II SA/Ol 772/19
WyrokWSA w Olsztynie2020-02-18
Skład orzekający: Janina Kosowska, Bogusław Jażdżyk, Tadeusz Lipiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka jako właściciel nieruchomości ponosi odpowiedzialność administracyjną za usunięcie drzew bez zezwolenia, jeśli sama nie dokonała wycinki, ale co najmniej godziła się na to działanie lub zaniedbała jego zapobieżenie?Ratio decidendi
Sąd uznał, że odpowiedzialność administracyjna za usunięcie drzew bez zezwolenia ma charakter zobiektywizowany. Wystarczy wykazanie związku przyczynowego między działaniem posiadacza nieruchomości a wycinką. Właściciel ponosi odpowiedzialność, jeśli co najmniej wiedział lub przy zachowaniu należytej staranności powinien był wiedzieć o usuwaniu drzew z jego nieruchomości i na to działanie się godził. W tej sprawie sąd uznał, że spółka co najmniej godziła się na usunięcie drzew, a nawet było to zgodne z jej interesem, co czyni zarzuty skargi bezzasadnymi.Stan faktyczny
Spółka A została obciążona administracyjną karą pieniężną za usunięcie 9 drzew bez wymaganego zezwolenia z jej nieruchomości. Organ I instancji ustalił, że drzewa zostały usunięte przed zakończeniem postępowania o zezwolenie na wycinkę, a spółka co najmniej godziła się na to działanie lub mu nie zapobiegła. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. Spółka wniosła skargę, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym brak przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego oraz błędną ocenę materiału dowodowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Janina Kosowska Sędziowie Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk (spr.) Sędzia WSA Tadeusz Lipiński Protokolant specjalista Karolina Hrymowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 lutego 2020 r. sprawy ze skargi Spółki A na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w E. z dnia ... nr ... w przedmiocie kary za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia oddala skargę.
Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że Burmistrz Miasta (organ I instancji) kolejną decyzją (poprzednia została uchylona przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia "[...]") z dnia "[...]" wymierzył spółce A (skarżąca, spółka) administracyjną karę pieniężną w wysokości 53 730 zł za usunięcie 9 drzew bez wymaganego zezwolenia z nieruchomości położonej w A przy ul. A.
Wskazano, że w dniu 25 maja 2017 r. przeprowadzono dowód z oględzin drzew stanowiących przedmiot postępowania z wniosku o ich wycięcie. W toku oględzin stwierdzono, że części drzew nie ma - usunięto je przed zakończeniem postępowania i uzyskaniem zezwolenia.
Następnie w dniu 22 czerwca 2017 r. już w ramach postępowania w sprawie usunięcia drzew bez zezwolenia przeprowadzono dowód z oględzin, w wyniku których ustalono lokalizację poszczególnych drzew, które zostały usunięte, ich gatunki oraz dokonano stosownych pomiarów.
Organ I instancji podkreślił, że z nieustalonych przyczyn, sporne drzewa zostały
usunięte jeszcze przed uzyskaniem zezwolenia na ich usunięcie. Organ zaś nie znalazł dowodów na potwierdzenie twierdzeń skarżącego, że wycięcie tych drzew nastąpiło bez jego wiedzy i zgody. Bezsprzecznie natomiast spółka zamierzała je wyciąć, w przeciwnym wypadku nie występowałaby o zezwolenie na usunięcie. Strona skarżąca zaś (pomimo takich twierdzeń zaprezentowanych w pismach wysyłanych do organu), ani w toku postępowania dowodowego, ani już po zakończeniu postępowania, nie przedstawiła żadnych dowodów, ani wiarygodnych wyjaśnień, że usunięcie drzew nastąpiło bez zgody posiadacza nieruchomości. Na terenie nieruchomości natomiast widoczne były ślady przygotowywania terenu pod inwestycję budowlaną.
Biorąc pod uwagę zebrany materiał dowodowy organ I instancji uznał, że zostało udowodnione, że spółka ponosi odpowiedzialność z tytułu usunięcia drzew będących przedmiotem postępowania bez zezwolenia, pomimo tego, iż nie ustalono faktycznego sprawcy wycinki, ponieważ co najmniej godziła się na ich usunięcie i mu nie zapobiegła.
Skarżąca wniosła odwołanie od decyzji organu I instancji, zarzucając:
1) naruszenie następujących przepisów postępowania, które miały wpływ na treść
rozstrzygnięcia tj.:
a) art. 7 i art. 80 k.p.a. polegające na:
- dokonaniu dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego w tej sprawie, bez
należytego uwzględnienia okoliczności sprawy oraz słusznego interesu strony poprzez
dokonanie oceny, że spółka przynajmniej świadomie godziła się na usunięcie drzew będących przedmiotem postępowania bez uzyskania zezwolenia i mu nie zapobiegła, przewidywała taką możliwość i się na nią godziła, podczas gdy prawidłowa,
swobodna i zgodna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocena materiału
dowodowego (w szczególności zeznań świadków oraz złożonych wniosków o wydanie
pozwolenia) powinny prowadzić do konkluzji, że strona nigdy nie wydała przyzwolenia na
wycięcie drzew bez uzyskania pozwolenia, nie przewidywała też takiej możliwości godząc się na nią, co wynika z całokształtu zebranego materiału dowodowego,
b) art. 7 i 77 k.p.a. polegające na:
- zaniechaniu podjęcia przez organ wszelkich niezbędnych kroków do prawidłowego
wyjaśnienia stanu faktycznego poprzez nienależyte (niepełne) przeprowadzenie oględzin
pozostałości po usuniętych drzewach, co skutkowało brakiem możliwości ustalenia ich
faktycznych parametrów w sposób niebudzący wątpliwości,
- braku powołania biegłego, który dokonałby prawidłowych ustaleń parametrów
poszczególnych drzew będących podstawą obliczenia kary pieniężnej, co skutkowało
naruszeniem zasady prawdy obiektywnej przez Burmistrza Miasta Iławy,
c) art. 7, 84 § 1 i art. 85 § 1 k.p.a. polegające na:
- zaniechaniu powołania biegłego w celu przeprowadzenia oględzin usuniętych drzew z jego udziałem oraz ustalenia w sposób rzetelny i nie budzący wątpliwości obwodów pni na wysokości 130 cm, zaś w razie stwierdzenia przez biegłego niemożności dokonania takich ustaleń:
- braku przeprowadzenia właściwego pomiaru najmniejszych promieni każdego z pni dla
poczynienia należytych ustaleń i obliczenia ewentualnych kar w prawidłowej wysokości;
d) w konsekwencji powyższych zaniechań także naruszenie art. 8 k.p.a., poprzez:
- brak przyczynienia się przez organ do starannego i zgodnego z przepisami prawa
prowadzenia postępowania, które winno zagwarantować równość wobec prawa i w konsekwencji, naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa
2) naruszenie przepisów prawa materialnego tj.:
a) art. 88 i 89 ustawy o ochronie przyrody (u.o.p.) z art. 28 k.p.a. poprzez błędne zastosowanie i nałożenie na stronę administracyjnej kary pieniężnej w sytuacji, gdy brak jest podstawy prawnej do wymierzenia wskazanej kary, gdyż w niniejszej sprawie doszło do wycięcia drzew przez osoby trzecie bez zgody i wiedzy spółki, a zatem spółka nie powinna być w tej sprawie stroną postępowania administracyjnego, wobec której Burmistrz Miasta mógłby nałożyć ewentualną karę administracyjną,
b) art. 89 ust. 6 u.o.p. poprzez jego niezastosowanie wobec całości ocenianych i usuniętych drzew podczas gdy z prawidłowo ustalonego stanu faktycznego, wyjaśnień strony i zeznań świadków winno wynikać, że usunięte drzewa były zniszczone na skutek działań warunków atmosferycznych (silne wichury), a w znacznej części były także obumarłe i stanowiły zagrożenie dla osób i maszyn na terenie przedmiotowej nieruchomości,
c) art. 89 ust. 7 u.o.p. poprzez jego niezastosowanie, pomimo że prawidłowe ustalenie stanu faktycznego powinno doprowadzić organ do konkluzji, że w sprawie istniały przesłanki do usunięcia drzew w okolicznościach uzasadnionych stanem wyższej konieczności.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia "[...]" utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
W ocenie Kolegium w sprawie bezsporne jest, że z terenu nieruchomości oznaczonych jako działki "[...]", będących własnością skarżącej dokonano usunięcia
bez zezwolenia 9 sztuk drzew. Zostały one usunięte wskutek działania, względnie zaniechania lub zaniedbania właściciela nieruchomości, czyli skarżącej spółki. Kolegium podkreśliło, że prawidłowa wykładnia art. 88 ust. 1 pkt 2 u.o.p. prowadzi do wniosku, że wymierzenie przewidzianej w nim kary może nastąpić w sytuacji, gdy posiadacz nieruchomości co najmniej wiedział lub zachowując prawidłowy nadzór powinien był wiedzieć o usuwaniu drzew z jego nieruchomości i na to działanie się godził.
W ocenie Kolegium okoliczność nieustalenia sprawcy wycięcia drzew oraz swego rodzaju "problemy" z nadzorem nieruchomością, tj. możliwość dostępu inną drogą niż brama wjazdowa, nie mają w tej sprawie wpływu na wymierzenie kary administracyjnej, której przesłanką jest zaistnienie faktu wycięcia drzewa. Stwierdzając bowiem fakt wycięcia
drzew, władający nieruchomością powinien przeprowadzić własne postępowanie
wyjaśniające, a w przypadku podejrzenia popełnienia przestępstwa lub wykroczenia
zawiadomić odpowiednie organy celem ustalenia sprawcy czynu bezprawnego, który
ewentualnie mógłby odpowiadać za spowodowanie szkody. W realiach niniejszego
postępowania, pomimo, że spółka wiedziała o usunięciu drzew bez wymaganego
zezwolenia (postępowanie zostało wszczęte 7.06.2017 r.) i jak wynika z zeznań
przesłuchanych świadków pracownicy spółki nie dokonali takiego wycięcia, to nie
zawiadomiła organów ścigania o popełnieniu tego czynu przez osoby trzecie.
W ocenie Kolegium spółka nie podjęła prawidłowych działań, które w pierwszej
kolejności zapobiegłyby usunięciu drzew bez zezwolenia a następnie nie podjęła też
działań zmierzających do wykazania, iż usunięcie drzew miało miejsce bez jakiejkolwiek
wiedzy, udziału czy zaniechania spółki. Kolegium na podstawie zgromadzonego
materiału dowodowego doszło do przekonania, że spółka nie sprawowała prawidłowego
nadzoru nad terenem nieruchomości, z których usunięte zostały drzewa i z tej
okoliczności wywodzi podstawę do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej.
W ocenie Kolegium odpowiedzialność właściciela nieruchomości za wycięcie drzew jest
niezależna od jego wiedzy o wycince i wiąże się w sprawie niniejszej z zaniechaniem
właściwej pieczy nad rosnącymi na jego nieruchomości drzewami. Kolegium zauważyło
też, że część drzew została wykarczowana, co z kolei wymaga już sprzętu bardziej
specjalistycznego i cięższego niż wystarczająca do ścięcia drzewa piła motorowa.
Kolegium przyjęło za prawidłowe ustalenia organu I instancji w kwestii wysokości wymierzonej kary pieniężnej.
Skargę na decyzję Kolegium wywiodła skarżąca, wnosząc o uchylenie decyzji zapadłych w obydwu instancjach. Zaskarżonej decyzji zarzucono:
1) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik
sprawy, tj. naruszenie przepisów:
a) art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 84 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks
postępowania administracyjnego (Dz. U. 2018r., poz. 2096 ze zm.), k.p.a, w zw. z art. 89 ust. 1 i art. 86 ust. 1 pkt 1,4,7 i 10 ustawy o ochronie przyrody (u.o.p.), polegające na niedokonaniu prawidłowych ustaleń w przedmiocie wieku, gatunku,
obwodu i stanu usuniętych drzew, a które to ustalenia wymagają wiadomości specjalnych
czyli przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego dendrologa, którego przeprowadzenia
zaniechano podczas gdy prawidłowo wykonana ocena postępowania dowodowego
powinna prowadzić organ do wniosku, że udział biegłego był w tej sprawie konieczny, a opinia biegłego pozwoliłaby na należyte i wiarygodne ustalenie parametrów drzew oraz
możliwość skontrolowania prawidłowości działań pracowników urzędu przez spółkę,
który nie posiada wiadomości specjalnych w tym zakresie,
b) art. 7, art. 77, art. 80 w zw. z art. 81 k.p.a. poprzez dowolną i błędną interpretację dowodów, co doprowadziło do ustaleń faktycznych polegających na przyjęciu tezy o braku sprawowania właściwej pieczy przez spółkę na terenie swojej nieruchomości oraz że spółka wiedziała lub powinna wiedzieć o usuwaniu drzew z nieruchomości, podczas gdy prawidłowa, logiczna interpretacja materiału dowodowego powinna prowadzić organ do wniosku, że spółka prowadziła dozór nieruchomości w zakresie adekwatnym do okoliczności sprawy i rodzaju nieruchomości gruntowej, że nie była zobowiązana do podejmowania szczególnych środków zabezpieczających w celu ochrony drzew oraz że nie wiedziała o nielegalnym usuwaniu drzew ze swojej nieruchomości i się na takie działanie nie godziła,
c) art. 81a § 1 k.p.a. poprzez brak zastosowania dyspozycji tego przepisu przez organ I instancji jak również organ odwoławczy, w sytuacji, gdy w sprawie istniały niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, tj. co do tożsamości osób lub podmiotu dokonujących nielegalnego wycięcia drzew, co zobowiązywało organ administracyjny do wydania rozstrzygnięcia na korzyść strony,
d) w konsekwencji powyższych zaniechań także naruszenie art. 8 k.p.a., poprzez brak
przyczynienia się przez organ do starannego i zgodnego z przepisami prawa
przeprowadzenia postępowania, które winno zagwarantować równość wobec prawa, w konsekwencji czego doszło do rażącego naruszenia zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa.
2) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
a) art. 88 ust. 1 pkt 1 u.o.p. wskazanego jako podstawa nałożenia kary pieniężnej oraz art. 88 ust. 1 pkt 2 u.o.p. (na który organ powołuje się również w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji) oraz art. 88 ust. 2 i 3 u.o.p. przez ich wadliwe zastosowane i nieuprawnioną interpretację polegające na przyjęciu, że organ I instancji miał prawo nałożyć karę administracyjną na spółkę, która miała być w tej sytuacji stroną postępowania, a także że skarżąca miała obowiązek sprawowania pieczy nad drzewami podczas gdy prawidłowa wykładania ww. przepisów powinna doprowadzić organ do konstatacji, że brak jest podstawy prawnej do wymierzenia kary w niniejszej sprawie wobec spółki, która nie dokonała nielegalnego usunięcia drzewa, lecz z której nieruchomości dokonano takiego usunięcia bez zgody i wiedzy skarżącej, a w konsekwencji, że nie powinna ona być stroną postępowania administracyjnego, wobec której Burmistrz Miasta mógłby nałożyć ewentualną karę administracyjną, jak również, że brak jest podstaw do wymagania od spółki zachowania szczególnej pieczy nad drzewami rosnącymi na jego nieruchomości. Jako podstawę nałożenia kary pieniężnej organ przyjął brak nadzoru a nie przesłankę wynikającą z przepisów prawa, o której w decyzji, tj. usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ dokonuje wykładni art. 88 ust. 1 pkt 2 u.o.p., który nie stanowi podstawy nałożenia kary, nie wykazując przy tym, aby usunięcie drzew miało miejsce za wiedzą, udziałem, czy zaniechaniem spółki. W ocenie skarżącego organ za wszelką cenę dąży do nałożenia kary pieniężnej, nie bacząc na istnienie konkretnej, wymaganej przepisami praw podstawy dla tejże decyzji,
b) art. 89 ust. 7 u.o.p. poprzez jego niezastosowanie przez organ, pomimo że prawidłowe ustalenie i ocena stanu faktycznego powinny doprowadzić do konkluzji, że w sprawie istniały przesłanki do usunięcia drzew w okolicznościach uzasadnionych stanem wyższej konieczności.
W uzasadnieniu skargi skarżąca skonkludowała, że organ I instancji nie podjął właściwych kroków dla prawidłowego i bezspornego wyjaśnienia stanu faktycznego w tym zakresie, a które to ustalenia stanowiły podstawę dla wyliczenia i nałożenia na spółkę
administracyjnej kary pieniężnej. Zwrócono uwagę, że drzewa objęte decyzją były znacząco uszkodzone wskutek działań warunków atmosferycznych, jak również, że część z nich była obumarła. Wyniki oględzin dokonane przez pracowników Urzędu Miasta tylko w niewielkiej części potwierdziły te twierdzenia, a zdaniem skarżącego udział rzeczoznawcy w tej sprawie pozwoliłby na prawidłowe i rzetelne (wiarygodne) dokonanie pomiarów i stanu drzew, co doprowadziłoby do wydania rozstrzygnięcia o innej treści - abstrahując od kwestii zasadności nakładania na spółkę jakiejkolwiek kary jako na podmiot, który nie dokonał nielegalnego wycięcia drzew, o czym była mowa w pierwszej części uzasadnienia.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko i argumentację zaprezentowane w zaskarżonym rozstrzygnięciu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Na wstępie wyjaśnienia wymaga, że sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności
z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz. U z 2019 r., poz. 2167).
Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia
z prawem, nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach,
a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa uchyla go lub stwierdza jego nieważność.
Nadto wskazania wymaga, że sąd orzeka na podstawie akt sprawy
co wynika z treści art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U z 2019 r., poz. 2325 – zwanej w dalszym ciągu uzasadnienia jako p.p.s.a.). Sąd rozstrzygając sprawę nie jest też związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", którym to rozstrzygnięciem Kolegium utrzymało w mocy decyzję organu I instancji z "[...]" o wymierzeniu skarżącej kary pieniężnej w wysokości 53 730 zł za usunięcie 9 drzew bez wymaganego zezwolenia z nieruchomości położonej w Iławie przy ul. A.
Materialnoprawną podstawą podjętych w sprawie decyzji są przepisy ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (t. j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1614) oraz rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 3 lipca 2017 r. w sprawie wysokości stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów (Dz. U. z 2017 r. poz. 1330).
W pierwszej kolejności wskazać należy, że zgodnie z brzmieniem art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody usunięcie drzew lub krzewu z terenu nieruchomości mogło nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego na stosowny wniosek.
Niespornym w przedmiotowej sprawie jest, że skarżąca jest właścicielem działek, na których dokonano wycinki drzew bez zezwolenia.
Stosownie do art. 88 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za usunięcie drzewa lub krzewu bez wymaganego zezwolenia (pkt 1) oraz usunięcie drzewa lub krzewu bez zgody posiadacza nieruchomości (pkt 2). Kara jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości (art. 88 ust. 2). Samo uiszczenie kary następuje w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja w sprawie wymierzenia kary stała się ostateczna (art. 88 ust. 3).
Zgodnie z art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1 pkt 1-3, 5 i 6, ustala się w wysokości dwukrotnej opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu, o której mowa w art. 84 ust. 1, a w przypadku, w którym usunięcie drzewa lub krzewu jest zwolnione z obowiązku uiszczenia opłaty, administracyjną karę pieniężną ustala się w wysokości takiej opłaty, która byłaby ponoszona, gdyby takiego zwolnienia nie było.
Zgodnie z art. 85 ust. 1 ustawy opłatę za usunięcie drzewa ustala się mnożąc liczbę cm obwodu pnia drzewa mierzonego na wysokości 130 cm i stawkę opłaty.
Zobiektywizowana odpowiedzialność administracyjna, o której mowa w art. 88 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody oznacza, że wystarczy tylko wystąpienie tzw. bezprawia administracyjnego, a więc wykazanie związku przyczynowego między działaniem danego podmiotu a wycięciem drzew i krzewów. W orzecznictwie sądów administracyjnych przeważa pogląd, który Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela, według którego kładzie się nacisk na obiektywny charakter odpowiedzialności administracyjnej za usunięcie drzew bez zezwolenia, gdzie wyłączną i wystarczającą podstawą nałożenia kary jest działanie bezprawne, sprzeczne z wymogiem uprzedniego uzyskania pozwolenia/zezwolenia na usunięcie drzew (por. wyrok NSA z dnia 9 lutego 2012 r. sygn. akt II OSK 2262/10; wyrok WSA w Lublinie z dnia 15 listopada 2011 r. sygn. akt II SA/Lu 268/11, CBOS).
Skoro odpowiedzialność została zobiektywizowana a nieistotnym jest, czy posiadacz nieruchomości dokonał wycięcia osobiście, czy też wynajął w tym celu inny podmiot czynność tę zlecając, nieistotna z punktu widzenia tej postaci odpowiedzialności jest także świadomość, czy też brak świadomości konieczności uzyskania stosownego zezwolenia. Bez znaczenia dla tej odpowiedzialności pozostają pobudki, czy motywy, jakimi kieruje się osoba usuwająca drzewo (vide: wyrok NSA z 26 lutego 2019 r., II OSK 907/17, dostępny w CBOSA).
W ustawie przyjęto zasadę, wedle której decyzje w przedmiocie kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia mają charakter decyzji związanych, tzn. uznanie organu ogranicza się jedynie do etapu wyprowadzania wniosków z określonego stanu faktycznego sprawy. W przypadku wystąpienia przesłanek do wymierzenia kary, wydanie przez organ decyzji staje się obligatoryjne.
W ocenie Sądu prawidłowa wykładnia art. 88 ust. 1 pkt 1 u.o.p. prowadzi do wniosku, że wymierzenie przewidzianej w nim kary może nastąpić w sytuacji, gdy posiadacz nieruchomości co najmniej wiedział lub zachowując prawidłowy nadzór powinien był wiedzieć o usuwaniu drzew z jego nieruchomości i na to działanie się godził.
Zwrócić należy uwagę, że już w dniu 25 maja 2017 r. przeprowadzono dowód z oględzin drzew stanowiących przedmiot postępowania z wniosku o ich wycięcie. W toku oględzin stwierdzono, że części drzew nie ma - usunięto je przed zakończeniem postępowania i uzyskaniem zezwolenia. Stwierdzono również, że zostały usunięte również inne drzewa, które zlokalizowane były na przedmiotowej nieruchomości, a które nie były przedmiotem tego postępowania. Wobec uzasadnionego podejrzenia, że drzewa zostały usunięte bez wymaganego zezwolenia dokonano szeregu czynności mających na celu wstępne ustalenie przedmiotu. Ustalono gatunki drzew, obwody ich pni na wysokości 130 cm w oparciu o dane zawarte we wniosku o zezwolenie oraz średnice pni w miejscu ścięcia w przypadku drzew, których obwodów nie można było ustalić z powodu braku kłody.
Następnie w dniu 22 czerwca 2017 r., już w ramach niniejszego postępowania w sprawie usunięcia drzew bez zezwolenia, przeprowadzono dowód z oględzin (protokół z 22 czerwca 2017 r., akta adm. organu I instancji, k. – 5), w wyniku których ustalono lokalizację poszczególnych drzew, które zostały usunięte, ich gatunki oraz dokonano stosownych pomiarów przy użyciu klupy oraz stalowej taśmy mierniczej a także w oparciu o inne fakty, zgodnie z art. 89 ustawy o ochronie przyrody. Orientacyjną lokalizację pni po ściętych drzewach oraz miejsca, z których inne drzewa zostały wykarczowane, wskazano kolorem zielonym na dołączonej do protokołu z oględzin mapie oraz ponumerowano od 1 do 9. Ponadto zaprezentowano wiele zdjęć dokumentujących czynności dokonane dla ustalenia przedmiotu postępowania. Wykonano również dokumentację zdjęciową, którą w formie wydruku przedstawiono w załączniku nr 2 do tego protokołu.
Dodatkowo, zgodnie z zaleceniami Kolegium zaprezentowanymi 26 lutego 2018 r. w uchylającej pierwotną decyzję organu I instancji o nałożeniu na skarżącą przedmiotowej kary pieniężnej, w toku ponownego rozpoznania sprawy organ I instancji uzupełnił postępowanie dowodowe o przesłuchania świadków.
Wprawdzie pracownicy spółki zeznali, że nie dokonali wycinki spornych drzew ani też nie wiedzą kto jej dokonał. Trudno jednak dać wiarę złożonym zeznaniom. Zwrócić należy uwagę na całokształt okoliczności sprawy, a mianowicie na fakt, że działki należące do spółki z których usunięto drzewa nie stanowią zbyt rozległego terenu (około 2,6 hektara). Ponadto istotne jest jego ukształtowanie, jest to obszar płaski, nie pagórkowaty, odsłonięty i stosunkowo dobrze widoczny. Trzeba mieć też na uwadze, że teren ten podlegał pewnemu nadzorowi. Generalnie teren firmy był pilnowany, a działki na których rosły drzewa to obszar bezpośrednio przyległy do nieruchomości spółki podlegających nadzorowi firmy ochroniarskiej. Biorąc zaś pod uwagę, że pracownicy skarżącej spółki od marca do maja 2017 r. przygotowywali ten teren pod zabudowę to trudno uznać, że nie mieli żadnej wiedzy na temat usunięcia spornych drzew. Ukształtowanie terenu, gabaryty tych drzew oraz stosunkowo skomplikowany proces ich wycięcia (przy pomocy specjalistycznego sprzętu) powoduje, że nie można było tego dokonać niepostrzeżenie, nawet jeśliby przyjąć hipotetycznie, że dokonał tego ktoś spoza pracowników przygotowujących rzeczone działki pod zabudowę. Jeśliby zaś pracownicy zauważyli wycinkę drzew to trudno przyjąć, że nie powiadomili by o tym właściciela gruntów, czyli władze spółki. Tymczasem nikt nie powiadomił organu o wycięciu drzew, ani też nie wskazał potencjalnych sprawców. Niemożliwe zaś było w ocenie Sądu niedostrzeżenie takiej wycinki.
Względy doświadczenia życiowego oraz logiki nie pozwalają również nie zauważyć, że o wycięcie tych właśnie drzew starała się skarżąca spółka. Stosowny wniosek o wycięcie drzew został złożony najpierw w marcu 2017 r. jednakże jak twierdzi organ i czemu nie zaprzecza skarżąca, został on pozostawiony bez rozpoznania z uwagi na braki formalne. Kolejny zaś wniosek został złożony w tej sprawie w maju 2017 r. i to na skutek jego realizacji przez pracowników organu doszło do oględzin, w wyniku których ujawniono wycięcie przedmiotowych drzew. Niewątpliwie zatem wycięcie spornych drzew było zgodne z zamiarem i interesem skarżącej spółki.
Nie ulega zatem wątpliwości, że w niniejszej sprawie doszło do tzw. bezprawia administracyjnego i nie ma przy tym znaczenia czy skarżąca spółka dokonała wycięcia drzew samodzielnie przez swoich pracowników czy tylko godziła się na to, że dokonał tego ktoś inny. Wobec ustalonych okoliczności z pewnością trzeba przyjąć, że skarżąca co najmniej godziła się na usunięcie przedmiotowych drzew. Niemożliwe jest natomiast zdaniem Sądu, żeby skarżąca nie wiedziała o całym procederze usunięcia wskazanego drzewostanu. Tym samym bezzasadny jest zarzut skarżącej dotyczący naruszenia art. 7, art. 77, art. 80 w zw. z art. 81 k.p.a. poprzez dowolną i błędną interpretację dowodów przez organy, co doprowadziło do ustaleń faktycznych polegających na przyjęciu tezy o braku sprawowania właściwej pieczy przez spółkę na terenie swojej nieruchomości oraz że spółka wiedziała lub powinna wiedzieć o usuwaniu drzew z nieruchomości. Podobnie bezpodstawne jest wskazanie na naruszenie art. 81a § 1 k.p.a. poprzez brak zastosowania dyspozycji tego przepisu przez organ I instancji jak również organ odwoławczy, w sytuacji, gdy w sprawie istniały niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, jak również naruszenia art. 8 k.p.a., poprzez brak przyczynienia się przez organ do starannego i zgodnego z przepisami prawa przeprowadzenia postępowania.
W ocenie Sądu bezsprzecznie również zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na rzetelne ustalenie, że uprawnieni inspektorzy organu dokonali drobiazgowej analizy usuniętych drzew, ze wskazaniem gatunków drzew, obwodów pni, a także stanu drzew (jedno drzewo obumarłe). Wyniki analizy przedstawiono sumarycznie w tabelach, w których zaprezentowano dokonane pomiary. Do protokołu załączono również załączniki zawierające dokumentację fotograficzną oraz kopię projektu zagospodarowania terenu z zaznaczonymi planowanymi do usunięcia drzewami. Wobec tego rzeczą pozbawioną sensu byłoby rozszerzanie postępowania dowodowego w sprawie o opinię biegłego dendrologa, skoro zebrane dowody w zupełności potwierdzają usunięcie przedmiotowych drzew, wraz z określeniem ich gatunków i stanu. Ponadto przy wymierzaniu kary organ uwzględnił wszystkie czynniki mogące wpłynąć na obniżenie tej kary (np. stan drzewa). Pozbawiony słuszności jest zatem zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 84 § 1 k.p.a., w zw. z art. 89 ust. 1 i art. 86 ust. 1 pkt 1, 4, 7 i 10 ustawy o ochronie przyrody, polegający na niedokonaniu prawidłowych ustaleń w przedmiocie wieku, gatunku, obwodu i stanu usuniętych drzew, a które to ustalenia wymagają wiadomości specjalnych, czyli przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego dendrologa.
Niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 89 ust. 7 u.o.p. poprzez jego niezastosowanie przez organ, pomimo że w ocenie skarżącej prawidłowe ustalenie i ocena stanu faktycznego powinny doprowadzić do konkluzji, że w sprawie istniały przesłanki do usunięcia drzew w okolicznościach uzasadnionych stanem wyższej konieczności. Postępowanie administracyjne nie wykazało, ażeby wycięcie drzew było spowodowane stanem wyższej konieczności. Podobnie skarżąca nie przedstawiła wiarygodnych okoliczności, w tym w trakcie składania wniosków o wycięcie drzew, które wskazywałyby na konieczność usunięcia drzew ze względu na "wyższe dobro". Niewątpliwie natomiast teren, na którym rosły drzewa był przygotowywany pod przyszłą zabudowę. Drzewa te miały być wycięte właśnie z tego powodu, dlatego też skarżąca złożyła stosowny wniosek w sprawie.
Podnoszona zaś przez skarżącą kwestia powołania się na inną podstawę prawną w sentencji decyzji (art. 81 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody) i uzasadnieniu decyzji (art. 81 ust. 1 pkt 2 tej ustawy) nie ma istotnego znaczenia. Kluczowe jest bowiem ustalenie, co zostało wcześniej wywiedzione, że skarżąca spółka co najmniej godziła się na usunięcie przedmiotowych drzew. To z kolei pozwala stwierdzić, że zaistniała przesłanka z art. 81 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody. Spółka bowiem co najmniej godziła się na usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia. Dlatego też bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 88 ust. 1 pkt 1 u.o.p., wskazanego jako podstawa nałożenia kary pieniężnej oraz art. 88 ust. 2 i 3 u.o.p.
Reasumując, należy stwierdzić, że skarżona decyzja organu odwoławczego i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały wydane zgodnie z obowiązującymi przepisami i nie zachodzą przesłanki uzasadniające ich uchylenie, zaś zgromadzony w sprawie materiał dowodowy należy uznać za kompletny i wyczerpujący, pozwalający na wydanie decyzji zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Ponadto w decyzjach wskazano okoliczności i fakty, które zostały udowodnione, na których oparł się organ wydając swoje rozstrzygnięcie. W konkluzji nie można więc zgodzić się ze wskazanymi w skardze naruszeniami prawa procesowego i podnoszonym przez stronę skarżącą niewystarczającym w wielu aspektach przeprowadzeniem postępowania wyjaśniającego.
W tej sytuacji, mając powyższe na względzie, stosownie do art. 151 p.p.s.a., Sąd oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło