II SA/Ol 761/19

WyrokWSA w Olsztynie2020-01-14

Skład orzekający: Marzenna Glabas, Ewa Osipuk, Adam Matuszak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo rozpoznało sprawę i wydało decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, odmawiając przedłużenia terminu na uzupełnienie materiału dowodowego, mimo wniosku inwestora o jego przedłużenie w celu uzyskania opinii biegłego z zakresu olfaktometrii?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło przepisy postępowania administracyjnego, w tym art. 7, 8, 11, 77 § 1 i 80 K.p.a., nie uwzględniając wniosku inwestora o przedłużenie terminu na uzupełnienie materiału dowodowego. Odmowa przedłużenia terminu, mimo złożenia wniosku o opinię biegłego z zakresu olfaktometrii, uniemożliwiła wyczerpujące zebranie materiału dowodowego i prawidłową ocenę wpływu inwestycji na środowisko i zdrowie ludzi, co skutkowało uchyleniem zaskarżonej decyzji.
Stan faktyczny
Spółka A złożyła wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie "Instytutu badań i innowacji hodowli kurcząt brojlerów". Organy administracji kolejno odmawiały wydania decyzji, powołując się na potencjalne pogorszenie warunków sanitarnohigienicznych i uciążliwości odorowe. Po uchyleniu decyzji przez WSA i oddaleniu skargi kasacyjnej przez NSA, Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji o odmowie wydania decyzji środowiskowych. SKO odmówiło przedłużenia terminu inwestorowi na uzupełnienie materiału dowodowego w zakresie opinii biegłego z olfaktometrii, mimo złożonego wniosku. Spółka A zaskarżyła decyzję SKO do WSA, zarzucając naruszenie przepisów K.p.a. poprzez wyznaczenie zbyt krótkiego terminu i brak odpowiedzi na wniosek o jego przedłużenie.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądził od SKO na rzecz skarżącej Spółki A kwotę 697 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzenna Glabas Sędziowie Sędzia WSA Ewa Osipuk (spr.) Sędzia WSA Adam Matuszak Protokolant specjalista Karolina Hrymowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi Spółki A na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia 1/ uchyla zaskarżoną decyzję; 2/ zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego Spółki A kwotę 697 zł (sześćset dziewięćdziesiąt siedem złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Spółka A złożył w dniu 11 maja 2015 r., do Burmistrza "[...]" wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie "Instytutu badań i innowacji hodowli kurcząt bojlerów", składającego się z laboratorium zdrowia i żywienia kurczaka oraz budynku biurowego z częścią konferencyjną, na działce nr "[...]", obręb "[...]", gmina ‘[...]". Spółka podała, że planuje prowadzić chów drobiu o maksymalnej ilości 210.000 stanowisk. Jednorazowa obsada zwierząt wyniesie 840 DJP. Do wniosku dołączono raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, zwany dalej "Raportem". W toku postępowania organ pierwszej instancji uzyskał opinię z dnia 19 czerwca 2015r. Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego. W opinii Inspektor stwierdził, iż realizacja planowanego przedsięwzięcia może przyczynić się do pogorszenia warunków sanitarnohigienicznych na danym obszarze, a w konsekwencji spowodować pogorszenie warunków zdrowotnych ludzi przebywających w otoczeniu planowanych budynków inwentarskich. Postanowieniem z dnia "[...]’ Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska uzgodnił realizację przedsięwzięcia oraz określił szczegółowe warunki jego realizacji. Decyzją z dnia "[...]’ Burmistrz "[...]" odmówił określenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia polegającego na budowie "Instytutu badań i innowacji hodowli kurcząt brojlerów" na działce nr "[...]", obręb geodezyjny "[...]", gmina "[...]", uzasadniając zajęte stanowisko stanowczym sprzeciwem uczestników postępowania oraz podzielając opinię sanitarną Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego. Wskazano, iż nie został rozwiązany problem zagospodarowania obornika. W ocenie organu pierwszej instancji, realizacja planowanego przedsięwzięcia może przyczynić się do pogorszenia warunków sanitarnohigienicznych na przyległym obszarze. Decyzja organu pierwszej instancji została uchylona została przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia "[...]", na skutek odwołania wniesionego przez spółkę, zaś sprawa przekazana została organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia W uzasadnieniu wyjaśniono, iż sprzeciw co do realizacji inwestycji wniesiony przez strony lub społeczeństwo biorące udział w postępowaniu nie może stanowić podstawy do odmowy wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, jeżeli realizacja inwestycji nie wiąże się z przekroczeniem standardów środowiskowych. Wskazano też, iż organ pierwszej instancji nie wyjaśnił z jakiego powodu podjął negatywne rozstrzygniecie. W ponownie prowadzonym postępowaniu po uchyleniu decyzji, inwestor przedstawił inny wariant realizacji przedsięwzięcia. Zaproponowano odsunięcie budynków inwentarskich od drogi dojazdowej na odległość 250 m oraz zmniejszono powierzchnię użytkową budynków inwentarskich z 2340m2 do 2140 m2, a także obsadę zwierząt do 193750 sztuk, tj. 775 DJP. Z uwagi na powyższe, organ pierwszej instancji ponownie zwrócił się do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego o opinię oraz do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska o uzgodnienie. Ponownie też przeprowadził postępowanie z udziałem społeczeństwa. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny, pismem z "[...]", przyznając, że wariant realizacji farmy wskazany w uzupełnieniu raportu oddziaływania na środowisko, zwanego dalej: "Raportem" z dnia "[...]" jest korzystniejszy pod kątem oddziaływania i wpływu na otoczenie w stosunku do wariantu pierwotnego, podtrzymał wcześniej zajęte stanowisko, iż realizacja planowanego przedsięwzięcia, nawet z uwzględnieniem zaproponowanych zmian, może przyczynić się do pogorszenia warunków sanitarnohigienicznych na danym obszarze, a w konsekwencji spowodować utratę komfortu i pogorszenie warunków mieszkalnych w otoczeniu fermy. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska, postanowieniem z dnia "[...]", ponownie uzgodnił realizację przedsięwzięcia oraz określił warunki jego realizacji. Decyzją z dnia "[...]", Burmistrz "[...]" ponownie odmówił określenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia polegającego na budowie "Instytutu badań i innowacji hodowli kurcząt brojlerów" na działce nr "[...]", obręb geodezyjny ‘[...]", gmina "[...]". W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji ustosunkował się do uwag wniesionych w toku postepowania z udziałem społeczeństwa stwierdzając, iż spadek wartości nieruchomości spowodowany realizacją inwestycji nie może być przedmiotem rozstrzygania w postępowaniu dotyczącym decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach i nie może mieć wpływu na wynik tego postępowania. Organ pierwszej instancji nie uwzględnił również uwag dotyczących zanieczyszczenia wód gruntowych związanego z realizacją inwestycji, gdyż Raport wykluczył możliwość zanieczyszczenia wód gruntowych, przy zastosowaniu dostępnych technologii i rozwiązań ograniczających negatywny wpływ inwestycji na środowisko w tym zakresie. Organ podzielił natomiast pogląd, iż realizacja pięciu dużych budynków inwentarskich o łącznej powierzchni 10700 m2 o łącznej obsadzie 193 750 sztuk ptaków będzie stanowić istotną uciążliwość. Najbliższa zabudowa zlokalizowana jest w odległości około 140 m, a zwarta zabudowa wsi "[...]" znajduje się już w odległości ok. 230 m od granicy działki inwestycyjnej. Brak uregulowań prawnych w zakresie odorów i metod ich oceny uniemożliwia dokonanie miarodajnych analiz rozprzestrzeniania się emisji odorów, co przy realnym i uzasadnionym negatywnym wpływie odorów na zdrowie ludzi uniemożliwia dokonanie prawidłowej i właściwej oceny oddziaływania tego przedsięwzięcia na środowisko, w tym na zdrowie ludzi. Nie ma zatem możliwości określenia środowiskowych uwarunkowań dla planowanej inwestycji. Organ pierwszej instancji wyjaśnił, iż podjął decyzję negatywną, uwzględniając opinię Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego stwierdzającą, że ze względu na bliskość zabudowy mieszkalnej realizacja przedsięwzięcia spowoduje utratę komfortu, pogorszenie dotychczasowych warunków mieszkalnych w otoczeniu fermy pod względem sanitarnohigienicznym, pomimo zastosowania preparatów wiążących amoniak w ściółce, utrzymywania porządku na terenie posesji oraz obiektów inwentarskich w dobrym stanie technicznym czy wprowadzenia pasa zieleni izolacyjnej, nie będzie wystarczające. Organ wziął też pod uwagę konflikty społeczne oraz brak zgody stron na realizację inwestycji, spowodowany uzasadnionymi obawami o zdrowie oraz pogorszenie warunków sanitarnohigienicznych. Organ uznał, iż brak możliwości dokonania miarodajnej analizy emisji odorów ze względu na brak stosownych regulacji powoduje, że realizacja planowanego przedsięwzięcia inwestycji narusza zasadę zrównoważonego rozwoju, o której mowa w art. 5 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 3 pkt. 50 ustawy Prawo Ochrony Środowiska. Burmistrz uznał, iż realizacja inwestycji w sposób znaczący wpłynie na jakość życia ludzi w najbliższym otoczeniu obiektu. Burmistrz "[...]" kierował się również zasadą przezorności, nakazującą traktować wszelkie prawdopodobieństwa wystąpienia negatywnych skutków tak, jak pewność ich wystąpienia. Na podstawie Raportu oddziaływania na środowisko nie można wykluczyć, że planowane przedsięwzięcie będzie negatywnie oddziaływać na zdrowie okolicznych mieszkańców. Od powyższej decyzji odwołanie wniosła Spółka A. Po rozpatrzeniu odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, decyzją z dnia "[..]" uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i orzekło co do istoty sprawy, określając środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia polegającego na budowie "Instytutu badań i innowacji hodowli kurcząt brojlerów" składającego się z laboratorium zdrowia i żywienia kurczaka oraz budynku biurowego z częścią konferencyjną, na działce nr "[...]", obręb "[...]", gmina "[....]". W decyzji organ określił działania, jakie należy podjąć na etapie realizacji i eksploatacji przedsięwzięcia oraz wymagania dotyczące ochrony środowiska, jakie należy uwzględnić w projekcie budowlanym. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie złożyli P. W., J. P. i P. D. Po rozpoznaniu skargi, wyrokiem z dnia 24 stycznia 2017 r., sygn. akt II SA/Ol 1267/16, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i zasądził od Kolegium na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego. W ocenie Sądu, zarówno Raportowi, jak i zaskarżonej decyzji należy zarzucić niewyjaśnienie okoliczności związanej z występowaniem tzw. uciążliwości odorowej. Zagadnienie to organy potraktowały nazbyt powierzchownie. Regulacje normatywne nie określają parametrów wielkości stężeń substancji zapachowych w powietrzu. Ustawowe upoważnienie w tym zakresie nie zostało wykonane, odnośnych regulacji nie zawarto też w przepisach wspólnotowych. Nie oznacza to jednak, że analiza uciążliwości z tym związanych może być przez organ pomijana. W Raporcie w sposób obiektywny nie została przedstawiona analiza możliwych konfliktów społecznych. Podstawę orzekania w sprawie powinna stanowić skala zjawiska oraz możliwy zakres środków służących ograniczeniu uciążliwości odorowej, która prowadzi do konfliktów społecznych. Organ drugiej instancji nie rozważył kwestii uciążliwości odorów wykraczających swym zasięgiem poza obszar inwestycji, szkodliwości (bądź jej braku) emisji amoniaku, siarkowodoru i innych substancji organicznych na zdrowie osób trzecich w aspekcie zarzutów skarżących, głównie wynikających z bliskiego sąsiedztwa inwestycji z zabudowaniami mieszkalnymi. Nie odniesiono się też w żaden sposób do tego, w jaki sposób odsunięcie planowanych budynków od drogi przyczyni się do zmniejszenia emisji odorów i jaki wpływ ma osłonięcie budynków od strony zabudowy wsi "[...]" na uciążliwość odorową. Organ zaniechał więc podjęcia kroków niezbędnych do dokładnego ustalenia i wyjaśnienia stanu faktycznego. Po rozpatrzeniu skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego , wyrokiem z dnia 19 marca 2019 r., sygn. akt II OSK 1097/17, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. NSA podzielił stanowisko i argumentację WSA w Olsztynie. W prowadzonym ponownie postępowaniu w sprawie, organ odwoławczy stwierdził w piśmie z dnia 19 czerwca 2019 r., konieczność uzupełnienia materiału dowodowego w sprawie i zwrócił się do inwestora o uzupełnienie Raportu o opinię biegłego z zakresu techniki olfaktometrii środowiskowej na okoliczność prognozy wystąpienia uciążliwości odorowej (w odniesieniu do związków o prawnie uregulowanych normach emisyjnych – takich jak amoniak i siarkowodór jak również innych substancji organicznych) na terenach okolicznych zabudowań mieszkalnych (w tym zabudowa ń wsi "[...]"). Opinia winna zawierać komputerowe symulacje rozprzestrzeniania się odorantów w otoczeniu źródła, określać ich progi wyczuwalności i ich wpływ na jakość życia i zdrowia okolicznych mieszkańców. Należy uwzględnić uciążliwości oworowe wynikające m.in. z funkcjonowania budynków inwentarskich, transportu nawozów, pasz, samych ptaków, czyszczenia budynków, czy zagospodarowania obornika. Winna odpowiedzieć na pytanie, czy poziom oddziaływania odorowego na terenie okolicznych, zamieszkałych nieruchomości, w tym wsi "[...]", może doprowadzić do stanów chorobowych, w tym wywoływać niepożądane reakcje emocjonalne: niepokój, uczucie dyskomfortu, depresje, podrażnienia, bóle głowy, problemy układu oddechowego, nudności, wymioty, czy też prowadzić do psychicznego napięcia i wywoływać takie objawy jak: bezsenność, brak apetytu i irracjonalne zachowanie. Ponadto, organ wniósł o uzupełnienie Raportu o analizę możliwych konfliktów społecznych oraz wskazanie możliwości ich zminimalizowania i wskazanie skuteczności takich działań. Inwestor powinien też wyjaśnić jaki skutek, pod względem oddziaływania odorowego na okoliczne nieruchomości ma odsunięcie planowanej inwestycji od drogi. Organ wyznaczył 30. dniowy termin na przesłanie odpowiedzi. Wskazał, że w przypadku braku odpowiedzi w wyznaczonym terminie, rozstrzygnięcie w sprawie zostanie wydane na podstawie oceny dotychczas zebranego materiału dowodowego. Pismo strona odebrała w dniu 5 lipca 2019 r. Natomiast pismem z dnia 26 lipca 2019 r., zwróciła się do organu o prolongatę terminu dostarczenia dodatkowych wyjaśnień do dnia 16 września 2019 r., ze względu na odległy termin uzyskania opinii w zakresie występowania ewentualnych uciążliwości odorowych w miejscu lokalizacji zabudowy mieszkalnej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, decyzją z dnia "[...]’ utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję Burmistrza "[...]" z dnia "[..]" o odmowie określenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia polegającego na budowie "Instytutu badań i innowacji hodowli kurcząt bojlerów" na działce "[...]", obręb geodezyjny "[...]", gmina "[...]". Organ odwoławczy przedstawił stan faktyczny sprawy, powołał przepisy prawa i wskazał, że określono inwestorowi termin 30 dni na uzupełninie informacji. Inwestor pod koniec wyznaczonego terminu zwrócił się o jego prolongatę do dnia 16 września 2019 r. W ocenie Kolegium, brak było ku temu podstaw faktycznych. Okoliczności, wymagające uzupełnienia w zakresie opinii biegłego z zakresu techniki olfaktometrii nie wymagają prowadzenia prac w terenie, a winny stanowić jedynie prognozę w postaci komputerowej symulacji rozprzestrzeniania się odorantów w otoczeniu źródła przy znanych założonych wartościach emisji poszczególnych związków odorotworczych, powinny określać progi ich wyczuwalności i ich wpływ na jakość życia i zdrowia mieszkańców. Biorąc pod uwagę, że inwestor zwrócił się o przedłużenie terminu dopiero pod koniec wyznaczonego terminu, jak również brak odniesienia się przez niego do pozostałych kwestii określonych w wezwaniu, Kolegium postanowiło rozpoznać sprawę w oparciu o dotychczas zgromadzony materiał dowodowy sprawy. Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu pierwszej instancji, że realizacja pięciu dużych budynków inwentarskich będzie stanowić istotną uciążliwość odorową związaną z funkcjonowaniem budynków inwentarskich oraz transportem nawozów, pasz, samych ptaków. Analiza dotycząca emisji NH3, H2S zanieczyszczeń pyłowych jest niewystarczająca, aby ocenić wpływ przedsięwzięcia na zdrowie i życie ludzi. Kolegium wskazało, że nie można pominąć stanowiska sądów administracyjnych, iż brak normatywnych podstaw określających parametry stężeń substancji zapachowych w powietrzu nie zwalnia organów z obowiązku analizy w tym zakresie. Autor Raportu nie przeprowadził analizy uciążliwości odorów wykraczających swym zasięgiem poza obszar inwestycji, szkodliwości (bądź jej braku) emisji amoniaku, siarkowodoru i innych substancji organicznych na zdrowie osób trzecich. Nie wiadomo również, jaki skutek w zakresie oddziaływania odorowego będzie miało odsunięcie inwestycji od drogi, a nie od zabudowań mieszkalnych. Inwestor nie przeprowadził też pełnej analizy możliwych konfliktów społecznych, w szczególności w zakresie uciążliwości odorowej i zagrożenia sanitarnego. W skardze, złożonej do tut. Sądu, na decyzję organu drugiej instancji z dnia "[...]", skarżąca spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Skarżąca zarzuciła zaskarżonej decyzji naruszenie: 1) art. 7, 8, 11, 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r., poz. 2096 z późn. zm.), zwanego dalej: "K.p.a.", poprzez wyznaczenie w piśmie z dnia 19 czerwca 2019 r. zbyt krótkiego terminu na uzupełnienie materiału dowodowego przez skarżącą oraz brak odpowiedzi na wniosek o jego przedłużenie, a przez to prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania jego uczestników do organów władzy publicznej wbrew zasadzie przekonywania, a w konsekwencji niezebranie i nierozpatrzenie całości materiału dowodowego, a przez to rozstrzygnięcie w sprawie niekompletnego z winy organu materiału dowodowego; 2) art. 8 § 1, 9 w zw. z art. 79a K.p.a. w zw. z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r., poz. 935), poprzez uznanie przez organ, że w niniejszej sprawie art. 79a K.p.a. nie będzie miał zastosowania, a w konsekwencji brak pouczenia skarżącej, stosownie do dyspozycji tego przepisu, w piśmie z dnia 19 czerwca 2019 r., że nieuzupełnienie przez skarżącą materiału dowodowego w terminie może skutkować negatywną decyzją, przez co Kolegium nie prowadziło postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do organów władzy publicznej. W uzasadnieniu skargi, spółka podniosła, że problematyka oddziaływania zapachowego jest niezwykle skomplikowania. Dotychczasowy brak unormowań prawnych powoduje brak możliwości jednoznacznego i porównywalnego określenia na etapie projektowania instalacji do chowu drobiu, wielkości emisji substancji złowonnych do środowiska, a co za tym idzie – podejmowania przez inwestora decyzji w zakresie ograniczenia wielkości emisji złowonnych. Wykonanie precyzyjnej analizy potencjalnych uciążliwości odorowych wymaga skomplikowanych wyliczeń i analiz, których realizacja nie jest możliwa w tak krótkim terminie, o którym mowa w uzasadnieniu decyzji Kolegium. Brak stanowiska spółki w sprawie pozostałych kwestii określonych w wezwaniu Kolegium wynikał z oczekiwania na wyniki zleconej analizy prognoz oddziaływania odorowego przedsięwzięcia. Treść opinii miała zasadnicze znaczenie dla analizy wyjaśnień, których zażądał organ. Skarżąca podniosła także, że nie zaniechała wykonania opinii przez spółkę C, wobec czego uchylenie decyzji Kolegium pozwoli na kompletne zebranie materiału dowodowego i wydanie przez organ odwoławczy "nowej" decyzji, po wyjaśnieniu wszelkich wątpliwości, jakie pojawiły się w niniejszej sprawie. Do skargi spółka załączyła pismo spółki C z dnia "[...]", adresowane do spółki A, w którym stwierdza się, że czas potrzebny na uzyskanie wszystkich danych niezbędnych do modelowania dyspersji odorantów wynosi do 3 tygodni. Przy uwzględnieniu złożoności projektu oraz ilości emitorów, których parametry techniczne należy wprowadzić do oprogramowania, należy liczyć się z tym, że termin analizy uciążliwości odorowej wyniesie nawet do 4-5 tygodni. W odpowiedzi na skargę, Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację, zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Sąd administracyjny ocenia zgodność z prawem zaskarżonego aktu administracji publicznej. Jednocześnie zaś, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325), zwanej dalej p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, natomiast art. 135 p.p.s.a. obliguje sąd do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa. Skarga zasługuje na uwzględnienie, ponieważ przeprowadzona przez Sąd kontrola legalności zaskarżonej decyzji wykazała, że zaskarżona decyzja została podjęta z naruszeniem przepisów prawa procesowego. W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów art. 7, 8, 11, 77 i 80 K.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Musiało to zatem skutkować wyeliminowaniem wadliwej decyzji z obrotu prawnego. W pierwszej kolejności wskazać jednak należy, że – w myśl art. 153 p.p.s.a. – ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Wyjaśnić należy, że przez ocenę prawną rozumie się wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie. Ocena prawna dotyczy więc prawidłowości zastosowania w konkretnej sprawie określonych przepisów prawa, pozostających w logicznym związku z treścią rozstrzygnięcia. Zakres dokonanej oceny prawnej musi też być oceniany w kontekście ustrojowej funkcji sądu administracyjnego, który co do zasady nie orzeka in merito, a dokonuje wyłącznie kontroli zgodności z prawem zaskarżonego aktu. Związanie oceną prawną oznacza, że ani organ administracji, ani sąd administracyjny, nie mogą w przyszłości formułować innych, nowych ocen prawnych, które pozostawałyby w sprzeczności z poglądem wcześniej wyrażonym w uzasadnieniu wyroku i mają obowiązek podporządkowania się mu w pełnym zakresie. Ocena prawna traci moc obowiązującą tylko w przypadku zmiany prawa, zmiany istotnych okoliczności faktycznych (tylko zaistniałych po wydaniu wyroku, a nie w wyniku odmiennej oceny znanych i już ocenionych faktów i dowodów) oraz w wypadku wzruszenia we właściwym trybie orzeczenia zawierającego ocenę prawną (por. wyrok NSA z dnia 10 stycznia 2012 r. sygn. akt II FSK 1328/10). Z powyższego wynika, że zarówno organy administracyjne, których działanie lub bezczynność było przedmiotem skargi, jak i sąd orzekający w sprawie, ilekroć dana sprawa będzie ponownie przez nie rozpoznawana, będą związane oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w orzeczeniu tegoż sądu, jeżeli nie zostanie ono uchylone lub nie ulegną zmianie przepisy prawa, na podstawie których sąd orzekał. Oznacza to, że podmioty te muszą przyjmować, iż dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak stwierdzono w prawomocnym orzeczeniu i w kolejnych postępowaniach, w których się pojawia, nie może być ona, co do zasady, ponownie badana. Z orzeczeniem takim wiąże się domniemanie prawidłowości zawartych w nim ustaleń, dotyczących wykładni przepisów prawnych, sygnalizujących prawidłowy kierunek wykładni prawa. W ocenie Sądu, Kolegium nie wykonało w przedmiotowej sprawie wyroku Naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia 19 marca 2019 r. akt II OSK 1097/17. W wyroku tym Sąd stwierdził, że zgodzić się należy z Sądem pierwszej instancji, że organ drugiej instancji nie rozważył kwestii uciążliwości odorów wykraczających swym zasięgiem poza obszar przedsięwzięcia, szkodliwości (bądź jej braku) emisji amoniaku, siarkowodoru i innych substancji organicznych na zdrowie osób trzecich w aspekcie zarzutów skarżących, głównie wynikających z bliskiego sąsiedztwa przedsięwzięcia z zabudowaniami mieszkalnymi. Sąd zauważył też, że ma rację Sąd pierwszej instancji, iż w sprawie nie odniesiono się w żaden sposób do tego, w jaki sposób odsunięcie planowanych budynków od drogi przyczyni się do zmniejszenia emisji odorów i jaki wpływ ma osłonięcie budynków od strony zabudowy wsi "[...]" na uciążliwość odorową. Argumentacja wskazana w opinii PPIS powinna być przedmiotem wnikliwej oceny organu wydającego decyzję. Należało więc rozważyć i ocenić zawarte w niej zastrzeżenia, dotyczące uciążliwości odorowej, wynikającej oddalenia o 140 m najbliższej zabudowy i 230 m od zwartej zabudowy wsi "[...]". W przypadku oddziaływań odorowych w procedurze oceny indywidualnej niezbędna jest pełna i kompleksowa analiza przewidywanego wpływu takiej działalności na środowisko oraz zdrowie i warunki życia ludzi. W przedmiotowej sprawie, bez wątpienia, powyższe wskazania co do dalszego postępowania nie zostały przez organ wypełnione. Większość z nich mogłaby zostać wypełniona, gdyby organ uwzględnił wniosek inwestora i przedłużył termin na uzupełnienie materiału dowodowego, wyznaczony pismem z dnia 19 czerwca 2019 r. Organ bowiem w piśmie tym zażądał danych i dokumentów, które z pewnością pozwoliłyby na ocenę kwestii uciążliwości odorów wykraczających swym zasięgiem poza obszar przedsięwzięcia, szkodliwości emisji amoniaku, siarkowodoru i innych substancji organicznych na zdrowie osób trzecich w aspekcie zarzutów skarżących, głównie wynikających z bliskiego sąsiedztwa przedsięwzięcia z zabudowaniami mieszkalnymi. Odpowiedź inwestora umożliwiłaby również ocenę, w jaki sposób odsunięcie planowanych budynków od drogi przyczyni się do zmniejszenia emisji odorów i jaki wpływ ma osłonięcie budynków od strony zabudowy wsi "[...]" na uciążliwość odorową. Strona zaś nie zaniechała udzielenia odpowiedzi na powyższe wezwanie. Organ odwoławczy natomiast bezzasadnie uznał, że brak jest podstaw do dalszego przedłużania stronie terminu do uzupełnienia materiału dowodowego sprawy. Organ przyjął też z góry metodologię opinii, której zażądał w sprawie, chociaż to biegły, który jest podmiotem wyspecjalizowanym w danej dziedzinie, decyduje w tym zakresie. Bez znaczenia pozostaje fakt, że strona zwróciła się o prolongatę terminu dopiero pod koniec upływu terminu wyznaczonego na udzielenie wyjaśnień. Uczyniła to w dniu 26 lipa 2019 r., a termin, wyznaczony przez organ upływał w dniu 4 sierpnia 2019 r. Strona zwróciła się więc o przedłużenie terminu, wyznaczonego pismem z dnia 19 czerwca 2019 r. jeszcze przed wydaniem przez organ decyzji. Podała też w skardze, że ok. 10 dni zajęło jej przeprowadzenie rozpoznania wiarygodnej instytucji posiadającej niezbędne doświadczenie w zakresie prognozowania oddziaływania na stan środowiska uciążliwości odorowych. Przedstawiła też dokument, z którego wynika, że wykonanie żądanej oceny może zająć 4-5 tygodni. W tej sytuacji, wydanie w dniu"[...]" decyzji przez organ odwoławczy, bez uzyskania informacji i dokumentów żądanych w piśmie z dnia 19 czerwca 2019 r., w sytuacji, gdy adresat pisma chciał przygotować żądane dokumenty w określonym terminie, nie przedłużającym w sposób istotny postępowania (do dnia 16 września 2019 r.) jest całkowicie nieuzasadnione i stanowi naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 8, art. 11. art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Organ jest bowiem zobowiązany podejmować wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 K.p.a.). Czynności takie w przedmiotowej sprawie nie zostały zaś ostatecznie podjęte, bowiem zaniechano dopuszczenia dowodu z opinii biegłego na okoliczność prognozy wystąpienia uciążliwości odorowej. Nie podjęto też, bez uzasadnionej przyczyny, ustaleń, w jaki sposób odsunięcie planowanych budynków od drogi przyczyni się do zmniejszenia emisji odorów i jaki wpływ ma osłonięcie budynków od strony zabudowy wsi "[...]" na uciążliwość odorową, na co wskazał w swoim wyroku Naczelny Sąd Administracyjny. Organ nie uwzględnił też wszystkich zaleceń, wskazanych w wyrokach WSA i NSA. Bez wątpienia, działania takie nie pozwalają na uznanie, że organ prowadził postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania (art. 8 K.p.a.). Organ nie wyjaśnił przy tym zasadności swojego działania i zasadności przesłanek, którymi kierował się przy załatwieniu sprawy nie oczekując na wykonanie przez stronę wezwania z dnia 19 czerwca 2019 r., mimo zapewnienia przez stronę, że zostanie ono wykonane (art. 11 K.p.a.). Brak oczekiwania na wykonanie wezwania spowodował, że organ nie zebrał i nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący materiału dowodowego w sprawie, czym naruszył przepisy art. 77 § 1 K.p.a. Tym samym, nie można stwierdzić, że ocenił na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 K.p.a.). Sąd nie podziela natomiast zarzutów skargi, dotyczących naruszenia art. 79a § 1 K.p.a. w zw. art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r., poz. 935). Zgodnie z art. 79a § 1 K.p.a. - w postępowaniu wszczętym na żądanie strony, informując o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, organ administracji publicznej jest obowiązany do wskazania przesłanek zależnych od strony, które nie zostały na dzień wysłania informacji spełnione lub wykazane, co może skutkować wydaniem decyzji niezgodnej z żądaniem strony. Przepisy art. 10 § 2 i 3 stosuje się. Zaznaczyć należy, że pismo z 19 czerwca 2019 r. nie jest pismem o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów, wydanym w trybie art. 79a K.p.a, ale wezwaniem do uzupełnienia materiału dowodowego. Należy także zaznaczyć, że strona została poinformowana w tym piśmie, że "w przypadku braku odpowiedzi, rozstrzygnięcie w sprawie zostanie wydane na podstawie oceny dotychczas zebranego materiału dowodowego". Powyższy zarzut i rozważania Sądu w tym zakresie pozostają jednak bez wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy, organ zobowiązany jest uwzględnić powyższe wskazania Sądu. Wobec powyższego, Sąd, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018 r., poz.265). ----------------------- 12

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło