II SA/Ol 930/15

WyrokWSA w Olsztynie2015-12-29

Skład orzekający: Janina Kosowska, Alicja Jaszczak-Sikora, Piotr Chybicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba, która opuściła miejsce pobytu stałego, ale deklaruje chęć powrotu i pozostawiła w lokalu swoje rzeczy, może zostać wymeldowana, jeśli nie podjęła skutecznych kroków prawnych w celu odzyskania możliwości zamieszkiwania w tym lokalu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo orzekły o wymeldowaniu, ponieważ skarżący opuścił miejsce pobytu stałego dobrowolnie i trwale. Deklarowana chęć powrotu oraz pozostawienie rzeczy w lokalu nie mają wpływu na ocenę faktycznego miejsca pobytu i trwałości jego opuszczenia, zwłaszcza gdy skarżący nie podjął skutecznych kroków prawnych w celu odzyskania możliwości zamieszkiwania w dotychczasowym lokalu. Meldunek potwierdza stan faktyczny, a nie zamiary strony.
Stan faktyczny
Wniosek o wymeldowanie D. K. z miejsca pobytu stałego złożył jego ojciec, wskazując, że syn od lat mieszka w innej miejscowości. Organ I instancji wydał decyzję o wymeldowaniu, uznając, że D. K. dobrowolnie i trwale opuścił lokal, przenosząc centrum życiowe gdzie indziej. D. K. odwołał się, zarzucając organom stronniczość i nierzetelność oraz podważając ustalenia faktyczne. Wojewoda utrzymał decyzję w mocy, podkreślając ewidencyjny charakter wymeldowania i analizując przesłanki dobrowolności i trwałości opuszczenia lokalu. D. K. złożył skargę do WSA, kwestionując dobrowolność i trwałość opuszczenia lokalu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Janina Kosowska Sędziowie sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora sędzia WSA Piotr Chybicki (spr.) Protokolant referent Marta Kudła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi D. K. na decyzję Wojewody z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie wymeldowania oddala skargę. Decyzją z dnia "[...]", Nr "[...]", Wojewoda, działając na podstawie art. 5 ust. 1 w związku z art. 69 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2015 r., poz. 388) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 267, dalej jako k.p.a.), po rozpatrzeniu odwołania D. K. od decyzji Burmistrza "[...]" z dnia "[...]", sygn. "[...]", w sprawie wymeldowania go z miejsca pobytu stałego w lokalu przy "[...]", utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Zakwestionowana decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym. Wnioskiem z dnia 28 stycznia 2015 r. F. K.K. zwrócił się do Burmistrza "[...]" o wymeldowanie D. K. z miejsca pobytu stałego w lokalu przy "[...]" w "[...]". W uzasadnieniu wniosku wskazał, że jego syn od 15 lat mieszka w "[..."" i korespondencja, która przychodzi do niego na adres pobytu stałego sprawia mu kłopot, ponieważ przyjmuje ją i odsyła na adres: "[...]". Decyzją z dnia "[...]" Burmistrz "[...]" orzekł o wymeldowaniu D. K. z miejsca pobytu stałego w lokalu przy "[...]" w "[...]". W uzasadnieniu decyzji organ I instancji zrelacjonował przebieg postępowania oraz przytoczył i omówił art. 35 ustawy o ewidencji ludności, który stanowił podstawę prawną podjęcia decyzji. Burmistrz podkreślił, iż stan faktyczny sprawy nie budzi wątpliwości. D. K. przed 2008 r. wyprowadził się z przedmiotowego mieszkania i swoje centrum życiowe przeniósł do miejscowości "[...]". Podkreślono, że kilkuletnie przebywanie poza miejscem stałego pobytu i zaniechanie podjęcia jakichkolwiek działań zmierzających do przywrócenia możliwości pobytu w dotychczasowym lokalu pozwala na ocenę, że nastąpiło opuszczenie miejsca pobytu stałego w rozumieniu art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności. Ponadto, wyjaśnienia D. K. zawarte w piśmie z dnia 15 maja 2015 r., wskazują, że właściciel spornego lokalu nie wyraża chęci wspólnego zamieszkiwania z synem, obwiniając go za śmierć matki, więc powrót zainteresowanego do dotychczasowego miejsca pobytu stałego budzi wątpliwości. Reasumując, Burmistrz podkreślił, że w sprawie zostały spełnione przesłanki umożliwiające wymeldowanie D. K. z lokalu przy "[...]" w ‘[...]", gdyż ww. nie mieszka w miejscu stałego zameldowania, nie koncentruje w nim swojego życia i opuścił lokal dobrowolnie oraz trwale bez dopełnienia obowiązku wymeldowania się. W odwołaniu od powyższej decyzji D. K. zarzucił pracownikowi organu prowadzącemu przedmiotowe postępowanie nierzetelność oraz stronniczość, bowiem w postępowaniu nie odniesiono się w żaden sposób do wniosków dowodowych załączonych przez niego do pisma z dnia 15 maja 2015 r. Ustosunkowując się do podania swojego ojca podał, że ww. dopuścił się wraz z sąsiadem z mieszkania nr "[...]" sfałszowania podpisu I. D. W związku z powyższym zarzucił również pracownikowi prowadzącemu postępowanie niedopełnienie obowiązków służbowych polegających na zaniechaniu powiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa podrobienia podpisu ww. osoby. Opisując przyczyny zaistniałego pomiędzy nim, a jego ojcem konfliktu podkreślił, że wszystkie te sytuacje odbijają się na jego zdrowiu psychicznym. Dodatkowo podważył wiarygodność zeznających w sprawie sąsiadów podkreślając, że "nie mieszkają oni z nami i nie wiedzą kiedy ja przyjeżdżam do "[...]", a jeżdżę akurat autem w godzinach nocnych kiedy oni akurat śpią". Wskazując na powyższe wniósł o uchylenie zakwestionowanej decyzji. W uzasadnieniu decyzji z dnia "[...]" Wojewoda, przytaczając treść mającego zastosowanie w sprawie art. 35 ustawy o ewidencji ludności podniósł, że celem decyzji o wymeldowaniu jest doprowadzenie do zgodności faktycznego miejsca pobytu osoby z miejscem rejestracji, ma więc ona charakter ewidencyjny i służy jedynie aktualizacji i doprowadzeniu do zgodności pomiędzy miejscem pobytu, a miejscem zameldowania. Podkreślił, że taka decyzja nie prowadzi do jakiejkolwiek zmiany stosunków prawno rzeczowych dotyczących nieruchomości, w tym nie rodzi żadnych praw do lokalu lub budynku. O ocenie charakteru opuszczenia lokalu decyduje nie tylko werbalna treść oświadczenia woli, lecz okoliczności faktyczne wskazujące na rzeczywisty zamiar. Samo jedynie wyrażanie woli dalszego zamieszkiwania w opuszczonym lokalu, bez jednoczesnego zobiektywizowania tej woli i przejawienia jej przez wykorzystanie instytucji prawnych umożliwiających dopuszczenie do współposiadania lokalu, nie jest okolicznością wystarczającą do uznania, że nie doszło do dobrowolnego opuszczenia lokalu. Nieskorzystanie z prawnych środków umożliwiających powrót do lokalu powoduje, iż brak jest podstaw prawnych do utrzymywania fikcji meldunkowej. Wojewoda wskazał, że materiał dowodowy, na którym Burmistrz oparł swoje rozstrzygnięcie, przemawia za przyjęciem tezy, że skarżący dobrowolnie opuścił miejsce swojego stałego pobytu i tym samym skoncentrował centrum swoich interesów w innym miejscu. Mianowicie, w toku przeprowadzonego postępowania organ I instancji dokonał oględzin lokalu mieszkalnego oraz przyjął wyjaśnienia stron, a także przesłuchał do protokołu świadków, tj: W. B. i I. D. - sąsiadki. Na podstawie ich zeznań ustalono, że F. K.K. od czasu śmierci żony (w 2008 r.) zamieszkuje sam w lokalu przy "[...]" w "[...]". Jego syn, jak wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, opuścił sporny lokal w poszukiwaniu pracy w 2006 r., a następnie zaczął budować dom (od 2009 r.) w miejscowości "[...]", w którym obecnie zamieszkuje. Według zeznań F. K.K., syn przed śmiercią matki częściej bywał w "[...]", tj. 5 razy w roku, natomiast po tym zdarzeniu jego przyjazdy są rzadsze. Zaznaczył jednocześnie, że jego syn będąc w "[...]" zatrzymywał się w lokalu teściów przy "[...]", w którym to lokalu mieszka jego partnerka z ich synem, natomiast do miejsca pobytu stałego zachodził tylko w celu zabrania z niego swoich rzeczy. Ponadto z akt zgromadzonych w sprawie wynika, że stosunki między wnioskującym, a wymeldowywanym uległy napięciu po śmierci M. K.K. Od tego czasu ojciec obwinia syna za śmierć matki i kategorycznie nie wyraża zgody, aby skarżący przychodził do niego do lokalu nawet w odwiedziny. Pomimo utrudnień w korzystaniu z mieszkania D. K. do dnia wydania zaskarżonej decyzji nie podjął żadnych kroków prawnych, by ponownie w nim zamieszkać, tj. nie występował z powództwem o ochronę naruszonego posiadania. Wojewoda podkreślił, że zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego miejscem pobytu danej osoby jest miejsce, w którym osoba ta realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywość, przedmioty do higieny osobistej), przyjmuje wizyty członków rodziny i znajomych, przyjmuje i nadaje korespondencję (wyrok NSA z 22 września 2005 r., sygn. akt IV SA/Wa 600105). Niezaprzeczalnym jest, że takich czynności w spornym lokalu D. K. nie wykonuje w zasadzie od 2006 r. a miejscem, w którym obecnie koncentruje się jego życie, to miejscowość "[...]". Oceniając z kolei przesłankę trwałości opuszczenia lokalu wskazał, że długotrwały, utrzymujący się przez kilka lat stan faktyczny, w którym osoba zameldowana na pobyt stały w danym lokalu rzeczywiście w nim nie mieszka, a przebywając w tym czasie w innym lokalu nie wykazuje zamiaru, o którym mowa w art. 25 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności, wyraźnie wskazuje na znamiona trwałości opuszczenia lokalu i winno to skutkować wydaniem decyzji o wymeldowaniu. Wskazując na powyższe Wojewoda stwierdził, że rozstrzygnięcie organu I instancji odpowiada prawu. Nie zgadzając się z powyższą decyzją D. K. wywiódł na nią skargę do tut. Sądu żądając jej uchylenia. Podniósł, że organy błędnie ustaliły, że opuścił mieszkanie w sposób dobrowolny i trwały. Zarzucił organom nieuwzględnienie wniosków dowodowych w postaci sms-ów jego ojca, które świadczą o tym, że nie wyprowadził się z mieszkania dobrowolnie. Dodał, że zakwestionowane rozstrzygnięcie jest dla niego krzywdzące. W odpowiedzi na skargę Wojewoda, w całości podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji, wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w nim naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 i 2 p.p.s.a.). Postępowanie w pierwszej instancji zostało wszczęte i przeprowadzone na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 z późn. zm.). Ustawa ta utraciła moc z dniem 1 marca 2015 r. (art. 92 i 93 ustawy z dnia 6 sierpnia 2010 r. o dowodach osobistych - Dz. U. Nr 167, poz. 1131; art. 1 pkt 28 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o zmianie ustawy o dowodach osobistych i ustawy o ewidencji ludności Dz. U. Nr 133, poz. 768). Jak przewiduje art. 69 ustawy o ewidencji ludności z dnia 24 września 2010 r. (Dz. U. z 2015 r., poz. 388) postępowania administracyjne wszczęte na podstawie ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. w sprawach o wymeldowanie i niezakończone przed dniem 1 marca 2015 r. (czyli niezakończone decyzją ostateczną) kontynuuje się na podstawie obecnie obowiązującej ustawy (w szczególności art. 24 ust. 2 pkt 2, art. 25 ust. 1, art. 27 ust. 2, art. 33 ust. 1, a przede wszystkim art. 35 ustawy o ewidencji ludności). Nie było więc uchybieniem organu zakończenie nin. sprawy decyzją merytoryczną na innej podstawie materialnoprawnej, do czego zresztą był w sposób wyraźny ustawowo uprawniony. Zgodnie z art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2015 r., poz. 388), dalej jako "ustawa", organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Pobytem stałym jest z kolei w myśl art. 25 ust. 1 ustawy zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania (art. 25 ust. 1). Treść powyższych przepisów co do zasady jest tożsama z dyspozycją odpowiednio art. 15 ust. 2 i art. 6 ust. 1 uprzednio obowiązującej ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych. (Dz. U. z 2006 r., nr 139, poz. 993 ze zm.), dlatego w niniejszej sprawie w pełni uprawnione jest odwołanie się do dorobku orzeczniczego wypracowanego na tle art. 15 ust. 2 i art. 6 ust. 1 "starej" ustawy. W orzecznictwie przyjmuje się, że pod sformułowaniem "opuścił miejsce pobytu stałego", należy rozumieć sytuację, w której opuszczenie to jest trwałe i dobrowolne. Dla zaistnienia przesłanki "opuszczenia miejsca pobytu stałego" konieczne jest, aby fizycznemu przebywaniu osoby w innym miejscu, niż miejsce pobytu stałego, towarzyszył zamiar stałego i dobrowolnego opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu (por. wyroki NSA: z dnia 23 kwietnia 2001 r., sygn. V SA 3169/00, niepubl.; z dnia 10 lutego 1989 r., sygn. SA/Wr 789/88, ONSA 1989/2/72). Zamiar taki określa się na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Ustalenie zamiaru strony ma istotne znaczenie przy ocenie, czy do opuszczenia lokalu rzeczywiście doszło. Przy czym przez termin "zamiar" w przypadku opuszczenia miejsca pobytu należy pojmować nie tylko wolę wewnętrzną, ale wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Dla jego oceny istotne znaczenie mieć będzie ustalenie, czy okoliczności istniejące w sprawie potwierdzają wolę wewnętrzną zainteresowanego, czy też pozostają z nią w sprzeczności. Ustalenie zatem, czy nastąpiło opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu wymaga zbadania istnienia owego zamiaru. O istnieniu przesłanki opuszczenia miejsca stałego pobytu można mówić dopiero wtedy, gdy całokształt zachowań zainteresowanej osoby będzie wskazywał na to, że lokal, w którym osoba ta była na stałe zameldowana i który był miejscem koncentracji jej interesów życiowych utracił taki charakter. Nie ulega wątpliwości, że zarówno ustalenie, jak i ocena stanu faktycznego w sprawach o wymeldowanie z pobytu stałego, mająca na celu przesądzenie, czy miejsce zameldowania danej osoby jest nadal miejscem koncentracji jej życiowych interesów, czy też nie, może niekiedy nasuwać daleko idące trudności i wymagać od właściwych organów dochowania szczególnej wnikliwości w prowadzeniu postępowania dowodowego. Praktyka dowodzi, że sytuacje tego rodzaju występują z zasady w tych sprawach, w których występuje konflikt pomiędzy członkami rodziny, ewentualnie innymi współzamieszkującymi lokal, czy też budynek osobami. Organy orzekające w sprawach o wymeldowanie, zobowiązane są więc do wzięcia pod uwagę nie pojedynczych, jednostkowych faktów związanych z funkcjonowaniem osoby zameldowanej w lokalu, a powinny dążyć do ustalenia możliwie szerokiego kontekstu zachowań i działań zameldowanego, mających związek z lokalem. W nieunikniony sposób powyższe powoduje konieczność badania niektórych istotnych aspektów sytuacji osobistej zameldowanego (charakteru jego związków rodzinnych, majątkowych, trybu życia itd.). Zgromadzony w toku postępowania materiał dowodowy, obejmujący w szczególności: wyjaśnienia stron, zeznania świadków, oględziny spornego mieszkania, nie pozostawia wątpliwości co do tego, że wbrew stanowisku skarżącego ustawowe przesłanki do jego wymeldowania ze spornego lokalu wystąpiły. W analizowanej sprawie ustalono w sposób nie budzący jakichkolwiek wątpliwości, że skarżący opuścił mieszkanie zajmowane wraz z rodziną przy "[...]" w "[...]" około 2002 r. Powyższą okoliczność potwierdził skarżący na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjny w dniu 29 grudnia 2015 r. (k. 60 akt sądowych). Skarżący nie kwestionuje zatem faktu niezamieszkiwania w lokalu, w którym jest zameldowany, jednak twierdzi, że nie opuścił go w sposób dobrowolny i trwały, bowiem zamierza w tym mieszkaniu mieszkać, a ponadto zostawił w nim swoje rzeczy. Mimo takich twierdzeń skarżącego - w ocenie Sądu - organy prawidłowo dokonały wymeldowania skarżącego z miejsca pobytu stałego, dokonując właściwie niezbędnych w tym zakresie ustaleń. Zauważyć należy, że skarżący opuścił miejsce zameldowania dobrowolnie - wyjechał do "[...]" i podjął tam pracę. Wyjazd powodowany był zatem wyłącznie kwestiami zawodowymi i nie miał związku z zaistniałym w późniejszym czasie konfliktem z ojcem. Należy podzielić też pogląd organów, że skarżący opuścił to mieszkanie w sposób trwały. Skarżący, na co wskazują organy, swoje centrum życiowe ma w "[...]". Skarżący wielokrotnie w czasie toczącego się postępowania stwierdzał, że w "[...]" wybudował dom i w nim mieszka. Deklarowana przez skarżącego chęć powrotu do mieszkania nie może mieć wpływu na ustalenia dotyczące jego faktycznego miejsca pobytu i trwałości tego pobytu, bowiem zameldowanie potwierdza istniejący stan faktyczny, a nie chęci, czy zamiary strony postępowania. To obiektywne okoliczności, a nie subiektywne deklaracje skarżącego decydują o spełnieniu przesłanek wymeldowania. Zasadnie zatem orzekające w sprawie organy przyjęły, że skarżący opuścił zajmowany lokal i uczynił to w sposób świadomy, dobrowolny i trwały. Faktem pozostaje także, że w toku całego postępowania nie przedstawił on żadnych wiarygodnych dowodów na potwierdzenie faktu zmuszenia go do opuszczenia tego lokalu i nie wykazał podjęcia skutecznych działań prawnych umożliwiających mu ponowny powrót do miejsca zameldowania na pobyt stały. Brak podjęcia jakichkolwiek czynności prawnych dla odzyskania prawnej możliwości zamieszkiwania w dotychczasowym lokalu potwierdza dobrowolność jego opuszczenia, a po stronie organów administracji stwarza sytuację prawną zobowiązującą do wymeldowania takiej osoby z danego lokalu, gdy sama nie dopełniła obowiązku wymeldowania się (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 kwietnia 2008 r., sygn. akt II OSK 352/07). Z kolei w wyroku z dnia 6 marca 2008 r. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że nie traci, co do zasady, dobrowolnego charakteru wyprowadzenie się z dotychczasowego miejsca zamieszkania, jeśli ma ono na celu poprawienie komfortu życiowego strony, m.in. poprzez uniknięcie sytuacji konfliktowych związanych ze wspólnym zamieszkiwaniem (sygn. akt II OSK 140/07). Mając na uwadze powyższe okoliczności zasadnie organy obydwu instancji stwierdziły, że opuszczenie lokalu przez wymeldowanego miało charakter dobrowolny i trwały. Okoliczności sprawy nie wskazują bowiem, by skarżący swoim postępowaniem i zachowaniem dążył do kumulacji swych spraw życiowych i swej aktywności w tym lokalu. Samo deklarowanie powrotu do tego lokalu, bez wskazania i udowodnienia działań prowadzących do urzeczywistnienia tego zamiaru, nie może skutecznie przesądzać o takim działaniu. Meldunek jest bowiem potwierdzeniem faktycznego przebywania w danym miejscu, a nie deklarowania zamiaru zamieszkiwania w danym lokalu. To, że skarżący od czasu do czasu bywa w lokalu, w którym jest zameldowany, nie oznacza, że jest to jego centrum życiowe. Nawet posiadanie w lokalu swoich rzeczy, szczególnie gdy jest to lokal, w którym ktoś przez wiele lat zamieszkiwał, nie stwarza z tego lokalu jego centrum życiowego. Ponadto, twierdzenia skarżącego o jego okazjonalnym pobycie w mieszkaniu pozostają w sprzeczności z zeznaniami świadków, mieszkańców domu przy ‘[...]". W. B. zamieszkała "[...]" stwierdziła: "Według mnie D. nie mieszka z ojcem. Nie widzę go codziennie aby wchodził, czy wychodził z mieszkania" (vide: protokół przesłuchania świadka z dnia 8 kwietnia 2015 r., k. 46 akt administracyjnych). Natomiast I. D. zamieszkała "[...]" zeznała: "Nie widzę na co dzień Pana D. Pracuję na zmianę od 6 do 14 oraz od 14 do 21. Widzę innych sąsiadów oprócz Pana D." (vide: protokół przesłuchania świadka z dnia 8 kwietnia 2015 r., k. 44 akt administracyjnych). Powyższe zeznania kolidują ze złożonym na rozprawie oświadczeniem skarżącego, że od 2014 r. przebywa w mieszkaniu 2 – 3 razy w miesiącu. Fakty wskazują zatem, że ośrodkiem aktywności życiowej skarżącego jest "[...]". Natomiast nie sposób racjonalnie uznać, że miejscem stałego pobytu jest miejsce ewentualnych, okazjonalnych odwiedzin, z którym zasadniczo niewiele go łączy. Nawet pobyt kilkudniowy nie daje wówczas podstaw by sądzić, że mieszkanie to na powrót stało się miejscem stałego pobytu skarżącego. Subiektywne twierdzenia, że zamieszkanie w "[...]" jest celem skarżącego, ku któremu dąży z zamiarem osiedlenia się nie znajduje żadnego potwierdzenia w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Podzielić należy stanowisko wyrażone przez organy, że dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy bez znaczenia pozostaje ewentualny fakt pozostawienia w lokalu jakichkolwiek rzeczy majątkowych. Ewidencja ludności nie rozstrzyga bowiem o statusie prawnym lokali mieszalnych, ani o ewentualnych roszczeniach cywilnoprawnych. Pozostaje to w kompetencji sądów powszechnych. Nie można natomiast podzielić zarzutu skarżącego - stronniczego rozpatrzenia sprawy. Nie został on w żadne sposób poparty i udokumentowany, co sprawia, że należy uznać go za bezzasadny. Uwzględniając okoliczności sprawy nie sposób przyjąć, aby organy administracji dokonały dowolnej oceny zebranego materiału dowodowego, co mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie podlega wątpliwości fakt, iż skarżący w przedmiotowym lokalu nie przebywa, a zamiar ewentualnego powrotu do tego lokalu nie może mieć wpływu na prawną ocenę aktualnego stanu faktycznego sprawy. W takim stanie rzeczy sąd administracyjny nie dopatrzył się naruszenia przepisów prawa materialnego, ani przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z tych wszystkich względów Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił, jako nieuzasadnioną, na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło