II SA/Ol 338/14
WyrokWSA w Olsztynie2014-05-15
Skład orzekający: Katarzyna Matczak, Beata Jezielska, Beata Grzybek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przewoźnik drogowy wykonujący międzynarodowy przewóz szybko psujących się artykułów żywnościowych jest zobowiązany do posiadania świadectwa ATP, nawet jeśli w dokumentacji przewozowej nie zawarto bezpośredniego zobowiązania do przestrzegania umowy ATP?Ratio decidendi
Przewoźnik drogowy wykonujący międzynarodowy przewóz artykułów żywnościowych wymienionych w załączniku 3 do umowy ATP, pomiędzy dwoma różnymi państwami będącymi stronami umowy, jest zobowiązany do stosowania się do wymogów tej umowy, w tym posiadania odpowiedniego świadectwa ATP. Brak takiego świadectwa stanowi naruszenie przepisów, za które nałożona kara pieniężna jest zasadna, nawet jeśli w dokumentach przewozowych nie ma bezpośredniego zapisu o obowiązku przestrzegania umowy ATP. Obowiązek ten wynika z samego charakteru przewożonego towaru i trasy przewozu.Stan faktyczny
Spółka A została ukarana karą pieniężną za wykonywanie międzynarodowego przewozu śmietany z Litwy do Niemiec bez posiadania ważnego świadectwa ATP oraz bez stosownej tabliczki na pojeździe. Organy administracji uznały, że przewóz śmietany podlega przepisom umowy ATP, a brak świadectwa stanowi naruszenie. Spółka kwestionowała ten obowiązek, argumentując, że nie zobowiązała się do przestrzegania umowy ATP, a także podnosząc kwestie dotyczące temperatury przewozu i wieku umowy ATP. Wojewódzki Sąd Administracyjny w poprzednim postępowaniu uchylił decyzję z powodu braku tłumaczenia dokumentów obcojęzycznych. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, organy utrzymały karę, a następnie WSA oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Matczak Sędziowie Sędzia WSA Beata Jezielska (spr.) del Sędzia S.O. Beata Grzybek Protokolant St. sekretarz sądowy Grażyna Wojtyszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 maja 2014 r. sprawy ze skargi Spółki A na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę. WSA/wyr.1 – sentencja wyroku
Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt administracyjnych sprawy wynika, że decyzją z dnia "[...]" Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego- powołując art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym - nałożył na Spółkę A karę pieniężną w wysokości 8.000 zł. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że w trakcie kontroli samochodu "[...]" o nr "[...]" z naczepą cysterną o nr "[...]" przeprowadzonej "[...]" w miejscowości "[...]", na drodze krajowej nr "[...]" ustalono, że pojazdem tym - zgodnie z okazanymi dokumentami przewozowymi (CMR, specyfikacja produktu) i wypisem z licencji - wykonywano międzynarodowy przewóz śmietany spożywczej z Litwy do Niemiec. Wskazano, że podczas kontroli stwierdzono, że kierowca nie posiadał w pojeździe i nie okazał świadectwa wydanego zgodnie z umową o międzynarodowych przewozach szybko psujących się artykułów żywnościowych i o specjalnych środkach transportu przeznaczonych do tych przewozów (ATP). Nie stwierdzono także na kontrolowanym pojeździe stosownej tabliczki, potwierdzającej posiadanie takiego świadectwa. Ustalono ponadto, że Spółka nie posiada na ten pojazd ważnego świadectwa (certyfikatu) ATP. Podano, że stwierdzone uchybienie stanowi naruszenie przepisów umowy ATP, sporządzonej w Genewie dnia 1 września 1970r. Naruszenie to zaś w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, pod pozycją 3.3., sankcjonowane jest karą pieniężną w kwocie 8.000zł.
Po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez Spółkę decyzją z dnia "[...]" Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. Wskazano, że ustalony stan faktyczny sprawy jednoznacznie wskazuje, że Spółka jako przewoźnik wykonywała międzynarodowy przewóz drogowy niezgodnie z przepisami umowy ATP. Przewożonym towarem była śmietana spożywcza, to jest szybko psujący się artykuł żywnościowy, dla którego zgodnie z załącznikiem nr 3 do umowy ATP, przewóz nie powinien przekraczać 48 godzin i dla którego wymagana jest temperatura +4ºC. Podniesiono, że warunki przewozu ustalono na podstawie okazanego przez kierowcę dokumentu "ANALYSIS CERTIFICATE". Ponadto, organ odwoławczy uznał, że Spółka, mając oznaczone w dokumencie CMR, że przewozi śmietanę (zapisaną w punkcie 9 tego dokumentu jako "CREAM"), która jest towarem łatwo psującym się (co wynikało z punktu 13 tego dokumentu), powinna wiedzieć, że przewóz tego produktu podlega przepisom umowy ATP. Odnośnie argumentu Spółki, że nie obowiązywała ją ta umowa, gdyż w dokumencie CMR nie zawarto zobowiązania do jej przestrzegania, podano, że Spółka oprócz dokumentu CMR dysponowała także dodatkową dokumentacją w postaci "PACKING LIST" i "ANALYSIS CERTIFICATE", w których wskazane były dodatkowe warunki przewożonego towaru zgodne z warunkami przewożenia śmietany określonymi w załączniku nr 3 do umowy ATP. Ponadto wskazano, że sankcjonowaniu w niniejszej sprawie podlega nie stan techniczny pojazdu, ale brak odpowiedniego zaświadczenia ATP.
Na skutek skargi wniesionej przez Spółkę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wyrokiem z dnia 20 listopada 2012r. (sygn. akt II SA/Ol 1221/12) uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził, iż istotne dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy okoliczności zostały ustalone przez organy obu instancji w oparciu o dokumenty zgromadzone podczas kontroli pojazdu strony, przeprowadzonej w dniu "[...]". Do dokumentów tych należały m.in. dokumenty o nazwie "PACKING LIST" i "ANALYSIS CERTIFICATE", które jako dokumenty obcojęzyczne, wymagały sporządzenia w postępowaniu administracyjnym ich tłumaczenia na język polski. Stwierdzone uchybienie w ocenie Sądu mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż organy dokonały ustalenia - na podstawie wymienionych dokumentów obcojęzycznych - istotnych dla rozstrzygnięcia kontrolowanej sprawy okoliczności, podczas gdy nie wiadomo jaka była treść tych dokumentów. W ocenie
Sądu bez uprzedniego dokonania ich tłumaczenia nie było także możliwe odniesienie
się do zarzutów sformułowanych w skardze, a dotyczących naruszenia przepisów umowy ATP oraz przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. W związku z tym stwierdzono, iż przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy powinny uwzględnić ocenę prawną co do konieczności dokonania tłumaczenia na język polski wymienionych dokumentów, a następnie stosownie do wyniku badania treści tych dokumentów - ocenić zasadność nałożenia na stronę kary.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy decyzją z dnia "[...]" Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na Spółkę karę pieniężną w wysokości 8.000,00 zł za naruszenie lp. 3.3. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, tj. wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego niezgodnie z przepisami ustawy, umową międzynarodową lub warunkami określonymi w zezwoleniu. Wskazano, że zgodnie z wskazaniami zawartymi w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 20 listopada 2012r. organ zlecił uwierzytelnione tłumaczenie na język polski obcojęzycznych dokumentów "Packing List" "Analysis Certificate", przedstawiony w trakcie kontroli drogowej. Wskazano, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika jednoznacznie, iż przedmiotem wykonywanego przez stronę przewozu międzynarodowego w dniu "[...]" była śmietana w ilości 25140 kg. Zgodnie z treścią złącznika nr 3 do umowy ATP jest to szybko psujący się artykuł żywnościowy, którego przewóz - zgodnie z powyższym załącznikiem - nie powinien przekraczać 48 godzin. Okoliczności te potwierdzają okazane podczas kontroli drogowej dokumenty związane z przewożonym ładunkiem, tj. dokument przewozowy CMR, dokument "Packing List" (Specyfikacja zawartości opakowania) oraz dokument "Analysis Certificate" (Świadectwo analizy). Z dokumentów tych jednoznacznie wynika, że towarem przewożonym była: śmietana o kodzie produktu 04015039 i zawartości tłuszczu 39%, która powinna być przewożona w temperaturze maksymalnie + 4°C maksymalnie w ciągu 48 godzin. Ponadto w dokumencie przewozowym CMR, w punkcie 13 instrukcja nadawcy podano: "towar łatwo psujący się". Podniesiono, że podczas kontroli kierowca nie posiadał w pojeździe i nie okazał świadectwa wydawanego zgodnie z umową o międzynarodowych przewozach szybko psujących się artykułów żywnościowych i o specjalnych środkach transportu przeznaczonych do tych przewozów (ATP). Wskazano, że strona została pouczona o treści art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym i została wezwana do podania faktów i przedstawienia dowodów na to, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie powstało na skutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć, lub też że została nałożona kara przez inny uprawniony podmiot, lecz nie odpowiedziała na to wezwanie. Odnosząc się do argumentacji Spółki wskazano, że strona przedstawia błędną interpretację przepisów umowy ATP. Twierdzenia strony jakoby nie odnosiły się do niej przepisy umowy ATP z uwagi na to, że odnoszą się one do nadawcy, a do przewoźnika tylko w takim zakresie w jakim podjął się zapewnienia lub wykonania usługi niezbędnej do zachowania postanowień umowy nie są słuszne. Wskazano, że przewóz śmietany, która znajduje się w wykazie załącznika do umowy ATP, podlega przepisom dotyczącym warunków technicznych specjalnego środka transportowego określonych w umowie ATP. Powołana umowa międzynarodowa w art. 3 ust. 1 przewiduje, że w stosunku do artykułów żywnościowych wymienionych w załączniku 3 do umowy, nawet gdy nie są one głęboko zamrożone lub zamrożone, znajdują zastosowanie postanowienia art. 4 umowy, jeżeli miejsce załadowania ładunku na drogowy środek transportu i miejsce wyładowania ładunku z drogowego środka transportu znajduje się w dwóch różnych państwach. W niniejszej sprawie towar miał być dostarczony z Litwy do Niemiec, w związku z czym strona miała obowiązek
dostosować pojazd do wszystkich określonych w umowie ATP wymogów i uzyskać stosowne świadectwo. Odnośnie podnoszonego argumentu, że realizowany przewóz żywności zlecony przez nadawcę nie wymagał od przewoźnika wykonywania go w warunkach określonych umową ATP, bo przewoźnik do powyższego obowiązku nie zobowiązał się, a zlecenie przewozowe - dokument CMR - tego nie wskazywało podano, że w odniesieniu do międzynarodowego przewozu towarów obowiązuje konwencja o umowie międzynarodowego przewozu towarów (CMR). Art. 9 tej umowy stanowi, iż w braku przeciwnego dowodu, list przewozowy stanowi dowód zawarcia umowy, warunków umowy oraz przyjęcia towaru przez przewoźnika. List przewozowy okazany w toku kontroli drogowej wskazywał jednoznacznie, iż transportowany ładunek miał zostać dostarczony z Litwy do Niemiec, co skutkuje uznaniem, że do przewozu tego miały zastosowanie rygory wynikające z umowy ATP. Do przewozu takich towarów, zgodnie z art. 4 umowy, powinny być stosowane środki transportu wymienione w art. 1 umowy, dla których wystawia się odpowiednie świadectwo. Ponadto szybko psujące się artykuły powinny być przewożone w warunkach określonych umową ATP, zaś okoliczności podane w dokumencie przewozowym w zakresie wskazania wymaganej temperatury stanowią dodatkowy warunek określony w ATP. Podnoszony przez Spółkę argument, że obowiązek stosowania podczas kontrolowanego przewozu specjalnych środków transportowych okazał się całkowicie zbędny ponieważ temperatura śmietany w trakcie transportu nie wzrosła, jest bezpodstawny. Skoro bowiem zostały ustalone konkretne warunki przewozu dla danego rodzaju artykułu spożywczego, to należy ich bezwzględnie przestrzegać. Wyjątek związany z warunkami atmosferycznymi zawarty w art. 4 umowy ATP wskazuje, iż umowa nie ma zastosowania, gdy temperatura nie przekracza danych wartości. Twierdzenia strony, że przewóz odbywać miał się przede wszystkim nocą nie znajdują odzwierciedlenia w okolicznościach faktycznych sprawy, gdyż do zatrzymania środka transportu doszło w dzień o godzinie 1200 , kiedy to warunki atmosferyczne nie pozwalały utrzymać pożądanej temperatury. Przy czym wskazano, że w niniejszej sprawie sankcjonowany jest nie tylko stan techniczny pojazdu, ale także brak stosownego zaświadczenia, bowiem w dacie kontroli strona nie posiadała ważnego certyfikatu - świadectwo ATP utraciło ważność "[...]" 2010r. Powołano się na orzecznictwo sądowoadministracyjne dotyczące interpretacji przepisów dotyczących przewozu szybko psujących się artykułów żywnościowych. Wskazano, że ze złożonych wyjaśnień strony wynika, iż posiada ona długoletnie doświadczenie w przewozach międzynarodowych artykułów szybko psujących się w związku z czym powinna wiedzieć, że przewóz śmietany, która znajduje się w wykazie załącznika nr 3 do umowy ATP podlega przepisom dotyczącym warunków technicznych specjalnego środka transportowego określonych w powyższej umowie ATP. Przewoźnik jako profesjonalny podmiot prowadzący działalność gospodarczą powinien mieć wiedzę o obowiązujących przepisach. W niniejszej sprawie strona nie dochowała należytej staranności w zakresie spełniania przez pojazd warunków technicznych specjalnego środka transportowego określonych w umowie ATP. Zatem nie zachodzi możliwość uwolnienia się podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności. Strona w toku postępowania nie przedstawiła żadnych dowodów wskazujących, że okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, czy też, że za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ. Przy czy odnosząc się do wniosku strony o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania nadawcy, odbiorcy oraz spedytora wskazano, że organ ma obowiązek uwzględnić wniosek, gdy stwierdzi że przedmiotem dowodu są okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, a wskazywane przez stronę okoliczności zostały udowodnione na podstawie dokumentów przewozowych i ustaleń zawartych w protokole kontroli.
W odwołaniu od powyższej decyzji Spółka wniosła o jej uchylenie oraz o umorzenie postępowania, względnie przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Wyjaśniła, iż umowa ATP nie obowiązywała
w stosunku do stron umowy przewozu, z tego powodu, iż nie zobowiązywały się one wzajemnie do objęcia transportu jej postanowieniami, jak też nie zastrzegły obowiązku posiadania przez przewoźnika ważnego certyfikatu ATP. Nadto wskazała, iż przestrzeganie postanowień umowy ATP dotyczy przede wszystkim nadawcy, a przewoźnika tylko w takim zakresie w jakim podjął się zapewnienia lub wykonania usługi niezbędnej do zachowania postanowień tej umowy, jeżeli takie zachowanie postanowień jest związane z wykonywaniem danej usługi. Wskazano, iż w liście przewozowym nadawca nie wymagał od przewoźnika przestrzegania umowy ATP, w tym posiadania świadectwa ATP, a przewoźnik do powyższego się nie zobowiązywał. Wyjaśniono, że brak wymogów narzuconych przewoźnikowi potwierdza spedytor zlecający przewóz, a po dotarciu przesyłki na miejsce i jej zbadaniu odbiorca towaru, nie wniósł żadnych zastrzeżeń do warunków w jakich odbywał się przewóz. Strona odwołująca się wskazała, że nie zgadza się z oceną stanu faktycznego w części dotyczącej wpływu temperatury przewidywanej podczas przewozu na możliwość zastosowania wyjątku od obowiązku stosowania wymogów ATP (art. 4 ust. 1 zd. pierwsze ATP). Podano, że przytoczone orzecznictwo dotyczy innej sytuacji faktycznej – inny miesiąc wykonywania przewozu i inne warunki w liście przewozowym. Natomiast z jej informacji wynika, ze temperatura na trasie przewozu wynosiła od – 0,7°C do + 6,4°C, a zatem ustalenie że mogło to spowodować wzrost temperatury ładunku powyżej + 4° C wymaga wiedzy specjalnej. Wskazano ponadto, że poza brakiem aktualnego certyfikatu, zespół pojazdów był w pełni sprawny i zapewniał wszystkie wymogi bezpiecznego przewozu towaru, także pod względem zachowania jego temperatury. W związku z powyższym podniosła, iż karanie przewoźnika karą w wysokości 8000 zł było niezasadne. Podniesiono przy tym, że umowa ATP została sporządzona ponad 40 lat temu, a warunki przewozu zmieniły się od tego czasu diametralnie i najlepszym strażnikiem jakości przewozu są nadawcy i odbiorcy towaru, którzy ostatecznie odpowiadają za wprowadzenie towaru do obrotu. Ponad wskazano, ze w przypadku braku wykazania innych naruszeń umowy poza brakiem certyfikatu przedsiębiorca podlegałby karze na podstawie załącznika 2 lp. 14, która wynosi 2000 zł.
Decyzją z dnia "[...]" Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. Podniesiono, że przepis art. 3 umowy ATP przewiduje, że w stosunku do artykułów żywnościowych wymienionych w załączniku 3 do umowy, nawet gdy nie są one głęboko zamrożone lub zamrożone, znajdują zastosowanie postanowienia art. 4 umowy, jeśli miejsce załadowania ładunku na drogowy środek transportu i miejsce wyładowania ładunku z drogowego środka transportu znajduje się w dwóch różnych państwach i jeżeli miejsce wyładowania ładunku znajduje się na terytorium jednej ze stron umowy. Istotną więc przesłanką warunkującą stosowanie standardów przewidzianych umową jest miejsce załadunku i wyładunku towaru. Zgodnie z przedstawionym dokumentem CMR towar miał być dostarczony z Litwy do Niemiec, a zatem miejsce wyładowania towaru miało znajdować się na terytorium Niemiec, będących jedną z umawiających się stron. W takich okolicznościach strona miała obowiązek dostosować pojazd, którym przewoziła artykuł spożywczy w postaci śmietany do wszystkich określonych ww. umowie wymogów i uzyskać stosowne świadectwo. Wskazano, że stosownie do treści art. 4 ust. 3 umowy ATP, przestrzeganie postanowień umowy ATP spoczywa na przewoźnikach wykonujących przewozy na rzecz osób trzecich tylko w takim zakresie, w jakim podjęli się oni zapewnienia lub wykonania usługi niezbędnej do zachowania tych postanowień, i jeżeli takie zachowanie postanowień jest związane z wykonywaniem danej usługi. Z tych względów organ nie podzielił argumentacji strony, iż przestrzeganie postanowień umowy ATP, w tym w zakresie świadectwa ATP, należy przede wszystkim do nadawcy, a przewoźnik zobowiązany jest do zachowania tych postanowień jedynie w takim zakresie, w jakim podjął się zapewnienia lub wykonania usługi niezbędnej do zachowania tych postanowień. Wskazano bowiem, że w odniesieniu do międzynarodowego przewozu towarów obowiązuje konwencja o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR) i protokół podpisania, sporządzone w Genewie 19 maja 1956r. (Dz. U. z 1964 r., Nr 49, poz. 238). Przepis artykułu 9 ww. umowy stanowi, iż w braku przeciwnego dowodu, list przewozowy stanowi dowód zawarcia umowy, warunków umowy oraz przyjęcia towaru przez przewoźnika. Z tego dokumentu wynikało zaś, że towar miał zostać dostarczony z Litwy do Niemiec, co skutkuje tym, iż do tego przewozu miały zastosowanie rygory wynikające z umowy o międzynarodowych przewozach szybko psujących się artykułów żywnościowych i o specjalnych środkach transportu przeznaczonych do tych przewozów (ATP). Do przewozu takich towarów, zgodnie z art. 4 umowy ATP, powinny być stosowane środki transportu wymienione w art. 1 umowy, dla których wystawiane są odpowiednie świadectwa. Wobec tego strona winna mieć wiedzę, iż przewóz tego produktu podlega przepisom dotyczącym warunków technicznych specjalnego środka transportowego określonego w umowie ATP. Ponadto podano, że artykuły żywnościowe powinny być przewożone w warunkach określonych umową ATP, zaś okoliczność w zakresie wskazania wymaganej temperatury w dokumencie przewozowym stanowi dodatkowy warunek, który w rzeczywistości określony jest w umowie ATP. Zgodnie z załącznikiem nr 3 umowy ATP śmietana powinna być przewożona w temperaturze nieprzekraczającej + 4°C. Strona miała wiedzę co do rodzaju przewożonego towaru, gdyż w dokumencie przewozowym był on określony jako śmietana i towar łatwo psujący się z adnotacją "prosimy o szybką odprawę". Ponadto strona dysponowała dodatkową dokumentacją w postaci Packing List i Analysis Certificate, w których wskazane były dodatkowe warunki przewożonego towaru. Zatem w ocenie organu przewoźnik podjął się zapewnienia i wykonania usługi przewozu, w zakresie którego wymagane są szczególne warunki przewozu. Podniesiono, iż zgodnie z art. 4 ust. 1 umowy o międzynarodowych przewozach szybko psujących się artykułów żywnościowych i o specjalnych środkach transportu przeznaczonych do tych przewozów (ATP) do przewozu szybko psujących się artykułów żywnościowych, wymienionych w załącznikach 2 i 3 do umowy, powinny być stosowane środki transportu wymienione w artykule 1 umowy, z wyjątkiem wypadków, gdy w związku z temperaturą przewidywaną podczas całego przewozu obowiązek ten okazuje się całkowicie zbędny do utrzymywania temperatur ustalonych w załącznikach 2 i 3 do umowy. Mając na uwadze stan faktyczny niniejszej sprawy wskazano, że wyjątek związany z warunkami atmosferycznymi zawarty w art. 4 umowy ATP nie ma zastosowania w przedmiotowej sprawie, gdyż warunki atmosferyczne panujące podczas kontrolowanego przewozu nie pozwalały utrzymać pożądanej temperatury. Za niezasadne przy tym uznano stanowisko strony, iż temperatura nie ulegnie zmianie w związku z tym, że przewóz miał odbyć się w kwietniu i miał być wykonywany nocą z "[...]", bowiem kontrola rozpoczęła się w południe. Nadto powołano się na dołączony do akt sprawy wydruk ze strony internetowej, z którego wynika iż w dniu "[...]" w miejscu kontroli temperatura wahała się od 9 do 12° C. Zdaniem zatem organu odwoławczego warunki atmosferyczne panujące podczas kontroli niewątpliwie nie pozwalały na utrzymanie pożądanej temperatury. Odnośnie zarzutu Spółki, że organ I instancji nie przeprowadził dodatkowych dowodów w sprawie wskazano, że słusznie organ ten uznał, iż nie wniosą one nic nowego do sprawy, gdyż materiał dowodowy zgromadzony w sprawie bezsprzecznie wskazuje na popełnione przez stronę naruszenie. Ponadto podano, że postępowanie zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów Kodeksu postepowania administracyjnego. Wyjaśniono także, że nie zaleziono podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, gdyż strona jako profesjonalny przedsiębiorca winien zachować należytą staranność przy wykonywaniu działalności gospodarczej i nie dopuścić do powstania zaniedbań czy uchybień. Nie stwierdzono także, aby zaistniały okoliczności wskazujące że naruszenie przepisów nastąpiło na skutek zdarzeń, których podmiot wykonujący przewóz nie mógł przewidzieć.
Na powyższą decyzję skargę wniosła Spółka, reprezentowana przez radcę prawnego – K. G. - żądając jej uchylenia. Zakwestionowanej decyzji zarzuciła naruszenie przepisów umowy o międzynarodowych przewozach szybko psujących się artykułów żywnościowych i specjalnych środkach transportu przeznaczonych do tych przewozów (ATP) oraz przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Podniesiono, że przestrzeganie przepisów dotyczących zapewnienia specjalnych środków transportu do przewozu szybko psujących się artykułów żywnościowych, spoczywa na nadawcy, zaś zgodnie z art. 4 ust. 3 umowy ATP przestrzeganie tych postanowień przez przewoźnika spoczywa na nim tylko w takim zakresie, w jakim podjął się on zapewnienia lub wykonania usługi niezbędnej do zachowania tych postanowień i jeżeli takie zachowanie postanowień jest związane z wykonywaniem danej usługi. Przepisy statuują zatem w pierwszej kolejności obowiązek przestrzegania postanowień umowy ATP przez nadawcę, zaś w przypadku przewoźnika - tylko, o ile się do tego zobowiązał. Zdaniem pełnomocnika Spółki organy dokonały błędnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym listu przewozowego CMR oraz dokumentów PACKING LIST i ANALYSIS
CERTIFICATE pod kątem ustalenia, czy strona zobowiązała się do zapewnienia
specjalnych środków transportu. Wprawdzie z dokumentów tych wynika, iż strona wiedziała, iż przewożony towar jest artykułem szybko psującym się, to jednak żaden z tych dokumentów nie potwierdza, iż strona zobowiązywała się do zapewnienia wykonywania przewozu szybko psujących się artykułów żywnościowych przy pomocy specjalnych środków transportu, a tym samym że podjęła się zapewnić usługę niezbędną do zachowania postanowień art. 4 ust. 1 umowy ATP. Ponadto cysterna nie była wyposażona w tabliczkę ATP, o czym musiał wiedzieć także nadawca, a pomimo tego towar szybko psujący się został do niej załadowany. Okoliczności te zostały zlekceważone przez organy, a ponadto organy nie wyjaśniły, czy nadawca wymagał od przewoźnika wykonania przewozu przy pomocy specjalnych środków transportu, ani czy przewoźnik się do tego zobowiązał. Przy czym odmowa przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadków była zdaniem pełnomocnika Spółki nieuzasadniona. Ponadto wskazano, że stwierdzenie organu II instancji, iż w przypadku, gdy w miejscu
kontroli temperatura zewnętrzna wynosiła od 9 do 12 st. C. warunki atmosferyczne
niewątpliwie nie pozwalały na utrzymanie pożądanej temperatury ładunku jest
gołosłowne, gdyż nie jest poparte żadnym dowodem, czy nawet wywodem. Cysterny są bowiem wyposażone w odpowiednie warstwy izolacyjne – z pianki poliuretanowej i wełny mineralnej, umieszczone pomiędzy płaszczem cysterny a jej zewnętrzną warstwą ochronną, co służy utrzymywaniu temperatury wewnątrz zbiornika. Zatem do oceny wpływu temperatury zewnętrznej na temperaturę przewożonego ładunku konieczne jest posiadanie wiedzy specjalnej. Niezbędna była zatem w tej sprawie opinia biegłego, zaś pominięcie tego dowodu prowadzi do dowolnych ustaleń. W ocenie skarżącej Spółki dowolnym jest także ustalenie organu I instancji, że brak aktualnego świadectwa ATP automatycznie powoduje niezgodność wykonywania przewozu z umową ATP. Przedmiotowy pojazd posiadał wcześniej certyfikat ATP, który utracił ważność "[...]" 2010r., co wskazuje, iż od strony technicznej spełniał wszystkie wymogi wynikające z umowy ATP. Nie można zatem przyjąć a priori, iż stan techniczny pojazdu w ciągu dwóch lat uległ tak znacznemu pogorszeniu, że nie zapewniał bezpiecznego przewozu towarów łatwo psujących się. Ponadto podniesiono, że nie wykazano, aby przedmiotowy pojazd - poza brakiem certyfikatu (którego zdaniem Spółki nie musiał posiadać) - naruszył przepisy dotyczące temperatury przewozu lub też innych, niezbędnych przy przewozie szybko psujących się artykułów żywnościowych, parametrów wymienionych w załączniku nr 1 umowy ATP. Natomiast brak jedynie certyfikatu winien skutkować karą pieniężną w wysokości 2.000 zł (załącznik 2 lp.14 ustawy o transporcie drogowym), nie zaś karą nałożoną w decyzji. Ponadto zdaniem skarżącej pojazd był w pełni sprawny i zapewniał wszystkie wymogi bezpieczeństwa także pod względem zachowania temperatury. Ponowiono także zarzuty odwołania co do zasadności stosowania umowy ATP z uwagi na zmianę realiów, jaka miała miejsce od daty jej podpisania.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego, w całości podtrzymując argumentację zawartą w zakwestionowanej decyzji, wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 wskazanej wyżej ustawy). Badając legalność zaskarżonego orzeczenia sąd administracyjny ocenia czy jest ono zgodne z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Przy czym sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną - art. 134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.)
W rozpoznawanej sprawie Sąd dokonując oceny zaskarżonej decyzji nie stwierdził naruszenia prawa materialnego, ani naruszenia przepisów postępowania w stopniu, który mógł mieć wpływ na wynik sprawy.
Bezsporne jest, że podczas kontroli drogowej w dniu "[...]" kierowca - wykonujący na rzecz Spółki międzynarodowy przewóz towaru w postaci śmietany - nie posiadał ważnego świadectwa wymaganego zgodnie z Umową o międzynarodowych przewozach szybko psujących się artykułów żywnościowych i o specjalnych środkach transportu przeznaczonych do tych przewozów (ATP), sporządzoną w Genewie dnia 1 września 1970r. (Dz. U. z 1984 r. Nr 49, poz. 254). Zgodnie zaś z art. 87 ust. 1 pkt 3 lit. c ustawy dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym (t.j. Dz.U. z 2013r. poz. 1414) podczas wykonywania przewozu drogowego rzeczy kierowca winien mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu, oprócz innych dokumentów wymienionych w art. 87, także świadectwo wymagane zgodnie z Umową ATP. Stosownie zaś do treści art. 92c ustawy o transporcie drogowym podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Przy czym wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy (art. 87 ust. 6 powołanej ustawy). Stąd też wysokość kary pieniężnej ustalono, kwalifikując przedmiotowe naruszenie jako wykonywanie międzynarodowego przewozu niezgodnie z przepisami ustawy, umową międzynarodową lub warunkami określonymi w zezwoleniu, określone w pkt 3.3. Załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Za takie naruszenie przepisów o transporcie drogowym kara pieniężna wynosi 8000 zł.
W ocenie Sądu zarówno ustalenia organu co do wysokości kary pieniężnej, jak i faktu popełnienia naruszenia przez Spółkę nie budzą wątpliwości. Nie można bowiem podzielić stanowiska skarżącej Spółki, że nie była ona zobowiązana do wykonywania przewozu z zachowaniem warunków określonych w umowie ATP. W myśl bowiem zapisu art. 3 powołanej umowy postanowienia art. 4 umowy stosuje się do każdego przewozu wykonywanego na rzecz osób trzecich lub na własny rachunek transportem samochodowym artykułów żywnościowych wymienionych w załączniku 3 do umowy, nawet gdy nie są one głęboko zamrożone lub zamrożone, jeżeli miejsce załadowania ładunku lub środka transportu, w którym jest on przewożony, na drogowy środek transportu, i miejsce wyładowania ładunku lub środka transportu, w którym jest on przewożony, z drogowego środka transportu znajduje się w dwóch różnych państwach i jeżeli miejsce wyładowania ładunku znajduje się na terytorium jednej z Umawiających się Stron. Z kolei art. 4 określa obowiązki związane z tego rodzaju przewozem, w tym m.in. obowiązek wykonywania przewozu środkami transportu wymienionymi w art. 1 umowy. Art. 1 Umowy ATP stanowi zaś, że przy wykonywaniu międzynarodowych przewozów szybko psujących się artykułów żywnościowych izotermicznymi środkami transportu, lodowniami, chłodniami i ogrzewanymi środkami transportu mogą być nazwane tylko takie środki transportu, które odpowiadają określeniom i normom podanym w załączniku 1 do Umowy. Przy czym Załącznik 1 do umowy określa nie tylko wymogi, jakie winien spełniać tego rodzaju pojazd, ale także tryb weryfikacji spełnienia przez pojazd tych wymogów i wydawania świadectw zgodności z tymi normami. Z przepisów tych wynika zatem jednoznacznie, że za pojazd określony w umowie ATP może być uznany tylko taki pojazd, który posiada stosowne świadectwo. Nie mieści się zatem w zakresie uprawnień inspekcji drogowej ustalenie, czy pojazd który takiego świadectwa nie posiada, spełnia wymogi określone w umowie ATP. Zatem brak stosownego świadectwa wyklucza możliwość uznania, że przewóz jest dokonywany środkiem transportu określonym w umowie ATP, a tym samym że jest wykonywany zgodnie z wymogami tej umowy. Przytaczane w tym zakresie argumenty strony skarżącej, że pojazd – pomimo braku aktualnego świadectwa ATP – spełniał wymogi określone w umowie nie mają zatem żadnego znaczenia.
Ponadto wskazać należy, że zgodnie z art. 4 ust. 3 Umowy ATP przestrzeganie postanowień ustępu 1 spoczywa na przewoźnikach wykonujących przewozy na rzecz osób trzecich tylko w takim zakresie, w jakim podjęli się oni zapewnienia lub wykonania usługi niezbędnej do zachowania tych postanowień, i jeżeli takie zachowanie postanowień jest związane z wykonywaniem danej usługi. Nie można jednak podzielić stanowiska skarżącej, że jako przewoźnik nie zobowiązała się do wykonania przewozu z zachowaniem warunków określonych w umowie ATP. Wskazać bowiem należy, że przewożonym towarem była śmietana, dla której określono warunki dotyczące wartości temperatury, jaka winna być przestrzegana przy przewozie, ustalając ją maksymalnie na +4°C, a także określono, że czas przewozu w zasadzie nie powinien przekraczać 48 godzin. Z dokumentacji, jaka została dołączona do ładunku wyraźnie wynika, że zostały określone warunki przewozu towaru, a w związku z tym że przewoźnik był zobowiązany do ich zachowania. W liście przewozowym CMR wskazano, że towar jest łatwo psujący się, a miejsce załadunku na drogowy środek transportu i miejsce wyładunku z drogowego środka transportu znajduje się w dwóch różnych państwach, będących stronami umowy ATP). Ponadto w dołączonym do ładunku Świadectwie Analizy określono, że przewożonym towarem jest śmietana oraz, że winna być przechowywana w temperaturze od 0 do 6 °C przez okres 48 godzin. Skoro zatem Spółka przyjęła do przewozu towar, co do którego wskazane zostały określone wymogi, a przewożony towar należy do towarów objętych umową ATP, to nie może twierdzić że nie podjęła się przewozu z zachowaniem warunków określonych w tej umowie. Należy przy tym wskazać, że w powoływanych przez organ orzeczeniach Naczelnego Sądu Administracyjnego (Sygn. akt I OSK 980/06 oraz I OSK 1764/06) także przyjęto, że Spółka podjęła się przewozu w warunkach ATP na podstawie dokumentów dołączonych do przewożonych towarów, a nie na podstawie twierdzeń Spółki (sprawy te także dotyczyły Spółki WEKTA), że takiego rodzaju przewozu się nie podejmowała.
Odnosząc się z kolei do zapisu art. art. 4 ust. 1 Umowy ATP, który stanowi że do przewozu szybko psujących się artykułów żywnościowych, wymienionych w załączniku 2 i 3 do tej Umowy, powinny być stosowane środki transportu wymienione w artykule 1 Umowy, z wyjątkiem wypadków, gdy w związku z temperaturą przewidywaną podczas całego przewozu obowiązek ten okazuje się całkowicie zbędny do utrzymywania temperatur ustalonych w załącznikach 2 i 3 do Umowy, wyjaśnić należy, że określa on wyjątek od reguły, którą jest transport określonym środkami transportu. Podnieść jednak należy, że zgodnie z zasadami przyjętymi zarówno w orzecznictwie, jak i w doktrynie prawa wszelkie przepisy określające wyjątki od przyjętych regulacji muszą być interpretowane zawężająco. Zatem w ocenie Sądu zastosowanie tego wyjątku będzie mogło mieć miejsce tylko w takim przypadku, gdy temperatura zewnętrzna będzie na tyle niska, że nie będzie żadnych wątpliwości co do zbędności przewozu stosownymi środkami transportu dla utrzymywania temperatur określonych w umowie ATP. Przyjęcie odmiennej interpretacji tego zapisu prowadziłoby do sytuacji, w której przy każdej kontroli pojazdu przewożącego towar określony w umowie ATP niezbędne byłoby powoływanie biegłego, gdyż jak podaje sama skarżąca Spółka cysterny są wyposażone w odpowiednie warstwy izolacyjne, które służą do utrzymywania odpowiedniej temperatury. Jak jednak wskazano wyżej poza kompetencją organu inspekcji drogowej leży ustalenie rzeczywistej wartości temperatury, w jakiej przewożony jest towar, gdyż weryfikacja pojazdu pod tym kątem następuje poprzez wydanie świadectwa ATP. Biorąc zaś pod uwagę fakt, że przewóz miał miejsce w kwietniu, a podawane przez samą skarżącą temperatury panujące na trasie przewozu wahały się od – 0,7 do + 6,4 °C nie sposób przyjąć, że były to warunki atmosferyczne które z całą pewnością wskazywały na zbędność wykonania przewozu określonym środkiem transportu, posiadającym świadectwo ATP. Nie bez znaczenia jest także fakt, że wbrew twierdzeniom skarżącej przewóz nie odbywał się wyłącznie w porze nocnej, skoro pojazd został zatrzymany do kontroli o godzinie 12 w dzień.
Nie ma także znaczenia przywoływana przez stronę skarżącą okoliczność, że przepisy zawarte w umowie ATP pochodzą sprzed wielu lat i nie uwzględniają rozwoju techniki, a także że najlepszym strażnikiem jakości przewożonych towarów jest nadawca i odbiorca, którzy ostatecznie odpowiadają za wprowadzenie towaru do obrotu. Umowa ATP, pomimo że została sporządzona w 1970r., a przez Polską ratyfikowana w 1984r., to w dalszym ciągu obowiązuje, niezależnie od poglądu skarżącej na zasadność jej stosowania. Ponadto z zapisów umowy wynika, że skutki niestosowania wymogów w niej określonych (np. art. 4 ust. 2, art. 6 umowy ATP) dotyczą zobowiązań o charakterze międzynarodowym umawiających się państw, a nie tylko stosunków pomiędzy kontrahentami.
W ocenie Sądu zatem organy w niniejszej sprawie prawidłowo przeprowadziły postępowanie wyjaśniające i zastosowały przepisy ustawy o transporcie drogowym. Przy czym wyjaśnić należy, że prawidłowo została zastosowana kara pieniężna określona w Załączniku 3 pod poz. 3.3 za wykonywanie międzynarodowego przewozu niezgodnie z przepisami umowy międzynarodowej. Jak bowiem wskazano wyżej brak świadectwa ATP oznacza, że do przewozu towaru objętego umową ATP zastosowano środek transportu niezgodny z wymogami określonymi w Załączniku nr 1 do tej umowy. Natomiast wskazywana przez skarżącą Spółkę kara pieniężna określona w Załączniku nr 2 do ustawy o transporcie drogowym – stosownie do art. 92 ust. 3 i 4 powołanej ustawy - dotyczy osób zarządzających w przedsiębiorstwie, osób zarządzających transportem w przedsiębiorstwie, a także innych osób wykonujących czynności związane z przewozem drogowym, które naruszają obowiązki lub warunki przewozu drogowego albo dopuszczają, chociażby nieumyślnie, do powstania takich naruszeń. Jest to zatem zupełnie inny rodzaj odpowiedzialności, dotyczący braku właściwego nadzoru.
Zauważyć także należy, że organ prowadził postępowanie w celu ustalenia, czy zachodzą podstawy do zastosowania art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, wyłączającym odpowiedzialność przedsiębiorcy, czyli wystąpienie zdarzenia lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć. Jednakże dla zwolnienia się z odpowiedzialności to przedsiębiorca musi wykazać, że dołożył należytej staranności czyli uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek jakichś nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych okoliczności lub zdarzeń doszło do naruszenia przepisów prawa. Taka sytuacja w rozpoznawanej sprawie nie została przez skarżącą wykazana. Podkreślić jeszcze raz należy, że za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy lub przewóz na potrzeby własne odpowiedzialność administracyjną ponosi przedsiębiorca. Odpowiedzialność tę ponosi także za skutki działań osób, którymi przy wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje. Skarżąca jest profesjonalnym przewoźnikiem, którego obowiązuje znajomość przepisów prawa i który winien organizować pracę swojego przedsiębiorstwa transportowego tak, aby przestrzegać przepisów mających zastosowanie w przypadku danego rodzaju transportu.
Mając na względzie powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło