II SAB/Ol 63/17

WyrokWSA w Olsztynie2017-12-11

Skład orzekający: Alicja Jaszczak-Sikora, Beata Jezielska, Ewa Osipuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy bezczynność organu w udostępnieniu informacji publicznej, która została usunięta w toku postępowania sądowego, może być uznana za rażące naruszenie prawa, a skarżący może domagać się zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, mimo braku dowodów na ich faktyczne poniesienie?
Ratio decidendi
Sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do udostępnienia informacji publicznej, ponieważ organ uczynił zadość wnioskowi strony w toku postępowania. Stwierdzono, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, gdyż wynikała z braku monitorowania skrzynki ePUAP, a nie z lekceważenia wniosku. Wniosek o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, został oddalony z uwagi na brak dowodów na ich faktyczne poniesienie oraz na fakt, że skarżąca wielokrotnie wnosiła podobne skargi, co sugeruje celowe generowanie spraw sądowych.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na bezczynność Szpitala Powiatowego w udostępnieniu informacji publicznej dotyczącej umów z podmiotami zewnętrznymi na obsługę prawną. Pomimo złożenia wniosku drogą elektroniczną, Szpital nie udzielił odpowiedzi w ustawowym terminie. Szpital wyjaśnił, że skrzynka ePUAP nie była monitorowana, a informacja została udzielona po otrzymaniu skargi. Pełnomocnik skarżącej wniósł o umorzenie postępowania z uwagi na udzielenie informacji, ale podtrzymał wniosek o zwrot kosztów.
Rozstrzygnięcie
I. umarza postępowanie sądowe w zakresie bezczynności; II. stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. oddala wniosek o zasądzenie kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora Sędziowie Sędzia WSA Beata Jezielska (spr.) Sędzia WSA Ewa Osipuk Protokolant St. sekretarz sądowy Grażyna Wojtyszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 listopada 2017 r. sprawy ze skargi M.K. na bezczynność Szpitala Powiatowego w udostępnieniu informacji publicznej I. umarza postępowanie sądowe w zakresie bezczynności; II. stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. oddala wniosek o zasądzenie kosztów postępowania sądowego. M.K., reprezentowana przez adw. Ł.K., wniosła do tut. Sądu skargę na bezczynność Szpitala Powiatowego im. "[...]" w B. w udostępnieniu informacji publicznej, domagając się zobowiązania organu do rozpoznania wniosku, stwierdzenia, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa i zasądzenia kosztów postępowania w łącznej kwocie 602,20 zł według załączonego spisu kosztów, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego w kwocie 480 zł. Podała, że w dniu 28 czerwca 2017r. zwróciła się drogą elektroniczną, za pomocą platformy ePUAP, z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej poprzez udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy szpital w latach 2014 - 2016 zawierał umowy z podmiotami zewnętrznymi o świadczenie usług w zakresie obsługi prawnej, w tym zastępstwa procesowego, a w przypadku odpowiedzi pozytywnej - wniosła o przesłanie jej kopii tych umów na wskazany adres. Pomimo upływu 14 dni organ nie udostępnił żądanej informacji, nie zawiadomił wnioskodawczyni o okolicznościach, o których mowa w art. 13 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, ani też nie wydał decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Skarga ta wpłynęła do Szpitala w dniu 23 sierpnia 2017r. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Szpitala Powiatowego w B., reprezentowany przez r.pr. D. B., wniósł o jej oddalenie. Podano, że skarżąca złożyła przedmiotowe zapytanie, ale zostało ono odebrane dopiero w godzinach rannych w dniu 23 sierpnia 2017r. Wyjaśniono, że Szpital założył skrzynkę ePUAP, jednakże z racji tego, że nikt nie prowadzi korespondencji elektronicznej ze Szpitalem przez tę platformę, nie jest ona monitorowana przez pracownika Szpitala, a cała korespondencja elektroniczna Szpitala, w tym korespondencja z NFZ, innymi szpitalami czy pacjentami odbywa się przez ogólny adres mailowy, podany na stronie internetowej Szpitala. Wskazano, że w ostatnim okresie na ten adres wpłynęło zapytanie o udzielenie informacji publicznej od innego podmiotu i odpowiedź na to zapytanie została udzielona. Także skarżącej udzielono odpowiedzi w formie elektronicznej dniu 23 sierpnia 2017r., a w dniu 30 sierpnia 2017r. - w formie pisemnej. Wskazano, że w ocenie Szpitala skarżącej nie chodziło o uzyskanie informacji publicznej, gdyż w takim wypadku skierowałaby ponowne zapytanie na adres mailowy Szpitala. Zapytanie to – w ocenie organu - miało na celu wygenerowanie sprawy sądowej i jest typowym nadużyciem prawa do uzyskania informacji publicznej, a przypadki takie są znane na terenie objętym jurysdykcją Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie. Pismem z dnia 30 października 2017r. pełnomocnik skarżącej wniósł o umorzenie postępowania z uwagi na udzielenie skarżącej żądanej informacji. Jednocześnie podtrzymał wniosek o zwrot kosztów postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Sprawowana przez sądy administracyjne kontrola działalności administracji publicznej obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów w przypadkach określonych w art. 3 § 2 pkt 1 - 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.), o czym stanowi art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. W rozpoznawanej sprawie skarżąca domagała się udostępnienia informacji w trybie ustawy z dnia 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2016r. poz. 1764, dalej jak: u.d.i.p.). Ustawa ta - stanowiąc generalną zasadę udostępniania informacji publicznej - reguluje zarówno zakres podmiotowy i przedmiotowy stosowania ustawy oraz procedurę i tryb udostępniania informacji publicznej. Stosownie do art. 1 ust. 1 u.d.i.p. tylko informacja publiczna w rozumieniu tej ustawy podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonym w niniejszej ustawie. W przepisie art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., jako zobowiązane do udostępnienia informacji publicznej, wskazano m.in. jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym. Ustawa o dostępie do informacji publicznej przewiduje różne sposoby udostępniania informacji publicznych. Jednym z nich jest udostępnianie informacji publicznej, zgodnie z art. 10 u.d.i.p., na wniosek. Złożenie wniosku do podmiotu zobowiązanego przesądza o tym, iż w odniesieniu do tego właśnie konkretnego podmiotu należy ustalić, czy jest on zobowiązany, w świetle przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, do udzielenia wnioskowanej informacji publicznej oraz czy podjął stosowne czynności, których brak jest jednoznaczny z bezczynnością. W niniejszej sprawie adresatem wniosku o udostępnienie informacji jest szpital powiatowy, a przedmiotem - informacja na temat zawieranych umów w przedmiocie obsługi prawnej. W świetle powołanego art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. nie powinno budzić wątpliwości, że adresat wniosku jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej, gdyż jako podmiot wykonujący zadania publiczne z zakresu ochronny zdrowia, jest zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej. Żądana informacja stanowi informację publiczną, bowiem dotyczy funkcjonowania jednostki organizacyjnej, która wykonuje zadania publiczne i dysponuje majątkiem publicznym. Zatem organ winien był załatwić przedmiotowy wniosek w trybie przewidzianym przepisami u.d.i.p. Nie ulega wątpliwości, że żądana informacja została udzielona, jednakże z przekroczeniem terminów określonych w u.d.i.p. Zgodnie bowiem z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. udostępnienie informacji na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni, z wyjątkiem sytuacji przewidzianej w art. 13 ust. 2 i art. 15 ust. 2 u.d.i.p. oraz następuje w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem, chyba że środki techniczne, którymi dysponuje podmiot obowiązany do udostępnienia, nie umożliwiają udostępnienia informacji w sposób w formie określonych we wniosku (art. 14 ust. 1 u.d.i.p.). Podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej może także odmówić udzielenia tej informacji z uwagi na ochronę informacji niejawnych lub innych tajemnic ustawowo chronionych. Jednakże w takim wypadku zobowiązany jest tego dokonać w procesowej formie decyzji administracyjnej. Natomiast w sytuacji, gdy organ wnioskowaną informacją nie dysponuje, jest zobligowany powiadomić pisemnie o tym fakcie wnioskodawcę. Dopiero przejaw działalności organu w jednej z tych form działania zwalnia podmiot obowiązany do udzielenia informacji publicznej z zarzutu bezczynności. W obecnym stanie prawnym rozpoznanie skargi na bezczynność organu, na podstawie art. 149 § 1 p.p.s.a., polega nie tylko na zobowiązaniu organu do wydania w określonym terminie aktu. Załatwienie przez organ wniosku strony w toku postępowania sądowego, po wniesieniu skargi, nie zwalnia sądu administracyjnego z obowiązku zbadania, czy bezczynność, której się dopuścił, miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). W takiej sytuacji umorzenie postępowania sądowego może dotyczyć jedynie zobowiązania organu do wydania dokonania czynności, ponieważ tylko w tym zakresie postępowanie to stało się bezprzedmiotowe w rozumieniu art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. (uchwała 7 sędziów NSA z dnia 26 listopada 2008r., I OPS 6/08, ONSAiWSA z 2009 r., z. 4, poz. 63). Bezsprzecznie Szpital rozpoznał przedmiotowy wniosek strony i choć po wniesieniu skargi, to jednak udzielił stronie - pismem z 30 sierpnia 2017r. - odpowiedzi na jej wniosek. Dlatego też Sąd na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a w pkt 1 umorzył postępowanie sądowoadministracyjne w przedmiocie udzielenia informacji publicznej (pkt I wyroku). W ocenie Sądu bezczynność organu w niniejszej sprawie nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, o czym orzeczono w pkt II wyroku. Jak wynika z akt sprawy organ nie zignorował wniosku skarżącej, a zwłoka w udzieleniu odpowiedzi wyniknęła jedynie z faktu braku monitorowania skrzynki meilowej ePuap. Jak bowiem wyjaśniono, korespondencja meilowa przychodzi na adres internetowy Szpitala, dostępny w internecie i kierowane tam pisma są na bieżąco odbierane. Należy przy tym podkreślić, że szpital powiatowy nie jest organem administracji publicznej w sensie ustrojowym, a jedynie podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej a więc organem jedynie w sensie funkcjonalnym, z uwagi na to, że wykonuje zadania publiczne. W tych okolicznościach sprawy stwierdzić zatem należy, że bezczynność organu w niniejszej sprawie nie wynikała z lekceważenia wniosku skarżącej i braku woli załatwienia sprawy. W związku z tym brak jest podstaw do stwierdzenie, że bezczynność miała charakter rażącego naruszenia prawa, oznaczającego wadliwość kwalifikowaną, o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym. Sąd oddalił wniosek o zasądzenie kosztów postępowania sądowego na podstawie z art. 206 p.p.s.a. (pkt III). Zgodnie z tym przepisem Sąd może w uzasadnionych przypadkach odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części, w szczególności jeżeli skarga została uwzględniona w części niewspółmiernej w stosunku do wartości przedmiotu sporu ustalonej w celu pobrania wpisu. Z brzmienia tego przepisu wynika, że stosowanie art. 206 p.p.s.a. ustawodawca pozostawił do uznania sądu i uzależnił od wykazania zaistnienia uzasadnionego przypadku. W ocenie Sądu w rozpoznawanej sprawie właśnie taki uzasadniony przypadek zaistniał. W pierwszej kolejności należy wskazać, że – jak wynika z urządzeń ewidencyjnych Sądu oraz wykazu zamieszczonego na k. 34 akt sądowych – skarżąca od sierpnia 2017r. - wniosła do tutejszego Sądu 10 skarg na bezczynność organów w udostępnieniu informacji publicznej. We wszystkich tych sprawach skarżąca była reprezentowana przez adwokata Ł. K., który dołączał do skarg spis kosztów, obejmujący m.in. koszty zastępstwa prawnego w kwocie 480 zł. W żadnej ze spraw nie zostało wykazane, że koszty zastępstwa prawnego rzeczywiście zostały przez skarżącą poniesione. Poza pełnomocnictwem ogólnym do reprezentowania we wszystkich sprawach przed sądami administracyjnymi i spisem kosztów, nie dołączono bowiem ani umów pomiędzy udzielającą pełnomocnictwa a adwokatem, ani faktur dokumentujących opłacenie usługi prawnej. Niezależnie od tego wskazać należy na nieskomplikowany charakter rozpoznawanej sprawy i znikomy wręcz nakład pracy adwokata. Sąd wziął bowiem pod uwagę znany mu z urzędu fakt, że wniesione do tutejszego Sądu sprawy nie tylko są jednorodzajowe (dotyczą udostępnienia informacji publicznej o umowach dotyczących obsługi prawnej organu), ale też analogiczne w swojej treści. W zasadzie różnią się tylko w zakresie dat złożenia wniosków o udostępnienie informacji publicznej i organu, do którego wnioski zostały złożone. Wszystkie zarzuty skarg i ich argumentacja są zaś takie same. Dotyczy to również pisma procesowego złożonego w toku postępowania sądowego. Wskazać przy tym należy, że w sprawie o sygn. akt II SAB/Ol 61/17, rozpoznawanej jako pierwsza spośród skarg wniesionych przez skarżącą do WSA w Olsztynie, tutejszy Sąd zasądził koszty zastępstwa prawnego w kwocie 480 zł. Kwota ta powinna zatem zrekompensować koszty, które skarżąca ewentualnie poniosła w związku z ustanowieniem fachowego pełnomocnika. Ponadto Sąd ustalił – w oparciu o dane z bazy orzeczeń na stronie https://cbois.nsa.gov.pl/ - że skarżąca w 2017r. wniosła kilkadziesiąt podobnych skarg na bezczynność organów w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej do sądów administracyjnych na terenie całego kraju, dotyczących tego samego przedmiotu. Jedynie przykładowo można wskazać sprawy o sygn. akt II SAB/Op 126/17, II SAB/Kr 191/17, II SAB/Ke 55/17, II SAB/Rz 80/17, II SAB/Po 148/17, II SAB/Łd 201/17, II SAB/Lu 125/17. Podmiotami, od których skarżąca domagała się tej samej rodzajowo informacji zawsze były jednostki budżetowe, takie jak szkoły, ośrodki pomocy społecznej, publiczne zakłady opieki zdrowotnej, które dysponują i tak ograniczonymi środkami finansowymi. Takie działanie skarżącej - zdaniem Sądu - pozwala na stwierdzenie, że jej rzeczywistą intencją nie było uzyskanie żądanych informacji, a – jak słusznie wskazał pełnomocnik organu - jedynie wygenerowanie spraw sądowych, pozwalających na uzyskanie kosztów, co do których faktycznego poniesienia – w zakresie kosztów zastępstwa procesowego - istnieją duże wątpliwości. Należy przy tym zwrócić uwagę na okoliczność, że skarżąca uzyskała żądaną informację niezwłocznie po wpłynięciu skargi do organu, a jeszcze przed jej przekazaniem Sądowi. Będąc zatem reprezentowana przez fachowego pełnomocnika miała pełną wiedzę o możliwości uniknięcia kosztów związanych z dalszym postępowaniem sądowym. W tych okolicznościach Sąd uznał, że wydatki poniesione w niniejszej sprawie nie były niezbędne do celowego dochodzenia praw, w rozumieniu art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło