II SA/Ol 421/06

WyrokWSA w Olsztynie2006-09-26

Skład orzekający: Janina Kosowska, Tadeusz Lipiński, Beata Jezielska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obiekt budowlany, który nie jest trwale związany z gruntem i nie posiada ścian, ale ma pokrycie dachowe, jest obiektem budowlanym wymagającym pozwolenia na budowę, nawet jeśli jest przeznaczony na cele inne niż letniskowe i ma charakter tymczasowy?
Ratio decidendi
Obiekt budowlany nie musi być trwale związany z gruntem ani posiadać ścian, aby wymagać pozwolenia na budowę; wystarczy, że jest to konstrukcja przestrzenna z pokryciem dachowym łączącym się z gruntem. Obiekty tymczasowe, jeśli nie są związane z robotami budowlanymi i nie są usuwane w ciągu 120 dni, również wymagają pozwolenia na budowę. Brak zgodności obiektu z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, który dopuszcza jedynie urządzenia rekreacyjno-wypoczynkowe, a nie obiekty budowlane, uniemożliwia jego legalizację.
Stan faktyczny
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał rozbiórkę budynku letniskowego wybudowanego w latach 2000-2002 bez pozwolenia na budowę, ponieważ działka, na której się znajdował, była przeznaczona pod "urządzenia sportowo-rekreacyjne" bez prawa zabudowy letniskowej, a decyzja o warunkach zabudowy nie została wydana. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał decyzję w mocy. Skarżący twierdzili, że obiekt nie jest letniskowy, nie jest trwale związany z gruntem i ma służyć jako zaplecze socjalne dla planowanej stanicy wodnej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 26 września 2006 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędziowie Protokolant Sędzia NSA Janina Kosowska Sędzia WSA Tadeusz Lipiński (spr.) Asesor WSA Beata Jezielska Lech Ledwożyw po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 września 2006 roku sprawy ze skargi D. i B. B. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia "[...]" roku nr "[...]" w przedmiocie rozbiórki budynku letniskowego - oddala skargę WSA/wyr.1 - sentencja wyroku Decyzją z dnia 10 stycznia 2006r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. nakazał D. i B. B. rozbiórkę budynku letniskowego wybudowanego w miejscowości M. w gminie S. na działce nr 94/28. W uzasadnieniu podano, iż w wyniku oględzin stwierdzono, fakt wybudowania obiektu o wymiarach 7 m x 5 m z zadaszonym tarasem o wymiarach 2 m x 5 m. Jest to obiekt parterowy konstrukcji drewnianej ustawiony na betonowych bloczkach z dachem dwuspadowym, pokryty blachodachówką. Wskazano, iż według oświadczenia inwestorów budynek został wybudowany w latach 2000-2002. Podano, iż zgodnie z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego działka, na której posadowiony jest obiekt została oznaczona symbolem 7 US - tereny urządzeń sportowo-rekreacyjnych bez prawa zabudowy letniskowej oraz ustalono, iż na przedmiotową działkę nie była wydawana decyzja o warunkach zabudowy. Wyjaśniono, iż zgodnie z aktualnym brzmieniem art. 48 ust. 2 i 3 Ustawy prawo budowlane procedura związana z legalizacją jest przewidziana jedynie w przypadku spełnienia warunków w przepisach tych określonych, zaś brak spełnienia któregokolwiek z tych warunków skutkuje wydaniem nakazu rozbiórki. Od decyzji tej odwołał się B. B. Podniósł, iż nie zgadza się z zakwalifikowaniem przedmiotowego budynku jako letniskowy, jak również z nakazem jego rozbiórki, bez wnikliwego zbadania sprawy. Zarzucił, iż organ nie ustalił w jakich okolicznościach i z jakiego powodu obiekt ten został wzniesiony. Odwołujący podał, iż czynił starania w sprawie przekształcenia działki na cele rekreacyjne poprzez uczestnictwo w procedurze sporządzania planu miejscowego, a na czas oczekiwania postawił obiekt tymczasowy nie połączony z gruntem, który nie jest użytkowany letniskowe. Wyjaśnił, iż w czasie gdy stawiał obiekt nie wymagano zgłoszenia w gminie. Odwołujący się wskazał, iż zgodnie z ustaleniami obowiązującego planu chciałby wspólnie z sąsiadem wykorzystać swój obiekt i sąsiada w celu adaptacji na wypożyczalnię sprzętu wodnego z pomieszczeniem socjalnym oraz zagospodarować teren obydwu działek w sposób rekreacyjno-sportowy. Podał, iż rygorystyczne postępowanie w jego sprawie jest nieuzasadnione, gdyż starał się o zgodę na zabudowę letniskową, ale skoro jej nie uzyskał ze względu na strefę ochronną jeziora, to podporządkuje się obowiązującemu planowi zagospodarowania przestrzennego i opracuje projekt wypożyczalni sprzętu sportowego. Natomiast istniejący obiekt wykorzysta na czas budowy (co zgłosi do starosty) lub wkomponuje go w zamierzenie inwestycyjne. Wniósł o uchylenie decyzji, gdyż nie dopuścił się samowoli, bo fakt ten zgłosił w gminie, a ponadto uiszcza od obiektu podatek. Decyzją z dnia 30 marca 2006r. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu podano, iż odstąpienie od nakazu rozbiórki jest możliwe, gdy zostanie udowodnione iż samowolna budowa jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a zwłaszcza z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego lub inwestor przed popełnieniem samowoli budowlanej posiadał ostateczną decyzję o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania przestrzennego. Z ustaleń organu pierwszej instancji wynika, iż na przedmiotową działkę nie była wydawana decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, a działka ta położona jest na terenie przewidzianym pod "urządzenia sportowo-rekreacyjne" bez prawa zabudowy letniskowej. Wobec takiej niezgodności pomiędzy samowolnie wybudowanym obiektem budowlanym a przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym organy nadzoru budowlanego zobligowane są do wydania nakazu rozbiórki. Odnosząc się do argumentów strony co do tymczasowego charakteru budynku wyjaśniono, iż na postawienie tymczasowych obiektów budowlanych przewidzianych do rozbiórki lub przeniesienia w inne miejsce nie później niż przed upływem 120 dni wymagane jest zgłoszenie, a ustawienie takiego obiektu na okres powyżej 120 dni wymaga pozwolenia na budowę. Niedopełnienie tego wymogu skutkuje zastosowaniem przez organy nadzoru budowlanego art. 48 Prawa budowlanego. Przedmiotowy obiekt wykonany zaś został w latach 2000-2002 i w dalszym ciągu istnieje. W związku z powyższym organ odwoławczy uznał iż zaskarżona decyzja jest zgodna z obowiązującymi przepisami prawa. Na powyższą decyzję skargę wnieśli D. i B. B., wnosząc o jej uchylenie. Zarzucili, iż przedmiotowy obiekt nieprawidłowo został zakwalifikowany jako budynek letniskowy, gdyż jest to tylko budynek przeznaczony na zaplecze socjalne, pod przewidywaną inwestycję w postaci stanicy wodnej, co przewiduje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Podnieśli, iż obiekt nie jest trwale związany z gruntem. Wyjaśnili, iż organ nadzoru otrzymał komplet dokumentów dotyczących planowanej stanicy wodnej, a projekt tej stanicy jest na ukończeniu i będzie podstawą do wystąpienia o pozwolenie na budowę. W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Podano, iż zarzuty podnoszone w skardze były znane organowi w trakcie orzekania i jako takie pozostają bez wpływu na treść rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do przepisów zawartych w art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153 póz. 1269) sądy administracyjne sprawują kontrolę wykonywania administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Zatem rozpoznając skargę na decyzję Sąd dokonuje jedynie oceny, czy przy jej wydaniu nie zostały naruszone przepisy prawa materialnego bądź też procesowego, nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się naruszenia prawa. Podnieść przede wszystkim należy, iż wprawdzie w aktualnym stanie prawnym złagodzono rygor związany z obligatoryjnym nakazem rozbiórki obiektów wybudowanych w warunkach samowoli budowlanej, nie oznacza to jednak, iż ustawodawca w ogóle odstąpił od stosowania nakładania obowiązku rozbiórki samowolnie wzniesionego obiektu. Różnica polega na tym, iż obecnie poza stwierdzeniem samowoli budowlanej organ nadzoru budowlanego winien ustalić, czy tak wybudowany obiekt nie spełnia warunków pozwalających na jego legalizację (art. 48 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2003r. Nr 207 póz. 2016 ze zm.). Dopiero w przypadku negatywnych ustaleń w tym zakresie należy nakazać rozbiórkę obiektu. W niniejszej sprawie powyższe wymogi zostały zachowane. Przede wszystkim bezspornym jest fakt, iż przedmiotowy obiekt budowlany został wybudowany bez pozwolenia na budowę w latach 2000-2002, a zatem pod rządami obowiązującej ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane. Nie jest przy tym słuszne twierdzenie skarżących, iż takie pozwolenie nie było wymagane, gdyż obiekt jest niezwiązanym trwale z gruntem. W ślad za zapisem ustawowym w utrwalonym orzecznictwie administracyjno-sądowym przyjmuje się bowiem, iż dla uznania inwestycji za obiekt budowlany nie jest wymagane trwałe związanie z gruntem, a nawet posiadanie ścian, wystarczy, iż jest to konstrukcja przestrzenna posiadająca jako element konieczny pokrycie dachowe, które w jakikolwiek sposób łączy się z gruntem (tak. Np. w wyroku NSA z 21 września 2000r. Sygn. akt II SA/Łd 1203/97, niepublikowane). Nie ma także znaczenia fakt, iż - jak twierdzą skarżący - obiekt nie ma charakteru letniskowego, gdyż służy do przechowywania sprzętu sportowego. Nawet gdyby zakwalifikować go jako budynek gospodarczy, to zgodnie z przepisami Prawa budowlanego obowiązującymi w dacie jego wykonania (2000-2002) z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę zwolnione były jedynie obiekty gospodarcze związane z produkcją rolną i uzupełniające zabudowę zagrodową w ramach istniejącej działki siedliskowej, spełniające określone parametry powierzchni (art. 29 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego). Przedmiotowy obiekt tych wymogów nie spełniał, a gdyby nawet spełniał to i tak przed rozpoczęciem robót budowlanych podlegałby zgłoszeniu (art. 30 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego). Nie można także uznać, iż przedmiotowy obiekt był zwolniony z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, gdyż miał charakter tymczasowy. Jak słusznie bowiem podniósł organ odwoławczy obiekt taki może być wykonany jedynie na okres nie dłuższy niż 120 dni (a i w takim wypadku wymaga uprzedniego zgłoszenia) i winien być związany z realizacją robót budowlanych. Przy czym jak wskazano w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 marca 1999r. (Sygn. akt SA/Bk 1672/97, opublik. w ONSA z 2000r. nr 1 póz. 38) obiekty przeznaczone do czasowego użytkowania w trakcie realizacji robót budowlanych oraz używane przy wykonywaniu robót budowlanych mogą być usytuowane na terenie do realizacji danej inwestycji najwcześniej z dniem uprawomocnienia się decyzji o pozwoleniu na budowę. Wcześniej usytuowane na nieruchomości gruntowej obiekty o tymczasowym charakterze jak barakowozy czy obiekty kontenerowe zaliczają się do obiektów budowlanych wymagających pozwolenia na budowę. W związku z tym ani tymczasowy - jak chcą skarżący — charakter przedmiotowego obiektu, ani fakt iż w przyszłości chcą go wykorzystać przy prowadzeniu robót budowlanych nie zwalniał ich z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Odnosząc się zaś do kwestii ewentualnej legalizacji przedmiotowego obiektu, to prawidłowo organy ustaliły, iż taka legalizacja w odniesieniu do przedmiotowego obiektu nie jest możliwa z uwagi na zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W planie tym co do terenu, na którym położona jest działka skarżących wyraźnie wprowadzono zakaz zabudowy letniskowej, dopuszczając jedynie możliwość zagospodarowania terenu urządzeniami rekreacyjno-wypoczynkowymi, takimi jak: plaże, boiska do gier małych, miejsca do przechowywania sprzętu pływającego, wyznaczone kąpieliska itp. Wskazać przy tym należy, iż urządzeń rekreacyjno-wypoczynkowych nie można utożsamiać z obiektami budowlanymi, co wynika nie tylko z wykładni gramatycznej. Także w art. 3 Prawa budowlanego ustawodawca odmiennie zdefiniował te dwa pojęcia. Czym innym jest zatem urządzenie w postaci miejsca do przechowywania sprzętu pływającego (co dopuszcza miejscowy plan zagospodarowania), a czym innym obiekt budowlany nawet jeśli służy do przechowywania sprzętu sportowego. Natomiast zupełnie chybiony jest argument dotyczący planów zagospodarowania działki na stanicę wodną. Art. 48 ust. 2 Prawa budowlanego odnosi się bowiem do legalizacji już istniejącego obiektu, a nie takiego który ma powstać w przyszłości. Zatem fakt, iż skarżący zamierzają dopiero dostosować swój obiekt do wymogów obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, uzyskanie pozwolenia na budowę konieczne było bowiem przed wybudowaniem obiektu a nie wiele lat po jego wybudowaniu. Ponadto takie działanie stoi w sprzeczności z przepisami prawa. Skarżący dążą bowiem do zalegalizowania samowoli budowlanej wnioskując o wydanie pozwolenia na budowę, polegającej między innymi na adaptacji obiektu, w odniesieniu do którego orzeczono nakaz rozbiórki, co w świetle art. 35 ust. 5 Prawa budowlanego jest niedopuszczalne. Wobec powyższego na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skarga została oddalona.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło