II SA/Ol 504/17
WyrokWSA w Olsztynie2017-08-17
Skład orzekający: Marzenna Glabas, Katarzyna Matczak, Tadeusz Lipiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości w celu założenia i przeprowadzenia przewodów i urządzeń służących do przesyłania energii elektrycznej, wydana na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, jest zgodna z prawem, jeśli nie określa precyzyjnie okresu trwania ograniczenia i czy rokowania z właścicielem były przeprowadzone prawidłowo?Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami jest zgodna z prawem, jeśli inwestycja jest zgodna z planem miejscowym lub decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, a właściciel nie wyraża zgody na prace. Ustawa nie wymaga określenia terminu ograniczenia w decyzji, a rokowania, nawet jeśli nie doprowadziły do porozumienia, zostały uznane za prawidłowo przeprowadzone, jeśli inwestor zainicjował rozmowy i przedstawił propozycje. Odszkodowania za szkody wynikłe z realizacji inwestycji mogą być dochodzone w odrębnych postępowaniach.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi D. C. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Naczelnika Wydziału Geodezji i Nieruchomości, która ograniczyła sposób korzystania z części nieruchomości skarżącego poprzez udzielenie spółce A zezwolenia na założenie i przeprowadzenie przewodów i urządzeń służących do przesyłania energii elektrycznej w pasie technologicznym. Skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania, w tym wadliwe przeprowadzenie rokowań, nadmierne wykorzystanie nieruchomości oraz brak analizy oddziaływania na środowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzenna Glabas (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Matczak Sędzia WSA Tadeusz Lipiński Protokolant specjalista Anna Piontczak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 sierpnia 2017 r. sprawy ze skargi D. C. na decyzję Wojewody z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości oddala skargę.
Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że decyzją z dnia "[...]" r., nr "[...]" Naczelnik Wydziału Geodezji i Nieruchomości w Starostwie Powiatowym, działając z upoważnienia Starosty, na podstawie art. 124 ust. 1 i art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2015 r. poz. 1774 ze zm., dalej jako: "u.g.n."):
- w pkt 1. rozstrzygnięcia ograniczył sposób korzystania z części nieruchomości gruntowej stanowiącej własność D. C. (dalej jako: "skarżący"), położonej w obrębie geodezyjnym 2 miasta G., oznaczonej nr ewidencyjnym działki "[...]", poprzez udzielenie spółce A (dalej jako: "Spółka", "inwestor") zezwolenia na założenie i przeprowadzenie przewodów i urządzeń służących do przesyłania energii elektrycznej, a także innych podziemnych, naziemnych i nadziemnych urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń oraz późniejszą ich eksploatację w pasie technologicznym o powierzchni 283,87 m2, zgodnie z trasą oznaczoną na kopii mapy zasadniczej w skali 1:1000, stanowiącej integralną część przedmiotowej decyzji oraz zgodnie z zapisami ostatecznej decyzji Burmistrza nr "[...]" z dnia "[...]" r. o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego pn. "Budowa linii 110 kV Gołdap - Olecko";
- w pkt 2. sentencji wskazał, że ograniczenie sposobu korzystania z opisanej nieruchomości polega w szczególności na uprawnieniu inwestora do wstępu na nieruchomość w celu: wykonania w obszarze pasa technologicznego prac budowlano - montażowych związanych z budową napowietrznej linii 110 kV Gołdap – Olecko oraz wykonania czynności związanych z konserwacją, usuwaniem awarii i eksploatacją przedmiotowej linii;
-w pkt 3. zobowiązał inwestora do przywrócenia nieruchomości do stanu poprzedniego, niezwłocznie po wykonaniu robót budowlanych związanych z budową odcinka napowietrznej linii 110 kV Gołdap - Olecko.
Skarżący nie zgodził się z tą decyzją, domagając się jej uchylenia i zarzucając naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania, zwłaszcza dotyczących postępowania dowodowego i gromadzenia materiału dowodowego. Wskazał na nadmierne wykorzystanie jego nieruchomości na potrzeby interesu publicznego, a także na wadliwe przeprowadzenie rokowań. Podniósł, że organ nie wyjaśnił przekonująco, że interes społeczny przemawia za ograniczeniem prawa własności i nie rozważył jego indywidualnego interesu. Wskazał także, że inwestor powinien sporządzić raport oddziaływania inwestycji na środowisko. Zarzucił również brak należytego umocowania osoby prowadzącej rokowania do zaciągania zobowiązań w imieniu inwestora.
W wyniku rozpatrzenia odwołania, decyzją z dnia "[...]" r., nr "[...]" Zastępca Dyrektora Wydziału Infrastruktury, Geodezji i Rolnictwa w Urzędzie Wojewódzkim, działając z upoważnienia Wojewody, orzekł o utrzymaniu w mocy decyzji organu
I instancji. Organ odwoławczy podzielił w całości stanowisko organu I instancji. Przytoczył treść art. 124 ust. 1 u.g.n., zgodnie z którym starosta, wykonujący zadanie
z zakresu administracji rządowej, może ograniczyć w drodze decyzji sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie
i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów
i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku
planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Organ II instancji podał, że w myśl art. 124 ust. 3 u.g.n. udzielenie zezwolenia powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości o uzyskanie zgody na wykonanie prac, o których mowa w ust. 1. Rokowania przeprowadza osoba lub jednostka organizacyjna zamierzająca wystąpić z wnioskiem
o zezwolenie. Do wniosku należy dołączyć dokumenty z przeprowadzonych rokowań. Organ II instancji wyjaśnił, że przepis art. 124 ust. 1, dotyczący ograniczenia praw do nieruchomości dla celów publicznych, ma charakter uregulowania szczególnego i musi być interpretowany dosłownie. Stwierdził, że przesłankami uprawniającymi do wydania przedmiotowej decyzji są: realizacja celu publicznego wynikającego z planu miejscowego albo decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz brak zgody właściciela lub użytkownika wieczystego nieruchomości na takie ograniczenie.
Wywiódł, że z brzmienia art. 124 u.g.n. wynika, że omawiana decyzja powinna określać podmiot, któremu udziela się zezwolenia, rodzaj inwestycji, która ma być realizowana, przedmiot zajęcia (wskazanie nieruchomości) i terytorialny zakres zajęcia czyli wskazanie jakiego obszaru nieruchomości ograniczenie dotyczy. Zdaniem organu odwoławczego w rozpoznawanej sprawie przesłanki te zostały spełnione. W decyzji organu I instancji jednoznacznie został określony przedmiot ograniczenia, jego zakres i przebieg inwestycji przez nieruchomość, poprzez opisanie na czym będzie polegało ograniczenie sposobu korzystania z części działki. Zaznaczono, że Starosta wskazał precyzyjnie obszar zajęcia działki – 283,87 m2 oraz ograniczenia dla właściciela w dysponowaniu tą częścią nieruchomości, np. zakaz wznoszenia w pasie technologicznym budynków i budowli czy zakaz uprawy wysokiej roślinności. Wykazał również, że jest to inwestycja celu publicznego. Do decyzji załączony został załącznik graficzny, obrazujący przebieg pasa niezbędnego do realizacji inwestycji oraz miejsce posadowienia jednego słupa.
Przechodząc do kwestii braku zgody właściciela nieruchomości, organ II instancji podniósł, że stosownie do art. 124 ust. 3 u.g.n. udzielenie zezwolenia powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem (inaczej zwanych również negocjacjami), które przeprowadza osoba lub jednostka organizacyjna zamierzająca wystąpić
z wnioskiem o zezwolenie. Przyjął, że przepis ten ustanawia pierwszeństwo umownego uregulowania kwestii dysponowania przez inwestora nieruchomością na cele budowlane związane z realizacją inwestycji liniowej. Przedmiotem rokowań jest więc uzyskanie zgody na zajęcie nieruchomości w celu wykonania prac, o których mowa w ust. 1 tego przepisu oraz pozostawienie na niej wybudowanych ciągów, przewodów i urządzeń. Zdaniem organu odwoławczego celem takich rokowań jest skorzystanie z dyspozycji art. 3051 Kodeksu cywilnego, tj. ustanowienie w drodze umowy cywilnoprawnej służebności przesyłu. W wyniku rokowań może zatem zostać zawarta umowa szczegółowo określająca warunki udostępnienia nieruchomości, zasady korzystania z niej przez inwestora oraz zasady rozliczeń odszkodowawczych. Powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego sygn. akt I OSK 357/11, organ II instancji stwierdził, że strony zmierzające do załatwienia sprawy w sposób określony w art. 124 ust. 3 u.g.n. nie są związane jakimikolwiek regułami w zakresie przeprowadzenia rokowań, oprócz obowiązku zainicjowania ich poprzez przedstawienie przez jedną z nich swojemu adwersarzowi propozycji jej rozstrzygnięcia. Rokowania mogą zostać zatem zakończone w dowolnym czasie, chociażby gdy w ocenie którejś ze stron nie ma szans na zawarcie porozumienia. Nie przewidziano przy tym jakiejś szczególnej formy ich zakończenia. Organ II instancji wskazał, że z akt sprawy wynika, iż pełnomocnik Spółki w dniu 2 września 2015 r. spotkał się ze skarżącym i przedstawił warunki ustanowienia służebności przesyłu za jednorazowym wynagrodzeniem w kwocie 1221,10 zł. Skarżący zaproponował inwestorowi wykup części nieruchomości o powierzchni ok. 2000 m2 w cenie 60 zł netto. Pełnomocnik inwestora zwracał się jeszcze trzykrotnie z pismami do skarżącego celem zawarcia porozumienia, do którego ostatecznie nie doszło. Dodatkowo organ II instancji zauważył, że podczas rozprawy administracyjnej, która odbyła się w dniu 9 grudnia 2016 r., skarżący zarzucił brak umocowania pełnomocnika inwestora do prowadzenia rokowań i wskazał, że zaproponowana kwota wynagrodzenia nie jest adekwatna do poniesionych strat. Zatem rozprawa także nie doprowadziła do ugodowego załatwienia sprawy. Tym samym, organ I instancji prawidłowo ocenił, że przed wydaniem decyzji były prowadzone rokowania i nie doszło do wypracowania wspólnego stanowiska. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego braku umocowania pełnomocnika inwestora organ odwoławczy wskazał, że K. M. w ramach posiadanego pełnomocnictwa uprawniony był do występowania w imieniu Spólki w zakresie działań związanych z realizacją zadania pn. "Budowa linii 110 kV Gołdap – Olecko m.in. poprzez uzyskiwanie na rzecz inwestora prawa do dysponowania gruntem na cele budowlane, w tym do negocjacji warunków umowy o ustanowieniu służebności przesyłu, bez możliwości zaciągania zobowiązań finansowych. Pisemne stanowiska były już uzgadniane z osobami uprawnionymi do reprezentowania wykonawcy. Wobec tego organ odwoławczy uznał, że rokowania przeprowadzone zostały prawidłowo i przez właściwie umocowane osoby. Za nieuzasadniony uznał także zarzut nadmiernego wykorzystania nieruchomości skarżącego na potrzeby interesu publicznego, ponieważ Konstytucja RP dopuszcza możliwość ograniczenia prawa własności, które musi wynikać z ustawy i gdy wymaga tego interes publiczny, co ma miejsce w rozpatrywanej sprawie. Z powyższych względów organ II instancji uznał, że zaskarżona decyzja uwzględnia zarówno ochronę właściciela gruntu jak i interes publiczny.
W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Olsztynie skarżący zarzucił:
1. naruszenie prawa materialnego przez jego błędna wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, w szczególności art. 122 i następnych u.g.n. poprzez niewyjaśnienie, czy istniały inne możliwości realizacji celu publicznego, poprzez nieprecyzyjne określenie pasa technologicznego wyłącznie przez wskazanie powierzchni zajętego obszaru; - art. 124 u.g.n. poprzez nienałożenie w decyzji ścisłego sposobu dokonywanych ograniczeń w korzystaniu z nieruchomości, bez dokładnego wskazania okresu trwania ograniczeń oraz poprzez ograniczenie prawa własności skarżącego, pomimo, że termin wyznaczający horyzont czasowy jest zasadniczym elementem ograniczenia uprawnień rzeczowych właściciela;
- art. 2 w zw. z art. 31 ust. 3 w zw. z art. 8 ust. 2 Konstytucji, poprzez wydanie rozstrzygnięcia pozostającego w sprzeczności z wyrażoną w Konstytucji zasadą proporcjonalności;
- art. 124 ust. 1 u.g.n. poprzez nieokreślenie terminu udzielenia zezwolenia na zajęcie nieruchomości skarżącego, w sytuacji gdy przepis ten upoważnia starostę jedynie do czasowego zajęcia nieruchomości.
2. naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ na wynik spraw, tj.:
- art. 7 § 1, art. 77 § 1, art. 107 § 1 i 3, art. 136, art. 138 § 2 k.p.a., poprzez wydanie przez organ II instancji decyzji co do istoty sprawy, podczas gdy organ I instancji nie podjął czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, np. poprzez przeprowadzenie dowodu z oględzin nieruchomości celem ustalenia, czy przebieg planowanej inwestycji nie narusza prawa własności skarżącego ponad miarę oraz poprzez brak w uzasadnieniu decyzji analizy jak najmniejszej uciążliwości dla właściciela, wykazania nadrzędności interesu publicznego nad interesem właściciela, a także ustalenia zgodności przebiegu linii wraz z pasem technologicznym w zgodności z miejscowym planem / decyzją lokalizacyjną celu publicznego;
- art. 15 k.p.a. poprzez naruszenie zasady dwuinstancyjności, gdyż organ II instancji ograniczył się do skontrolowania rozstrzygnięcia organu I instancji i to wyłącznie w zakresie zarzutów skarżącego wskazanych w odwołaniu, bez przeprowadzenia postępowania "na nowo", do czego był zobowiązany w świetle przepisów postępowania.
Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi skarżący rozwinął opisane powyżej zarzuty, a ponadto podniósł, że wraz z decyzją organu I instancji nie otrzymał załącznika w postaci mapy.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz. U. z 2016 r. poz. 1066 ze zm.) oraz art. 133 § 1, art. 134 § 1
w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 , dalej jako "p.p.s.a."), sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jej wydania. Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia może mieć miejsce w sytuacji, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowym podlega prawidłowość zastosowania przez organy administracji publicznej przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność zastosowanej wykładni tych przepisów.
Rozpatrując stan faktyczny i prawny niniejszej sprawy w świetle powołanych wyżej kryteriów oraz w oparciu o akta sprawy, zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a., Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja i utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji wydane zostały zgodnie z art. 124 ust. 1 i 3 u.g.n. oraz przepisami procedury administracyjnej, a organy wyjaśniły sprawę w stopniu pozwalającym na jej rozstrzygnięcie i swoje stanowisko przekonująco uzasadniły, wobec czego skarga nie mogła zostać uwzględniona.
We wniosku inicjującym kontrolowane postępowanie administracyjne inwestor, domagając się wydania decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości nr "[...]" obręb 2 miasta G. w trybie art. 124 ust. 1 u.g.n., sprecyzował zakres koniecznego ograniczenia. Powołując się na decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach wydaną przez Burmistrza w dniu "[...]" r., w sprawie "[...]" oraz decyzję o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego nr "[...]" wydaną przez Burmistrza w dniu "[...]"r., którą załączył do wniosku wraz z załącznikiem graficznym obrazującym granice terenu inwestycji celu publicznego – elektroenergetycznej linii napowietrznej Gołdap –Olecko , inwestor podał, że dla planowanej inwestycji planuje się:
- wycinkę drzew i krzewów, kolidujących z przedmiotową linią 110kV wg projektu budowlanego, który będzie załącznikiem do decyzji o pozwoleniu na budowę (pozwolenie wydane będzie w drodze odrębnej decyzji),
·lokalizację napowietrznej linii 110 kV wg projektu budowlanego, który będzie załącznikiem do decyzji o pozwoleniu na budowę,
- posadowienie fundamentów, a na nich słupa stalowego, kratowego wraz z izolacją oraz uziemień, wg projektu budowlanego, który będzie załącznikiem do decyzji o pozwoleniu na budowę,
- umieszczenie nad gruntem (na wysokości nie mniej niż 6,35 m n.p.t.) sześciu przewodów roboczych/fazowych linii oraz (na wysokości nie mniej niż 7,3 m.n.p.t.) dwóch przewodów odgromowych (OPGW), o maksymalnej długości pojedynczego przewodu wynoszącej 32 m,
- na czas eksploatacji linii, lokalizację pasa technologicznego o szerokości 9 m (po 4,5 m od osi) dla linii, w którym: (1) właściciel linii podejmował będzie czynności zmierzające do zapewnienia bezpiecznego funkcjonowania i eksploatacji linii, zaś (2) właściciel/użytkownik wieczysty nieruchomości nie będzie wznosił budynków i budowli, urządzał składów ani uprawiał wysokiej roślinności, który obejmie obszar o łącznej powierzchni 283,87 m2,
- na czas budowy ustanowienie pasa montażowego o szerokości równej bądź mniejszej od ww. pasa technologicznego i długości odpowiadającej długości linii, wraz dojazdem z drogi oraz obszarem o promieniu około 30 m w miejscu lokalizacji słupa, odpowiednim do warunków atmosferycznych panujących w chwili wykonywania robót budowlanych, niezbędnym dla rozstawienia maszyn i urządzeń do montażu fundamentów, uziemień, słupów, izolatorów i przewodów.
Ponadto wnioskodawca udokumentował, że w ramach prowadzonych rokowań korespondował ze skarżącym w przedmiocie uzyskania zgody na dysponowanie gruntem na cele budowlane i warunki ustanowienia służebności przesyłu, załączając kopię tej korespondencji..
Uwzględniając charakter liniowy przedmiotowej inwestycji celu publicznego, której przebieg i obszar oddziaływania został zatwierdzony w ostatecznej decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, poprzedzonej decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, stwierdzić należy, że inwestor prawidłowo określił zakres ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości skarżącego na potrzeby niniejszego postępowania, które ma na celu jedynie zapewnienie inwestorowi prawa do dysponowania nieruchomością skarżącego w zakresie niezbędnym do wykonania prac budowlanych służących realizacji ściśle określonej inwestycji celu publicznego. Za niezasadny należy uznać zarzut skargi, by na tym etapie postępowania związanego z realizacją inwestycji inwestor musiał precyzyjnie określać sposób dostępu do linii, miejsce posadowienia maszyn i urządzeń w okresie budowy. Tematyka ta nie powinna być w ogóle objęta treścią przedmiotowej decyzji, gdyż dotyczy realizacji robót budowlanych, które mogą być wykonywane dopiero po uzyskaniu pozwolenia na budowę, a więc po uzyskania odrębnej decyzji.
Jak natomiast stanowi art. 124 ust. 1 u.g.n. ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości w drodze decyzji, ma polegać na udzieleniu zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody.
Z treści tego unormowania wynika, na co prawidłowo zwracał uwagę organ II instancji, że rozstrzygnięcie decyzji powinno wskazywać podmiot, któremu udziela się zezwolenia, rodzaj inwestycji, która ma być realizowana, przedmiot zajęcia (wskazanie nieruchomości) i zakres ograniczenia, czyli przebieg inwestycji przez nieruchomość oraz powierzchnię gruntu, co do której konieczne jest uszczuplenie władztwa właściciela. W rozpoznawanej sprawie warunki te zostały spełnione. Osiągnięto je poprzez podanie jaką powierzchnię zajmie pas technologiczny i poprzez załącznik graficzny w postaci mapy obrazującej przebieg projektowanej linii energetycznej, posadowienie słupa i pas technologiczny niezbędny do prawidłowego funkcjonowania tej linii. Załącznik graficzny pełni funkcję uzupełniającą do decyzji. Na prawidłowość takiego sposobu działania wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 31 maja 2017r., sygn. akt I OSK 2618/16 (publ. na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl). W wyroku tym NSA wyjaśnił również, że brak jest przepisów prawa określających szerokość pasów technologicznych, pasów ochronnych dla linii energetycznych. W związku z tym, pasy ochronne każdorazowo wyznaczane są przez inwestora, który w rozpatrywanym przypadku uzasadnił właściwie ich szerokość potrzebami przedsiębiorstwa przesyłowego oraz zawieraniem się w liniach rozgraniczających wskazanych w decyzji lokalizacyjnej.
Ponadto zważyć należy, na co też prawidłowo wskazywał organ odwoławczy i co jest akcentowane w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w wyroku z dnia 15 grudnia 2016 r., sygn. akt I OSK 1570/16 (publ. na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl), że jedynymi przesłankami wydania decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości przez jej właściciela jest zgodność inwestycji publicznej z planem miejscowym, a w przypadku jego braku - z decyzją
o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz brak zgody właściciela na wykonanie prac. Wówczas zezwolenie, o którym mowa w art. 124 ust. 1 u.g.n., daje inwestorowi prawo dysponowania nieruchomością na cele budowlane, tym samym stwarza warunki do wystąpienia o pozwolenie na budowę, tj. zastępuje zgodę właściciela na wejście na teren, gdy ten nie wyraża zgody, jak również dowód o jakim mowa w art. 32 ust. 4 pkt 2 ustawy Prawo budowlane, tj. prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (tak: NSA w cytowanym wyroku, por też wyrok NSA z dnia 7 września 2016 r., sygn. akt I OSK 1903/15, publ. na wskazanej stronie internetowej).
Dokonując wykładni art. 124 ust. 1 u.g.n. należy uwzględniać więc, że możliwość ograniczenia prawa własności skarżącego stwarza ostateczna decyzja o realizacji inwestycji celu publicznego, która określiła dokładnie przebieg przewodów służących do przesyłania energii elektrycznej. Zastosowany tryb z art. 124 ust. 1 u.g.n. ma na celu jedynie umożliwienie sprawnej realizacji inwestycji, ponieważ przepisy ustawy Prawo budowlane warunkują udzielenie pozwolenia na budowę od prawa dysponowania nieruchomością na cele budowlane, czyli tutaj: zgody właściciela nieruchomości. Dlatego art. 124 ust. 3 u.g.n. stanowi o tym, że udzielenie zezwolenia,
o którym mowa w ust. 1, powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości o uzyskanie zgody na wykonanie prac. Rokowania przeprowadza osoba lub jednostka organizacyjna zamierzająca wystąpić
z wnioskiem o zezwolenie. Do wniosku należy dołączyć dokumenty
z przeprowadzonych rokowań. Dla potrzeb zastosowania art. 124 ust. 1 u.g.n., ust. 3 tego artykułu należy odczytywać w ten sposób, że inwestor ma obowiązek wystąpić na piśmie o zgodę do właściciela nieruchomości na wykonanie zakreślonych prac służących realizacji inwestycji celu publicznego, w celu udowodnienia, że występował
o zgodę, gdyż tylko brak zgody uzasadnia ingerencję władczą organów administracji publicznej i wydanie decyzji z art. 124 ust. 1 u.g.n. Nie jest natomiast rzeczą organów
w tym postępowaniu oceniać, czy warunki zaproponowane przez inwestora były do zaakceptowania, kwestia ta bowiem nie podlega w ogóle rozstrzygnięciu w czasie orzekania o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości w celu wykonania prac. Przy czym omawiane przepisy nie określają, w jaki sposób mają przebiegać rokowania co do uzyskania zgody na wykonanie prac. W powołanych wyżej przepisach chodzi, jak należy wnioskować, o czas i zapewnienie sprawnej realizacji inwestycji celu publicznego, która nie może być blokowana z powodu braku wypracowania konsensusu pomiędzy inwestorem a właścicielem nieruchomości co do wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu czy odszkodowania za szkody wynikłe z realizacji spornej inwestycji. Kwestie te mogą być dochodzone w odrębnych postępowaniach. Celem wydania kontrolowanej decyzji jest jedynie udzielenie inwestorowi zezwolenia na zajęcie cudzej nieruchomości wyłączenie dla potrzeb wykonania robót budowalnych. Odszkodowania za skutki wywołane przedmiotową decyzją skarżący będzie mógł dochodzić odrębnie na podstawie art. 128 ust. 4 w zw. z art. 124 ust. 4 u.g.n. Poza tym, na podstawie art. 58 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz. U. z 2016r. poz. 778), jeżeli decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego wywołuje skutki, o których mowa w art. 36 tej ustawy – czyli jeżeli w związku z wydaniem takiej decyzji, korzystanie z nieruchomości lub jej części w dotychczasowy sposób lub zgodny
z dotychczasowym przeznaczeniem stało się niemożliwe bądź istotnie ograniczone, właściciel albo użytkownik wieczysty nieruchomości może, z zastrzeżeniem ust. 2, żądać od gminy: 1) odszkodowania za poniesioną rzeczywistą szkodę albo 2) wykupienia nieruchomości lub jej części.
Odnosząc się do zarzutu braku określenia w decyzji wydawanej na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. okresu ograniczenia korzystania z nieruchomości, podkreślić należy, że ustawa nie nakłada na organ orzekający obowiązku wskazania w przedmiotowej decyzji terminu, Zatem jego ustalenie na podstawie powyższego przepisu byłoby działaniem bez podstawy prawnej.
Wbrew zarzutom skargi, nie doszło także do naruszenia zaskarżoną decyzją opisanej w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP zasady proporcjonalności, poprzez nadmierne ograniczenie prawa własności skarżącego. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest pogląd, że budowa czy przebudowa odcinka sieci elektroenergetycznej realizuje wyjątkowo ważny interes inwestora, ważny interes gospodarczy państwa oraz interes społeczny. Realizacja inwestycji liniowej wiąże się z wykonaniem takiego zamierzenia na znacznym obszarze dla określonej wspólnoty. Jej celem jest poprawa bezpieczeństwa energetycznego, a także jest inwestycją o charakterze ogólnospołecznym. Inwestycja omawianego typu ma znaczenie nadrzędne w odniesieniu do słusznego interesu właściciela nieruchomości, któremu ograniczono sposób korzystania z niej, a który to interes sprowadza się do możliwości niezakłóconego korzystania z nieruchomości. To powoduje, że zachowany jest wymóg proporcjonalności z art. 31 ust. 3 Konstytucji (por. wyrok NSA z dnia 8 marca 2017 r., sygn. akt I OSK 2418/16 i powołane tam orzeczenia, dostępne na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę powyższy pogląd w całości podziela.
Rację ma skarżący podnosząc w uzasadnieniu skargi, że niedoręczenie mu przez organ I instancji załącznika graficznego do decyzji stanowi uchybienie przepisom postępowania administracyjnego, ale nie jest to uchybienie na tyle istotne, by skutkowało koniecznością wyeliminowania decyzji z obrotu prawnego. Załącznik ten został bowiem sporządzony i znajduje się w aktach sprawy. O jego istnieniu skarżący dowiedział się już w momencie doręczenia mu decyzji przez organ I instancji, gdyż nawiązano do niego zarówno w sentencji, jak i w uzasadnieniu tej decyzji, ale nie zwrócił się o jego nadesłanie. Nie podnosił tego także w odwołaniu ani w toku postępowania przed organem II instancji, podczas którego miał możliwość zapoznania się ze zgromadzonym w sprawie materiałem.
Niezasadne są natomiast pozostałe zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania. Organ zgromadził pełen materiał dowodowy konieczny do rozstrzygnięcia sprawy, a swoje rozstrzygnięcie należycie uzasadnił. Nie wiadomo też czemu miałby służyć wskazywany przez skarżącego dowód z oględzin, skoro przebieg inwestycji wynika z ostatecznej decyzji lokalizacyjnej. Również argument dotyczący konieczności sporządzenia w tym postępowaniu raportu oddziaływania na środowisko jest chybiony, ponieważ obowiązujące przepisy nie nakładają takiego obowiązku, a ponadto, jak wynika z akt administracyjnych, na etapie postępowania lokalizacyjnego wydana została przez Burmistrza decyzja z dnia "[...]" r. o środowiskowych uwarunkowaniach dla realizacji tej inwestycji. Nie doszło też do naruszenia zasady dwuinstancyjności. Rozpatrzenie sprawy w jej całokształcie przez organ odwoławczy nie oznacza obowiązku przeprowadzenia ponownie całego postępowania dowodowego, a jedynie ocenę, czy zgromadzony materiał dowodowy jest pełny i w razie jego braków – uzupełnienie go w niezbędnym zakresie, a następnie wydanie przewidzianego prawem rozstrzygnięcia. W rozpoznawanej sprawie organ uzupełnił postępowanie w zakresie prawidłowości umocowania pełnomocnika inwestora, o co wnioskował skarżący w odwołaniu, a w uzasadnieniu decyzji przedstawił stan faktyczny sprawy, przywołał obowiązujące przepisy prawa materialnego i dokonał prawidłowej subsumpcji, obszernie przedstawiając motywy wydanego rozstrzygnięcia, zgodnie z przepisami procedury administracyjnej.
W tym stanie rzeczy, wobec braku podstaw do kwestionowania zgodności zaskarżonej decyzji z prawem, na podstawie art. 151 p.p.s.a. należało skargę oddalić jako niezasadną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło