II SA/Ol 389/15

WyrokWSA w Olsztynie2015-09-08

Skład orzekający: Marzenna Glabas, Alicja Jaszczak-Sikora, Katarzyna Matczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o odmowie ustalenia warunków zabudowy, oparta na zakazie zabudowy w pasie 100 m od "innego zbiornika wodnego" (sztucznie wykopanego oczka wodnego), została wydana z poszanowaniem przepisów prawa, w tym zasady proporcjonalności i celów ochrony przyrody?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję organu I instancji, uznając, że organy nieprawidłowo zinterpretowały pojęcie "innego zbiornika wodnego" w kontekście zakazu zabudowy na obszarze chronionego krajobrazu. Brak było wszechstronnego zbadania stanu faktycznego i prawnego, w szczególności oceny, czy sztucznie utworzone oczko wodne faktycznie uzasadnia zastosowanie zakazu zabudowy z uwzględnieniem celów ochrony przyrody oraz konstytucyjnej zasady proporcjonalności i prawa własności.
Stan faktyczny
Skarżący M. S. wystąpił o ustalenie warunków zabudowy dla budowy budynku mieszkalnego na działce położonej w granicach Obszaru Chronionego Krajobrazu Doliny Środkowej Łyny. Organ I instancji odmówił wydania warunków zabudowy, powołując się na zakaz zabudowy w pasie 100 m od "innego zbiornika wodnego" (sztucznie wykopanego oczka wodnego na sąsiedniej działce). Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucił błędną interpretację przepisów, wskazując na sztuczny charakter zbiornika i naruszenie zasady proporcjonalności.
Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji. Zasądzenie od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzenna Glabas (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora Sędzia WSA Katarzyna Matczak Protokolant specjalista Jakub Borowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 września 2015r. sprawy ze skargi M. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", Nr "[...]" w przedmiocie warunków zabudowy 1/ uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji; 2/ zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego M. S. kwotę 500 zł (pięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wnioskiem datowanym na 25 września 2014 r. M. S. wystąpił do Wójta Gminy (dalej jako: "organ I instancji") z wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z infrastrukturą, na działce nr "[...]", obręb geodezyjny S., gmina D. Uprawniony urbanista opracował analizę funkcji oraz cech zabudowy położonej w promieniu 171 m od wnioskowanej działki (równym trzykrotności frontu działki). Ustalił, że w obszarze tym występuje zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna o określonych parametrach, działka posiada dostęp do drogi publicznej, projektowane uzbrojenie terenu jest wystarczające dla planowanego zamierzenia budowlanego. Stwierdził, że inwestycja nie jest zgodna z przepisami odrębnymi z zakresu ochrony przyrody, gdyż działka położona jest w granicach obszarowej formy ochrony przyrody – Obszaru Chronionego Krajobrazu Doliny Środkowej Łyny, wyznaczonego rozporządzeniem Wojewody Warmińsko-Mazurskiego nr 160 z dnia 19 grudnia 2008 r. (Dz. Urz. Woj. Warm.-Mazur. z 2008r. Nr 201, poz. 3152), dalej jako: "rozporządzenie", zakazującym lokalizowania obiektów w pasie szerokości 100 m od linii brzegów rzek, jezior i innych zbiorników wodnych, z wyjątkiem urządzeń wodnych oraz obiektów służących prowadzeniu racjonalnej gospodarki rolnej, leśnej lub rybackiej (§ 4 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia). Podał, że teren działki nr "[...]" zlokalizowany jest w pasie o szerokości 100 m od linii brzegu oczka wodnego położonego na działce nr "[...]’. Następnie uprawniony urbanista opracował projekt odmownej decyzji, który organ I instancji przesłał właściwym organom do uzgodnienia. Decyzją z dnia "[...]" znak: "[...]" organ I instancji orzekł o odmowie wydania warunków zabudowy dla wnioskowanej działki. W uzasadnieniu powołał się na lokalizację oczka wodnego na działce nr "[...]" i obowiązywanie zakazu z § 4 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia. Podniósł też, że projekt decyzji został uzgodniony w zakresie ochrony przyrody z Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska (dalej jako: "RDOŚ"), który nie zajął stanowiska w terminie 21 dni od doręczenia wystąpienia o uzgodnienie. W odwołaniu od tej decyzji M. S. zarzucił naruszenie ogólnych zasad postępowania administracyjnego, poprzez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, a w konsekwencji naruszenie § 4 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia oraz art. 24 ust. 1 pkt 8 ustawy o ochronie przyrody, poprzez błędne przyjęcie, że wykopane z naruszeniem prawa budowlanego i prawa wodnego zagłębienie terenu, w którym zebrała się woda na działce nr "[...]" jest "innym zbiornikiem wodnym", objętym niniejszym zakazem. Zdaniem skarżącego niezgodnie z prawem administracyjnym organ I instancji przedłożył do uzgodnienia projekt decyzji odmownej. Podkreślił, że analizowany staw o powierzchni ok. 200 m2, położony na działce nr "[...]’, został sztucznie wykopany w latach 2010-2011 w celu uzyskania ziemi na sąsiednią działkę nr "[...]’. W wyniku czego powstało urządzenie wodne, które nie posiada linii brzegu. Staw pełni czasowo funkcję wodopoju dla zwierząt gospodarskich i zbiornika przeciwpożarowego. Odwołujący się podniósł, że wystąpił do RDOŚ o likwidację wodopoju. Decyzją z dnia "[...]", nr "[...]" Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy wyjaśnił, że ponieważ wnioskowana działka jest zlokalizowana na Obszarze Chronionego Krajobrazu Doliny Środkowej Łyny, należało dokonać uzgodnienia z RDOŚ, stosownie do art. 53 ust. 4 pkt 8 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. Zauważono, że w art. 51 ust. 1 tej ustawy jest mowa o decyzji w sprawach ustalenia warunków zabudowy. Przez określenie "w sprawach ustalenia warunków zabudowy" należy rozumieć zarówno decyzje ustalające warunki zabudowy jak i decyzje odmawiające ustalenia warunków zabudowy. Podkreślono, że organ I instancji w projekcie decyzji wskazał na niezgodność planowanego przedsięwzięcia z przepisami odrębnymi z zakresu ochrony przyrody. Zatem RDOŚ uzgodnił milcząco projekt negatywny, co jest równoznaczne z zaakceptowaniem argumentacji organu I instancji. W konsekwencji, z uwagi na to, że organ uzgadniający uzgodnił przedłożony projekt decyzji odmownej, organ I instancji nie mógł ustalić warunków zabudowy dla zamierzonej inwestycji, a zatem decyzję organu I instancji należało utrzymać w mocy. Kolegium uznało, że pojęcie "inne zbiorniki wodne" należy rozumieć jako inne niż jeziora, zbiorniki wodne zarówno naturalne, jak i sztuczne, powstałe zarówno na wodach płynących, jak i istniejące w zagłębieniu terenu - bez względu na ich funkcję, pochodzenie, wielkość i kwalifikację prawną. Zarówno staw, jak i zbiornik powstały wskutek działalności człowieka, stanowi "inny zbiornik wodny", a cytowane rozporządzenie nie rozróżnia, czy ma to być zbiornik będący skutkiem działania natury, czy też sił człowieka. Dlatego każdy istniejący zbiornik, nawet jeżeli powstał sztucznie będzie kwalifikowany w świetle zapisów § 4 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia. Stwierdzono, że załączone do akt sprawy mapy jednoznacznie wskazują, iż powierzchnia przedmiotowej działki nr "[...]’ oraz jej położenie względem zbiornika wodnego na działce nr "[...]’ uniemożliwia posadowienie na niej jakiegokolwiek budynku. M. S. zaskarżył powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, domagając się jej uchylenia, jak i uchylenia decyzji organu I instancji oraz zasądzenia od organu kosztów postępowania sądowego. Podtrzymał zarzuty podniesione w odwołaniu. Wskazał, że już po raz czwarty wystąpił o wydanie warunków zabudowy dla przedmiotowej działki. Podał, że wniosek numer trzy czeka na rozstrzygnięcie skargi kasacyjnej złożonej przez Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Stwierdził, że stanowisko organów zostało skrytykowane przez WSA w Warszawie w wyroku z dnia 1 kwietnia 2014r., sygn. akt IV SA/Wa 2968/13. Podniósł, że w obecnej chwili tylko działka nr "[...]" nie posiada pozwolenia budowlanego lub uzgodnionych warunków zabudowy w zwartym kompleksie ośmiu działek przeznaczonych pod budowę. Wskazał na wyrok NSA z dnia 24 lipca 2014r., sygn. akt II OSK 364/13 i oświadczył, że wydane decyzje są nieracjonalne, niesłuszne i godzą w interes skarżącego. Podniósł, że obowiązek uzgodnienia powinien dotyczyć wyłącznie projektów decyzji pozytywnych, gdyż tylko taka decyzja ingeruje w istniejący stan rzeczy. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych podkreślił, że bezprzedmiotowe jest uzgodnienie inwestycji w sytuacji, gdy na etapie projektowanej decyzji organ właściwy do jej wydania uznaje, iż nie jest możliwa jej realizacja. Wskazał, że milczące uzgodnienie decyzji odmownej naruszyło jego konstytucyjne prawo do odwołania się od negatywnego rozstrzygnięcia RDOŚ do organu wyższej instancji. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Na rozprawie, która odbyła się przed tutejszym Sądem w dniu 16 czerwca 2015r., skarżący podtrzymał skargę. Złożył dwa pisma datowane 2 i 15 czerwca 2015r. odpowiednio adresowane do niego ze Starostwa Powiatowego oraz kierowane przez niego do Starostwa w sprawie likwidacji nielegalnie wybudowanego urządzenia wodnego na działce nr "[...]" w S. Oświadczył, że działka nr "[...]" stanowi jego własność i też ubiega się o ustalenie warunków jej zabudowy. Powtórzył, że niniejszy wniosek jest czwartym o ustalenie warunków zabudowy dla działki nr "[...]’. Podał, że kolejno w roku 2011, 2012 i 2013 organ I instancji sporządził pozytywny projekt decyzji, ale RDOŚ negatywnie zaopiniował te projekty. Dwa razy skarżący cofnął wnioski, aby nie uzyskać decyzji negatywnej, a za trzecim razem wniósł zażalenie na postanowienie RDOŚ. Następnie WSA w Warszawie wyrokiem z dnia 1 kwietnia 2014r. uchyliło postanowienie GDOŚ oraz RDOŚ, a GDOŚ wywiódł skargę kasacyjną, która nie została jeszcze rozpoznana. W dwa miesiące po wydaniu wyroku przez WSA w Warszawie została wydana decyzja odmowna przez Wójta w przedmiocie warunków zabudowy. Od tej decyzji się nie odwołał, ponieważ decyzja po wyroku WSA w Warszawie dotyczyła niezachowania odległości od dwóch zbiorników tzn. od oczka które jest przedmiotem niniejszego postępowania oraz dużego rozlewiska powstałego na skutek zamknięcia kanału melioracyjnego, który to kanał udrożniono dnia 30 stycznia 2014 r. i to duże rozlewisko zniknęło. Wtedy zdecydował się na złożenie kolejnego wniosku o ustalenie warunków zabudowy z dnia 25 września 2014 r. Wskazał, że w chwili obecnej zabudowane działki to działki nr "[...]’. Działka nr "[...]" ma ustalone warunki zabudowy i właściciel ubiega się o pozwolenie na budowę. Działka nr "[...]’ ma ustalone ostatecznie i prawomocnie warunki zabudowy na budynek mieszkalny. Działka nr "[...]" ma ustalone ostatecznie warunki zabudowy, ale K. Z. zaskarżył tę decyzję do WSA w Olsztynie, lecz wyroku w tej sprawie jeszcze nie ma. Działka nr "[...]" ma również ustalone warunki zabudowy, ponieważ projekt decyzji był pozytywny, a RDOŚ nie zmieścił się w 21-dniowym terminie. Wójt, mimo milczącego uzgodnienia, wydał decyzję negatywną, ta decyzja została przez skarżącego zaskarżona do SKO, które uchyliło tę decyzję. WSA w Olsztynie w czerwcu 2014 roku uchylił decyzję SKO w Olsztynie, które ponownie rozpoznając sprawę uchyliło decyzję Wójta. Wójt ponownie skierował projekt pozytywnej decyzji do uzgodnienia RDOŚ, który postanowieniem odmówił uzgodnienia i to postanowienie zaskarżył do RDOŚ - do tej pory sprawa nie jest załatwiona. Pełnomocnik organu wniósł, jak w odpowiedzi na skargę. Podał, że organ odwoławczy był związany stanowiskiem RDOŚ. Uczestnik postępowania K. Z. wniósł o oddalenie skargi. Sąd postanowił rozprawę odroczyć i zobowiązał organ do przedłożenia w wyznaczonym terminie: decyzji ustalających warunki zabudowy dla działek nr "[...]"; akt administracyjnych sprawy dotyczącej warunków zabudowy działki nr "[...]" oraz akt administracyjnych spraw dotyczących wszystkich wniosków skarżącego o ustalenie warunków zabudowy dla działki nr "[...]". Na rozprawie w dniu 8 września 2015r. skarżący poparł skargę oraz zarzuty w niej zawarte. Oświadczył, że przystąpił do likwidacji oczka wodnego na działce nr "[...]". Podał, że dwa tygodnie wcześniej złożył w Urzędzie Gminy wniosek o ustalenie warunków tej likwidacji. Dotychczas nie otrzymał jednak rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Na wstępie wyjaśnienia wymaga, iż sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U z 2014r poz. 1647). Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonej decyzji z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego sprawy oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia w tym zakresie całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności decyzji administracyjnej. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie sprawy zawisłej przed organami administracyjnymi, a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U z 2012 r. poz. 270 ze zm.), dalej jako "p.p.s.a.", uchyla go lub stwierdza jego nieważność. Nadto wskazania wymaga, iż sąd orzeka na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 p.p.s.a.), nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd stwierdził, że skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji zostały podjęte z naruszeniem przepisów prawa procesowego i materialnego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Zważyć należy, iż jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego jest zawarta w art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U z 2013r. poz. 267 ze zm.), dalej jako: "k.p.a." zasada prawdy obiektywnej, obligująca organy administracji publicznej do strzeżenia praworządności i wszechstronnego zbadania sprawy, zarówno pod względem okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, jak i stosowania norm prawa materialnego. Organy administracji mają obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, a następnie powinny dokonać wszechstronnej oceny okoliczności faktycznych i prawnych konkretnej sprawy, na podstawie analizy całego materiału dowodowego, w tym zgłoszonych przez strony postępowania zarzutów. Działka objęta wnioskiem, co pozostaje niesporne, zlokalizowana jest w granicach Obszaru Chronionego Krajobrazu Doliny Środkowej Łyny. Ze znajdującej się w aktach sprawy mapy sytuacyjno-wysokościowej, jak i załączonej do decyzji organu I instancji analizy urbanistycznej wynika jednoznacznie, co potwierdza też skarżący, że teren inwestycji w całości zlokalizowany jest w pasie szerokości 100 m od linii brzegowej oczka wodnego położonego na działce nr 403/7. W związku z tym organy orzekające przyjęły, że na objętej wnioskiem działce, z mocy powołanego rozporządzenia Wojewody, stanowiącego akt prawa miejscowego, obowiązuje zakaz jakiejkolwiek zabudowy, która nie służy prowadzeniu racjonalnej gospodarki rolnej, leśnej lub rybackiej. Rozporządzenie to niewątpliwie stanowi źródło powszechnie obowiązującego prawa na terenie nim objętym (art. 87 ust. 2 Konstytucji RP). W związku z tym jest skuteczne erga omnes. W szczególności rozporządzenie to musi być respektowane przez organy administracji publicznej stosujące prawo, które mają obowiązek działać na podstawie i w granicach prawa (art. 7 Konstytucji RP i art. 6 k.p.a.), także na etapie wydawania decyzji w przedmiocie warunków zabudowy. Obowiązek uwzględnienia postanowień tego rozporządzenia wynika z art. 61 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jednolity Dz. U z 2012 r. Nr 647, dalej także jako: "u.p.z.p."), który zastrzega, że decyzja musi być zgodna z przepisami odrębnymi oraz z art. 73 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. Prawo ochrony środowiska, który stanowi, że w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu uwzględnia się w szczególności ograniczenia wynikające z ustanowienia w trybie ustawy o ochronie przyrody obszaru chronionego krajobrazu. W konsekwencji organ orzekający w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla spornej działki zobowiązany był do uzgodnienia rozstrzygnięcia z Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska w oparciu o normę art. 60 ust. 1 w zw. z art. 53 ust. 4 pkt 8 u.p.z.p. W świetle dyspozycji art. 64 ust. 1 u.p.z.p. wskazany powyżej przepis stosuje się odpowiednio do decyzji o warunkach zabudowy. Oczywistym jest przy tym, że uzgodnieniu podlega projekt decyzji sporządzony przez właściwy organ według wiedzy organu co do obowiązującego na danym terenie stanu faktycznego i prawnego. Może więc się zdarzyć, że odmowa ustalenia warunków zabudowy jest uzasadniona oczywistym brakiem spełnienia przesłanek wydania decyzji pozytywnej określonych w art. 61 ust. 1 u.p.z.p. W takiej sytuacji zbyteczne jest wdrażanie procedury uzgodnieniowej, ale tylko gdy oczywistość dotyczy okoliczności, których ustalenie należy do wyłącznej kompetencji organu wydającego decyzję w przedmiocie warunków zabudowy. W innych przypadkach należy mieć na względzie, że uzgodnienia projektu decyzji są wyrazem współdziałania organów w dokonywanym rozstrzygnięciu i służą temu, aby wyspecjalizowane organy określiły swoje stanowisko w kwestiach, co do których wójt, burmistrz czy prezydent może nie mieć wystarczającej wiedzy. W wyroku z dnia 15 kwietnia 2014r., sygn. akt II OSK 2781/12 (dostępnym na stronie rzeczenia.nsa.gov.pl). Naczelny Sąd Administracyjny stanął na stanowisku, że wymóg zgodności decyzji o warunkach zabudowy z przepisami odrębnymi, nie zwalnia organu właściwego do jej wydania z obowiązku dokonania uzgodnień w ramach ustawowo ustalonego współdziałania właściwych w danej sprawie organów, przy czym organy współdziałające działają tylko w ramach swojej właściwości rzeczowej wynikającej z wiedzy specjalistycznej. Dlatego może wystąpić sytuacja, w której przesłany do uzgodnień projekt decyzji odmownej uzgodniony będzie pozytywnie, co nie naruszy art. 60 ust. 1 u.p.z.p. Organ sporządzający projekt decyzji uwzględnia w nim zatem przepisy odrębne, jednak ich rozumienie może skorygować organ uzgadniający, co powinno zostać uwzględnione przy wydaniu ostatecznej decyzji. W rozpatrywanym przypadku RDOŚ pominął milczeniem wystąpienie organu I instancji o uzgodnienie projektu decyzji odmownej, a więc doszło do milczącego uzgodnienia decyzji odmownej. W konsekwencji skarżący nie mógł zakwestionować stanowiska organu uzgadniającego, gdyż w myśl art. 53 ust. 5 u.p.z.p. zażalenie przysługuje inwestorowi, ale na wydane postanowienie. W niniejszej sprawie brak jest natomiast rozstrzygnięcia organu uzgadniającego. Przez co skarżący, mimo negatywnego dla niego wyniku postępowania uzgodnieniowego, nie miał możliwości jego weryfikacji ani na drodze administracyjnej, ani przez zaskarżenie postanowienia uzgodnieniowego do sądu administracyjnego. Taka sytuacja rodzi po stronie Sądu obowiązek zbadania również prawidłowości podjęcia aktu uzgadniającego, jako aktu podjętego w granicach sprawy w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy w rozumieniu art. 135 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z dnia 18 czerwca 2014r., sygn. akt II OSK 134/13, dostęp. na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl). W ocenie Sądu milczące uzgodnienie nie może mieć decydującego znaczenia dla oceny zgodności decyzji z przepisami odrębnymi. Nie do zaakceptowania jest stanowisko, z punktu widzenia zasady praworządności, aby formalnie wiążące milczące uzgodnienie niweczyło wymóg zgodności decyzji z przepisami odrębnymi. Również z wyroku Naczelnego Sąd Administracyjnego z dnia 9 maja 2013r., sygn. akt II OSK 2722/11 (pul. na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl) wynika, że wprawdzie organ wydający decyzję w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji jest związany dokonanym przez właściwy organ administracji uzgodnieniem w zakresie przepisów o ochronie przyrody i nie może w nie ingerować, jednak w świetle art. 7 k.p.a. ma on obowiązek podjęcia wszelkich działań, które doprowadzą do zgodnego z przepisem prawa załatwienia sprawy z uwzględnieniem wszystkich istotnych okoliczności faktycznych (por. wyrok WSA w Olsztynie z dnia 8 października 2013r., sygn. akt II SA/Ol 522/13, publ. na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl). W rozpatrywanym przypadku sporządzony został od razu odmowny projekt decyzji, gdyż, co potwierdzają wyjaśnienia skarżącego, już trzykrotnie uprzednio analizowano możliwość zabudowy spornej działki i za każdym razem RDOŚ odmawiał uzgodnienia ustalenia warunków zabudowy. Z tego powodu skarżący cofną dwa wnioski. Zaskarżył dopiero za trzecim razem postanowienie RDOŚ z dnia "[...]" 2013r., utrzymane następnie w mocy postanowieniem GDOŚ z dnia "[...]" 2013r. Rozstrzygnięcia te skarżący zaskarżył do WSA w Warszawie, który nieprawomocnym wyrokiem z dnia 1 kwietnia 2014r., sygn. akt IV SA/Wa 2968/13 (publ. na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl) uchylił je. W uzasadnieniu tego wyroku WSA wskazał, że ówcześnie występujące na sąsiednich działkach rozlewisko powstałe w wyniku zatamowania wody w rowie melioracyjnym nie jest "innym zbiornikiem wodnym" w rozumieniu § 4 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia, gdyż rozlewisko to miało charakter nagły i przejściowy. Przyjęto, że rozlewisko stanowiło negatywny element krajobrazu uniemożliwiający dotychczasowe wykorzystanie nieruchomości zgodnie z przeznaczeniem. Zaznaczono, że skarżący wykazał, że tama została rozebrana i trwa osuszanie terenu. WSA w Warszawie wskazał na niewłaściwe rozumienie przez organy ochrony środowiska pojęcia "inny zbiornik wodny", zwracając uwagę na cele ochrony przyrody. WSA w Warszawie stanął na stanowisku, że ochronie powinien podlegać stan służący wskazanym w rozporządzeniu celom ochrony przyrody. Wyjaśniono w związku z tym, że do rozstrzygnięcia organów pozostało ustalenie charakteru drugiego z powoływanych zbiorników, występującego na działce nr "[...]". Skarga kasacyjna GDOŚ oczekuje na rozpatrzenie, ale organ I instancji wydał decyzję odmowną, której skarżący nie zakwestionował. Po osuszeniu spornego wcześniej rozlewiska skarżący wystąpił z niniejszym wnioskiem. Obecnie spór dotyczy jedynie oczka wodnego położonego na działce nr "[...]". Ponownie rozpatrując wniosek skarżącego co do zmienionego stanu faktycznego, organy orzekające przyjęły rozumienie § 4 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia tak jak dotychczas, według jego literalnego brzmienia, uwzględniając, że rozporządzenie nie rozróżnia pojęcia "inny zbiornik wodny" i na leży do niego zakwalifikować każdy istniejący zbiornik wodny. Argumentacja taka nie jest jednak wystarczająca. W wyroku z dnia 24 lipca 2014r., sygn.. akt II OSK 364/13 Naczelny Sąd Administracyjny przekonywująco uzasadnił, że reguły wykładni pojęcia "inny zbiornik wodny" nie mogą odbiegać od racjonalności i celów ustanowienia spornego zakazu. Dlatego organy orzekające nie mogą poprzestać na teoretycznych założeniach, ale koniecznym jest ustalenie jak sytuacja wygląda w terenie. NSA stwierdził, że nie bez znaczenia jest kwestia jak długo – w wypadku sztucznych zbiorników – istnieje dany zbiornik wodny, bowiem upływ czasu ma znaczenie z punktu widzenia na ile i czy w ogóle obiekt ten wpisał się pod względem przyrodniczym w istniejący już ekosystem. W tym kontekście rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie wymaga, czy zbiornik wodny na sąsiedniej działce rzeczywiście uzasadnia zastosowanie zakazu z § 4 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia. Nie ulega wątpliwości, że celem ustanowienia zakazów na obszarach objętych ochroną, w tym zakazu zabudowy w 100-metrowym pasie od brzegu rzek, jezior czy innych zbiorników wodnych, jest ochrona tych terenów przed ingerencją człowieka w daną formę ochrony przyrody. W wypadku rzeki Łyny uprawniony jest pogląd, że ustanowienie tego rodzaju zakazu służyć ma ochronie Doliny Rzeki Łyny przed ingerencją człowieka. Wydane na podstawie art. 23 ust. 2 ustawy o ochronie przyrody, rozporządzenie Wojewody Warmińsko-Mazurskiego nr 160, jako cel ochrony wskazuje w § 3 m.in. ochronę fauny i flory, wód gruntowych, zachowanie i utrzymanie w stanie zbliżonym do naturalnego istniejących śródleśnych cieków, mokradeł, polan, torfowisk, wrzosowisk, muraw napiaskowych, zachowanie zieleni, drzew, zapobieganie naruszaniu ekosystemów. Ochrona dotyczy więc nie tylko rzeki ale i terenów objętych zakresem przedmiotowym rozporządzenia. W realiach niniejszej sprawy nie wiadomo w ogóle w jakiej odległości od spornej działki znajduje się rzeka Łyna. Nie przeprowadzano w ogóle oględzin analizowanego obszaru, nie wiadomo więc, jakie występują na nim formy przyrody i czy realizacja zabudowy na działce nr "[...]" rzeczywiście naruszy któryś z celów wymienionych w § 3 rozporządzenia. Bez poczynienia takich ustaleń nie jest możliwe przesądzenie czy sporny zbiornik, który, jak skarżący podnosi, został samowolnie wykopany w latach 2010-2011 w celu nawiezienia ziemi na sąsiednią działkę, stanowi "inny zbiornik wodny" w rozumieniu § 4 ust. 1 pkt 8 omawianego rozporządzenia, zwłaszcza, że z pisma Starosty z dnia 2 czerwca 2015r. (k.76 akt) jednoznacznie wynika, że "urządzenie wodne" znajdujące się na działce nr "[...]" powstało bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego i wymaga albo legalizacji, albo likwidacji. Sąd uznał za konieczne wyjaśnienie, jakie uwarunkowania faktyczne w terenie przemawiają za kwalifikowaniem spornego oczka wodnego jako "innego zbiornika wodnego", usprawiedliwiającego zastosowanie zakazu zabudowy w odległości 100 m od niego. Okoliczność ta budzi poważne wątpliwości w świetle wyjaśnień skarżącego, zwłaszcza że wnioskowana działka znajduje się w sąsiedztwie terenów zabudowanych, położonych w mniejszej odległości od spornego oczka wodnego. Skład orzekający w niniejszej sprawie podziela pogląd wyrażony w powołanym wyżej wyroku NSA z dnia 24 lipca 2014r., że wykładnia zakazów określonych w § 4 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia, tak jak i tożsamych zakazów unormowanych w art. 24 ust. 1 pkt 8 ustawy o ochronie przyrody, powinna uwzględniać właściwe wyważenie dwóch zbiegających się przedmiotów ochrony prawnej, to jest przyrody i prawa własności nieruchomości. Skoro bowiem wprowadzone zakazy ograniczają prawo własności, a więc prawo konstytucyjnie chronione, podlegają one ocenie m. in. pod kątem zgodności z konstytucyjną zasadą proporcjonalności, wyrażoną w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Jej istotnym elementem jest ważenie praw konstytucyjnie chronionych oraz wartości, w celu ochrony których prawa te są ograniczane. Wyraża się to w nakazie ograniczania praw, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie dla ochrony wartości w przywołanym przepisie wskazanym i tylko w zakresie koniecznym dla ochrony tej wartości (proporcjonalnie). Każdy zatem podmiot, który stosuje przepisy aktu w sprawie obszaru chronionego krajobrazu, musi wyważyć prawo własności oraz ochronę przyrody, jako części środowiska. Dokonuje się tego także poprzez prokonstytucyjną wykładnię tych przepisów. Powyższe oznacza, że organ winien ponownie rozpoznać sprawę, mając na względzie wytyczne wynikające z niniejszego uzasadnienia dotyczące przeprowadzenia właściwej oceny zgodności wnioskowanego zamierzenia budowlanego z przepisami cytowanego rozporządzenia Wojewody. Mając powyższe na uwadze, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" i "c" p.p.s.a. O kosztach postępowania sądowego orzeczono w trybie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło