II SA/Ol 313/14
WyrokWSA w Olsztynie2014-04-29
Skład orzekający: Bogusław Jażdżyk, Marzenna Glabas, Alicja Jaszczak-Sikora
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy budynek mieszkalno-gospodarczy, wybudowany na fundamentach objętych nakazem rozbiórki i na terenie pierwotnie nieprzeznaczonym pod zabudowę, podlega przymusowej rozbiórce na podstawie art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane z 1974 r., uwzględniając przepisy o planowaniu przestrzennym obowiązujące w dacie orzekania przez organ administracji?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji, uznając, że organy błędnie zinterpretowały art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane z 1974 r. poprzez nieuwzględnienie przepisów o planowaniu przestrzennym obowiązujących w dacie orzekania przez organ administracji, a także poprzez zaniechanie ustalenia faktycznego przeznaczenia i sposobu wykorzystania wybudowanego budynku oraz jego związku z produkcją rolną. Sąd wskazał, że ocena zgodności z planem zagospodarowania przestrzennego powinna być dokonana według stanu na dzień orzekania, z uwzględnieniem przeznaczenia terenu w dacie budowy, a także rozważyć możliwość legalizacji obiektu, jeśli organy przez długi czas nie podejmowały działań w tym kierunku.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nakazu rozbiórki budynku mieszkalno-gospodarczego, który został wybudowany na fundamentach objętych wcześniejszym nakazem rozbiórki z 1991 r. Organy administracji uznały, że budynek został wybudowany samowolnie, bez wymaganego pozwolenia na budowę, na terenie nieprzeznaczonym pod zabudowę zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego z 1985 r. Skarżący kwestionowali możliwość legalizacji obiektu, podnosząc m.in. związek budynku z produkcją rolną oraz zarzucając błędy proceduralne organom.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji; orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; zasądził zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 29 kwietnia 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Sędziowie Sędzia WSA Marzenna Glabas Sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora (spr.) Protokolant Referent-Stażysta Marta Kudła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 kwietnia 2014 roku sprawy ze skargi E. D. i N. C. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia "[...]"., nr "[...]" w przedmiocie rozbiórki budynku mieszkalno-gospodarczego I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji; II. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; III. zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz E. D. i N. C. solidarnie kwotę 774 zł (słownie: siedemset siedemdziesiąt cztery złotych ) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Decyzją z dnia "[...]" r. Kierownik Urzędu Rejonowego, na podstawie art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 24 października 1974r. Prawo budowlane (Dz. U. nr 38, poz. 229 ze zm., dalej powoływanej jako: "u.p.b z 1974"), nakazał E. D. oraz H. i W. C. rozbiórkę rozpoczętych fundamentów pod budynek gospodarczo – mieszkalny oraz zasypanie wykopów i doprowadzenie do stanu pierwotnego terenu działki nr "[...]", obręb M., gmina P., w terminie do dnia 30 lipca 1991r. W uzasadnieniu organ podał, że roboty rozpoczęto bez pozwolenia na budowę oraz sprzecznie z planem zagospodarowania przestrzennego gminy Piecki, zatwierdzonym uchwałą Gminnej Rady Narodowej
w Pieckach Nr IX/35/85 z dnia 30 grudnia 1985r., która nie przewidywała na przedmiotowym terenie możliwości zabudowy.
Wojewoda decyzją z dnia ‘[...]" r. utrzymał w mocy powyższą decyzję, a Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 24 lipca 1992 r., sygn. akt IV SA 1219/91 oddalił skargę E. D. wniesioną na decyzję organu odwoławczego. Sąd ten zgodził się z organami orzekającymi, że skarżąca przystąpiła do wznoszenia na wskazanej działce budynku mieszkalnego, piętrowego o powierzchni zabudowy 14,40 x 9,50 m, o charakterze typowo letniskowym. Budynek usytuowano w bezpośrednim sąsiedztwie jeziora (70 m od brzegu), wybagrowano sprzętem mechanicznym trzcinowisko nadbrzeżne. Podano, że okoliczności te stwierdzono protokolarnie w dniu 8 lipca 1991r. Sąd uwzględnił również, że działka położona jest na terenie upraw rolnych oraz w strefie krajobrazu chronionego. Stwierdził, że realizacja spornego obiektu przez skarżącą, nie będącą rolnikiem, w sposób oczywisty koliduje z planem zagospodarowania przestrzennego. Sąd wyjaśnił, że na terenach rolnych dopuszczalna jest budowa obiektów bezpośrednio związanych z produkcją rolną oraz obiektów wchodzących w skład gospodarstwa rolnego. Tylko zabudowa, która wraz
z gruntem tworzy gospodarstwo rolne, która jest niezbędna dla właściwego prowadzenia tego gospodarstwa oraz dla intensyfikacji realizowanej w nim produkcji rolniczej może być uznana za mieszczącą się w planistycznym przeznaczeniu terenu pod uprawy rolne. Dlatego Urząd Gminy w piśmie z dnia 14 września 1990r., adresowanym do rolnika posiadającego gospodarstwo rolne i prowadzącego rolną produkcję towarową zawarł informację o możliwości wzniesienia przez niego budynku gospodarczo-mieszkalnego na działce, której dotyczy niniejsza sprawa. Informacja ta jednak nie mogła być traktowana jako swoista promesa udzielenia pozwolenia na budowę obiektu o innym przeznaczeniu i innej niż jej adresat osobie. Reasumując Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaistniały przesłanki przewidziane w art. 37 ust. 1 pkt 1 u.p.b. z 1974r., obligujące właściwy organ do orzeczenia przymusowej rozbiórki obiektu.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego pismem z dnia 10 maja 2010 r. wszczął z urzędu postępowanie w sprawie samowolnie wybudowanego budynku na opisanej wyżej działce. Następnie, decyzją z dnia "[...]" r. nakazał E.D. i N. C. rozbiórkę budynku mieszkalno – gospodarczego, wybudowanego na przedmiotowej działce, posadowionego na fundamentach podlegających rozbiórce na podstawie ostatecznej decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego . z dnia "[...]" r. W uzasadnieniu organ pierwszej instancji podał, że przedmiotowy obiekt budowlany wybudowany został we wrześniu 1991 r. Jest to budynek murowany, częściowo podpiwniczony, o zróżnicowanej wysokości kalenicy. Powierzchnia zabudowy budynku wynosi 93,4 m², powierzchnia tarasów 50 m² i 20,9 m². E. D. oświadczyła, że budynek użytkowany jest od kwietnia 1992 r., a na jego budowę nie uzyskała pozwolenia na budowę. Organ nadzoru budowlanego stwierdził, że decyzja Kierownika Urzędu Rejonowego z dnia "[...]" r. nakazująca rozbiórkę fundamentów jest ostateczna i podlegała wykonaniu. Ustalono jednak, że rozbiórka nie została wykonana, a na tych fundamentach wzniesiony został przedmiotowy budynek mieszkalno-gospodarczy. Stwierdzono, że stosownie do art. 103 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006r. Nr 156, poz. 118, obowiązuje tekst jednolity Dz. U. z 2013r. poz. 1409, dalej jako: "u.p.b. z 1994r." ) do budowy zastosowanie miały przepisy ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane, w tym art. 37 ust. 1 pkt 1 tej ustawy, który nakazywał przymusową rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie lub wybudowanego niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie jego budowy. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego ustalił, że przedmiotowy budynek naruszał ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obowiązującego w dacie zakończenia jego budowy, tj. ustalenia miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego gminy Piecki, zatwierdzonego uchwałą Gminnej Rady Narodowej w Pieckach Nr IX/35/85 z dnia 30 grudnia 1985 r. W ocenie organu nadzoru budowlanego, stan faktyczny sprawy wypełnił przesłankę z art. 37 ust. 1 pkt 1 u.p.b. z 1974 r., co skutkowało wydaniem nakazu rozbiórki przedmiotowego obiektu. Stwierdził ponadto, że art. 103 ust. 1 u.p.b. z 1994 r. wyłączył możliwość zastosowania procedury legalizacyjnej. Dodał, że brak możliwości legalizacji obiektu budowlanego wynikał również z braku możliwości zalegalizowania fundamentów. Prowadzenie postępowania legalizacyjnego dotyczącego obiektu zrealizowanego na fundamentach, co do których orzeczono nakaz rozbiórki, stanowiłoby obejście prawa i rażąco naruszyłoby art. 37 ust. 1 u.p.b. z 1974r.
W złożonym odwołaniu E. D. zarzuciła, że organ pierwszej instancji wadliwie ustalił stan faktyczny sprawy, tj. błędnie opisał przedmiotowy budynek, gdyż od strony południowej nie ma tarasu, lecz podparte słupami zadaszenie. Odwołująca się zakwestionowała ponadto termin zakończenia budowy i wskazała, że nastąpiło to dopiero w 1997 r., kiedy w kwietniu 1997 r. wybudowano komin do odprowadzenia spalin z kotła c.o., doprowadzono do niego instalację hydrauliczną i uzupełniono instalację centralnego ogrzewania w budynku, a w maju 1997 r. przygotowano instalację elektryczną do podłączenia przez zakład energetyczny. Odwołującą się zarzuciła, że organ oparł się przy ustalaniu tej kwestii na ogólnych i nieprecyzyjnych oświadczeniach stron, zamiast przeprowadzić szczegółowe postępowanie dowodowe. Podniosła, że z uwagi na datę zakończenia budowy możliwa jest legalizacja dokonanej samowoli. Obiekt ten stanowi zabudowę działki siedliskowej i jest związany z produkcją rolną. Fakt, że obecnie nie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu, nie wyklucza możliwości wydania pozwolenia na użytkowanie. Wywiodła, że możliwość legalizacji budynku musi wiązać się z legalizacją także fundamentów.
N. C. w odwołaniu podniósł natomiast, że nie wiadomo, której nieruchomości dotyczy decyzja z dnia "[...]" r., gdyż powołano w niej działki
nr "[...]" i nr "[...]". Ponadto zarzucił, że od dnia 27 października 2010 r. organ nie odpowiada na jego pisma, co rażąco narusza art. 35 § 3 K.p.a. Odwołujący się podniósł ponadto, że Urząd pismem z dnia 14 września 1990 r., poinformował ówczesnego właściciela działki, że na działce nr "[...]" może być zlokalizowany budynek mieszkalno-gospodarczy, natomiast organ pierwszej instancji sprzecznie z powyższym stwierdził, że budynek mieszkalno-gospodarczy narusza ustalenia miejscowego planu ogólnego zagospodarowania gminy Piecki z dnia 30 grudnia 1985 r. Zarzucił również, że w decyzji błędnie podano adres zamieszkania pierwotnych współwłaścicieli nieruchomości, H. i W. C. Wywiódł z tego, że kierowane do nich pisma i decyzje nie były im doręczone. Dodał, że nie wszystkie pisma zostały również doręczone odwołującej się. Zdaniem odwołującego się, pobierane od 1991 r. podatki od działki nr "[...]" i od przedmiotowego budynku, stanowią przyzwolenie na istniejący stan prawny, wobec czego wniósł o wszczęcie postępowania w sprawie legalizacji budynku, na podstawie przepisów ustawy Prawo budowlane z 1994 r.
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia "[...]" r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy przypomniał, że zgodnie z art. 103 ust. 2 u.p.b. z 1994r., przepisu art. 48 nie stosuje się do obiektów, których budowa została zakończona przed dniem wejścia w życie ustawy lub w stosunku do których przed tym dniem zostało wszczęte postępowanie administracyjne. Do takich obiektów, stosuje się przepisy dotychczasowe. Stwierdził, że decyzja z dnia "[...]" r., nakazująca rozbiórkę rozpoczętych fundamentów pod budynek gospodarczo - mieszkalny oraz zasypanie wykopów i doprowadzenie terenu do stanu pierwotnego, jest ostateczna i podlegała wykonaniu. Inwestorzy nie wykonali jednak nałożonego obowiązku, a ponadto na tych fundamentach wybudowali sporny budynek. Z protokołu kontroli i pisma odwołującego się z dnia 30 czerwca 2010 r. wynikało, że budynek ten wybudowany został we wrześniu 1991 r., zaś użytkowany jest od kwietnia 1992 r. W ocenie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, prawidłowo organ pierwszej instancji przyjął że budynek wybudowano pod rządami ustawy Prawo budowlane z 1974 r. Zgodnie z art. 28 ust. 1 tej ustawy roboty budowlane można rozpocząć po uzyskaniu pozwolenia na budowę. W myśl natomiast art. 37 ust. 1 pkt 1 obiekty budowlane wybudowane niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie ich budowy, podlegają przymusowej rozbiórce, gdy terenowy organ administracji państwowej stwierdzi, że obiekt budowlany znajduje się na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę. Z treści miejscowego planu ogólne zagospodarowania przestrzennego gminy Piecki, zatwierdzonego uchwałą Gminnej Rady Narodowej w Pieckach nr IX/35/85 z dnia 30 grudnia 1985 r., działka odwołujących się leży na terenach rolnych, w strefie chronionego krajobrazu, nie przeznaczonych pod zabudowę. Powyższe potwierdzają dodatkowo zaświadczenia Wójta Gminy z dnia 9 listopada 2010 r. i 24 stycznia 2012 r. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że budując obiekt budowlany na fundamentach objętych nakazem rozbiórki, na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę, odwołujący się wypełnili przesłanki warunkujące zastosowanie art. 37 ust. 1 pkt 1 u.p.b. z 1974 r. W tej sytuacji uznał wniosek o umorzenie prowadzonego postępowania za bezzasadny. Dodatkowo organ odwoławczy zaznaczył, że Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia "[...]" r. utrzymał w mocy decyzję Wojewody z dnia "[...]" r. odmawiającą uchylenia własnej decyzji ostatecznej z dnia "[...]" r. dotyczącej nakazu rozbiórki fundamentów pod tym budynkiem.
W złożonej skardze E. D. i N. C. zarzucili, że błędnie organy obu instancji przyjęły, iż przedmiotowa działka nie jest przeznaczona pod zabudowę. Wywiedli, że na terenie nie przeznaczonym pod budownictwo nie jest wykluczona zabudowa, o ile nie zmieni ona przeznaczenia terenu określonego w planie miejscowym. Zdaniem skarżących, przeznaczenie nieruchomości na cele upraw rolnych nie wyłącza możliwości zabudowy takiej działki budynkiem związanym bezpośrednio z prowadzoną na tej nieruchomości produkcją rolną. W toku postępowania organy obu instancji zaniechały jednak ustalenia celu przeznaczenia przedmiotowego budynku, mimo iż strony wskazywały na jego związek z produkcją rolną. Powyższym naruszono art. 6, art. 7, art. 8, art. 15, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Skarżący zarzucili ponadto, że w zaskarżonej decyzji nie wyjaśniono terminu "budynek gospodarczo – użytkowy", co narusza również art. 107 § 3 K.p.a. Podnieśli też, że w aktualnym orzecznictwie sądów administracyjnych wyrażany jest pogląd o konieczności badania zgodności z planem miejscowym na dzień podjęcia decyzji, a nie na dzień samowolnego wzniesienia obiektu budowlanego.
W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wyrokiem z dnia 14 czerwca 2012r., sygn. akt II SA/Ol 332/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił powyższą skargę, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm, dalej jako: "p.p.s.a."). W uzasadnieniu Sąd podniósł, że bezspornie przedmiotowy budynek skarżący wybudowali na fundamentach, co do których funkcjonuje w obrocie prawnym ostateczna decyzja administracyjna nakazująca ich rozbiórkę. Bezspornie więc inwestorzy mieli obowiązek dokonania rozbiórki fundamentów wybudowanych na opisanej wyżej działce. Powyższe nie tylko nie zostało wykonane, ale na tych fundamentach skarżący wybudowali przedmiotowy budynek. Wobec tego, zdaniem Sądu, nie było potrzeby wszczynania postępowania w sprawie samowolnie wybudowanego przedmiotowego budynku. Obowiązek wykonania ostatecznego nakazu rozbiórki wymusza bowiem, także ze względów technicznych, rozebranie również nielegalnie wybudowanego na tych fundamentach budynku, bez konieczności wydawania decyzji w przedmiocie kolejnej samowoli budowlanej. W przypadku uchylania się zobowiązanych od wykonania ciążących na nich obowiązków, organ administracji mógł zastosować regulacje przewidziane w ustawie z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym
w administracji (j.t. Dz. U. z 2005 r., Nr 229, poz. 1954 ze zm.). Sąd przyjął, że wszczęcie
i prowadzenie postępowania w niniejszej sprawie nie stanowi jednak naruszenia przepisów postępowania, które uzasadniałoby uchylanie wydanych decyzji. Sąd zgodził się
z organami orzekającymi, że niemożliwa jest legalizacja przedmiotowego budynku, skoro został on wzniesiony na samowolnie wybudowanych fundamentach, które muszą być rozebrane. Legalizacja tej kolejnej samowoli kłóciłaby się z konstytucyjną zasadą równości wobec prawa (art. 35 ust. 1 Konstytucji RP). Argumentowano, że wskazane w skardze okoliczności, które zdaniem skarżących organy administracji powinny były wyjaśnić, nie mają znaczenia w sprawie, skoro inwestorzy wybudowali przedmiotowy budynek na fundamentach, co do których wydano ostateczną decyzję o nakazie rozbiórki. Zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy. Nie jest zatem zasadny zarzut naruszenia przepisów postępowania administracyjnego. Odnosząc się do wywodów skargi dotyczących możliwości zabudowy przedmiotowej działki jako gruntu rolnego, Sąd przytoczył w tej kwestii stanowisko NSA zawarte w wyroku z dnia 24 lipca 1992 r., sygn. akt IV SA 1219/91.
Od powyższego wyroku skarżący wywiedli skargę kasacyjną, domagając się jego uchylenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Podnieśli zarzuty:
1. naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy:
- art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez niezachowanie wymagań w nim określonych, a tym samym nierozważenie w uzasadnieniu wyroku wszystkich zarzutów podniesionych w skardze,
a nadto niewskazanie i niewyjaśnienie podstawy prawnej niemożliwości legalizacji samowolnie wybudowanego budynku, który został wzniesiony na fundamentach, co do których istnieje w obrocie prawnym ostateczna decyzja nakazująca ich rozbiórkę;
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 6, 7, 8, 15, 77 § 1 i 80, 107 § 3 i 140 K.p.a., poprzez oddalenie skargi w sytuacji gdy zaskarżona decyzja została wydana bez dokonania rzeczywistego ustalenia stanu sprawy i jej istotnych okoliczności, zbadania prawidłowości rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji oraz wnikliwej oceny zarzutów zawartych w odwołaniach, zaniechania uzupełnienia materiału dowodowego o kwestie związane z przeznaczeniem wybudowanego budynku, pomimo iż w toku postępowania wskazuje się na związek budynku z produkcją rolną.
2. naruszenia przepisów prawa materialnego poprzez ich niezastosowanie, a mianowicie:
- art. 37 ust. 1 u.p.b. z 1974 r. wynikające z błędnego przyjęcia, że niemożliwe jest zalegalizowanie budynku wybudowanego częściowo na fundamentach, co do których ostatecznie orzeczono nakaz rozbiórki;
- art. 37 ust. 1 pkt 1 u.p.b. z 1974 r. wynikające z błędnego przyjęcia, iż moment dokonywania oceny zgodności wybudowanego obiektu z przepisami o planowaniu przestrzennym dokonywany jest na dzień zakończenia budowy, a nie na dzień wydawania decyzji nakazującej rozbiórkę samowolnie wybudowanego obiektu;
- art. 3 u.p.b. z 1974r. w zw. z art. 1 i 8 ustawy z dnia 12 lipca 1984 r. o planowaniu przestrzennym oraz ustawy z dnia 26 marca 1982 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych, m.in. art. 2 ust. 1 pkt 3 i art. 3 ust. 1 pkt 4 poprzez pominięcie tego, że zabudowa na gruncie o przeznaczeniu rolnym jest dopuszczalna, jeżeli ma związek z produkcją rolną;
- art. 2 Konstytucji RP poprzez naruszenie zasady sprawiedliwości społecznej wyłączając możliwość zalegalizowania budynku mieszkalno-gospodarczego jedynie na podstawie tego, że budynek został wybudowany częściowo na fundamentach, co do których orzeczono nakaz rozbiórki, bez oceny czy zachodzą przesłanki uniemożliwiające wydanie pozwolenia na użytkowanie.
W ocenie skarżących Sąd I instancji naruszył przepis art. 141 § 4 p.p.s.a., albowiem w uzasadnieniu nie zawarł podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Nie odniósł się także do podniesionych w skardze zarzutów. Nadto, zdaniem autora skargi kasacyjnej, WSA nie zwrócił uwagi na to, czy przedmiotowy budynek narusza plan zagospodarowania przestrzennego obowiązujący w chwili orzekania. Zaś organy administracji wydały decyzję błędnie przyjmując, że należy stosować przepisy o planowaniu przestrzennym w czasie budowy, a nie w czasie wydawania decyzji. Pominięto również to, że istnieje możliwość wybudowania na terenach rolnych obiektu budowlanego związanego bezpośrednio z prowadzoną na tej nieruchomości produkcja rolną. Zdaniem autora skargi kasacyjnej zasada z art. 3 ustawy Prawo budowlane, że obiekty mogą być budowane tylko na terenie na ten cel przeznaczonym, nie jest bezwzględna. Nie wyklucza bowiem wznoszenia budynków w ogóle. W ocenie skarżących z uzasadnienia tak naprawdę nie wiadomo jakie stanowisko zajął Sąd, a ma to istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia. Dalej skarżący wskazali, że w toku postępowania administracyjnego nie poczyniono ustaleń czy w sprawie zachodzą przesłanki z art. 37 u.p.b. z 1974r. do orzeczenia nakazu rozbiórki. Powyższe winno prowadzić do uchylenia kontrolowanej decyzji, czego Sąd nie uczynił i jednocześnie nie wyjaśnił dlaczego nie należało zastosować przepisu art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy. Nadto skarżący podkreślili, że nie kwestionują istnienia samowoli budowlanej, kwestionują jednakże odmowę ustalenia istnienia przesłanki z art. 37 ust. 1 u.p.b. z 1974 r. w stosunku do obiektu wybudowanego po wydaniu decyzji nakazującej rozbiórkę fundamentów. Autor skargi kasacyjnej potwierdził, że niewątpliwie elementem składowym budynku są fundamenty objęte nakazem rozbiórki z 1991 r., jednakże powyższe nie czyni niemożliwym zalegalizowanie obiektu. Wskazano także, że decyzja z 1991 r. dotyczyła jedynie części fundamentów i to nie wiadomo jakich, a nie ich całości. W tej sytuacji Sąd popełnił błąd uznając, że nie jest możliwa legalizacja obiektu, skoro tylko części fundamentów dotyczył nakaz rozbiórki. W ocenie skarżących zaniechanie dokonania we wskazanym zakresie ustaleń faktycznych przez organ stanowi naruszenie art. 6, 7, 8 i 15 K.p.a. oraz art. 77 § 1
i 80 K.p.a.
Wyrokiem z dnia 5 marca 2014r., sygn. akt II OSK 2411/12 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania, zasadzając na rzecz skarżących solidarnie od organu kwotę 550 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w niniejszej sprawie na uwzględnienie zasługiwał przede wszystkim zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zawiera wewnętrzną sprzeczność, albowiem z jednej strony Sąd pierwszej instancji uznaje wydane decyzje o nakazie rozbiórki za zbędne, a jednocześnie oddala wniesioną skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a., pozostawiając w obrocie prawnym decyzje, które jego zdaniem nie powinny być wydane. W tej sytuacji, wobec takiego twierdzenia, trudno uznać, że Sąd ten przeprowadził kontrolę zaskarżonej decyzji. Wprawdzie w dalszej części uzasadnienia WSA odniósł się do zakwestionowanej decyzji, jednakże zaprezentowany wywód nie jest wystarczający, ponieważ zawiera jedynie ogólnikowe stwierdzenia, które nie pozwalają uznać, że kontrola legalności zaskarżonej decyzji została przeprowadzona. Lapidarna argumentacja Sądu I instancji na uzasadnienie podjętego rozstrzygnięcia oraz nieustosunkowanie się do zarzutów skargi powoduje, że Naczelny Sąd Administracyjny w istocie nie miał możliwości przeprowadzenia kontroli instancyjnej i odniesienia się do zarzutów skargi kasacyjnej w kontekście wywodów Sądu, skoro takowych brak. Z tego powodu Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że miał podstawę do uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania WSA. NSA wskazał, że rozpoznając sprawę ponownie Sąd I instancji winien ocenić legalność kwestionowanej decyzji przez pryzmat spełnienia przesłanek zawartych w art. 37 ust. 1 pkt 1 u.p.b. z 1974r. Przy czym zwrócić należy uwagę, że ze stanu faktycznego sprawy wynika, iż sporny obiekt budowlany powstał wprawdzie
z wykorzystaniem części fundamentów objętych nakazem rozbiórki, jednakże jest to zupełnie nowy obiekt. Naczelny Sąd Administracyjny przypomniał także, że decyzja Kierownika Urzędu Rejonowego w Mrągowie z dnia 8 lipca 1991 r. o nakazie rozbiórki dotyczyła rozbiórki wyłącznie rozpoczętych fundamentów pod budowę budynku gospodarczo-mieszkalnego. Stwierdził, że z uzasadnienia Sądu nie wynika także w jakim zakresie te fundamenty zostały wykorzystane do budowy spornego obiektu, a to było przecież kwestionowane w skardze. Wskazał, że należy również odnieść się do kwestii ustalenia przez organ, a co było podnoszone przez stronę skarżącą, że w sprawie zastosowanie znalazł miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego zatwierdzony uchwałą Gminnej Rady Narodowej w Pieckach z 1985 r. przez pryzmat uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 grudnia 2013 r., sygn. akt II OPS 2/13, zgodnie z którą przepisami o planowaniu przestrzennym, o których mowa w art. 37 ust. 1 pkt 1 u.p.b. z 1974r. w związku z art. 103 ust. 2 u.p.b. z 1994r. są przepisy obowiązujące w dacie orzekania przez organy administracji, z tym że w postępowaniu w przedmiocie nakazania przymusowej rozbiórki, należy uwzględnić także przeznaczenie terenu, na którym powstał obiekt budowlany, od daty jego budowy. Reasumując, NSA wskazał, że rozpoznając sprawę ponownie Sąd I instancji winien dokonać prawidłowej kontroli legalności zaskarżonej decyzji w jej całokształcie, biorąc pod uwagę także powyższe wskazania Naczelnego Sądu Administracyjnego, oraz odnieść się do zarzutów podniesionych przez stronę w taki sposób, by w sytuacji gdy ewentualnie zażąda tego strona, możliwa była kontrola instancyjna zapadłego, po ponownym rozpoznaniu sprawy, orzeczenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie po ponownym rozpatrzeniu sprawy zważył, co następuje:
W niniejszej sprawie bezspornym jest, że ostateczną i prawomocną decyzją z dnia "[...]" orzeczony został nakaz rozbiórki rozpoczętych fundamentów pod budynek gospodarczo-mieszkalny na przedmiotowej działce, według ustaleń stwierdzonych protokołem kontroli z dnia 8 lipca 1991r. W niniejszej sprawie nie budzi również wątpliwości, że pomimo wydanego nakazu rozbiórki inwestor kontynuował budowę
i ukończył zamierzenie inwestycyjne, a użytkowanie obiektu rozpoczął, jak sam podał, od kwietnia 1992r. Sami skarżący przyznają, że zrealizowali przedmiotowy budynek samowolnie bez wymaganego pozwolenia na budowę i wyrażają wolę jego legalizacji. Organy orzekające wykluczyły taką możliwość, uznając, że budynek podlega przymusowej rozbiórce zgodnie z art. 37 ust. 1 pkt 1 u.p.b. z 1974r., gdyż budynek posadowiony został na części fundamentów podlegających rozbiórce, a nadto w dacie popełnienia samowoli budowlanej miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego nie zezwalał na zabudowę tego terenu.
W powołanym wyroku kasacyjnym z dnia 5 marca 2014r., Naczelny Sąd Administracyjny przesądził, że ocena samowolnie wybudowanego budynku na przedmiotowej działce musi być dokonywana w aspekcie spełnienia przesłanek z art. 37 ust. 1 pkt 1 u.p.b. z 1974r. Wskazał na wady przyjętego toku myślowego oraz błędną wykładnię art. 37 ust. 1 pkt 1 u.p.b. z 1974r. Przede wszystkim NSA zwrócił uwagę na to, że wprawdzie sporny obiekt budowlany powstał z wykorzystaniem części fundamentów objętych nakazem rozbiórki, jednakże jest to zupełnie nowy obiekt. Jednocześnie NSA wskazał na potrzebę ustalenia zakresu fundamentów objętych nakazem rozbiórki. W niniejszej sprawie brak takich ustaleń. Nie wiadomo więc, które roboty budowlane objęte zostały już ostateczną decyzją z 1991r., co do których nie można już wydawać ponownego rozstrzygnięcia (art. 156 § 1 pkt 3 K.p.a.). oceny w niniejszym postępowaniu mogą być bowiem tylko te roboty budowlane, których nie objęto jeszcze decyzją administracyjną.
Kwestionowane roboty budowlane, jak już zostało wspomniane, inwestor wykonał bez pozwolenia na budowę. Została więc spełniona pierwsza przesłanka z art. 37 ust. 1 u.p.b. z 1974r. – obiekt został wybudowany niezgodnie z obowiązującymi przepisami, z naruszeniem art. 28 ust. 1 i art. 29 u.p.b. z 1974r., w myśl których roboty budowlane można rozpocząć po uzyskaniu pozwolenia na budowę. Aby jednak było możliwe zastosowanie nakazu rozbiórki z art. 37 ust. 1 ustawodawca zastrzegł w pkt 1 tego unormowania spełnienie łącznie drugiej przesłanki, zgodnie z którą nakaz rozbiórki może dotyczyć tylko obiektu budowlanego lub jego część znajdującego się na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę. Spełnienie tej drugiej przesłanki nie zostało przez organy ocenione prawidłowo. Zarówno Powiatowy jak i Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego poprzestali na ustaleniu przeznaczenia terenu w czasie popełnienia samowoli budowlanej, ale wykładnia językowa, systemowa i historyczna art. 37 ust. 1 pkt 1 u.p.b. z 1974r. wymaga także ustalenia, czy w dacie rozstrzygania przez organ nadzoru budowlanego o stwierdzonej samowoli budowlanej, nadal niedopuszczalna jest realizacja zabudowy na danym terenie. Na takie rozumienie omawianego przepisu wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale podjętej w składzie siedmiu sędziów z dnia 16 grudnia 2013r., sygn. akt II OPS 2/13. Naczelny Sąd Administracyjny rozstrzygnął tą uchwałą, wobec rozbieżności w orzecznictwie sadów administracyjnych, że przepisami o planowaniu przestrzennym, o których mowa w art. 37 ust. 1 pkt 1 u.p.b. z 1974r. w związku z art. 103 ust. 2 u.p.b. z 1994r. są przepisy obowiązujące w dacie orzekania przez organy administracji, z tym że w postępowaniu w przedmiocie nakazania przymusowej rozbiórki, należy uwzględnić także przeznaczenie terenu, na którym powstał obiekt budowlany, od daty jego budowy. W uzasadnieniu Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że redakcja przesłanek rozbiórki w art. 37 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz ust. 2 u.p.b. z 1974r., które zostały sformułowane w czasie teraźniejszym, wskazuje, że ich zaistnienie powiązane jest z oceną stanu faktycznego i prawnego, której dokonuje organ w chwili orzekania. Wszystkie więc przesłanki rozbiórki obiektu budowlanego (a rozumując a contrario - przesłanki legalizacji samowoli budowlanej) określone w tych przepisach należy odnosić do daty orzekania przez organ administracji. Brak jest racjonalnych podstaw do przyjęcia, że tylko przesłankę z pkt 1 ust. 1 (zgodność z przepisami o planowaniu przestrzennym) należy odnosić do daty budowy obiektu budowlanego. NSA wskazał, że za przyjętą wykładnią art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r. przemawiają również względy wynikające z wykładni systemowej przepisów prawa budowlanego dotyczących samowoli budowlanej i likwidacji jej skutków. Podniesiono, że w literaturze oraz w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego i Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się, iż przepisy regulujące sposób likwidacji samowoli budowlanej mają charakter restytucyjny, a nie represyjny. Celem tych przepisów jest wyeliminowanie stanu naruszenia prawa i doprowadzenie do stanu zgodnego z przepisami, a nie ukaranie sprawcy samowoli. Legalizacja skutków samowoli budowlanej ma więc na celu przywrócenie stanu zgodnego z prawem obowiązującym
w dacie tej legalizacji, a nie w dacie realizacji obiektu budowlanego. Trudno bowiem doprowadzać nielegalnie wybudowany obiekt budowlany do stanu zgodnego z prawem, które już nie obwiązuje. Podkreślono, że analiza przepisów dotyczących usuwania skutków samowoli budowlanej w ujęciu historycznym (art. 380 Prawa budowlanego z 1928 r., art. 52 Prawa budowlanego z 1961 r., art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r.), jednoznacznie wskazuje, że podstawowym wymogiem legalizacji samowoli budowlanej ustawodawca uczynił zgodność obiektu budowlanego z przepisami o planowaniu przestrzennym. Potwierdza to również treść obecnie obowiązujących przepisów art. 48 i art. 49 Prawa budowlanego z 1994 r. Celem wprowadzenia tej przesłanki legalizacji samowoli budowlanej było zapewnienie ochrony dobra publicznego, jakim jest ład przestrzenny i architektoniczny. Oczywiste jest, że realizacja tego celu jest możliwa tylko w przypadku dostosowania nielegalnie wybudowanych obiektów budowlanych do przepisów z zakresu planowania i zagospodarowania przestrzennego powszechnie obowiązujących, zarówno ustawowych jak i aktów prawa miejscowego (miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego), które obowiązują w dacie likwidacji samowoli budowlanej. NSA podniósł, że przyjęcie, iż przepisy o planowaniu przestrzennym w rozumieniu art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r. to przepisy obowiązujące w dacie budowy obiektu budowlanego prowadziłoby do konieczności orzekania rozbiórki takiego obiektu tylko i wyłącznie z powodu braku pozwolenia na budowę, w przypadku, gdy zmianie uległ miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego i obecnie dopuszczalna jest zabudowa na terenie, na którym do tej pory nie było takiej możliwości. Nakazywanie rozbiórki obiektu budowlanego w takim przypadku byłoby nieracjonalne. Dalej NSA argumentował, że stosowanie w przypadku legalizacji samowoli budowlanej, która powstała przed 1 stycznia 1995 r. przepisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub – w razie jego braku - przepisów ustaw i aktów podustawowych stanowiących o "generalnym" państwowym porządku planistycznym obowiązujących w dacie orzekania przez organ nadzoru budowlanego nie stanowi naruszenia konstytucyjnej zasady niedziałania prawa wstecz (lex retro non agit). Samowola budowlana jest zdarzeniem prawnym o charakterze ciągłym. Powstaje w chwili rozpoczęcia budowy bez wymaganego pozwolenia na budowę i trwa przez cały czas jej prowadzenia aż do chwili jej likwidacji, a więc do chwili wydania nakazu rozbiórki lub legalizacji samowolnie zrealizowanego obiektu poprzez wydanie pozwolenia na użytkowanie. Skoro samowola budowlana jest zdarzeniem prawnym o charakterze ciągłym, to stosowanie do likwidacji skutków tej samowoli przepisów o planowaniu przestrzennym, które weszły w życie w czasie jej trwania nie jest retroaktywnym działaniem prawa, lecz jego działaniem retrospektywnym (bezpośrednim działaniem nowego prawa), które uznaje się za dopuszczalne. Potwierdza to również wykładnia art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego z 1994 r., w rozumieniu którego "przepisy dotychczasowe", które należy stosować do likwidacji samowoli budowlanych powstałych przed 1 stycznia 1995 r. to przepisy Prawa budowlanego z 1974 r., a nie przepisy z zakresu planowania i zagospodarowania przestrzennego obowiązujące przed tą datą. Przepis ten reguluje bowiem kwestie intertemporalne wyłącznie w zakresie stosowania przepisu art. 48 tej ustawy, a więc przepisu z zakresu prawa budowlanego. NSA zastrzegł, że należy jednak mieć na uwadze, że według przepisów Prawa budowlanego z 1974 r. samowola budowlana nie zawsze wymagała przeprowadzenia działań legalizacyjnych. Przepis art. 37 ust. 1 tej ustawy należy bowiem interpretować z uwzględnieniem innych jej przepisów, a w szczególności regulujących tryb legalizacji samowoli budowlanej. Z treści art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego z 1974 r. wynika, że nakaz rozbiórki mógł być wydany na podstawie tego przepisu tylko w przypadku, gdy obiekt budowlany został zrealizowany bez pozwolenia na budowę i na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie był przeznaczony pod zabudowę lub był przeznaczony pod innego rodzaju zabudowę (pkt 1) lub obiekt ten powoduje bądź w razie wybudowania spowodowałby niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia (pkt 2). Jeżeli inwestor zrealizował obiekt bez pozwolenia na budowę, ale na terenie, na którym dopuszczalna była tego rodzaju zabudowa, to nie było podstaw do wydania nakazu rozbiórki, chyba, że zachodziła przesłanka określona w art. 37 ust. 1 pkt 2 ustawy. W takim przypadku organ mógł prowadzić postępowanie zmierzające do legalizacji tego obiektu na podstawie art. 40 Prawa budowlanego z 1974 r. Przepis ten stanowi, że w sytuacji wybudowania obiektu budowlanego niezgodnie z przepisami, jeżeli nie zachodzą okoliczności określone w art. 37, właściwy organ administracji wyda inwestorowi, właścicielowi lub zarządcy decyzję nakazującą wykonanie w oznaczonym terminie zmian lub przeróbek, niezbędnych do doprowadzenia obiektu budowlanego, terenu nieruchomości lub strefy ochronnej do stanu zgodnego z przepisami. Jednak przepis ten miał zastosowanie do sytuacji, gdy obiekt zrealizowano bez pozwolenia na budowę i niezgodnie z innymi przepisami niż przepisy o planowaniu przestrzennym (przykładowo z przepisami dotyczącymi warunków technicznych). Jeżeli natomiast obiekt wybudowano bez pozwolenia na budowę, ale zgodnie z przepisami zarówno z zakresu planowania przestrzennego, jak i innymi, to organ nie miał podstaw do prowadzenia postępowania w trybie art. 37 Prawa budowlanego z 1974 r., ani na podstawie art. 40 i art. 42 ust. 1 tej ustawy. Ten ostatni przepis przewidywał obowiązek uzyskania pozwolenia na użytkowanie – jako decyzji kończącej postępowanie w sprawie likwidacji samowoli budowlanej - tylko w odniesieniu do obiektów, co do których wydano nakaz przewidziany w art. 40 tej ustawy.
NSA wyjaśnił, że analiza tych przepisów wskazuje, że w Prawie budowlanym z 1974 r. samowola budowlana mogła mieć charakter formalny i materialnoprawny. Samowola formalna oznaczała realizację obiektu bez uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę, ale zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym, warunkami technicznymi i zasadami sztuki budowlanej. Do obiektów wybudowanych w ramach takiej samowoli nie miał zastosowania ani przepis art. 37 ust. 1, ani art. 40 Prawa budowlanego z 1974 r. i organ nie miał też podstaw do prowadzenia postępowania administracyjnego w oparciu o te przepisy i wydania decyzji w sprawie likwidacji samowoli budowlanej. Oznacza to, że w odniesieniu do niektórych samowolnie wybudowanych obiektów budowlanych nie było potrzeby podejmowania żadnych działań legalizacyjnych, gdyż przepisy Prawa budowlanego z 1974 r. nie przewidywały ani obowiązku uzyskania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie, ani innych aktów legalizujących samowolę. W odniesieniu do takich obiektów brak jest podstaw do przyjęcia, że zachodzą warunki nakazania przymusowej rozbiórki z tego powodu, że na terenie, na którym znajduje się dany obiekt budowlany wprowadzono po wielu latach zakaz zabudowy lub zabudowy określonego rodzaju. Również w odniesieniu do obiektów budowlanych wybudowanych bez pozwolenia na budowę zrealizowanych w sposób niesprzeczny z przepisami o planowaniu przestrzennym obowiązującymi w dacie budowy, ale z naruszeniem innych przepisów, głównie przepisów o warunkach technicznych (tzw. samowola materialnoprawna), należy uwzględnić przeznaczenie terenu od daty budowy, jeżeli zakaz zabudowy wprowadzono po wielu latach. Jeżeli przez długi czas dopuszczalna była na danym terenie zabudowa i organy nie podejmowały żadnych działań zmierzających do legalizacji samowolnie wybudowanych tam obiektów to te okoliczności należy rozważyć przy podejmowaniu decyzji o rozbiórce. Wprawdzie przy stosowaniu art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r. w zw. z art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego z 1994 r. podstawą orzekania powinny być przepisy o planowaniu przestrzennym obowiązujące w dacie orzekania przez organ administracji, lecz w przedstawionych wyżej sytuacjach nie do pogodzenia z zasadami konstytucyjnymi, zwłaszcza z wynikającą z zasady państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP) zasadą zaufania obywatela do państwa i prawa, zasadą ochrony własności (art. 21 ust. 1, art. 64 ust. 2 Konstytucji RP) i zasadą proporcjonalności (art. 31 ust. 3 Konstytucji RP) byłoby orzeczenie nakazu rozbiórki z powodu niezgodności obiektu budowlanego z obowiązującymi w dacie orzekania przez organy z przepisami o planowaniu przestrzennym z pominięciem oceny przeznaczenia terenu w okresie wcześniejszym. O ile samo zjawisko samowoli budowlanej należy uznać za wysoce naganne, to jednak w przypadku bierności organów administracji, które nie podejmowały żadnych działań zmierzających do legalizacji tej samowoli podczas, gdy stan prawny w zakresie przepisów o planowaniu przestrzennym był przez szereg lat bardziej korzystny dla inwestora, interes prawny takiego inwestora zasługuje na konstytucyjną ochronę. Należy bowiem mieć na uwadze, że przepis art. 37 Prawa budowlanego z 1974 r. ma nadal zastosowanie nie tylko do obiektów samowolnie wybudowanych w okresie obowiązywania tej ustawy, lecz również do obiektów wybudowanych w okresie obowiązywania Prawa budowlanego z 1961 r. i 1928 r.
Przytoczona uchwała składu siedmiu sędziów NSA ma tzw. ogólną moc wiążącą, wynikającą z art. 269 § 1 p.p.s.a. Oznacza to, że dopóki nie nastąpi zmiana stanowiska zawartego w uchwale, dopóty sądy administracyjne stanowisko to powinny respektować. Powołany przepis nie pozwala żadnemu składowi sądu administracyjnego rozstrzygnąć sprawy analogicznej do tej, w której podjęto uchwałę, w sposób sprzeczny ze stanowiskiem zawartym w uchwale powiększonego składu NSA. Niezależnie od powyższego tutejszy Sąd został związany wskazaną uchwałą w powołanym wyroku kasacyjnym NSA z dnia 5 marca 2014 r. Stosownie do art. 190 p.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Z powyższego wynika konieczność uwzględnienia w rozpatrywanej sprawie tego jakie jest obecnie przeznaczenie terenu, na którym położona jest przedmiotowa działka, czy obowiązuje na nim w dalszym ciągu zakaz jakiejkolwiek zabudowy albo innego rodzaju zabudowy, czy możliwe jest uzyskanie przez skarżących decyzji o warunkach zabudowy. Zgodnie z art. 87 ust. 3 ustawy z dnia 27 marca 2003r. (Dz. U. z 2012r. poz. 647) miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego uchwalone przed dniem 1 stycznia 1995r. zachowały moc do dnia 31 grudnia 2003r. Ustalić należy więc czy na analizowanym terenie obowiązują akty prawa miejscowego określające warunki zabudowy, w tym wynikające z ustawy o ochronie przyrody, a w przypadku ich braku wezwać strony w określonym terminie do przedłożenia decyzji o warunkach zabudowy. Dopiero poczynienie ustaleń w tym zakresie pozwoli na prawidłową ocenę przesłanek rozbiórki obiektu budowlanego (a rozumując a contrario – przesłanki legalizacji samowoli budowlanej).
Zgodnie z obowiązującym ówcześnie miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego działka nr 153/3 stanowiła teren upraw rolnych i znajdowała się w strefie krajobrazu chronionego. Plan miejscowy nie przewidywał możliwości zabudowy tego terenu. Skarżący konsekwentnie twierdzą, że wzniesienie przedmiotowego budynku było możliwe wbrew zakazowi zabudowy z uwagi na jego związek z produkcją rolną. Organy orzekające nie analizowały tego zagadnienia i nie wypowiedziały się czy okoliczność ta ma znaczenie dla rozstrzygnięcia. Przy ponownym rozpatrywaniu sprawy należy więc dokładnie ustalić jaka jest funkcja posadowionego obiektu i sposób jego wykorzystywania, a następnie ocenić na tle poczynionych ustaleń w zakresie przeznaczenia terenu, czy wykonana zabudowa jest dopuszczalna.
Reasumując w wyniku błędnej wykładni art. 37 ust. 1 pkt 1 u.p.b. z 1974r. organy zaniechały czynności zmierzających do należytego wyjaśnienia sprawy w przedstawionym powyżej zakresie, a mającym istotne znaczenie dla jej rozstrzygnięcia, co stanowiło naruszenie tego przepisu oraz przepisów prawa procesowego: art. 7, art. 77 § 1 k.p.a., obligując Sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" i"c" p.p.s.a.
Powyższe oznacza, że organy ponownie przeprowadzą postępowanie wyjaśniające we wskazanym zakresie i rozstrzygną stosownie do ustalonych okoliczności faktycznych i prawnych, biorąc od uwagę zaprezentowaną w uzasadnieniu niniejszego wyroku wykładnię prawa.
Rozstrzygnięcie w kwestii wykonalności zaskarżonej decyzji podjęto stosownie do art. 152 powołanej ustawy.
O kosztach postępowania, obejmujących zwrot uiszczonego wpisu od skargi w kwocie 500 zł, koszty zastępstwa procesowego w kwocie 240 zł oraz udzielonego pełnomocnictwa, rozstrzygnięto na podstawie art. 200 p.p.s.a. oraz § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r.
w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (t.j. Dz. U. z 2013r. poz. 461).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło