II SA/Ol 555/24

WyrokWSA w Olsztynie2024-10-03

Skład orzekający: Katarzyna Matczak, Marzenna Glabas, Grzegorz Klimek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości w celu założenia i przeprowadzenia linii elektroenergetycznej, wydana na podstawie art. 124 u.g.n., została poprzedzona skutecznymi rokowaniami z właścicielem nieruchomości i czy przebieg linii jest zgodny z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy prawidłowo zastosowały art. 124 u.g.n. Rokowania zostały uznane za przeprowadzone, ponieważ strony przedstawiły swoje stanowiska, a do porozumienia nie doszło, co jest wystarczające do spełnienia wymogu przeprowadzenia rokowań, niezależnie od ich akceptowalności dla stron. Ponadto, sąd stwierdził, że przebieg planowanej linii elektroenergetycznej jest zgodny z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz z załącznikiem graficznym do decyzji Starosty, a ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości jest niezbędne do realizacji celu publicznego.
Stan faktyczny
Wojewoda Warmińsko-Mazurski utrzymał w mocy decyzję Starosty o ograniczeniu sposobu korzystania z części nieruchomości skarżącego (T.I.) w celu założenia i przeprowadzenia linii elektroenergetycznej. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów k.p.a. i u.g.n., w szczególności dotyczące przeprowadzenia rokowań oraz prawidłowości wytyczenia linii. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając decyzje organów za legalne.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Katarzyna Matczak (spr.) Sędziowie sędzia WSA Marzenna Glabas asesor WSA Grzegorz Klimek po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 3 października 2024 r. sprawy ze skargi T. I. na decyzję Wojewody Warmińsko-Mazurskiego z dnia [...], nr [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z części nieruchomości oddala skargę. Decyzją z 5 marca 2024 r., Starosta [...] (dalej: "Starosta", "organ I instancji"), po ponownym rozpatrzeniu sprawy na skutek decyzji kasacyjnych Wojewody Warmińsko-Mazurskiego (dalej: "Wojewoda", "organ odwoławczy") z [...] i 6 lutego 2024 r., na podstawie art. 124 w zw. z art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2023 r. poz. 344 ze zm.; dalej: "u.g.n."), po rozpatrzeniu wniosku [...] (dalej: "inwestor"), orzekł o ograniczeniu sposobu korzystania z części nieruchomości stanowiącej własność T. I. (dalej: "skarżący"), położonej w obrębie L., gmina [...], oznaczonej w operacie ewidencji gruntów i budynków jako działka nr [...] o powierzchni [...], poprzez zezwolenie inwestorowi na założenie i przeprowadzenie urządzeń i przewodów w postaci doziemnej, kablowej, elektroenergetycznej linii [...] wraz z posadowieniem 2 słupów w nowej lokalizacji zgodnie z załącznikiem graficznym nr 1 do decyzji. Wskazał, że ograniczeniu sposobu korzystania będzie podlegała część nieruchomości o powierzchni 316 m2, co stanowi pas technologiczny (pas zajęcia działki na czas planowanych prac), który jest tożsamy z pasem budowlano-montażowym (pas dopuszczający prowadzenie robót związanych z usuwaniem awarii i konserwacyjnych po zrealizowaniu inwestycji). Skarżący złożył odwołanie od tej decyzji, formułując szereg zarzutów dotyczących naruszenia art. 124 ust. 1 i 3 u.g.n. oraz przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2023 r. poz. 775 ze zm.; dalej: "k.p.a."). W wyniku rozpatrzenia odwołania Wojewoda, decyzją z 12 czerwca 2024 r., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, uznając, że spełnione zostały wszystkie ustawowe warunki pozwalające na decyzyjne ograniczenie sposobu korzystania z przedmiotowej nieruchomości. Stwierdził, że planowana inwestycja jest celem publicznym, o którym mowa w art. 6 pkt 2 u.g.n., o czym - jak zauważył - wiążąco rozstrzygnął Burmistrz [...] w decyzji z 27 października 2022 r., ustalając warunki lokalizacji inwestycji celu publicznego m.in. na działce skarżącego i wskazując, że mieści się ona w pojęciu inwestycji celu publicznego. Wojewoda stwierdził, że decyzja lokalizacyjna kształtuje odgórnie przebieg inwestycji celu publicznego i przeznaczenie danej nieruchomości pod taką inwestycję. Ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości skarżącego nastąpiło zgodnie z tą decyzją. Wojewoda wskazał, że zgodnie z tą decyzją długość trasowa linii ma wynosić do 57 m i planowana inwestycja jest zgodna z tym zapisem. Zgodny z tą decyzją jest też przebieg linii przedstawiony na załączniku graficznym do decyzji Starosty. Organ odwoławczy stwierdził również, że Starosta wyjaśnił i odniósł się do wszystkich wątpliwości Wojewody wyrażonych w decyzji z 6 lutego 2024 r., a dotyczących przede wszystkich zakresu orzeczonego ograniczenia. Zgodnie z wyjaśnieniami inwestora wymiary pasa ochronnego wynoszą (55 m x 0,5 m) + 2 x (2,4 m x 2,4 m), gdzie 2,4 m x 2,4 m to powierzchnia wokół słupa. Trasa kabla 57 m – 55 m = 2 m kabla trasy, która zawarła się w obszarze wyznaczonym dla słupów (po 1 m dla każdego słupa). Jak wynika ze zgromadzonych dokumentów pasy budowlano-montażowy i technologiczny wynoszą 316 m2 i są one niezbędne do zlokalizowania sprzętu i wykonania prac. Przy słupach obszar ten jest wydłużony z uwagi na potrzebę ustawienia koparki oraz dźwigu. Zapisy te mają swoje odzwierciedlenie w treści decyzji i złączniku graficznym. Odnosząc się do kwestii dotyczącej przeprowadzenia rokowań, o których mowa w art. 124 ust. 3 u.g.n., Wojewoda uznał, że przedstawiona przez inwestora dokumentacja dowodzi, że rokowania zostały przeprowadzone w sposób spełniający wymogi ustawowe. Dowodami przeprowadzonych rokowań są: pismo inwestora - zaproszenie do rokowań z 10 lutego 2023 r., w którym zaproponowano skarżącemu jednorazowe wynagrodzenie za udostępnienie nieruchomości oraz ustanowienie służebności przesyłu, pismo skarżącego z 13 marca 2023 r., w którym skarżący przedstawił swoje stanowisko co do przebiegu planowanej linii oraz wysokości wynagrodzenia, pismo inwestora z 17 marca 2023 r., w którym wskazał na brak możliwości zmiany przebiegu linii, bowiem ta ma biec po istniejącym śladzie oraz odnosząc się do propozycji wynagrodzenia, podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko, poinformował również o zakończeniu rokowań. 29 maja 2023 r. przeprowadzona została ponadto rozprawa administracyjna, podczas której nie doszło do porozumienia między stronami, które podtrzymały swoje stanowiska. Wojewoda zauważył, że spełnienie obowiązku przeprowadzenia rokowań oznacza taką sytuację, w której inwestor określił i zaproponował właścicielowi nieruchomości określone warunki uzyskania zgody na wykonanie prac, o jakich mowa w art. 124 ust. 1 u.g.n., a ten nie odpowiedział na propozycję lub ich nie zaakceptował. Rokowania polegają bowiem na tym, że strony przedstawiają własne stanowiska, nie oznaczają jednak konieczności osiągnięcia wspólnego stanowiska. Rzeczą organu nie jest oceniać, czy warunki zaproponowane przez inwestora były dla właściciela do przyjęcia, a jedynie ustalenie, czy rokowania odbyły się i czy w ich wyniku doszło między stronami do porozumienia. W skardze na powyższą decyzję skarżący, reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika, zarzucił Wojewodzie: I. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie decyzji Starosty w mocy, podczas gdy zachodzą podstawy by decyzję tę uchylić, 2. art. 80 k.p.a. poprzez nieprawidłową ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego i uznanie za udowodnione, że inwestor przeprowadził rokowania, podczas gdy: a. przedstawiona propozycja miała charakter jednostronny, blankietowy i jedynie pozorny, b. w trakcie rozprawy administracyjnej przedstawiciele inwestora nie przedstawili jakiejkolwiek propozycji polubownego zakończenia sprawy, 3. art. 7 k.p.a. w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez ograniczenie prawa własności skarżącego wobec zaniechania w toku postępowania wyczerpującego wyjaśnienia wszystkich okoliczności istotnych dla dokonania oceny podstaw jego wszczęcia i wydania decyzji, w sytuacji złożenia przez inwestora jedynie nienegocjowalnej i jednostronnej oferty (zawierającej blankiet porozumienia do uzupełnienia), niezawierającej wszystkich elementów, jakie powinna zawierać ewentualna zgoda właściciela (terminu, w jakim będą wykonane roboty budowlane), co skutkować powinno zakwalifikowaniem działań inwestora jako pozorowania czynności rokowań i uznaniem, że rokowania nie zostały przeprowadzone, 4. art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności stanu faktycznego oraz niewyczerpujące zebranie i błędną ocenę całości materiału dowodowego, przez co wydano decyzję: a. w której zabrakło dogłębnej oceny, czy przeprowadzenie linii w projektowany sposób jest rzeczywiście niezbędne i konieczne, b. która jest niespójna i sprzeczna z załącznikiem graficznym, c. pomimo, że przebieg inwestycji nie jest jednoznaczny i budzi wątpliwości co do prawidłowego wytyczenia, d. w której ograniczenie prawa własności następuje ponad potrzebną, niezbędną miarę, 5. art. 7 k.p.a. w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i wydania decyzji, a oparcie się jedynie na fragmentarycznym materiale dowodowym i pominięcie faktu, że skarżący uzyskał warunki zabudowy [...], co wymaga zbadania, czy: a. ograniczenie korzystania z nieruchomości nie będzie zbyt uciążliwie i nie uczyni korzystania z nieruchomości przez skarżącego wręcz niemożliwym, b. planowana inwestycja jest możliwa do zrealizowania w inny sposób, 6. art. 7 k.p.a. poprzez ograniczenie prawa własności skarżącego, podczas gdy w toku postępowania błędnie przyznano prymat interesu publicznego nad interesem strony poprzez całkowite pominięcie interesu skarżącego przy ustalonym przebiegu linii oraz pominięcie możliwości przeprowadzenia linii w sposób nieingerujący w sposób korzystania z całej nieruchomości, a także uwzględnienia realnych wartości odszkodowania za ograniczenie prawa własności, II. naruszenie prawa materialnego tj.: 1. art. 124 ust. 3 u.g.n. poprzez błędną wykładnię i błędne utożsamienie samego złożenia propozycji z przeprowadzeniem rokowań, które w rzeczywistości nigdy się nie odbyły, jak również wysnucie błędnych wniosków, że brak wymogu prowadzenia kontroli trybu prowadzania rokowań sprawia, że weryfikacji nie podlega też sam fakt i warunki przeprowadzenia rokowań, 2. art. 124 ust. 3 u.g.n. poprzez niewłaściwe zastosowanie i ograniczenie prawa własności skarżącego w wyniku błędnego uznania, że zostały przeprowadzone rokowania w sytuacji, gdy inwestor ich nie prowadził, a jedynie zakomunikował skarżącemu warunki, na jakich ma nastąpić ograniczenie prawa własności, a przedłożona "oferta" nie dotyczyła ograniczenia korzystania z nieruchomości, a ustanowienia służebności przesyłu, 3. art. 124 ust. 1 u.g.n. w zw. z art. 21 ust. 1, art. 64 ust. 1, art. 64 ust. 3 Konstytucji RP poprzez ograniczenie prawa własności skarżącego, podczas gdy dokonano błędnej wykładni przepisów, polegającej na przyjęciu, że organy nie są obowiązane do wydania decyzji o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości przy uwzględnieniu jak najmniejszej uciążliwości dla właściciela, podczas gdy normy wynikające z tychże przepisów nakazują dokonywanie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości w taki sposób, aby nie doprowadziło ono do naruszenia istoty prawa własności, co wymaga przeprowadzenia nie tylko analizy uciążliwości, ale także zbadania równowagi rokowań, propozycji stanowiących ich podstawę i doprowadzenia wywłaszczania za słusznym odszkodowaniem, a ponadto utrzymanie w mocy decyzji, która jest niejednoznaczna, niespójna z załącznikiem graficznym, a ograniczenie własności następuje ponad niezbędną miarę. W oparciu o powyższe zarzuty pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie decyzji organów obydwu instancji oraz o zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę Wojewoda, podtrzymując dotychczasowe stanowisko, wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje: W świetle art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) sąd administracyjny ma obowiązek badania zaskarżonych aktów wyłącznie w zakresie ich legalności, a więc z punktu widzenia ich zgodności z przepisami powszechnie obowiązującego prawa. Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935; dalej: "p.p.s.a.") sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli zaskarżonego aktu sąd stwierdzi, że nie narusza on prawa w stopniu uzasadniającym jego uchylenie lub stwierdzenie jego nieważności to obowiązany jest skargę oddalić. W niniejszej sprawie skarga podlega oddaleniu. W wyniku przeprowadzonej kontroli legalności, Sąd nie stwierdził bowiem naruszenia prawa, które uzasadniłoby wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji organów. Na wstępie zauważyć należy, że skarga zawiera liczne zarzuty, które dla większej przejrzystości podzielić należy na dwie grupy: 1/ odnoszące się do rokowań, których przeprowadzenie skarżący kwestionuje oraz 2/ odnoszące się do wytyczenia przebiegu linii elektroenergetycznej i jego prawidłowości, w tym także nieuwzględnienia interesu skarżącego przy wytyczaniu przebiegu tej linii. Zanim Sąd odniesie się do poszczególnych grup zarzutów wskazać należy, że zgodnie art. 124 ust. 1 u.g.n., stanowiącym podstawę materialnoprawną decyzji organu I instancji, starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, może ograniczyć, w drodze decyzji, sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Stosownie też do art. 124 ust. 3 u.g.n. udzielenie tego zezwolenia powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości o uzyskanie zgody na wykonanie prac, o których mowa w ust. 1. Rokowania przeprowadza osoba lub jednostka organizacyjna zamierzająca wystąpić z wnioskiem o zezwolenie. Do wniosku należy dołączyć dokumenty z przeprowadzonych rokowań. W świetle przytoczonych przepisów stwierdzić pozostaje, że ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości uzależnione zostało przez ustawodawcę od spełnienia dwóch głównych przesłanek. Po pierwsze, jest to przeprowadzenie przez podmiot planujący prace, o których mowa w art. 124 ust. 1 u.g.n. bezskutecznych rokowań z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości, mających na celu uzyskanie jego zgody na ich wykonanie. Po drugie zaś, ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości może nastąpić wyłącznie dla zrealizowania celu publicznego, który będzie zgodny z planem miejscowym, a w przypadku jego braku – zgodny z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. W ocenie Sądu, organy słusznie uznały, że w warunkach niniejszej sprawy spełnione zostały obydwie, wymienione wyżej przesłanki. Odnosząc się do pierwszej z nich, zauważyć należy, że wprawdzie brak zgody właściciela lub użytkownika wieczystego nieruchomości stanowi jedną z przesłanek warunkujących podjęcie decyzji na podstawie wskazanego przepisu, lecz art. 124 ust. 3 u.g.n. nie określa żadnej formy, czy też reguł prowadzenia wskazanych w nim rokowań. Określona w nim przesłanka jest spełniona przez sam fakt podjęcia rokowań, niezależnie od tego, jaką przybrały formę, jak długo trwały i czy stawiane w ich toku warunki są akceptowalne dla stron rokowań. To strony bowiem samodzielnie decydują o przebiegu rokowań oraz o tym, czy na ich skutek dojdą do porozumienia, a także o tym kiedy je zakończyć. Przepisy nie przewidują przy tym jakiejś szczególnej formy ich zakończenia. W konsekwencji, organ nie ma żadnych podstaw do oceny przyjętych warunków rokowań i przyczyn braku zgody rokujących stron. Nie jest zatem istotne z czyjej winy nie doszło do zawarcia ugody. Postępowanie dowodowe prowadzone przez organ w omawianym wyżej zakresie powinno sprowadzać się wyłącznie do ustalenia faktu istnienia rokowań (na podstawie oceny dokumentów z przeprowadzonych rokowań) oraz ich negatywnego wyniku (zob. wyrok WSA w Olsztynie z 4 lipca 2019 r., sygn. II SA/Ol 422/19, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, i powołane w jego uzasadnieniu orzeczenia). W warunkach niniejszej sprawy z przedłożonych akt administracyjnych wynika, że rokowania zostały przeprowadzone. Świadczy o tym wskazana przez Wojewodę korespondencja prowadzona pomiędzy inwestorem, a skarżącym, dotycząca udostępnienia nieruchomości pod planowaną inwestycję i warunków, na jakich miałoby to nastąpić. Brak akceptacji wzajemnych stanowisk doprowadził do zakończenia rokowań, o czym ostatecznie inwestor poinformował skarżącego pismem z 17 marca 2023 r. Do porozumienia pomiędzy stronami nie doszło również na rozprawie administracyjnej 29 maja 2023 r. W skardze skarżący potwierdził, że warunki przedstawione przez inwestora są dla niego nieakceptowalne. Rolą organów, ani Sądu nie jest jednak oceniać, czy i z jakich powodów warunki zaproponowane przez inwestora były dla niego nie do przyjęcia. Co więcej, również kwestie takie jak dobra albo zła wiara inwestora, czy ekwiwalentność zaproponowanego świadczenia, pozostają poza zakresem kontroli organów, a w konsekwencji także sądu (zob. wyrok WSA w Olsztynie z 5 września 2023 r., sygn. II SA/Ol 322/23, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, i powołane w jego uzasadnieniu orzeczenia). W konsekwencji stwierdzić należy, że działania podjęte w niniejszej sprawie przez inwestora i skarżącego świadczą o przeprowadzeniu rokowań, w wyniku których nie doszło pomiędzy stronami do porozumienia co do warunków zgody na realizację inwestycji, co uznać należy za równoznaczne z brakiem zgody skarżącego. Organy słusznie uznały zatem, że spełniony został, wynikający z art. 124 ust. 1 i 3 u.g.n., warunek poprzedzenia wydania decyzji negatywnie zakończonymi rokowaniami. Na stanowisko to nie ma wpływu, że zaproszenie do rokowań z 10 lutego 2023 r. dotyczyło ustanowienia służebności przesyłu. Jak wskazano już wyżej przepisy nie określają reguł prowadzenia rokowań. W konsekwencji przyjąć należy, że inwestor, w ramach prowadzonych rokowań, mógł zaproponować właścicielowi nieruchomości zawarcie umowy o ustanowienie służebności przesyłu. Brak zgody skarżącego na umowne ograniczenie jego prawa własności w celu realizacji planowanej inwestycji celu publicznego utożsamiać należy zatem z brakiem jego zgody na realizację planowanej inwestycji na jego nieruchomości w ogóle. W konsekwencji brak jego zgody na tego rodzaju propozycję mieści się w pojęciu zgody, o jakiej mowa w art. 124 ust. 1 u.g.n. W świetle powyższego zarzuty skargi odnoszące się do rokowań przeprowadzonych w niniejszej sprawie uznać należy za nieusprawiedliwione. Odnosząc się do drugiej przesłanki, stwierdzić pozostaje z kolei, że ustawodawca dopuścił możliwość ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości w trybie art. 124 ust. 1 u.g.n. w celu umożliwienia uprawnionym podmiotom realizację inwestycji celu publicznego. Celami publicznymi w rozumieniu u.g.n. są natomiast m.in. budowa i utrzymywanie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej, a także innych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń (art. 6 pkt 2 u.g.n.). W warunkach niniejszej sprawy nie jest kwestionowane to, że planowana inwestycja polegająca na założeniu i przeprowadzeniu urządzeń i przewodów w postaci doziemnej, kablowej linii elektroenergetycznej wraz z posadowieniem 2 słupów w nowej lokalizacji stanowi inwestycję celu publicznego, o której mowa w art. 6 pkt 2 u.g.n. Wbrew zarzutom skargi ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości nastąpiło też zgodnie z funkcjonującą w obrocie prawnym decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Wojewoda zasadnie zauważył, że zgodnie z tą decyzją długość trasowa linii ma wynosić do 57 m i planowana inwestycja jest zgodna z tym zapisem. Zgodnie z załącznikiem graficznym do decyzji Starosty długość linii kablowej to 57 m, z tym że zgodnie z tym załącznikiem i wyjaśnieniami inwestora trasa kabla to 55 m + 2 m kabla trasy, która zawarła się w obszarze wyznaczonym dla słupów (po 1 m dla każdego słupa). Pas ochronny o powierzchni 39,02 m2 obejmuje natomiast pas wzdłuż podstawowej trasy kabla (55 m x 0,5 m) + 2 x (2,4 m x 2,4 m), gdzie 2,4 m x 2,4 m to powierzchnia wokół słupa. Pas budowlano-montażowy i pas technologiczny, które są niezbędne do wykonania zaplanowanych prac oraz prowadzenia w przyszłości robót związanych z usuwaniem awarii i konserwacyjnych po zrealizowaniu inwestycji wynoszą natomiast 316 m2. Szczegółowe wymiary tego obszaru, który przy słupach jest wydłużony z uwagi na potrzebę ustawienia koparki oraz dźwigu, wynikają z załącznika graficznego do decyzji Starosty. Wskazać należy, że pas technologiczny to teren konieczny dla zapewnienia prawidłowej obsługi linii elektroenergetycznej i jej urządzeń, dlatego też ograniczenie prawa własności w oparciu o art. 124 ust. 1 u.g.n. konieczne było nie tylko co do powierzchni pasa ochronnego, ale i co do pasa budowlano-montażowego i pasa technologicznego, które służą budowanej linii w celu bezpiecznego i swobodnego dostępu do przewodów i urządzeń energetycznych (zob. wyrok WSA w Krakowie z 27 listopada 2019 r., sygn. II SA/Kr 1086/19, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, i powołane w jego uzasadnieniu orzeczenia). Przebieg linii elektroenergetycznej przedstawiony na załączniku graficznym do decyzji Starosty jest także zgodny z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Jak bowiem zauważył organ I instancji mieści się w liniach rozgraniczających teren inwestycji wyznaczonych na załączniku graficznym do tej decyzji. Decyzja ograniczająca sposób korzystania z części nieruchomości jest w tym zakresie pochodną decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, dlatego też na tym etapie propozycje skarżącego co do zmiany lokalizacji linii nie mogły zostać uwzględnione. Zauważyć też przy tym należy, że zgodnie z pismem inwestora z 17 marca 2023 r. przebieg planowanej linii na nieruchomości skarżącego nie zmieni się, z tym że odcinek tej linii zostanie poprowadzony w ziemi. Skarżący nabywając tę nieruchomość nabył ją z istniejącymi liniami przesyłowymi, w tym obecnie przebudowywaną. Słusznie zatem inwestor zauważył, że jego plany inwestycyjne powinny uwzględniać ich przebieg. Mając to na uwadze trudno też uznać, że w sposób decydujący ingerują one w te plany skoro w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy organ nie określa dokładnej lokalizacji planowanej inwestycji. Jego zadaniem jest bowiem ustalenie, czy dla terenu objętego wnioskiem możliwe jest określenie warunków zabudowy takich, które nie naruszą ładu przestrzennego w sąsiedztwie. Uszczegółowienie lokalizacji planowanej inwestycji następuje zaś dopiero na dalszym etapie procesu inwestycyjno-budowlanego. W związku z powyższym zarzuty odnoszące się do wytyczenia przebiegu linii elektroenergetycznej i jego prawidłowości, w tym także nieuwzględnienia interesu skarżącego przy wytyczaniu przebiegu tej linii, uznać należy za nieusprawiedliwione. Na zakończenie zauważyć pozostaje, że Konstytucja w art. 64 ust. 3 dopuszcza możliwość ograniczenia prawa własności w drodze ustawy. Jakkolwiek zatem prawo własności jest prawem rzeczowym, dającym najpełniejsze władztwo nad rzeczą, to nie jest prawem absolutnym. Prawo to podlega ograniczeniom określonym w przepisach ustawowych, w tym także w przepisach u.g.n. Ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 124 u.g.n. jest formą wywłaszczenia dopuszczoną przez ustawodawcę dla realizacji inwestycji celu publicznego, czyli realizowanej w interesie społecznym i mającej służyć ogółowi, w sytuacji nierozstrzygniętej ugodowo kolizji interesów właściciela lub użytkownika wieczystego nieruchomości oraz inwestora. W niniejszej sprawie organy prawidłowo oceniły, że zachodziły przesłanki do wydania decyzji o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości skarżącego, a zatem nie można uznać, że w wyniku wydania zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji, doszło do naruszenia prawa własności, z uchybieniem przepisów Konstytucji. W świetle powyższych rozważań uznać należy, że decyzje organów wydane zostały w oparciu o właściwie ustalony i oceniony stan faktyczny oraz przy prawidłowym zastosowaniu obowiązujących przepisów prawa. W związku z powyższym nie zasługują na uwzględnienie podniesione w skardze zarzuty naruszenia przepisów k.p.a. oraz przepisów prawa materialnego. Wobec powyższego, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji. Skarga została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło