I SA/Op 101/19
PostanowienieWSA w Opolu2019-05-29
Skład orzekający: sędzia WSA Grzegorz Gocki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy błędne zinterpretowanie przez stronę pouczenia o terminie do wniesienia skargi jako terminu miesięcznego, zamiast 30-dniowego, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że błędne zinterpretowanie przez skarżących pouczenia o 30-dniowym terminie jako terminu miesięcznego nie stanowi okoliczności wskazującej na brak winy w uchybieniu terminu. Skarżący zostali prawidłowo pouczeni, a w przypadku wątpliwości powinni byli zwrócić się o wyjaśnienie.Stan faktyczny
Skarżący wnieśli o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu, argumentując, że błędnie zinterpretowali 30-dniowy termin do jej wniesienia jako termin miesięczny. Skarżący otrzymali decyzję w dniu 15 stycznia 2019 r. i wnieśli skargę w dniu 15 lutego 2019 r., co skutkowało jej odrzuceniem przez WSA w Opolu z powodu uchybienia terminu. Pełnomocnik skarżących podniósł również zarzut przewlekłości postępowania organów obu instancji.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Grzegorz Gocki po rozpoznaniu w dniu 29 maja 2019 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi B. P., J. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 30 listopada 2018 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2015 r. w związku z wnioskiem skarżących o przywrócenie terminu do wniesienia skargi postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi
Postanowieniem z dnia 30 kwietnia 2019 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu odrzucił skargę B. i J. P. (dalej też określani jako: skarżący, strona) z uwagi na uchybienie trzydziestodniowego terminu do jej wniesienia.
W dniu 13 maja 2019 r. (data stempla pocztowego na kopercie w której nadano przesyłkę w urzędzie pocztowym) skarżący, za pośrednictwem profesjonalnego pełnomocnika, wnieśli o przywrócenie terminu do złożenia skargi. Uzasadniając przedmiotowy wniosek pełnomocnik wskazał, iż skarżący odczytali zawarte w zaskarżonej decyzji pouczenie, uznając, że termin 30 dni na wniesienie skargi to termin miesięczny. Miesiąc, w którym skarżący otrzymali zaskarżoną decyzję (styczeń) ma 31 dni. Skarżący byli zatem przekonani, że skoro zaskarżoną decyzję otrzymali w dniu 15 stycznia 2019 r., to wnosząc skargę w dniu 15 lutego 2019 r. czynią to w terminie.
Dodatkowo podniesiono, iż organy obu instancji prowadziły postępowanie w sposób istotnie wykraczający poza ramy przepisów stanowiących o zasadzie szybkości postępowania. W tym względzie wskazano na czas w jakim doszło do rozpatrzenia przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu odwołania od decyzji organu I instancji oraz czas od wydania decyzji do jej doręczenia skarżącym. Według pełnomocnika sytuacja procesowa skarżących w postępowaniu podatkowym jak i sądowoadministracyjnym nie może być mniej korzystne od stausu organów. Tym samym nałożenie wyłącznie na skarżących negatywnych konsekwencji przekroczenia terminu o jeden dzień, w ocenie pełnomocnika jawi się jako niezwykle krzywdzące.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) dalej jako: [p.p.s.a.] jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu.
Aby jednak Sąd mógł rozpoznać merytorycznie wniosek o przywrócenie terminu, musi on zostać złożony do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w terminie 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 1, § 2, § 4 p.p.s.a).
Z kolei jak stanowi art. 88 p.p.s.a., spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu Sąd odrzuca na posiedzeniu niejawnym.
Ponieważ wniosek o przywrócenie terminu został złożony z zachowaniem siedmiodniowego terminu od dokonania tej czynności , Sąd mógł dokonać jego oceny w zakresie zasadności przywrócenia wnioskowanego terminu tj. rozważenia, czy argumenty podnoszone przez pełnomocnika skarżących uprawdopodabniają okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
Kryterium braku winy, o jakim mowa w art. 87 § 2 p.p.s.a, stanowiące przesłankę zasadności wniosku o przywrócenie terminu polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Zarówno w nauce postępowania administracyjnego, jak i w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, panuje zgodność, że oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. (J.P. Tarno – "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Komentarz" Wydawnictwo LexisNexis, Warszawa 2004, s. 149, por. postanowienie NSA z dnia 27 marca 2012 r. sygn. akt II OZ 229/12). O braku winy strony można mówić, gdy dokonanie czynności w ogóle (w sensie obiektywnym) było wykluczone, jak również w takich przypadkach, w których w danych okolicznościach nie można było oczekiwać od strony, by zachowała dany termin procesowy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 czerwca 1999r., sygn. akt I PKN 103/99, opubl. OSNP 2000/19/719). Ma to miejsce wówczas, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Mieszczą się więc tu wszystkie przypadki działań leżących poza jakimkolwiek wpływem na nie samej strony, jak i nietypowe zdarzenia dotykające samej strony. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminowi z uwagi na różnorodność sytuacji życiowych zalicza się z reguły: przerwę w komunikacji, powódź, pożar, inną katastrofę, nagłą chorobę strony, jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, mylne poinformowanie strony o terminie lub trybie wniesienia środka zaskarżenia (por. postanowienie NSA z dnia 9 września 2014 r., sygn. akt II GZ 499/14, opubl. w Lex nr 1530525). Ponadto przy ocenie winy strony lub jej braku należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu.
Uprawdopodobnienie braku winy oznacza zatem wykazanie tej okoliczności z dużą wiarygodnością.
Przechodząc do oceny złożonego wniosku w zakresie zasadności przywrócenia wnioskowanego terminu rozważenia wymaga, czy argumenty podnoszone przez pełnomocnika skarżących uprawdopodabniają okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
Jak stanowi przepis art. 53 § 1 p.p.s.a. skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie albo aktu, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt. 4a. Z kolei w myśl art. 54 § 1 p.p.s.a. skargę do sądu administracyjnego wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi. O zachowaniu określonego w powołanym wyżej przepisie trzydziestodniowego terminu decyduje więc data nadania skargi do sądu za pośrednictwem właściwego organu administracji.
Zaskarżona do Sądu decyzja, co wynika ze znajdującego się w aktach sprawy potwierdzenia jej odbioru, została skarżącym doręczona w dniu 15 stycznia 2019 r. Decyzja zawierała pouczenie o możliwości wniesienia skargi do sądu za pośrednictwem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu, w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia rozstrzygnięcia. Pouczenie to należy uznać za czytelne i niepozostawiające wątpliwości, co do tego w jaki sposób i w jakim terminie należało wnieść skargę na powyższą decyzję. W związku z tym trzydziestodniowy termin do złożenia skargi rozpoczął swój bieg w dniu 16 stycznia 2019 r., a zakończył w dniu 14 lutego 2019 r.
Reprezentujący strony pełnomocnik w uzasadnieniu żądania podał, iż brak winy spowodowany jest niezrozumieniem przez skarżących pouczenia o terminie wniesienia skargi oraz wynika z popełnionego błędu polegającego na tym, że skarżący 30-dniowy termin utożsamili z terminem miesięcznym.
Wskazać zatem należy, że termin trzydziestodniowy nie jest terminem tożsamym z terminem miesięcznym (por. postanowienia NSA z dnia 5 listopada 2009r. sygn. akt I FZ 419/09 i z dnia 2 marca 2007 r. sygn. akt II OZ 163/07). Jak wyżej podano, skarżący zostali prawidłowo pouczeni o sposobie i terminie wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, co jednoznacznie wynika z treści pouczenia zawartego w zaskarżonej decyzji. W pouczeniu tym wyraźnie wskazano, że termin do dokonania tej czynności wynosi trzydzieści dni, a nie jeden miesiąc. W tej sytuacji skoro organ w sposób niebudzacy wątpliwości pouczył skarżących o powyższym, a skarżący błędnie odczytali to pouczenie, nie sposób uznać, że jest to okoliczność wskazująca na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.
W przypadku niejasności związanych z interpretacją pouczenia przez organ, skarżący mogli zwrócić się do organu o wyjaśnienie tej kwestii, co ewentualnie świadczyłoby o dołożeniu przez nich wymaganej staranności o własne interesy. Skarżący w żaden sposób nie wykazali, by podjęli jakiekolwiek starania o prawidłowe wykonanie czynności procesowej. Natomiast fakt, iż skarżący utożsamiają okres 30 dni do złożenia skargi z terminem miesiąca funkcjonującym w cywilnoprawnym obrocie (tj. art. 112 i art. 114 K.c.) nie zwalniał ich z obowiązku zachowania daty z którą upływał termin do złożenia skargi, zgodnie z przepisami p.p.s.a. Dlatego też wskazywana przez pełnomocnika we wniosku okoliczność wadliwego odczytania przez skarżących 30-dniowego terminu, jako miesięcznego nie może świadczyć o braku winy po stronie skarżących w niedochowaniu określonego prawem terminu.
Podkreślenia wymaga, że Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi określając termin do wniesienia skargi nie posługuje się pojęciem "miesiąca", gdyż mający tu zastosowanie przepis art. 53 § 1 stanowi, że czynności tej dokonać należy w terminie :trzydziestu dni". Stąd też nieuprawnione było uznanie za równoważny wskazanego w pouczeniu trzydziestodniowego terminu za termin miesięczny. Nie sposób zatem zgodzić się ze stanowiskiem pełnomocnika, iż spóźnienie się o jeden dzień z wniesieniem skargi, usprawiedliwiać należy potocznym rozumieniem 30 dniowego terminu jako terminu miesięcznego oraz tłumaczyć sytuacją, że jedynie w co drugim miesiącu roku otrzymanie pisma w dniu 15 danego miesiąca i nadanie go w dniu 15 kolejnego miesiąca spowoduje przekroczenie terminu 30 dniowego do wniesienia skargi. Zauważyć należy, że przepisy proceduralne zakładają pewien miernik należytej staranności, z którym strona powinna działać we wszczętym przez siebie postępowaniu. Staranności wymaga się zwłaszcza w przestrzeganiu stosownych terminów. Przepisy wymuszające dokonywanie określonych czynności we wskazanym w ustawie terminie mają bowiem na celu nie tylko zdyscyplinowanie strony, lecz służą też zapewnieniu sprawności postępowania sądowego, gwarantując również bezpieczeństwo obrotu prawnego (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 listopada 2009, sygn. akt I FZ 419/09).
Mając na względzie przedstawione powyżej rozważania Sąd nie dopatrzył się braku winy w działaniu skarżących. Powyższe wyklucza możliwość przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej w postaci wniesienia skargi na podstawie art. 87 § 2 p.p.s.a.
Końcowo, odnosząc się do argumentacji pełnomocnika, iż w toku prowadzonego wobec skarżących postępowania, organy wielokrotnie nie dochowywały terminów procesowych, Sąd zauważa, że okoliczności ta pozostaje bez wpływu na niniejszą sprawę, a jeżeli faktycznie taka sytuacja miała miejsce, skarżącym przysługiwały odpowiednie, przewidziane prawem środki prawne.
W tym stanie rzeczy w myśl cytowanych wyżej przepisów Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak na wstępie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło