II SA/Ol 787/08
WyrokWSA w Olsztynie2008-12-16
Skład orzekający: Alicja Jaszczak-Sikora, Marzenna Glabas, Bogusław Jażdżyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania zasiłku celowego z powodu braku aktywności zawodowej członków rodziny, mimo trudnej sytuacji materialnej, jest zgodna z prawem?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo odmówiły przyznania zasiłku celowego, ponieważ rodzina skarżącej, mimo trudnej sytuacji materialnej, nie wykazała wystarczających starań w celu przezwyciężenia tej sytuacji poprzez podjęcie zatrudnienia lub zarejestrowanie się w urzędzie pracy. Zasada subsydiarności i współdziałania wymaga od beneficjentów aktywnego wykorzystania własnych zasobów i możliwości, a pomoc społeczna ma wspierać, a nie wyręczać.Stan faktyczny
Skarżąca T. P. wniosła o przyznanie zasiłku celowego na zakup opału, leków, energii elektrycznej, pościeli i żywności. Organ I instancji odmówił przyznania świadczenia, wskazując na brak aktywności zawodowej skarżącej, jej męża i córki, mimo posiadania przez rodzinę zadłużenia i trudnej sytuacji materialnej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji, podkreślając zasadę subsydiarności i obowiązek aktywnego poszukiwania pracy przez członków rodziny. Skarżąca wniosła skargę do WSA, kwestionując właściwość organów i brak ustaleń faktycznych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora Sędziowie Sędzia WSA Marzenna Glabas (spr.) Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Protokolant Karolina Hrymowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 grudnia 2008 r. sprawy ze skargi T. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie zasiłku celowego - oddala skargę.
Decyzją z dnia "[...]" Kierownik Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w B., działając z upoważnienia Burmistrza, na podstawie art. 2 w zw. z art. 39, art. 106 i 107 ustawy z dnia 12 marca 2004r. o pomocy społecznej (Dz. U. Nr 64, poz. 593 ze zm.), odmówił przyznania T. P. świadczenia pieniężnego w formie zasiłku celowego z przeznaczeniem na zakup: opału, leków, energii elektrycznej, sześciu kompletów pościeli i żywności.
W uzasadnieniu organ wskazał, iż postanowieniami z dnia "[...]" 2008r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wyznaczyło Kierownika MOPS w B. do rozpatrzenia 12 wniosków Państwa T. i W. P. o przyznanie pomocy materialnej i finansowej. W dniu 19 maja 2008r. w miejscu zamieszkania wnioskodawców został przeprowadzony wywiad środowiskowy, podczas którego ustalono, że na wnioski złożone przez T. P. rodzina oczekuje pomocy w formie zasiłków celowych z przeznaczeniem na zakup: opału na zimę 2008/2009 w wysokości 960 zł, leków w wysokości 200 zł, energii elektrycznej w wysokości 500 zł, sześciu kompletów pościeli w wysokości 300 zł oraz żywności w wysokości 500 zł. Z ustaleń organu wynika, iż T. P. oraz członkowie jej rodziny pozostający we wspólnym gospodarstwie domowym,
tj. mąż i córka, nie uzyskują od 2004r. żadnego dochodu. Przez ten czas zadłużyli
się u znajomych i dalszej rodziny. Zgodnie z oświadczeniem majątkowym złożonym przez T. i W. P. posiadają zadłużenie bankowe na ponad 6.000 zł, oraz inne
(u przyjaciół i dalszej rodziny) powyżej 15.000 zł.
Organ podał, że T. P. ma 53 lata, posiada wykształcenie zawodowe krawieckie, od dnia 17.01.2001r. figuruje jako osoba poszukująca pracy
w Urzędzie Pracy "[...]". Na dzień 03.07.2008r. ma ustalone spotkanie z doradcą zawodowym. Ponadto wnioskodawczyni posiada orzeczenie o lekkim stopniu niepełnosprawności, wydane przez Powiatowy Zespół d/s Orzekania o Niepełnosprawności w O. (orzeczenie nr: "[...]" ) na stałe, ze wskazaniem do pracy na stanowisku przystosowanym. T. P. podaje, że choruje na nadciśnienie tętnicze, stan po przebytej chorobie Heinego-Medina i stan po cholecystektomii. Mąż wnioskodawczyni W. P. ma lat 55, posiada wykształcenie zawodowe energetyczne. Pracował w zawodzie rolnika, mechanika samochodowego. Posiada prawo jazdy. W czasie wywiadu oświadczył, że ma 30 letni staż pracy, a od 10 lat nie podejmuje żadnego stałego zatrudnienia, nie jest zarejestrowany w UPPO w O. W. P. oświadczył, że do czasu rozstrzygnięcia sprawy, toczącej się w Sądzie Okręgowym w O. o przyznanie odszkodowania i renty z tytułu utraty zdrowia podczas pobytu na przymusowej obserwacji psychiatrycznej, nie zarejestruje się w UPPO w O. (protokół 1/08 z przesłuchania strony). Córka A. P. ma 24 lata, wykształcenie zawodowe-sprzedawca. Według oświadczenia ojca nie pracuje, nie jest zarejestrowana w UPPO w O. jako osoba bezrobotna, w związku z tym nie posiada dostępu do bezpłatnych świadczeń zdrowotnych. W. P. oświadczył, że córka A. nie zarejestruje się w UPPO w O. ponieważ z braku środków przerwała naukę i pilnie musi ukończyć szkołę średnią i zdać maturę oraz rozpocząć studia wyższe (protokół nr 1/08).
Z ustaleń organu wynika ponadto, iż Państwo P. są właścicielami działki o powierzchni 0,05 ha, na której usytuowany jest dom jednorodzinny
o powierzchni ok. 120 m2 w trakcie budowy. Rodzina użytkuje parter budynku
ok. 40 m2. Budynek nie posiada odbioru technicznego. Beneficjent w czasie przeprowadzania wywiadu środowiskowego oświadczył, że od 4-5 lat nie opłaca podatku od nieruchomości. Zaległości w opłatach za wodę nie był w stanie określić. Miesięczne wydatki wynoszą 147,00zł (leki i gaz). Rodzina zajmuje duży pokój,
w którym znajduje się segment pokojowy, stół, krzesła, ława, fotele i kanapa. Kuchnia jest skromnie wyposażona, podłogę stanowi betonowa posadzka. Rodzina nie posiada lodówki, jedynie zamrażarkę. Pokój córki jest również skromnie wyposażony.
Mając powyższe na uwadze organ uznał, iż wnioskodawczyni i jej rodzina
nie wykorzystują własnych uprawnień, zasobów i możliwości. Podniósł, iż stosownie
do art. 2 ust. 1 wyżej cytowanej ustawy pomoc społeczna jest instytucją polityki społecznej państwa mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężenie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Organ zaznaczył, że instytucja pomocy społecznej winna wspierać, a nie wyręczać beneficjentów w zaspakajaniu ich potrzeb życiowych oraz nie zapewnia stałego źródła utrzymania. Zdaniem organu Państwo T., A. i W.P. nie podejmują jakichkolwiek starań ażeby polepszyć swoją sytuację socjalno-bytową. Organ zaznaczył, że T. P. pozostaje od około 20 lat bez zatrudnienia. Poza tym za niezasadne uznał oświadczenie W. P., że nie zarejestruje się w urzędzie pracy do czasu rozstrzygnięcia sprawy w sądzie, zaś A. P. z powodu konieczności ukończenia szkoły średniej i zdania matury oraz rozpoczęcia studiów wyższych.
Od decyzji tej odwołanie wniosła T. P., zarzucając organowi naruszenie prawa materialnego oraz art. 6, 7, 8, 9 i 10 kpa wobec nieustalenia stanu faktycznego sprawy oraz podjęcia rozstrzygnięcia w oparciu o fałszywe dowody uzyskane z urzędu pracy bez udziału strony. Podniosła, iż organ nie odniósł się do przyczyn ubóstwa jej rodziny oraz nie załączył dowodów przedłożonych w trakcie przeprowadzonego wywiadu środowiskowego. Zakwestionowała wydanie jednej decyzji w przypadku 13 wniosków o przyznanie pomocy. Podała, że jej mąż jest całkowicie niezdolny do pracy.
Decyzją nr "[...]" z dnia "[...]" Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
W motywach rozstrzygnięcia Kolegium przytoczyło treść art. 2, art. 3 ust. 1 i 4 ustawy o pomocy społecznej. Podniosło, iż w art. 2 została wyrażona zasada pomocniczości (subsydiarności), zgodnie z którą Państwo powinno wspomagać jednostki, rodziny, grupy i nie powinno przejmować zadań, które mogą one samodzielnie wykonywać. Państwo nie może zatem ograniczać inicjatywy obywateli, wyręczać ich, pozbawiać możliwości wyboru, ani przejmować za nich odpowiedzialności. Z zasady tej wynika nie tylko zachęta do działania, ale wręcz dezaprobata dla pasywności i nadopiekuńczości państwa. Ewentualna pomoc powinna zaś mieć charakter przejściowy, skłaniający jednostkę do aktywizacji i samodzielnego działania. Zasada ta wraz z wyrażoną w art. 4 ustawy o pomocy społecznej zasadą współdziałania mają za zadanie aktywizować świadczeniobiorców, gdyż w przeciwnym wypadku pomoc ograniczać się będzie do prostego rozdawnictwa świadczeń i braku eliminacji źródeł problemów społecznych. W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 sierpnia 2007r. (sygn. akt I OSK 1802/06, niepublikowany) wskazuje się, iż celem pomocy społecznej nie jest utrzymywanie na koszt podatnika osób i rodzin, które nie chcą podjąć trudu wyjścia z ciężkiej sytuacji materialnej. Zaznaczono, że zasada subsydiarności wyraża spoczywającą na jednostce (rodzinie) powinność pełnego wykorzystania własnych zasobów, możliwości oraz uprawnień
w celu pokonania trudnej sytuacji życiowej. Świadczenia z pomocy społecznej przysługują zatem tylko wtedy, gdy ich przyznanie uzasadniają z jednej strony warunki materialne, a z drugiej nieporadność wnioskującego lub nieskuteczność podjętych przez niego działań. Innymi słowy, człowiek własnymi siłami powinien zaspokoić swoje potrzeby, a subsydiarność pomocy społecznej wyraża spoczywającą na jednostce (rodzinie) powinność pełnego wykorzystania własnych zasobów, możliwości
oraz uprawnień w celu pokonania trudnej sytuacji życiowej. Jeżeli jednostka nie uczyni zadość owej powinności, to brak po jej stronie podstawowej przesłanki udzielenia wsparcia z pomocy społecznej. Pomoc społeczną jednostka może otrzymać dopiero wówczas, gdy wykorzysta, po pierwsze, swoje uprawnienia, po drugie, własne zasoby
i możliwości, przez które należy rozumieć nie tylko sytuację materialną, ale również właściwości psychofizyczne, kwalifikacje zawodowe, aktywność jednostki
w rozwiązywaniu własnych i rodzinnych problemów oraz jej gotowość współdziałania
w tym celu z innymi. Brak natomiast po stronie wnioskodawcy podjęcia wskazanych przykładowo wyżej działań - pomimo istnienia obiektywnych warunków sprzyjających przezwyciężeniu trudnej sytuacji życiowej - uzasadnia odmowę udzielenia pomocy. Przepis art. 2 ust. 1 ustawy uzależnia bowiem przyznanie świadczeń od spełnienia łącznie dwóch warunków: wystąpienia trudnej sytuacji życiowej i niemożliwości
jej samodzielnego przezwyciężenia.
Kolegium stwierdziło, że rodzina T. P. niewątpliwie znajduje
się w trudnej sytuacji, jednakże w ocenie Kolegium nie wykorzystuje własnych możliwości w jej przezwyciężeniu, gdyż W. P. i A. P., jak wynika z protokołu przesłuchania z dnia 19 maja 2008r., nie zamierzają zarejestrować się w urzędzie pracy. Organ wyraził niezrozumienie dla takiej postawy. W sytuacji bowiem, gdy żaden z członków rodziny nie posiada uprawnień do świadczeń emerytalnych, rentowych czy też obligatoryjnych świadczeń z pomocy społecznej, podstawowym sposobem uzyskania środków finansowych jest podjecie zatrudnienia. Działanie w kierunku uzyskania zatrudnienia powinni podjąć zarówno T. P., jak również A. i W. P.. Nie mogąc zaś znaleźć zatrudnienia we własnym zakresie, powinni skorzystać z pośrednictwa urzędu pracy. Zdaniem Kolegium odmowę rejestracji w urzędzie pracy należy traktować jako dezaprobatę dla podjęcia zatrudnienia. Wskazano, że oprócz możliwości otrzymania propozycji zatrudnienia stałego bądź dorywczego, np. prace interwencyjne, czy też roboty publiczne, urząd pracy finansuje także kursy, dzięki którym bezrobotny nabywa nowe kwalifikacje zawodowe i tym samym zwiększa swoje szanse na zdobycie zatrudnienia. Nie bez znaczenia jest także fakt, iż osoba posiadająca status osoby bezrobotnej ma opłaconą składkę na ubezpieczenie zdrowotne, a więc może bezpłatnie korzystać ze służby zdrowia. Również w przypadku rozpoczęcia działalności gospodarczej bezrobotny może liczyć na pomoc urzędu pracy, który może przyznać jednorazowo środki na podjęcie działalności gospodarczej. Rezygnując z rejestracji jako bezrobotni W. P. i A. P. dobrowolnie rezygnują z tych możliwości, a w konsekwencji nie wykorzystują własnych uprawnień. Kolegium za niezasadne uznało argumenty mające usprawiedliwić takie działanie. Podniosło, iż chęć podjęcia nauki w niczym nie przeszkadza w zarejestrowaniu się jako osoba bezrobotna. Co więcej w przypadku zarejestrowania się w powiatowym urzędzie pracy A. P. jako osoba przed 25 rokiem życia byłaby uprawniona do otrzymywania stypendium. Gdyby zaś wymieniona nie zamierzała się uczyć, rejestracja umożliwiłaby A. P. uczęszczanie na kursy i szkolenia, które pozwoliłyby na zdobycie nowych kwalifikacji i uzyskanie zatrudnienia w innym
niż sprzedawca zawodzie. W ocenie Kolegium niczym nie można usprawiedliwić także twierdzenia, iż W. P. nie zarejestruje się w urzędzie pracy do czasu rozstrzygnięcia sprawy o odszkodowanie. Treść orzeczenia sądu nie ma bowiem żadnego znaczenia dla sprawy. Ewentualne zasądzenie odszkodowania nie zmieni stanowiska, iż W. P. jest bierny w poszukiwaniu zatrudnienia. Korzystny wyrok sądu co najwyżej wpłynie na sytuację finansową rodziny. Podkreślono, iż rezygnację z rejestracji w urzędzie pracy należy traktować jako rezygnację z poprawy sytuacji własnej i rodziny. Kolegium wskazało, iż T. P. ubiega się o pomoc dla całej rodziny (poza lekami), a więc cała rodzina powinna być zainteresowana rozstrzygnięciem. Wszyscy członkowie rodziny zobowiązani są także do podejmowania działań, dzięki którym rodzina może przezwyciężyć trudną sytuację. Natomiast w niniejszej sprawie A. i W. P. są bierni zawodowo i nie podejmują działań, aby to zmienić. Oznacza to, że nie wykorzystują swoich możliwości i uprawnień i dlatego rozstrzygnięto jak na wstępie.
Organ zwrócił uwagę dodatkowo na treść art. 3 ustawy, który wskazuje, iż pomoc społeczna jedynie "wspiera" a nie wyręcza w wysiłkach zmierzających do zaspokojenia niezbędnych potrzeb i umożliwia im życie w warunkach odpowiadających godności człowieka. W przedmiotowej sprawie T. P. nie wykazała, iż członkowie
jej rodziny podejmowali takie "wysiłki". Skoro zaś nie wykorzystują wszystkich swoich uprawnień i możliwości, nie mogą być objęci pomocą społeczną, gdyż nie mieści
się to w celach ustawy.
Odnosząc się do argumentów podniesionych w odwołaniu organ wskazał,
iż kwestia przyczyn ubóstwa nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Pomoc społeczna ma bowiem wspierać ubogie rodziny bez badania co legło u przyczyn
ich ubóstwa. Nieważne jest zatem czy przyczyną było działanie rodziny czy też osób trzecich. Kolegium zauważyło, że z przedłożonego zaświadczenia lekarskiego
nie wynika, iż W. P. jest całkowicie niezdolny do podjęcia zatrudnia. Wynika natomiast z niego, iż mąż odwołującej jest niezdolny do podjęcia/wykonywania pracy na stanowisku brukarza. Oznacza, to że nie ma przeciwwskazań do podjęcia innego zatrudnienia. Bierna postawa W. P. i A. P.nie wynika zaś z materiału dowodowego uzyskanego w sposób bezprawny, lecz z przesłuchania strony.
W skardze na powyższą decyzję T. P. zakwestionowała właściwość MOPS w B., jak zaznaczyła organu bez osobowości prawnej, do orzekania w sprawie jej wniosków, na podstawie postanowień o wyłączeniu GOPS w D., wydanych z naruszeniem art. 107 § 2-5 Kpa – bez uzasadnienia i pozbawiających stronę prawa do złożenia zażalenia w trybie art. 142 Kpa. Stwierdziła, iż wnioski skierowała do Urzędu Gminy - organu z osobowością prawną, a zostały rozpatrzone przez organ, do którego się nie zwracała. Zaznaczyła, że wnioski skierowała do Wójta Gminy D. i dotychczas nie zostały one rozpatrzone.
Organom orzekającym zarzuciła ponadto brak ustaleń faktycznych i prawnych, mataczenie w sprawie, rozstrzygnięcie jedną decyzją wielu wniosków z różnego czasokresu, zmuszanie pod groźbą nierozpatrzenia wniosków i odpowiedzialności karnej do złożenia oświadczenia o stanie majątkowym i dochodowym rodziny, nieinformowanie strony z naruszeniem art. 9 i 10 Kpa jakie dokumenty i dowody należy przedłożyć w sprawie oraz niezawiadomienie o wystąpieniu z zapytaniem
do Urzędu Pracy w O.. Podała, że Urząd ten ukrył, iż W. P. jest niezdolny do pracy na stałe. Wskazała, że stan zdrowia jej męża wyklucza możliwość podjęcia przez niego pracy w posiadanych zawodach i pozbawia prawa ich córki do kontynuowania nauki, zdania matury i ukończenia studiów. Stwierdziła, iż organ I instancji ukrył, że jest ona osobą niepełnosprawną i poszukującą pracy. Podniosła, że jej rodzina nie z własnej winy pozostaje nadal bez środków na utrzymanie i oczekuje pomocy od osób, które doprowadziły rodzinę do skrajnego ubóstwa. Podkreśliła, że organy Państwa okradły jej rodzinę, a teraz Państwo nie zamierza naprawić krzywdy.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie podtrzymując w całości stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutów skargi Kolegium podniosło, iż zgodnie z art. 110 ustawy o pomocy społecznej, zadania pomocy społecznej w gminach wykonują jednostki organizacyjne – ośrodki pomocy społecznej, zaś w myśl ustępu 7 tego artykułu wójt (burmistrz, prezydent miasta) udziela kierownikowi ośrodka pomocy społecznej upoważnienia do wydawania decyzji administracyjnych w indywidualnych sprawach z zakresu pomocy społecznej należących do właściwości gminy. Podkreślono, iż okoliczność biernej postawy zawodowej A. P.i W. P. nie wynika z informacji uzyskanych z urzędu pracy, lecz z protokołu przesłuchania T. i W. P.. Bez znaczenia
dla sprawy jest natomiast sytuacja, że T. P. jest zarejestrowana
w urzędzie pracy jako bezrobotna i jest niepełnosprawna. Okoliczność ta nie zmienia bowiem faktu, iż dwoje pozostałych członków rodziny jest bierna zawodowo, a zatem nie wykorzystują wszystkich swoich możliwości i uprawnień.
Odnośnie do pozostałych zarzutów Kolegium stwierdziło, iż po części są one gołosłowne, a w części mają charakter pomówień w stosunku do osób, do których zostały skierowane. Strona nie podaje bowiem żadnych konkretnych informacji
na czym miałoby polegać np. mataczenie zarówno przez organ pierwszej instancji
jak i drugiej. Za takowe nie sposób bowiem uznać łącznego rozpatrzenia kilku wniosków jedną decyzją. Strona nie podaje też żadnych dowodów, iż stan zdrowia jej męża wyklucza go z podjęcia zatrudniania w wyuczonych zawodach. Znajdujące
się w aktach sprawy zaświadczenie od lekarza wskazuje jedynie, iż istnieją przeciwwskazania do zatrudnienia W. P. na stanowisku brukarza. Poza tym wykorzystywanie własnych możliwości i uprawnień nie kończy
się na zatrudnieniu w wyuczonym zawodzie. W przypadku braku takiej możliwości obowiązkiem osoby jest bowiem przekwalifikowanie się (w czym pomocne
są m.in. kursy organizowane przez urzędy pracy) oraz podjęcie zatrudnienia
w każdym dostępnym zawodzie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie zaś do art. 134 § 1
w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., -dalej jako p.p.s.a.), sąd administracyjny dokonując kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności
z prawem, nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi. Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia może nastąpić między innymi w sytuacji, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Oznacza to, że sąd administracyjny nie ocenia decyzji organu pod kątem jej słuszności,
czy też celowości, jak również nie rozpatruje sprawy kierując się zasadami współżycia społecznego, ale w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać,
czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy
Badając legalność zaskarżonej decyzji w świetle powołanych wyżej kryteriów oraz w oparciu o akta sprawy, zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a., Sąd nie dopatrzył
się takich naruszeń prawa, które skutkowałyby koniecznością wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji.
Organy orzekające, rozpoznając wnioski skarżącej o przyznanie zasiłku celowego z przeznaczeniem na zakup opału, leków, energii elektrycznej, sześciu kompletów pościeli i żywności, w sposób precyzyjny i wyczerpujący wskazały, jakie
są warunki i zasady przyznawania świadczeń z pomocy społecznej, w tym zasiłku celowego. W szczególności wyjaśniono sprawę w stopniu umożliwiającym jej rozstrzygnięcie. Ocenie materiału dowodowego nie można postawić zarzutu dowolności. Organy dokonały prawidłowych ustaleń faktycznych i prawnych, zasadnie rozstrzygając o odmowie przyznania wnioskowanych świadczeń na podstawie art. 2 ust. 1 i art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej
(Dz. U. Nr 64, poz. 593 ze zm.), a swe stanowisko przekonywująco umotywowały. Uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia nie pozostawia wątpliwości co do jego zgodności z art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., - dalej jako: Kpa). Argumentacja podnoszona przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze jest prawidłowa i przekonywująca.
Odnosząc się do zarzutów skargi w pierwszej kolejności zasadnym jest rozważyć właściwość Kierownika MOPS w B. do rozpatrzenia wniosków o pomoc społeczną skierowanych przez skarżącą do Wójta Gminy w D., które
co do zasady, z mocy art. 110 ust. 1 i 7 ustawy o pomocy społecznej podlegały rozpoznaniu przez Kierownika GOPS w D. W tym zakresie podnieść należy,
na co zwrócił już uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 21 grudnia 2007r. sygn. akt I OSK 383/07, rozpoznając skargę kasacyjną od wyroku
WSA w Olsztynie w sprawie ze skargi T.P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego . z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie zasiłku celowego – iż ustawa z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej statuuje w zakresie zadań własnych gminy obowiązek przyznawania i wypłacania zasiłków okresowych i celowych. Stosownie do treści art. 39 ust. 2 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.) decyzje w indywidualnych sprawach z zakresu administracji publicznej wydaje wójt, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Wójt w zakresie regulacji, o której mowa powyżej może upoważnić swoich zastępców lub innych pracowników urzędu gminy do wydawania rozstrzygnięć w jego imieniu. Natomiast treść art. 110 ust. 7 ustawy o pomocy społecznej wyraźnie wskazuje, że wójt udziela upoważnienia do wydawania decyzji w sprawach z zakresu pomocy społecznej należących do zadań własnych gminy kierownikowi ośrodka pomocy społecznej. Analiza tego przepisu prowadzi do wniosku, że w tym przypadku wójt nie podejmuje oceny co do dekoncentracji swoich kompetencji lecz stosownie do brzmienia tej normy, która nakazuje dekoncentrację, upoważnia kierownika ośrodka pomocy społecznej
do wydawania decyzji w indywidualnych sprawach z zakresu pomocy społecznej.
Z powyższego wynika, że wójt nie jest organem właściwym do prowadzenia postępowania w przedmiocie udzielenia ewentualnej pomocy w tym przedmiocie.
Na zasadzie art. 110 ust. 1 omawianej ustawy obowiązek ten realizuje natomiast właściwy ośrodek pomocy społecznej, a sprawę rozstrzyga, wydając decyzję administracyjną kierownik ośrodka pomocy społecznej, działający z upoważnienia odpowiednio wójta, burmistrza lub prezydenta miasta.
Jak wynika z akt administracyjnych niniejszej sprawy postanowieniami z dnia "[...]" ("[...]") oraz z dnia "[...]" ("[...]") Samorządowe Kolegium Odwoławcze na podstawie art. 26 § 3 Kpa w zw. z § 1 tego artykułu wyznaczyło do załatwienia zgłoszonych przez T. P. wniosków Kierownika Miejskiego Ośrodka pomocy Społecznej w B. Podstawę do wydania tych postanowień stanowiły wnioski Kierownika GOPS w D. zgłoszone wobec wydanych w dniach "[...]". postanowień, rozstrzygających o wyłączeniu pracowników Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej
w D. od rozpoznania przedmiotowych wniosków (k. 129-139 akt administracyjnych). Nie budzi zastrzeżeń Sądu zasadność tych rozstrzygnięć. Postanowienia Kierownika GOPS w D. i Sekretarza Gminy działającego z upoważnienia Wójta Gminy wydane zostały na skutek wniosków o wyłącznie, złożonych przez pracowników socjalnych i Kierownika GOPS w D., argumentujących, iż małżonkowie P. w licznych pismach kierowanych do organów Gminy i SKO zarzucali wymienionym mataczenie, stronniczość, szkalowanie, inwigilowanie członków ich rodziny. Skoro zatem skarżąca, jak i jej mąż wielokrotnie kwestionowali obiektywizm tych pracowników, podkreślając,
iż nie jest możliwa ich współpraca z nimi, a okoliczność ta znana jest też Sądowi
z urzędu w związku z rozpoznawaniem uprzednio wnoszonych skarg przez T.
i W. P., to nie można odmówić tym postanowieniom słuszności,
w szczególności z uwagi na charakter postępowania o udzielenie pomocy i rolę pracownika socjalnego, który obowiązany jest rzetelnie przeprowadzić rodzinny wywiad środowiskowy, a do tego nie przyczynia się negatywne nastawienie i brak zaufania strony do osoby go przeprowadzającej.
Od powyższych postanowień nie przysługiwało stronie zażalenie, gdyż zgodnie z brzmieniem art. 141 Kpa zażalenie przysługuje na postanowienie tylko w przypadkach wskazanych w Kodeksie postępowania administracyjnego. Natomiast przepisy rozdziału piątego, działu I Kpa, regulujące kwestie związane z wyłączeniem bądź pracownika
od udziału w postępowaniu, bądź organu od załatwienia danej sprawy, nie przewidują możliwości zaskarżenia zażaleniem takiego postanowienia. Takie postanowienie podlega ocenie w trakcie kontroli instancyjnej dokonywanej na skutek wniesionego odwołania od decyzji wydanej przez organ wyznaczony do załatwienia sprawy, a także przez sąd administracyjny rozpatrujący skargę na decyzję wydaną w II instancji. Jak już wskazano powyżej, nie budzi wątpliwości Sądu zasadność postanowień wyłączających pracowników GOPS w D. od rozpoznania sprawy. Tym samym brak jest podstaw do kwestionowania zgodności z prawem postanowień SKO wyznaczających do rozpoznania zgłoszonych przez skarżącą wniosków Kierownika MOPS w B. Zauważyć należy, iż art. 26 § 2 pkt 1 Kpa upoważnia organ wyższego stopnia do wyznaczenia, w miejsce organu wyłączonego do załatwienia sprawy inny podległy sobie organ. Dlatego Kierownik MOPS w B. był związany wydanymi przez Kolegium postanowieniami, które wyznaczyły mu rolę organu administracji publicznej właściwego do załatwienia sprawy.
Przechodząc do oceny zasadności odmowy przyznania wnioskowanej pomocy zważyć należy, iż brak jest podstaw do twierdzenia, że każdej osobie znajdującej
się w trudnej sytuacji życiowej przysługuje pomoc socjalna. W ustawie o pomocy społecznej ustawodawca unika wyraźnej kategoryzacji prawa do pomocy społecznej, ustanawiając zasady przyznawania tej pomocy. Zgodnie z treścią art. 2 ust. 1 i art. 3 ust. 1. wskazanej ustawy, świadczenia pomocy społecznej mają na celu umożliwienie przezwyciężania trudnych sytuacji życiowych, których osoby ubiegające się nie są
w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości
na zaspokajanie niezbędnych potrzeb i umożliwienie im życia w warunkach odpowiadających godności człowieka.
Z powyższego wnioskować należy, że pomoc społeczna jest instytucją stosowaną wyjątkowo, w sytuacjach w których obywatel nie jest w stanie sam podołać okolicznościom życiowym. Rację ma Kolegium podnosząc, iż świadczenia z pomocy społecznej przysługują tylko wtedy, gdy ich przyznanie uzasadniają z jednej strony warunki materialne, a z drugiej nieporadność wnioskującego lub nieskuteczność podjętych przez niego działań. Innymi słowy, człowiek własnymi siłami powinien zaspokoić swoje potrzeby, a subsydiarność pomocy społecznej wyraża spoczywającą na jednostce (rodzinie) powinność pełnego wykorzystania własnych zasobów, możliwości oraz uprawnień w celu pokonania trudnej sytuacji życiowej. Jeżeli jednostka nie uczyni zadość owej powinności, to brak po jej stronie podstawowej przesłanki udzielenia wsparcia z pomocy społecznej.
Podkreślić trzeba, że wnioskowane przez skarżącą świadczenie przyznawane jest w ramach tak zwanego uznania administracyjnego. Zgodnie z dyspozycją art. 39 ust. 1 omawianej ustawy, zasiłek celowy może być przyznany w celu zaspokojenia niezbędnej potrzeby bytowej. Unormowanie to daje właściwym organom uprawnienie
do przyznania zasiłku celowego i tym samym upoważnia organ do wyboru rozstrzygnięcia sprawy. Jednak nie pozwala to organowi na dowolność w załatwieniu sprawy. Działanie w ramach tegoż uznania, nie może być postrzegane, tak jak chce tego skarżąca, jako obowiązek wydania rozstrzygnięcia o treści oczekiwanej przez stronę. Powinno ono polegać, stosownie do art. 7 kpa, na załatwieniu sprawy w sposób zgodny ze słusznym interesem strony, jeżeli jest to możliwe i zgodne z przepisami obowiązującego prawa, o ile nie stoi temu na przeszkodzie interes społeczny
i możliwości organu w zakresie posiadanych uprawnień i środków.
Dlatego też orzekając w przedmiocie wnioskowanego świadczenia, organy miały obowiązek wziąć pod uwagę wskazówki, co do zasad udzielania pomocy społecznej osobom potrzebującym, pamiętając przede wszystkim, że potrzeby osób i rodzin korzystających z pomocy społecznej powinny zostać uwzględnione, jeżeli odpowiadają celom i mieszczą się w możliwościach pomocy społecznej - (art. 3 ust. 4 ustawy).
Zauważyć należy, iż w przypadku decyzji uznaniowych kontrola sądowa ograniczona jest do zbadania, czy w toku podejmowania decyzji organ administracji nie przekroczył granic swobodnego uznania, a więc czy zgodnie z art. 7, art. 77 §1 i art. 80 kpa dokonano ustalenia stanu faktycznego, a dokonana ocena tych ustaleń znajduje oparcie w materiale dowodowym i uzasadnieniu decyzji sporządzonym zgodnie
z art. 107 kpa, a więc w sposób przekonywujący.
W niniejszej sprawie, w ocenie Sądu, organy orzekające uczyniły zadość wskazanym wymogom. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, iż Kolegium dokonało analizy materiału dowodowego, zgromadzonego przez organ
I instancji i doszło do wniosków, którym nie można postawić zarzutu dowolności. Zaznaczyć w tym miejscu należy, iż organy orzekające nie były zobowiązane
do wyjaśnienia przyczyn ubóstwa rodziny skarżącej, gdyż okoliczność ta nie ma wpływu na ustalenie prawa do pomocy społecznej. W dziedzinie faktów organy musiały wyjaśnić spełnienie przez skarżącą przesłanek do przyznania wnioskowanej pomocy, co też w niniejszej sprawie uczyniono.
W rozpoznawanej sprawie nie budzi wątpliwości trudna sytuacja materialna
w jakiej znajduje się rodzina skarżącej. Przyczyną odmowy przyznania wnioskowanej pomocy stanowi bierność członków rodziny pozostających we wspólnym gospodarstwie domowym z wnioskodawczynią w podjęciu zatrudnienia, co wynika z wyrażonego przez W. P. braku woli zarejestrowania się przez niego i ich 25-letnią córkę
w urzędzie pracy jako osoby bezrobotne. Sąd podziela stanowisko wyrażone
w zaskarżonej decyzji, iż rezygnując z rejestracji jako bezrobotni W. i A. P. dobrowolnie rezygnują z możliwości poprawy sytuacji socjalno-bytowej rodziny, a w konsekwencji nie wykorzystują przysługujących im uprawnień w celu zaspokojenia własnych potrzeb. Wyjaśnienia zgłoszone w tym zakresie (sprawa o odszkodowanie, zły stan zdrowia męża skarżącej, chęć ukończenia szkoły średniej przez córkę) nie usprawiedliwiają bierności wymienionych osób w poszukiwaniu pracy. Okoliczność ta upoważniała organ I instancji do odmowy przyznania wnioskowanej pomocy z mocy art. 11 ust. 2 cytowanej ustawy. Przepis ten wzmacnia uznaniowy charakter decyzji w przedmiocie zasiłku celowego. Unormowanie to jasno określa, że brak współdziałania wnioskodawcy w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej, może stanowić podstawę do odmowy przyznania świadczenia. Zgodzić należy się z Kolegium, iż obowiązek ten dotyczy w jednakowej mierze dorosłych członków rodziny wnioskodawcy pozostających z nim we wspólnym gospodarstwie domowym.
W ocenie Sądu, w świetle poczynionych w toku postępowania administracyjnego ustaleń faktycznych, brak jest podstaw prawnych do uwzględnienia żądań skarżącej. Rodzina skarżącej nie podejmuje bowiem we własnym zakresie żadnych starań, aby wyjść z trudnej sytuacji materialnej w jakiej się znajduje. Słusznie organy orzekające podniosły, iż pomoc społeczna powinna w tym zakresie wspierać, a nie wyręczać. Podkreślić należy ponownie, iż ustawa o pomocy społecznej jest ukierunkowana na udzielanie wsparcia osobom rzeczywiście go potrzebującym, ale gdy osoby te wykorzystują posiadane możliwości, podejmując starania wyjścia z trudnej sytuacji finansowej. Ustawodawca nie dopuszcza wykorzystywania środków społecznych przez osoby, które mając możliwość podjęcia działań umożliwiających pozyskanie własnych środków, nie czynią tego jednak z własnej woli i wyboru.
Nie budzi również zastrzeżeń Sądu rozstrzygnięcie przedmiotowych wniosków jedną decyzją. W niniejszej sprawie zgłoszone w różnym okresie wnioski, które zostały przekazane do rozpoznania organowi I instancji, skarżąca zweryfikowała podczas wywiadu przeprowadzonego w dniu 19 maja 2008r., oświadczając wówczas,
iż na zgłoszone wnioski oczekuje pomocy w formie zasiłków celowych
z przeznaczeniem na zakup: opału na zimę 2008/2009 w wysokości 960 zł, leków
w wysokości 200 zł, energii elektrycznej w wysokości 500 zł, sześciu kompletów pościeli w wysokości 300 zł oraz żywności w wysokości 500 zł. Zdaniem Sądu w takiej sytuacji organ I instancji zasadnie rozstrzygnął w przedmiocie tych żądań jedną decyzją, przemawiały za tym względy ekonomiki procesowej, tym bardziej że te same motywy legły u podstaw odmowy uwzględnienia każdego z wniosków.
Sąd nie dopatrzył się również naruszenia w niniejszej sprawie art. 9 Kpa. Przepis ten nakłada na organy administracji publicznej obowiązek należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, mogących mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków. Skarżąca podnosi naruszenie tego przepisu
w kontekście, jak można wnioskować, wystąpienia przez organ I instancji
do Powiatowego Urzędu Pracy w O. o udzielenie informacji, czy skarżąca
i członkowie jej rodziny są zarejestrowani jako bezrobotni. Bezwątpienia takie działanie było zasadne i organ nie musiał zawiadamiać strony o takim wystąpieniu. Informacja
ta stanowi dowód w sprawie, z którym strona powinna mieć możliwość zapoznania
się przed wydaniem decyzji, stosownie do treści art. 10 § 1 Kpa. W aktach administracyjnych brak jest dowodu wskazującego, aby wymóg ten został spełniony. Wprawdzie stronie nie umożliwiono przed rozstrzygnięciem sprawy wypowiedzenie
się co do zebranych dowodów, to jednak okoliczność ta pozostaje bez wpływu
na rozstrzygnięcie sprawy. W niniejszej sprawie ustalenia faktyczne oparte zostały głównie na protokole przesłuchania strony z dnia 19 maja 2008r., w którym skarżąca
i jej mąż potwierdzili fakt niezarejestrowania się w urzędzie pracy przez W.
i A. P., podając motywy takiego stanu rzeczy. Przedstawione wówczas argumenty, jak i powołane przez stronę w odwołaniu i skardze nie można uznać za zasadne. Skarżąca wywodzi, że mąż jest niezdolny do pracy w wyuczonym zawodzie, brak jest jednak podstaw do twierdzenia, że jest on w ogóle niezdolny
do pracy. Tym samym niezrozumiały jest brak gotowości W. P.
do podjęcia pracy. Nie można usprawiedliwić również bierności zawodowej córki skarżącej, która jest osobą młodą, w sile wieku. Jeżeli mając 25 lat chce ona podnieść faktycznie swoje wykształcenie, to tym bardziej powinna przedsięwziąć kroki,
aby uzyskiwać dochód i cel ten urzeczywistnić.
Mając powyższe na uwadze, wobec braku podstaw do kwestionowania legalności zaskarżonej decyzji, skarga, jako nieuzasadniona, podlegała oddaleniu
na zasadzie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło