II SA/Ol 53/18
PostanowienieWSA w Olsztynie2018-08-03
Skład orzekający: Krzysztof Nesteruk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżąca wykazała, że znajduje się w sytuacji uzasadniającej zwolnienie od wpisu od skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę jej sytuację materialną oraz możliwość uzyskania pomocy od syna?Ratio decidendi
Skarżąca nie wykazała, że znajduje się w sytuacji uzasadniającej zwolnienie od wpisu od skargi kasacyjnej. Jej oświadczenia dotyczące sytuacji materialnej są niewystarczające i niejasne, a twierdzenia o braku możliwości uzyskania pomocy od syna są niespójne z wcześniejszymi argumentami. Ponadto, jej deklarowane wydatki nie znajdują pełnego pokrycia w dochodach, co rodzi domniemanie korzystania ze środków nieujawnionych we wniosku.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o zwolnienie od wpisu od skargi kasacyjnej, argumentując trudną sytuacją materialną wynikającą z niskiej emerytury i stanu zdrowia uniemożliwiającego podjęcie dodatkowego zatrudnienia. Wskazała, że po pokryciu niezbędnych wydatków pozostaje jej niewielka kwota na życie, a zaciągnęła pożyczkę na pokrycie kosztów postępowania i leków. Wcześniej odmówiono jej przyznania prawa pomocy z uwagi na niewykazanie sytuacji materialnej syna, któremu darowała znaczną część majątku. Sąd rozpatrujący wniosek o zwolnienie od wpisu uznał, że skarżąca nadal nie wykazała swojej trudnej sytuacji materialnej, a jej wyjaśnienia dotyczące syna są niespójne i nieprzekonujące.Rozstrzygnięcie
Odmówiono zwolnienia skarżącej od wpisu od skargi kasacyjnej.Pełny tekst orzeczenia
Referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Olsztynie Krzysztof Nesteruk po rozpoznaniu w dniu 3 sierpnia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku J.M. o zwolnienie od wpisu od skargi kasacyjnej w sprawie ze skargi J.M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w "[...]" z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie umorzenia opłaty z tytułu zwrotu udzielonej bonifikaty za przekształcenie prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości postanawia odmówić zwolnienia skarżącej od wpisu od skargi kasacyjnej.
Postanowieniem z 6 marca 2018 r. Starszy referendarz sądowy odmówił przyznania skarżącej prawa pomocy. W zasadniczej części uzasadnienia stwierdził, iż dla rozpoznania wniosku o przyznanie prawa pomocy nie pozostaje bez znaczenia sytuacja materialna członków najbliższej rodziny strony, gdyż dzięki ich pomocy może ona przezwyciężyć własne trudności finansowe. Wskazał, że obowiązek udzielania wsparcia
i wzajemnej pomocy przez rodziców i dzieci znajduje umocowanie w art. 87 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Zwrócił uwagę, iż niniejsza sprawa dotyczy umorzenia opłaty
z tytułu zwrotu udzielonej bonifikaty za przekształcenie prawa użytkowania wieczystego
w prawo własności nieruchomości. Środki pieniężne pochodzące ze sprzedaży tej nieruchomości w kwocie 40.000 dolarów oraz zakupione za pozostałą część tych środków mieszkanie (146.000 zł) skarżąca darowała synowi. Istotne było więc ustalenie, jak kształtuje się nie tylko sytuacja materialna skarżącej, ale również jej syna, którego pośrednio także dotyczy ta sprawa, oraz ustalenie, czy może on wesprzeć ją
w zakresie uiszczenia kosztów postępowania. Skarżąca nie przedłożyła jednak pełnych wyjaśnień we wskazanym zakresie. Uchyliła się od przedstawienia aktualnej sytuacji materialnej syna i jego rodziny, poprzestając na kilku ogólnych, ocennych i dwuznacznych stwierdzeniach ("syn nie jest majętną osobą", "nie posiada żadnego majątku, z którego mógłby skorzystać", "żyje skromnie jak na tamtejsze warunki", "całe wynagrodzenie (...) przeznacza na bieżące potrzeby"), które nie pozwalają na ocenę rzeczywistej sytuacji materialnej syna i jego rodziny. W oparciu o te stwierdzenia nie można też jednocześnie przesądzić o tym, że sytuacja ta jest rzeczywiście na tyle zła, że nie pozwala na wsparcie matki, która dotychczas udzieliła mu znacznej pomocy finansowej. Skarżąca nie wskazała jak wygląda sytuacja majątkowa rodziny syna, nie wskazała również chociaż w przybliżeniu jak kształtuje się jej sytuacja finansowa. Skarżąca nie wykazała natomiast obecnie, że syn spłaca kredyt, a to, jak można przypuszczać, świadczy raczej o jej polepszeniu. Dodatkowo orzekający zauważył, że skarżąca stwierdziła wprawdzie, że ani syn ani ona nie pomagają sobie, nie wspierają się finansowo, lecz twierdzeniu temu przeczy fakt udzielenia synowi przez skarżącą pomocy finansowej w znacznych rozmiarach
i nie oznacza, że skarżąca nie otrzymałaby od niego wsparcia, gdyby zwróciła się
o pomoc, szczególnie że syn przyjął nie tylko darowiznę pieniężną, ale i darowane mieszkanie, za które opłaty ponosi stale skarżąca, co nie pozostaje bez wpływu na jej własną sytuację materialną, a nie ciążą już na niej obowiązki właścicielskie.
W sprzeciwie od powyższego postanowienia skarżąca stwierdziła, że nadinterpretacją jest uznanie obowiązku wzajemnego wspierania się dzieci i rodziców także jako obowiązku pokrywania kosztów postępowania sądowego członków rodziny.
Nie zgodziła się z oceną, że nie zastosowała się do wezwania i poprzestała jedynie na ogólnych i dwuznacznych stwierdzeniach. Podniosła, iż nie można wyprowadzać z jej oświadczeń wniosków sprzecznych logicznie i obarczać ją brakiem wiedzy na temat sytuacji finansowej syna. Mieszka on od 10 lat w "[...]", kontaktują się tylko telefonicznie rozmawiając o sobie, a nie o swojej sytuacji materialnej. Trudno zatem oczekiwać, by dokładnie znała sytuację materialną syna, albo była w stanie w terminie wskazanym przez Sąd przedłożyć jakiekolwiek dokumenty dotyczące jego sytuacji materialnej. Zresztą została wezwana do złożenia oświadczeń, a nie dokumentów. Mając zaś na uwadze jej oświadczenia, to są one logiczne i oparte na rzeczywistości, bowiem faktycznie jest tak, że nie wspierają się finansowo, poza jedną sytuacją kiedy syn wymagał leczenia i z tego powodu sprzedała nieruchomość. Była to dla niej sytuacja wyjątkowa i priorytetowa, ponieważ jest to jej jedyny syn, który z powodu kłopotów ze zdrowiem wymagał pomocy finansowej. Obecnie od syna, który po operacji i rekonwalescencji powrócił do pracy, a jest jedynym żywicielem rodziny oraz spłaca kredyt na zakup mieszkania, trudno oczekiwać aby ją wspierał. Skoro to ona musiała pokryć koszty jego leczenia, to oczywistym jest, że jego sytuacja materialna nie jest dobra. Gdyby bowiem syn miał wysokie zarobki, posiadałby pełne ubezpieczenie, które pokryłoby koszty leczenia w całości, a także regularnie wspierałby ją finansowo w utrzymaniu mieszkania.
Postanowieniem z 19 kwietnia 2018 r. Sąd utrzymał w mocy postanowienie Starszego referendarza. Stwierdzono m.in., iż skarżąca nie wyjaśniła tak istotnych kwestii jak możliwość wsparcia finansowego ze strony jej syna oraz uniemożliwiła ocenę jego sytuacji finansowej i materialnej. Wyjaśnienia w tym zakresie były niewyczerpujące
i ogólnikowe. Na ich podstawie nie można bowiem ustalić w sposób jednoznaczny, jaka rzeczywiście jest sytuacja materialna syna skarżącej. Stwierdzenia "syn nie jest majętną osobą", "nie posiada żadnego majątku, z którego mógłby skorzystać", "żyje skromnie jak na tamtejsze warunki", "całe wynagrodzenie (...) przeznacza na bieżące potrzeby",
nie wyjaśniają w żaden sposób jego sytuacji finansowej, mają bowiem, jak zauważył referendarz, charakter ocenny i subiektywny. Sąd podkreślił, że przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego nakładają na małżonków, rodziców i dzieci określone obowiązki alimentacyjne (art. 128 k.r.o.). W orzecznictwie do obowiązków tych zalicza się nie tylko utrzymanie, ale również pomoc w opłaceniu kosztów postępowania sądowego, toczonego przez osobę uprawnioną do alimentacji. Rodzice i dzieci obowiązani są wspierać się wzajemnie na co wskazuje wyraźnie art. 87 k.r.o. Także art. 128 k.r.o. stanowi, że obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania (obowiązek alimentacyjny) obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo. Dlatego też w okolicznościach niniejszej sprawy zasadne jest stwierdzenie, iż pomocy
w zakresie uiszczenia kosztów sądowych, czy ich części, wnioskodawczyni mogłaby również oczekiwać ze strony swojego syna. Powyższe uzasadnia bowiem fakt darowania synowi znacznego majątku w postaci mieszkania oraz środków pieniężnych w wysokości 40.000 dolarów.
Wraz ze skargą kasacyjną od wydanego w sprawie wyroku złożony został wniosek o zwolnienie skarżącej z wymaganej opłaty sądowej. W jego uzasadnieniu stwierdziła ona, iż nie jest w stanie zdobyć środków w tym zakresie. Jest osobą samotną i utrzymuje się
z emerytury w kwocie 1443,96 zł, która jest jej jedynym środkiem utrzymania. Z uwagi na stan zdrowia nie jest w stanie podjąć żadnego dodatkowego zatrudnienia (tu wymieniła choroby, na które cierpi). Po dokonaniu wszystkich opłat, na życie pozostaje jej ok. 300-
-320 zł. Bywa, że zmuszona jest pożyczać na podstawowe potrzeby. W ostatnim czasie pożyczyła również kwotę 5000 zł, którą w całości przeznaczyła już w niniejszej sprawie na wpis od skargi i wynagrodzenie pełnomocnika za reprezentację w I i II instancji, a także na zakup leków za kwotę 700 zł oraz bieżące koszty utrzymania. Spłaca teraz po 500 zł miesięcznie. Nie jest już w stanie uzyskać kolejnej pożyczki. Skarżąca nadmieniła, iż na etapie postępowania przed sądem I instancji również zwróciła się o przyznanie prawa pomocy, jednak odmówiono go twierdząc, że nie wykazała sytuacji majątkowej syna. Oświadczyła, że nie była w stanie tego uczynić, ponieważ konsekwentnie odmawia on przysłania jej jakichkolwiek dokumentów dotyczących jego sytuacji majątkowej, a także odmawia udzielenia jej pomocy finansowej. Uważa, że nie może być karana za postępowanie syna. Z oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wynika nadto, iż skarżąca nie posiada majątku, a miesięcznie wydaje: 380 zł na czynsz mieszkaniowy, 130 zł - energię, 100 zł - telefon internet, 380 zł - leki (prócz wydatku wspomnianego w uzasadnieniu), 50 zł - środki czystości, 30 zł - bilety komunikacji miejskiej, 50 zł - odzież, bielizna i obuwie, 17 zł - ubezpieczenie na życie, 300-320 zł
- żywność. Do wniosku dołączone zostały kopie dwóch paragonów zakupu leków.
Wobec tego, iż rozpatrywany wniosek jest drugim wnioskiem skarżącej
o przyznanie prawa pomocy, należy wskazać, iż w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że po prawomocnym rozstrzygnięciu w przedmiocie przyznania prawa pomocy strona może złożyć kolejny wniosek, jednak jego rozpoznanie nie może polegać na weryfikowaniu ocen i rozstrzygnięcia objętego wcześniejszym prawomocnym postanowieniem. Prawomocne postanowienie w tym zakresie wiąże nie tylko strony,
ale i sąd. Ponowne rozstrzygnięcie w tym przedmiocie jest dopuszczalne, ale tylko z uwagi na takie okoliczności, które powstały później i w sposób zasadniczy zmieniają sytuację materialną strony.
W niniejszej sprawie tego rodzaju znaczenie ma powołanie się przez skarżącą na zaciągnięcie pożyczki w kwocie 5000 zł, którą przeznaczyła na wpis od skargi, wynagrodzenie pełnomocnika, leki i bieżące koszty utrzymania, oraz na odmowę udzielenia przez syna pomocy finansowej. Należy zatem postawić pytanie, czy informacje te pozwalają na wyciągnięcie wniosku, iż niemożność poniesienia przez skarżącą pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku koniecznego dla niej utrzymania została przez nią wykazana, przez co spełniony został warunek przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym (w tym przypadku obejmującym zwolnienie od wpisu od skargi kasacyjnej) [art. 246 § 1 pkt 2 w zw. z art. 245 § 3 (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302; w skrócie: p.p.s.a.)]. Zdaniem orzekającego tak się nie stało.
Skarżąca zadeklarowała, iż ma do dyspozycji tylko emeryturę w wysokości 1443,96 zł netto. W całości jest ona pochłaniana przez stałe wydatki wyszczególnione
w rubryce 11 formularza wniosku (ich suma waha się w granicach od 1437 do 1457 zł).
W zestawieniu tym jednak nie została ujęta miesięczna rata spłaty rzeczonej pożyczki, wynosząca 500 zł. Skoro zatem ponoszone przez skarżącą wydatki nie znajdują pełnego pokrycia w jej dochodach, powstaje uzasadnione domniemanie faktyczne korzystania
ze środków nieujawnionych we wniosku. Prowadzi to do konstatacji, że okoliczności w nim przedstawione odbiegają od rzeczywistej sytuacji.
W tym kontekście należy przypomnieć, że w postępowaniu o przyznanie prawa pomocy to na stronie spoczywa - wynikający z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. - ciężar wykazania, że znajduje się w sytuacji uprawniającej ją do otrzymania prawa pomocy. Składając formularz wniosku o przyznanie prawa pomocy, powinna tym samym skrupulatnie go wypełnić, tak aby składane oświadczenie o stanie rodzinnym, majątku
i dochodach stanowiło jasną, logiczną i precyzyjną odpowiedź na pytania o jej sytuację rodzinną i majątkową, ponoszone wydatki i źródła jej utrzymania. Prowadzenie dodatkowego postępowania dowodowego w przedmiocie wniosku o przyznanie prawa pomocy nie ma bowiem charakteru obligatoryjnego. Obowiązku takiego nie nakłada na rozpoznającego wniosek przepis art. 255 p.p.s.a. Prowadzenie postępowania wyjaśniającego w oparciu o ten przepis w stosunku do każdego wniosku o przyznanie prawa pomocy, niezależnie od wiarygodności składanego oświadczenia, stanowiłoby naruszenie obowiązku strony wynikającego z art. 246 § 1 p.p.s.a., a także nieuprawnione przejęcie tego obowiązku przez rozpoznającego wniosek - dodatkowo nieuzasadnione
w sytuacji, gdy strona jest reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika.
W tej sytuacji oświadczenie skarżącej o niemożności uzyskania pomocy od syna należy traktować jako kwestię uboczną. W uzasadnieniu obecnego wniosku stwierdziła ona, iż już uprzednio nie była w stanie wykazać jego sytuacji, ponieważ "konsekwentnie odmawia przysłania (...) jakichkolwiek dokumentów dotyczących jego sytuacji majątkowej, a także odmawia udzielenia (...) pomocy finansowej". Widać w tym niekonsekwencję, gdyż inny wydźwięk miała argumentacja przedstawiona w piśmie z 22 lutego 2018 r., stanowiącym odpowiedź na wezwanie Starszego referendarza z 14 lutego 2018 r.,
i w sprzeciwie od wydanego przez niego postanowienia. Czym innym jest mianowicie niepraktykowanie pomagania sobie nawzajem i wspierania się finansowo w powszednich relacjach pomiędzy rodzicem a dorosłym dzieckiem, a czym innym odmowa udzielenia pomocy finansowej w wyjątkowej sytuacji. Niespójnością charakteryzują się też twierdzenia odnośnie dokumentów dotyczących sytuacji finansowej syna. Jeśli bowiem "konsekwentnie odmawia" on ich przysłania, to czemu wcześniej skarżąca upatrywała problemu tylko
w tym, że nie byłaby w stanie złożyć ich w terminie wskazanym przez sąd.
Z uwagi na powyższe uznano, iż okoliczności, które miałyby uzasadniać żądanie skarżącej nie zostały przez nią uwiarygodnione. Stąd też, w oparciu o art. 258 § 2 pkt 7 p.p.s.a., postanowiono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło