II SA/Ol 444/17
WyrokWSA w Olsztynie2017-08-23
Skład orzekający: Alicja Jaszczak-Sikora, Marzenna Glabas, Ewa Osipuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja organu odwoławczego uchylająca decyzję organu pierwszej instancji i przekazująca sprawę do ponownego rozpoznania (decyzja kasacyjna) została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, w szczególności art. 138 § 2 KPA?Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja organu odwoławczego uchylająca decyzję organu pierwszej instancji i przekazująca sprawę do ponownego rozpoznania była zasadna. Organ odwoławczy prawidłowo dostrzegł, że organ pierwszej instancji nie mógł oprzeć rozstrzygnięcia wyłącznie na własnej ocenie stanu technicznego budynku, lecz powinien był nakazać przeprowadzenie kontroli okresowej lub żądać ekspertyzy technicznej. Sąd nie podzielił poglądu organu odwoławczego, że nieodpowiedni stan techniczny obiektu budowlanego zawsze musi być utożsamiany z naruszeniem przepisów techniczno-budowlanych, wskazując, że może on wynikać również z braku dbałości czy zaniedbania remontów. Niemniej jednak, z uwagi na konieczność uzyskania niezależnego stanowiska podmiotu uprawnionego w kwestii oceny stanu technicznego budynku, decyzja kasacyjna była uzasadniona.Stan faktyczny
Wspólnota Mieszkaniowa została zobowiązana do wykonania remontu dachu, orynnowania i elewacji budynku z uwagi na jego zły stan techniczny, zagrażający życiu i zdrowiu ludzi oraz oszpecający otoczenie. Organ pierwszej instancji stwierdził zniszczenie belek dachu, kominów, deskowania, pokrycia dachowego, wyłazów dachowych, orynnowania oraz tynków ścian zewnętrznych. Organ odwoławczy uchylił tę decyzję, uznając, że stan faktyczny nie został należycie wyjaśniony, a organ pierwszej instancji nie wykazał naruszenia konkretnych przepisów technicznych. Skarżący zarzucił organowi odwoławczemu naruszenie zasad postępowania administracyjnego. Sąd administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora Sędziowie sędzia WSA Marzenna Glabas (spr.) sędzia WSA Ewa Osipuk Protokolant sekretarz sądowy Marta Kudła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 sierpnia 2017 r. sprawy ze skargi W. G.–D. na decyzję Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie wykonania robót budowlanych oddala skargę.
Decyzją z dnia "[...]" r., nr "[...]" Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej jako "organ I instancji", "PINB"), w wyniku ponownego rozpoznania sprawy, na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1, 3 i 4 oraz art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jednolity Dz. U. z 2016r. poz. 290 ze zm., dalej jako: "u.p.b."), nakazał Wspólnocie Mieszkaniowej wykonanie wyszczególnionych obowiązków związanych z remontem dachu, orynnowaniem i elewacją budynku.
W uzasadnieniu PINB podał, że w dniu 6 września 2016 r. na skutek wniosku W.D. (dalej jako: "skarżący") przeprowadzono kontrolę stanu technicznego budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy udziale wszystkich współwłaścicieli. W trakcie kontroli stwierdzono, że budynek jest w nieodpowiednim stanie technicznym, może zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi oraz powoduje swym wyglądem oszpecenie otoczenia. PINB wyjaśnił, że na obu szczytach budynku są całkowicie zniszczone belki (krokwie zewnętrzne) i deski (wiatrownice). Elementy te z jednej strony już częściowo zwisają i nie są trwale związane z pozostałą częścią budynku, a przy większym wietrze mogą w każdej chwili całkowicie oderwać się i spaść na dół. Stwierdzono zniszczenie i nieodpowiedni stan dwóch kominów, w części strychu i ponad dachem. PINB uznał, że istniejący stan techniczny kominów stwarza realne zagrożenie wystąpienia pożaru. Kominy w tej części wymagają w całości odbudowy wraz z obróbkami blacharskimi oraz betonowymi czapkami. PINB wskazał, że w nieodpowiednim stanie technicznym jest także część deskowania dachu, która kwalifikuje się wyłącznie do wymiany na nową. Na dachu stwierdzono braki w pokryciu oraz w kilku miejscach pozsuwane dachówki. Organ skonstatował, że niewłaściwy stan pokrycia powoduje zniszczenia deskowania, konstrukcji dachu, jak też innych elementów wewnątrz budynku. Wyłazy na dach są całkowicie zużyte i wymagają wymiany na nowe. Organ wskazał, że zniszczone jest całkowicie orynnowanie (rynny na dachu oraz wszystkie rury spustowe). Poza negatywnym wpływem na stan techniczny budynku zniszczenia te powodują swym wyglądem oszpecenie budynku. Orynnowanie nadaje się wyłącznie do wymiany. Występują także miejscowe braki i uszkodzenia tynków ścian zewnętrznych. Stan taki powoduje oszpecenie otoczenia.
Odwołanie od tej decyzji wniosła współwłaścicielka budynku E. K., zarzucając, że organ I instancji nie wskazał przepisów technicznych, które naruszałby zaistniały stan faktyczny. Zakwestionowała też wyznaczony termin, wnosząc o jego wydłużenie.
Zaskarżoną decyzją z dnia "[...]" r. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Organ II instancji ocenił, że stan faktyczny sprawy został nienależycie wyjaśniony w stopniu uniemożliwiającym merytoryczne rozpoznanie sprawy. Zaznaczył, że do wydania decyzji nakazującej doprowadzenie obiektu budowlanego do odpowiedniego stanu nie wystarczy ogólne stwierdzenie przez organ, że zachodzą przesłanki określone w art. 66 ust. 1 u.p.b. Ustalenia stanu faktycznego w sprawie winny opierać się w szczególności na wynikach przeprowadzonych kontroli okresowych w użytkowanym obiekcie budowlanym (art. 62 ust.1 u.p.b.), która m. in. weryfikuje stan obiektu określony w protokołach kontroli okresowych w odniesieniu do stanu faktycznego istniejącego w dniu kontroli, a także w razie potrzeby na treści wykonanej ekspertyzy technicznej. Stwierdził, że w analizowanym przypadku współwłaściciele nieruchomości nie dokonywali okresowych przeglądów stanu technicznego, co jest obowiązkiem wynikającym wprost z ustawy Prawo budowlane. Wyegzekwowanie od właścicieli obiektu w/w obowiązków powinno stanowić podstawę dla prawidłowej oceny stanu technicznego oraz dla prawidłowego ewentualnego sformułowania obowiązków wskazanych w decyzji administracyjnej (art. 62 u.p.b.). Zarzucił, że w treści rozstrzygnięcia nie wskazano przepisów technicznych, które zaistniały stan faktyczny by naruszały. Podkreślił, że skoro przepis art. 61 i 62 u.p.b. precyzuje obowiązki spoczywające z mocy prawa na właścicielu lub zarządcy obiektu budowanego, to ocena, czy stan techniczny danego obiektu jest nieodpowiedni, musi odnosić się do obowiązujących przepisów. Organ nadzoru budowlanego nie może nałożyć obowiązków, które nie mają podstawy w obowiązujących przepisach prawa. Zdaniem organu odwoławczego można stwierdzić, że obiekt budowlany znajduje się
w nieodpowiednim stanie technicznym wówczas, kiedy zachodzi niezgodność tego stanu z przepisami techniczno-budowlanymi. Zauważono też, że skromne uzasadnienie decyzji sprowadzające się do stwierdzenia, że zniszczone orynnowanie i braki,
i uszkodzenia tynków ścian zewnętrznych powodują swym wyglądem oszpecenie budynku, nie pozwala na pozytywną ocenę zasadności przyjętych przez organ
I instancji rozwiązań. Bowiem nakładanie obowiązku doprowadzenia obiektu budowlanego do odpowiedniego stanu estetycznego dopuszczalne jest, gdy ustalone zostanie, że obiekt swoim wyglądem rzeczywiście powoduje oszpecenie otoczenia, przy czym ciężar udowodnienia tej okoliczności spoczywa na organie administracji i winno to znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu podjętego przez organ rozstrzygnięcia.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie W.D. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania w związku z naruszeniem przez organ II instancji ogólnych zasad postępowania administracyjnego poprzez niewyjaśnienie sprawy w sposób wszechstronny, dokonanie wybiórczej oceny zgromadzonego materiału dowodowego i dokonanie błędnych ustaleń faktycznych, co doprowadziło do niewłaściwego zastosowania art. 66 ust. 1, 3 i 4 u.p.b. W ocenie skarżącego organ I instancji wykazał przesłanki podjętego rozstrzygnięcia i decyzja powinna zostać utrzymana w mocy w postępowaniu odwoławczym. Skarżący nie zgodził się też ze stanowiskiem organu II instancji co do konieczności wykazania naruszenia przepisów techniczno-budowlanych przy zastosowaniu art. 66 ust. 1 pkt 3 u.p.b. Wywiódł, powołując się na stanowisko doktryny, że kwestia nieodpowiedniego stanu technicznego będzie zazwyczaj wynikiem technicznego zużycia obiektu budowlanego, do którego dochodzi w miarę upływu czasu, a niekiedy nieodpowiedniego użytkowania, a także braku dbałości o obiekt, nieprzeprowadzania okresowych obowiązkowych kontroli lub koniecznych napraw. Stan ten może być także wynikiem naruszenia przepisów techniczno-budowlanych. Przesłanka ta zatem pozostaje w sferze sposobu użytkowania obiektu budowlanego.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Podniósł, że postępowanie dowodowe organu
I instancji należy uznać za pobieżne, rozstrzygnięcie w sposób ewidentny wykracza poza dopuszczalny zakres ingerencji wynikający z art. 66 u.p.b., zaś uzasadnienie podjętego przez PINB rozstrzygnięcia nie spełnia kryteriów dla prawidłowego uzasadnienia faktycznego i prawnego.
Na rozprawie w dniu 23 sierpnia 2017 r. pełnomocnik organu wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w odpowiedzi na skargę. Podał, że zastosowanie art. 136 k.p.a. nie było możliwe z uwagi na znaczny zakres postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej w przedmiotowej sprawie jest decyzja organu II instancji wydana na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 23, dalej jako: "k.p.a.") Zadaniem Sądu było więc przede wszystkim dokonanie oceny zasadności podjęcia przez organ odwoławczy decyzji kasacyjnej, tj. decyzji o uchyleniu decyzji organu I instancji i przekazaniu mu sprawy do ponownego rozpatrzenia. Podkreślić bowiem należy, że zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym i (t. j. Dz. U. z 2017 r. poz.1369 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.), sąd nie ma obowiązku, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (tak NSA w wyroku z dnia 11 października 2005 r., sygn. akt: FSK 2326/04). Kwestie materialnoprawne sprawy mogą podlegać rozpatrzeniu przez Sąd dopiero, gdy stan faktyczny sprawy nie budzi wątpliwości i nie zachodzą inne uchybienia procesowe uniemożliwiające Sądowi wypowiedzenie się co do istoty sprawy. Pamiętać należy, że zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz. U. z 2016 r. poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Potwierdza to też treść art. 3 § 1 p.p.s.a. Na zasadzie tych przepisów obowiązek dokładnego rozpatrzenia stanu faktycznego i prawnego spoczywa na organie orzekającym. Natomiast do kompetencji sądu administracyjnego należy wyłącznie kontrola legalności działania organu administracji. To rolą organu administracji jest rozstrzygnięcie o prawach czy obowiązkach strony stosunku administracyjnego na podstawie norm prawa materialnego i w ustalonym w tym postępowaniu stanie faktycznym. Zadaniem zaś sądu administracyjnego jest sprawdzenie, czy postępowanie organu odpowiadało wymogom formalnym i czy w ustalonym stanie faktycznym prawidłowo zastosowano przepisy prawa materialnego. Tym samym sąd nie zastępuje organów administracji publicznej w merytorycznym załatwieniu spraw i nie dokonuje samoistnie ustaleń faktycznych i prawnych, orzeka natomiast na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 p.p.s.a.).
Zastosowany przez organ odwoławczy przepis art. 138 § 2 k.p.a. stanowi procesową podstawę do wydania decyzji kasacyjnej, skutkującej przekazaniem sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Przy tego rodzaju decyzji kontrola sądowa sprowadza się w pierwszym rzędzie do oceny, czy organ II instancji rozpoznając odwołanie prawidłowo zastosował powyższą normę prawną. Według tej regulacji, w brzmieniu obowiązującym od 11 kwietnia 2011 r., czyli po nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2011 r. nr 6, poz. 18), organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Podkreślić trzeba, że zasadą jest, iż organ odwoławczy wydaje rozstrzygnięcie co do istoty sprawy, co zgodnie z treścią art. 138 § 1 k.p.a. następuje przez wydanie rozstrzygnięcia merytorycznego. Natomiast odstępstwem od tej ogólnej zasady jest wskazane wyżej, a wynikające z art. 138 § 2 k.p.a., uprawnienie organu odwoławczego do wydania decyzji kasacyjnej. Obecna konstrukcja prawna decyzji kasacyjnej, określona w art. 138 § 2 k.p.a., opiera się na dwóch kumulatywnych przesłankach, a mianowicie: wydaniu przez organ I instancji decyzji z naruszeniem przepisów postępowania, czyli przepisów kodeksu lub przepisów o postępowaniu zawartych w ustawach szczególnych oraz uznaniu przez organ odwoławczy, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Oznacza to, że w aktualnym stanie prawnym, znajdującym zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, samo naruszenie przepisów postępowania przez organ I instancji, chociaż jest konieczną przesłanką uchylenia decyzji, nie jest przesłanką wystarczającą. Zakończenie postępowania odwoławczego w sposób kasacyjny wymaga bowiem dodatkowo stwierdzenia, że zachodzi konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego co do okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia. Chodzi więc o sytuację, gdy zasada dwuinstancyjności postępowania wyłącza przeprowadzenie w tym zakresie uzupełniającego postępowania dowodowego, gdyż jego zakres wskazuje, że w swej istocie organ odwoławczy musiałby sam przeprowadzić postępowanie wyjaśniające odnośnie do kwestii mogących mieć bezpośredni wpływ na treść decyzji. W konsekwencji sprawa byłaby rozstrzygana de facto w jednej instancji, a więc strona nie mogłaby kwestionować wyników postępowania wyjaśniającego w drodze odwołania. Organ odwoławczy, który z istoty rzeczy nie przeprowadza własnego, odrębnego postępowania dowodowego, za to może wyciągać z zebranego przez organ I instancji materiału zupełnie inne wnioski niż organ I instancji, zastępowałby w praktyce ten organ, pozbawiając stronę prawa podważania tych ustaleń w drodze zwyczajnego środka prawnego (por. W. Chróścielewski "Zmiany w zakresie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego i prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, które weszły w życie w 2011 r.", opubl. ZNSA rok VII nr 4 (37)/2011, str. 19). Odnotować również warto, iż w uzasadnieniu projektu nowelizacji przepisu art. 138 § 2 k.p.a. wskazano m.in., że zmierza ona do większego skrępowania organu odwoławczego w podejmowaniu decyzji kasacyjnej, zawężając możliwość podjęcia decyzji kasacyjnej w stopniu maksymalnym. Ogranicza ją bowiem do sytuacji, w której rozpatrzenie i rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy byłoby nie do pogodzenia z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Nowelizacja ta oparta zatem została na kryterium nienaruszalności zasady dwuinstancyjności. Jak już wskazano, przepis art. 138 § 2 k.p.a. stanowi wyłom od zasady merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez organ drugiej instancji, gdyż zgodnie z ustanowioną w art. 15 k.p.a. zasadą dwuinstancyjności, każda sprawa administracyjna winna podlegać dwukrotnemu merytorycznemu rozstrzygnięciu, przez dwa różne organy administracji publicznej. Treść art. 138 § 2 k.p.a. winna być natomiast odczytywana w połączeniu z przepisem art. 136 k.p.a., określającym granice postępowania dowodowego przed organem odwoławczym. Zwrócić też trzeba uwagę, że użyte w art. 138 § 2 k.p.a. określenie "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie" jest określeniem wymagającym każdorazowo interpretacji na tle okoliczności faktycznych sprawy. W szczególności można stwierdzić, że nawiązuje ono do pojęcia "nieprzeprowadzenia przez organ I instancji postępowania wyjaśniającego w całości lub znacznej części", co - zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego - uniemożliwia rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy.
W sprzeczności z art. 138 § 2 k.p.a. pozostaje zatem wydanie decyzji kasacyjnej zarówno w przypadku, gdy zaskarżona decyzja była dotknięta jedynie błędami natury prawnej, jak i w przypadku, gdy postępowanie wyjaśniające pierwszej instancji jest dotknięte niewielkimi brakami, które z powodzeniem można uzupełnić w postępowaniu odwoławczym na podstawie art. 136 k.p.a. (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 listopada 2003 r., sygn. akt IV SA 1496/02, Monitor Prawniczy 2004/2/60; z dnia 2 grudnia 1999 r., sygn. akt I SA 632/99, Lex nr 48722; z dnia 27.października 1999 r., sygn. akt I SA 2127/98, Lex nr 48721).
W rozpatrywanym przypadku decyzja organu II instancji odpowiada prawu, chociaż nie wszystkie zawarte w niej argumenty zasługują na uwzględnienie. Przede wszystkim organ odwoławczy zasadnie dostrzegł, że organ I instancji nie mógł oprzeć rozstrzygnięcia tylko na podstawie własnej oceny stanu technicznego budynku, chociaż tego do końca nie wyjaśnił. PINB uznał bowiem, że w sprawie zastosowanie miał art. 66 ust. 1 pkt 1 u.p.b., przyjmując wyraźnie, że stan budynku zagraża życiu lub zdrowiu ludzi. W takiej sytuacji, na mocy art. 62 ust. 3 u.p.b., PINB zobowiązany był nakazać właścicielom przeprowadzenie kontroli okresowej, o której mowa w ust. 1 art. 62 u.p.b. lub żądać przedstawienia ekspertyzy stanu technicznego obiektu lub jego części. Stosownie do art. 62 ust. 4-6 u.p.b. kontrole przeprowadzają osoby posiadające uprawnienia budowlane w odpowiedniej specjalności albo kwalifikacje. Dopiero po zapoznaniu się ze stanowiskiem uprawnionego podmiotu co do oceny stanu technicznego budynku, PINB może formułować nakazy w celu usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości.
Nie można natomiast podzielić poglądu organu II instancji, że uznanie nieodpowiedniego stanu technicznego obiektu budowlanego zawsze należy utożsamiać z naruszeniem przepisów techniczno-budowlanych. Skarżący prawidłowo argumentuje, że nieodpowiedni stan techniczny może wynikać również z braku dbałości o budynek, wykonywania wymaganych remontów, napraw. Zdaniem Sądu, organ I instancji dowiódł i prawidłowo uzasadnił w decyzji, że stan techniczny budynku w części dachu, kominów i orynnowania jest nieodpowiedni, gdyż urządzenia te nie spełniają prawidłowo swoich funkcji, a nadto powodują swym wyglądem oszpecenie otoczenia, co dotyczy też elewacji budynku. W aktach sprawy znajduje się bowiem protokół z przeprowadzonej w dniu 6 września 2016 r. przez PINB kontroli przedmiotowego budynku wielorodzinnego, opisujący stan tego obiektu, poparty zdjęciami wykonanymi tego dnia. Wszyscy współwłaściciele budynku brali udział w oględzinach i nie kwestionowali poczynionych ustaleń. Z załączonych fotografii wynika zaś bezspornie, że dach ma ubytki, przecieka (na co wskazuje stan odeskowania dachu), rynny porasta roślinność, tynk na elewacji zewnętrznej jest spękany, w wielu miejscach odpadł i dalej może odpadać, tynk na kominie w części poddasza jest spękany i okopcony, co wskazuje na jego nieszczelność, ubytki ma także część komina w części ponad dachem. Tym samym, nie ma racji organ II instancji, twierdząc, ze rozstrzygnięcie organu I instancji wykracza ewidentnie poza zakres art. 66 u.p.b. Przepis ten ma na celu przywrócenie prawidłowego stanu obiektu budowlanego, który powinien być utrzymywany i użytkowany przez właściciela lub zarządcę zgodnie z zasadami, o których mowa w art. 5 ust. 2 (art. 61 pkt 1u.p.b.) Właściciel ma też obowiązek, w myśl art. 61 pkt 2 u.p.b., zapewnić, dochowując należytej staranności, bezpieczne użytkowanie obiektu w razie wystąpienia czynników zewnętrznych odziaływujących na obiekt, związanych z działaniem człowieka lub sił natury, takich jak: wyładowania atmosferyczne, wstrząsy sejsmiczne, silne wiatry, intensywne opady atmosferyczne, osuwiska ziemi, zjawiska lodowe na rzekach i morzu oraz jeziorach i zbiornikach wodnych, pożary lub powodzie, w wyniku których następuje uszkodzenie obiektu budowlanego lub bezpośrednie zagrożenie takim uszkodzeniem, mogące spowodować zagrożenie życia lub zdrowia ludzi, bezpieczeństwa mienia lub środowiska.
Jak stanowi art. 5 ust. 2 u.p.b. obiekt budowlany należy użytkować w sposób zgodny z jego przeznaczeniem i wymaganiami ochrony środowiska oraz utrzymywać
w należytym stanie technicznym i estetycznym, nie dopuszczając do nadmiernego pogorszenia jego właściwości użytkowych i sprawności technicznej, w szczególności
w zakresie związanym z wymaganiami, o których mowa w ust. 1 pkt 1-7.
Obowiązek utrzymywania substancji obiektu budowlanego w należytym stanie technicznym i estetycznym ma na celu zapobieżenie dopuszczenia do nadmiernego pogorszenia jego właściwości użytkowych i sprawności technicznej. Jeżeli właściciele obiektu budowlanego nie wywiązują się z powyższych obowiązków zastosowanie może mieć art. 66 ust. 1 u.p.b. Treść obowiązków nakładanych na podstawie art. 66 Prawa budowlanego każdorazowo zależy od skali i formy stwierdzonych nieprawidłowości, przy czym granicę będzie tu wyznaczać wykładnia celowościowa. Zakres zaleceń powinien służyć jedynie przywróceniu prawidłowego stanu obiektu budowlanego, czyli zgodnego z prawem. Stosownie zaś do powoływanych unormowań obiekt budowlany nie może powodować zagrożenia dla ludzi, mienia i środowiska; urządzenia i części składowe budynku muszą spełniać swoje funkcje i nie mogą szpecić otoczenia. Decyzja, w nawiązaniu do stwierdzonych nieprawidłowości, powinna wyraźnie określać czynności bądź prace i roboty budowlane, które adresat decyzji jest obowiązany wykonać w celu zapewnienia prawidłowego funkcjonowania obiektu lub jego części, aby te stwierdzone przez organ nieprawidłowości zostały usunięte (tak: NSA w wyroku
z dnia 29 lipca 2014 r., sygn. akt II OSK 399/13, publ. na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl).
Nawiązując do argumentacji organu II instancji, zasadnym jest wskazać, że
w wyroku z dnia 2 lutego 201 7r. sygn. akt II OSK 1242/15 (publ. na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl) Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, iż przez należyty stan estetyczny obiektu budowlanego należy rozumieć utrzymywanie w dobrym stanie elewacji i wyglądu obiektu oraz innych jego elementów, jak też zapewnienie harmonii pomiędzy wyglądem obiektu a otoczeniem naturalnym i stworzonym przez człowieka. Przedmiotowa przesłanka odnosi się do skrajnych zaniedbań w estetyce obiektu przy uwzględnieniu otoczenia. NSA wskazał, że nie jest potrzebna wiedza specjalistyczna dla oceny nieprawidłowego stanu elewacji budynku i jego elementów, jak również do tego żeby obiektywnie stwierdzić, że budynek powoduje swym wyglądem oszpecenie otoczenia. Skład orzekający w rozpoznawanej sprawie podziela to stanowisko.
Niemniej jednak, z mocy przepisu art. 62 ust. 3 u.p.b., dowodem
w rozpatrywanej sprawie powinno być także niezależne stanowisko podmiotu uprawnionego, którego zalecenia PINB powinien wziąć pod uwagę, wobec ustalenia stanu faktycznego odpowiadającego hipotezie art. 66 ust. 1 pkt 1 u.p.b.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę jako niezasadną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło