energetyczną lub blisko tej linii. Wyjaśnienie powyższej kwestii może mieć znaczenie, bo przecież każda osoba sadząc drzewo pod linią energetyczną musi zdawać sobie sprawę, że najdalej po kilkunastu latach drzewo takie będzie musiało być przynajmniej przycięte.
Nie można było uznać aby w motywach zaskarżonej decyzji, jak i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji w sposób kompletny i zrozumiały wyjaśniony został tok rozumowania organów administracji dotyczący wartości odszkodowania wynikającej z uszkodzenia siatki i bramy oraz kosztów uprzątnięcia działki, zwłaszcza, że skarżąca spółka uszkodzenia te neguje i wskazuje na to, iż nie zezwolono jej na uprzątnięcie terenu. Brak jest również uzasadnienia dotyczącego tego dlaczego uznano, że działka skarżącej zajęta była w całości. Niewiadomą pozostaje to czy tak było rzeczywiście czy też może pomimo zajęcia jej w części z uwagi na rodzaj wykonywanych prac należało uznać ją za zajętą w całości, czy też wreszcie jest jakieś inne wyjaśnienie tej kwestii.
Nie tylko z powodu znacznej rozbieżności stanowisk stron, ale również i z uwagi na upływ czasu ustalenie wysokości odszkodowania we właściwej kwocie nie będzie rzeczą łatwą i prostą. Nie będzie to jednak rzeczą w ogóle możliwą bez ponownego przeprowadzenia oględzin działki uczestnika postępowania, w których uczestniczyć będzie i przedstawi swoje stanowisko każda ze stron postępowania. Oględziny takie powinny być przeprowadzone z dużą dokładnością, dotyczącą w szczególności miejsca wycięcia czy też przycięcia drzew z uwzględnieniem odległości dokonywanych prac od ogrodzenia.
W przypadku gdy skarżąca spółka i uczestnik postępowania będą wskazywać na różne wielkości dotyczące np. ilości zniszczonych krzewów czy długości uszkodzenia siatki organ w uzasadnieniu decyzji zobowiązany będzie do uzasadnienia tego dlaczego za autentyczne uznał takie a nie inne wielkości zniszczeń czy uszkodzeń.
W tej sytuacji z uwagi na naruszenie przepisów art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 1 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. uchylił w pkt I sentencji wyroku zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji. Z mocy art. 152 tejże ustawy sąd orzekł w pkt II wyroku, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. Oznacza to, iż nie wywołuje ona skutków prawnych od chwili wydania wyroku, mimo iż jest on nieprawomocny. W punkcie III wyroku na zasadzie art. 200 p.p.s.a. orzeczono o kosztach postępowania sądowego
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło