II SA/Ol 81/19
WyrokWSA w Olsztynie2019-03-21
Skład orzekający: Ewa Osipuk, Marzenna Glabas, Piotr Chybicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym, złożony po upływie 7-dniowego terminu od dnia ustania przyczyny uchybienia, może zostać uwzględniony?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym, złożony po upływie 7-dniowego terminu od dnia ustania przyczyny uchybienia, nie może zostać uwzględniony, ponieważ termin ten, zgodnie z art. 58 § 3 k.p.a., nie podlega przywróceniu. Nawet jeśli organ popełnił błąd przy doręczaniu pism, strona (lub jej pełnomocnik) uzyskała wiedzę o istotnych okolicznościach postępowania egzekucyjnego, co pozwoliło na terminowe złożenie wniosku.Stan faktyczny
Spółka A. wniosła skargę na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (WINB) utrzymujące w mocy postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (PINB) odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym. Spółka kwestionowała prawidłowość doręczenia tytułu wykonawczego, twierdząc, że powinien on być skierowany do jej pełnomocnika. Organy obu instancji uznały, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony z uchybieniem ustawowego 7-dniowego terminu od dnia ustania przyczyny uchybienia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 21 marca 2019 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Ewa Osipuk Sędziowie sędzia WSA Marzenna Glabas sędzia WSA Piotr Chybicki (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 21 marca 2019 roku na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi Spółki A. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów do postępowania egzekucyjnego oddala skargę.
Postanowieniem z dnia "[...]" Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w M. (dalej jako PINB, organ I instancji), działając na podstawie art. 58 § 1 i § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz.2096 ze zm., dalej jako: k.p.a.) w związku z art. 18 ustawy z dnia 17 czerwca 1966r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1314, dalej jako: u.p.e.a.), po rozpatrzeniu wniosku "[...]" sp. z o.o. z siedzibą w M. (dalej jako Spółka), reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika, odmówił wymienionej Spółce przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów w sprawie prowadzenia postępowania egzekucyjnego w celu wyegzekwowania od Spółki obowiązku wynikającego z tytułu wykonawczego z dnia "[...]", tj. rozbiórki, będącego w budowie, odkrytego basenu o wymiarach zewnętrznych 13,0m x 6,0m, z pomieszczeniem technicznym, przyłączem wodociągowym i instalacją techniczną, wykonanego na działce nr ewid. "[...]", obręb T., gmina M., bez pozwolenia na budowę. W uzasadnieniu podniesiono, iż upomnieniem z dnia "[...]" wezwano Spółkę do wykonania obowiązku nałożonego decyzją z dnia "[...]", utrzymaną w mocy decyzją organu II instancji z dnia "[...]", tj. rozbiórki opisanego wyżej basenu. Upomnienie to zostało doręczone prezesowi Spółki w dniu 13 kwietnia 2018 r. Pomimo upływu wskazanego 7-dniowego terminu zobowiązana Spółka nie wykonała obowiązku, wobec czego w dniu "[...]" Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w M., jako organ egzekucyjny i jednocześnie wierzyciel wystawił tytuł wykonawczy w celu wyegzekwowania wskazanego obowiązku. Tytuł wykonawczy został doręczony zobowiązanej Spółce w dniu 10 maja 2018 r. Natomiast w dniu 24 kwietnia 2018r. do organu wpłynęło pismo adwokata, który powołując się na pełnomocnictwo (nie załączone do pisma ani do akt sprawy), wniósł o wstrzymanie wszczęcia postępowania egzekucyjnego i umożliwienie przeprowadzenia Spółce postępowania legalizacyjnego. Pełnomocnik, wezwany do uzupełnienia braków formalnych pisma, w dniu 15 maja 2018 r. przesłał pełnomocnictwo zobowiązanej Spółce wraz z dowodem uiszczenia opłaty. Pismem z dnia 12 lipca 2018 r. PINB wyjaśnił pełnomocnikowi brak możliwości wstrzymania czynności egzekucyjnych oraz ponownego przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego. Następnie postanowieniem z dnia "[...]" organ egzekucyjny nałożył na zobowiązaną Spółkę grzywnę w celu przymuszenia wykonania obowiązku określonego w tytule wykonawczym z dnia "[...]" w wysokości 20.000 zł oraz obowiązek wniesienia opłaty egzekucyjnej za wydanie postanowienia w kwocie 68 zł. Postanowienie zostało doręczone pełnomocnikowi Spółki w dniu 16 lipca 2018 r. Organ podkreślił, że z treści tego postanowienia wprost wynika, że "[...]" organ egzekucyjny wystawił tytuł wykonawczy na przedmiotową Spółkę i został on odebrany w dniu 10 maja 2018 r., zaś zobowiązana Spółka nie wniosła zarzutów i nie zlikwidowała samowoli budowlanej. Tym samym, jak stwierdził organ, Spółka powzięła informację o wszczęciu postępowania egzekucyjnego poprzez wystawienie tytułu wykonawczego w dniu 10 maja 2018 r., a pełnomocnik zobowiązanej Spółki najpóźniej w dniu 16 lipca 2018 r. Tymczasem wniosek o przywrócenie terminu z dnia 21 września 2018r. wpłynął do organu w dniu 25 września 2018r. W świetle powyższych ustaleń, organ I instancji uznał, iż w niniejszej sprawie wniosek o przywrócenie terminu do złożenia zarzutów został złożony z uchybieniem 7- dniowego ustawowego terminu, o którym mowa w art. 58 § 2 k.p.a., który dla pełnomocnika zobowiązanego upłynął 23 lipca 2018r., zaś przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 nie jest dopuszczalne.
Spółka, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła zażalenie na powyższe postanowienie, podnosząc zarzut naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 58 § 1 i § 2 k.p.a., poprzez przyjęcie, że uchybiony został 7-dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie ustawowego terminu, co skutkowało w konsekwencji odmową przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów w sprawie prowadzenia postępowania egzekucyjnego w celu wyegzekwowania od Spółki obowiązku wynikającego z tytułu wykonawczego z dnia "[...]". Mając powyższe na uwadze, pełnomocnik Spółki wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu do złożenia zarzutów w przedmiotowej sprawie. W uzasadnieniu podniesiono, iż organ w sposób niewłaściwy dokonał doręczenia tytułu wykonawczego, bowiem na dzień wysłania pisma, tj. 26 kwietnia 2018 r., miał on już świadomość, że w niniejszej sprawie Spółka jest reprezentowana przez pełnomocnika, a zgodnie z treścią art. 40 § 2 k.p.c., jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi. Wskazał, że organ jest zobowiązany do doręczania pism pełnomocnikowi strony, poczynając od chwili powiadomienia organu o ustanowieniu pełnomocnika, zaś pismo nie zostanie doręczone prawidłowo i w konsekwencji nie nastąpią prawne skutki doręczenia pisma, jeżeli nie zostało ono doręczone przedstawicielowi lub pełnomocnikowi strony, nawet jeżeli zostało ono doręczone stronie. Tym samym, w przedmiotowej sprawie, w ocenie pełnomocnika Spółki, strona nie powinna ponosić negatywnych konsekwencji błędnego działania organu administracji, który w sposób niewłaściwy przesłał tytuł wykonawczy na adres Spółki, a nie na adres pełnomocnika ustanowionego w sprawie. Jednocześnie wskazano, że powyższego nie wyłącza okoliczność, że przy okazji innego pisma przesłanego do pełnomocnika, organ wspomniał o okoliczności wystawienia oraz przesłania tytułu wykonawczego na adres siedziby Spółki.
Postanowieniem z dnia "[...]"Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej jako WINB, organ II instancji) utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy podniósł, iż działanie organu I instancji w niniejszej sprawie należy uznać za prawidłowe, gdyż w momencie wysyłania tytułu wykonawczego organ nie miał podstaw do kierowania korespondencji na adres pełnomocnika, z uwagi na to, że ten nie wylegitymował się stosownym pełnomocnictwem na ten czas. Organ dysponował jedynie pismem adwokata, podającego się za pełnomocnika Spółki. Przy czym nawet gdyby przyjąć stanowisko pełnomocnika odnośnie jego umocowania w czasie sprzed uzupełnienia pełnomocnictwa, to zasadnie organ I instancji podniósł w treści uzasadnienia zaskarżonego postanowienia, że wiedzę o prowadzonym postępowaniu egzekucyjnym pełnomocnik uzyskał w dniu doręczenia postanowienia o nałożeniu grzywny w celu przymuszenia, tj. w dniu 16 lipca 2018 r. Postanowienie to nie zostało zaskarżone, nie złożono też zarzutów do prowadzonego postępowania. W ocenie organu II instancji argumentacja, jakoby pełnomocnik uzyskał wiedzę o prowadzonym postępowaniu dopiero w dniu 14 września 2018 r., nie znajduje potwierdzenia w stanie faktycznym sprawy. WINB podniósł, że termin do złożenia zarzutów w niniejszej sprawie rozpoczął bieg po dniu doręczenia tytułu na adres Spółki, gdyż w tym czasie organ nie miał wiedzy o ustanowieniu pełnomocnika, pozwalającej na zgodne z prawem kierowanie korespondencji na adres inny niż Spółki. Stosownie zaś do art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Przy czym prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. W rozpoznawanej sprawie wniosek o przywrócenie terminu został złożony po upływie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Przyjmując nawet korzystniejszy dla strony wariant, że tytuł wykonawczy powinien zostać doręczony pełnomocnikowi, to z akt jednoznacznie wynika, że pełnomocnik dowiedział się o wystawieniu tytułu wykonawczego z treści doręczonego mu w dniu 16 lipca 2018 r. postanowienia o nałożeniu grzywny w celu przymuszenia. Po tym dniu nie podjęto żadnych działań, mających na celu zaskarżenie tego postanowienia i wytknięcie organowi ewentualnego błędu. Nie złożył również zarzutów do prowadzonego postępowania. WINB wskazał, że z treści art. 58 § 1 k.p.a. wynika, że to strona powinna uwiarygodnić swoją staranność przy dokonywaniu czynności procesowych oraz fakt, że przeszkoda w terminowym dokonaniu czynności była od niej niezależna. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy wykazane zostanie, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli wówczas, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu odpowiedniego w danych warunkach wysiłku. W ocenie organu odwoławczego wnioskodawca nie wykazał, że uchybienie miało miejsce bez jego winy oraz że wykorzystał wszystkie możliwości, by dokonać czynności w terminie ustawowym. Nie dochował też 7-dniowego terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu.
Spółka, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła skargę na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, podnosząc następujące zarzuty:
1/ naruszenie przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 40 § 2 k.p.a. poprzez niewłaściwe doręczenie tytułu wykonawczego;
2/ błąd w ustaleniach faktycznych, stanowiących podstawę rozstrzygnięcia, mianowicie:
a) niewłaściwe stwierdzenie, iż w momencie wydania tytułu wykonawczego strona nie posiadała pełnomocnika,
b) niewłaściwe założenie, iż strona nie wykazała, iż uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy.
W związku z powyższymi zarzutami skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz zasądzenie na rzecz skarżącej Spółki kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi pełnomocnik Spółki ponowił argumenty przedstawione uprzednio w zażaleniu od postanowienia organu I instancji. Podkreślono, że od chwili powiadomienia organu o ustanowieniu pełnomocnika organ jest zobowiązany do doręczania pism pełnomocnikowi strony. Jednocześnie w ocenie strony skarżącej nie można uznać, iż Spółka w momencie wystawienia tytułu wykonawczego nie posiadała pełnomocnika, w szczególności, iż został on zobowiązany do wykazania umocowania w zakreślonym przez organ terminie i z tego zobowiązania wywiązał się we wskazanym terminie. Z uwagi na fakt wykazania umocowania tytuł wykonawczy powinien zostać wysłany także na adres pełnomocnika. Ponadto błędnym jest twierdzenie, iż strona nie wykazała, że uchybienie nie nastąpiło z jej winy, ponieważ nieprawidłowe doręczenie tytułu wykonawczego nie stanowi jej winy. Podniósł, że natychmiast po spotkaniu z prezesem Spółki w dniu 14 września 2018 r. i otrzymaniu informacji o wystawieniu tytułu wykonawczego, został złożony stosowny wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zarzutów wraz z zarzutami. Podkreślił, że strona nie miała możliwości podjęcia wcześniejszych działań, nie posiadając stosownych informacji, a za brak tych informacji odpowiada wyłącznie organ, nie działający zgodnie z przepisami procedury administracyjnej, bowiem "wspomnienie" o tytule wykonawczym w innym piśmie, wysłanym pełnomocnikowi, nie stanowi wystarczającej informacji o wystawieniu go, ani nie umożliwia wniesienia zarzutów w wymaganym terminie. Natomiast strona przez cały czas wykazywała się należytą starannością przy dokonywaniu czynności procesowych oraz wszelkie działania wykonywała we wskazanych terminach. Sam fakt przedłożenia pełnomocnictwa w wymaganym terminie, wskazuje na należytą staranność, gdyż pełnomocnik uczynił to celem zapewnienia sobie możliwości działania w imieniu Spółki.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2107 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.) odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy. W ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 p.p.s.a. sąd uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Rozpoznając wniesioną w niniejszej sprawie skargę, Sąd uznał, iż nie zasługuje ona na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, iż złożona w niniejszej sprawie skarga została przez Sąd rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym. Od dnia 15 sierpnia 2015 r. obowiązuje regulacja art. 119 pkt 3 p.p.s.a., zgodnie z którą sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Oznacza to, że w przypadku skargi na takie postanowienie organu administracji publicznej w obecnym stanie prawnym skierowanie ich do rozpoznania w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym nie jest uzależnione od wniosku strony.
Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest postanowienie WINB z dnia "[...]", utrzymujące w mocy postanowienie PINB z dnia "[...]" odmawiające przywrócenia skarżącej Spółce terminu do wniesienia zarzutów w sprawie prowadzenia postępowania egzekucyjnego w celu wyegzekwowania od Spółki obowiązku wynikającego z tytułu wykonawczego z dnia "[...]", a polegającego na rozbiórce, będącego w budowie, odkrytego basenu o wymiarach zewnętrznych 13,0m x 6,0m z pomieszczeniem technicznym, przyłączem wodociągowym i instalacją techniczną wykonanych na działce nr ewid. "[...]", obręb T., gmina M., bez pozwolenia na budowę. Organy obu instancji uznały bowiem, że wniosek o przywrócenie terminu do złożenia zarzutów został wniesiony z uchybieniem 7-dniowego terminu, o którym mowa w art. 58 § 2 k.p.a.
Należy zatem wskazać, iż stosownie do treści art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (art. 58 § 2 k.p.a.). Przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne (art. 58 § 3 k.p.a.). Tym samym, strona wnosząca o przywrócenie terminu powinna uprawdopodobnić, że mimo zachowania należytej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie z powodu istnienia przeszkody od niej niezależnej, trudnej w danych warunkach do przezwyciężenia. Przy czym przeszkoda ta musi istnieć przez cały czas biegu terminu przepisanego dla dokonania danej czynności procesowej. Jak wskazuje się w orzecznictwie, przesłankę braku winy wymienioną w przepisie art. 58 § 1 k.p.a. należy rozumieć w ten sposób, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Jednocześnie należy podkreślić, że przesłanka 7-dniowego terminu do złożenia wniosku w trybie art. 58 k.p.a., który w myśl art. 58 § 3 k.p.a. nie podlega przywróceniu, jest pierwotna w stosunku do pozostałych przesłanek. Ustalenie przez organ w pierwszej kolejności, że powyższy termin nie został zachowany, uniemożliwia tym samym uwzględnienie wniosku i zawsze skutkuje odmową przywrócenia terminu.
Jak wynika z akt rozpoznawanej sprawy organ I instancji pismem z dnia 9 kwietnia 2018 r., na podstawie art. 15 § 1 u.p.e.a., wezwał skarżącą Spółkę do wykonania w terminie 7 dni od daty doręczenia upomnienia, obowiązku nałożonego decyzją z dnia "[...]", utrzymaną w mocy decyzją organu odwoławczego z dnia "[...]", polegającego na rozbiórce, będącego w budowie, odkrytego basenu o wymiarach zewnętrznych 13,0m x 6,0m z pomieszczeniem technicznym, przyłączem wodociągowym i instalacją techniczną, wykonanego na działce nr ewid. "[...]", obręb T., gmina M., bez pozwolenia na budowę. Jednocześnie uprzedzono zobowiązaną Spółkę, że w razie niewykonania obowiązku w podanym terminie lub braku informacji o jego wykonaniu, zostanie wszczęte postępowanie egzekucyjne w administracji. Powyższe upomnienie zostało wysłane na adres Spółki i odebrane przez jej prezesa w dniu 13 kwietnia 2018 r. Po bezskutecznym upływie 7 dni od dnia doręczenia tego upomnienia, organ I instancji wszczął postępowanie egzekucyjne i w dniu "[...]", na podstawie art. 26 u.p.e.a., wystawił tytuł wykonawczy.
Jednocześnie pismem z dnia 20 kwietnia 2018 r., które wpłynęło do organu w dniu 24 kwietnia 2018 r., ujawnił się pełnomocnik Spółki, wnosząc o wstrzymanie wszczęcia postępowania egzekucyjnego i umożliwienie Spółce przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego. W związku z tym, iż pełnomocnik Spółki nie dołączył do pisma dokumentu potwierdzającego umocowanie do działania w imieniu Spółki, pismem z dnia 30 kwietnia 2018 r. organ wezwał wymienionego do uzupełnienia braków formalnych poprzez dostarczenie oryginału bądź odpisu pełnomocnictwa.
W ocenie Sądu organ I instancji słusznie uznał, że do czasu uzupełnienia wskazanych braków formalnych pisma, nie ma podstaw do uznania, iż adwokat, który podpisał przedmiotowe pismo, jest pełnomocnikiem Spółki i może skutecznie występować w niniejszej sprawie. Tym samym, organ zasadnie - do czasu otrzymania potwierdzonego odpisu pełnomocnictwa - kierował wszelkie pisma, w tym tytuł wykonawczy, bezpośrednio do zobowiązanej Spółki, uznając, że wówczas Spółka nie była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Dopiero z dniem 17 maja 2018 r. (data wpływu odpisu pełnomocnictwa) organ mógł faktycznie uznać, iż skarżąca Spółka jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika i kierować dalszą korespondencję – po myśli art. 40 § 2 k.p.a. - na jego adres, co też organ uczynił.
W dniu 16 lipca 2018 r. pełnomocnikowi Spółki zostało doręczone postanowienie z dnia "[...]", na mocy którego nałożono na Spółkę grzywnę w celu przymuszenia wykonania obowiązku określonego w tytule wykonawczym z dnia "[...]". Z treści uzasadnienia tego postanowienia wynika wprost, iż w dniu "[...]" organ egzekucyjny wystawił - doręczony w dniu 10 maja 2018 r.- tytuł wykonawczy na Spółkę, która nie wniosła zarzutów, ani nie zlikwidowała samowoli budowlanej.
Nie budzi zatem żadnych wątpliwości, że pełnomocnik skarżącej Spółki dowiedział się o wystawionym tytule wykonawczym najpóźniej w dniu 16 lipca 2018 r. Wbrew twierdzeniom pełnomocnika Spółki "wspomnienie w innym piśmie" o wydanym tytule egzekucyjnym należy uznać za informację, z którą pełnomocnik- należycie wykonujący czynności - winien zapoznać się i podjąć adekwatne działania, tym bardziej, że informacja ta wynikała z treści uzasadnienia postanowienia o nałożeniu grzywny w celu przymuszenia wykonania obowiązku określonego w tytule wykonawczym z dnia "[...]". Ponadto sam fakt zapoznania się z informacją o wydaniu rozstrzygnięcia, od którego strona nie wniosła środków zaskarżenia, jest wystarczający do uznania, że ustała przyczyna uchybienia terminu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 sierpnia 2018 r., sygn. akt I OSK 2321/16, LEX nr 2558841).
Należy w tym miejscu zauważyć, iż zgodnie z art. 26 § 5 pkt 1 u.p.e.a., wszczęcie egzekucji administracyjnej następuje z chwilą doręczenia zobowiązanemu odpisu tytułu wykonawczego, przy czym w myśl art. 27 § 1 pkt 9) u.p.e.a. tytuł wykonawczy powinien zawierać m.in. pouczenie zobowiązanego o przysługującym mu w terminie 7 dni prawie zgłoszenia do organu egzekucyjnego zarzutów w sprawie prowadzenia postępowania egzekucyjnego. Takie pouczenie zawierał tytuł wykonawczy wystawiony przez organ w dniu "[...]".
Uznając, że pełnomocnik Spółki dowiedział się o wydanym tytule egzekucyjnym z treści postanowienia z dnia "[...]" o nałożeniu grzywny w celu przymuszenia wykonania obowiązku określonego w tytule wykonawczym z dnia "[...]", które zostało mu doręczone w dniu 16 lipca 2018 r., termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia zarzutów w sprawie prowadzonego postępowania egzekucyjnego winien być liczony od tego dnia, tj. od dnia uzyskania wiadomości o tym fakcie. Stosownie zaś do treści art. 58 § 2 k.p.a. prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. W niniejszej sprawie termin siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu upłynął zatem z dniem 23 lipca 2018 r. Tymczasem przedmiotowy wniosek, datowany na dzień 21 września 2018 r., wpłynął do organu w dniu 25 września 2018 r.
W tym stanie rzeczy, należy zatem stwierdzić, że organ zasadnie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym, uznając, iż strona nie spełniła wymogu formalnego, o którym mowa w art. 58 § 2 k.p.a., a mianowicie przedmiotowy wniosek został złożony z uchybieniem 7-dniowego terminu - który stosownie do art. 58 § 3 k.p.a. - jest nieprzywracalny.
W związku z powyższym, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzeczono, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło