II SA/Ol 664/15
WyrokWSA w Olsztynie2015-09-03
Skład orzekający: Alicja Jaszczak-Sikora, Hanna Raszkowska, Ewa Osipuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy obiekt budowlany o powierzchni ponad 50 m², trwale związany z gruntem i służący działalności handlowej, może być zakwalifikowany jako tymczasowy obiekt budowlany lub element małej architektury, nie wymagający pozwolenia na budowę?Ratio decidendi
Sąd uznał, że obiekt budowlany o powierzchni ponad 50 m², trwale związany z gruntem i służący działalności handlowej, nie może być zakwalifikowany jako tymczasowy obiekt budowlany ani jako element małej architektury w rozumieniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W związku z tym, jego budowa wymagała pozwolenia na budowę, a brak takiego pozwolenia skutkował koniecznością wydania nakazu rozbiórki, zwłaszcza w sytuacji, gdy obiekt jest niezgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nakazu rozbiórki wiaty trwale związanej z gruntem, służącej działalności handlowej, wybudowanej na działce skarżących bez wymaganego pozwolenia na budowę. Organy nadzoru budowlanego uznały, że obiekt ten, ze względu na swoje rozmiary i sposób posadowienia, nie jest tymczasowy ani nie stanowi elementu małej architektury, a jego budowa narusza miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Skarżący kwestionowali kwalifikację obiektu oraz ustalenia faktyczne dotyczące jego tożsamości z obiektem z 2000 r.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora Sędziowie Sędzia WSA Hanna Raszkowska (spr.) Sędzia WSA Ewa Osipuk Protokolant Referent Marta Kudła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 września 2015 r. sprawy ze skargi M. O. i S. O. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie rozbiórki wiaty oddala skargę.
Decyzją z dnia 8 października 2014 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w "[...]" nakazał "[...]" rozbiórkę samowolnie postawionej na działce nr "[...]" przed budynkiem mieszkalno – usługowym od strony drogi wojewódzkiej, w miejscowości "[...]", wiaty trwale związanej z gruntem, o konstrukcji stalowej (szkielet) krytej plandeką, służącej działalności handlowej.
W uzasadnieniu organ podał, że w wyniku oględzin przeprowadzonych w dniu 10 lipca 2014 r. na opisanej wyżej działce stwierdzono wiatę o wymiarach 11,80 m x 6,20 m i wysokości 2,40 m z zadaszeniem konstrukcji stalowej (zadaszenie wielospadowe, przykryte plandeką) na słupach stalowych (szt. 9) o przekroju kwadratowym w trzech rzędach (rozstaw co 3 m). Wiata, przez przytwierdzenie słupów kotwami do gruntu, została z nim trwale związana. Jedną ze ścian wiaty osłonięto folią budowlaną w celu zabezpieczenia przed wiatrem. PINB wyjaśnił, że wprawdzie według oświadczenia inwestora przedmiotowa wiata została wybudowana w 2000 r., lecz w ocenie organu istniejące w obrębie działki nietrwale związane z gruntem "przykrycia namiotowe",
w stosunku do których prowadzone było w 2000 r. postępowanie, umorzone decyzją z dnia 26 września 2000 r., nie stanowiły wiaty, będącej przedmiotem niniejszego postępowania. Zdaniem organu nadzoru budowlanego na przestrzeni lat związane z działalnością handlową "przykrycia namiotowe" poddano wielu modyfikacjom, które w obecnym stanie pozwoliły zakwalifikować przedmiotowy obiekt jako budowlę, realizacja której wymagała uzyskania pozwolenia na budowę. Wybudowanie tego obiektu bez wymaganego pozwolenia oznaczało zatem konieczność jego rozbiórki stosownie do art. 48 ust. 1 ustawy Prawo budowlane. PINB wyjaśnił, że nie było możliwe zalegalizowanie przedmiotowej samowoli, gdyż z informacji udzielonej przez Burmistrza "[...]" wynikało, że postawienie przedmiotowej wiaty w obrębie działki nr 43/28 było niedopuszczalne w świetle obowiązującego od dnia 4 sierpnia 2009 r. Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta "[...]"). Zgodnie z § 310 pkt 5 Planu teren od strony drogi KDZ.9 należy zagospodarować w postaci ciągu pieszego z zielenią towarzyszącą i elementami małej architektury z wykluczeniem wiat i zadaszeń poza pasem szerokości nie więcej niż 3 m od lica budynków (§ 310 pkt 11), na którym dopuszcza się jedynie zadaszenia nietrwałe w postaci markiz.
Po rozpoznaniu odwołania inwestorów od powyższej decyzji, "[...]" Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia 5 grudnia 2014 r. uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.
Organ odwoławczy zarzucił, że PINB w protokole z kontroli z maja 2014 r. wskazał, że na działce skarżących znajdują się te same zadaszenia, które były objęte postępowaniem z 2000 r. Z materiału zgromadzonego w sprawie nie wynika w sposób nie budzący wątpliwości, że wiata będąca przedmiotem niniejszego postępowania jest innym obiektem niż badany w postępowaniu z 2000 r. Zdaniem organu odwoławczego, PINB z naruszeniem art. 77 § 1 K.p.a. uznał, że skoro twierdzenia skarżących nie zostały przez nich poparte dowodami, to nie zasługują na uwzględnienie. W ocenie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego niezbędne było ustalenie, na podstawie m.in. akt postępowania z 2000 r. czy w istocie wiata będą przedmiotem niniejszego postępowania jest nową konstrukcją, znacznie różniącą się od istniejącej czternaście lat wcześniej. Za konieczne uznano też wyjaśnienie sprzeczności wynikającej z protokołów z maja i lipca 2014 r.
Decyzją z dnia 12 marca 2015 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego
w "[...]" ponowie nakazał "[...]" rozbiórkę samowolnie postawionej na działce nr "[...]" przed budynkiem mieszkalno – usługowym od strony drogi wojewódzkiej, w miejscowości "[...]" wiaty trwale związanej z gruntem, o konstrukcji stalowej (szkielet), krytej plandeką, służącej działalności handlowej.
W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji stwierdził, że bez wątpliwości przedmiotowa wiata jest innym obiektem, niż badany w postępowaniu z 2000 r., co wynika z dowodu ze zdjęć obu obiektów. PINB podał, że w toku czynności procesowych ustalono, że postawiona w obrębie działki nr "[...]" (przed budynkiem mieszkalno - usługowym od strony drogi wojewódzkiej) wiata to obiekt konstrukcji stalowej o wymiarach 5,95 m x 6,00 m i wysokości 2,25 m (zadaszenie wielospadowe - cztery czterospadowe dachy) na słupach stalowych (szt. 9) o przekroju kwadratowym w trzech rzędach (rozstaw co 3 m). Wiata jest trwale związana z gruntem, gdyż słupy są przytwierdzone do gruntu kotwami. Ściana od strony działki nr "[...]" została obita folią budowlaną, a jej zadaszenie stanowi plandeka. Do wiaty przymocowane zostało płaskie zadaszenie konstrukcji stalowej, o wymiarach 1,10 m x 5,95 m, kryte przytwierdzoną na wkręty plandeką. Na działce
nr "[...]", w kierunku drogi wojewódzkiej, postawiono również dwie wiaty konstrukcji stalowej o kształcie parasoli. Wiata zlokalizowana od strony działki nr 43/27 ma wymiary 3,00 m x 3,00 m i wysokość 2,40 m, a wiata usytuowana w narożniku działki nr "[...]" (od strony drogi wewnętrznej) ma wymiary 2,95 m x 2,95 m i wysokość 2,40 m. Stalowe konstrukcje zadaszenia każdej z wiat o kształcie parasoli składają się z czterech wiązarów stalowych. Obie wiaty są trwale związane z gruntem, gdyż każda z nich oparta jest na stalowym słupie umieszczonym w stalowym stojaku, przytwierdzonym do polbruku śrubami. Wiaty te połączone są elementami stalowymi z wiatą złożoną z czterech czterospadowych dachów. Na okres zimowy zdjęto znajdujące się pomiędzy nimi zadaszenie z plandeki. W związku z tym, że konstrukcje tych obiektów są ze sobą połączone i tworzą jedną powierzchnię użytkową przeznaczoną do prowadzenia tej samej działalności handlowej PINB przyjął, że przedmiotem postępowania jest jeden obiekt o łącznej powierzchni 53,4 m². Wyjaśnił ponadto, że powyższe ustalenia oraz analiza zarchiwizowanych dokumentów załączonych do akt niniejszego postępowania pozwoliły na wniosek, że osadzone na betonowych podstawach ustawionych na gruncie lekkiej konstrukcji zadaszenia ogrodowe - "przykrycia namiotowe" (których stelaż wykonano z lekkich rurek metalowych długości ok. 1 m, łączonych na wcisk, na których naciągnięte były powłoki z tworzywa sztucznego), stanowiące przedmiot postępowania umorzonego w 2000 r. były gotowym wyrobem o nazwie handlowej "pawilon ogrodowy", a nie indywidualnie wykonaną z kształtowników stalowych trwale połączonych z gruntem wiatą, objętą niniejszym postępowaniem.
Odnosząc się do zarzutu dotyczącego rozbieżności co do ustaleń faktycznych w protokołach z maja i lipca 2014 r. organ pierwszej instancji wyjaśnił, że pracownicy PINB przed podjęciem w dniu 16 maja 2014 r. czynności inspekcyjno - kontrolnych w obrębie działki nr "[...]" nie zapoznali się z dokumentami sprawy znak "[...]" i swoje ustalenia w toku tej kontroli oparli wyłącznie na okazanej przez inwestorów decyzji z dnia 26 września 2000 r., znak "[...]" i ich oświadczeniach. Dopiero analiza dokumentów sprawy z 2000 r., po przeprowadzonej kontroli, ujawniła odmienny stan faktyczny.
Uwzględniając powyższe, organ pierwszej instancji podtrzymał swoje stanowisko o konieczności wydania nakazu rozbiórki z uwagi na niezgodność inwestycji z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wykluczającą możliwość wdrożenia w sprawie procedury legalizacyjnej.
W złożonym odwołaniu "[...]" zarzucili, że organ pierwszej instancji nie wykazał, że rzeczywiście obiekt, którego dotyczy nakaz rozbiórki nie jest tożsamy z konstrukcją, będącą przedmiotem umorzonego w 2000 r. postępowania. Za niezasadne uznali stanowisko organu, że sześć połączonych elementów stanowi jeden obiekt budowlany, który - z uwagi na swoją powierzchnię - wymagał pozwolenia na budowę. Zauważyli, że każdy z tych obiektów posiada samodzielną i odrębną konstrukcję nośną, umożliwiającą posadowienie lub przeniesienie. Zarzucili, że postępowaniem objęte zostały również obiekty postawione na ich działce od strony ściany szczytowej budynku, co wskazuje na brak obiektywizmu i wadliwe ustalenie stanu faktycznego sprawy.
"[...]" Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia 8 maja 2015 r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Organ odwoławczy stwierdził, że przedmiotowy obiekt posadowiony na działce skarżących nie jest tożsamy z obiektem, który był przedmiotem oceny organu pierwszej instancji w 2000 r. Wynika to z załączonych do akt dokumentów postępowania z 2000 r. (zdjęcia). Obiekty uwidocznione na zdjęciach z 2000 r. w oczywisty sposób różnią się od obiektu będącego przedmiotem badanego postępowania co do wielkości, konstrukcji oraz sposobu posadowienia. W związku z powyższym organ odwoławczy ocenił, że zbędne było przesłuchiwane świadków na tę okoliczność, skoro wynikała ona z dowodu z dokumentów. Wyjaśnił ponadto, że postępowanie nie zostało rozszerzone na dobudowane do budynku zadaszenia konstrukcji drewniano-stalowej, gdyż będą one przedmiotem odrębnego postępowania. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że Prawo budowlane nie zawiera definicji wiaty, przy kwalifikowaniu obiektów należało zatem posłużyć się definicją stosowaną w budownictwie i w języku potocznym, z uwzględnieniem przeznaczenia spornego obiektu. Organ stwierdził, uwzględniając m.in. definicją wiaty zawartą w "Ilustrowanym Leksykonie Architektoniczno-Budowlanym" (wyd. Arkady 2008, s. 376), że dla zakwalifikowania konstrukcji jako wiata nie ma znaczenia materiał użyty do pokrycia dachu czy jakość materiałów, z jakich została wykonana, a także fakt, czy konstrukcja jest rozbieralna. Charakterystycznym elementem wiaty jest bowiem brak ścian lub ich ograniczona, do maksymalnie trzech, liczba. Indywidualnie też dla każdej sprawy brana jest pod uwagę funkcja konstrukcji oraz jej ewentualna wielkość i sposób związania z gruntem. Sporna wiata ma łączną powierzchnię ponad 50 m² i jest wykorzystywana do handlu. Organ odwoławczy wyjaśnił, że na załączonych do odwołania zdjęciach widnieją pawilony ogrodowe, służące do wypoczynku, które z tego względu traktowane są przez przepisy Prawa budowlanego jako tzw. mała architektura.
Uwzględniając powyższe organ odwoławczy uznał, że kwalifikacja obiektu oraz ustalenia wymiarów spornej konstrukcji dokonane przez organ pierwszej instancji były prawidłowe. Przy ustalaniu wielkości spornej wiaty organ ten prawidłowo uwzględnił rozpiętość konstrukcji, która jest przykrywana plandeką oraz pełnioną przez nią funkcją. Z tego względu, powierzchnia parasoli trwale połączona z resztą wiaty musiała zostać wliczona do ogólnej powierzchni wiaty będącej przedmiotem postępowania. Biorąc pod uwagę rozmiar pokrycia, trwały sposób związania z gruntem oraz funkcję jaką pełni, sporną konstrukcję zasadnie zakwalifikowano jako wiatę. Za okoliczność bez znaczenia WINB uznał materiał, z którego zostało wykonane zadaszenie, gdyż istotne było, że chroni ono przed słońcem i opadami. Podkreślił też, że trwały sposób związania z gruntem to taki, dzięki któremu konstrukcja ma szanse oprzeć się niekorzystnym warunkom atmosferycznym. Sporna wiata jest stabilna, a słupy na których jest wsparta zagłębione w gruncie w sposób uniemożliwiający przewrócenie się. Nie ma przy tym znaczenia możliwość demontażu konstrukcji i przeniesienia jej w inne miejsce.
W ocenie organu odwoławczego, w stanie faktycznym sprawy prawidłowo zastosowano procedurę określoną w art. 48 Prawa budowlanego. Zasadnie również nie nakładano na inwestora obowiązków zmierzających do legalizacji. W sytuacji bowiem, w której obowiązujący miejscowy plan zagospodarowania zakazuje lokalizacji tego typu obiektów, nakładanie obowiązków określonych w art. 48 ust. 3 Prawa budowlanego, stanowiłoby nieuzasadnione przedłużanie postępowania i naraziłoby inwestora na zbędne koszty związane z wykonaniem dokumentacji. Organ odwoławczy podkreślił, że z treści powołanego przepisu wynika, że wdrożenie procedury legalizacyjnej następuje po wstępnym ustaleniu przez organ możliwości legalizacji stwierdzonej samowoli. Na gruncie niniejszej sprawy niezasadne było wdrażanie procedury legalizacyjnej z uwagi na sprzeczność spornej zabudowy z postanowieniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz przedstawione wyżej argumenty.
W złożonej skardze "[...]" zarzucili, że organ pierwszej instancji, wbrew wytycznym organu odwoławczego zawartym w decyzji kasacyjnej, ograniczył postępowanie dowodowe do akt sprawy z 2000 r. i wyłącznie na podstawie wykonanych wówczas zdjęć uznał, że przedmiotowy obiekt powstał po 2000 r. Skarżący zakwestionowali prawidłowość ustalenia daty wzniesienia tego obiektu i jego kwalifikację jako wiaty, której wykonanie wymagało uprzedniego uzyskania pozwolenia na budowę, a także zaniechanie ustaleń w zakresie jego przeznaczenia i możliwości przemieszczania. W ocenie skarżących jest to tymczasowy obiekt budowlany i jako taki nie wymagał uzyskania pozwolenia na budowę. Podnieśli ponadto, że w przedmiotowym obiekcie od kilkunastu lat prowadzą działalność gospodarczą, będącą ich jedynym źródłem utrzymania.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje.
Skarga nie jest zasadna, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Zasadnie decyzją tą "[...]" Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, którą orzeczono nakaz rozbiórki posadowionego na działce skarżących obiektu.
Nakaz ten wydano na podstawie art. 48 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409 z późn. zm.). Zgodnie z tym przepisem właściwy organ nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę.
Z akt sprawy wynika, że na działce nr "[...]" znajdują się: postawiona przed budynkiem mieszkalno-usługowym od strony drogi wojewódzkiej wiata konstrukcji stalowej o wymiarach 5,95 m x 6,00 m i wysokości 2,25 m. Przedmiotowy obiekt, kryty zadaszeniem wielospadowym krytym plandeką, posadowiony jest na słupach stalowych (9 szt.) o przekroju kwadratowym w trzech rzędach (rozstaw co 3 m), trwale związanych z gruntem przez przytwierdzenie kotwami do gruntu. Jedna ze ścian wiaty, od strony działki nr "[...]" została obita folią budowlaną. Do wiaty przymocowane jest również zadaszenie konstrukcji stalowej (płaskie) o wymiarach 1,10 x 5,95 m, kryte plandeką przytwierdzoną do konstrukcji na wkręty. Na działce, w kierunku drogi wojewódzkiej posadowione są również dwie wiaty w kształcie parasoli, trwale połączone elementami stalowymi z opisaną wyżej wiatą, na których w okresie letnim znajduje się plandeka. Wiaty w kształcie parasoli o wymiarach 3,00 m x 3,00 m i wys. 2,40 m oraz 2,95 m x 2,95 m i wys. 2,40 m są trwale związane z gruntem przez umieszczenie stalowego słupa w stojaku przytwierdzonym do polbruku śrubami.
Należy podzielić ocenę organów nadzoru budowlanego, że wzniesienie przedmiotowej konstrukcji wymagało uprzedniego uzyskania pozwolenia na budowę. Stosownie bowiem do art. 28 ust. 1 ustawy Prawo budowlane roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31. Przedmiotowy obiekt, z uwagi na swoją powierzchnię (pow. 50 m²) i trwałe związanie z gruntem, nie mieści się w wyłączeniu określonym w art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane. Zasadnie bowiem organy nadzoru budowlanego uznały, że skoro cała konstrukcja jest połączona ze sobą przykryciem (plandeką), tworząc zadaszenie, pod którym skarżący prowadzą działalność gospodarczą, a słupy, na których jest wsparta są zagłębione w gruncie w sposób gwarantujący stabilność tej konstrukcji, to niezależnie od liczby elementów składowych, należało traktować je jako jeden obiekt budowlany. Bez znaczenia jest też kwestia możliwości demontażu poszczególnych elementów i możliwość ich przeniesienia.
Uwzględniając powyższe, skoro wybudowanie przedmiotowego obiektu wymagało uzyskania pozwolenia na budowę, lecz w stanie faktycznym sprawy nie zostało nim poprzedzone, to prawidłowo prowadzono w sprawie postępowanie w trybie art. 48 ustawy Prawo budowlane. Organy nadzoru budowlanego zasadnie też nakazały skarżącym dokonanie rozbiórki spornego obiektu budowlanego w związku z brakiem możliwości wdrożenia procedury legalizacyjnej, określonej w art. 48 ust. 2 Prawa budowlanego. Przepis ten uzależnia bowiem możliwość legalizacji samowolnego obiektu budowlanego od m.in. jego zgodności z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w szczególności z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego. W niniejszej sprawie treść § 310 pkt 5 Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta "[...]" wyklucza możliwość legalizacji przedmiotowego obiektu. Przewiduje on bowiem zagospodarowanie terenu od strony drogi KDZ.9 w postaci ciągu pieszego z zielenią towarzyszącą i elementami małej architektury, wzdłuż zespołu obiektów handlowych. Zgodnie zaś z § 310 pkt 11 na terenie od strony drogi KDZ.9 zezwolono na lokalizację tylko zadaszeń nietrwałych (markiz) wysuniętych o nie więcej niż 3,0 m przed lico istniejących budynków. W § 4 pkt 30 powołanego Planu zdefiniowano, że "elementy małej architektury" to obiekty i urządzenia terenowe związane z funkcją rekreacyjną, estetyczną, informacyjną i porządkową, a w szczególności: ławki, ławy, stoły, huśtawki, drabinki, piaskownice, pergole, trejaże, wiaty, zadaszenia, posągi, rzeźby, fontanny, wodotryski i inne obiekty architektury ogrodowej, krzyże, kapliczki, figury, śmietniki, oświetlenie, tablice informacyjne, stojaki na rowery. Jak wynika z cytowanego przepisu "elementy małej architektury" są obiektami związanymi wyłącznie z funkcją rekreacyjną, estetyczną, informacyjną i porządkową. Wiata skarżących służy zaś bezspornie działalności handlowej. W tej sytuacji nie można powiedzieć, że mieści się ona w pojęciu "elementów małej architektury", które mogą być lokalizowane w ciągu pieszym od strony drogi KDZ.9. Niewątpliwie nie jest też markizą, o której mowa w pkt. 11 § 310 Planu miejscowego.
Przedmiotowego obiektu nie można też uznać za obiekt tymczasowy, gdyż stosownie do art. 3 pkt 5 ustawy Prawo budowlane tymczasowym obiektem budowlanym jest obiekt budowlany przeznaczony do czasowego użytkowania w okresie krótszym od jego trwałości technicznej, przewidziany do przeniesienia w inne miejsce lub rozbiórki, a także obiekt budowlany niepołączony trwale z gruntem. Zgodnie zaś z art. 29 ust. 1 pkt 12 ustawy Prawo budowlane nie wymaga pozwolenia na budowę budowa tymczasowych obiektów budowlanych, niepołączonych trwale z gruntem i przewidzianych do rozbiórki lub przeniesienia w inne miejsce w terminie określonym w zgłoszeniu, o którym mowa w art. 30 ust. 1, ale nie później niż przed upływem 120 dni od dnia rozpoczęcia budowy określonego w zgłoszeniu. Zaznaczyć należy, że zasada ta obowiązywała również w 2000r. (zob. art. 29 ust. 1 pkt 5a dodany przez art. 1 pkt 12 lit. a tiret drugie ustawy z dnia 22 sierpnia 1997 r. zmieniającej nin. ustawę Praw budowlane z dniem 24 grudnia 1997 r.). Jak podali zaś skarżący, w spornym obiekcie prowadzą działalność gospodarczą od kilkudziesięciu lat.
Wyjaśnić ponadto należy, że w postępowaniu legalizacyjnym podstawę oceny zgodności wykonanych robót z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym stanowi aktualnie obowiązujący miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, tj. z daty przeprowadzenia postępowania naprawczego. Z treści art. 48 ust. 2 ustawy Prawo budowlane wynika bowiem, że organ dokonuje oceny możliwości legalizacji budowy w oparciu o aktualne, obowiązujące w dniu orzekania przepisy prawa, a nie na podstawie przepisów obowiązujących w dacie popełnienia samowoli budowlanej. Ocena ta dotyczy także przepisów o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Celem wprowadzenia przesłanki zgodności z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym do legalizacji samowoli budowlanej było zapewnienie ochrony dobra publicznego, jakim jest ład przestrzenny i architektoniczny. Generalną zasadą jest zatem, że przesłanką legalizacji samowoli budowlanej jest zgodność obiektu budowlanego z przepisami z zakresu planowania i zagospodarowania przestrzennego obowiązującymi w dacie likwidacji samowoli budowlanej, to jest w dacie orzekania przez organ administracji (zob. np. uzasadnienie uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 grudnia 2013 r., sygn. akt II OPS 2/13, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 stycznia 2014 r., sygn. akt II OSK 1979/12, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia. nsa.gov.pl, dalej jako CBOSA). Tym samym, niezależnie od daty powstania spornego obiektu, niemożliwa jest jego legalizacja.
Skoro wiata znajduje się na terenie, na którym obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, to organ nadzoru budowlanego miał obowiązek ocenić zgodność wybudowanego obiektu z ustaleniami tego planu, co wymagało potwierdzenia zaświadczeniem o zgodności budowy z planem miejscowym. Burmistrz "[...]" w piśmie z dnia 23 czerwca 2014 r. stwierdził natomiast, że § 310 pkt 5 i pkt 11 w zw. z § 4 pkt 30 planu miejscowego wykluczają posadowienie wiat i zadaszeń poza pasem szerokości nie więcej niż 3 m od lica budynków, na którym dopuszcza się zadaszenia nietrwale w postaci markiz. Mając zaś na uwadze, że zrealizowana inwestycja nie jest zgodna z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, prawidłowo organ administracji uznał, że niemożliwe jest zalegalizowanie tego obiektu i podlega on rozbiórce.
Odnosząc się do zarzutu niewyjaśnienia wszystkich istotnych w sprawie okoliczności faktycznych, przez oparcie się wyłącznie na dowodach z oględzin przeprowadzonych przez organ i oraz zdjęciach wykonanych w toku oględzin przeprowadzonych w dniu 23 września 2000 r. z pominięciem zdjęć i oświadczeń załączonych przez skarżących i ustalenie tylko na tej podstawie, że sporny obiekt budowlany nie jest tożsamy z zadaszeniami istniejącymi na działce skarżących w dniu 23 września 2000 r., stwierdzić należy, że jest on niezasadny. Protokoły z oględzin z dnia 16 maja 2014 r., 10 lipca 2014 r. i 16 stycznia 2015 r. r. oraz 23 września 2000 r. i załączone do nich dowody ze zdjęć stanowiły wystarczającą podstawę do ustalenia, że przedmiot postępowania z 2000 r. – 6 rozbieralnych zadaszeń ogrodowych, nie jest tożsamy z przedmiotem obecnego postępowania, szczegółowo opisanym w zaskarżonej decyzji. Wprawdzie oba obiekty spełniały tę samą funkcję, lecz ich konstrukcja i sposób mocowania na gruncie różnią się, co wynika nie tylko z dokumentacji zdjęciowej, ale również z opisów zawartych w protokołach z oględzin.
Reasumując, Sąd stwierdził, że organy nadzoru budowlanego rozpoznające niniejszą sprawę trafnie uznały, że usytuowana przez skarżących wiata wymagała uprzedniego uzyskania pozwolenia na budowę, a w związku z niemożliwością legalizacji samowoli budowlanej, prawidłowo, stosownie do art. 48 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, nakazały dokonanie rozbiórki przedmiotowego obiektu budowlanego.
W tym stanie rzeczy, wobec braku podstaw do kwestionowania zgodności zaskarżonej decyzji z prawem, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. Nr 270 z późn. zm.), skargę należało oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło