II SA/Ol 436/18

WyrokWSA w Olsztynie2018-08-07

Skład orzekający: Marzenna Glabas, Beata Jezielska, Ewa Osipuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o odtworzenie aktu stanu cywilnego, który został wcześniej odtworzony w innym trybie, podlega rozpoznaniu w drodze czynności materialno-technicznej, czy też wszczyna postępowanie administracyjne podlegające przepisom Kodeksu postępowania administracyjnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wniosek o odtworzenie aktu stanu cywilnego, nawet jeśli dotyczy czynności materialno-technicznej, wszczyna postępowanie administracyjne, do którego stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Odmowa wszczęcia postępowania lub dokonania czynności musi nastąpić w formie decyzji administracyjnej, a nie postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania. Organ odwoławczy prawidłowo uchylił postanowienie organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na istotne braki postępowania.
Stan faktyczny
Strony złożyły wniosek o odtworzenie aktu małżeństwa, który pierwotnie został sporządzony w zaginionej księdze z 1931 r. Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego odmówił wszczęcia postępowania, uznając sprawę za bezprzedmiotową z uwagi na wcześniejsze odtworzenie aktu w 1961 r. Wojewoda uchylił to postanowienie, wskazując na konieczność merytorycznego rozpatrzenia sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargi stron, uznając, że wniosek wszczyna postępowanie administracyjne, a organ pierwszej instancji przedwcześnie odmówił jego wszczęcia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marzenna Glabas Sędziowie sędzia WSA Beata Jezielska sędzia WSA Ewa Osipuk (spr.) Protokolant sekretarz sądowy Marta Kudła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 sierpnia 2018 r. sprawy ze skarg: P. S. i H. S. na postanowienie Wojewody z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie wszczęcia postępowania w sprawie odtworzenia w rejestrze stanu cywilnego aktu małżeństwa oddala skargi. Wnioskiem z dnia 3 kwietnia 2018 r., skierowanym do Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w "[...]","[...]" zwrócili się o odtworzenie aktu małżeństwa, które zawarli "[...]" sporządzonego pierwotnie w zaginionej księdze małżeństw Urzędu Stanu Cywilnego w "[...]" dnia 6 listopada 1931 r. pod numerem "[...]", na podstawie uwierzytelnionego odpisu zupełnego tego aktu, wydanego dnia 26 czerwca 2007 r. przez Urząd Stanu Cywilnego I w "[...]", którego przysięgłe tłumaczenie z języka niemieckiego na język polski zostało dokonane przez tłumacza przysięgłego języka niemieckiego. Postanowieniem z dnia 10 kwietnia 2018 r., Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w "[...]", działając na podstawie art. 61a § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r., poz. 1257 z późn. zm.), zwanej dalej: "K.p.a.", odmówił wszczęcia postępowania o odtworzenie w rejestrze stanu cywilnego aktu małżeństwa, które zawarli: "[...]" 6 listopada 1931 r. w "[...]". W uzasadnieniu organ stwierdził, że postępowanie w powyższej sprawie jest bezprzedmiotowe, ponieważ w tej samej sprawie w dniu 22 listopada 1961 r. już zapadło rozstrzygnięcie i akt małżeństwa znajduje się w rejestrze aktów stanu cywilnego pod nr "[...]". Organ wskazał na postanowienia art. 3 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz.U. z 2016 r., poz. 2064 z późn. zm.) i stwierdził, że kwestia, podnoszona przez wnioskodawców, że akt ten zawiera wiele błędów ma charakter cywilnoprawny. Jeżeli wnioskodawca uznaje, że dane w aktach są niezgodne z prawdą, wówczas ma prawo do ich sprostowania. W zażaleniu, złożonym na postanowienie z dnia 10 kwietnia 2018 r. do Wojewody "[...]", wnioskodawcy zarzucili wydanie zaskarżonego postanowienia z naruszeniem: 1) prawa procesowego, tj. art. 61a § 1 K.p.a., poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, 2) prawa materialnego, tj. art. 133 ust. 1, 2 i 5, "u.p.a.s.c.", poprzez ich błędną wykładnię. Odwołujący się wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia. Odwołujący się zarzucili, że organ pierwszej instancji nie odnosi się w ogóle do treści przepisów prawa materialnego mających zastosowanie w sprawie. Ustawa Prawo o aktach stanu cywilnego nie zawiera zaś zakazu odtworzenia w drodze transkrypcji aktu, który został wcześniej odtworzony w innym trybie. Akt został odtworzony na podstawie art. 21 ust. 2 dekretu z dnia 8 czerwca 1955 r. Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz.U. Nr 55, poz. 121 z późn. zm.). Odtworzenie aktu w tym trybie było dopuszczalne jedynie wówczas, gdy nie zachował się "wypis" aktu. Jeśli zachował się wypis, dokonywano jego transkrypcji w trybie art. 21 ust. 3 dekretu. Także pod rządami ustawy z dnia 29 września 1986 r. Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz.U. z 2011 r., poz. 1264 z późn. zm.), wpisaniu do księgi stanu cywilnego odpisu z księgi zaginionej nie stało na przeszkodzie wcześniejsze odtworzenie tego aktu w innym trybie. Również obecnie obowiązująca u.p.a.s.c. nie zakazuje w żaden sposób odtworzenia na podstawie odpisu z księgi zaginionej aktu stanu cywilnego, który wcześniej został odtworzony w innym trybie. W ocenie odwołujących się, w sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek, wymienionych w art. 36 u.p.a.s.c. do wystąpienia z wnioskiem o sprostowanie w drodze nieprocesowego postępowania sądowego, o czym pouczył w decyzji organ pierwszej instancji. Zdaniem odwołujących się, w sprawie nie zachodzi też przesłanka tożsamości sprawy, stanowiąca podstawę wydania zaskarżonego postanowienia. W niniejszej sprawie brak jest bowiem tożsamości podmiotów (odtworzenie nie odbyło się na wniosek odwołujących się), stanu prawnego (odtworzenie było dokonywane w czasie obowiązywania dekretu Prawo o aktach stanu cywilnego), stanu faktycznego sprawy (przedstawienie ujawnionego później odpisu z księgi zaginionej, wcześniej nieznanego organowi, który dokonał odtworzenia). Zdaniem odwołujących się, nie można odmówić wszczęcia postępowania w przedmiocie odtworzenia w rejestrze stanu cywilnego aktu małżeństwa, sporządzonego pierwotnie w zaginionej księdze małżeństw dnia 6 listopada 1931 r. na podstawie uwierzytelnionego odpisu zupełnego tego aktu. Po rozpoznaniu zażalenia "[...]", postanowieniem z dnia 19 maja 2018 r., Wojewoda "[...]" uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Zdaniem Wojewody, Kierownik USC w "[...]" nie rozpatrzył sprawy merytorycznie w oparciu o przepisy ustawy u.p.a.s.c., lecz jedynie proceduralnie rozpatrzył wniosek strony. Nie zbadał i nie wyjaśnił w sposób należyty, czy istnieje tutaj tożsamość sprawy pozwalająca na podjęcie postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 K.p.a. Uzasadnienie postanowienia nie zawiera zaś wyczerpującego wyjaśnienia przesłanek odmowy wszczęcia postępowania. Przesłanką uzasadniającą odmowę wszczęcia postępowania nie jest zaś okoliczność, iż akt małżeństwa, którego odtworzenia żądają wnioskodawcy, figuruje w rejestrze BUSC. Wojewoda wskazał, że jeżeli wnioskodawca spełnił wszystkie wymagane przepisami ustawy warunki, organ zobowiązany jest dokonać żądanego wpisu, albo odmówić dokonania wpisu. Odmowa powinna być jednak dokonana decyzją administracyjną, która rozstrzygnie sprawę co do jej meritum na podstawie przepisów prawa materialnego. Organ pierwszej instancji nie rozpatrzył zaś sprawy merytorycznie i nie odniósł się do jej aspektów, przez co naruszył przepisy u.p.a.s.c. Wniosek powinien zaś zostać rozpatrzony zgodnie z przepisami tej ustawy. Zdaniem Wojewody, okoliczność, iż w rejestrze stanu cywilnego akt małżeństwa wskazanych osób został odtworzony może mieć wpływ na rozstrzygnięcie organu, który uprzednio dokona całościowej analizy okoliczności sprawy, jej przedmiotu, podmiotu i stanu faktycznego, a także wyjaśnienia zastosowanych regulacji u.p.a.s.c. Znaczenie w sprawie ma podniesiona przez wnioskodawców okoliczność, że akt małżeństwa "[...]" odtworzony w 1961 r. w "[...]" został sporządzony w oparciu o regulacje dekretu z dnia 8 czerwca 1955 r., a nie obecnej ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. Prawo o aktach stanu cywilnego. Natomiast wniosek powinien zostać zbadany i oceniony w oparciu o przepisy obecnej ustawy. Organ odwoławczy zauważył, że podejmując postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania organ niezasadnie powołał art. 3 u.p.a.s.c., który mógłby mieć zastosowanie wyłącznie w przypadku merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy w oparciu o przepisy u.p.a.s.c., a nie postanowienia, które nie odnosi się do merytorycznych aspektów sprawy. Wojewoda wskazał, że nie odnosi się do merytorycznych aspektów sprawy i zasadności żądania, gdyż na tym etapie sprawy nie jest to możliwe. W tożsamych sprzeciwach, złożonych do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, skarżący, reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, wnieśli o uchylenie postanowienia Wojewody "[...]" z dnia 19 maja 2018 r. i zasądzenie od organu na ich rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu wskazali, że treść aktu stanu cywilnego podlega odtworzeniu w formie czynności materialno-technicznej. Do czynności tych nie mają zaś zastosowania przepisy K.p.a., gdyż w hipotezie normy z art. 1 pkt 1 K.p.a. nie mieszczą się sprawy załatwiane w formie czynności materialno-technicznych. Podnieśli, iż fakt umieszczenia w art. 12 u.p.a.s.c. odwołania do stosowania przepisów K.p.a. należy ocenić bardzo krytycznie ze względu na technikę legislacyjną, bowiem z normy tej trudno wywnioskować, w jakich przypadkach przepisy K.p.a. znajdą zastosowanie na gruncie u.p.a.s.c. Kodeks w zasadzie nie przewiduje innej formy zakończenia postępowania niż wydanie aktu administracyjnego (decyzja, postanowienie), a od niedawna dopuszcza również milczące załatwienie sprawy, jeżeli przepis szczególny tak stanowi. Oznacza to, że spoza zakresu obowiązywania K.p.a. wyłączono takie postępowania, które nie kończą się wydaniem decyzji lub postanowienia, lecz zmierzają do dokonania czynności materialno-technicznej. Skarżący podnieśli, że drugie odwołanie do przepisów K.p.a. znalazło się w art. 133 ust. 10 u.p.a.s.c. Należy dokonać takiej wykładni tego przepisu, która nie doprowadzi do sprzeczności z pozostałymi przepisami tej ustawy oraz z przepisami K.p.a. Wydaje się – stwierdzają skarżący – że celem ustawodawcy było odesłanie do odpowiedniego stosowania niektórych przepisów K.p.a. o charakterze ogólnoprocesowym, których nie zastąpiono innymi regulacjami w u.p.a.s.c., a których brak utrudnia lub uniemożliwia działanie organu. Odesłanie do art. 133 ust. 10 u.p.a.s.c. w żadnym wypadku nie może oznaczać, że sprawy te mają być załatwiane w formie decyzji administracyjnej. Wpływ do organu wniosku o odtworzenie akt nie powoduje wszczęcia postępowania administracyjnego jurysdykcyjnego, uregulowanego w K.p.a. Mamy tu bowiem do czynienia z postępowaniem odrębnym, uregulowanym w u.p.a.s.c., do którego jedynie posiłkowo i odpowiednio można stosować niektóre przepisy K.p.a. Postępowanie jurysdykcyjne rozpoczyna się dopiero i jest uruchamiane, gdy organ wyda decyzję odmawiającą dokonania czynności, której dotyczył wniosek. Z chwilą doręczenia decyzji odmownej zainteresowany staje się stroną i uzyskuje gwarancje procesowe, wynikające z K.p.a., w tym prawo wniesienia odwołania. Przepis art. 61a § 1 K.p.a. w ogóle nie ma zastosowania w postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 133 u.p.a.s.c. Wojewoda powinien wydać rozstrzygnięcie kasacyjne w oparciu o art. 138 § 1 pkt 2 in fine K.p.a., tj. uchylić zaskarżone postanowienie w całości i umorzyć postępowanie pierwszej instancji w całości, bowiem brak było podstawy do wszczęcia i prowadzenia postępowania jurysdykcyjnego w przedmiocie odtworzenia aktu stanu cywilnego, gdyż dokonuje się tego w drodze czynności materialno-technicznej. Po zwrocie akt, organ pierwszej instancji będzie zobowiązany do rozpatrzenia podania. W odpowiedzi na sprzeciw, Wojewoda wniósł o jego oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, podtrzymując stanowisko i argumentację zawarte w zaskarżonym postanowieniu. Na rozprawie w dniu 7 sierpnia 2018 r., skarżący "[...]" zmodyfikował treść sprzeciwów w ten sposób, że wskazał, iż organ odwoławczy nie mógłby umorzyć postępowania przed organem pierwszej instancji, ponieważ nie zostało ono wszczęte. Na rozprawie Sąd postanowił połączyć do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia spraw ze skarg: "[...]" (II SA/Ol 436/18) i "[...]" (II SA/Ol 437/18) i prowadzić je pod sygnaturą II SA/Ol 436/18. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2017 r. poz. 2188), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018r. poz. 1302), dalej jako: p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem - Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W ocenie Sądu, skargi należało oddalić, bowiem nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, ani przepisów postępowania w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W pierwszej kolejności należy wskazać, że w sprawach, które Sąd połączył, stronom przysługiwały skargi, a nie sprzeciwy, pomimo takiego pouczenia przez organ odwoławczy. Zgodnie bowiem z postanowieniami art. 64a p.p.s.a. - od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego, skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw, zwany dalej "sprzeciwem od decyzji". Z powyższego przepisu wynika, że sprzeciw nie przysługuje od postanowienia organu drugiej instancji wydanego na podstawie art. 138 § 2 w zw. z art. 144 K.p.a. Ustawodawca nie traktuje na gruncie p.p.s.a. pojęć "postanowienie" i "decyzja" synonimicznie. Argumentem przemawiającym za takim poglądem jest fakt, że ustawodawca w art. 64a p.p.s.a. wprost odnosi się tylko do decyzji, a nie postanowień, wydanych w oparciu o ten przepis (art. 138 § 2 K.p.a.). W Dziale III Rozdziału 3a p.p.s.a., ustawodawca uregulował instytucję sprzeciwu wyłącznie od decyzji, czemu dał też jednoznacznie wyraz w samym tytule rozdziału – "Sprzeciw od decyzji". Zakładając racjonalność ustawodawcy, nie można przepisów o sprzeciwie od decyzji kasatoryjnych stosować do postanowień kasatoryjnych. Są to odmienne, na gruncie p.p.s.a., przedmioty zaskarżenia (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 maja 2018 r., sygn. akt I OSK 1519/18). Na postanowienie wydawane na podstawie art. 138 § 2 w zw. z art. 144 K.p.a. przysługuje, tym samym, skarga do wojewódzkiego sądu administracyjnego za pośrednictwem organu w terminie 30 dni od dnia doręczenia tego postanowienia. Ponieważ zaś sprzeciwy złożone zostały w ustawowym terminie i spełniały pozostałe warunki skargi, sąd przyjął je do rozpoznania jako skargi. Przechodząc do merytorycznej oceny skarg, sąd nie podziela stanowiska skarżących, że w przedmiotowej sprawie nie mają zastosowania przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, ponieważ odtworzenie aktu stanu cywilnego stanowi czynność materialno-techniczną. Bez wątpienia, odtworzenie aktu jest czynnością materialno-techniczą, co jednoznacznie wynika z postanowień art. 133 ust. 1 u.p.a.s.c. Nie można jednak z góry przesądzić, że złożenie wniosku o odtworzenie aktu jest jednoznaczne z dokonaniem tej czynności, co wynika choćby z art. 133 ust. 9 u.p.a.s.c. Zgodnie z tym przepisem - kierownik urzędu stanu cywilnego odmawia dokonania odtworzenia treści aktu stanu cywilnego, jeżeli na podstawie dokumentów, o których mowa w ust. 5, nie można ustalić, czy zdarzenie faktycznie nastąpiło, lub jeżeli przedłożony dokument wywołuje wątpliwości co do jego autentyczności. Jak wskazują zaś postanowienia art. 2 ust. 6 u.p.a.s.c. - odmowa dokonania czynności z zakresu rejestracji stanu cywilnego następuje w formie decyzji administracyjnej. Z kolei, w myśl art. 133 ust. 10 u.p.a.s.c. - w sprawach o odtworzenie treści aktu stanu cywilnego, przenoszenia do rejestru stanu cywilnego wpisów z ksiąg stanu cywilnego prowadzonych przed dniem 1 stycznia 1946 r. i unieważnienia aktów stanu cywilnego przez wojewodę stosuje się przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego. Sąd nie podziela tu stanowiska skarżących, że przepisy art. 133 ust. 10 należy stosować odpowiednio i tylko niektóre, o charakterze ogólnoprocesowym. Nie wynika to w żaden sposób z treści tego przepisu, a interpretując przepis prawny nie możemy do niego niczego dodawać, ani odejmować – reguła wykładni językowej. Art. 133 ust. 10 u.p.a.s.c. nie mówi zaś o odpowiednim stosowaniu K.p.a., ani nie wskazuje, że postanowienia K.p.a. należy stosować tylko w niektórych sprawach, objętych przepisami u.p.a.s.c. Wręcz przeciwnie, z art. 133 ust. 10 u.p.a.s.c. wynika, że postanowienia K.p.a. stosuje się wprost do spraw o odtworzenie treści aktu stanu cywilnego. Przepis ten nie pozwala więc w żaden sposób na wywiedzenie, że do odtworzenia aktu stanu cywilnego dokonywanego w formie czynności materialno-technicznej będą miały zastosowanie niektóre przepisy K.p.a. i zastosowanie to będzie jedynie odpowiednie, co twierdzą skarżący. Tym samym, złożenie wniosku – w myśl art. 61 § 1 K.p.a. - wszczyna postępowanie administracyjne, które może zakończyć czynność materialno-techniczna, do której nie mają zastosowania przepisy K.p.a., albo decyzja administracyjna, do której K.p.a. ma zastosowanie – art. 1 pkt 1 K.p.a. Złożenie wniosku może też zakończyć się odmową wszczęcia tego postępowania – na podstawie art. 64a K.p.a. Błędne jest więc przekonanie skarżących, że wpływ do organu wniosku nie powoduje wszczęcia postępowania administracyjnego, uregulowanego w K.p.a., do którego jedynie posiłkowo i odpowiednio należy stosować K.p.a. Zgodnie z art. 61 § 1 K.p.a. – postępowanie administracyjne wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Datą wszczęcia postępowania na żądanie strony jest dzień doręczenia żądania organowi administracji publicznej – art. 61 § 3 K.p.a. W dacie złożenia wniosku w przedmiotowej sprawie nie dało się określić, czy wniosek skarżących będzie załatwiony w formie czynności materialno-technicznej, czy w drodze decyzji administracyjnej. Tym samym, nie można twierdzić, że złożenie wniosku przez skarżących nie wszczęło postępowania administracyjnego. Nieuprawnione, w ocenie Sądu, jest stanowisko skarżących, że "Postępowanie administracyjne jurysdykcyjne rozpoczyna się dopiero, gdy kierownik USC wyda decyzję odmawiającą dokonania czynności, której dotyczył wniosek". Wydanie decyzji załatwia już bowiem sprawę, wszczętą wnioskiem – art. 104 § 1 K.p.a. Przepis prawa przewiduje zaś załatwienie sprawy odtworzenia aktu stanu cywilnego także w drodze decyzji administracyjnej (odmowa wydania decyzji). Biorąc powyższe pod uwagę, słusznie zauważył organ drugiej instancji, iż organ pierwszej instancji przedwcześnie odmówił wszczęcia postępowania w sprawie wniosku skarżących. Wskazany art. 138 § 2 K.p.a. pozwala organowi odwoławczemu uchylić zakwestionowaną odwołaniem decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji wyłącznie w sytuacji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Dopiero łączne spełnienie tych dwóch przesłanek daje organowi drugiej instancji możliwość uwolnienia się od obowiązku merytorycznego załatwienia sprawy. Rozstrzygnięcia kasacyjne traktowane są bowiem jako wyjątki od zasady merytorycznego charakteru postępowania odwoławczego (zob. G. Łaszczyca, [w:] G. Łaszczyca, A. Martysz, A. Matan, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Tom II. Komentarz do art. 104-269, s. 208 i nast. oraz powołane tam orzecznictwo). Warunkiem koniecznym dopuszczalności wydania decyzji w omawianym trybie jest zatem stwierdzenie, że sprawa nie może być załatwiona w sposób merytoryczny przez organ drugiej instancji. Podnieść również należy, że rozstrzygnięcie, o którym mowa w art. 138 § 2 K.p.a., może zapaść, jeżeli wątpliwości organu drugiej instancji co do stanu faktycznego sprawy nie można wyeliminować w trybie art. 136 K.p.a. Zgodnie z tym przepisem organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie, albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję. Konieczność natomiast uzupełnienia w niewielkim zakresie postępowania dowodowego, przeprowadzenia określonego dowodu, mieści się w kompetencjach organu odwoławczego do uzupełnienia postępowania, wyłączając dopuszczalność decyzji kasacyjnej. Organ odwoławczy, przekazując sprawę do ponownego rozstrzygnięcia, zobowiązany jest wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Chodzi tu o wskazanie okoliczności faktycznych, które mają znaczenie prawne dla rozstrzygnięcia sprawy. Organ odwoławczy nie może natomiast przesądzić o treści rozstrzygnięcia sprawy przez nakaz załatwienia jej pozytywnie lub negatywnie dla odwołującego się, bowiem o treści rozstrzygnięcia może – w przypadku tego rodzaju decyzji – decydować wyłącznie organ pierwszej instancji. Organ ten zobowiązany jest sprawę ponownie rozpoznać i rozstrzygnąć. W niniejszej sprawie, Wojewoda "[...]" prawidłowo ocenił, że organ pierwszej instancji nie przeprowadził prawidłowo postępowania. W zaskarżonym postanowieniu Wojewoda wykazał, że braki postępowania są na tyle istotne, że nie jest możliwe wydanie decyzji merytorycznej, co oznacza, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Organ odwoławczy, zgodnie z art. 138 § 2 K.p.a. wskazał też, jakie okoliczności należy wyjaśnić w toku ponownego rozpoznawania sprawy. W szczególności zwrócił uwagę na konieczność ustalenia kwestii tożsamości sprawy i zbadania wniosku w oparciu o przepisy u.p.a.s.c. Wątpliwości organu w przedmiotowej sprawie nie da się zaś wyeliminować w trybie art. 136 K.p.a. Nie można też podzielić stanowiska skarżących, że organ drugiej instancji winien był wydać rozstrzygnięcie wyłączenie o uchyleniu zaskarżonego postanowienia, ponieważ odmowa wszczęcia postępowania jest rozstrzygnięciem hamującym, a zatem nie można było przekazać sprawy do ponownego rozpoznania. Wskazać należy, że zamknięty katalog sposobów zakończenia postępowania odwoławczego w przypadku stwierdzenia, że odwołanie jest dopuszczalne i zostało wniesione w terminie określają postanowienia art. 138 § K.p.a. Organ odwoławczy może zatem utrzymać w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji (art. 138 § 1 pkt 1) albo uchylić tę decyzję i bądź merytorycznie rozstrzygnąć sprawę, bądź wydać jedno z dwóch rozstrzygnięć procesowych – umorzyć postępowanie pierwszej instancji (art. 138 § 1 pkt 2) i przekazać sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia (art. 138 § 2). Zatem norma, zawarta w art. 138 K.p.a. nie dopuszcza wyłącznie uchylenia orzeczenia organu pierwszej instancji. Przepisy powyższe stosuje się do postanowień na zasadzie art. 144 K.p.a. W tym stanie rzeczy, wobec braku podstaw do kwestionowania zgodności zaskarżonej decyzji z prawem, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło