II SA/Ol 295/13

WyrokWSA w Olsztynie2013-06-25

Skład orzekający: Zbigniew Ślusarczyk, Marzenna Glabas, Tadeusz Lipiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za naruszenie wymagań weterynaryjnych przy produkcji mięsa na użytek własny została prawidłowo wymierzona, w sytuacji gdy strona twierdzi, że powiadomiła organ o zamiarze uboju, a sposób zagospodarowania materiału szczególnego ryzyka budzi wątpliwości?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo ustaliły brak wywiązania się przez stronę z obowiązku powiadomienia powiatowego lekarza weterynarii o planowanym uboju, a także stwierdziły niewłaściwe zagospodarowanie materiału szczególnego ryzyka oraz fakt, że nie wszystkich ubojów dokonała osoba uprawniona. Kara pieniężna została uznana za prawidłowo wymierzoną, mieszczącą się w dolnej granicy ustawowego przedziału.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na M. K. za naruszenie wymagań weterynaryjnych przy produkcji mięsa na użytek własny. Organ I instancji stwierdził, że skarżący nie powiadomił organu o zamiarze uboju, nie podał wymaganych danych, a także niewłaściwie zagospodarował materiał szczególnego ryzyka. Ponadto, nie wszystkich ubojów dokonała osoba uprawniona. Decyzja organu I instancji została utrzymana w mocy przez organ II instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, po wcześniejszym uchyleniu decyzji z przyczyn formalnych, oddalił skargę, uznając ustalenia organów za prawidłowe.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 25 czerwca 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Ślusarczyk Sędziowie Sędzia WSA Marzenna Glabas (spr.) Sędzia WSA Tadeusz Lipiński Protokolant Specjalista Małgorzata Krajewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 czerwca 2013 roku sprawy ze skargi M. K. na decyzję Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii z dnia "[...]", Nr "[...]" w przedmiocie kary za naruszenie wymagań weterynaryjnych oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z dnia "[...]", nr "[...]"Wojewódzki Lekarz Weterynarii, po rozpatrzeniu odwołania M. K., utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Lekarza Weterynarii (dalej też jako: "PLW", "organ I instancji") z dnia "[...]" o wymierzeniu kary pieniężnej w wysokości 300 zł za niespełnienie wymagań weterynaryjnych przy produkcji mięsa na użytek własny. Decyzja ta wydana została w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: pismem z dnia 21 listopada 2011r. Kierownik Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zawiadomił Powiatowego Lekarza Weterynarii o dokonaniu przez M. K. uboju gospodarczego łącznie 14 sztuk owiec w dniach: 24 marca 2011 r. - 3 sztuki; 17 kwietnia 2011 r. - 3 sztuki; 22 kwietnia 2011 r. - 5 sztuk; 13 lipca 2011 r. - 2 sztuki oraz 20 września 2011 r. - 1 sztuka. W związku z tym organ I instancji wszczął z urzędu w dniu 14 grudnia 2011r. postępowanie administracyjne wobec M. K. w sprawie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie wymagań weterynaryjnych przy produkcji mięsa przeznaczonego na użytek własny. W dniu 3 stycznia 2012r. M. K. przesłuchany w charakterze strony wyjaśnił, że w dniu 28 lutego 2011r. przesłał do Powiatowego Inspektoratu Weterynarii zawiadomienie o zamiarze przeprowadzenia w 2011r. uboju 20 sztuk owiec na użytek własny. Podał, że uboju dokonała osoba uprawniona. Z załączonej do protokołu kopii pisma datowanego na dzień 25 lutego 2011r. wynikało, że ubój miał mieć miejsce w gospodarstwie D. i niezagospodarowane resztki miały zostać poddane unieszkodliwieniu poprzez współspalenie w ekogeneratorze ciepła w temperaturze 1500 stopni C. Zdaniem M. K. wobec przesłania organowi zawiadomienia, mógł dokonać uboju zgodnie z jego treścią. Na dowód przesłania organowi zawiadomienia przedłożył kserokopię strony z książki nadawczej, na której wyszczególnionych zostało ośmiu adresatów, w tym Powiatowy Lekarz Weterynarii, z dopiskiem "powiadomienie o uboju". Przy każdym z adresatów widnieje cyfra 1,55, a poniżej tej kolumny suma 12,40 opatrzona pieczęcią Urzędu Pocztowego w K. W dniu 13 stycznia 2012r. Powiatowy Lekarz Weterynarii wydał decyzję nr "[...]", którą wymierzył M. K. karę pieniężną w wysokości 300 zł za niespełnienie wymogu powiadomienia na co najmniej 24 godziny przed dokonaniem uboju o zamiarze jego przeprowadzenia oraz niepodanie danych określonych w § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 21 października 2010r. w sprawie wymagań weterynaryjnych przy produkcji mięsa przeznaczonego na użytek własny. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał art. 26 ust. 1 pkt 2 lit. b i art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 16 grudnia 2005r. o produktach pochodzenia zwierzęcego (Dz. U. z 2006r. Nr 17, poz. 127 ze zm.), § 1 pkt 34 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 26 maja 2010r. w sprawie wysokości kar pieniężnych za naruszenie przepisów o produktach pochodzenia zwierzęcego (Dz. U. Nr 93 poz. 600) oraz § 4 ust. 1, 2, 3 i 4 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 21 października 2010r. w sprawie wymagań weterynaryjnych przy produkcji mięsa przeznaczonego na użytek własny (Dz. U. Nr 207, poz. 1370). W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że nie otrzymał pisma strony informującego o zamiarze dokonania uboju. Poza tym przedstawiona kopia tego pisma nie spełniała wymagań zawartych w załączniku nr 1 do rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 21 października 2010r. Organ I instancji podał, że zgodnie z § 1 pkt 34 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 26 maja 2010r., wysokość kary pieniężnej za niespełnienie wymagań weterynaryjnych przy produkcji mięsa na użytek własny wynosi od 100 zł do 2000 zł. W ocenie organu wymierzona kara 300 zł uwzględniała stopień społecznej szkodliwości czynu i przyczynić się miała do przestrzegania przez stronę prawa w przyszłości. Powyższa decyzja została utrzymana w mocy w dniu "[...]" przez Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii, który nie zgodził się z twierdzeniem dwołującego, że skutecznie zawiadomił Powiatowego Lekarza Weterynarii o zamiarze uboju. Organ II instancji przyjął, że strona nie dysponuje potwierdzeniem nadania zawiadomienia, gdyż przedstawiona ewidencja korespondencji nie wskazuje żadnych danych nadawcy, a poczynione w niej zapiski, opatrzone pieczęcią pocztową, potwierdzają jedynie, że zakupiono 8 znaczków na listy zwykłe. W związku z tym organ przyjął, że brak formalnej reakcji ze strony Powiatowego Lekarza Weterynarii nie mógł oznaczać akceptacji dla dokonania uboju zgodnie z warunkami określonymi w powoływanym przez odwołującego piśmie z dnia 25 lutego 2011r. M. K. zaskarżył powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, który wyrokiem z dnia 14 czerwca 2012r., sygn. akt II SA/Ol 321/12 uchylił obie decyzje instancyjne z przyczyn formalnych. Sąd przyznał, że osoba dokonująca uboju powinna legitymować się dowodem świadczącym o powiadomieniu organu o tym zamiarze. Przy czym w ocenie Sądu wystarczające jest potwierdzenie nadania stosownej przesyłki w urzędzie pocztowym. Dlatego Sąd uznał za konieczne przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego na okoliczność, czy przedłożona przez stronę książka nadawcza i wpis w niej dokonany, opatrzony pieczęcią pocztową, stanowi potwierdzenie nadania konkretnej przesyłki. Sąd wyjaśnił, że o ile skarżący dopełnił wymogu dotyczącego zawiadomienia organu o zamiarze uboju, to nie można go obciążać konsekwencjami związanymi z nieuzupełnieniem wymaganych danych, do których uzupełnienia organ zobowiązany byłby wezwać stronę. Niezależnie od tego Sąd wskazał, że obowiązek poinformowania powiatowego lekarza weterynarii o zamiarze uboju stanowi tylko jeden z obowiązków związanych z produkcją mięsa na użytek własny. Brak prawidłowego zawiadomienia nie pozbawia organu możliwości badania, czy przy dokonanym uboju zostały zachowane pozostałe wymogi weterynaryjne określone w art. 11a ustawy o produktach pochodzenia zwierzęcego. Mając na uwadze powyższe wskazania, przy ponownym rozpoznaniu sprawy Powiatowy Lekarz Weterynarii podjął czynności zmierzające do ustalenia sposobu nadania kwestionowanego powiadomienia oraz spełnienia przez stronę pozostałych wymogów weterynaryjnych zastrzeżonych przy produkcji mięsa przeznaczonego na użytek własny. W tym celu organ wystąpił ze skargą do Poczty Polskiej S.A., która wyjaśniła, że ze względu na odległy czas nie jest możliwe szczegółowe odtworzenie momentu nadania listów zwykłych, w tym listu adresowanego do Powiatowego Lekarza Weterynarii, z dopiskiem "powiadomienie o uboju". Ustalono, że przesyłka została przyjęta w dniu 28.02.2011 r. i prawdopodobnie opłacona przy okienku pocztowym za pomocą znaczków pocztowych. Zaznaczono, że Poczta Polska S.A. nie potwierdza nadawcom nadania listów zwykłych. Na druku książki nadawczej potwierdzane jest przyjęcie od nadawcy ilości przesyłek. W tym konkretnym przypadku pracownik urzędu umieszczając odcisk datownika, potwierdził przyjęcie do przewozu pocztowego 8 sztuk listów zwykłych ekonomicznych, za kwotę opłat w wysokości 12,40 zł, do rozliczeń z nadawcą. Wyjaśniono, że potwierdzenie to nie oznacza, że były to listy do adresatów wpisanych na druku karty z "pocztowej książki nadawczej". Poczta Polska S.A. przyjmując do przewozu przesyłki zwykłe nie sprawdza danych adresowych i nie potwierdza ich. Przesyłki takie nie podlegają rejestracji. Dlatego nie jest możliwe ustalenie czy list został doręczony. Wskazano, że ważna korespondencja powinna być nadawana przesyłkami poleconymi, które rejestrowane są na etapie nadania i doręczenia. Dodatkowo organ I instancji wezwał M. K. do przedłożenia oryginału książki nadawczej. Strona oświadczyła jednak do protokołu przesłuchania, że od momentu skopiowania dokumentu w Powiatowym Inspektoracie Weterynarii dokument ten zaginął. Ponadto M. K.i podał, że nie ma podpisanej umowy z Pocztą Polską S.A. Oświadczył, że zna przepisy weterynaryjne dotyczące uboju zwierząt na użytek własny i obowiązki zeń wynikające, wie co to jest materiał szczególnego ryzyka i jakie tkanki zwierząt do niego są zaliczane. Wskazał, że pozostała po uboju: skóra, głowa, rdzeń kręgowy, kręgosłup, jelita, nerki, serce itp. zostały spalone w ekogeneratorze ciepła na terenie gospodarstwa w temperaturze ok. 1500 stopni C. Pozostałe mięso zostało zjedzone przez rodzinę. M. K. zeznał, że ubojów dokonywał M. Z., posiadający kwalifikacje do przeprowadzania uboju. Powyższe informacje potwierdził przesłuchany w charakterze świadka W. H., pełniący funkcję zarządcy w gospodarstwie D. Zaznaczył, że w 2011r. dokonano w gospodarstwie uboju 14 sztuk owiec. Przesłuchany w charakterze świadka M. Z. zeznał, że dokonał uboju wyłącznie 2 sztuk owiec-jagniąt w gospodarstwie D., w sposób humanitarny, przy zachowaniu odpowiednich warunków higienicznych. Okazał, że posiada dyplom w zakresie rzeźnik-wędliniarz. Wskazał też, że podzielił zwierzęta na mniejsze elementy. Natomiast głowa oraz wnętrzności, prócz podrobów zostały wrzucone na taczkę i wywiezione przez pracownika. Nie wie co się z nimi dalej działo. W dniu 7 grudnia 2012r. M. K. zapoznał się w siedzibie organu I instancji z aktami sprawy, w tym zgromadzonym materiałem dowodowym i nie wniósł żadnych uwag. Na okoliczność tę sporządzono protokół podpisany własnoręcznie przez stronę. Decyzją nr "[...]" z dnia "[...]" Powiatowy Lekarz Weterynarii orzekł ponownie o wymierzeniu M. K. kary pieniężnej 300 zł za niespełnienie wymagań weterynaryjnych przy produkcji mięsa na użytek własny. W uzasadnieniu organ przytoczył stan faktyczny i prawny sprawy. Przyjął, wobec nieokazania przez stronę żądanego oryginału książki nadawczej oraz w związku z brakiem możliwości potwierdzenia nadania przedmiotowej przesyłki przez Pocztę Polską, że strona nie wykazała w sposób wiarygodny, iż rzeczywiście dopełniła wymogu poinformowania powiatowego lekarza weterynarii o zamiarze przeprowadzenia uboju owiec na użytek własny. Organ I instancji podniósł, że strona powinna nadać przedmiotową korespondencję przesyłką poleconą, która zgodnie z art. 3 pkt 20 ustawy z dnia 12 czerwca 2003r. Prawo pocztowe (Dz. U. z 2008r. Nr 189, poz.1159 ze zm.) jest przyjmowana za pokwitowaniem przyjęcia i doręczana za pokwitowaniem odbioru. Podkreślono, że w przypadku braku doręczenia przesyłki rejestrowanej adresatowi, istnieje możliwość złożenia reklamacji dotyczącej niewykonania usługi pocztowej, a przede wszystkim istnieje możliwość nie budzącego jakichkolwiek wątpliwości udowodnienia, iż przesyłka została nadana, zarówno przez nadawcę posiadającego potwierdzenie nadania przesyłki poleconej adresowanej do konkretnego adresata, jak i przez Pocztę Polską, która rejestruje przyjęcie i doręczenie takich przesyłek. Powiatowy Lekarz Weterynarii zaznaczył, ze niezależnie od powyższego, przedłożony przez stronę w dniu 3 stycznia 2012 r. komputerowy wydruk powiadomienia o zamiarze uboju owiec w celu produkcji mięsa na użytek własny nie odpowiada zakresowi obowiązkowej informacji określonej w § 4 ust. 2 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 21 października 2010r. W treści powiadomienia brakuje takich danych jak: numery identyfikacyjne zwierząt poddawanych ubojowi, termin uboju oraz imię i nazwisko osoby uprawnionej do przeprowadzenia uboju. Wyjaśniono, że brak wskazanych danych, nawet gdyby powiadomienie zostało rzeczywiście przez stronę wysłane, uniemożliwiał przeprowadzenie przez Powiatowego Lekarza Weterynarii kontroli w zakresie przestrzegania wymogów odnośnie dobrostanu zwierząt w trakcie uboju, dokonywania uboju przez osobę uprawnioną do jego przeprowadzenia oraz weryfikacji (po nr kolczyka) wieku zwierząt w celu pobrania prób w kierunku TSE od owiec powyżej 18 miesiąca życia. Organ wskazał, że uniemożliwienie organom Inspekcji Weterynaryjnej wykonania powyższych czynności jest niezgodne z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 999/2001 z dnia 22 maja 2001r. ustanawiającym zasady dotyczące zapobiegania, kontroli i zwalczania niektórych przenośnych encefalopatii (Dz. Urz. WE L 147 z 31.05.2001, str. 1 ze zm.). Ponadto organ I instancji zarzucił, że niewłaściwie zagospodarowano materiał szczególnego ryzyka z ubitych zwierząt. Podniósł, iż sposób zagospodarowania tego materiału określają przepisy powołanego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 999/2001 oraz przepisy rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 1069/2009 z dnia 21 października 2009r. określającego przepisy sanitarne dotyczące produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego, nieprzeznaczonych do spożycia przez ludzi i uchylającego rozporządzenie (WE) nr 1774/2002 (Dz. U. WE L 300 z dnia 14.11.2009 r.). Stosownie do treści § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 21 października 2010r. w sprawie wymagań weterynaryjnych przy produkcji mięsa przeznaczonego na użytek własny w przypadku uboju owiec informacja, o której mowa w ust. 1, zawiera dodatkowo oświadczenie o zagospodarowaniu na własny koszt materiału szczególnego ryzyka dokonanego zgodnie z załącznikiem V rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 999/2001 oraz rozdziałem II, sekcji 2, art. 12 rozporządzenia (WE) Nr 1069/2009 Parlamentu Europejskiego i Rady. Organ I instancji podkreślił, że materiał szczególnego ryzyka (SRM) należy usuwać i niszczyć w sposób pozwalający na uniknięcie ryzyka dla zdrowia ludzi i zwierząt, gdyż jest on potencjalnym nośnikiem prionów TSE. Podał, że zgodnie z rozdziałem II, artykułem 6 , pkt 1 Rozporządzenia Komisji (UE) nr 142/2011 z dnia 25 lutego 2011 r. w sprawie wykonania rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1069/2009 określającego przepisy sanitarne dotyczące produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego nieprzeznaczonych do spożycia przez ludzi, oraz w sprawie wykonania dyrektywy Rady 97/78/WE w odniesieniu do niektórych próbek i przedmiotów zwolnionych z kontroli weterynaryjnych na granicach w myśl tej dyrektywy (Dz.U. WE L 54/1 z dnia 26.02.2011), właściwy organ jest zobowiązany dopilnować, aby spalanie i współspalanie produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego i produktów pochodnych jako odpadów odbywało się wyłącznie w zatwierdzonych do tego celu zakładach pod ścisłym nadzorem organów Inspekcji Weterynaryjnej. Zgodnie z załącznikiem III oraz IV w/w rozporządzenia podmioty przetwarzające odpady pochodzenia zwierzęcego muszą spełniać określone przepisami prawa szczególne wymogi dotyczące higieny, infrastruktury oraz sposobu (metod) przetwarzania ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego. Ponadto pozostałości spalania lub współspalania odpadów pochodzenia zwierzęcego powinny być poddane recyklingowi lub usuwane zgodnie z prawodawstwem UE dotyczącym ochrony środowiska. PLW zaznaczył, że utylizacja wymienionych odpadów jest elementarnym sposobem przeciwdziałania chorobom zakaźnym zwierząt, jak również zabezpieczeniem przed biologicznym skażeniem środowiska. Warunkiem bezpieczeństwa i zadaniem Inspekcji Weterynaryjnej jest zbudowanie szczelnego systemu nadzoru nad procesem powstawania i niszczenia SRM, w tym zwłaszcza pochodzącego od bydła, owiec i kóz, oraz ich wyłączenie z łańcucha pokarmowego ludzi i zwierząt. Stwierdzono, że w chwili obecnej nie ma odstępstw umożliwiających likwidację SRM przez właściciela zwierząt po dokonanym uboju gospodarczym, co pozwala na ścisły monitoring i kontrolę pozyskiwanego materiału niebezpiecznego. Dodatkowo organ I instancji wytknął stronie, że nie wszystkich ubojów dokonała osoba uprawniona, bowiem wskazywany przez stronę i zarządcę gospodarstwa rzeźnik potwierdził ubicie wyłącznie 2 sztuk z 14 wykazanych. PLW dał wiarę zeznaniom M. Z., który w ocenie organu posiadając stosowne uprawnienia nie miał interesu, aby nie potwierdzić wykonanych przez siebie czynności. Reasumując, organ I instancji uznał, że na podstawie art. 26 ust. 1 pkt 2 lit. b ustawy z dnia 16 grudnia 2005r. o produktach pochodzenia zwierzęcego, M. K. podlega obligatoryjnej karze pieniężnej określonej w § 1 pkt 34 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 26 maja 2010r. Zdaniem organu wymierzona kara w wysokości 300 zł uwzględnia stopień społecznej szkodliwości czynu w związku z uniemożliwieniem przez stronę przeprowadzenia badania w kierunku TSE w celu oceny sytuacji epidemiologicznej oraz spaleniem materiału szczególnego ryzyka bez spełnienia ściśle określonych warunków jego przetwarzania, co mogło doprowadzić do przedostania się do środowiska niebezpiecznych prionów, będących nośnikiem chorób zakaźnych ludzi i zwierząt. Organ uwzględnił także, że strona posiadała wiedzę z zakresu przepisów weterynaryjnych, a pomimo tego nie dołożyła należytej staranności przy realizacji wynikających zeń obowiązków. W ocenie organu I instancji nałożona kara przyczyni się do przestrzegania przez stronę obowiązujących przepisów w przyszłości. M. K. wniósł odwołanie od powyższej decyzji, domagając się jej uchylenia i wpisania podmiotu do rejestracji i zatwierdzenia sposobu postępowania z produktami ubocznymi pochodzenia zwierzęcego poprzez ich spopielanie na terenie gospodarstwa. W ocenie odwołującego zachował wszystkie wymagania określone w tym względzie w rozporządzeniu (WE) nr 1774/2002 w załączniku IV rozdział VII, których organ I instancji w ogóle nie sprawdzał. W uzasadnieniu odwołujący się wyraził niezrozumienie dlaczego spopielanie na terenie gospodarstwa jest niedopuszczalne. Zarzucił, że organ I instancji nie wypowiedział się w tym względzie szczegółowo. Wskazał, że w powoływanym rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego nr 1069/2009, w art. 23 ust. 4 przewidziano odstępstwo od skomplikowanych procedur rejestrowych i zatwierdzających w odniesieniu do czynności pociągających za sobą wytwarzanie produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego jedynie na miejscu, które są przeprowadzane w gospodarstwach lub w innych obiektach, w których zwierzęta są trzymane, skarmiane lub pielęgnowane. Podniósł, że w rozporządzeniu tym we wstępie w pkt 50 i 52 wskazano także na możliwości odstępstw. Podał, że zgodnie z pkt 50 grzebanie i spopielanie produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego, w szczególności zwierząt martwych może być uzasadnione w szczególnych przypadkach, zwłaszcza na terenach odosobnionych lub w przypadkach zwalczania choroby, w których wymagane jest szybkie usuwanie zabitych zwierząt w celu kontroli ognisk poważnej choroby zakaźnej. W szczególności usuwanie na miejscu powinno być dozwolone w szczególnych okolicznościach, ponieważ w przeciwnym razie dostępne możliwości utylizacji lub spalania w danym regionie lub państwie członkowskim mogłoby być czynnikiem ograniczającym zwalczanie chorób. Natomiast stosownie do pkt 52 niektóre przedsiębiorstwa lub zakłady, które przerabiają wyłącznie małe ilości produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego, niestanowiących zagrożenia dla zdrowia ludzi i zwierząt, powinny móc usuwać takie produkty uboczne metodami innymi niż usuwanie zgodne z niniejszym rozporządzeniem, pod urzędowym nadzorem. Jednak kryteria dotyczące takich wyjątkowych okoliczności należy określić na szczeblu wspólnotowym, aby zapewnić ich jednolite stosowanie, oparte na obecnej sytuacji sektorów oraz dostępności innych systemów usuwania produktów w niektórych państwach członkowskich. W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy na skutek wniesionego odwołania, Wojewódzki Lekarz Weterynarii, wskazaną na wstępie decyzją, utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji, podzielając w całości argumenty w nim podniesione. W ocenie organu II instancji strona nie udowodniła nadania na poczcie zawiadomienia o zamiarze przeprowadzenia uboju. Ponadto przeprowadzone postępowanie dowodowe organu I instancji potwierdziło w sposób niebudzący wątpliwości ubój jedynie 2 sztuk owiec z 14-tu ubitych przez osobę uprawnioną do przeprowadzenia uboju oraz niewłaściwe zagospodarowanie materiału szczególnego ryzyka. Wyjaśniono, że zgodnie z załącznikiem V ust. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 999/2001 tkanki owiec: czaszka łącznie z mózgiem i oczami, migdałki, jelito biodrowe, śledziona, uznawane są za materiał niebezpieczny który winien ulec usunięciu i likwidacji jako materiał kategorii 1 w oparciu o art. 12 w związku z art. 8 lit. b ppkt (i) Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1069/2009 z dnia 21 października 2009 r. określające przepisy sanitarne dotyczące produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego, nieprzeznaczonych do spożycia przez ludzi, i uchylające rozporządzenie (WE) nr 1774/2002 (rozporządzenie o produktach ubocznych pochodzenia zwierzęcego). Odnosząc się do zarzutów odwołania organ II instancji podniósł, że powołane przez stronę pkt 50 i 52 preambuły do rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1069/2009 z dnia 21 października 2009r., który zastąpił rozporządzenie nr 1774/2002, stanowią zasady ogólne, uszczegółowione w poszczególnych artykułach rozporządzenia. Organ II instancji stwierdził, że pkt 50 preambuły odnosi się do artykułu 19 przedmiotowego rozporządzenia, który w ust. 1 lit. b wyraźnie określa, że w drodze odstępstwa od art. 12 (usuwanie i stosowanie materiału kategorii 1), właściwy organ może zezwolić na usunięcie materiału kategorii 1 na terenach odosobnionych, poprzez spopielenie lub grzebanie na miejscu lub innym sposobem pod nadzorem urzędowym. Jednakże zgodnie ust. 2 oraz ust. 3 lit. a tego art. 19, warunkiem zagospodarowania produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego w sposób opisany powyżej, jest uprzednie określenie przez państwa członkowskie obszarów które zostały sklasyfikowane jako tereny odosobnione. Wskazano, że obecnie Polska nie określiła przedmiotowych obszarów, a tym samym zagospodarowanie produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego w powyższy sposób nie ma podstaw prawnych. Natomiast w treści punktu 52 preambuły wyraźnie zaznaczono, że dotyczy ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego, które nie stanowią zagrożenia dla zdrowia ludzi i zwierząt, do których nie należy materiał szczególnego ryzyka (SRM) pozyskiwany w trakcie uboju gospodarczego owiec. Przywołany zaś zapis art. 23 ust. 4 rozporządzenia Parlamentu europejskiego i Rady nr 1069/2009 dotyczy odstępstwa od rejestracji podmiotów, które już zostały zatwierdzone lub zarejestrowane bądź wykonują czynności pociągające za sobą wytwarzanie ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego. Zdaniem organu odwoławczego "wytwarzanie" ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego nie jest tożsame z pojęciem "zagospodarowania". Tym samym zagospodarowanie ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego musi być przeprowadzone zgodnie z przepisami określonymi w Rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego Rady (WE) nr 1069/2009 z dnia 21 października 2009r., czyli podlegać utylizacji w zatwierdzonym do tego celu zakładzie. Organ II instancji podkreślił, że rozporządzenie nr 1774/2002, które obowiązywało do 4 marca 2011r. regulowało kwestie, określone w załączniku IV rozdział VII, analogicznie jak obowiązujące obecnie rozporządzenie nr 1069/2009. Zaznaczył, że weryfikacja i zatwierdzenie warunków dotyczących spalarni odpadów jest kompetencją organów Inspekcji Weterynaryjnej i wniosek odwołującego o rejestrację działalności w sektorze utylizacyjnym zostanie rozstrzygnięty odrębnie przez Powiatowego Lekarza Weterynarii. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie M. K. wniósł o uchylenie decyzji organu II instancji i umorzenie postępowania przed tym organem, ewentualnie przekazanie sprawy organowi II instancji do ponownego rozpatrzenia. Skarżący zanegował przyjęte przez Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii ustalenie, że nie wysłał zawiadomienia i nie powiadomił organu o planowanym uboju. Stwierdził, że przedstawiony dowód w postaci strony z książki nadawczej jest potwierdzeniem nadania na poczcie powiadomienia do PLW. W ocenie skarżącego dochował należytej staranności i nałożona nań kara jest niezrozumiała. Odnosząc się zaś do zarzuconego mu niedochowania wymaganych prawem warunków utylizacji resztek poubojowych, skarżący podniósł, że w jego ocenie w przypadku braku sprzeciwu do przedstawionego w zawiadomieniu sposobu utylizacji resztek poubojowych, działał on zgodnie z prawem. W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Lekarz Weterynarii wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Podniósł, że zgodnie z art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przed podjęciem rozstrzygnięcia zrealizowane zostały wskazania WSA w Olsztynie zawarte w wyroku z dnia 14 czerwca 2012r., sygn. akt II SA/Ol 321/12, który zobowiązał organy weterynaryjne do zbadania zgodności działania strony, w związku z ubojem 14 sztuk owiec w okresie od 24 marca 2011r. do 20 września 2011r., z przepisami rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 21 października 2010r. w sprawie wymagań weterynaryjnych przy produkcji mięsa przeznaczonego na użytek własny. Na rozprawie w dniu 25 czerwca 2013r. pełnomocnik skarżącego podniósł, że zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo z uwagi na naruszenie art. 10 k.p.a. Wskazał, że jednego ze świadków przesłuchano najpierw w charakterze strony, a dopiero potem w charakterze świadka, a zawiadomienie o przesłuchaniu świadków skarżący otrzymał dopiero w dniu 12 listopada 2012r. Wyjaśnił, że książka korespondencyjna została zagubiona, ponieważ skarżący przechowuje dokumenty w miejscowościach D. i K.. Zdaniem pełnomocnika, jako potwierdzenie wysłania przesyłki może służyć fakt umieszczenia jej opisu w środku strony książki korespondencyjnej. Pełnomocnik organu wniósł o oddalenie skargi. Wskazał, że organ I instancji sam dostrzegł, że błędnie przesłuchał świadka i ponowił tę czynność. Podał, że skarżący został zawiadomiony w trybie art. 10 k.p.a. o możliwości zgłoszenia wniosków i zapoznania się z materiałem sprawy. Jednak żadnych uwag i wniosków nie wniósł. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje: Skarga nie jest zasadna. Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269) i art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012r. poz. 270 ze zm.) – dalej jako p.p.s.a., sąd kontroluje legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego, czyli jego zgodność z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, obowiązującymi w dacie jego wydania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd administracyjny kontrolując zaskarżoną decyzję w powyższym zakresie może ją wzruszyć jedynie wówczas, gdy narusza ona przepisy prawa materialnego lub postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy (art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 p.p.s.a.). Zaskarżonej decyzji nie można przypisać tego rodzaju naruszeń prawa, wobec czego skarga nie mogła zostać uwzględniona. Odnosząc się w pierwszej kolejności do podniesionego na rozprawie zarzutu naruszenia art. 10 k.p.a. w związku ze spóźnionym zawiadomieniem skarżącego o zamiarze przeprowadzenia dowodów z przesłuchania świadków, które miało miejsce w dniu 12 listopada 2012r., stwierdzić należy, że rzeczywiście w aktach administracyjnych brak jest potwierdzenia o doręczeniu tego zawiadomienia stronie. Skarżący nie brał udziału w przesłuchaniu świadków. Jednak w aktach sprawy znajduje się protokół spisany w dniu 7 grudnia 2012r. na okoliczność udostępnienia skarżącemu akt sprawy, w tym protokołów przesłuchania świadków: W. H. i M. Z. Zatem skarżący zapoznał się z tymi zeznaniami i nie wniósł żadnych uwag, co potwierdził własnoręcznym podpisem. Także w decyzji z dnia "[...]" organ I instancji szczegółowo omówił przeprowadzone dowody, a skarżący we wniesionym odwołaniu, jak i skardze, a także na rozprawie nie kwestionował ich treści. Trudno w związku z tym przyjąć, że pozbawienie strony uprawnienia do udziału w przeprowadzonym przesłuchaniu, o którym mowa w art. 79 § 1 i 2 k.p.a., mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a tylko takie stwierdzenie uzasadniałoby uchylenie zaskarżonej decyzji na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Strona skarżąca nie wykazała, aby dostrzeżone naruszenie w jakikolwiek sposób mogło wpłynąć na treść wydanego rozstrzygnięcia. Przechodząc do merytorycznej oceny zaskarżonej decyzji wskazać trzeba, że w rozpatrywanym przypadku istotne jest, iż niniejsze postępowanie administracyjne o nałożenie kary administracyjnej za naruszenie przez skarżącego wymagań weterynaryjnych przy produkcji mięsa przeznaczonego na użytek własny, było już przedmiotem oceny Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, który wyrokiem z dnia 14 czerwca 2012r., sygn. akt II SA/Ol 321/12 uchylił wydane decyzje, wskazując na potrzebę uzupełnienia postępowania wyjaśniającego na okoliczność nadania spornego powiadomienia o planowanym uboju oraz spełnienia pozostałych wymogów przepisanych prawem. Sąd w wyroku tym wyjaśnił, jakie obowiązki ciążą na posiadaczu zwierząt w związku z ubojem, jaki ma charakter i cel powiadomienie o uboju i że jego brak nie pozbawia organu możliwości badania, czy przy dokonanym uboju zostały zachowane pozostałe wymogi weterynaryjne. Zważyć należy tutaj, że zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Oznacza to, że prawomocny wyrok uwzględniający skargę jest bezwzględnie wiążący i ani organy administracyjne, ani skład sądu administracyjnego dokonujący ponownej kontroli nie mogą formułować ocen sprzecznych ze stanowiskiem wyrażonym w prawomocnym wyroku wydanym w tej samej sprawie. Wbrew stanowisku skarżącego poczynione przez organy orzekające ustalenia faktyczne i ich ocena prawna nie odbiega od wskazań WSA w Olsztynie wyrażonych w powołanym wyroku. Skoro Sąd uznał potrzebę przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego na okoliczność nadania w urzędzie pocztowym spornego powiadomienia, to tym samym Sąd przyjął, że przedstawiona przez stronę kserokopia strony z książki nadawczej nie stanowi sama w sobie potwierdzenia nadania tego powiadomienia, jak również dowód ten nie neguje, że do nadania tej konkretnej przesyłki nie doszło. Prawidłowo więc organ I instancji wszczął postępowanie reklamacyjne, zwracając się do Poczty Polskiej S.A. o wyjaśnienie zapisów z przedłożonej przez skarżącego kserokopii strony z książki nadawczej. Słusznie też zażądano przedłożenia przez skarżącego oryginału książki nadawczej, której jednak strona nie dostarczyła, tłumacząc się jej zaginięciem. W tych okolicznościach, przy uwzględnieniu wyjaśnień Poczty Polskiej S.A, która nie potwierdziła, żeby skarżący nadał przesyłkę listową konkretnie do Powiatowego Lekarza Weterynarii, nie sposób przyjąć, że skarżący dysponuje dowodem o dokonaniu powiadomienia. Zasadnie organy akcentowały, że skarżący nie ma podpisanej umowy z Pocztą Polską S.A, co sam przyznał, zaś na przedstawionej kopii strony z książki nadawczej nie widnieją żadne dane nadawcy. Wynika z niej tylko, że przyjęto do realizacji 8 listów zwykłych. Przy czym urzędy pocztowe nie weryfikują i nie rejestrują takich przesyłek. Reasumując, Sąd uznał, że organy przeprowadziły prawidłowe postępowanie wyjaśniające na okoliczność wywiązania się przez skarżącego z obowiązku powiadomienia o planowanym uboju owiec, zasadnie przyjmując brak jego realizacji. W konsekwencji nie ma racji bytu argumentacja skarżącego, że z powodu braku sprzeciwu organu do przedstawionego w zawiadomieniu sposobu utylizacji resztek poubojowych, działał on zgodnie z prawem. Skoro nie ma podstaw do przyjęcia, że skarżący powiadomił powiatowego lekarza weterynarii o planowanym uboju, to nie można zarzucić organowi, że się temu nie sprzeciwił. Poza tym samo wskazanie w zawiadomieniu sposobu usunięcia materiału szczególnego ryzyka, naruszającego obowiązujące w tym zakresie wymagania, nie może spowodować legalizacji takiego działania, a ewentualnie może wpływać na wysokość nałożonej kary, gdy pomimo takiego wadliwego wskazania powiatowy lekarz weterynarii nie upomni posiadacza zwierząt, a z okoliczności sprawy wynika, że posiadacz zwierząt dochował należytej staranności i nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Podkreślić należy, że to głównie na posiadaczu zwierząt ciąży obowiązek przestrzegania obowiązującego prawa, to on jest głównym adresatem przytaczanych norm prawnych. Organy weterynaryjne mają jedynie kontrolować przestrzeganie tych przepisów i ewentualny brak reakcji tych organów na naruszenia prawa nie może sanować popełnionych naruszeń. Skarżący w toku postępowania deklarował, że znane są mu wymogi weterynaryjne przy produkcji mięsa na użytek własny. Świadomy był też, co to jest materiał szczególnego ryzyka i że musi on zostać spopielony. W toku postępowania skarżący starał się dowieść, że spełnia warunki do działalności w sektorze utylizacyjnym. Przy czym w sprawie nie budzi wątpliwości, że nie był podmiotem do tego zatwierdzonym, gdyż dopiero w odwołaniu od decyzji organu I instancji z dnia "[...]" wystąpił z takim wnioskiem. W tej sytuacji bezpodstawnie skarżący dowodzi, że mógł postąpić zgodnie z zawiadomieniem, ale wbrew obowiązującym przepisom, które jak przyznał były mu znane. Niezależnie od powyższego organy orzekające udowodniły, że prócz omówionych wyżej naruszeń, skarżący wbrew wymogom wynikającym z art. 11 a ust. 1 pkt 2 ustawy o produktach pochodzenia zwierzęcego w zw. z § 4 ust. 2 pkt 1 lit. f) rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 21 października 2010r. w sprawie wymagań weterynaryjnych przy produkcji mięsa przeznaczonego na użytek własny, nie zapewnił, aby wszystkich 14 ubojów dokonała osoba do tego uprawniona. Wskazywany przez skarżącego i zarządcę gospodarstwa rzeźnik, potwierdził jedynie przeprowadzenie 2 ubojów owiec-jagniąt. Okoliczności tej skarżący w ogóle nie negował ani w toku postępowania przed organami, ani przed Sądem. Już tylko to naruszenie uzasadniało wymierzenie skarżącemu kary pieniężnej, którą organ wymierzył łącznie za wszystkie stwierdzone naruszenia w kwocie 300 zł. Jest to suma stosunkowo niska, przy uwzględnieniu, iż zgodnie z § 1 pkt 34 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 26 maja 2010r., wysokość kary pieniężnej za niespełnienie wymagań weterynaryjnych przy produkcji mięsa na użytek własny wynosi od 100 zł do 2000 zł. Kara wymierzona została więc w dolnej granicy. Rozważając wysokość kary organy uwzględniły okoliczności popełnienia naruszeń, fakt znajomości przez skarżącego przepisów prawa obowiązujących w omawianej dziedzinie, jak też stopnień społecznej szkodliwości czynu oraz cele prewencji indywidualnej i ogólnej. W tej sytuacji nie można zarzucić organom dowolności działania. Orzeczona kara jest zgodna z prawem. W tym stanie rzeczy skarga, jako nieuzasadniona, podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a..

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło