II SA/Ol 819/07
WyrokWSA w Olsztynie2007-11-22
Skład orzekający: Adam Matuszak, Irena Szczepkowska, Tadeusz Lipiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedziurawienie przegrody nosa u pracownicy, która była narażona na pyły organiczne i sporadycznie na substancje żrące i drażniące, może zostać uznane za chorobę zawodową?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo wykonały zalecenia poprzedniego wyroku sądu. Pomimo narażenia na pyły organiczne, które przekraczały dopuszczalne normy, nie zostały one uznane za czynnik etiologiczny przedziurawienia przegrody nosa. Narażenie na substancje żrące i drażniące było sporadyczne i nie stwarzało ryzyka powstania choroby zawodowej. Kluczowe było również negatywne orzeczenie jednostek medycyny pracy, które nie potwierdziły związku przyczynowo-skutkowego między warunkami pracy a schorzeniem.Stan faktyczny
Skarżąca K.K. domagała się stwierdzenia u niej choroby zawodowej w postaci przedziurawienia przegrody nosa, wywołanego substancjami o działaniu żrącym lub drażniącym. Organy administracji dwukrotnie odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, opierając się na orzeczeniach lekarskich, które nie potwierdziły związku przyczynowego między warunkami pracy a schorzeniem. Skarżąca kwestionowała te ustalenia, wskazując na narażenie na substancje chemiczne i przekroczenia norm zapylenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił poprzednie decyzje z powodu naruszenia przepisów postępowania, nakazując dokładniejsze wyjaśnienie kwestii narażenia na substancje żrące i drażniące. Po ponownym postępowaniu organy ponownie odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, co zostało zaskarżone do sądu.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Adam Matuszak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Irena Szczepkowska Sędzia WSA Tadeusz Lipiński Protokolant Grażyna Wojtyszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 listopada 2007 r. sprawy ze skargi K.K. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. WSA/wyr.1 - sentencja wyroku
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny, decyzją Nr "[...]" z dnia "[...]", znak: "[...]", odmówił stwierdzenia u K. K. choroby zawodowej: przedziurawienie przegrody nosa wywołane substancjami o działaniu żrącym lub drażniącym, wymienionej w pozycji 14 wykazu chorób zawodowych, określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, póz. 1115). Organ inspekcji sanitarnej w uzasadnieniu decyzji powołał się na orzeczenia wystawione przez Wojewódzki Zespół Medycyny Przemysłowej oraz Klinikę Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, w oparciu o ocenę narażenia zawodowego stanowiącą o przyczynie zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej, a także zgromadzony w tym zakresie materiał dowodowy.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, decyzją Nr "[...]" z dnia "[...]", utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - przedziurawienie przegrody nosa wywołane substancjami o działaniu żrącym lub drażniącym. W uzasadnieniu podał, że odwołująca się od "[...]". pracowała kolejno w: Przedsiębiorstwie A, Przedsiębiorstwie B, Holdingu A, a od "[...]" w Spółce A na stanowiskach pracy: mechanik aparatury automatycznej, młynarz, spichrzowy, pakowacz brygadzista i była w tym czasie narażona na działanie pyłów organicznych pochodzenia roślinnego. Przeprowadzona przez organ pierwszej instancji analiza wyników pomiarów pyłów organicznych (z archiwum zakładowego i dokumentacji posiadanej przez organ) - wykonanych przez Wojewódzką Stację Sanitarno - Epidemiologiczną oraz Studencką Spółdzielnię Pracy w latach "[...]" - wykazała, że w zakładzie występowały przekroczenia najwyższego dopuszczalnego stężenia tych pyłów. Odwołująca się była badana przez jednostki uprawnione do orzekania w sprawie chorób zawodowych pierwszego i drugiego stopnia. Wojewódzki Zespół Medycyny Przemysłowej orzeczeniem lekarskim nr "[...]" z dnia "[...]" stwierdził m.in., że obserwacja w kierunku zawodowego przedziurawienia przegrody nosa wywołanego substancjami o działaniu żrącym lub drażniącym jest negatywna. Organ drugiej instancji swoje stanowisko uzasadnił tym, iż rozpoznane u pacjentki przedziurawienie przegrody nosa powstało w wyniku przewlekłego zanikowego nieżytu nosa, a pyły roślinne z niewielką ilością krzemionki nie są uznawane za czynniki etiologiczne przedziurawienia przegrody nosa. Z orzeczenia Instytutu Medycyny Pracy nr "[...]" z dnia "[...]" wynika, iż brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Ograniczony kontakt odwołującej z substancjami chemicznymi mogącymi wywołać przedziurawienie tego narządu, nie stwarzał ryzyka powstania tego schorzenia. Odwołująca się nie spełniła więc warunku określonego w § 2 ust. l rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. do rozpoznania choroby zawodowej, gdyż w jej środowisku pracy nie stwierdzono czynnika szkodliwego, który mógłby przyczynić się do powstania choroby zawodowej.
Po rozpoznaniu skargi K. K. na powyższą decyzję, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, wyrokiem z dnia 29 grudnia 2005r., uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, iż zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisu art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego, który nakłada na organy administracji publicznej obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes strony oraz art. 77 § 1 kpa, który stanowi, iż organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Przy czym wymienione naruszenia przepisów postępowania mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Organ odwoławczy wydając decyzję o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej oparł się na ocenie narażania zawodowego pracownika, z której wynika, iż ewentualny kontakt skarżącej z substancjami o działaniu żrącym lub drażniącym był sporadyczny, zaś czynniki fizyczne w postaci pyłów roślinnych i zwierzęcych z niewielką zawartością krzemionki nawet o wartościach przekroczeń normatywów higienicznych nie są uznawane za czynniki etiologiczne w przypadku przedziurawienia przegrody nosa. Jednakże sprawa kontaktu skarżącej ze substancjami o działaniu żrącym lub drażniącym nie została dostatecznie wyjaśniona. W zaskarżanej decyzji znajduje się jedynie zapis, iż kontakt z tymi substancjami był bardzo ograniczony i nie stwarzał ryzyka wystąpienia choroby zawodowej. Tymczasem organ nie wyjaśnił, przez jaki czas w trakcie sprzątania po dezynfekcji, dezynsekcji, deratyzacji pracownicy mogli być narażeni na działanie substancji żrących i drażniących, jak duże było ewentualne stężenie tychże substancji, czy substancje te po ich użyciu mogły jeszcze znajdować się w środowisku pracy, a jeżeli tak, to przez jak długi okres, czy substancje te mogły unosić się w atmosferze pomieszczeń i oddziaływać na pracowników. Pobieżne informacje na ten temat znajdują się jedynie w piśmie Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego z "[...]". W aktach administracyjnych brak jest karty charakterystyki, na którą powołuje się organ I instancji w tym piśmie. Nie ustalono również jak często odbywały się czynności związane z użyciem środków żrących i drażniących. Nie ustalono, czy środki chemiczne używane przy "spryskiwaniach" mających na celu niszczenie insektów były takie same, jak środki użyte do tzw. "gazowań" odbywających się raz w roku. Postępowanie w tym zakresie winno zostać przeprowadzone szczegółowo, skoro u skarżącej rozpoznano przedziurawienie przegrody nosa, a skarżąca podczas pracy mogła mieć ewentualny kontakt z substancjami chemicznymi o działaniu żrącym lub drażniącym. Dokładne informacje w tym zakresie mogły bowiem okazać się niezbędne przy wydawaniu orzeczeń lekarskich.
Oceniając zaskarżoną decyzję, Sąd wskazał, iż została ona wydana m. in. na podstawie opinii Instytutu Medycyny Pracy, która nie została w sposób wystarczający uzasadniona. W toku ponownego rozpoznania sprawy, po wyjaśnieniu wyżej wskazanych okoliczności i po uzupełnieniu dochodzenia epidemiologicznego, w części odnoszącej się do narażenia zawodowego na pyły o działaniu żrącym i drażniącym, organ I instancji powinien zwrócić się do zakładu służby zdrowia właściwego do rozpoznawania chorób zawodowych, o wydanie orzeczenia w sprawie choroby zawodowej skarżącej, zgodnie z przepisami rozporządzenia o chorobach zawodowych..
Rozpoznając ponownie sprawę, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny, decyzją Nr "[...]" z dnia "[...]", znak: "[...]", nie stwierdził u K. K. choroby zawodowej: przedziurawienie przegrody nosa wywołane substancjami o działaniu żrącym lub drażniącym, wymienionej w pozycji 14 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz.1115). W uzasadnieniu wskazał, iż wykonując zalecenia zawarte w wyroku WSA w Olsztynie uzupełnił materiał dowodowy niezbędny do ponownego rozpoznania sprawy i wydania stosownej decyzji, poprzez zebranie dodatkowych wyjaśnień od świadków wskazanych przez K. K., wyjaśnienia od pracodawcy (dodatkowa dokumentacja) oraz innych podmiotów włączonych w postępowanie: firmy prowadzącej w Przedsiębiorstwie A zabiegi cheminizacyjne i lekarza funkcjonującej w zakładzie służby medycyny pracy. Wskazał, że ponownie dokonał oceny narażenia zawodowego K. K. w odniesieniu do substancji o działaniu żrącym lub drażniącym - możliwych czynników etiologicznych przedziurawienia przegrody nosa. W oparciu o uzupełniony materiał dowodowy Poradnia Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Zespołu Medycyny Pracy wydała nowe orzeczenie nr "[...]" o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, w którym wskazała, że stwierdzone u K. K. schorzenia ( przewlekły zanikowy nieżyt nosa, stan po plastyce otworu perforacyjnego przegrody nosa w "[...]") nie są skutkiem narażenia na czynniki etiologiczne przedziurawienia przegrody nosa. Ponowne badanie, na wniosek K. K., przeprowadzone w jednostce orzeczniczej drugiego stopnia, tj. w Szpitalu Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego, wykazało także brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W uzasadnieniu orzeczenia wskazano, że "nie można uwzględnić potencjalnego działania drażniącego środków chemicznych, gdyż narażenie było jedynie sporadyczne, pacjentka nie była też leczona z powodu ostrego zatrucia tymi środkami", a "całokształt obserwacji klinicznej nie daje podstaw do uznania z przeważającym prawdopodobieństwem związku przyczynowo - skutkowego perforacji przegrody nosa z warunkami pracy zawodowej".
Od decyzji tej K. K. wniosła odwołanie, zarzucając organowi pierwszej instancji, iż nie dokonał szczegółowych ustaleń, czy wykonując pracę na zajmowanych u pracodawcy stanowiskach, mogła i miała styczność ze środkami o charakterze drażniącym i żrącym oraz w jakim zakresie ta styczność występowała. Wskazała, iż wobec okoliczności, iż schorzenie w postaci przedziurawienia przegrody nosa jest niewątpliwe, a także wobec faktu pracy w warunkach przekraczających maksymalne dopuszczalne stężenia zapylenia - co stwierdził organ, nie wystarczy dla rozpoznania sprawy, zbadać jedynie w jaki sposób zakład pracy dokonywał zabiegów cheminizacyjnych co do zasady. Koniecznym jest w takim przypadku ustalenie możliwości realnego kontaktu, jego zakresu oraz wpływu tych środków na skarżącą.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, decyzją Nr "[...]" z dnia "[...]" utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - przedziurawienie przegrody nosa wywołane substancjami o działaniu żrącym lub drażniącym - wymienionej w poz. 14 załącznika rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r.
Wskazał, iż jednostki orzecznicze pierwszego i drugiego stopnia stwierdziły jednoznacznie, iż pyły organiczne z niewielką zawartością krzemionki występujące w środowisku pracy K. K., pracującej na stanowiskach: mechanika aparatury automatycznej, młynarza, spichrzowego, pakowacza brygadzisty, nie są uznawane za czynnik mogący spowodować przedziurawienie przegrody nosa w jakimkolwiek stężeniu. Dlatego też nie ma znaczenia w przypadku tej jednostki chorobowej, że w zakładzie występowały przekroczenia najwyższego dopuszczalnego stężenia tych pyłów. Przedziurawienie przegrody nosa występuje najczęściej u pracowników narażonych na pyły: glinu, wapna, azotniaku, chlorku wapnia, cementu, chromu, arsenu, kadmu, miedzi, karbonylku niklu, wanadu, berylu, fluoru, fosforu, rtęci. Jeśli chodzi natomiast o działanie stosowanych preparatów o działaniu drażniącym, to w przypadku K. K. nie można uwzględniać ich potencjalnego działania, gdyż narażenie na te substancje występowało jedynie sporadycznie. Prawdopodobieństwo narażenia skarżącej na działanie tych związków (preparatów) było tym mniejsze, że z zebranego w sprawie materiału dowodnego wynika, iż przestrzegano okresów prewencji (czasu po opryskach, po którym można bezpiecznie przebywać w danym środowisku), co potwierdzili w szczególności świadkowie powołani K. K..
Organ wskazał, iż najwyższe dopuszczalne stężenia czynników chemicznych i pyłów szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, zawarte zostały w rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 listopada 2002r. w sprawie najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy ( Dz. U. Nr 217 póz. 1833 z późn. zm.). Zgodnie z § 2 pkt 1 powyższego rozporządzenia dopuszczalne stężenia czynników szkodliwych dla zdrowia, ustalone jako najwyższe dopuszczalne stężenie (NDS) są obliczane dla 8 godzinnego dobowego i przeciętnego tygodniowego wymiaru czasu pracy, określonego w Kodeksie Pracy, które przez okres aktywności zawodowej nie powinno spowodować ujemnych zmian w stanie zdrowia pracownika oraz w stanie zdrowia jego przyszłych pokoleń. Zabiegi chemizacyjne przeprowadzane w zakładzie pracy nie spełniały tych kryteriów, ponieważ były wykonywane przez dwa kolejne dni, co tydzień przez okres miesiąca, w miesiącach letnich, a przez resztę roku rzadziej. Ponadto preparaty używane do chemizacji były odpowiednio rozcieńczane zgodnie z zamieszczoną instrukcją producenta preparatu. Wobec powyższego pracodawca nie miał obowiązku przeprowadzania badań i pomiarów stężeń tych czynników. Samo zaklasyfikowanie preparatu jako trującego nie przesądza jeszcze o obowiązku przeprowadzania badań środowiskowych. W związku z tym zarzut skarżącej, iż w zakładzie nie przeprowadzono badań środowiskowych nie jest uzasadniony. Ustosunkowując się do pozostałych zarzutów, organ stwierdził, iż z zebranego materiału dowodowego wynika jasno, jaki był stopień narażenia skarżącej na czynniki szkodliwe w środowisku pracy, w tym na czynniki, które wskazuje się jako przyczynę choroby zawodowej tj. substancje chemiczne o działaniu żrącym i drażniącym.
Organ odwoławczy wskazał, iż jednostki orzecznicze pierwszego i drugiego stopnia stwierdziły jednoznacznie, iż pyły organiczne z niewielką zawartością krzemionki występujące w środowisku pracy skarżącej, pracującej na zajmowanych przez nią stanowiskach, nie są uznawane za czynnik mogący spowodować przedziurawienie przegrody nosa w jakimkolwiek stężeniu. Dlatego też nie ma znaczenia w przypadku tej jednostki chorobowej, że w zakładzie występowały przekroczenia najwyższego dopuszczalnego stężenia tych pyłów. Powołując się na literaturę medyczną organy wskazały, iż przedziurawienie przegrody nosa występuje najczęściej u pracowników narażonych na pyły: glinu, wapna, azotniaku, chlorku wapnia, cementu, chromu, arsenu, kadmu, miedzi, karbonylku niklu, wanadu, berylu, fluoru, fosforu, rtęci (Wydawnictwo Lekarskie PZWL "Choroby zawodowe" Kazimierz Marek). Jeśli chodzi zaś o działanie stosowanych preparatów o działaniu drażniącym, to w przypadku skarżącej nie można uwzględniać ich potencjalnego działania, gdyż narażenie na te substancje występowało jedynie sporadycznie. Prawdopodobieństwo narażenia skarżącej na działanie tych związków (preparatów) było tym mniejsze, że z zebranego w sprawie materiału dowodnego wynika, iż przestrzegano okresów prewencji (czasu po opryskach, po którym można bezpiecznie przebywać w danym środowisku), co potwierdzili w szczególności świadkowie powołani przez skarżącą.
Organ wskazał, iż do stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest spełnienie dwóch przesłanek: rozpoznania choroby ujętej w wykazie chorób zawodowych przez uprawnioną placówkę służby zdrowia oraz potwierdzenie związku przyczynowego pomiędzy rozpoznaną chorobą a czynnikami występującymi w środowisku pracy. W niniejszej sprawie brak jest podstaw do przyjęcia, bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że stwierdzone u K. K. przedziurawienie przegrody nosa zostało wywołane substancjami o działaniu żrącym lub drażniącym, występującymi w środowisku pracy.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie K. K. wniosła o uznanie, że przyczyną jej schorzenia - przedziurawienia przegrody nosa, były szkodliwe warunki pracy. Podała, że od wielu lat cierpi także na inne schorzenia, wywołane substancjami o działaniu żrącym i drażniącym - zapalenie obrzękowe krtani, przewlekły suchy nieżyt nosa i krtani, uszkodzenie narządu słuchu, bóle głowy i zapalenie zatok szczękowych. Zarzuciła, że odmowa uznania choroby zawodowej jest sprzeczna ze stanem faktycznym sprawy. Wskazała, iż nie uwzględniono zeznań świadków o stosowaniu przez pracodawcę środków chemicznych: Actellic, Decis, Karate, Winylotos Super, Pibutrin, Azotoks, Roundup, Propan - Butan, które działają żrąco i drażniąco na układ oddechowy człowieka, powodując przedziurawienie przegrody nosa. Nie uwzględniono także zeznań świadków, iż stężenie używanych do oprysków środków było niezgodne z zamieszczonymi instrukcjami producentów, gdyż było znacznie zawyżone i opryski wykonywane były przez niewykwalifikowanych pracowników zakładu. Powyższe świadczy, zdaniem skarżącej, że pracodawca nie chronił pracowników przed szkodliwym działaniem stosowanych środków chemicznych, a jej styczność z tymi środkami była stała, a nie sporadyczna.
Nadto skarżąca zarzuciła, iż organy nie uwzględniły faktu, iż przez okres pracy była leczona ze schorzeń górnych dróg oddechowych (zwłaszcza obrzęku gardła) .
Wskazując na powyższe uchybienia skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji.
W odpowiedzi na skargę organ drugiej instancji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Podał, że jednostki orzecznicze wydając orzeczenia lekarskie miały do wglądu całą dokumentację dotyczącą narażenia zawodowego. W swoim orzeczeniu Instytut wymienił środki, które były stosowane w zakładzie, także środki chemiczne wskazane przez skarżącą w jej skardze. Organ wskazał, iż skarżąca nie wykonywała oprysków ani nie sporządzała roztworów roboczych, jedynie sprzątała zakład przed opryskami i jakiś czas po opryskach.
Organ również wskazał, iż nie można zgodzić się z twierdzeniem skarżącej, że jej styczność z preparatami stosowanymi w zakładzie była stała, a nie sporadyczna, ponieważ świadkowie wskazywali na system oprysków, odbywających się przez dwa kolejne dni, co tydzień przez okres miesiąca, w miesiącach letnich, a w pozostałej części roku rzadziej. Natomiast pyły roślinne z niewielką zawartością krzemionki - na które była narażona skarżąca - nie są uznawane za czynniki etiologiczne przedziurawienia przegrody nosa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, zważył co następuje:
Zgodnie z art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, póz. 1270 z póżn. zm. ), sąd administracyjny kontroluje zaskarżoną decyzję wyłącznie w aspekcie jej zgodności z prawem i może ją wzruszyć jedynie wówczas, gdy narusza ona przepisy prawa materialnego lub postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Tego rodzaju naruszeń prawa nie można przypisać wydanej w sprawie ostatecznej decyzji administracyjnej.
Podstawę do wydania przez właściwego inspektora sanitarnego decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej (lub braku podstaw do jej stwierdzenia), stanowi przede wszystkim orzeczenie wydane przez placówkę służby zdrowia upoważnioną zgodnie z § 5 ust. 1-4 rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz.1115), dalej zwanego: rozporządzeniem z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych.
Co do zasady jednostkami właściwymi do rozpoznawania chorób zawodowych są poradnie i oddziały chorób zawodowych wojewódzkich ośrodków medycyny pracy, katedry, poradnie i kliniki chorób zawodowych akademii medycznych, przychodnie i oddziały chorób zakaźnych poziomu wojewódzkiego - w zakresie chorób zawodowych zakaźnych i inwazyjnych, jednostki organizacyjne zakładów opieki zdrowotnej, w których nastąpiła hospitalizacja - zakresie chorób zawodowych u pracowników hospitalizowanych z powodu wystąpienia ostrych objawów choroby. Podkreślić należy, iż organy inspekcji sanitarnej są związane rozpoznaniem podanym w orzeczeniu lekarskim wydanym w trybie § 5 - 7 powołanego rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, i nie są uprawnione do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej. Oznacza to, że ustalenie jednego z ważnych elementów zaliczenia schorzenia do choroby zawodowej, uzależnione jest od treści specjalistycznego orzeczenia lekarskiego. Zatem dowody te muszą być zgromadzone w toku postępowania i ocenione zgodnie z zasadami przewidzianymi w Kodeksie postępowania administracyjnego, co stwarza prawnoprocesową gwarancję trafności rozstrzygnięcia administracyjnego.
Sąd ocenia w związku z powyższym, czy orzeczenie wydane zostało zgodnie z przepisami procedury administracyjnej, a w szczególności art. 7 k.p.a., który to przepis obliguje organ administracji do podejmowania kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, art. 77 § 1 k.p.a. obligujący organ administracji do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, oraz art. 80 k.p.a. wyrażający zasadę swobodnej oceny dowodów.
Nadto zgodnie z § 2 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, przy zgłaszaniu podejrzenia, rozpoznaniu i stwierdzeniu chorób zawodowych uwzględnia się choroby ujęte w wykazie, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanymi dalej " narażeniem zawodowym ".
Z przepisu tego wynika, że o uznaniu schorzenia za chorobę zawodową decydują dwa czynniki :
1) zamieszczenia schorzenia w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia,
2) ustalenie bezsporne lub z wysokim prawdopodobieństwem, że schorzenie zostało spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem i wykonywania pracy, przy czym przy ocenie czynnika szkodliwego należy uwzględnić okoliczności wymienione w § 2 ust 3 tego rozporządzenia. Konstrukcja tego przepisu przemawia za tym, iż w przypadku pozytywnego ustalenia, że stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych i praca była wykonywana w warunkach
narażających na jej powstanie, istnieje domniemanie związku przyczynowego
między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 19 lipca 1984 r. II PRN 9 / 84 OSNCP 1985 /
4 poz.53 i z dnia 3 lutego 1999 r. III RN 110 / 98 OSNAP i US 1999 r. / 22 poz.
709).
W wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, pod pozycją 14 wykazu chorób zawodowych wskazano jako taką chorobę: przedziurawienie przegrody nosa wywołane substancjami o działaniu żrącym lub drażniącym.
W sprawie poza sporem pozostaje, iż u skarżącej rozpoznano przedziurawienie przegrody nosa. Sporne jest natomiast, czy przedziurawienie to zostało wywołane przez substancje wymienione pod pozycją 14 załącznika do rozporządzeniem z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych.
Z poczynionych przez organy ustaleń wynika, iż K. K. była od "[...]" kolejno zatrudniona w: Przedsiębiorstwie A, Przedsiębiorstwie B, Holdingu A, a od "[...]" w Spółce A, na następujących stanowiskach pracy: mechanik aparatury automatycznej, młynarz, spichrzowy, pakowacz brygadzista. Skarżąca była w tym okresie narażona na działanie pyłów organicznych pochodzenia roślinnego o różnych stężeniach. Wskazane narażenie potwierdzają wyniki pomiarów wykonanych przez Wojewódzką Stację Sanitarno - Epidemiologiczną oraz Studencką Spółdzielnię Pracy w okresie "[...]".
Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika także, iż w zakładzie pracy były przeprowadzane zabiegi chemizacyjne: gazowania oraz pryskania, obejmujące cały zakład lub jego dział, wykonywane przez profesjonalną firmę zewnętrzną. Z karty oceny narażenia zawodowego sporządzonej dnia "[...]" oraz przedłożonych protokółów dezynsekcji gazowej oraz protokołów dezynsekcyjno - deratyzacyjnych wynika, że w okresie ostatnich lat, od "[...]" zabiegi tego rodzaju odbywały się przeważnie raz w roku, zgodnie z przyjętymi procedurami. Ze zgromadzonej dokumentacji wynika, iż w zakładzie przestrzegane były okresy prewencji, tj. czasu po gazowaniu i opryskach, po którym można bezpiecznie przebywać w danym środowisku. Osobą wyznaczoną do przestrzegania i sprawowania bezpośredniego nadzoru nad przestrzeganiem powyższych zasad był kierownik produkcji, pouczony o zagrożeniach związanych z działaniem danego środka. Po przeprowadzonym zabiegu zakład był każdorazowo dopuszczony do użytkowania. Powyższe ustalenia znajdują potwierdzenie w zeznaniach świadków, wskazanych przez skarżącą. Nadto w zakładzie przeprowadzano pryskanie, wykonywane przez pracowników zakładu. W toku postępowania administracyjnego ustalono, jednak że skarżąca nie miała do czynienia z wykonywaniem roztworów roboczych i dokonywaniem oprysków. Tego rodzaju zabiegi były wykonywane głównie w sezonie letnim, w zależności od ilości i wylęgu owadów. Świadkowie wskazywali na system oprysków, odbywających się przez dwa kolejne dni, co tydzień przez okres miesiąca, w miesiącach letnich, a w pozostałej części roku rzadziej. Zabiegi były wykonywanie pod nieobecność innych pracowników najczęściej na lub po drugiej zmianie, z zachowaniem procedur wskazanych w etykietach. Zdarzały się przypadki, że dokonywano oprysków budynku "[...]" w czasie pracy, jednak odbywały się one na kondygnacjach, gdzie pracownicy nie przebywali. Skarżąca podobnie jak i inni pracownicy sprzątali zakład przed i po opryskach, jednak odbywało się to w określonym czasie po przeprowadzeniu zabiegu, ponieważ środek musiał mieć czas na działanie (do 8 godzin). Organy administracji ustaliły, iż pracownicy sprzątający po okresie karencji mogli odczuwać dodawany do danego preparatu celowo środek, na przykład wywołujący łzawienie, ale nie stanowi to informacji potwierdzającej narażenie. Uzupełniony materiał dowodowy, o dołączone do akt sprawy karty charakterystyki używanych preparatów, przedstawiają szkodliwość składników zawartych w preparacie, jak również samego preparatu, podczas ich niewłaściwego użycia. Niewątpliwie sporządzane roztwory robocze mają mniejszą szkodliwość niż sam preparat, ponieważ jego działanie zależy od stężenia. Zastosowane środki ochrony indywidualnej i właściwy sposób wykonywania zabiegu wskazany na etykiecie opakowania pozwalał pracownikom bezpiecznie wykonywać te zabiegi, tym bardziej nie powodując zagrożenia dla pracowników, którzy tych zabiegów, tak jak i skarżąca, nie wykonywali.
Powyższe ustalenia znajdują potwierdzenie nie tylko w relacjach świadków, ale wynikają także z kart charakterystyki preparatów stosowanych w zakładzie pracy do zabiegów chemizacyjnych oraz z instrukcji ich stosowania. Zatem zarzuty skarżącej, iż miała ona stałą styczność z środkami chemicznymi, nadto opryski tymi środkami były wykonywane niezgodnie z instrukcjami ich producentów, nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym.
Podkreślić należy, iż skarżąca była czterokrotnie badana przez jednostki uprawnione do orzekania w sprawie chorób zawodowych pierwszego i drugiego stopnia.
Orzeczeniem lekarskim nr "[...]" z dnia "[...]", Wojewódzki Zespół Medycyny Przemysłowej stwierdził brak podstaw do rozpoznania u skarżącej choroby zawodowej - przedziurawienia przegrody nosa wywołanego substancjami o działaniu żrącym lub drażniącym. W uzasadnieniu swojego stanowiska Zespół stwierdził, iż ponownie przeprowadzona szczegółowo przez organ pierwszej instancji ocena narażenia zawodowego pod kątem choroby zawodowej wymienionej w poz. 14 wykazu wskazała, że warunki pracy nie stwarzały możliwości powstania choroby zawodowej.
Skarżąca złożyła wniosek o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą drugiego stopnia. W dniu "[...]" jednostka orzecznicza drugiego stopnia - Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego - również wydał orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - przedziurawienia przegrody nosa wywołanego substancjami o działaniu żrącym lub drażniącym. W szczegółowym uzasadnieniu swojego stanowiska Instytut stwierdził, iż w trakcie hospitalizacji stwierdzono u skarżącej podsychający nieżyt błony śluzowej nosa, obecność blizny przegrody nosowej po plastyce, zaleganie wydzieliny ropnej w przewodach nosowych, nieżyt przewlekły błony śluzowej gardła i krtani, czynnościowe zaburzenia emisji głosu o typie dysfonii hyperfunkcjonalnej. Instytut stwierdził, iż pyły organiczne w narażeniu na które pracowała skarżąca nie są uznawane za czynnik mogący spowodować przedziurawienie przegrody nosa w jakimkolwiek stężeniu. Nie można również uwzględnić potencjalnego działania drażniącego środków chemicznych, gdyż narażenie to było jedynie sporadyczne, pacjentka nie była zaś leczona z powodu ostrego zatrucia tymi substancjami. U pacjentki rozpoznano zanikowy nieżyt błony śluzowej nosa. W wymazach z błony śluzowej nosa wyhodowano bardzo liczne kolonie gronkowca złocistego. Przewlekłe zapalenie bakteryjne przy udziale komponenty zanikowej i mechanicznego działania doprowadziło najpewniej do powstania początkowo owrzodzenia, a następnie perforacji przegrody nosa.
Instytut wskazał, iż w zakładzie były stosowane środki chemiczne, takie jak: Actellic (środek fosforoorganiczny), Metabrom 98 (bromek metylu), GE Decis (pyretroid), Karate (lambda - cyhalotryna - pyretroid), Winylosept płynny 50EC (środek fosforoorganiczny), KoThrin FLO 25 (pyretroid). W przypadku środków takich jak Azotoks, Roundup, Pibutrin i propan - butan -zachodzi małe prawdopodobieństwo, że były one stosowane w zakładzie, ponieważ azotoks nie jest stosowany już od "[...]", roundup jest herbicydem tzn. środkiem niszczącym rośliny, używanym powszechnie przez działkowców, propan - butan używany jest do innych celów niż zwalczanie insektów (ogrzewanie wody, pomieszczeń, gotowania, do napędzania pojazdów samochodowych itp.). Odnośnie środka Winylotox Super to preparat ten należy do tej samej grupy co Winylosept płynny 50EC (środki fosforoorganiczne). Zawierają one tą samą substancję czynną: ok. 50% dichlorofosu, a różnią się rodzajem rozpuszczalnika: Winylotox Super zawiera bezwonny rozpuszczalnik, a Winylosept płynny 50EC - ksylen.
Z uwagi na to, że Winylotox Super zawiera w swoim składzie bezwonny rozpuszczalnik - może być stosowany w budynkach mieszkalnych, szpitalach, żłobkach, przedszkolach, domach opieki.
Wskazano, że skarżąca nie wykonywała oprysków ani nie sporządzała roztworów roboczych, jedynie sprzątała zakład przed opryskami i jakiś czas po opryskach (dostosowany ze względu na skuteczność jego działania na owady). Z instrukcji środków używanych przez zakład pracy skarżącej (Actellic, Decis, Karate) wynika, że w przypadku tych środków nie był wymagany okres prewencji dla ludzi (okres zapobiegający zatruciu).
W wyroku z 15 marca 1994r. SA/Wr 147/94 (opubl. Prok. i Pr. 1995/2/53) Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, zgodnie z którym "orzeczenie lekarskie mające być podstawą rozstrzygnięcia, szczególnie w sprawach spornych i wątpliwych, musi nosić cechy opinii biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a., zatem nie może ograniczać się do lakonicznego stwierdzenia, ale powinno być wszechstronnie uzasadnione i wyjaśniać wątpliwości w sposób przekonujący i dostępny dla stron, organu prowadzącego postępowanie oraz sądu administracyjnego. Z sporządzonej opinii wynika z jakich powodów jednostka orzecznicza drugiego stopnia uznała, że rozpoznane u skarżącej przedziurawienie przegrody nosa spowodowane zostało przez czynniki poza zawodowe. Orzeczenie to mogło, w ocenie Sądu, stanowić podstawy do wydania decyzji przez organy inspekcji sanitarnej. Jednostka orzecznicza drugiego stopnia wydała orzeczenie lekarskie w oparciu o wyniki przeprowadzonych badań. Orzeczenie jest zupełne, logiczne i przekonywujące, uzasadnione w sposób zrozumiały dla strony, organów administracji, a także dla Sądu, który nie posiada wiedzy medycznej, a obowiązany jest ocenić, czy wydane na podstawie takich orzeczeń decyzje są zgodne z prawem.
W myśl przepisu zawartego w § 6 ust.1 rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, lekarz wydaje orzeczenie lekarskie na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Dlatego też twierdzenie skarżącej, że organy nie uwzględniły faktu, iż przez okres pracy była leczona ze schorzeń górnych dróg oddechowych (zwłaszcza obrzęku gardła) jest błędne.
Należy wskazać, iż skarżąca, oprócz przedziurawienia przegrody nosa wywołanego substancjami o działaniu żrącym lub drażniącym ubiegała się o stwierdzenie jeszcze dwóch innych jednostek chorobowych wymienionych w wykazie chorób zawodowych tj. alergicznego nieżytu nosa (poz. 12 wykazu) i zapalenia obrzękowego krtani o podłożu alergicznym (poz. 13 wykazu). W tych sprawach zostały wydane przez PWIS decyzje ostateczne o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej dnia "[...]", znak: "[...]" i "[...]". Decyzje te były zaskarżone przez K. K. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, który wyrokami z dnia 13 grudnia 2005r. i z dnia 29 grudnia 2005r., skargi oddalił.
Skarżąca w złożonej skardze stwierdziła również, iż pracując w Przedsiębiorstwie A utraciła słuch. Kwestia ta nie była objęta przedmiotem orzekania w niniejszej sprawie. Prawidłowe jest wyjaśnienie organu pierwszej instancji, iż postępowanie w tej sprawie nie było prowadzone, ponieważ nie zostało dokonane zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej w tym zakresie. Zgłoszenia dokonane dnia "[...]" przez skarżącą dotyczyły: alergicznego nieżytu nosa, zapalenia obrzękowego krtani oraz przedziurawienia przegrody nosa i w tym tylko zakresie były przeprowadzane postępowania.
Reasumując, należy wskazać, iż wbrew twierdzeniom skarżącej, organy administracji orzekające w niniejszej sprawie prawidłowo wykonały zalecenia zawarte w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 29 grudnia 2005r. Postępowanie zostało uzupełnione o dochodzenie epidemiologiczne w zakresie określenia narażenia zawodowego skarżącej na pyły o działaniu żrącym i drażniącym, przeprowadzono dodatkowe postępowanie wyjaśniające poprzez przesłuchanie świadków wskazanych przez skarżącą, dołączono karty charakterystyki stosowanych preparatów, sporządzono w dniu "[...]" nową kartę oceny narażenia zawodowego. Zebrano także wyjaśnienia od innych podmiotów biorących udział w postępowaniu m.in. od Firmy A, Spółki B, prowadzącej w Przedsiębiorstwie A zabiegi chemizacyjne i lekarza sprawującego profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikami w zakładzie. Następnie organy zwróciły się do zakładu służby zdrowia właściwego do rozpoznawania chorób zawodowych, o wydanie orzeczenia w sprawie choroby zawodowej skarżącej. Z poczynionych ustaleń wynika, iż kontakt skarżącej z substancjami o działaniu żrącym lub drażniącym był sporadyczny, ograniczony i nie stwarzał ryzyka wystąpienia choroby zawodowej. Wyjaśniono przez jaki czas, w trakcie sprzątania po dezynfekcji, dezynsekcji, deratyzacji, pracownicy mogli być narażeni na działanie substancji żrących i drażniących, jak duże było stężenie tych substancji.
W tym stanie rzeczy, wobec braku podstaw do kwestionowania zgodności zaskarżonej decyzji z prawem, należało skargę jako nieuzasadnioną, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U Nr 153, 1270 ze. zm. ), oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło