II SA/Ol 444/10
WyrokWSA w Olsztynie2010-07-06
Skład orzekający: Bogusław Jażdżyk, Hanna Raszkowska, Adam Matuszak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo zinterpretował przesłankę deportacji do pracy przymusowej w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej, odmawiając przyznania świadczenia z powodu braku wysiedlenia z dotychczasowego środowiska, mimo twierdzeń strony o wielokrotnych wyjazdach do pracy na odległość kilkudziesięciu i ponad 400 km od miejsca zamieszkania?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej naruszył przepisy postępowania, w szczególności art. 7 i 77 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a., nie wyjaśniając dostatecznie stanu faktycznego sprawy i nie uzasadniając należycie swojego stanowiska. Sąd uznał, że organ nie zbadał, czy skarżący rzeczywiście był wysiedlony w celu wykonywania robót budowlanych i czy deportacje trwały co najmniej 6 miesięcy, co jest kluczowe dla przyznania świadczenia. Zaskarżona decyzja została uchylona z powodu naruszenia prawa, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Skarżący K. S. złożył wniosek o przyznanie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że praca była wykonywana w obrębie stałego miejsca zamieszkania i nie była połączona z wysiedleniem, co według organu jest niezbędnym warunkiem uzyskania świadczenia, zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego. Skarżący odwołał się, podnosząc, że był wielokrotnie wysiedlany i pracował w odległości kilkudziesięciu, a nawet ponad 400 km od domu, a także był wywożony na teren Rzeszy Niemieckiej. Organ utrzymał w mocy swoją poprzednią decyzję. Skarżący wniósł skargę do WSA.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Kierownika Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 25 marca 2010r. Zasądzono od Kierownika Urzędu na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Orzeczono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Hanna Raszkowska Sędzia WSA Adam Matuszak Protokolant Karolina Hrymowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 lipca 2010 r. sprawy ze skargi K. S. na decyzję Kierownika Urzędu z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Kierownika Urzędu na rzecz skarżącego K. S. kwotę 100 zł (słownie: sto złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego; III. orzeka, ze zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.
Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że w dniu 1 lutego 2010r. do Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wpłynął wniosek K. S. o przyznanie świadczenia określonego w ustawie z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osądzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395, z późn. zm.).
Po rozpatrzeniu wniosku Kierownik Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia 22 lutego 2010r. odmówił przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego określonego we wspomnianej ustawie. Organ wskazał, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że strona w okresie okupacji wykonywała pracę przymusową w obrębie stałego miejsca zamieszkania, w miejscowości M. Wskazano przy tym na regulację art. 2 pkt 2 lit. a ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym..., według której represją jest deportacja do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed 1 września 1939r. na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945. Powołano się przy tym na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009r. (sygn. akt K 49/07), gdzie przyjęto, że niezbędnym warunkiem uzyskania prawa do świadczenia pieniężnego określonego w ustawie jest udowodnienie wykonywania pracy przymusowej połączone z wysiedleniem z dotychczasowego środowiska. Zdaniem organu praca K. S. nie przybrała szczególnie dotkliwej formy, o której mowa we wspomnianym wyroku Trybunału Konstytucyjnego, tzn. nie była ona połączona z wysiedleniem i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska.
Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy od tej decyzji wniósł K. S., podnosząc, że firma, na rzecz której pracował mieściła się w M., ale praca była połączona z wysiedleniem i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. Odwołujący wskazał bowiem, że od kwietnia do czerwca 1941 pracował w odległości kilkudziesięciu kilometrów od domu. Natomiast od 22 czerwca 1941r. został wysiedlony na teren byłego województwa "[...]", tzn. ponad 400 km od miejsca zamieszkania. Podniósł, że pracował w takich miejscowościach jak Z., W., S., B., P., H. Odwołujący się wskazał ponadto, że od września do zimy 1944r. wywieziono go na teren Rzeszy Niemieckiej w okolice P. do kopania okopów strzeleckich.
Po rozpatrzeniu wniosku Kierownik Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia 25 marca 2010r. utrzymał w mocy swoją poprzednią decyzję. Organ ponownie wskazał, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że strona w okresie okupacji wykonywała pracę przymusową w obrębie stałego miejsca zamieszkania (L. koło M.), w miejscowości M. Wskazał przy tym na regulację art. 2 pkt 2 lit. a ustawy z dnia 31 maja 1996r.
o świadczeniu pieniężnym..., według której represją jest deportacja do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed 1 września 1939r. na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945. Powołano się przy tym na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009r. (sygn. akt K 49/07), gdzie przyjęto, że niezbędnym warunkiem uzyskania prawa do świadczenia pieniężnego określonego w ustawie jest udowodnienie wykonywania pracy przymusowej połączone z wysiedleniem z dotychczasowego środowiska. Zdaniem organu praca K. S. nie przybrała szczególnie dotkliwej formy, o której mowa we wspomnianym wyroku Trybunału Konstytucyjnego, tzn. nie była ona połączona z wysiedleniem i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. Organ podkreślił, że niemiecka firma "[...]", w której był zatrudniony K. S. zajmowała się budową dróg na terenie byłego województwa c. i b., co tłumaczy, że zainteresowany przebywał okresowo poza miejscem zamieszkania. Nie stanowi to jednak zdaniem organu deportacji do pracy przymusowej, gdyż główna siedziba i lokalizacja firmy mieściła się w M., a więc w obrębie miejsca zamieszkania strony. Ponadto zdaniem organu strona nie przedstawiła dowodów na fakt pracy przy kopaniu okopów. W decyzji zaznaczono, że przepisy ustawy nie przewidują świadczeń z ustawy dla wszystkich poszkodowanych przez pracę niewolniczą na rzecz III Rzeszy, lecz zawężają krąg podmiotów do tych spośród nich, wobec których okupant stosował represje pracy niewolniczej w zaostrzonej formie (deportacja) w stosunku do obowiązującego powszechnie obowiązku pracy.
Skargę na tą decyzję wywiódł K. S. Skarżący podkreślił, że został w czasie okupacji wywieziony i zmuszany do morderczej pracy przy naprawach dróg i mostów w byłych województwach c. i b., od kwietnia 1941 do stycznia 1945. Podniósł, że był deportowany i z powrotem przywożony do domu sześć albo siedem razy przez cały okres pracy. Skarżący wskazał, że w domu przebywał jedynie 3-4 dni, a w perspektywie miał wyjazd do morderczej pracy w fatalnych warunkach. Stwierdził, że od kwietnia 1941 do stycznia 1945 pracował 45 miesięcy. Skarżący podniósł więc, że z całą pewnością wypełnia obligatoryjną ustawową przesłankę co najmniej 6 - miesięcznej deportacji do pracy przymusowej, co pozwala zakwalifikować go jako osobę represjonowaną w myśl ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym... Skarżący podkreślił również, że w 1990r. został zweryfikowany i uznany za uprawnionego do uzyskania odszkodowania z tytułu poniesionych szkód.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym rozstrzygnięciu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Na wstępie wyjaśnienia wymaga, iż sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności
z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U Nr 153, poz.1269 ze zmianami).
Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia
z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji
w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności rozstrzygnięcia administracyjnego. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach,
a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – zwanej w dalszym ciągu uzasadnienia jako ppsa) uchyla go lub stwierdza jego nieważność.
Nadto wskazania wymaga, iż sąd orzeka na podstawie akt sprawy
(art. 133 § 1 ppsa) nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ppsa).
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd doszedł
do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja została podjęta z naruszeniem przepisów prawa, w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Przede wszystkim trzeba wskazać, że zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. 96, Nr 87, poz. 395) świadczenie pieniężne, przysługuje osobom, które w okresie podlegania represjom określonym
w ustawie były obywatelami polskimi i są nimi obecnie. Stosownie zaś do art. 2 represją w rozumieniu tej ustawy jest osadzenie w obozach pracy przymusowej w okresie wojny w latach 1939-1945 z przyczyn politycznych, narodowościowych, rasowych
i religijnych, a także deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 r., na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 -1945 lub Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich
i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego
w jego obecnych granicach.
W kontekście przywołanych regulacji prawnych należy zwrócić uwagę na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009r. (K 49/07), gdzie stwierdzono, że art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym...w zakresie w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej. Trzeba jednak przy tym wskazać, że Trybunał Konstytucyjny nie miał zastrzeżeń co do samej zasady ustawowej, aby świadczenia otrzymywały tylko te osoby, wobec których obowiązek pracy przymusowej podczas II wojny światowej i tuż po jej zakończeniu przybierał szczególnie dotkliwą formę, tzn. był połączony z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska.
Należy zauważyć, że organ dokonał prawidłowej interpretacji wspomnianych regulacji prawnych prawa materialnego w oparciu o przywołany wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Rolą organu było jednak również takie wyjaśnienie sprawy, które pozwoliłoby precyzyjnie określić czy skarżący spełnił przesłankę z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym...W ocenie Sądu organ nie ustalił stanu faktycznego sprawy w sposób zadowalający. Przede wszystkim nie zbadano w trakcie postępowania administracyjnego czy skarżący rzeczywiście był wysiedlony w celu wykonywania robót budowlanych. Tymczasem we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy podawał on, że firma, na rzecz której pracował mieściła się w M., ale praca była połączona z wysiedleniem i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. Podniósł także, że od kwietnia do czerwca 1941 pracował w odległości kilkudziesięciu kilometrów od domu, natomiast od 22 czerwca 1941r. został wysiedlony na teren byłego województwa b., tzn. ponad 400 km od miejsca zamieszkania. Stwierdził, że pracował w takich miejscowościach jak Z., W., S., B., P., H., a od września do zimy 1944r. wywieziono go na teren Rzeszy Niemieckiej w okolice P. do kopania okopów strzeleckich. Skarżący również na rozprawie przed tut. Sądem podawał, że pracując w firmie "[...]", która miała siedzibę w N. koło M., był wielokrotnie wywożony na kilkumiesięczne okresy do pracy. Wskazywał, że wysłano go w takie miejsca jak m.in. B., powiat "[...]", G. , I., P..
W ocenie Sądu organ nie zbadał gdzie i na jak długo skarżący był wywożony do pracy, w tym nie wyjaśnił kwestii wywiezienia K. S. do kopania okopów strzeleckich. Nie ustalono tym samym czy te wskazane przez skarżącego deportacje trwały co najmniej 6 miesięcy. W decyzji wskazano tylko ogólnie, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że strona w okresie okupacji wykonywała pracę przymusową w obrębie stałego miejsca zamieszkania ( L. koło M.), w miejscowości M. Organ stwierdził, że niemiecka firma "[...]", w której był zatrudniony K. S. zajmowała się budową dróg na terenie byłego województwa c. i b., co tłumaczy, że zainteresowany przebywał okresowo poza miejscem zamieszkania. Nie stanowi to jednak zdaniem organu deportacji do pracy przymusowej, gdyż główna siedziba i lokalizacja firmy mieściła się w M., a więc w obrębie miejsca zamieszkania strony.
Zbyt daleko idącym wnioskiem jest przyjęcie przez organ, że skarżący nie był deportowany do pracy przymusowej, z uwagi na to, że firma, w której pracował miała siedzibę w jego miejscu zamieszkania. Takie twierdzenie nie jest poparte żadnym materiałem dowodowym. Organ zatem zobowiązany jest przy ponownym rozpatrzeniu sprawy zweryfikować twierdzenia skarżącego i ustalić czy był on rzeczywiście wywożony (‘wyrwany") do pracy przymusowej poza miejsce zamieszkania. Po wyjaśnieniu stanu faktycznego sprawy organ powinien dokonać własnej oceny zebranego materiału dowodowego. Tym samym zobowiązany jest wyjaśnić w swoim rozstrzygnięciu czy daje wiarę zeznaniom strony czy też odmawia im wiarygodności, a jeśli tak to z jakiego powodu.
Nie wyjaśniając wskazanych powyżej okoliczności, istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, organ naruszył art. 7 i art. 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. (Dz. U. z 2000r., Nr 98, poz. 1071). Zgodnie z treścią art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zasada prawdy obiektywnej jest naczelną zasadą postępowania administracyjnego. Wynika z niej obowiązek organu administracji publicznej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą. Realizacja zasady prawdy obiektywnej ma ścisły związek z realizacją zasady praworządności, ustalenie stanu faktycznego sprawy jest bowiem niezbędnym elementem prawidłowego zastosowania normy prawa materialnego. Stosownie do art. 77 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej są obowiązane w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Z treści zaś przepisów art. 7 i 77 § 1 k.p.a. wynika, że postępowanie dowodowe oparte jest na zasadzie oficjalności. Organ administracji zobowiązany jest z urzędu przeprowadzić dowody służące ustaleniu stanu faktycznego. Zobowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy i podejmować wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy i w tym celu dopuścić jako dowód w sprawie wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem (vide: wyrok NSA z dn. 21 grudnia 2000r., sygn. V SA 1816/00, publ. LEX nr 77645).
W ocenie Sądu organ wysuwając daleko idące wnioski, mające doniosłe skutki prawne dla strony nie uzasadnił ich wystarczającymi argumentami i nie znalazły one pokrycia w zebranym materiale dowodowym, czym naruszono podstawowe zasady postępowania administracyjnego wyrażone w art. 7 i 77. Z całą pewnością materiał dowodowy zebrany w toku postępowania wyjaśniającego nie uzasadnia stanowiska organu, gdyż jest on niepełny i niewystarczający.
Ponadto w ocenie Sądu nie uzasadniając należycie swojego stanowiska organ naruszył również art. 107 § 3 k.p.a., z którego wynika, iż uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Tymczasem w decyzji organu znajduje się jedynie lakoniczne stwierdzenie, mówiące, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że strona w okresie okupacji wykonywała pracę przymusową w obrębie stałego miejsca zamieszkania (L. koło M.), w miejscowości M. Organ posługując się tym ogólnikowym stwierdzeniem nie wykazał w wystarczający sposób jakie dowody potwierdzają postawioną przez niego tezę, a przyjęcie wniosku, że skarżący nie mógł być deportowany do pracy przymusowej, z uwagi na to, że firma, w której pracował miała siedzibę w jego miejscu zamieszkania jest tylko domniemaniem organu, nie zweryfikowanym w oparciu o materiał dowodowy. Nie może być też tak, że organ wskazuje, iż skarżący nie przedstawił żadnych dowodów na poparcie swojego stanowiska. To organ jest dysponentem postępowania administracyjnego w sprawie i jego rolą jest weryfikacja stanowiska strony w oparciu o przeprowadzone przez niego dowody.
Motywy, którymi kierował się organ, rozstrzygając daną sprawę, powinny znaleźć swój wyraz w uzasadnieniu decyzji, bowiem strony mają prawo znać argumenty i przesłanki podejmowanych rozstrzygnięć. Bez zachowania tego elementu decyzji, strony nie mają możliwości obrony swoich słusznych interesów. Uzasadnienie stanowi jeden z warunków sine qua non skutecznej kontroli decyzji administracyjnych przez sąd administracyjny. Prawidłowe uzasadnienie ma zatem nie tylko znaczenie prawne, ale i wychowawcze, bowiem pogłębia zaufanie stron postępowania do organów administracyjnych.
W ocenie Sądu nie odniesienie się do wszystkich zarzutów zawartych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy prowadzi do pogwałcenia art. 107 § 3 kpa dotyczącego obligatoryjnej części decyzji jaką jest jej uzasadnienie. Organ powinien bowiem w uzasadnieniu wydanej decyzji odnieść się do wypowiedzi zawartych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Ponadto brak odniesienia się przez organ do podnoszonych zarzutów może stanowić naruszenie prawa procesowego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, a to z kolei musi skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji (por. teza pierwsza wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 14 kwietnia 2005r., III SA/Wa 180/05).
Obowiązkiem organu odwoławczego jest więc ustosunkowanie się w uzasadnieniu swojej decyzji do wszystkich żądań, wniosków i zarzutów strony, zwłaszcza zawartych w odwołaniu lub wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy (por. wyrok Naczelnego sądu Administracyjnego z 10 kwietnia 1998r., II SA 1436/96).
Warto również wskazać, że właściwe uzasadnienie decyzji pełni doniosłą rolę w kontekście realizacji art. 8 kpa, a więc realizacji zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa. Funkcją uzasadnienia jest przekonanie strony, że jej stanowisko zostało poważnie wzięte pod uwagę, a jeżeli zapadło inne rozstrzygniecie, to, że przyczyną tego są istotne powody. Nie może spełnić zatem wymagań wynikających z art. 8 kpa organ administracji, który nie ustosunkowuje się do twierdzeń strony uważanych przez nią za istotne dla sposobu załatwienia sprawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 6 sierpnia 1984r., II SA 742/84).
Stwierdzając naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, należało w pkt I uchylić zaskarżoną decyzję - stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
O kosztach rozstrzygnięto w pkt II na podstawie art. 200 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Z mocy art. 152 tej ustawy Sąd orzekł w pkt III, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło