II SA/Ol 513/24
WyrokWSA w Olsztynie2024-09-17
Skład orzekający: Beata Jezielska, Marzenna Glabas, Grzegorz Klimek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy rozkaz personalny o zwolnieniu policjanta ze stanowiska naczelnika wydziału i przeniesieniu do dyspozycji, wydany na podstawie art. 32 ust. 1 i art. 37a ust. 1 ustawy o Policji, jest zgodny z prawem, jeśli jego uzasadnienie opiera się na ocenie polityki kadrowej przełożonego i braku zaufania, a strona zarzuca naruszenie przepisów proceduralnych?Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie może wkraczać w kompetencje organów Policji dotyczące oceny polityki kadrowej i przydatności funkcjonariusza na zajmowanym stanowisku, jeśli decyzja oparta jest na konstrukcji uznania administracyjnego. Kontrola sądu ogranicza się do badania legalności procesu wydania decyzji, w tym spełnienia wymogów proceduralnych i ustalenia stanu faktycznego, a nie do oceny słuszności realizowanej polityki kadrowej. W niniejszej sprawie organy prawidłowo zastosowały przepisy ustawy o Policji, a uzasadnienia rozkazów personalnych zawierały wystarczające podstawy faktyczne i prawne, nie nosząc cech dowolności.Stan faktyczny
Skarżący, nadkom. J. K., został zwolniony ze stanowiska Naczelnika Wydziału dw. z Przestępczością p-ko Mieniu KMP i przeniesiony do dyspozycji. Jako przyczyny wskazano niewłaściwy nadzór, złą atmosferę pracy, brak szacunku do podwładnych i przełożonych oraz przekroczenie kompetencji. Skarżący wniósł odwołanie, a następnie skargę do sądu administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych, w tym brak czynnego udziału w postępowaniu, odmowę dostępu do akt oraz dowolność decyzji. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że organy działały w granicach uznania administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Beata Jezielska (spr.) Sędziowie sędzia WSA Marzenna Glabas asesor WSA Grzegorz Klimek po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 17 września 2024 r. sprawy ze skargi J. K. na rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w O. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze stanowiska naczelnika wydziału oddala skargę.
Rozkazem personalnym z 7 lutego 2024 r. Komendant Miejski Policji w (...) (dalej jako: KMP), na podstawie art. 37a ust. 1, art.32 ust. 1 w zw. z art. 6f ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2023 r., poz. 171 ze zm., dalej jako: u.o.P.), zwolnił nadkom. J. K. (dalej jako: strona lub skarżący) - Naczelnika Wydziału dw. z Przestępczością p-ko Mieniu KMP w (...) - z dniem 29 lutego 2024 r. z dotychczas zajmowanego stanowiska i z dniem 1 marca 2024 r. przeniósł do dyspozycji KMP na okres poprzedzający powołanie lub mianowanie na inne stanowisko służbowe albo zwolnienie ze służby, nie dłuższy niż 12 miesięcy, z zachowaniem prawa do uposażenia zasadniczego, dodatków do uposażenia o charakterze stałym i innych należności pieniężnych należnych na ostatnio zajmowanym stanowisku służbowym – z uwzględnieniem powstałych w tym okresie zmian, mających wpływ na prawo do uposażenia innych należności pieniężnych lub na ich wysokość. Jednocześnie organ podtrzymał powierzenie obowiązków służbowych na stanowisku specjalisty Zespołu ds. Poszukiwań i Identyfikacji Osób Referatu Operacyjno-Rozpoznawczego Wydziału dw. z Przestępczością p-ko Życiu i Zdrowiu KMP w (...).
W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji wskazał, że rozkazem personalnym z 31 października 2023 r. KMP zwolnił stronę z dniem 31 października 2023 r. ze stanowiska naczelnika Wydziału dw. z Przestępczością p-ko Mieniu KMP w (...) i z dniem 1 listopada 2023 r. przeniósł do swojej dyspozycji na okres poprzedzający powołanie lub mianowanie na inne stanowisko służbowe albo zwolnienie ze służby, nie dłuższy niż 12 miesięcy. Na skutek wniesionego odwołania, Komendant Wojewódzki Policji w (...) (dalej jako: organ odwoławczy lub KWP), rozkazem personalnym z 21 grudnia 2023 r., uchylił zaskarżony rozkaz w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji wskazując, że rozkaz został wydany z naruszeniem przepisów postępowania. Wyjaśniono, że rozpoznając ponownie sprawę, organ pierwszej instancji zawiadomił stronę o wszczęciu z urzędu przedmiotowego postępowania administracyjnego, a także poinformował o przysługujących jej prawach wynikających m.in. z art. 10 k.p.a. Podniesiono, że w wyniku przeprowadzonych czynności wyjaśniających stwierdzono liczne nieprawidłowości we wskazanych postępowaniach przygotowawczych, polegających na m.in. bezczynności w sprawach, braku systematyczności, rytmiki w wykonywaniu czynności oraz braku zachowania terminów procesowych. Przeprowadzone czynności wyjaśniające wykazały także brak płaszczyzny do podtrzymania współpracy funkcjonariuszy w Wydziale, brak dialogu między przełożonymi a kierownikami w zakresie wypracowania płaszczyzny porozumienia i szacunku, brak współpracy policjantów realizujących sprawy dochodzeniowo-śledcze oraz operacyjno-rozpoznawcze, brak współpracy między Naczelnikiem Wydziału a jego Zastępcą, brak równomiernego podziału spraw, co powodowało niewłaściwą atmosferę służby i przyczyniało się do odejść funkcjonariuszy z Wydziału, brak szacunku przełożonych do podwładnych. Wskazano, że w działaniach podejmowanych przez stronę jako Naczelnika Wydziału oraz jego Zastępcę zabrakło konsekwencji, kreatywności w rozwiązywaniu nawarstwiających się wewnątrz wydziału problemów. Funkcjonariusze Wydziału nie zostali nauczeni terminowości w wykonywaniu zadań, ani planowania czynności w sprawach. Zaznaczono, że strona i jego zastępca nie wypracowali ogólnych zasad funkcjonowania Wydziału, by podlegli im funkcjonariusze mogli poczuć stabilizację, komfort służby, szacunek oraz wsparcie i pomoc przełożonych w trudnych sytuacjach. Nie podejmowali też działań zmierzających do usunięcia wskazywanych przez prokuratorów nieprawidłowości oraz bezkrytycznie podchodzili do podejmowanych przez siebie decyzji w zakresie prowadzenia wewnętrznej polityki Wydziału, na której kreowanie mieli największy wpływ. Podejmowali natomiast błędne decyzje w zakresie podziału obowiązków w Wydziale, jak też w organizacji wykonywania czynności poszczególnych funkcjonariuszy, co przełożyło się na załamanie funkcjonowania Wydziału. Jako przełożeni doprowadzili do sytuacji, w której nikt nie chciał współpracować z nimi, gdyż nie okazywali podległym im funkcjonariuszom właściwego wsparcia fachową wiedzą, szacunku, a przede wszystkim poszanowania ich godności. Podniesiono, że Zastępca KMP wielokrotnie wskazywała stronie nieprawidłowości w prowadzonych postępowaniach, przedstawiała możliwości ich usunięcia, jak też chęć współpracy, ale kierownictwo Wydziału nie skorzystało z oferowanej pomocy. Podkreślono, że podejmując decyzję o zwolnieniu strony ze stanowiska naczelnika Wydziału organ pierwszej instancji wziął pod uwagę ważny interes służby oraz interes społeczny, w tym poszanowanie godności obywatela pokrzywdzonego przestępstwem oraz zachowanie strony wobec podległych funkcjonariuszy. Zaznaczono, że potrzeba efektywnej realizacji zadań Policji daje właściwym organom Policji prawo doboru kadr na stanowiska kierownicze. Natomiast przekonanie strony, że należycie wykonywała swoje obowiązki oraz poczucie krzywdy z powodu zwolnienia z zajmowanego stanowiska, nie może być pojmowane jako słuszny interes obywatela w rozumieniu art. 7 k.p.a.
Strona złożyła odwołanie od powyższego rozkazu, wnosząc o jego uchylenie w całości, umorzenie postępowania administracyjnego oraz przywrócenie na zajmowane stanowisko oraz zarzuciła:
- brak wydania postanowienia o wszczęciu postępowania z urzędu w sprawie zwolnienia ze stanowiska, zgodnie z art. 64 § 4 k.p.a. i ograniczenie się jedynie do zawiadomienia strony;
- poświadczenie nieprawdy w zawiadomieniu z 8 stycznia 2024 r. przez funkcjonariusza publicznego uprawnionego do wystawienia dokumentu co do okoliczności mającej znaczenie prawne, tj. poinformowania o możliwości zapoznania się z materiałem postępowania, w rzeczywistości nie posiadając tych materiałów, czym wyczerpano znamiona art. 271 § 1 k.k.;
- niezastosowanie art. 66a § 2 k.p.a. - brak w treści metryki sprawy osób, które uczestniczyły w podejmowaniu czynności w postępowaniu administracyjnym, brak określenia jakie czynności podejmowały osoby wraz z odpowiednim odesłaniem do dokumentów określających te czynności;
- złamanie przepisów art. 73 § 1 k.p.a. i 74 § 2 k.p.a. poprzez odmowę wglądu w akta postępowania administracyjnego i odstąpienie od wydania stosownego postanowienia, na które służy zażalenie, przez co rażąco ograniczono prawa strony;
- złamanie art. 10 § 1 k.p.a., poprzez uniemożliwienie czynnego udziału w postępowaniu;
- brak rozpatrzenia skarg z 12 stycznia 2024 r. oraz z 24 stycznia 2024 r.;
- powołanie się w piśmie zawiadamiającym o możliwości zapoznania się z materiałami postępowania na niewłaściwy numer akt postępowania i tym samym, umożliwienie zapoznania się z aktami postępowania, które nie dotyczą strony;
- ponowne powołanie się na toczące się postępowanie dyscyplinarne jako niedopuszczalnej formy uznania strony winnym przed prawomocnym zakończeniem niniejszego postępowania;
- wydanie decyzji końcowej pomimo rażącego naruszenia prawa;
- odmówienie zapoznania się z aktami postępowania nawet po jego zakończeniu 16 lutego 2024 r., pomimo złożenia stosownego wniosku;
- celowe ograniczenie możliwości odniesienia się do materiałów znajdujących się w postępowaniu poprzez wyznaczenie terminu na dzień 22 lutego 2024 r., czyli 4 dni przed ostatecznym złożeniem odwołania od rozkazu personalnego KMP z 7 lutego 2024 r.;
- brak pouczenia o możliwości złożenia końcowego oświadczenia do postępowania;
Strona wniosła również o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z przesłuchania osób, z którymi współpracowała oraz o przesłuchanie lub zapoznanie się z treścią zeznań wskazanych przez nią funkcjonariuszy Wydziału.
W uzasadnieniu odwołania strona wskazała, że w jej ocenie ze swoich obowiązków wywiązywała się prawidłowo i należycie. Podniosła, że w trakcie służby pełnionej na stanowisku naczelnika Wydziału nigdy nie została poinformowana przez przełożonych o wykonaniu wydawanych przez nich poleceń w sposób niewłaściwy lub o zaniechaniu ich wykonania. Strona otrzymywała również podziękowania od przełożonych i nagrody motywacyjne. W ocenie strony funkcjonariusze pełniący służbę w Wydziale tworzą zgrany, zaangażowany w służbę zespół, co potwierdzają osiągane przez Wydział wyniki. Strona wskazała, że do Wydziału nigdy nie wpłynęły żadne wystąpienia prokuratorów, na które powoływał się organ pierwszej instancji. Nie zgodziła się również z zarzutem braku kultury sztabowej i osobistej, który nie został poparty żadnymi faktami. Do złożonego odwołania strona dołączyła kserokopię siedmiu kart biuletynu statystycznego za okres od 1 stycznia do 31 października (2022/2023) oraz kserokopię pisma Prokuratora Rejonowego (...) w (...) z 28 września 2023 r., wnoszącym o wyróżnienie strony za sumienność i zaangażowanie.
Rozkazem personalnym z 22 maja 2024 r. KWP w (...) uchylił zaskarżony rozkaz personalny w części dotyczącej daty zwolnienia ze stanowiska naczelnika Wydziału dw. z Przestępczością p-ko Mieniu KMP w (...) i daty przeniesienia do dyspozycji KMP (...) i ustalił datę zwolnienia ze stanowiska naczelnika Wydziału dw. z Przestępczością p-ko Mieniu KMP w (...) na dzień 31 maja 2024 r. oraz datę przeniesienia do dyspozycji KMP na dzień 1 czerwca 2024 r., zaś w pozostałej części zaskarżony rozkaz personalny utrzymał w mocy.
Organ odwoławczy podniósł, że strona została prawidłowo zawiadomiona o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego pismem z 8 stycznia 2024 r. Wskazano, że nie ma podstaw, aby organ administracji dokonywał oceny zarzutu popełnienia przestępstwa określonego w art. 271 § 1 Kodeksu karnego, poza wyjątkiem wskazanym w art. 145 § 1 pkt 2 k.p.a., który w niniejszej sprawie nie znajduje zastosowania. Wyjaśniono, że w sprawach dotyczących działania organu w trybie art. 32 u.o.P. obowiązek prowadzenia metryki sprawy jest wyłączony. W ocenie organu odwoławczego analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że w prowadzonym postępowaniu administracyjnym organ pierwszej instancji nie ograniczał stronie prawa do zapoznania się ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, ani prawa do czynnego udziału w postępowaniu. Organ odwoławczy podkreślił przy tym, że udział strony w postępowaniu, wynikający z art. 10 § 1 k.p.a. i art. 81 k.p.a. jest jej prawem, a nie obowiązkiem, zaś sam fakt naruszenia art. 10 k.p.a. przez organ nie zawsze będzie wystarczający do uchylenia decyzji administracyjnej w postępowaniu odwoławczym, gdyż strona musi wykazać, że naruszenie tego przepisu uniemożliwiło jej wykonanie konkretnych czynności procesowych, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. W ocenie organu odwoławczego nieudostępnienie stronie akt postępowania 12 stycznia 2024 r. nie stanowiło odmowy umożliwienia przeglądania akt sprawy w rozumieniu art. 74 § 2 k.p.a., wobec czego nie wymagało wydania postanowienia. Pracownik organu wyjaśnił przyczyny braku możliwości zaznajomienia się z aktami w tym dniu i zaproponował stronie nowy termin, co wynika z treści notatki służbowej sporządzonej 12 stycznia 2024 r. Jednakże, pomimo podejmowanych przez organ pierwszej instancji prób kontaktu, strona do dnia wydania zaskarżonego rozkazu nie skorzystała z przysługującego jej prawa do zapoznania się z aktami postępowania. Natomiast żądana dokumentacja została udostępniona stronie po wydaniu rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie, zgodnie z wnioskiem z 15 lutego 2024 r., złożonym po wydaniu decyzji organu I instancji. Wyjaśniono, że wskazywana przez stronę niezgodność stron w aktach sprawy polegała w istocie na zmianie numeracji kart w celu uporządkowania dwóch oddzielnych części akt i połączenia ich w jedną całość, przy czym układ wszystkich dokumentów zachowano w oryginale. Podkreślono, że organ odwoławczy informował stronę o wszystkich podejmowanych czynnościach i w toku postępowania odniósł się do składanych przez stronę wniosków dowodowych, zgodnie z zasadami wynikającymi z przepisów k.p.a. Zaznaczono przy tym, że w postępowaniu administracyjnym strona nie ma prawa żądać wyłączenia z akt prowadzonego postępowania znajdujących się w nich dokumentów, zaś ocena tego, czy przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla danej sprawy należy do organu, a nie do strony. Podniesiono, że celem każdego postępowania wyjaśniającego nie jest ustalenie wszystkich okoliczności faktycznych łączących się z daną sprawą, lecz okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy z punktu widzenia norm prawa materialnego znajdujących w tej sprawie zastosowanie, a zatem nie wszystkie wnioski dowodowe złożone przez stronę zostały zatem uwzględnione. Organ odwoławczy wyjaśnił, że w aktach osobowych strony, a także w aktach prowadzonego postępowania administracyjnego nie ma informacji, że wobec strony były prowadzone czynności dotyczące jej nieetycznego zachowania, ani też, że w okresie od 5 lutego 2022 r. do 31 października 2023 r. prowadzono postępowania dyscyplinarne oraz, że w stosunku do niego była prowadzona procedura antymobbingowa. Ustalono także, że w okresie od 5 lutego 2022 r. do 31 października 2023 r. strona otrzymała siedem nagród pieniężnych. Organ odwoławczy, na wniosek strony, dołączył także do akt postępowania dwadzieścia jeden protokołów przesłuchania policjantów i pracowników Wydziału przy czym, jak wskazano, dokumenty te nie obejmowały wszystkich osób zatrudnionych w Wydziale, zaś kilku wymienionych funkcjonariuszy odeszło do pełnienia dalszej służby w innych komórkach/jednostkach organizacyjnych Policji. Organ odwoławczy wskazał, że stosunki służbowe policjantów są stosunkami administracyjno-prawnymi, a przełożony właściwy w sprawach osobowych może jednostronnie i władczo kształtować treść stosunku służbowego. Przejawem podległości służbowej są wynikające z art. 32 ust. 1 i art. 37a pkt 1 u.o.P. uprawnienia właściwego przełożonego do zwolnienia policjanta z zajmowanego stanowiska i przeniesienia do dyspozycji przełożonego właściwego w sprawach osobowych, na okres poprzedzający powołanie lub mianowanie na inne stanowisko służbowe albo zwolnienie ze służby, nie dłuższy niż 12 miesięcy. Decyzja w tym zakresie nie musi wskazywać w jakim celu dokonywane jest zwolnienie z zajmowanego dotychczas stanowiska służbowego i przeniesienie do dyspozycji przełożonego, w szczególności nie musi określać, czy organ Policji zamierza dokonać powołania lub mianowania funkcjonariusza na inne stanowisko służbowe albo zwolnienia go ze służby. Organ może zatem zwolnić z zajmowanego stanowiska i przenieść do swojej dyspozycji podwładnego policjanta nawet wbrew jego woli, lecz z uwzględnieniem interesu służby, w tym mobilności i skuteczności działań Policji, a także procedur postępowania administracyjnego. W rozpoznawanej sprawie przyczynami, które legły u podstaw zwolnienia strony ze stanowiska naczelnika Wydziału i przeniesienia go do dyspozycji KMP było niewłaściwe sprawowanie nadzoru nad Zastępcą Naczelnika Wydziału oraz nad podległymi policjantami i pracownikami, niesprzyjająca atmosfera pracy w Wydziale, a także brak szacunku do podwładnych i wyższych przełożonych, co doprowadziło w konsekwencji do utraty przez przełożonego zaufania do funkcjonariusza Policji. Z akt sprawy, w tym m.in. sprawozdania z czynności wyjaśniających, wystąpień prokuratorów dotyczących prowadzonych w Wydziale postępowań, notatek służbowych funkcjonariuszy Wydziału, sprawozdania z czynności kontrolnych w ramach nadzoru zwierzchniego oraz pozostałej dokumentacji wynika, że w postępowaniach prowadzonych przez policjantów Wydziału występowały liczne nieprawidłowości, m.in. opieszałość, bezczynność, przekraczanie terminów procesowych, niewysyłanie wniosków o przedłużenie dochodzenia, niewykonywanie poleceń i wytycznych prokuratorów oraz kierownika, nieterminowa rejestracja w KSIP, zabezpieczanie zapisu z monitoringu w sposób nie spełniający podstawowych, kodeksowych wymogów formalnych, co pozbawia podstaw do uznania zapisu jako dowodu rzeczowego i wykorzystanie go w procesie, wydawanie postanowień o wszczęciu postępowania po wyznaczonym przez przełożonego terminie, poza wpisem w kartach nadzoru dokonanym w dniu przydzielenia sprawy, brak wpisów przełożonych w trakcie prowadzonego postępowania, niekompletna dokumentacja. Stwierdzono także nierównomierne obciążanie funkcjonariuszy Wydziału sprawami, nierealizowanie wytycznych prokuratora i kierownika, brak wpisów w aktach głównych, kontrolnych dotyczących RSD, KSIP potwierdzających wszczęcie i rejestrację, wykonywanie oględzin zapisów z monitoringu po blisko dwóch miesiącach od zabezpieczenia oraz brak akt kontrolnych w niektórych postępowaniach, wszczynanie postępowań po terminie wyznaczonym przez kierownika, brak systematyczności w czynnościach, wystawianie dokumentów bez dat, brak druków statystycznych niemal we wszystkich postępowaniach, brak dat w kartach nadzoru przy wpisach przełożonych, zwłokę w przesłuchaniu kluczowych świadków, brak rejestracji w ERCDŚ, nieterminowe wprowadzanie druków rejestracyjnych do systemu KSIP. Podano, że powyższe nieprawidłowości zgłaszali prokuratorzy nadzorujący postępowania. Ponadto wskazano, że strona, jako Naczelnik Wydziału, przekroczyła swoje kompetencje, podejmując decyzję o odsunięciu kierownika Referatu od realizacji obowiązków służbowych. Podniesiono, że odpowiedzialnością za właściwy dobór i liczebność funkcjonariuszy w poszczególnych jednostkach Policji lub komórkach organizacyjnych poszczególnych jednostek ustawodawca obciążył właściwych komendantów, którzy są przełożonymi na terenie swojego działania. Bezpośredni przełożony natomiast zobowiązany jest do podejmowania takich działań i decyzji, które leżąc w zakresie jego kompetencji, w sposób najbardziej pełny zapewnią realizację zadań ustawowo wytyczonych dla Policji. Zatem musi ważyć interes policjanta (słuszny interes strony) oraz interes społeczny, który w tym przypadku jest zbieżny z interesem służby. W przypadku zaś kolizji pomiędzy dwoma dobrami, interes policjanta musi ustąpić przed interesem służby. Podniesiono, że oceny wywiązywania się właściwych przełożonych z obowiązków służbowych dokonują wyżsi przełożeni. Wobec powyższego brak jest podstaw, aby to strona, czy też inni funkcjonariusze takich ocen dokonywali, podważając przy tym kompetencje swoich przełożonych. Natomiast okoliczność, że strona nie podziela argumentów i ocen organu pierwszej instancji, nie godzi się z taką oceną własnej pracy i kierowania komórką organizacyjną, nie stanowi o braku uzasadnienia faktycznego zaskarżonego rozkazu personalnego. Podkreślono również, że fakt wcześniejszej dobrej oceny strony poprzez przyznawane nagrody nie oznacza raz na zawsze takiej oceny przełożonego, bowiem okoliczności, które zostały wykazane w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego świadczyły o tym, że przełożony miał pełne prawo do utraty zaufania do strony, skoro jego działania w zakresie kierowania komórką organizacyjną Policji powodowały nieprawidłowe funkcjonowanie nadzorowanego Wydziału oraz napięcia wynikające z nierównego obciążania podwładnych ilością spraw i dyżurów, czy też odejścia policjantów do innej komórki/jednostki organizacyjnej Policji. Zatem wystąpiły rzeczywiste i konkretne zdarzenia przemawiające przeciwko pozostawieniu strony na dotychczasowym stanowisku, zaś w wyłącznej gestii organu pozostaje ocena dalszej przydatności danego funkcjonariusza do służby na określonym stanowisku i możliwość współpracy z nim. Jednocześnie mając na uwadze art. 130 oraz art. 110 k.p.a., organ odwoławczy zmienił datę zwolnienia strony ze stanowiska Naczelnika Wydziału i przeniesienia do dyspozycji KMP tak, aby przypadały one po wprowadzeniu decyzji odwoławczej do obrotu prawnego, tj. po jej doręczeniu stronie.
W skardze na powyższą decyzję skarżący zarzucił naruszenie:
- art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. poprzez uchybienie obowiązkowi wszechstronnego i wnikliwego rozpatrzenia okoliczności sprawy, w szczególności przekroczenie granic uznania administracyjnego wynikającego z braku uzasadnienia rozkazu, co czyni go dowolnym i arbitralnym;
- art. 10 § 1 k.p.a. poprzez uniemożliwienie czynnego udziału w postępowaniu;
- art. 73 § 1 k.p.a. poprzez odmowę udostępnienia akt sprawy celem sporządzenia z nich notatek, kopii lub odpisów;
- art. 74 § 2 k.p.a. poprzez niewydanie postanowienia o odmowie umożliwienia stronie przeglądania akt sprawy, przez co uniemożliwiono złożenie zażalenia;
- art 107 § 3 k.p.a. poprzez brak wyjaśnienia w sposób prawidłowy, wyczerpujący i przekonujący przyczyn i powodu, dla których organ nie uwzględnił okoliczności wskazanych przez stronę, a mających znaczenie w sprawie, poprzez brak w decyzji faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej zobowiązanego przesłać odwołanie wraz z aktami sprawy KWP w (...) w terminie 7 dni od dnia, w którym otrzymał odwołanie;
- art. 133 k.p.a. poprzez uchybienie terminu przez KMP zobowiązanego przesłać odwołanie wraz z aktami sprawy KWP w terminie 7 dni od dnia, w którym otrzymał odwołanie;
- art. 35 § 3 k.p.a. poprzez uchybienie przez KWP miesięcznemu terminowi rozpoznania sprawy w postępowaniu odwoławczym od rozkazu personalnego KMP z 7 lutego 2024 r. w przedmiocie zwolnienia ze stanowiska Naczelnika Wydziału dw. z Przestępczością przeciwko Mieniu, pełniący obowiązki służbowe na stanowisku specjalisty Wydziału dw. z Przestępczością przeciwko Życiu i Zdrowiu KMP w (...);
- art. 231 k.p.a. poprzez nieterminowe przesłanie skargi przez KWP właściwemu organowi do jej rozpatrzenia;
- art. 237 § 1 k.p.a. poprzez przekroczenie terminu rozpatrzenia skargi;
- art. 155 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy rozkazu personalnego KMP z 7 lutego 2024 r. w przedmiocie zwolnienia ze stanowiska Naczelnika Wydziału dw. z Przestępczością przeciwko Mieniu, pełniący obowiązki służbowe na stanowisku specjalisty Wydziału dw. z Przestępczością przeciwko Życiu i Zdrowiu KMP w (...), gdy okoliczności sprawy przemawiały za uchyleniem go w całości, albowiem przemawiał za tym zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes strony.
Mając na uwadze powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego z 22 maja 2024 r. oraz poprzedzającego go rozkazu personalnego organu pierwszej instancji z 7 lutego 2024 r., a także zasądzenie kosztów postępowania według norm przypisanych.
W obszernym uzasadnieniu wniesionej skargi skarżący odniósł się szczegółowo do postawionych zarzutów, ponawiając argumentację przedstawioną w uprzednio złożonym odwołaniu. Podniósł, że jego prawa jako strony nie były przestrzegane, w związku z czym, złożył skargi, jednak nie zostały one rozpoznane zgodnie z przepisami k.p.a. Zarzucił, że organ pierwszej instancji nie podał przyczyny odmowy udostępnienia akt sprawy 12 stycznia 2024 r., jak również nie odniósł się do kwestii wyznaczenia kolejnego terminu zaznajomienia się z aktami sprawy, podania błędnego numeru akt w zawiadomieniu z 16 stycznia 2024 r., a w związku z tym należy uznać, że wydane decyzje są wadliwe. Ponadto postępowanie dyscyplinarne, na które powołuje się organ pierwszej instancji, zostało wszczęte 12 grudnia 2023 r., zaś orzeczeniem nr 6 KMP w (...) z 7 czerwca 2024 r. skarżący został uniewinniony od popełnienia zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych. Jednocześnie, w ocenie skarżącego, sprawozdanie z czynności wyjaśniających, na które powołują się organy w niniejszej sprawie, nie ma żadnej wartości dowodowej. Organ pierwszej instancji włączył bowiem do akt sprawy materiał dowodowy z postępowania dyscyplinarnego przed jego prawomocnym zakończeniem, co jest niedopuszczalną formą uznania skarżącego za winnego stawianych mu zarzutów i uznanie tych materiałów jako wystarczających do wydania decyzji końcowej. Skarżący przedstawił swoje stanowisko odnośnie do prawidłowości, systematyczności i szybkości prowadzonych w Wydziale postępowań przygotowawczych, nierównomiernego rozłożenia obowiązków między funkcjonariuszami poszczególnych referatów, nadzoru na podległymi mu funkcjonariuszami, a także atmosfery pracy w nadzorowanym przez niego Wydziale. Zaznaczył, że podczas codziennych odpraw Zastępca KMP nigdy nie miała żadnych zastrzeżeń do osiąganych przez Wydział wyników. Zwrócił uwagę, że wystąpienia prokuratorów dotyczyły tylko jednego policjanta, który prowadził konkretne wskazane postępowania i nie można z tego powodu obarczać skarżącego, który otrzymywał liczne pochwały i premie za dobre wyniki uzyskiwane przez nadzorowany przez niego Wydział. Mimo problemów kadrowych Wydział posiadał najniższy wskaźnik zaległości spośród wszystkich wydziałów wchodzących w skład KMP. Zdaniem skarżącego organy nie wykazały także, jakiego rodzaju zachowań dopuścił się skarżący określonych mianem nieetycznych, które to podważałyby kompetencje wyższych przełożonych. Nie wskazano, na czym polega zarzucany brak kultury sztabowej oraz brak kultury osobistej. Skarżący podniósł, że jest funkcjonariuszem, który przestrzega zasad dobrego zachowania, każdego dnia wykazuje się gotowością do niesienia pomocy innym osobom, pokrzywdzonym, policjantom, jak i podwładnym. Wykonuje czynności służbowe według najlepszej woli, z należytą uczciwością, rzetelnością, wykazując się odpowiedzialnością, odwagą i ofiarnością, z poszanowaniem godności i wysoką kulturą osobistą. Dodał, że wpływ na obciążenie funkcjonariuszy i tym samym, obniżenie jakości ich pracy miała duża ilość wakatów w Wydziale przy jednoczesnym wysokim wskaźników nowych postępowań. Braki kadrowe uniemożliwiały też prowadzenie właściwego nadzoru i egzekwowanie wymagań w zakresie dynamiki i terminowości podejmowanych działań. Skarżący podkreślił swoje zaangażowanie w służbę, czego dowodem są m.in. pisemne podziękowania prokuratora rejonowego za wzorową współpracę oraz osiągnięte wyniki. Podniósł, że nigdy nie podjął działań, które skutkowałyby usunięciem funkcjonariusza z Wydziału. Nie jest również prawdą, że powodem odejścia funkcjonariuszy z Wydziału był brak szacunku przełożonych do podwładnych, o czym świadczą przesłuchania funkcjonariuszy w toku postępowania dyscyplinarnego. W jego ocenie formułowane zarzuty nie mają żadnego potwierdzenia w rzeczywistości i są fałszywe. Zarzucił, że organ odwoławczy nie poczynił żadnych własnych ustaleń, dając wiarę uzasadnieniu organu pierwszej instancji i przedłożonej przez ten organ dokumentacji, a także nie odniósł się m.in. do dołączonych przez skarżącego protokołów przesłuchań funkcjonariuszy Wydziału, którzy pozytywnie wypowiadali się o relacjach z przełożonymi, jak również do osiąganych przez Wydział wyników, a także pomijał wszystkie korzystne dla skarżącego aspekty zarządzania i podtrzymał niepotwierdzone w materiale dowodowym informacje. Zdaniem skarżącego organ odwoławczy zbagatelizował błędy organu pierwszej instancji, co czyni go stronniczym i przekłada się również na subiektywną ocenę zebranego materiału dowodowego, który został zebrany wybiórczo i nieobiektywnie. W ocenie skarżącego okoliczności sprawy przemawiały za uchyleniem zaskarżonego rozkazu w całości, zgodnie z art. 155 k.p.a. ze względu na interes społeczny, jak i słuszny interes strony.
W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia. Wskazano, że w wyłącznej gestii organu pozostaje ocena dalszej przydatności danego funkcjonariusza do służby na określonym stanowisku i możliwość współpracy z nim i z tych względów organ może korzystać z uprawnienia, o jakim mowa w art. 37a pkt 1 u.o.P.
Pismem procesowym z 29 lipca 2024 r. ustanowiony przez skarżącego profesjonalny pełnomocnik podtrzymał wniesioną w niniejszej sprawie skargę oraz zarzuty w niej zawarte. Podkreślił, że rozkaz personalny o zwolnieniu skarżącego ze stanowiska był niewątpliwie związany z prowadzonym przeciwko niemu postępowaniem dyscyplinarnym, o czym świadczy zarówno chronologia, jak i całokształt działań podejmowanych przeciwko skarżącemu. Jednakże wszelkie zarzuty dyscyplinarne były nieprawdziwe, co w ocenie pełnomocnika skarżącego tym bardziej wskazuje na zasadność uchylenia zaskarżonych rozkazów personalnych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024 r., poz. 1267) oraz art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z
2024 r., poz. 935, dalej jako: p.p.s.a.) sąd administracyjny kontroluje legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego, czyli jego zgodność z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, obowiązującymi w dacie jego wydania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Stosownie do treści art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd ma obowiązek uwzględnienia skargi i wyeliminowania z obrotu prawnego aktu administracyjnego, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Dokonując kontroli legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia w świetle powołanych wyżej kryteriów oraz w oparciu o akta sprawy, Sąd stwierdził, że wniesiona w niniejszej sprawie skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy wskazać, że przedmiotowa skarga została przez Sąd rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. Jak wynika z akt sprawy, wniosek taki został zawarty przez organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę (k.29 akt sądowych), a skarżący w piśmie procesowym z 29 lipca 2024 r. (k. 34 akt sądowych) wyraził zgodę na rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym.
Przechodząc do meritum sprawy należy podnieść, że zgodnie z art. 32 ust. 1 u.o.P. do mianowania policjanta na stanowiska służbowe, przenoszenia oraz zwalniania z tych stanowisk właściwi są przełożeni: Komendant Główny Policji, Komendant CBŚP, Komendant BSWP, Komendant CBZC, Dyrektor CLKP, komendanci wojewódzcy Policji albo Komendant Stołeczny Policji i komendanci powiatowi (miejscy, rejonowi) Policji oraz Komendant-Rektor Akademii Policji w Szczytnie i komendanci szkół policyjnych. Natomiast w myśl art. 37a pkt 1 u.o.P. policjanta w przypadku zwolnienia z dotychczas zajmowanego stanowiska służbowego można przenieść do dyspozycji przełożonego właściwego w sprawach osobowych, na okres poprzedzający powołanie lub mianowanie na inne stanowisko służbowe albo zwolnienie ze służby, nie dłuższy niż 12 miesięcy.
Należy podkreślić, że art. 32 ust. 1 u.o.P. jest przepisem o charakterze kompetencyjnym, w którym określono jedynie organy uprawnione do podejmowania decyzji w sprawach w nim wymienionych, lecz nie określono żadnych kryteriów i przesłanek, którymi winny kierować się organy przy podejmowaniu rozstrzygnięć w przedmiotowych sprawach. Brak określenia przesłanek materialnoprawnych dla decyzji w przedmiocie mianowania policjanta na stanowisko służbowe, przenoszenia oraz zwalniania z tych stanowisk w innych przepisach ustawy wskazuje, że jest to przepis materialnoprawny, który w swej istocie nie przewiduje materialnych ograniczeń dla organów w zakresie tych decyzji. W związku z tym w orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalony jest pogląd, że na podstawie art. 32 ust. 1 ustawy o Policji, z uwagi na brak regulacji w tym przedmiocie, możliwe jest zwolnienie policjanta z zajmowanego stanowiska służbowego (por. wyrok NSA z 14 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 1118/10, wyrok NSA z 27 sierpnia 2013 r., sygn. akt I OSK 1736/12, dostępne w CBOSA).
Natomiast instytucja określona w art. 37a u.o.P. służy rozwiązaniu sytuacji, w której brak jest podstaw, by policjanta przenieść na niższe stanowisko służbowe, brak jest stanowisk równorzędnych, a dobro służby wymaga zwolnienia policjanta z dotychczas zajmowanego stanowiska. Gwarancją ochrony interesu policjanta jest w tej sytuacji ograniczony do 12 miesięcy czas przeniesienia oraz zachowanie dotychczasowych warunków uposażenia (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 lutego 2017 r. sygn. akt I OSK 1952/15, dostępny w CBOSA). Sama możliwość podjęcia takiego działania przez przełożonych służyć ma należytemu zarządzaniu jednostką zmilitaryzowaną, wymagającą sprawnego mechanizmu dowodzenia, zapewniającego możliwość natychmiastowego reagowania na zaistniałe potrzeby. Przy czym zastosowanie art. 37a u.o.P. nie jest uzależnione od spełnienia przesłanek skonkretyzowanych w przepisach prawa, lecz opiera się na konstrukcji uznania administracyjnego (por: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 lutego 2017 r. sygn. akt I OSK 2962/15, dostępny w CBOSA).
Należy podkreślić, że sprawowana przez sąd administracyjny kontrola decyzji opartych na konstrukcji uznania administracyjnego sprowadza się do badania, czy organy administracji publicznej nie przekroczyły granic tego uznania, a podjęta decyzja nie nosi cech dowolności. W takim przypadku kontrola dotyczy procesu wydania decyzji, tj. spełnienia przez organ wymogów proceduralnych, ustalania stanu faktycznego jako elementu tego procesu oraz oceny faktów, które z punktu widzenia obowiązujących przepisów mogą mieć w danej sprawie istotne znaczenie prawne. Dotyczy ona zatem tej części treści decyzji uznaniowej, która jest powiązana z określonymi i ostrymi kryteriami prawnymi. Natomiast nie obejmuje ona tej części treści rozstrzygnięcia, która wiąże się z realizowaniem określonej polityki administracyjnego stosowania prawa (celowości administracyjnej, czy roli słuszności w kształtowaniu treści decyzji) w ramach luzów decyzyjnych stworzonych przez podstawy decyzji uznaniowej. W tego typu sprawach sądy administracyjne badają jedynie, czy decyzja organów nie jest arbitralna lub podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów, nie mogą natomiast wkraczać w kompetencje organów i oceniać słuszności realizowanej przez nie polityki kadrowej. Sprawdzeniu podlega zatem, czy przy podjęciu decyzji została spełniona powinność uwzględnienia słusznego interesu społecznego i słusznego interesu strony, przy czym zaakceptowanie zakresu, w jakim organ uczynił użytek z przyznanego mu uprawnienia, zależy od ustalenia, czy stan faktyczny sprawy został ustalony i wszechstronnie wyjaśniony w świetle wszystkich przepisów prawa materialnego, mających zastosowanie w sprawie (por. wyrok NSA z 1 kwietnia 2016 r., I OSK 464/15, w wyrok NSA z 12 października 2011 r., sygn. I OSK 474/11, dostępne w CBOSA). W związku z tym w sprawach dotyczących zwolnienia z zajmowanego stanowiska i przeniesienia do dyspozycji właściwego przełożonego, na podstawie przepisów art. 32 ust. 1 oraz art. 37a pkt 1 u.o.P., sądy nie mogą wkraczać w kompetencje właściwych organów i oceniać, czy określona osoba powinna piastować dalej określone stanowisko.
W przedmiotowej sprawie Sąd nie dopatrzył się przekroczenia granic uznania administracyjnego. W ocenie Sądu organy dokonały prawidłowej wykładni przytoczonych wyżej przepisów prawa oraz właściwie je zastosowały, zaś uzasadnienia podjętych rozkazów personalnych nie pozostawiają wątpliwości co do przyczyn ich podjęcia.
Przede wszystkim należy podkreślić, że stosunek służbowy policjanta ma charakter administracyjnoprawny, a w związku z tym brak jest w nim cechy równości stron, bowiem charakteryzuje się on podległością i dyspozycyjnością funkcjonariusza wobec zwierzchnika, który jednostronnie i władczo kształtuje istotne składniki tego stosunku. Zwalnianie i przenoszenie policjantów do dyspozycji mieści się w kategoriach szczególnych uprawnień przełożonych; przełożony wszystkich funkcjonariuszy ma prawo do kształtowania polityki kadrowej oraz do decydowania o obsadzie stanowisk służbowych w podległej sobie jednostce organizacyjnej. W niniejszej sprawie powodem zwolnienia skarżącego ze stanowiska były takie okoliczności, jak niewłaściwe sprawowanie nadzoru nad Zastępcą Naczelnika Wydziału oraz nad podległymi policjantami i pracownikami, niesprzyjająca atmosfera pracy w Wydziale, brak szacunku do podwładnych i wyższych przełożonych, a także przekroczenie kompetencji, co doprowadziło w konsekwencji do utraty przez przełożonego zaufania do wskazanego funkcjonariusza Policji. W ocenie Sądu takie okoliczności mogą uzasadniać zwolnienie z zajmowanego stanowiska, o ile znajdują one potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym.
Należy zatem podnieść, że okoliczności dotyczące nieprawidłowości w prowadzonych przez policjantów postępowaniach przygotowawczych, a także w wykonywaniu innych czynności potwierdzają nie tylko notatki i wyniki czynności kontrolnych w ramach nadzoru zwierzchniego, ale także liczne pisma kierowane przez prokuratorów do KMP, wskazujące na szereg uchybień w postępowaniach prowadzonych przez funkcjonariuszy Wydziału, kierowanego przez skarżącego. Przy czym wbrew twierdzeniu skarżącego uwagi te nie dotyczyły wyłącznie pracy jednej z podległych mu policjantek, lecz także innych funkcjonariuszy pracujących w Wydziale, na co wskazują dokumenty wymienione w treści decyzji organu odwoławczego. Zresztą organy obu instancji bardzo szeroko opisały w uzasadnieniach decyzji stwierdzone uchybienia, odwołując się do dokumentacji zgromadzonej w toku postępowania. Skoro zaś do zadań Naczelnika Wydziału należał nadzór, kontrolowanie i koordynowanie pracy Zastępcy Naczelnika Wydziału oraz policjantów i w tym zakresie skarżący ponosił pełną odpowiedzialność za całość pracy policjantów, co wynika z karty opisu stanowiska, to ustalenia co do nieprawidłowości w tym zakresie jak najbardziej mogły stanowić podstawę oceny sposobu wywiązywania się skarżącego z powierzonych mu obowiązków, a tym samym oceny jego przydatności na zajmowanym stanowisku. Nie bez znaczenia jest także fakt przekroczenia przez skarżącego swoich uprawnień poprzez odsunięcie od wykonywania zadań służbowych kierownika Referatu Dochodzeniowo-Śledczego, co nie leżało w jego gestii, lecz w zakresie kompetencji KMP. Tego typu działania niewątpliwie także mogą podlegać ocenie w zakresie wywiązywania się z obowiązków służbowych na powierzonym stanowisku, a także mogły stanowić podstawę utraty zaufania przełożonego do skarżącego. Organ poczynił także ustalenia odnośnie do nierównomiernego obciążenia obowiązkami poszczególnych policjantów pracujących w Wydziale w zakresie prowadzenia spraw i przydzielania dyżurów. Wprawdzie można przyjąć, jak podnosi skarżący, że waga spraw jest różna, co może mieć znaczenie przy przydziale spraw, ale nie może to prowadzić do tak znacznych dysproporcji, jak miało to miejsce w Wydziale kierowanym przez skarżącego. Odnosząc się z kolei do kwestii niewłaściwej atmosfery pracy w Wydziale, co kwestionuje skarżący, to nie sposób uznać, że organ wyszedł poza ramy uznania administracyjnego. Wprawdzie skarżący powołał się na zeznania policjantów złożone w toku postępowania dyscyplinarnego, które zostały dołączone do akt sprawy, a które w ocenie skarżącego okoliczności tych nie potwierdzają, jednak jak wskazał organ, przedłożone przez skarżącego protokoły miały charakter wybiórczy. Ponadto skoro skarżący kwestionuje fakt wydania decyzji w przedmiotowej sprawie w oparciu o sprawozdania z prowadzonego postępowania dyscyplinarnego, co w rzeczywistości nie miało miejsca (w aktach sprawy są jedynie sprawozdania z czynności wyjaśniających w związku z nieprawidłowościami zgłaszanymi przez prokuratorów), to nie wiadomo z jakich przyczyn domaga się włączenia części materiałów z tego postępowania do akt niniejszej sprawy. Należy zaś zauważyć, że kwestie dotyczące atmosfery w pracy mają charakter dość subiektywny, a w związku z tym ustalenia w tym zakresie często opierają się na rozbieżnych twierdzeniach. Natomiast odnosząc się do kwestii braku szacunku do przełożonych, która w ocenie skarżącego nie została należycie wyjaśniona wskazać należy, że rzeczywiście nie zostało to do końca skonkretyzowane. Jednakże z uzasadnienia zarówno zaskarżonej decyzji, jak i decyzji organu I instancji wynika, że organy uwzględniły postawę skarżącego, który pomimo zgłaszanych przez jego przełożonych zastrzeżeń co do pracy Wydziału, nie podejmował żadnych działań w tym zakresie. Nawet jednak gdyby uznać, że okoliczność ta nie do końca została wyjaśniona, to i tak uchybienie to nie ma wpływu na treść rozstrzygnięcia, skoro nie budzą wątpliwości pozostałe przyczyny zwolnienia skarżącego ze stanowiska. Słusznie przy tym podnosi organ, że przełożeni mają prawo dokonywać oceny wywiązywania się skarżącego z powierzonych obowiązków i nawet fakt przyznawania wcześniejszych nagród nie oznacza, że ocena ta nie może ulec zmianie, w zawiązku ze zmianą okoliczności faktycznych. Podkreślić bowiem należy, że funkcjonariusz w czasie całej służby pozostaje podporządkowany przełożonym, którzy w zależności od bieżących potrzeb kadrowych i organizacyjnych mogą kształtować warunki służby w celu zagwarantowania optymalnej realizacji zadań służbowych. O ile wystąpią rzeczywiste i konkretne zdarzenia przemawiające przeciwko pozostawieniu określonego funkcjonariusza na dotychczasowym stanowisku, decyzji o zwolnieniu z zajmowanego stanowiska i przeniesieniu do dyspozycji nie można przypisać cechy dowolności. W wyłącznej gestii organu pozostaje ocena dalszej przydatności danego funkcjonariusza do służby na określonym stanowisku i z tych względów, jeżeli zdaniem przełożonego interes służby wymaga zwolnienia policjanta z konkretnego stanowiska w celu zapewnienia realizacji zadań przypisanych do tego stanowiska, organ może skorzystać z uprawnienia, o jakim mowa w art. 37a pkt 1 u.o.P. Jedynym ograniczeniem w takiej sytuacji jest obowiązek wskazania prawdziwych i skonkretyzowanych okoliczności faktycznych uzasadniających decyzję organu, co w niniejszej sprawie zostało spełnione. Natomiast okoliczność, że skarżący nie podziela oceny organów co do jego pracy i kierowania Wydziałem nie stanowi o błędnym uzasadnienia rozkazu personalnego. Oponowanie przedstawionym okolicznościom i ich odmienna ocena stanowi natomiast dozwoloną polemikę z przedstawionym w uzasadnieniu rozkazu personalnego stanowiskiem organu. Także fakt wcześniejszej dobrej oceny skarżącego poprzez przyznawanie mu nagród, jak wskazano wyżej, nie oznacza raz na zawsze takiej oceny przez przełożonego służbowego, bowiem późniejsze zdarzenia, wykazane w uzasadnieniu rozkazu personalnego, świadczyły o tym, że przełożony miał pełne prawo do utraty zaufania wobec skarżącego.
Odnosząc się z kolei do zarzutów naruszenia przepisów postępowania wskazać należy, że przepisy art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. i 107 § 3 k.p.a. nakazują organom wyjaśnienie istotnych kwestii danej sprawy, po wyczerpującym zebraniu, rozpatrzeniu i ocenie całego materiału dowodowego oraz kierowanie się przy tym zasadą prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. Powyższe elementy mają znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji, o czym stanowi art. 107 § 1 i 3 k.p.a. Obowiązkiem każdego organu administracji publicznej jest zatem wyczerpujące wskazanie okoliczności faktycznych i prawnych, którymi kierował się przy podejmowaniu rozstrzygnięcia. Uzasadnienie decyzji winno zatem zawierać określenie podstaw faktycznych rozstrzygnięcia, ocenę zebranego w postępowaniu materiału dowodowego, dokonaną przez organ wykładnię stosowanych przepisów oraz subsumcję przyjętego stanu faktycznego pod określony przepis (lub normę) obowiązującego prawa. Na organach administracji spoczywa nie tylko obowiązek wskazania swojego rozstrzygnięcia, ale i umotywowania swojego stanowiska w tym zakresie, tj. przedstawienia toku rozumowania, który doprowadził do podjęcia rozstrzygnięcia, w tym wskazania przyczyn zajęcia danego stanowiska, jak i powodów, dla których zarzuty i argumenty podnoszone przez stronę są lub nie są zasadne. W rozpoznawanej sprawie organy z tego obowiązku się wywiązały.
Niezasadny jest także zarzut uniemożliwienia skarżącemu dostępu do akt sprawy. Wprawdzie organ I instancji uchybił art. 73 § 1 k.p.a., nie udostępniając skarżącemu akt w dniu 12 stycznia 2024 r., na co wskazał organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, ale z ponownej możliwości zapoznania się z aktami sprawy przed wydaniem decyzji przez organ I instancji skarżący nie skorzystał, pomimo zawiadomienia go o takiej możliwości. Natomiast przed wydaniem decyzji przez organ odwoławczy skarżący nie tylko miał dostęp do akt sprawy (k. 246 i 250 akt administracyjnych), ale także otrzymał ich kserokopie (k. 252 akt administracyjnych), a zatem nie doszło do naruszenia art. 74 § 2 k.p.a. Niezasadnie jest także twierdzenie skarżącego, że akta te były następnie zmieniane z uwagi na zmianę numeracji stron. Jak wynika z notatki służbowej dołączonej do akt administracyjnych zmiana numeracji stron wynikała z połączenia akt prowadzonych przez organ I i II instancji i konieczności uporządkowania akt, co także wyjaśniono w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Nie zasługuje na uwzględnienie również zarzut naruszenia art. 133 k.p.a. oraz art. 35 § 3 k.p.a. poprzez przekroczenie terminów w przepisach tych określonych. Okoliczność ta mogłaby mieć znaczenie, gdyby skarga dotyczyła bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania przez organ. W niniejszej sprawie skarga dotyczy wydanych decyzji, a zatem nawet ewentualne naruszenie tych przepisów nie mogło mieć wpływu na treść rozstrzygnięcia. Nie doszło także do naruszenia art. 155 k.p.a., co zarzuca skarżący. Przepis ten dotyczy możliwości uchylenia lub zmiany decyzji ostatecznej, na mocy której strona nabyła prawo, a taka sytuacja nie miała miejsca w niniejsze sprawie. W związku z tym przepis ten w ogóle nie miał zastosowania, a tym samym nie mogło dojść do jego naruszenia.
Natomiast zupełnie poza zakresem niniejszej sprawie pozostaje kwestia naruszenia art. 231 oraz art. 237 § 1 k.p.a. Sprawy dotyczące skarg i wniosków, o których mowa w Dziale VIII k.p.a., w ogóle pozostają poza kognicją sadu administracyjnego, a w związku z tym sąd administracyjny nie jest uprawniony do rozpoznania tych zarzutów.
W tym stanie rzeczy Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi i dlatego, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło