II SA/Ol 347/10
WyrokWSA w Olsztynie2010-06-15
Skład orzekający: Katarzyna Matczak, Irena Szczepkowska, Hanna Raszkowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ocenił operat szacunkowy jako dowód w sprawie o przyznanie odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości, nie wyjaśniając wątpliwości strony co do jego treści i nie występując do rzeczoznawcy o uzupełnienie lub wyjaśnienie wyceny?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może ograniczyć się jedynie do formalnej oceny operatu szacunkowego, ale musi go merytorycznie ocenić i w razie wątpliwości wystąpić do rzeczoznawcy o uzupełnienie lub wyjaśnienie wyceny. Zaniechanie podjęcia wszystkich działań w celu wyjaśnienia, czy zaistniały przesłanki warunkujące ustalenie odszkodowania, w tym brak prawidłowych ustaleń co do spadku wartości nieruchomości, narusza przepisy postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
Skarżąca M.P. domagała się odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z jej nieruchomości w związku z wydaniem zezwolenia na wybudowanie przyłączy gazowych. Starosta odmówił przyznania odszkodowania, opierając się na operacie szacunkowym, który wykazał brak zmniejszenia wartości nieruchomości. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżąca zarzuciła wadliwość operatu, w szczególności nieuwzględnienie przeznaczenia nieruchomości pod zabudowę usługowo-mieszkalną.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewody W. i poprzedzającą ją decyzję Starosty O. Zasądzono od Wojewody na rzecz skarżącej kwotę 440 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Orzeczono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Matczak Sędziowie Sędzia WSA Irena Szczepkowska Sędzia WSA Hanna Raszkowska (spr.) Protokolant Grażyna Wojtyszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 czerwca 2010 r. sprawy ze skargi M.P. na decyzję Wojewody z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie odmowy przyznania odszkodowania z powodu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości 1. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji; 2. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącej kwotę 440 zł (czterysta czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego; 3. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. WSA/wyr.1 – sentencja wyroku
Decyzja z dnia 12 listopada 2009 r. Starosta O. odmówił M.P. przyznania odszkodowania z powodu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości nr x i nr y, "[...]", polegającego na wydaniu zezwolenia na wybudowanie przyłączy gazowych średniego ciśnienia, zasilających budynki mieszkalne usytuowane w sąsiedztwie przedmiotowych działek. W uzasadnieniu Starosta podał, że wydaną na podstawie art. 124 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2004 r.
nr 261, poz. 2603, ze zm.) decyzją z dnia 15 lutego 2008 r. ograniczył sposób korzystania z przedmiotowych działek przez zezwolenie P. Operatorowi Systemu Dystrybucyjnego Oddział w O. na wybudowanie przyłączy gazowych średniego ciśnienia, zasilających budynki mieszkalne posadowione na sąsiednich działkach. Stosownie do art. 128 ust. 4 powołanej ustawy odszkodowanie przysługuje za szkody powstałe wskutek zdarzeń, o których mowa w art. 120 i art. 124 - art. 126 i powinno odpowiadać wartości poniesionych szkód. Jeżeli wskutek tych zdarzeń zmniejszy się wartość nieruchomości, odszkodowanie powiększa się o kwotę odpowiadającą temu zmniejszeniu. Starosta stwierdził, że z operatu szacunkowego z dnia 18 września 2009 r. wynika, że wybudowanie przyłączy gazowych nie skutkowało zmniejszeniem wartości nieruchomości gruntowych objętych wnioskiem. Operat ten został sporządzony zgodnie z obowiązującymi przepisami, a jego ustalenia są prawidłowe i wiarygodne. Starosta zaznaczył, że rzeczoznawca skorygował dzień, na który określono stan nieruchomości i przyjął datę właściwą, tj. 15 luty 2008 r. Ponadto wywiódł, że prawidłowo przyjęto w operacie funkcję szacowanej nieruchomości jako drogi dojazdowe, a nie funkcję budowlaną. Zgodnie bowiem ze stanem faktycznym i przeznaczeniem tej nieruchomości w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego oraz oznaczeniem użytku w ewidencji gruntów, szacowane grunty na dzień wydania decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości posiadały podstawową funkcję jako drogi - ulice dojazdowe. Nie można uwzględniać innego stanu nieruchomości niż stan na dzień wydania decyzji zezwalającej na budowę przyłączy gazowych, gdyż byłoby to sprzeczne z art. 130 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Starosta wyjaśnił ponadto, że nie uwzględnił operatu szacunkowego sporządzonego w 2008 r. na zlecenie strony, gdyż cel sporządzenia tego operatu (ustalenie wartości rynkowej prawa własności nieruchomości do ustalenia odszkodowania z tytułu wydzielenia działki pod drogę publiczną) i przyjęte w nim daty uwzględniające stan nieruchomości i przeznaczenie w planie zagospodarowania przestrzennego (tj. dzień 11 kwietnia 2003 r.) nie odpowiadają wymogom art. 128 ust. 4 i art. 130 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
W złożonym odwołaniu M.P. zarzuciła, że rzeczoznawca majątkowy nieprawidłowo przyjął w operacie szacunkowym funkcję szacowanej nieruchomości, uwzględniając wyłącznie aktualny sposób korzystania z tej nieruchomości. Pominął w ten sposób, że działka nr x ma przeznaczenie usługowo-budowlane. Z operatu szacunkowego nie wynika ponadto, która część działki jest przeznaczona pod zabudowę usługowo-mieszkalną, a która pod drogę i czy przez część działki o przeznaczeniu usługowo-mieszkalnym zostały przeprowadzone przyłącza. Zauważyła, że zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego w obrębie W., zatwierdzonym uchwałą nr XLI/250/2005 Rady Miejskiej w B. z dnia 7 listopada 2005 r., działka nr x położona jest częściowo na terenie oznaczonym symbolem 067KD - ulice dojazdowe projektowane i częściowo na terenie oznaczonym symbolem A42UM - teren projektowanej zabudowy usługowo-mieszkalnej. Wskazała, że operat nie podaje ceny, którą właściciel nieruchomości mógłby uzyskać w toku wolnorynkowego obrotu nieruchomościami przed i po wbudowaniu przyłączy gazowych. Wobec wskazanych nieprawidłowości rzeczoznawca powinien sporządzić nowy operat, przy uwzględnieniu wartości nieruchomości sprzed i po wbudowaniu przyłączy gazowych, a nie ograniczyć się do skorygowania jednej z dat mających znaczenie dla sprawy. Odwołująca się wywiodła ponadto, że ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości w tej sprawie należy traktować jako swego rodzaju częściowe wywłaszczenie. Zdaniem strony, dokonana w sprawie ocena dowodów była dowolna, gdyż nie wzięto pod uwagę jej zarzutów. Ze złożonego przez stronę operatu szacunkowego wynika jednoznacznie, że został sporządzony w celu ustalenia wysokości odszkodowania. Wprawdzie dotyczy innej decyzji organu administracji publicznej, lecz tylko z tego względu nie można twierdzić, że nie ma związku z rozpoznawaną sprawą.
Decyzją z dnia 25 lutego 2010 r. Wojewoda W. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu stwierdził, że dla ustalenia obniżenia wartości nieruchomości istotne znaczenie ma przeznaczenie nieruchomości w planie miejscowym, a w szczególności czy plan miejscowy przewiduje wyraźnie możliwość wybudowania na danej części nieruchomości urządzenia infrastruktury technicznej. Jeżeli dopuszczalność budowy urządzenia infrastruktury technicznej wynika wprost z planu miejscowego, to fakt wybudowania urządzenia na nieruchomości sam przez się nie powoduje obniżenia wartości nieruchomości. Na obniżenie wartości nieruchomości może natomiast wpływać, po wybudowaniu na niej urządzenia infrastruktury technicznej, uprawnienie inwestora do każdorazowego korzystania z niej w celu dokonania konserwacji lub usunięcia awarii tego urządzenia, gdyż stanowi to ograniczenie wykonywania prawa własności. Wojewoda przyznał, że ze sporządzonego w sprawie operatu szacunkowego nie wynika, która część działki jest przeznaczona pod zabudowę usługowo-mieszkalną, a która pod drogę. Wskazał jednocześnie, że z wypisu i wyrysu z miejscowego planu wynika, że podstawowa funkcja działek nr x i nr z to drogi dojazdowe. Zdaniem organu odwoławczego, pomimo że część działki nr x przeznaczona została w planie miejscowym pod projektowaną zabudowę usługowo-mieszkalną i zabudowę mieszkalną, jednorodzinną, to kształt i wielkości części tej działki przeznaczonej pod zabudowę, nasuwają wątpliwości co do faktycznej możliwości wykorzystania ich na cele budowlane. Wojewoda podkreślił, że w ewidencji gruntów podano, iż działka nr x stanowi użytek oznaczony jako "dr" i taką funkcję spełnia w stanie faktycznym. Z operatu wynika, że wybudowane na działce nr x przyłącza gazowe nie są jedynymi mediami przeprowadzonymi na tej działce. Z analizy transakcji nieruchomości stanowiących drogi dojazdowe, rzeczoznawca wywiódł, że przebieg podziemnych sieci infrastruktury technicznej nie ma istotnego wpływu na poziom średnich cen rynkowych tych nieruchomości, a co za tym idzie obciążenie nieruchomości stanowiących drogi dojazdowe służebnością przesyłu nie powoduje zmniejszenia ich wartości rynkowej. Przedmiotowe działki stanowiły drogi osiedlowe przed wybudowaniem przyłączy gazowych i po ich wybudowaniu, nie zmieniło się zatem przeznaczenie terenu i sposób jego użytkowania. Wobec tego nie zmniejszyła się wartości nieruchomości gruntowej wskutek wybudowania przyłączy gazowych. Organ drugiej instancji podzielił pogląd Starosty O., iż operat szacunkowy sporządzony na zlecenie strony nie mógł być dowodem w prowadzonej sprawie o ustalenie odszkodowania, gdyż cel tego operatu i istotne dla operatu daty nie są zgodne z wymogami art. 128 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami.
W złożonej skardze M.P. podniosła zarzuty dotyczące wadliwości operatu szacunkowego sporządzonego w sprawie, które powołała już w odwołaniu,
w szczególności zarzuciła, że nie uwzględnia on przeznaczenia nieruchomości wynikającego z planu miejscowego. Wskazała, że te wady powinny skutkować zleceniem wykonania opinii innemu rzeczoznawcy majątkowemu, a w przypadku rozbieżności zwróceniem się do organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych o ocenę prawidłowości sporządzonego operatu. Skarżąca stwierdziła, że nie jest rolą organów administracji prowadzanie rozważań czy kształt i wielkości działki przeznaczonej pod zabudowę umożliwia faktyczne jej wykorzystanie na cele budowlane. Podstawą ustalenia odszkodowania jest bowiem wartość rynkowa nieruchomości, przy określaniu której rzeczoznawca majątkowy jest obowiązany uwzględnić w szczególności rodzaj, położenie, sposób użytkowania, przeznaczenie w planie miejscowym, stan zagospodarowania
i aktualnie kształtujące się ceny w obrocie nieruchomościami. W tej sprawie organ administracji pominął jednak, że w świetle prawa cała działka nr x powinna być traktowana jako przeznaczona pod zabudowę usługowo-mieszkaniową. Wpisy dokonane w odpowiednich rejestrach nie mają bowiem charakteru bezwzględnego. Wywiodła ponadto, że operat szacunkowy sporządzony na jej zlecenie powinien być uwzględniony przy rozpoznawaniu sprawy.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda W. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu podał ponadto, że rzeczoznawca sporządzając operat szacunkowy uwzględnił podstawową funkcję przedmiotowej nieruchomości, którą zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, jest ulica dojazdowa i lokalna. Wyjaśnił, że rzeczoznawca nie podał wartości nieruchomości, gdyż po analizie transakcji rynkowych wywiódł, że przebieg podziemnych sieci infrastruktury technicznej w działkach stanowiących drogi dojazdowe nie skutkuje zmniejszeniem ich wartości. Wojewoda stwierdził również, że organ prowadzący postępowanie nie może wkraczać w merytoryczną zasadność opinii rzeczoznawcy majątkowego, gdyż nie dysponuje wiadomościami specjalnymi, które posiada biegły i ocenia ten dowód tylko pod względem formalnym. Jeśli sporządzony na zlecenie organu operat szacunkowy budzi wątpliwości strony, w celu obalenia kwestionowanego operatu powinna ona przedłożyć przeciwdowód z opinii organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych. W takiej bowiem sytuacji ciężar dowodu przechodzi na stronę postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje.
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 128 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami odszkodowanie przysługuje za szkody będące wynikiem zdarzeń, o których mowa
w art. 124, tj. szkody wywołane przez ograniczenie, w drodze decyzji, sposobu korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości urządzeń przesyłowych, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraził na to zgody. Odszkodowanie to powinno odpowiadać wartości poniesionych szkód. Jeżeli wskutek tych zdarzeń zmniejszy się wartość nieruchomości, odszkodowanie powiększa się o kwotę odpowiadającą temu zmniejszeniu.
Odszkodowanie ustala starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, w odrębnej decyzji o odszkodowaniu (art. 129 ust. 5).
Zgodnie z art. 130 ust. 1 zd. drugie ustawy o gospodarce nieruchomościami
w przypadku gdy starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu, wysokość odszkodowania ustala się według stanu nieruchomości w dniu pozbawienia lub ograniczenia praw. Ustalenie wysokości odszkodowania następuje po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowego, określającej wartość nieruchomości (ust. 2). Zgodnie natomiast z art. 134 ust. 1 cytowanej ustawy podstawę ustalenia wysokości odszkodowania stanowi, co do zasady, wartość rynkowa nieruchomości. Przy określaniu wartości rynkowej nieruchomości uwzględnia się
w szczególności jej rodzaj, położenie, sposób użytkowania, przeznaczenie, stopień wyposażenia w urządzenia infrastruktury technicznej, stan nieruchomości oraz aktualnie kształtujące się ceny w obrocie nieruchomościami (ust. 2).
Sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego operat szacunkowy stanowi zatem dowód tego, jaką wartość miała nieruchomość przed wybudowaniem urządzeń przesyłowych i jaką wartość ma ta nieruchomość po ich wybudowaniu, zaś różnica tych wartości jest podstawą określenia odszkodowania.
Operat szacunkowy powinien spełniać wymogi formalne, określone w przepisach rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzenia operatu szacunkowego (Dz. U. Nr 207, poz. 2109 ze zm.) oraz opierać się na prawidłowych danych dotyczących szacowanej nieruchomości, właściwym doborze nieruchomości podobnych oraz właściwym wychwyceniu cech różniących nieruchomości podobne od nieruchomości wycenianej i właściwym ustaleniu współczynników korygujących. Zgodnie z § 43 ust. 3 tego rozporządzenia przy określaniu zmniejszenia wartości nieruchomości, o którym mowa w art. 128 ust. 4 ustawy, uwzględnia się zmianę warunków korzystania z nieruchomości; zmianę przydatności użytkowej nieruchomości; trwałe ograniczenie w sposobie korzystania z nieruchomości i skutki spowodowane obowiązkiem udostępnienia nieruchomości w celu wykonania czynności związanych z konserwacją oraz usuwaniem awarii ciągów, przewodów i urządzeń,
o których mowa w art. 124 ust. 1 ustawy.
W § 56 rozporządzenia wyliczono zaś elementy, które powinny być uwzględnione w operacie szacunkowym, przy czym wyliczenia te mają charakteru katalogu zamkniętego. Operat szacunkowy musi bowiem zawierać dane niezbędne dla oceny jego rzetelności i jednocześnie podawać okoliczności konieczne dla oceny adekwatności operatu do okoliczności danej sprawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 lutego 2008 r., sygn. akt II OSK 2012/06).
Z treści cytowanych wyżej przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami wynika, że odszkodowanie ustala się na podstawie opinii rzeczoznawcy majątkowego, określającej wartość nieruchomości, a opinia ta wyrażona w operacie szacunkowym jest wyłącznym dowodem obniżenia wartości nieruchomości.
Powyższe nie oznacza jednak, że dokument ten jest wyłączony spod oceny organu administracji prowadzącego postępowanie, w którym ma być podstawą ustaleń faktycznych. Skoro bowiem o wysokości odszkodowania z tytułu wybudowania urządzeń przesyłowych decyduje swobodnie organ administracji, to na nim spoczywa obowiązek dokładnego wyjaśnienia sprawy i podjęcia niezbędnych działań dla prawidłowego ustalenia wartości nieruchomości i należnej opłaty, a zatem i obowiązek oceny wiarygodności sporządzonej opinii i wyjaśnienia wątpliwości (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 4 października 2006 r., sygn. akt I OSK 417/06, LEX nr 281387, z dnia 4 czerwca 2009 r., sygn. akt I OSK 860/08 i z dnia 5 października 2009 r., sygn. akt I OSK 1444/08).
Zaznaczyć ponadto należy, że do oceny operatu szacunkowego tak, jak każdego innego dowodu, zastosowanie ma art. 7 K.p.a. nakazujący podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego, art. 77 § 1 K.p.a., który nakłada na organ administracji obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz art. 80 K.p.a., który nakazuje organowi administracji oceniać czy dana okoliczność została udowodniona na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Z tych przepisów wynika, że organ administracji musi wyczerpująco ocenić operat szacunkowy po jego przedłożeniu i w razie powzięcia jakichkolwiek wątpliwości co do jego prawidłowości podjąć działania zmierzające do usunięcia tych wątpliwości (por. D. Wilkowska – Kołakowska, Wycena Nieruchomości. Operat szacunkowy. Rzeczoznawstwo majątkowe, Warszawa 2010, str. 119). Jedynym ograniczeniem w wyborze tych działań jest zakaz zastąpienia dowodu z operatu szacunkowego w zakresie ustalenia wartości nieruchomości innym dowodem.
Ograniczenie się zatem do tylko formalnej oceny operatu szacunkowego jest oczywiście niewystarczające. Organy administracji muszą merytorycznie ocenić ten dokument i zdecydować o jego wartości jako dowodu w sprawie, zaś w razie wątpliwości powinny wystąpić do rzeczoznawcy majątkowego o uzupełnienie lub wyjaśnienie sporządzonej wyceny. Przy ocenie opinii biegłego organ administracji publicznej nie może ograniczyć się bowiem do powołania konkluzji zawartej w opinii biegłego, lecz obowiązany jest sprawdzić, na jakich przesłankach biegły oparł tę konkluzję i skontrolować prawidłowość jego rozumowania.
Zaznaczyć przy tym należy, że art. 157 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie wyłącza obowiązku organu administracji oceny operatu szacunkowego stanowiącego dowód w postępowaniu, w którym ma być wydana decyzja administracyjna (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 marca 2010 r., sygn. akt II OSK 481/09).
W rozpoznawanej sprawie w skutek decyzji Starosty O. z dnia 15 lutego 2008 r. ograniczono skarżącej możliwość korzystania z przedmiotowych działek, gdyż zezwolono P. Operatorowi Systemu Dystrybucyjnego Oddział w O. na wybudowanie na nich przyłączy gazowych średniego ciśnienia, zasilających budynki mieszkalne posadowione na sąsiednich nieruchomościach.
Okoliczność ta uzasadniała złożenie przez skarżącą wniosku z dnia 8 lipca 2009 r.
o przyznanie odszkodowania na zasadzie art. 128 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami. W toku wszczętego postępowania organ pierwszej instancji zlecił rzeczoznawcy majątkowemu sporządzenie operatu szacunkowego. Na podstawie operatu z dnia 18 września 2009 r. stwierdził za rzeczoznawcą majątkowym, że w skutek wybudowania przyłączy gazowych nie obniżyła się wartość nieruchomości skarżącej.
Ocenę tę, w okolicznościach sprawy, należy jednak uznać za przedwczesną.
Z treści operatu szacunkowego niewątpliwie powinno wynikać, jaką wartość miała nieruchomość przed ograniczeniem sposobu korzystania z niej poprzez zezwolenie na wybudowanie urządzeń przesyłowych i jaką wartość ma szacowana nieruchomość po ich wybudowaniu, gdyż różnica tych wartości jest podstawą określenia odszkodowania. Poza tym podanie konkretnej wartości nieruchomości pozwala stronie na weryfikację obliczeń dokonanych przez rzeczoznawcę majątkowego, jak też odniesienie się do przyjętych przez niego wartości nieruchomości. W operacie szacunkowym sporządzonym dla potrzeb rozpoznawanej sprawy nie podano w ogóle wartości szacowanej nieruchomości. Nie wiadomo więc, jaka była wartość nieruchomości przez wybudowaniem przyłączy gazowych i po ich wybudowaniu. Z tego też względu wniosek, że nie zmniejszyła się wartość przedmiotowej nieruchomości, należy uznać za dowolny. Sama analiza transakcji rynkowych nieruchomości stanowiących drogi dojazdowe nie jest wystarczająca do stwierdzenia, że ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości poprzez zezwolenie na wybudowanie sieci infrastruktury technicznej nie skutkowało zmianą jej wartości.
Ponadto, z analizy przedmiotowego operatu szacunkowego wynika, że rzeczoznawca majątkowy przyjął, iż wyceniana nieruchomość przeznaczona jest wyłącznie pod drogi dojazdowe. Wprawdzie w charakterystyce przedmiotu wyceny podał, że działka nr x położona jest na obszarze oznaczonym w planie miejscowym symbolami: 067 KD (ulice dojazdowe projektowane), 093 KL ulica lokalna adaptowania i A 42 UM (teren projektowanej zabudowy usługowo – mieszkalnej), zaś działka nr y - 067 KD (ulice dojazdowe projektowane), jednakże nie uwzględnił powyższego, szacując wartość tych nieruchomości.
Należy zauważyć, że skarżąca już na etapie postępowania administracyjnego podnosiła tę kwestię, jednakże wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 7, art. 77 § 1
i art. 80 K.p.a., organy administracji nie wystąpiły do rzeczoznawcy majątkowego
o ustosunkowanie się do tej sprawy i wyjaśnienie, dlaczego przy wycenie przyjęto wyłącznie przeznaczenie obu działek pod drogi dojazdowe. Zaznaczyć należy, że nawet w toku rozprawy administracyjnej rzeczoznawca majątkowy nie odniósł się do podnoszonych przez skarżącą zastrzeżeń. Wywodzenie przez organy administracji
z danych z ewidencji gruntów oraz z kształtu działki, że stanowisko rzeczoznawcy jest prawidłowe, nie może zastąpić wyjaśnień biegłego co do sporządzonego przez niego operatu szacunkowego.
Odnosząc się do zarzutu skarżącej, że przedłożony przez nią operat szacunkowy nie został uznany za dowód w sprawie, podnieść należy, że organy wyjaśniły dlaczego zajęły takie stanowisko i stanowisko to należy uznać za słuszne.
Zaniechanie podjęcia wszystkich działań w celu wyjaśnienia czy w stanie faktycznym sprawy zaistniały przesłanki warunkujące ustalenie odszkodowania, tj. brak prawidłowych ustaleń co do spadku wartości przedmiotowej nieruchomości, narusza art. art. 7, art. 77 § 1 i 80 K.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Ponownie rozpatrując sprawę organ administracji, uwzględniając powyższe rozważania, z zachowaniem reguł postępowania administracyjnego wyjaśni czy ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości poprzez zezwolenie na wybudowanie sieci infrastruktury technicznej ci spowodowało obniżenie wartości nieruchomości skarżącej, a swoje stanowisko uzasadni zgodnie z art. 107 § 3 K.p.a.
Mając na uwadze powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W tym stanie rzeczy, w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), Sąd orzekł jak w sentencji wyroku oraz z mocy art. 152 tej ustawy orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. O kosztach orzeczono zgodnie z art. 200 tej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło