II SA/Ol 941/08

WyrokWSA w Olsztynie2009-06-30

Skład orzekający: Marzenna Glabas, Adam Matuszak, Katarzyna Matczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej może wydać pozwolenie na roboty budowlane polegające na oddzieleniu części wspólnych budynku (klatki schodowej, strychu) od lokali mieszkalnych, jeśli może to naruszyć uzasadnione interesy osób trzecich, w tym ograniczyć dostęp do ich lokali lub części wspólnych?
Ratio decidendi
Organ administracji architektoniczno-budowlanej, wydając pozwolenie na roboty budowlane, ma obowiązek zbadać, czy planowane zamierzenie inwestycyjne nie narusza uzasadnionych interesów osób trzecich, w tym zapewnienia im dostępu do ich lokali mieszkalnych oraz części wspólnych budynku. Organy pominęły ten aspekt, ograniczając się do stwierdzenia prawa inwestora do dysponowania nieruchomością, co stanowi naruszenie przepisów prawa procesowego i materialnego.
Stan faktyczny
Starosta wydał D.C. pozwolenie na roboty budowlane polegające na oddzieleniu lokalu mieszkalnego i części strychu od klatki schodowej. Mieszkańcy budynku, będący współwłaścicielami części wspólnych, wnieśli sprzeciw, twierdząc, że roboty te ograniczą im dostęp do mieszkań, strychu i przewodów kominowych. Wojewoda utrzymał decyzję Starosty w mocy, uznając, że inwestorka ma prawo do dysponowania nieruchomością i że dostęp do lokali nie został ograniczony. Mieszkańcy zaskarżyli decyzję Wojewody do WSA, podnosząc te same zarzuty i wskazując na sprzeczności w decyzjach organów oraz naruszenie ich interesów.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody, zasądził zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżących i orzekł, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 30 czerwca 2009 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Marzenna Glabas Sędziowie Sędzia WSA Adam Matuszak Sędzia WSA Katarzyna Matczak (spr.) Protokolant Wojciech Grabowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 czerwca 2009 roku sprawy ze skarg M. i K. T., L. Rz. i R. Sz. na decyzję Wojewody z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie pozwolenia na wykonywanie robót budowlanych 1/ uchyla zaskarżoną decyzję; 2/ zasądza od Wojewody na rzecz L. Rz. kwotę 500 złotych (słownie: pięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego; 3/ zasądza od Wojewody na rzecz K. T. kwotę 100 złotych (słownie: sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego; 4/ orzeka, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. Na podstawie wniosku D.C. z dnia 2 lipca 2008r. Starosta wszczął postępowanie w sprawie wydania pozwolenia na wykonanie robót budowlanych zmierzających do oddzielenia lokalu mieszkalnego na I piętrze budynku i wydzielenia strychu w części należącej do wnioskującej w budynku położonym w miejscowości S., gm. T., na terenie działki nr 8, przy ul. K. 1. W toku postępowania swój sprzeciw wyrazili pozostali mieszkańcy tego budynku: R.S., L.R. oraz M. i K. T., którzy działali w tej sprawie z upoważnienia T. i M. T. Sprzeciwiający się są współużytkownikami wieczystymi działki nr 10, na której zlokalizowana jest część budynku mieszkalnego objętego wnioskiem o pozwolenie na wykonywanie robót budowlanych. W piśmie z 20 lipca 2008r. sprzeciwili się zabudowaniu wspólnego korytarza i strychu. Podnieśli, że części wspólne, z których korzystają od chwili zamieszkania, nie mogą być przeznaczone na cele budowlane. Wyszczególnili, że na części wspólne będące ich współwłasnością składają się korytarz, klatka schodowa i jedyne wejście na strych, gdzie z kolei są zlokalizowane ich przewody kominowe komin, które są zobowiązani konserwować i czyścić. Za nieracjonalny uznali proponowany podział klatki schodowej który powoduje, że jej szerokość będzie wynosić ok. 40 cm, co utrudni korzystanie z niej i dostęp do mieszkań pp. R. i S. oraz uniemożliwi dostęp i korzystanie ze strychu, spowoduje zagrożenie pożarowe w związku z niemożliwością okresowego czyszczenia komina. Naczelnik Wydziału Architektury i Budownictwa powołując się na upoważnienie Starosty decyzją z dnia "[...]" nr "[...]" zatwierdził projekt budowlany i udzielił D.C. pozwolenie na wykonanie robót budowlanych związanych z oddzieleniem lokalu mieszkalnego od części klatki schodowej i części strychu należącej do niej od reszty strychu w budynku mieszkalnym położonym na działce nr 8 w S. Jako podstawę prawną wskazał art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4, art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane oraz art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego. W treści decyzji zobowiązano inwestora do zawiadomienia organu nadzoru budowlanego o zakończeniu budowy przed terminem przystąpienia do użytkowania oraz zastrzeżono prowadzenie przez kierownika budowy (robót) dziennika budowy oraz umieszczenia w widocznym miejscu tablicy informacyjnej, z ogłoszeniem w zakresie bezpieczeństwa pracy i ochrony zdrowia. W uzasadnieniu podano, że mimo zarzutów dotyczących wadliwego podział budynku, który uniemożliwia pozostałym mieszkańcom dotarcie na strych bez wchodzenia na część należącą do inwestorski, taki podział nieruchomości jest faktem. Nikt bowiem nie wykazał, że inwestor nie ma prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Skoro spełnione zostały wymogi art. 32, art. 33, art. 34 i art. 35 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane, to zgodnie z art. 35 ust. 4 tej ustawy organ nie mógł odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Odwołanie od tej decyzji złożyli M. i K. T., L.R. i R.S. Odwołujący się podnieśli, że budynek mieszkalny wielorodzinny położony w S. na działkach nr 8 i 10 został błędnie podzielony i wydzielenie przez Panią C. części klatki schodowej na poziomie poddasza użytkowego pozbawi skarżących dostępu do mieszkań oraz do strychu i przewodów kominowych. Ponadto odwołujący się poinformowali, że wystąpili do Burmistrza Miasta i Gminy T. oraz do Sądu Rejonowego z wnioskami o zniesienie istniejących granic podziału ich budynku mieszkalnego wielorodzinnego położonego w miejscowości S. Decyzją z dnia "[...]" nr "[...]" Wojewoda, powołując się na art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W jej uzasadnieniu podał, że nie potwierdzono zarzutu odwołujących się, że wykonanie ścianki działowej na poziomie poddasza użytkowego, która oddzieli klatkę schodową od mieszkania D.C. ograniczy dostęp do ich mieszkań. Powołano się na projekt budowlany i stwierdzono, że istniejące wejścia do lokali mieszkalnych nie zostały oddzielone. W zakresie zarzutu zagrodzenia klatki schodowej stanowiącej dostęp do strychu uznano, że zgodnie z prawem inwestorka ma prawo do jej zabudowy, gdyż klatka schodowa prowadząca na drugi poziom strychu znajduje się w granicach nieruchomości stanowiącej jej własność. W ocenie organu fakt złożenia przez skarżących wniosków o zmianę granic podziału budynku nie ma wpływu na przedmiotowe postępowanie, które musi być prowadzone w oparciu o stan prawny obowiązujący w dniu wydania decyzji. Podkreślono ponadto, że inwestorka spełniła wszystkie wymagania do uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę. M. i K. T., L.R. i R.S. złożyli na tę decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie. Wnieśli o jej uchylenie powtarzając argumentację z odwołania dotyczącą pozbawienia mieszkańców domu dostępu do ich mieszkań oraz do strychu i przewodów kominowych. Poinformowali, że w dniu 23 listopada 2008r. rozpoczęto stawianie ścianki działowej pomimo skierowania sprawy do WSA w Olsztynie. Ponadto przy stawianiu tej ścianki działowej przyłączono się do ściany pokoju L.R. bez jego zgody. W związku z tym skarżący skierowali sprawę do Sądu Okręgowego. Do skargi załączyli pismo Spółdzielni Pracy Usług Kominiarskich z dnia 21 stycznia 2009r. z którego wynika, że pracownik zakładu nie został wpuszczony przez mieszkańca budynku przy ul. K. 1 na strych w celu wyczyszczenia przewodów kominowych w klatce budynku nr 9 przy ul. K. Podano, że obecne przejście przez strych klatki nr 1 jest jedyną drogą dojścia do kominów . W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie i orzeczenie o kosztach postępowania wg norm przepisanych, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wskazał, że inwestycja D.C. jest realizowana w granicach jej własności, a dostęp do pozostałych lokali mieszkalnych nie został przez nią zmieniony, czy ograniczony. W toku postępowania Referendarz sądowy w WSA w Olsztynie przyznał R.S. prawo pomocy w zakresie częściowym, obejmujące zwolnienie od kosztów sądowych postanowieniem z 19 stycznia 2009r. (sygn. akt II SA/Ol 943/08), zaś postanowieniem z 10 marca 2009r. (sygn. akt II SA/Ol 942/08) odmówił przyznania L. R. prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych. Prawomocnym postanowieniem z dnia 21 kwietnia 2009r. (sygn. akt II SA/Ol 941/08) Sąd zwolnił K.T. od uiszczenia wpisu w kwocie przekraczającej 100 zł oraz pozostawił bez rozpatrzenia wniosek M.T. o zwolnienie od kosztów sądowych. Zarządzeniem z 11 maja 2009r. Sąd połączył sprawy o sygn. akt II SA/Ol 941/08, II SA/Ol 942/08 i II SA/Ol 943/08 do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia pod sygn. akt II SA/Ol 941/08. Na wezwanie Sądu dotyczące wyjaśnienia, czy skarga wniesiona przez M. i K. T. została złożona w imieniu własnym, czy też jako pełnomocnicy T. i M. T., skarżący wyjaśnili, że skarga ta została przez nich złożona w imieniu własnym. Podali, że zamieszkują w budynku przy ul. K. 9 od 1951r. i pomimo sprzedaży tego lokalu mieszkalnego synowi aktem notarialnym z dnia 1 marca 2001r. Rep. "[...]" posiadają służebność mieszkania polegającą na dożywotnim i nieodpłatnym prawie zamieszkiwania przez nich w przedmiotowym lokalu nr 1. Na rozprawie w dniu 30 czerwca 2009r. L.R. podał, że nie jest prawdą, iż skarżący mają zapewniony dostęp do przewodów kominowych, jak to zapisano w decyzji, gdyż faktycznie takiego dostępu nie posiadają. Wskazał, iż geodeta dokonujący wglądu w przebieg granicy pomiędzy nieruchomością inwestorski a skarżących stwierdził, że granica ta nie przebiega tak, jak to wynika z załączonego projektu budowlanego, tj. po ścianie pomiędzy jego pokojem a klatką schodową D.C., gdyż faktycznie granica ta przebiega 30 cm od tej ściany w kierunku klatki schodowej. Inwestorka weszła więc z pracami w ich nieruchomość. R.S. podał, że nie wie, jakim sposobem doszło do sytuacji, że mimo zapewnień przy wykupie lokalu, iż będzie miał dostęp do 1/4 urządzeń i części wspólnych budynku, nie ma do nich dostępu z uwagi na dokonany podział budynku. M.T. wyjaśniła, że w jej wieku nie może po drabinie wchodzić na strych. Wskazała, że wszyscy skarżący wystąpili do Sądu Rejonowego z powództwem o zmianę przebiegu granic, gdyż obecnie inwestorka zabudowując klatkę schodową uniemożliwiła im korzystanie z ich części strychu oraz kominów, zaś przebieg obecnej granicy powoduje, że p. S. i R. nie mają dostępu do swoich mieszkań. Uczestniczka postępowania D.C. wniosła o oddalenie skargi. Wyjaśnia, że przed przystąpieniem do inwestycji zaproponowała skarżącym wykonanie drabinki na strych, lecz nie zgodzili się na takie rozwiązanie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, zważył co następuje. Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z zasadami wyrażonymi w art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne kontrolują wykonywanie administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, przy czym nie są związane zarzutami i wnioskami skargi w granicach danej sprawy - art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), zwanej dalej: ustawą ppsa. Sąd administracyjny kontrolując zgodność zaskarżonej decyzji z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności decyzji administracyjnej. Oznacza powyższe, że Sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez skarżących żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, że zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy ppsa. uchyla go lub stwierdza jego nieważność. Sąd ma obowiązek dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu biorąc pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, nawet jeżeli nie zostały podniesione w skardze. Przeprowadzona w tym zakresie kontrola zaskarżonej decyzji wykazała, że nie odpowiada ona wymogom prawa, gdyż podjęta została z naruszeniem przepisów prawa procesowego i materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Przedmiotem skargi w tej sprawie jest decyzja Wojewody z dnia "[...]" nr "[...]" utrzymująca w mocy decyzję Starosty z dnia "[...]" zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą D.C. pozwolenia na wykonanie robót budowlanych związanych z oddzieleniem lokalu mieszkalnego od części klatki schodowej i części strychu należącej do strony od reszty strychu w budynku mieszkalnym położonym na działce nr 8 w S., gm. T. Skarżący będący właścicielami wyodrębnionych lokali mieszkalnych w części budynku mieszkalnego wielorodzinnego, w którym ma nastąpić po wykonaniu robót budowlanych oddzielenie przez inwestorkę D.C. lokalu mieszkalnego na poziomie pierwszego piętra użytkowego oraz strychu od części klatki schodowej tego budynku znajdującego się na działce nr 10 sprzeciwili się takim robotom, gdyż ograniczą one ich dostęp do lokali mieszkalnych na I piętrze - p. R. i S. oraz uniemożliwią dotychczasowy dostęp do strychu stanowiącego ich część wspólną budynku, jak również uniemożliwią dostęp do przewodów kominowych i komina. Wybudowanie zatem ścianek działowych na klatce schodowej I poziomu użytkowego oraz strychu II poziomu uniemożliwi im dostęp do mieszkań, strychu i komina. Podjęte przez organy orzekające w sprawie rozstrzygniecie zapadło w następującym stanie faktycznym. Na działkach o nr 8 i 10 w miejscowości S., gm. T. zlokalizowany jest budynek mieszkalny wielorodzinny. Właścicielką działki o nr 8 i części budynku na tej nieruchomości usytuowanego jest D.C., natomiast współużytkownikami wieczystymi działki nr 10 są p. T. i M. T., L.R. oraz R.S., którzy są właścicielami wydzielonych lokali mieszkalnych oraz współwłaścicielami części wspólnych budynku położonego przy ul. K. 9 w S. Na parterze tego budynku zlokalizowane jest mieszkanie p. T., w stosunku do którego M. i K. T. posiadają służebność mieszkania, zaś na poddaszu użytkowym dwa lokale mieszkalne p. R. i S. Właścicielka działki nr 8 oraz budynku mieszkalnego wielorodzinnego na niej usytuowanego wystąpiła z wnioskiem o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na wykonanie robót budowlanych w jej części budynku, których celem będzie oddzielenie lokalu mieszkalnego od klatki schodowej i części strychu do niej należącej od reszty strychu w budynku mieszkalnym przy ul. K. 1 w S. położonym na działce nr 10. Po rozpoznaniu wniosku Starosta udzielił pozwolenia budowlanego i zatwierdził projekt budowlany na wykonanie robót budowlanych, które to orzeczenie Wojewoda utrzymał skarżona decyzją w mocy. Rozstrzygniecie swoje organ oparł m. in. na przepisie art. 28 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2006r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.), zgodnie z którym roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31, które w tej sprawie nie znajdują zastosowania. W podstawie prawnej wskazano także art. 33. ust. 1 tej ustawy, zgodnie z którym pozwolenie na budowę dotyczy całego zamierzenia budowlanego. W przypadku zamierzenia budowlanego obejmującego więcej niż jeden obiekt, pozwolenie na budowę może, na wniosek inwestora, dotyczyć wybranych obiektów lub zespołu obiektów, mogących samodzielnie funkcjonować zgodnie z przeznaczeniem. Po myśli zaś art. 34 ust. 4 ustawy projekt budowlany podlega zatwierdzeniu w decyzji o pozwoleniu na budowę, natomiast art. 36 określa elementy takiej decyzji, w zależności od potrzeby i charakteru inwestycji. Pomimo, że wydane pozwolenie dotyczyło robót budowlanych w istniejącym obiekcie budowlanym, które polegają na oddzieleniu lokalu mieszkalnego od klatki schodowej i części strychu należącego do inwestorki od pozostałej części tego budynku mieszkalnego stanowiącego współwłasność pozostałych skarżących oraz zarzutu, który postawiony został w toku postępowania, iż zatwierdzenie proponowanego projektu znacząco ograniczy dostęp do lokali mieszkalnych skarżących położonych na poddaszu użytkowym tego budynku, czy też uniemożliwi im dostęp do części wspólnej strychu oraz do przewodów kominowych i komina, czyli naruszony zostanie uzasadniony interes osób trzecich, organy ten aspekt sprawy w toku jej rozpoznania zupełnie pominęły. Ograniczyły się jedynie do stwierdzenia, że inwestorka wykazała swoje prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, zaś pozostali uczestnicy postępowania nie zakwestionowali skutecznie tego prawa. Pominięta została zupełnie regulacja art. 5 ust. 1 pkt 9 ww. ustawy, który stanowi, że obiekty budowlane wraz ze związanymi z nimi urządzeniami budowlanymi należy projektować i budować w sposób określony w przepisach w tym techniczno - budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając poszanowanie, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich, w tym zapewnienie dostępu do drogi publicznej. Organ rozpatrujący sprawę winien zatem wobec zgłaszanych uwag i zastrzeżeń co do naruszenia uzasadnionych interesów osób trzecich planowanym wykonaniem robót budowlanych zebrać i rozpatrzeć materiał dowodowy, na podstawie którego możliwe było by jednoznacznie ustalenie, czy planowane zamierzenie inwestycyjne ogranicza uzasadnione interesy osób trzecich, które mogą przejawiać się w znacznie ograniczonym dostępie do własnych lokali mieszkalnych, czy też części wspólnych budynku tj. strychu oraz komina. Z przedstawionych do projektu rysunków stanu istniejącego oraz projektowanego wynika, że jak wskazał projektant linia podziału strychu pomiędzy częścią budynku mieszkalnego stanowiącą własność inwestorki oraz częścią budynku pozostającego we współwłasności L.R., R. S. oraz T i M. T., jak wynika z podziału geodezyjnego działek nr 8 i 10, przebiega przez środek pierwszych stopni schodów prowadzących do dwóch mieszkań na użytkowym poddaszu zlokalizowanych na działce nr 10, przy czym pozostała część tych schodów znajduje się w granicach działki stanowiącej własność p. C. Taki sam przebieg schodów ma miejsce na poziomie strychu - poziom II, gdzie granica pomiędzy działkami także przebiega przez środek schodów. Wprawdzie w decyzji Wojewody zapisano, że skarżący nie mają zapewnionego żadnego dostępu do ich części strychu oraz przewodów kominowych i komina poprzez istniejący ciąg komunikacyjny - jedyną klatkę schodową, to w odniesieniu do lokali mieszkalnych zapisano, że dostęp ten nie jest ograniczony, gdyż wejścia nie zostały oddzielone. W decyzji Wojewody stwierdza się, że zarzut skarżących dotyczący ograniczonego dostępu do mieszkań skarżących nie został potwierdzony pomimo, że zupełnie inne wnioski wynikają z załączonych do projektu rysunków poziomu strychu nr I i II. Niezrozumiałe pozostaje natomiast stwierdzenie organu, że potwierdzony został zarzut dotyczący zagrodzenia klatki schodowej stanowiącej dostęp – ciąg komunikacyjny do strychu na poziomie II, jednakże dostęp do przewodów kominowych nie został zagrodzony, ponieważ klatka schodowa nie została zlikwidowana. To stwierdzenie zawiera wewnętrzną sprzeczność, gdyż skoro została zagrodzona klatka schodowa na wysokości strychu, to skarżący nie mogą dostać się na swój strych będący częścią wspólną budynku, jak również do przewodów kominowych. Nadto z rysunku projektu poziomu strychu – poziom II załączonego do projektu budowlanego wynika właśnie okoliczność, że zabudowanie przez inwestorkę ścianką działową klatki schodowej uniemożliwi pozostałym skarżącym dostęp do ich części wspólnych budynku na działce nr 10 w S. Reasumując twierdzenia zawarte w skarżonej decyzji Wojewody pozostają ze sobą w sprzeczności, jak również z załączonymi do projektu budowlanego rysunkami projektanta. Z jednej strony bowiem organ potwierdza dopuszczalność zagrodzenia ciągu komunikacyjnego, skoro znajduje się on w granicach działki inwestorki, z drugiej zaś strony przeczy zarzutowi skarżących o braku dostępu do ich części wspólnych budynku, gdyż inwestorka nie likwiduje jedynej dla nich klatki schodowej. Nadto, w rozpoznawanej sprawie wskazać pozostaje, iż zgodnie z art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej: Kpa organy mają w postępowaniu administracyjnym obowiązek w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Przepis ten wiąże się z art. 7 Kpa, zgodnie z którym w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Konsekwencją powyższych zasad jest obowiązek sporządzenia uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji zgodnie z rygorami wynikającymi z art. 107 § 3 kpa. Organy administracyjne mają obowiązek działać racjonalnie, a nie - arbitralnie. Temu ma służyć zarówno obowiązek przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego (art. 7 i art. 77 Kpa), obowiązek sporządzenia z urzędu adekwatnego uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji (art. 107 § 3 kpa), jak i wyjaśnianie stronom zasadności przesłanek, którymi kierują się przy załatwieniu sprawy, aby w ten sposób w miarę możności doprowadzić do wykonania przez strony decyzji bez potrzeby stosowania środków przymusu (art. 11 kpa). Jak uznał Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 25 lutego 1999r. sygn. akt IV SA 421/97 (Lex nr 48690) przez materiał dowodowy należy rozumieć ogół dowodów, których zebranie jest konieczne dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Czynienie zaś podstawą ustaleń nieprecyzyjnego dokumentu stanowi naruszenie reguł procedury zawartych w art. 7, 75 § 1, 77 § 1, 80 kpa. Przenosząc te rozważania na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że w zaskarżonej decyzji Wojewoda podał, że skarżący mają dostęp do swoich mieszkań oraz strychu, czemu zaprzeczają skarżący obecni na rozprawie w dniu 30 czerwca 2009r., jak również rysunki załączone do projektu budowlanego. Nie wiadomo w oparciu o jaki materiał dowodowy i poczynione ustalenia w sprawie organ to ustalił w sposób nie budzący wątpliwości zwłaszcza, że jak wynika z przebiegu postępowania skarżący konsekwentnie kwestionują także sam przebieg granicy pomiędzy ich nieruchomościami oraz częściami wspólnego budynku mieszkalnego wielorodzinnego. W uzasadnieniu wskazano jedynie, że istniejące wejścia do lokali mieszkalnych nie zostały oddzielone na czego dowód wskazał projekt budowlany stanowiący integralną część zaskarżonej decyzji. Projekt ten nie sposób jednak uznać za dowód wyjaśniający wszystkie sporne kwestie, które pojawiły się w tej sprawie. Jak wynika bowiem z akt sprawy granica oddzielająca działki nr 8 i 10 jest przedmiotem sporu między stronami, jak również sam ich przebieg. Wprawdzie do projektu załączono kserokopię z mapy na której odnotowany jest przebieg tych granic jednakże brak jest jakiegokolwiek dokumentu, z którego wynikałoby jak ten przebieg granic pomiędzy nieruchomościami przekłada się na posadowiony na działkach budynek mieszalny wielorodzinny składający się z dwóch klatek schodowych oraz dwóch wejść. Skoro po ponownym przeprowadzeniu postępowania w tej sprawie okazałoby się, że faktycznie klatka schodowa w części budynku stanowiącego współwłasność skarżących, którzy nabyli wyodrębnione lokale mieszkalne znajdowała się w granicy działki stanowiącej własność inwestorski, to przy ponownym rozpatrzeniu sprawy o wydanie pozwolenia na roboty budowlane oraz oddzielenie lokali mieszkalnego od klatki schodowej i strychu należałoby uwzględnić zapis art. 5 ust. 2 pkt 9 prawa budowlanego, a zatem czy inwestycja ta nie narusza występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich, w tym dostępu do drogi publicznej. Nadto wobec podnoszonego na rozprawie zarzutu, iż przebieg granicy pomiędzy działkami nie pokrywa się z przebiegiem granicy zaznaczonym przez projektanta na rysunkach załączonych do planu, gdyż według informacji przekazanej skarżącym przez geodetę granica ta nie przebiega w linii ściany oddzielającej mieszkanie p. R. od. klatki schodowej inwestorki okoliczność powyższa winna być wyjaśniona, gdyż faktycznie inny przebieg tej granicy ewidentnie skutkowałby na prawo inwestorski do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Gdyby okazało się, że przebieg tej granicy jest inny, przebiega nie po linii ściany lecz klatki schodowej, to p. C. nie dysponowałaby prawem do całego terenu w którym planowała swoją inwestycję. Zatem Wojewoda podzielając stanowisko organu I instancji bez przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w tym zakresie naruszył przepisy postępowania, w szczególności art. 7 Kpa, art. 77 Kpa i art. 80 Kpa, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Poza tym Sąd ma na względzie okoliczność, iż interes prawny właścicieli lokali znajdujących się w spornej nieruchomości przejawia się w dostępie do klatki schodowej, który poprzez wydanie decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na roboty budowlane zostałby naruszony. To do zadań organu należy zbadanie, czy udzielenie pozwolenia na budowę i realizacja inwestycji w okolicznościach przedmiotowej sprawy nie pozbawiałaby mieszkańców domu zgodnego z przepisami prawa, w tym techniczno - budowlanymi, dostępu do swych mieszkań stanowiących ich własność. Inwestycja nie może bowiem uniemożliwiać korzystanie z ich prawa na co zwrócił uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 27 marca 2007r. sygn. akt II OSK 523/06, niepublikowany. Mając na względzie wskazane wyżej okoliczności Sąd, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy ppsa., uchylił zaskarżoną decyzję z powodu wydania jej z naruszeniem przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy oraz na podstawie art. 152 ppsa. orzekł, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana do czasu uprawomocnienia się wyroku. O zwrocie kosztów postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 200 i art. 209 ustawy ppsa. Wobec zawartego w odpowiedzi na skargę wniosku o obciążenie strony skarżącej kosztami postępowania należy wyjaśnić, iż stosownie do przepisów działu V ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, regulującego kwestię kosztów postępowania, koszty te zasądza się jedynie w razie uwzględnienia skargi i tylko na rzecz skarżącego (art. 200 i 209 ustawy ppsa.). Nie jest zatem możliwe zasądzenie na rzecz organu kosztów postępowania od strony skarżącej, z zastrzeżeniem art. 203 i art. 204, które jednak dotyczą skargi kasacyjnej. Uwzględniając skargę niniejszej sprawie zasądzono natomiast zwrot kosztów postępowania na rzecz strony skarżącej, która poniosła koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i złożyła stosowny wniosek w tym zakresie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło