II SA/Ol 992/10

WyrokWSA w Olsztynie2011-01-27

Skład orzekający: Adam Matuszak, Marzenna Glabas, Bogusław Jażdżyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ustaleniu warunków zabudowy może zostać utrzymana w mocy pomimo zarzutów dotyczących potencjalnego naruszenia ochrony przyrody i braku dostępu do drogi publicznej?
Ratio decidendi
Decyzja o warunkach zabudowy jest prawidłowa, jeśli spełnia przesłanki określone w art. 61 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w tym dostęp do drogi publicznej oraz zgodność z przepisami odrębnymi. Kwestie ochrony przyrody i zgodności z przepisami budowlanymi rozstrzygane są w odrębnym postępowaniu o pozwolenie na budowę. Organ wydający decyzję o warunkach zabudowy nie może odmówić jej wydania bez podstawy prawnej, a postępowanie to nie jest etapem oceny celowości inwestycji.
Stan faktyczny
Wnioskodawca zwrócił się do Burmistrza o ustalenie warunków zabudowy dla nadbudowy i remontu budynku usługowo-handlowego na działce w mieście. Organ pierwszej instancji wydał decyzję ustalającą warunki zabudowy, którą utrzymało w mocy Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Skarżący podniósł zarzuty dotyczące potencjalnego uszkodzenia drzew pomnikowych oraz braku dostępu do drogi publicznej, a także kwestionował celowość inwestycji.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Adam Matuszak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Marzenna Glabas Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Protokolant Karolina Hrymowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 stycznia 2011 r. sprawy ze skargi W. Z. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie warunków zabudowy oddala skargę. Wnioskiem z dnia "[...]" I.M. zwróciła się do Burmistrza Miasta "[...]" o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji polegającej na nadbudowie oraz remoncie dolnej części budynku usługowo–handlowego, zlokalizowanego na działce nr "[...]" w "[...]". Decyzją z dnia "[...]", Nr "[...]", działający z upoważnienia Burmistrza Miasta "[...]" – Sekretarz Gminy, na podstawie art. 59, art. 60 ust. 1 i 2, art. 61 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2003 r. Nr 80, poz. 717 ze zm., dalej jako: ustawa o p.z.p.) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej jako: k.p.a.), po rozpatrzeniu wniosku I. M. (inwestor), ustalił warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na nadbudowie oraz remoncie dolnej części budynku usługowo-handlowego na działce nr "[...]". W uzasadnieniu podał m.in., że dla terenu objętego wnioskiem nie ma uchwalonego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W trakcie postępowania, zgodnie z art. 53 ust. 3 ustawy o p.z.p., przeanalizowano stan prawny i faktyczny terenu, którego dotyczy wniosek. Sąsiedztwo działki stanowią tereny zabudowane z zabudową usługowo-handlową oraz z zabudową mieszkaniową z funkcją usługowo-handlową. Ponadto, przeprowadzono analizę warunków i zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy, wynikających z przepisów odrębnych, z której wynika, że w stosunku do wnioskowanego terenu mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. 2003 r. Nr 162, poz. 1568 ze. zm.). Ze względu na powyższe uzyskano dla planowanej inwestycji uzgodnienie z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków, jako organem właściwym do uzgadniania w zakresie obszarów objętych ochroną konserwatorską (postanowienie Nr "[...]" z dnia "[...]"). Dodał również, iż w wyniku przeprowadzonych analiz stwierdzono, że spełnione pozostają warunki określone normą art. 61 ust. 1-5 ustawy o p.z.p. W odwołaniu od powyższej decyzji W. R. wniósł o jej uchylenie w całości podnosząc, iż z chwilą jej uprawomocnienia teren pod konarami drzew pomnikowych, gdzie znajduje się projektowana inwestycja, stanie się placem budowy i spowoduje wycięcie konarów dwóch drzew pomnikowych, które zwisają nad dachem szaletu. Wskazał, iż już na wstępie decyzji utajniono, że chodzi o budynek szaletu miejskiego w centrum "[...]", potrzebnego dla obsługi setek tysięcy turystów w sezonie wiosenno-letnim. Wyjaśnił, że budynek szaletu, który w decyzji nazwano budynkiem usługowo-handlowym został wybudowany na początku lat 60-tych i przez kolejne 30 lat był użytkowany zgodnie z przeznaczeniem. Podniósł, iż połowę powierzchni wydzierżawionego szaletu wnioskodawczyni przeznaczyła na sklep jubilerski. Na budynku jest mały napis "WC", a obok kilkakrotnie większa reklama sklepu. Wskazał, że wnioskodawczyni "wie o co walczy, od dziesięciu lat bez skutku". Jednak z chwilą uprawomocnienia się decyzji stanie się ona multimilionerką, bo jest to teren w centrum miasta. Stwierdził również, że teren nie posiada dostępu do drogi publicznej, bowiem nie ma takiej drogi, chyba, że będzie wytyczona po trawniku, pod konarami drzew pomnikowych. Dodał, że nie ma miasta w Polsce i w całej Europie, gdzie dokładnie w samym centrum rośnie 11 drzew pomnikowych (8 dębów, 1 kasztanowiec i 2 modrzewie). Po rozpatrzeniu odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia "[...]", Nr "[...]", utrzymało w całości w mocy zakwestionowaną decyzję organu pierwszej instancji. Jako podstawę prawną orzeczenia podano art. 59 ust. 1 ustawy o p.z.p. oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. W uzasadnieniu argumentowało, że postępowanie poprzedzające podjęcie zaskarżonej decyzji zostało przeprowadzone stosownie do zasad określonych w ustawie o p.z.p. Mianowicie, projekt decyzji o warunkach zabudowy sporządzony został przez osobę wpisaną na listę izby samorządu zawodowego urbanistów (art. 60 ust. 4 ustawy o p.z.p.), na obszarze wyznaczonym wokół działki, przeprowadzona została analiza funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, która opracowana została zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588), uzyskano uzgodnienie konserwatora zabytków, spełnione również pozostają warunki określone normą art. 61 ustawy o p.z.p. Dodatkowo zobowiązano inwestora do zabezpieczenia istniejących w sąsiedztwie budynku pomników przyrody przed uszkodzeniem oraz zastrzeżono, że przy zagospodarowaniu terenu należy spełnić wymagania dotyczące ochrony interesów osób trzecich w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego. Wobec powyższego, organ pierwszej instancji nie miał podstaw do odmowy ustalenia warunków zabudowy dla zamierzenia, które określone zostało we wniosku strony. Poczynione w sprawie ustalenia są wiążące, zarówno dla organu administracji architektoniczno – budowlanej, który właściwy będzie do wydania kolejnej decyzji o pozwoleniu na budowę, jak i dla uczestników procesu budowlanego, a w tym dla inwestora i projektantów. Kolegium wskazało, że należy mieć na uwadze okoliczność, że zaskarżona decyzja nie uprawnia inwestora do rozpoczęcia robót budowlanych. Zanim inwestor przystąpi do rozpoczęcia robót budowlanych, musi uzyskać jeszcze ostateczną decyzję o pozwoleniu na budowę. Dopiero do wniosku o wydanie pozwolenia na budowę, wymagane jest dołączenie między innymi projektu budowlanego wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami szczególnymi, jak też oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Natomiast na obecnym etapie postępowania organy orzekające w sprawie jedynie przesądzają, że z punktu widzenia przepisów ustawy o p.z.p. oraz przepisów szczególnych, na wskazanej we wniosku działce, nie ma przeciwwskazań do realizacji planowanego zamierzenia budowlanego. Z tego względu podnoszona w odwołaniu okoliczność, że z chwilą uprawomocnienia się decyzji teren pod konarami drzew pomnikowych, gdzie znajduje się projektowana inwestycja stanie się placem budowy i spowoduje wycięcie konarów dwóch drzew pomnikowych, które zwisają nad dachem szaletu, jest przedwczesna i nie stanowiła podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji i wydania decyzji odmownej. Ponadto, planowaną zabudowę należy projektować zgodnie z przepisami w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, co oznacza, że w kolejnym postępowaniu dotyczącym pozwolenia na budowę, po opracowaniu projektu budowlanego i przedłożeniu go wraz z innymi dokumentami, rozważane będą przez organ administracji architektoniczno-budowlanej kwestie techniczne, dotyczące realizacji planowanej nadbudowy istniejącego obiektu. Odnosząc się do kwestii dostępu wnioskowanego terenu do drogi publicznej Kolegium wskazało, że organ pierwszej instancji ustalił taki dostęp, jako dojazd z drogi gminnej poprzez działkę nr "[...]". Konkludując wskazało, że właściwy organ w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy, nie ma podstaw do oceny planowanych zamierzeń z punktu widzenia ich celowości. Z tego względu na rozstrzygnięcie w sprawie nie ma wpływu podnoszona w odwołaniu kwestia, że już na wstępie decyzji utajniono, że chodzi o budynek szaletu miejskiego w centrum "[...]" potrzebnego dla obsługi setek tysięcy turystów w sezonie wiosenno-letnim. Poza zakres niniejszej sprawy wykracza też podnoszony w odwołaniu argument, że w centrum miasta działki dla inwestorów są warte wiele milionów. Ponadto wskazało, że zaskarżona decyzja nie została wydana z naruszeniem przepisów prawa materialnego, w tym przepisów ustawy o ochronie przyrody. Skargę na powyższą decyzję Kolegium wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego W. R. podnosząc, że nie można nadbudować nad szaletem dwóch pięter, skoro nad jego dachem zwisają gałęzie pomnikowego kasztanowca oraz usychającego modrzewia. Wskazał, że rozpoczęcie budowy i postawienia rusztowania przyczyni się to do wycięcia nie tylko gałęzi ale też grubych konarów, co oszpeci cały wygląd kasztanowca. Argumentował, iż w ogrodzie Saskim w centrum Warszawy rośnie podobny kasztanowiec, pomnik przyrody. Z wielką, starannością jest chroniony i nikomu nie przyszłoby do głowy obcinać mu zdrowe gałęzie. Podniósł, że dużym błędem było wydzierżawienie inwestorowi połowy szaletu na sklep, tym bardziej że teren pod szaletem stanowi własność miasta. Argumentował, że "[...]" odwiedzają w sezonie setki tysięcy turystów. Na pewno wielu z nich chciałoby skorzystać nie tylko z toalety, ale też z umywalki i prysznica. Od czasu, jak inwestor urządził sklep, poznikały tabliczki przy chodnikach, które wskazywały kierunek do toalety. Dodał, iż od 1974 r. walczy o ochronę tych drzew, które cudem ocalały i stanowią dawny element Puszczy w centrum "[...]". Dodał, że wszystkie pomniki przyrody w "[...]" i w okolicy zostały przez niego zgłoszone i ich pełny opis dostępny jest w internecie. Jeżeli ta planowana inwestycja zostanie zrealizowana, "[...]" staną się jedynym miastem na świecie, gdzie nad szaletem publicznym zostaną wybudowane lokale mieszkalne. W odpowiedzi na skargę Kolegium, w całości podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji, wniosło o jej oddalenie. Odnosząc się do zarzutu skargi kwestionującego możliwość nadbudowy nad szaletem drugiego piętra, skoro nad jego dachem zwisają gałęzie pomnikowego kasztanowca oraz usychającego modrzewia wyjaśniło, że rolą autora projektu budowlanego oraz właściwego w sprawie organu administracji architektoniczno-budowlanej w kolejnym postępowaniu dotyczącym wydania pozwolenia na budowę, będzie rozwiązanie kwestii planowanej nadbudowy, z jednoczesnym zabezpieczeniem istniejących w sąsiedztwie budynku pomników przyrody przed uszkodzeniem. Ponadto decyzja o warunkach zabudowy nie uprawnia do rozpoczęcia robót budowlanych, dlatego też obawa, że postawienie rusztowań przyczyni się do wycięcia gałęzi i konarów, jest przedwczesna na aktualnym etapie postępowania. Z kolei, w żadnym z ustaleń zawartych w decyzji organu pierwszej instancji, jak i w zaskarżonej decyzji, nie ma mowy o obcinaniu zdrowych gałęzi drzew pomnikowych, a zatem tego rodzaju sugestie skarżącego są całkowicie bezpodstawne. Nadto, na rozstrzygnięcie w sprawie nie ma wpływu kwestia związana z wydzierżawieniem inwestorowi połowy szaletu na sklep, bowiem w postępowaniu o wydanie decyzji o warunkach zabudowy nie jest wymagane od wnioskodawcy prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, jak też nie bada się w takim postępowaniu celowości działań inwestora. Pismem procesowym z dnia "[...]" 2011 r. pełnomocnik skarżącego wniósł o dopuszczenie jako dowodu fragmentu opinii dendrologicznej kasztanowca z lipca 2010 r., z której wynika, że zakres prac "pielęgnacyjnych" przy kasztanowcu polegał na usuwaniu konarów o grubości ok. 20 cm i grubszych, rosnących na wysokości ponad 3,5 m, co odbywało się w uzgodnieniu z inwestorem. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - zwanej dalej: p.p.s.a. (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Sąd, badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o wyżej powołane przepisy i w granicach sprawy, nie będąc jednak związanym - stosownie do art. 134 p.p.s.a. -zarzutami i wnioskami skargi, uznał, iż zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", jak też decyzja ją poprzedzająca, nie naruszają prawa. Oznacza to, iż nie znaleziono podstaw do wyeliminowania ich z obrotu prawnego zarówno z przyczyn wskazanych w skardze, jak i innych uchybień, które Sąd byłby zobowiązany wziąć pod uwagę z urzędu. Zgodnie z art. 59 ust. 1 ustawy o p.z.p. zmiana zagospodarowania terenu w przypadku braku planu miejscowego, polegająca na budowie obiektu budowlanego lub wykonaniu innych robót budowlanych, a także zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części wymaga ustalenia, w drodze decyzji, warunków zabudowy. Natomiast na podstawie art. 60 ust. 1 wskazanej ustawy, decyzję o warunkach zabudowy wydaje wójt, burmistrz albo prezydent miasta po uzyskaniu uzgodnień lub decyzji wymaganych przepisami prawa. Sporządzenie projektu decyzji o ustaleniu warunków zabudowy powierza się osobie wpisanej na listę izby samorządu zawodowego urbanistów albo architektów. Należy zauważyć, iż postępowanie w przedmiocie wydania decyzji w trybie art. 61 ustawy o p.z.p., a więc decyzji o warunkach zabudowy jest etapem wstępnym procesu inwestycyjnego. Zgodnie art. 61 ust. 1 powołanej wyżej ustawy, wydanie decyzji o warunkach zabudowy jest możliwe, jedynie w przypadku łącznego spełnienia następujących warunków: 1) co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu; 2) teren ma dostęp do drogi publicznej; 3) istniejące lub projektowane uzbrojenie terenu, z uwzględnieniem ust. 5, jest wystarczające dla zamierzenia budowlanego; 4) teren nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne albo jest objęty zgodą uzyskaną przy sporządzaniu miejscowych planów, które utraciły moc na podstawie art. 67 ustawy, o której mowa w art. 88 ust. 1; 5) decyzja jest zgodna z przepisami odrębnymi. Organ odwoławczy wskazał, iż decyzja organu pierwszej instancji jest zgodna z opisanymi powyżej przesłankami, zdefiniowanymi w art. 61 ust. 1 pkt 1 - 5 ustawy o p.z.p. Decyzja ta jest również zgodna z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Z ustaleń faktycznych poczynionych w niniejszej sprawie bezspornie wynika, że działka nr "[...]" nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne. Zatem w sprawie nie ma zastosowania przepis art. 61 ust. 1 pkt 4 ustawy o p.z.p. Także w dalszej części analiza wykazuje na spełnienie przesłanek z art. 61 ust. 1 pkt 1 – 3 i 5 ustawy. Organ prawidłowo wskazał, iż działka nr "[...]" posiada dostęp do drogi publicznej poprzez działkę nr "[...]" (pkt 2). Istniejące uzbrojenie jest wystarczające dla planowanej inwestycji (pkt 3), planowana inwestycja spełnia "zasadę dobrego sąsiedztwa" i gwarantuje zachowanie na danym terenie ładu przestrzennego (pkt 1) oraz zamierzona inwestycja budowlana nie narusza przepisów odrębnych (pkt 5). Do wnioskowanego terenu mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, dlatego też uzyskano dla planowanej inwestycji uzgodnienie z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków, jako organem właściwym do uzgadniania w zakresie obszarów objętych ochroną konserwatorską (postanowienie Nr "[...]" z dnia "[...]"). Dodatkowo zobowiązano inwestora do zabezpieczenia istniejących w sąsiedztwie budynku pomników przyrody przed uszkodzeniem oraz zastrzeżono, że przy zagospodarowaniu terenu należy spełnić wymagania dotyczące ochrony interesów osób trzecich w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego. W świetle powyższych uregulowań organ pierwszej instancji nie mógł odmówić ustalenia warunków zabudowy, skoro zgodnie z art. 56 w związku z art. 64 ust. 1 ustawy o p.z.p., nie można odmówić ustalenia warunków zabudowy, jeżeli zamierzenie inwestycyjne jest zgodne z przepisami odrębnymi. W sprawie skarżący w szczególności podniósł zarzut dotyczący nie uwzględnienia przy podejmowaniu kwestionowanych decyzji potrzeb ochrony przyrody (możliwość wycięcia gałęzi i konarów drzew będących "pomnikami przyrody"), czym organy, w jego odczuciu, mogły naruszyć przepisy ustawy o ochronie przyrody. Odnosząc się do tego zarzutu wskazać trzeba, iż słusznie wskazało Kolegium, że w postępowaniu kończącym się wydaniem decyzji o warunkach zabudowy zadaniem organu administracji jest przede wszystkim zbadanie, czy na danym terenie możliwa jest lokalizacja takiej inwestycji, z uwzględnieniem przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Nadto, jak już powyżej wskazano, organ wydający decyzję w sprawie warunków zabudowy związany jest wnioskiem. W sprawie takiej nie ma miejsca na uznanie administracyjne. Dla odmowy wydania decyzji wymagane jest wskazanie konkretnego przepisu prawa powszechnie obowiązującego, który by się planowanej inwestycji sprzeciwiał. Przepis art. 56 w związku z art. 64 ust. 1 ustawy o p.z.p., jednoznacznie stanowi, iż nie można odmówić ustalenia warunków zabudowy, jeżeli zamierzenie inwestycyjne jest zgodne z przepisami odrębnymi. Natomiast kwestia, czy planowana inwestycja w sposób szkodliwy potencjalnie wpłynie na przyrodę, będzie przedmiotem odrębnego postępowania. Na tym etapie nie przeprowadza się postępowania, w ramach którego ocenia się potencjalne oddziaływanie przedsięwzięcia na przyrodę, czy też na środowisko. Powyższe kwestie ocenia się przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę. Również w postępowaniu o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę bada się zgodność projektu budowlanego z przepisami, w tym z przepisami techniczno–budowlanymi (w niniejszej sprawie dotyczy to możliwości nadbudowy nad szaletem drugiego piętra) – art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane. Dopiero niespełnienie określonych wymagań i nie usunięcie ewentualnych nieprawidłowości powoduje odmowę wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Zauważyć także należy, że ochrona interesów osób trzecich w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy (art. 54 pkt 2 w związku z art. 64 ust. 1 ustawy o p.z.p.) może następować tylko w takim zakresie, w jakim nie jest objęta przepisami Prawa budowlanego, a więc w granicach określonych ustaleniami przepisów odrębnych w razie braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Skoro bowiem celem decyzji, która zapada w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy jest - w przypadku braku planu - przesądzenie o zgodności zamierzonej inwestycji z przepisami odrębnymi, to ochrona interesów osób trzecich może być rozważana w postępowaniu o ustalenia warunków zabudowy w tych tylko granicach. Ustalona linia orzecznicza sądów administracyjnych przyjmuje, że nie jest dopuszczalne przekształcenie postępowania o ustalenie warunków zabudowy w postępowanie o wydanie pozwolenia na budowę (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 października 2006 r., IV SA/Wa 1323/06, publ. LEX nr 283553). Inwestor uzyskując decyzję o warunkach zabudowy uzyskuje bowiem tylko ogólną informację, iż możliwa jest realizacja określonego rodzaju inwestycji na jego działce. Nie oznacza to jednak, że otrzyma on pozwolenie na budowę co do konkretnej, określonej w projekcie budowlanym inwestycji. W przypadku złożenia przez inwestora wniosku o pozwolenie na budowę możliwość realizacji konkretnej inwestycji będzie zawsze oceniana w świetle przepisów Prawa budowlanego i wydanych na jego postawie aktów wykonawczych. Zasadnie zatem wskazało Kolegium, iż na obecnym etapie realizacji inwestycji, nie można stwierdzić, że zaskarżona decyzja narusza przepisy z zakresu budownictwa i ochrony przyrody. Kwestia ta będzie podlegać ocenie dopiero w odrębnym, autonomicznym postępowaniu, niezależnym od postępowania dotyczącego ustalenia warunków zabudowy. Dodatkowo, niezależnie od zarzutów skargi, należy zauważyć, że nie doszło w sprawie do naruszenia przez organy administracji norm procesowych, w szczególności wynikających z art. 6, 7 i 10 k.p.a., konstytuujących podstawowe zasady postępowania i obowiązki organu administracji publicznej na jakich powinien się opierać organ w toku postępowania. W niniejszej sprawie zapewniono skarżącemu udział w postępowaniu, a organ odwoławczy wszechstronnie ocenił wartość zebranego w sprawie materiału dowodowego, dokonał na jego podstawie trafnych ustaleń faktycznych oraz przeprowadził prawidłowe rozważania prawne. Nie zachodziła potrzeba uzupełniania przezeń czynności dokonanych w postępowaniu organu pierwszej instancji. Motywy zaskarżonej decyzji zawierają ustosunkowanie się do wszystkich podniesionych w odwołaniu zarzutów, są zrozumiałe i spełniają wymogi przedstawione w art. 107 § 3 k.p.a. To z kolei przesądza, że decyzja organu odwoławczego została podjęta w zgodzie z zasadą praworządności nakazującą działanie na podstawie przepisów prawa (art. 6 i 7 k.p.a.). Odmowa zaś wydania decyzji o warunkach zabudowy, mimo braku prawnych ku temu przesłanek, stanowiłaby obejście prawa. Podsumowując rozważania, należy ponownie wskazać, iż aspekt potencjalnego naruszenia norm budowlanych i przepisów z zakresu ochrony przyrody przez projektowaną inwestycję nie podlega kontroli w postępowaniu o wydanie decyzji o warunkach zabudowy. Ten aspekt może być badany i oceniany w dalszym procesie inwestycyjnym, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę. W tym stanie rzeczy Sąd, nie znajdując podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło