II SA/Ol 460/25
WyrokWSA w Olsztynie2025-11-18
Skład orzekający: Tadeusz Lipiński, Beata Jezielska, Piotr Chybicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji ma obowiązek ocenić merytoryczną treść wniosku inwestora, czy też jest związany jego kwalifikacją prawną, w sytuacji gdy wniosek może być interpretowany jako dotyczący zarówno rozbudowy istniejącego gospodarstwa rolnego, jak i utworzenia nowego?Ratio decidendi
Organ administracji ma obowiązek ocenić merytoryczną treść wniosku inwestora, wykraczając poza jego kwalifikację prawną, aby ustalić rzeczywisty zamiar strony. W sytuacji, gdy wniosek jest jasny i precyzyjny, organ nie jest zobowiązany do wzywania strony do jego sprecyzowania. W niniejszej sprawie, pomimo późniejszych prób interpretacji wniosku jako rozbudowy istniejącego gospodarstwa, pierwotny wniosek i raport o oddziaływaniu na środowisko jednoznacznie wskazywały na utworzenie nowego gospodarstwa rolnego, co nie było zgodne z ustaleniami planu miejscowego.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie chlewni. Po zmianie wniosku, obejmował on również budowę domu mieszkalnego w ramach "nowo powstałego gospodarstwa rolnego". Organ pierwszej instancji odmówił wydania decyzji, uznając inwestycję za niezgodną z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, który dopuszczał lokalizację zagród dla nowopowstających gospodarstw rolnych na terenach przeznaczonych pod uprawy polowe. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając błędną interpretację jego wniosku i niezgodność z planem miejscowym.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Tadeusz Lipiński (spr.) Sędziowie sędzia WSA Beata Jezielska sędzia WSA Piotr Chybicki po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 18 listopada 2025 r. sprawy ze skargi R. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Olsztynie z dnia [...], nr [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia oddala skargę.
Decyzją z 31 grudnia 2024 r. Wójt Gminy [...] (dalej: "wójt", "organ pierwszej instancji"), po rozpoznaniu wniosku R.B. (dalej: "skarżący", "inwestor"), odmówił wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla planowanego przedsięwzięcia polegającego na: utworzeniu zagrody w nowo powstającym gospodarstwie rolnym, w skład którego wchodzić będzie dom mieszkalny jednorodzinny o powierzchni zabudowy 180 m2, parterowy z niezbędną infrastrukturą (zbiornik na ścieki bytowe o pojemności 3 m3, przyłącze energetyczne, pompa ciepła i panele słoneczne, przyłącze wodociągowe na wodę z projektowanej studni głębinowej) oraz budowę dwóch budynków chlewni połączonych łącznikiem z infrastrukturą towarzyszącą (7 silosów paszowych, zbiornik na ścieki bytowe), przeznaczonych do hodowli stada zarodowego loch prośnych z prosiętami ze stanowiskami dla: 704 loch produkcyjnych (246,4 DJP), 4 knurów (1,6 DJP) oraz 4180 szt. prosiąt o wadze do 25 kg (292,6 DJP), tj. łącznie 540,6 DJP, zlokalizowanych na [...].
W uzasadnieniu decyzji Wójt zaznaczył m.in., że do materiału dowodowego włączył opinię biura architektoniczno-urbanistycznego z 12 września 2024 r. o niezgodności inwestycji z ustaleniami uchwały Rady Gminy [...] (dalej: "plan miejscowy"). Następnie, 1 października 2024 r. skarżący zmienił zakres wniosku, który zainicjował przedmiotowe postępowanie i dotyczył budowy wyłącznie dwóch budynków chlewni z infrastrukturą towarzyszącą. Stwierdził, że mimo wezwania z 15 października 2024 r., skarżący nie dostosował treści raportu o oddziaływaniu inwestycji na środowisko, przedłożonego z pierwotnym wnioskiem, lecz tylko w piśmie z 22 października 2024 r. podał informacje dotyczące budowy domu mieszkalnego. Postanowieniem z 21 listopada 2024 r. wójt zaliczył w poczet dowodów opinię biura architektoniczno-urbanistycznego z 5 listopada 2024 r. w sprawie możliwości realizacji ww. inwestycji.
Wójt przytoczył m.in. treść art. 80 ust. 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2024 r. poz. 1112; dalej: "ustawa") i wywiódł, że tereny, na których planowana jest inwestycja, oznaczone w planie miejscowym symbolem "RP", co do zasady, powinny być zagospodarowane jako uprawy polowe. W granicach tych terenów plan miejscowy dopuszcza lokalizację zagród dla nowo powstających gospodarstw rolnych, których powierzchnia nie jest mniejsza od średniej powierzchni gospodarstwa rolnego na terenie gminy. Stwierdził, że budowa budynków nie może doprowadzić do zmiany dotychczasowego przeznaczenia podstawowego, a jedynie je uzupełniać. Przedmiotowa inwestycja nie będzie uzupełniała siedliska skarżącego, lecz będzie stanowiła wielkotowarową produkcję rolną, czego nie da się pogodzić z celem określonym w miejscowym planie, czyli uprawami polowymi. Wójt stwierdził, że inwestor posiada gospodarstwo rolne o powierzchni ponad 150 ha na terenie kilku gmin, a siedziba gospodarstwa znajduje się w innej miejscowości, niż planowana jest inwestycja. Na terenie gminy [...] inwestor posiada gospodarstwo rolne o powierzchni ponad 80 ha, w skład którego wchodzą m.in. przedmiotowa działka i działka, na której zlokalizowany jest budynek mieszkalny z kilkoma budynkami gospodarczymi, w tym chlewnią. Zauważył, że użyte w planie sformułowanie "nowopowstające gospodarstwo rolne" oznacza stworzenie nowego gospodarstwa rolnego, gdy inwestor nie posiada takiego gospodarstwa. Wójt przytoczył ponadto orzecznictwo sądów administracyjnych odnoszące się do wykładni pojęcia "zabudowy zagrodowej" i wywiódł, że zabudowa taka powiązana jest bezpośrednio z budynkiem mieszkalnym i jego bezpośrednim obejściem, w którym zaspokajane są podstawowe potrzeby rolnika i jego rodziny. Ocenił, że skoro skarżący posiada zagrodę, to przedmiotowe przedsięwzięcie nie może być uznane za nowopowstające gospodarstwo rolne. Dodał, że na terenach oznaczonych w planie symbolem RP możliwe jest uzupełnienie istniejącej zabudowy, ale przy spełnieniu warunków określonych w § 3 ust. 3 pkt 2 lit. g planu miejscowego.
Wójt stwierdził, że zgodnie z art. 59a ust. 3 ustawy w opisanych okolicznościach zobowiązany był do odmowy wyrażenia zgody na realizację przedsięwzięcia.
W złożonym od powyższej decyzji odwołaniu skarżący zarzucił, że organ pierwszej instancji naruszył art. 80 ust. 2 ustawy w związku z § 3 ust. 2 lit. f, g planu miejscowego przez błędne uznanie, że inwestycja nie jest zgodna z ustaleniami planu, mimo że spełnia ona wymagania przewidziane dla nowopowstających zagród (lit. f) i dla rozwoju zagród już istniejących (lit. g).
Wywiódł, że brak jest podstaw do przyjmowania tradycyjnego rozumienia zabudowy zagrodowej, zakładającego, że wszystkie budynki wchodzące w skład tej zabudowy winny znajdować się w obrębie jednego podwórza. Współcześnie zabudowa zagrodowa musi być rozważana w ujęciu całej gminy, na której znajduje się gospodarstwo. Zauważył, że planowana inwestycja ma znajdować się ok. 400 m od jego zabudowy gospodarczej, zatem planowana inwestycja może stanowić rozbudowę istniejącego gospodarstwa. Ponadto, wpisuje się w definicję "rozproszonej zabudowy zagrodowej", gdyż skarżący posiada na terenie gminy, w której znajduje się działka będąca przedmiotem decyzji, także nieruchomość o charakterze mieszkalnym, a projektowane zabudowania mogą być zinterpretowane jako rozbudowa i rozwinięcie prowadzonego przez niego na terenie gminy gospodarstwa rolnego. Skarżący stwierdził, że błędnie wójt przyjął, że w ramach zabudowy zagrodowej nie jest dopuszczalna realizacja dużych obiektów inwentarskich, gdyż plan miejscowy nie wprowadza jakichkolwiek ograniczeń w tym zakresie. Podkreślił, że plan miejscowy nie określa, który sposób zagospodarowania terenu ma charakter podstawowy. Zdaniem skarżącego, wszelkie wątpliwości interpretacyjne związane z treścią § pkt 3 ust. 2 lit. f, g planu muszą być rozstrzygane na jego korzyść, gdyż jako właściciel nieruchomości ma prawo ją zabudować.
W konsekwencji skarżący zarzucił, że ww. decyzja narusza art. 59a ust. 3 pkt 1 ustawy, gdyż lokalizacja planowanego przedsięwzięcia jest zgodna z ustaleniami planu miejscowego.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Olsztynie (dalej: "SKO") decyzją z 16 maja 2025 r. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji.
SKO podkreśliło, że postępowanie dotyczące wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wszczynane jest na wniosek, co oznacza, że to inwestor zakreśla ramy przedmiotowe tego postępowania. Skarżący w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości zmodyfikował 1 października 2024 r. zakres wniosku na: "utworzenie zagrody w nowo powstałym gospodarstwie rolnym w skład którego wchodzić będzie dom mieszkalny jednorodzinny o powierzchni zabudowy 180 m2 niepodpiwniczony, parterowy z niezbędną infrastrukturą [...] oraz budowę 2 budynków chlewni ...". W tej sytuacji nie mają znaczenia argumenty, że planowane zamierzenie może być zakwalifikowane jako rozbudowa istniejącej zagrody. SKO zauważyło, że zawarte w tym samym wniosku jednoczesne żądania utworzenia zagrody w nowo powstałym gospodarstwie rolnym i rozbudowy istniejącej zagrody, wykluczają się. Dodało, że treść złożonego raportu oddziaływania na środowisko nie nawiązuje do istniejącego gospodarstwa, mimo że w odległości 400 m od terenu inwestycji położony jest należący do skarżącego budynek mieszkalny (który nie jest miejscem zamieszkania inwestora) i budynki gospodarskie, w tym chlewnia przeznaczona do chowu tuczników w ilości 1.960 sztuk (274,4 DJP). Z ww. względu SKO ograniczyło się do oceny przedsięwzięcia polegającego na "utworzeniu zagrody w nowo powstałym gospodarstwie rolnym".
SKO stwierdziło, że treść § 3 ust. 3 pkt 2 lit. f planu miejscowego wskazuje jednoznacznie, że tereny oznaczone symbolem RP przeznacza się pod uprawy polowe, a jako wyjątek dopuszcza lokalizację zagród dla nowopowstających gospodarstw rolnych, o ile ich powierzchnia nie jest mniejsza od średniej powierzchni gospodarstwa rolnego na terenie gminy.
Podzieliło stanowisko skarżącego, że aktualnie straciło znaczenie tradycyjne rozumienie pojęcia "zagrody" jako budynków i budowli skoncentrowanych wokół wspólnego obejścia. Zauważyło, że obiekty wielkogabarytowe, takie jak np. silosy, czy budynki inwentarskie o dużej obsadzie, znajdują się często w znacznym oddaleniu od budynku mieszkalnego i funkcjonującej przy nim zagrody w tradycyjnym znaczeniu. Produkcyjny charakter gospodarstwa rolnego i konieczność zapewnienia bezpiecznych warunków mieszkaniowych w ramach zagrody wymuszają, aby niektóre budowle, zwłaszcza uciążliwe dla otoczenia, pozostawały w stosownej odległości od zabudowań domowych i przydomowych. Nie istnieją aktualnie powody, aby pojęcie zagrody rozumianej jako zaplecze mieszkaniowe, maszynowe i infrastrukturalne dla gospodarstwa rolnego, ograniczać do pojęcia podwórza lub obejścia, na którym przede wszystkim znajduje się budynek mieszkalny. Poszczególne budynki, budowle i urządzenia mogą zatem być położone w oddaleniu od centralnego punktu zagrody. Istotne jest nadal to, aby były one funkcjonalnie i organizacyjnie powiązane z gospodarstwem rolnym, którego elementem jest zagroda – siedlisko.
SKO podzieliło stanowisko organu pierwszej instancji, że mimo uwzględnienia w zmienionym wniosku również budynku mieszkalnego, nie można uznać, że skarżący lokalizuje zagrodę dla nowopowstającego gospodarstwa rolnego, skoro bezspornie posiada on już gospodarstwo rolne, mieszka i ma siedzibę gospodarstwa w innej miejscowości, niż ta, gdzie zaplanował sporną inwestycję. Rolnik może posiadać tylko jedną zagrodę, w skład której mogą wchodzić wielkogabarytowe budynki inwentarskie o dużej obsadzie, znajdujące się w znacznym oddaleniu od budynku mieszkalnego i funkcjonującej przy nim zagrody w tradycyjnym znaczeniu. W dalszym ciągu będzie to jednak ta sama zagroda. Budowa kolejnych budynków mieszkalnych przy budynkach inwentarskich nie spowoduje, że ten sam rolnik stworzy wiele zagród i wiele gospodarstw rolnych.
SKO stwierdziło ponadto, że planowane zamierzenie nie jest zlokalizowane przy istniejącej drodze wyposażonej w infrastrukturę techniczną w zakresie dostępu do wody. Wyjaśniło jednocześnie, że brak ten ma charakter wtóry, gdyż planowane zamierzenie nie stanowi zagrody dla nowopowstającego gospodarstwa rolnego.
W złożonej na ww. decyzję skardze skarżący powtórzył zarzuty naruszenia art. 80 ust. 2 i art. 59a ust. 3 pkt 1 ustawy oraz ich uzasadnienie zawarte uprzednio w odwołaniu.
Ponadto stwierdził, że określenie przez niego, że planowana inwestycja będzie stanowiła nowe gospodarstwo rolne, nie mogło być wiążąca dla organów prowadzących postępowanie. Obowiązkiem inwestora jest precyzyjne określenie we wniosku planowanego zamierzenia inwestycyjnego, ale to organy administracji powinny ocenić, czy inwestycja będzie stanowiła rozbudowę istniejącego gospodarstwa, czy też utworzenie nowego. Przy interpretacji wniosku organy powinny sugerować się jego merytoryczną treścią, a nie kwalifikacją dokonaną przez wnioskodawcę, która jest tylko jedną z przesłanek takiej oceny. Podkreślił, że w odwołaniu jednoznacznie zadeklarował, że wnioskowane zamierzenie inwestycyjne może zostać uznane zarówno za rozbudowę istniejącego gospodarstwa rolnego, jak i za budowę nowego gospodarstwa. Tym samym, SKO nie miało prawa przyjąć, że wolą skarżącego było zawężenie rozpoznania jego wniosku wyłącznie do oceny zgodności inwestycji z § 3 ust. 3 pkt 2 lit. f planu (nowe gospodarstwo).
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji oraz o zasądzenie od organu na rzecz strony skarżącej zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
W piśmie procesowym z 4 września 2025 r. uczestniczka postępowania B.S. wniosła o oddalenie skargi i zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania. Wywiodła, że inwestycja nie jest zgodna z ustaleniami planu miejscowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935, z późn. zm., dalej: "p.p.s.a.") sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, natomiast art. 135 p.p.s.a. obliguje sąd do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa.
Przeprowadzona przez Sąd kontrola legalności zaskarżonej decyzji i decyzji organu pierwszej instancji według wskazanych wyżej kryteriów wykazała, że nie naruszają one przepisów prawa. Tym samym, skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Kwestią sporną w rozpoznawanej sprawie jest ocena zgodności lokalizacji opisanego wyżej planowanego przez skarżącego przedsięwzięcia z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a w konsekwencji ocena prawidłowości zastosowania art. 59a ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2024 r. poz. 1112; dalej: "ustawa"). Zgodnie z tym przepisem w przypadku stwierdzenia niezgodności lokalizacji przedsięwzięcia z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a w przypadku gdy przedsięwzięcie jest realizowane na obszarze morskim – z ustaleniami planu zagospodarowania przestrzennego morskich wód wewnętrznych, morza terytorialnego i wyłącznej strefy ekonomicznej - organ właściwy do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach odmawia zgody na realizację przedsięwzięcia. Stosownie bowiem do art. 80 ust. 2 ustawy właściwy organ wydaje decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach po stwierdzeniu zgodności lokalizacji przedsięwzięcia z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a w przypadku gdy przedsięwzięcie jest realizowane na obszarze morskim – z ustaleniami planu zagospodarowania przestrzennego morskich wód wewnętrznych, morza terytorialnego i wyłącznej strefy ekonomicznej, jeżeli plany te zostały odpowiednio uchwalone albo przyjęte.
Przede wszystkim należało zbadać, czy prawidłowo organy obu instancji oceniły, co jest przedmiotem wniosku skarżącego.
Nie ulega wątpliwości, że w przypadku wszczęcia postępowania z wniosku strony, wynikające z niego żądanie wyznacza zakres sprawy podlegającej rozpoznaniu przez organ administracyjny. Jednocześnie, z chwilą wszczęcia postępowania administracyjnego na wniosek, po stronie organu administracji powstają określone obowiązki, w tym m.in. obowiązek dokładnego ustalenia treści żądania wnioskodawcy.
W tym miejscu należy odwołać się do naczelnej zasady postępowania administracyjnego wyrażonej w art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572, dalej: "k.p.a."), zgodnie z którą w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli.
Zawarta w ww. przepisie zasada prawdy obiektywnej nakłada na organy prowadzące postępowanie obowiązek wszechstronnego zbadania sprawy pod względem faktycznym i prawnym. Z tej zasady wynika też obowiązek ustalenia treści żądania strony.
Wbrew stanowisku wyrażonemu w skardze, o tym, jaki charakter ma mieć podanie (wniosek) decyduje strona, nie zaś organ administracji prowadzący postępowanie. W konsekwencji, jeżeli powstanie wątpliwość co do treści żądania zawartego w podaniu, organ powinien wezwać stronę do sprecyzowania wniesionego podania. Przy czym powyższy obowiązek organu dotyczy tylko tych pism, które zredagowane zostały w sposób niezręczny, niezrozumiały, niepozwalający na ustalenie rzeczywistej woli strony. Obowiązek ten nie może być rozciągany na wszystkie pisma stron, a więc także na te, które są w swej treści jasne i zrozumiałe. Jeśli z pisma wprost wynika wola strony, organ nie ma obowiązku żądać sprecyzowania pisma. Pogląd ten jest ugruntowany w orzecznictwie sądów administracyjnych (zob. np. wyroki NSA z: 9.08.2006 r. I OSK 1134/05, 26.09.2019 r. I OSK 353/18 i z 13.06.2025 r. I OSK 2522/23 – wszystkie powołane w niniejszym uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Skarżący we wniosku z 22 lipca 2024 r., inicjującym kontrolowane postępowanie, wniósł o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na "budowie dwóch budynków chlewni połączonych łącznikiem z infrastrukturą towarzyszącą (7 silosów paszowych, zbiornik na ścieki bytowe), przeznaczonych do hodowli stada zarodowego loch prośnych z prosiętami ze stanowiskami dla: 704 loch produkcyjnych (246,4 DJP), 4 knurów (1,6 DJP) oraz 4180 szt. prosiąt o wadze do 25 kg (292,6 DJP), tj. łącznie 540,6 DJP", zlokalizowanych na przedmiotowej działce. Załącznikiem do wniosku jest raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Z tego dokumentu jednoznacznie wynika, że przedmiotem oceny oddziaływania na środowisko było przedsięwzięcie opisane w ww. wniosku, to jest wyłącznie budowa dwóch budynków chlewni połączonych łącznikiem z infrastrukturą towarzyszącą, przeznaczonych do hodowli ww. stada zarodowego loch prośnych z prosiętami.
Następnie, pismem z 30 września 2024 r. skarżący wyjaśnił, że z uwagi na argumentację zawartą w opinii biura architektoniczno-urbanistycznego z 12 września 2024 r., zmienił zakres planowanej inwestycji. Zmiana ta uwzględnia "utworzenie zagrody w nowopowstającym gospodarstwie rolnym w skład którego wchodzić będzie dom mieszkalny jednorodzinny o powierzchni zabudowy 180 m2, parterowy z niezbędną infrastrukturą (zbiornik na ścieki bytowe o pojemności 3 m3, przyłącze energetyczne, pompa ciepła i panele słoneczne, przyłącze wodociągowe na wodę z projektowanej studni głębinowej) oraz budowa dwóch budynków chlewni połączonych łącznikiem z infrastrukturą towarzyszącą (7 silosów paszowych, zbiornik na ścieki bytowe), przeznaczonych do hodowli stada zarodowego loch prośnych z prosiętami ze stanowiskami dla: 704 loch produkcyjnych (246,4 DJP), 4 knurów (1,6 DJP) oraz 4180 szt. prosiąt o wadze do 25 kg (292,6 DJP), tj. łącznie 540,6 DJP, [...]".
Treść tego pisma jest jasna i precyzyjnie określa skierowany do wójta wniosek.
Zaznaczyć należy, że w udzielonej przez skarżącego w piśmie z 22 października 2024 r. odpowiedzi na wezwanie wójta z 15 października 2024 r. o dostosowanie treści raportu do nowego zakresu inwestycji, skarżący powtórzył, że zmiana dotyczy "utworzenia zagrody w nowopowstającym gospodarstwie rolnym". Skarżący nie miał więc zastrzeżeń co do prawidłowości oceny przez organ pierwszej instancji, w jakim zakresie został zmieniony pierwotny wniosek.
Wobec powyższego nie sposób uznać, że ustalenie treści pisma i jego rozpoznanie, jako wniosku o wydanie decyzji środowiskowej dla inwestycji polegającej na utworzeniu zagrody w nowopowstającym gospodarstwie rolnym, nastąpiło z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.
Okoliczność, że w odwołaniu pełnomocnik skarżącego stwierdził, że planowana inwestycja spełnia warunki niezbędne do uznania jej zarówno za nowopowstałe gospodarstwo rolne, jak i za rozbudowę istniejącego gospodarstwa rolnego skarżącego, które są dopuszczone przez przepisy planu miejscowego, nie zmienia powyższej oceny.
Jak zasadnie SKO zauważyło, nie jest nielogiczne, aby ta sama inwestycja jednocześnie miała utworzyć zagrodę w nowo powstającym gospodarstwie rolnym i była rozbudową już istniejącej zagrody, gdyż ten sam rolnik może albo utworzyć nowe gospodarstwo rolne z zagrodą (gdy ich nie posiada), albo może rozbudować już posiadane gospodarstwo rolne. Przy czym, należy podzielić pogląd wyrażany przez skarżącego i SKO, że produkcyjny charakter nowoczesnego rolnictwa powoduje, że poszczególne budynki i urządzenia, w szczególności obiekty wielkogabarytowe, mogą być położone w oddaleniu od centralnego punktu zagrody (siedliska), w skład którego wchodzi zabudowa mieszkaniowa. Kluczowe znaczenie ma bowiem to, aby były one funkcjonalnie i organizacyjnie powiązane z gospodarstwem (por. np. wyroki NSA z 17.102019 r. II OSK 2951/17, 15.07.2025 r. II OSK 286/23). Co do zasady możliwe jest więc rozbudowanie istniejącego gospodarstwa rolnego przez wybudowanie budynków gospodarskich w oddaleniu od siedliska rozumianego jako miejsce zamieszkania rolnika.
Ponadto, oceniając zgodnie z żądaniem skargi merytoryczną treść wniosku, to jest rzeczywisty zamiar inwestora, który należy wywieść z przedłożonego przez niego raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko z lipca 2024 r., jako dokumentu mającego taką zawartość, nie można przyjąć, że inwestycja miałaby polegać na rozbudowie istniejącej zabudowy zagrodowej (zagrody) skarżącego.
W treści raportu z lipca 2024 r., to jest w opisie planowanego przedsięwzięcia (pkt 1 raportu), w streszczeniu raportu i na rysunkach map (załączniki do raportu), nie zawarto jakichkolwiek danych wskazujących na powiązanie planowanych budynków chlewni z istniejącym gospodarstwem rolnym skarżącego. W szczególności nie ma w tym dowodzie informacji o już istniejących obiektach gospodarczych czy inwentarskich skarżącego, jak np. chlewni przeznaczonej do chowu tuczników w ilości 1960 sztuk (274,4 DJP), objętej decyzją wójta z 30 lipca 2018 r. [...] o środowiskowych uwarunkowaniach. Obiekt ten znajduje się w odległości ok. 400 m od terenu spornej inwestycji, co wynika z decyzji organów obu instancji i nie zostało zakwestionowane przez skarżącego.
Wobec powyższego nie można skutecznie zarzucać organom obu instancji, że nieprawidłowo oceniły merytoryczną treść wniosku i rozpoznały go niezgodnie z intencją skarżącego wyartykułowaną jednoznacznie w składanych przez niego pismach i dowodach.
W konsekwencji prawidłowo w zaskarżonej decyzji SKO podzieliło również ocenę wójta, że lokalizacja przedsięwzięcia (którego zakres przyjęto zgodnie z oświadczeniem skarżącego zawartym w piśmie z 30 września 2024 r.), nie jest zgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Z przedstawionych wyżej względów planowana inwestycja nie mogła być badana przez organy administracji pod względem zgodności z treścią § 3 ust. 3 pkt 2 lit. g planu miejscowego, zgodnie z którym "Zagrody istniejące w granicach terenów RP przeznacza się do zachowania, z możliwością ich rozbudowy. Ustala się możliwość realizacji w zagrodach funkcji towarzyszącej - obiektów i urządzeń przetwórstwa rolno-spożywczego. Dopuszcza się przekształcanie zagród po likwidowanych gospodarstwach rolnych na letnie domy mieszkalne lub jednorodzinne".
Nie można też mówić o jej zgodności z § 3 ust. 3 pkt 2 lit. f planu miejscowego. Przepis ten stanowi: "Tereny oznaczone na rysunku Planu symbolem RP przeznacza się pod uprawy polowe. W granicach tych terenów dopuszcza się lokalizację zagród dla nowopowstających gospodarstw rolnych, których powierzchnia nie jest mniejsza od średniej powierzchni gospodarstwa rolnego na terenie gminy. Nowe zagrody na terenach RP mogą być lokalizowane przy istniejących drogach wyposażonych w infrastrukturę techniczną (woda, elektryczność)".
Z cytowanego przepisu planu miejscowego wynika, że uchwałodawca jako zasadę przewidział zagospodarowanie terenów oznaczonych symbolem "RP" pod uprawy polowe, a jako wyjątek dopuścił lokalizację zagród dla nowopowstających gospodarstw rolnych (z zastrzeżeniem dodatkowych warunków dotyczących powierzchni gospodarstwa i lokalizacji przy drodze wyposażonej w stosowną infrastrukturę techniczną).
Skarżący nie spełnił warunku pozwalającego na zastosowanie przewidzianego w cyt. przepisie wyjątku. W sprawie bezsporne jest bowiem, że skarżący już posiada gospodarstwo rolne o powierzchni ponad 150 ha, położone na terenie kilku gmin, przy czym na terenie gminy [...] skarżący posiada gospodarstwo rolne o powierzchni ponad 80 ha, w skład którego wchodzi przedmiotowa działka i działka nr [...], na której zlokalizowany jest budynek mieszkalny i budynki gospodarcze, w tym opisana wyżej chlewnia. Jednocześnie skarżący mieszka i ma siedzibę tego gospodarstwa w innej miejscowości, niż położona jest działka przeznaczona na sporną inwestycję.
Nie może budzić wątpliwości, że rolnik może posiadać tylko jedną zagrodę (siedlisko), w skład której mogą wchodzić budynki inwentarskie, także wielkogabarytowe, znajdujące się w znacznym oddaleniu od budynku mieszkalnego i funkcjonującej przy nim zagrody w tradycyjnym znaczeniu. Przypomnieć należy, że stosownie do art. 28 kodeksu cywilnego osoba fizyczna może mieć tylko jedno miejsce zamieszkania i jest nim jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu (art. 25 kodeksu cywilnego). W tej sytuacji, wbrew intencji skarżącego, budowa kolejnego budynku mieszkalnego przy budynkach inwentarskich nie spowoduje, że utworzy on kolejne siedlisko (zagrodę, zabudowę zagrodową). Te obiekty budowlane będą nadal funkcjonowały w ramach jednego gospodarstwa rolnego, w ramach którego rolnik będzie mieszkał w jednej zagrodzie. W konsekwencji, skoro skarżący jest już właścicielem gospodarstwa rolnego z zagrodą (siedliskiem), w której mieszka, planowana inwestycja nie może być "utworzeniem zagrody w nowo powstającym gospodarstwie rolnym", a tym samym nie spełnia warunku zgodności z ww. przepisem planu miejscowego.
Dodać można (pomijając powyższą okoliczność), że z treści ww. raportu nie wynika, że dokument ten odnosi się do "utworzenia zagrody w nowopowstającym gospodarstwie rolnym". Wszelkie informacje w nim zawarte dotyczą bowiem wyłącznie budowy dwóch budynków chlewni połączonych łącznikiem z infrastrukturą towarzyszącą (7 silosów paszowych, zbiornik na ścieki bytowe), przeznaczonych do hodowli stada zarodowego loch prośnych z prosiętami. Skarżący nie przedłożył w toku postępowania aktualizacji czy zmiany raportu, sporządzonego przez uprawnione osoby stosownie do art. 74a ustawy, którego informacje obejmowałaby również powiązane funkcjonalnie i organizacyjnie inne obiekty budowane, w tym mieszkalny. Ponadto, jak zasadnie zauważyło SKO planowana inwestycja nie jest zaplanowana przy istniejącej drodze wyposażonej w infrastrukturę techniczną w zakresie dostępu do wody.
Uwzględniając powyższe, w okolicznościach faktycznych i prawnych rozpoznawanej sprawy prawidłowo zastosowano art. 59a ust. 3 pkt 1 ustawy i odmówiono wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla planowanego przedsięwzięcia.
W tym stanie rzeczy, wobec braku podstaw do kwestionowania zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę należało oddalić.
Przedmiotowa skarga została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie
art. 119 pkt 2 p.p.s.a. SKO - w odpowiedzi na skargę – zawarło wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a strona skarżąca i uczestnicy postępowania nie zażądali przeprowadzenia rozprawy w stosownym terminie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło