II SA/Ol 857/11

WyrokWSA w Olsztynie2011-12-15

Skład orzekający: Bogusław Jażdżyk, Marzenna Glabas, Tadeusz Lipiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji odmawiającej skierowania do domu pomocy społecznej, nie przeprowadzając wystarczającego postępowania wyjaśniającego w zakresie braku winy strony w uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło przepisy prawa, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia odwołania bez przeprowadzenia wystarczającego postępowania wyjaśniającego. Organ nie podjął wszelkich działań celem dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, w szczególności nie wezwał strony o przedłożenie dokumentów mogących uwiarygodnić jej stan zdrowia i wpływ na poczucie czasu, co mogło stanowić przesłankę braku winy w uchybieniu terminu.
Stan faktyczny
K. R. złożył odwołanie od decyzji odmawiającej skierowania do domu pomocy społecznej z uchybieniem terminu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło uchybienie terminu, a następnie odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że stan zdrowia strony (niewidoma, zaburzenia czasu) nie stanowił braku winy. K. R. wniósł skargę na postanowienie odmawiające przywrócenia terminu, wskazując na błędne obliczenie terminu z powodu złego samopoczucia i zaburzeń poczucia czasu.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego i orzekł, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Marzenna Glabas Sędzia WSA Tadeusz Lipiński Protokolant st. sekretarz sądowy Jakub Borowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 grudnia 2011r. sprawy ze skargi K. R. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie skierowania do domu pomocy społecznej – uchybienia terminu do wniesienia odwołania 1/ uchyla zaskarżone postanowienie; 2/ orzeka, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu. Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że K. R. wniósł za pośrednictwem Poczty Polskiej w dniu 14 lipca 2011r. (data stempla pocztowego) do Samorządowego Kolegium Odwoławczego odwołanie od decyzji działającego z upoważnienia Prezydenta Miasta Zastępcy Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej z dnia "[...]" Nr "[...]" w sprawie odmowy skierowania do Domu Pomocy Społecznej przy ulicy A. Natomiast postanowieniem z dnia "[...]" Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji organu I instancji z dnia "[...]". Kolegium podniosło, że rzeczoną decyzję K. R. otrzymał w dniu 29 czerwca 2011r. (data i podpis na zwrotnym poświadczeniu odbioru decyzji), natomiast odwołanie złożył za pośrednictwem Poczty Polskiej w dniu 14 lipca 2011r., a więc z uchybieniem określonego w art. 129 § 2 kpa czternastodniowego terminu do wniesienia odwołania, mimo stosownego pouczenia co do trybu i terminu wniesienia tego odwołania w kwestionowanej decyzji. Zaznaczono przy tym, że strona nie wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Następnie pismem z dnia 10 sierpnia 2011r. K. R. wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od przedmiotowej decyzji z dnia "[...]". Strona stwierdziła, że "pomyłka w rachubie nastąpiła na skutek jej złego samopoczucia, zaniżonego nastroju oraz zaburzeń czasu. Wnioskodawca stwierdził, że żyjąc w ciągłej ciemności często umyka mu poczucie czasu. Ponadto termin do wniesienia odwołania zaczął liczyć od 1 lipca 2011r. uznając, iż odebrał pismo 30 czerwca tego roku, a nie jak się okazało 29 czerwca." Postanowieniem z dnia "[...]" Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło K. R. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od kwestionowanej decyzji organu I instancji z dnia "[...]". W ocenie Kolegium fakt, iż K. R. jest osobą niewidomą nie stanowi przeszkody w terminowym wniesieniu odwołania. Może on bowiem liczyć na pomoc pracowników Domu Pomocy Społecznej w "[...]", w którym przebywa. Podobnie fakt złego samopoczucia w ocenie organu nie uprawdopodabnia braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, gdyż o braku winy można mówić jedynie wtedy gdy strona nie mogła przeszkody usunąć. Następnie skargę na ww. postanowienie wywiódł K. R.. Stwierdził w niej, że rzeczywiście korzysta z pomocy pracowników Domu Pomocy Społecznej w "[...]", jednak w tym konkretnym przypadku nie mogli oni mu pomóc, gdyż skarżący nie poinformował ich we właściwym czasie o terminie odbioru pisma. Ten zaś termin, który wskazał, na skutek jego stanu świadomości okazał się błędny. W konsekwencji termin do prawidłowo wniesionego pisma był liczony od niewłaściwej daty. Dodatkowo pismo tej samej treści otrzymał także Dom Pomocy Społecznej i to pismo wpłynęło właśnie 30 czerwca br., co w ocenie skarżącego przesądziło o błędnym obliczeniu terminu do skutecznego wniesienia odwołania od kwestionowanej decyzji. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Na wstępie wyjaśnienia wymaga, iż sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U Nr 153, poz.1269 ze zmianami). Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności rozstrzygnięcia administracyjnego. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – zwanej w dalszym ciągu uzasadnienia jako ppsa) uchyla go lub stwierdza jego nieważność. Nadto wskazania wymaga, iż sąd orzeka na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 ppsa) nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ppsa). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd doszedł do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone postanowienie zostało podjęte z naruszeniem przepisów prawa, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Instytucja przywrócenia terminu (art. 58 kpa) stwarza możliwość skutecznego dokonania czynności procesowej przez stronę w sytuacji, gdy upłynął już termin do jej podjęcia. Należy podkreślić, że instytucja przywrócenia terminu przewidziana w art. 58 i 59 kpa jest instytucją prawa procesowego. Na podstawie tych przepisów mogą być przywracane terminy przewidziane przepisami należącymi do prawa procesowego, a nie prawa materialnego. Instytucja przywrócenia uchybionego terminu ma bowiem na celu usunięcie ujemnych następstw procesowych, wynikłych w następstwie uchybienia terminu procesowego (wyrok NSA z dnia 24 listopada 1994r., SA/Ka 1230/94). W art. 58 § 1 i § 2 występują trzy przesłanki przywrócenia terminu, które muszą zaistnieć łącznie. Przede wszystkim strona powinna uprawdopodobnić brak winy w niedochowaniu terminu określonej czynności poprzez przedstawienie stosownej argumentacji w tym zakresie. O braku winy w niedopełnieniu takiego obowiązku można mówić jedynie w sytuacji gdy dopełnienie go stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie dającej się przezwyciężyć, a więc takiej której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jako kryterium przy ocenie uchybienia terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej o swoje interesy. Ocena czy zachodzą przesłanki do zastosowania art. 58 kpa musi odbywać się więc z odwołaniem do okoliczności konkretnego przypadku. Ponadto w orzecznictwie i literaturze prawniczej przyjmuje się, że o braku winy można mówić w sytuacjach niezależnych od zainteresowanego, w których nie miał on wpływu na zdarzenia, określane często jako losowe. Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub nie narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe. Należy pamiętać, że brak winy w uchybieniu terminu zainteresowany powinien uprawdopodobnić, a nie udowodnić, co świadczy o odformalizowaniu i uproszczeniu postępowania i co ma być udogodnieniem dla zainteresowanego. Uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym, słabszym niż dowód, nie dającym pewności lecz jedynie prawdopodobieństwo twierdzenia o danym fakcie. Uprawdopodobnienie prowadzi zatem do uzasadnionego przypuszczenia, że dane zdarzenie rzeczywiście miało miejsce. Ustawodawca celowo dopuścił w tym zakresie środek dowodowy mniej pewny, aby tym samym umożliwić zainteresowanemu przedstawienie swych racji. (wyrok z dnia 14 maja 1998r. Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie, IV SA 1153/96). Trzeba również wskazać w kontekście przedmiotowej sprawy, w ślad za poglądem Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wyrażonym w wyroku z dnia 6 października 2006r. (I OSK 1330/05), że sam fakt występowania w art. 58 § 1 kpa instytucji uprawdopodobnienia nie zwalnia organu, wydającego na jego podstawie stosownego postanowienia, z obowiązku podjęcia wszelkich działań, których celem, z uwagi na słuszny interes obywateli, będzie dokładne wyjaśnienie okoliczności sprawy, a co za tym idzie potwierdzenie przez osobę wnioskującą wiarygodności okoliczności, na które powołała się, podając przyczynę niedopełnienia w terminie określonych czynności procesowych. Z akt administracyjnych sprawy wynika, że strona skarżąca wskazała, że pomyłka w rachubie czasu nastąpiła na skutek jej złego samopoczucia, zaniżonego nastroju oraz zaburzeń czasu. Wnioskodawca stwierdził, że żyjąc w ciągłej ciemności często umyka mu poczucie czasu. Ponadto termin do wniesienia odwołania zaczął liczyć od 1 lipca 2011r. uznając, iż odebrał pismo 30 czerwca tego roku, a nie jak się okazało 29 czerwca. Wskazane okoliczności stanowiły według strony skarżącej przyczynę uchybienia terminu do złożenia odwołania od kwestionowanej decyzji w ustawowym terminie. Trzeba w tym kontekście jeszcze raz podkreślić, że sam fakt występowania w przepisie art. 58 § 1 kpa instytucji uprawdopodobnienia przez zainteresowanego, nie zwalniał organu z obowiązku podjęcia wszelkich działań celem dokładnego wyjaśnienia sprawy. Kolegium nie zwróciło się do skarżącego o przedłożenie np. zaświadczeń lekarskich, które mogłyby uwiarygodnić przedstawione przez niego okoliczności niedochowania terminu. Tymczasem organ chcąc rzetelnie wyjaśnić okoliczności przedmiotowej sprawy, działając z poszanowaniem zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa i czuwając nad tym, żeby strony nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa (art. 8 i 9 kpa), zobowiązany był zwrócić się do strony skarżącej o uprawdopodobnienie wskazanej przez nią przyczyny. Takie działanie byłoby tym bardziej wskazane, że K. R. powołał się na chorobę, a więc na okoliczność, która w większości przypadków wyłącza winę w uchybieniu terminu. Dodatkowo podniósł bardzo istotną kwestię dla niniejszej sprawy, mianowicie, że trapiące go schorzenia powodują zaburzenia poczucia czasu. Ponadto wskazane przez stronę choroby znajdują potwierdzenie w znajdującym się w aktach sprawy kwestionariuszu rodzinnego wywiadu środowiskowego ją dotyczącego, gdzie stwierdzono, że K. R. choruje na jaskrę, epilepsję oraz ZZA. Jest też pod stałą kontrolą lekarza okulisty oraz psychiatry. Organ powinien zatem dokładnie ustalić rodzaj choroby wnioskodawcy, okres jej trwania i wpływ jaki wywarła na możliwość podejmowania przez niego decyzji i działań. Koniecznym było również zbadanie możliwości udzielenia pomocy skarżącemu przez pracowników socjalnych w tym konkretnym przypadku oraz wyjaśnienie czy okoliczność doręczenia kwestionowanej decyzji skarżącemu w dniu 29 czerwca 2011r., a Domowi Pomocy Społecznej w "[...]" w dniu 30 czerwca 2011r. miała wpływ na niezawinione niedopełnienie rzeczonego terminu przez skarżącego, zwłaszcza w kontekście tego, iż pracownicy wskazanego ośrodka pomagali stronie prowadzić sprawy administracyjne. Ponadto należy wskazać w ślad za stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie (I OSK 1330/05), zawartym w wyroku z dnia 6 października 2006r., że postępowanie wyjaśniające przeprowadzone przez organ pozwoliłoby stronie, która nieumiejętnie próbowała uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu, złożyć stosowne wyjaśnienia we wskazanym zakresie oraz przedstawić posiadane dowody, które z uwagi na ewentualną nieznajomość prawa mogła uważać za nieistotne. Wezwanie osoby, która złożyła stosowny wniosek, do sprecyzowania swoich wyjaśnień, umożliwiłoby jej uprawdopodobnienie okoliczności przedstawionych we wniosku, a w świadomości organu mogło zrodzić przekonanie o ich wiarygodności. W związku z powyższym, w toku ponownego rozpoznawania niniejszej sprawy, konieczne będzie przeprowadzenie przez organ, uzupełniającego postępowania wyjaśniającego dotyczącego przyczyny uchybienia przez skarżącego terminu do wniesienia odwołania i okresu jej trwania. Mając powyższe na uwadze, Sąd w pkt 1 na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa uchylił zaskarżone postanowienie. Rozstrzygnięcie w kwestii wykonalności zaskarżonego postanowienia podjęto w pkt 2 stosownie do art. 152 tejże ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło