I SA/Op 127/04

WyrokWSA w Opolu2005-02-16

Skład orzekający: Joanna Kuczyńska, Grzegorz Gocki, Anna Wójcik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wynagrodzenie za dozór nad zajętymi ruchomościami, przyznawane na podstawie art. 102 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, powinno obejmować również wynagrodzenie za udostępnienie przez dozorcę powierzchni magazynowej do składowania tych ruchomości?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wynagrodzenie za dozór nad zajętymi ruchomościami, przyznawane na podstawie art. 102 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, powinno obejmować nie tylko wynagrodzenie za osobistą pieczę nad mieniem, ale także za zapewnienie przez dozorcę odpowiedniej powierzchni do jego składowania. Zaskarżone postanowienie zostało uchylone z powodu naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego, w szczególności błędnej wykładni art. 102 § 2 ustawy egzekucyjnej przez organ odwoławczy, który ograniczył prawo do wynagrodzenia jedynie do czynności osobistego sprawowania pieczy.
Stan faktyczny
W toku egzekucji administracyjnej zajęto ruchomości należące do dłużnika, które znajdowały się w pomieszczeniach należących do S. J. S. J. powierzono dozór nad tymi ruchomościami. W związku z tym S. J. żądał wynagrodzenia za dozór oraz zwrotu wydatków i strat związanych z brakiem możliwości korzystania z hali produkcyjnej, w której składowano zajęte ruchomości. Organ egzekucyjny przyznał wynagrodzenie za dozór, odmawiając zwrotu pozostałych żądań. Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał postanowienie w mocy, uznając, że pozostałe żądania nie mieszczą się w kategorii wydatków związanych z dozorem i powinny być dochodzone w drodze cywilnej.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie, stwierdził, że nie może być ono wykonane i zasądził od Dyrektora Izby Skarbowej na rzecz skarżącego kwotę 100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący NSA Joanna Kuczyńska Sędziowie: WSA Grzegorz Gocki Asesor sądowy Anna Wójcik (spr.) Protokolant sekr. sąd. Joanna Zamojska - Jaszczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 lutego 2005 r. sprawy ze skargi S. J. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Opolu z dnia [...], nr [...] w przedmiocie egzekucji świadczeń pieniężnych I. uchyla zaskarżone postanowienie II. określa, że zaskarżone postanowienie nie może być wykonane III. zasądza od Dyrektora Izby Skarbowej w Opolu na rzecz skarżącego kwotę 100 złotych (słownie: sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. W toku egzekucji administracyjnej prowadzonej przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w Kluczborku przeciw dłużnikowi - A sp. z o.o. z siedzibą w K. organ ten dokonał zajęcia ruchomości stanowiących własność dłużnika a znajdujących się w pomieszczeniach należących do S. J., położonych na jego nieruchomości w D. nr [...]. Pomieszczenia te /hale produkcyjne/ były do dnia 10 lipca 2003 r. zajmowane na podstawie umowy dzierżawy przez spółkę B, która również dzierżawiła znajdujące się tam maszyny stanowiące własność dłużnika, przy czym umowa dzierżawy linii technologicznej została między tymi podmiotami rozwiązana z dniem 30 czerwca 2003 r. Czynności zajęcia dokonano w dniach 28 sierpnia i 10 grudnia 2003 r. oraz dnia 8 stycznia 2004 r. Zajęte w dniu 28 sierpnia 2003 r. ruchomości zostały oddane pod dozór S. J. do dnia 5 września 2003 r., a nad pozostałymi ruchomościami sprawował on ten dozór od dat ich zajęcia do licytacyjnej sprzedaży w dniach odpowiednio 24 lutego 2004 r. i 9 marca 2004 r.; resztę ruchomości organ egzekucyjny przewiózł do swych magazynów w dniach 9 i 11 marca 2004 r. W związku z powierzeniem dozoru S. J. pismem z dnia 19 września 2003 r. zwrócił się do Naczelnika Urzędu Skarbowego w Kluczborku o wypłatę wynagrodzenia za dozór zajętych ruchomości w kwocie 2.400,00 zł miesięcznie i o zwrot wydatków z tytułu strat poniesionych w wyniku braku możliwości korzystania z hali produkcyjnej w wysokości 10.000,00 zł miesięcznie. Żądania te ponowił w piśmie z dnia 10 lutego 2004 r., dodatkowo wnosząc o zwrot wydatków związanych z dozorem w postaci kosztów zapłaconego podatku od nieruchomości i kosztów ubezpieczenia obiektu, a ponadto wniósł o sporządzenie umowy najmu nieruchomości, w której przechowywane były zajęte rzeczy ruchome celem uzyskania wynagrodzenia za zajmowanie tych pomieszczeń. Uzasadniając te żądania wyjaśnił, że wskutek zajęcia ruchomości i ustanowienia nad nimi dozoru nie może ich wywieźć i opróżnić swych pomieszczeń, które przez to od dnia 28 sierpnia 2003 r. służą jedynie do przechowywania zajętych ruchomości. Wskazał też na uciążliwości związane z wykonywaniem dozoru, co uzasadnia żądanie przyznanie mu wynagrodzenia. Postanowieniem z dnia [...] nr [...] Naczelnik Urzędu Skarbowego w Kluczborku przyznał S. J. wynagrodzenie za dozór zajętych ruchomości, jako podstawę prawną wskazując przepis art. 102 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji /Dz. U. z 2002 r. Nr 110, poz. 968 ze zm./, zwanej dalej ustawą egzekucyjną. W uzasadnieniu wskazał, że ruchomości te stanowiły własność dłużnika - firmy A sp. z o.o. w K., która wydzierżawiała je firmie B w D. [...] , a ta z kolei dzierżawiła halę produkcyjną od S. J. Organ wyjaśnił, że dla określenia wynagrodzenia za dozór zwrócono się do firm zajmujących się zawodowo dozorem mienia w celu określenia wysokości stawki dziennej za tego rodzaju usługę i w oparciu o udzielone odpowiedzi zaakceptowano wynagrodzenie wskazane we wniosku, t. j. 2.400 zł miesięcznie, przyznając w efekcie za cały okres sprawowanego dozoru wynagrodzenie 8.160,00 zł. Co do pozostałych żądań w uzasadnieniu postanowienia wyjaśniono, że Urząd Skarbowy nie może ich uznać, albowiem winny być dochodzone od firmy B jako dzierżawcy hali magazynowej. Następnie w dniu 16 kwietnia 2004 r. wypełniono druk umowy zlecenia, w którym Urząd Skarbowy w Kluczborku jako zleceniodawca powierzył S. J. wykonanie czynności dozoru zajętego mienia firmy A , określając wynagrodzenie z tego tytułu w kwocie brutto 8.160 zł. Umowa ta nie została podpisana przez zleceniodawcę. W zażaleniu na postanowienie z dnia 8 kwietnia 2004 r. S. J. nie zgodził się z odmową przyznania mu zwrotu wydatków w postaci podatku od nieruchomości i kosztów ubezpieczenia budynku oraz strat wynikających z braku możliwości korzystania z własnej hali produkcyjnej jak również z odmową zawarcia umowy najmu pomieszczeń, w których składowane były zajęte ruchomości. Podkreślił w uzasadnieniu, że domaga się zapłaty za przechowywanie ruchomości w hali stanowiącej jego własność o pow. 800 metrów kwadratowych, bowiem z dniem 10 lipca 2003 r. umowa dzierżawy pomieszczeń zawarta z firmą B została rozwiązana, natomiast z właścicielem zajętych egzekucyjnie maszyn nie wiązała go żadna umowa, na podstawie której byłby on zobowiązany do przechowywania zajętej linii produkcyjnej. W jego przekonaniu w chwili zajęcia wskazanych ruchomości organ egzekucyjny powinien był zawrzeć z nim umowę na przechowywanie zajętych ruchomości w jego pomieszczeniach z określeniem przysługującego za to wynagrodzenia. Rozpatrując to zażalenie Dyrektor Izby Skarbowej w Opolu nie zgodził się z podniesionymi w nim zarzutami i zaskarżone postanowienie utrzymał w mocy, z powołaniem się na podstawę prawną określoną w art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - kodeks postępowania administracyjnego /Dz. U. z 2000 r. Nr 98 poz. 1071 ze zm./ i art. 18 ustawy egzekucyjnej. Motywując swe stanowisko organ odwoławczy wskazał, że wynagrodzenie za dozór przyznano w wysokości określonej przez stronę postępowania, natomiast odmowa przyznania wydatków w postaci kosztów podatku od nieruchomości i składki na ubezpieczenie, jak i wynagrodzenie straty za niemożność korzystania z hali produkcyjnej była uzasadniona, albowiem tego rodzaju wydatki dozorcy nie mieszczą się w kategorii wydatków, o jakich mowa w art. 102 ustawy egzekucyjnej. Wobec tego nie mogą być dochodzone w trybie określonym we wskazanym przepisie, natomiast żądanie wyrównania strat za niemożność korzystania z hali produkcyjnej winno być skierowane do właściciela ruchomości i dochodzone w procesie cywilnym. Wyjaśnił też organ, że brak umów łączących S. J. z firmami A sp. z o.o. i B sp. z o.o. nie ma żadnego znaczenia dla sposobu rozstrzygnięcia. Co do żądania zawarcia umowy najmu organ odwoławczy zajął stanowisko, że stało się ono bezprzedmiotowe z dniem 11 marca 2004 r., bowiem w tej dacie wszystkie ruchomości, które nie zostały sprzedane poprzez licytację, zostały przewiezione do magazynów Urzędu Skarbowego. Zarazem organ egzekucyjny nie mógłby być stroną takiej umowy, skoro nie był właścicielem zajętych ruchomości. Dodatkowo wyjaśniono, że Naczelnik Urzędu Skarbowego zawarł ze stroną umowę zlecenie dotyczącą jedynie dozoru zajętego mienia firmy A , w której ustalono wynagrodzenie za ten dozór w kwocie 8.160,00 zł i umowa ta poprzez zapłatę należnego wynagrodzenia została zrealizowana. W ocenie organu odwoławczego możliwe było jedynie przyznanie i wypłacenie wynagrodzenia za dozór nad zajętymi ruchomościami. W skardze na to postanowienie skarżący wniósł o jego uchylenie i zasądzenie na jego rzecz kwoty 26.058,00 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wymagalności oraz o zasądzenie kosztów procesu. W uzasadnieniu przedstawił szczegółowo tok działań podejmowanych przez organ egzekucyjny i własne starania o uzyskanie wynagrodzenia za dozór oraz za przechowywanie zajętej linii technologicznej w jego pomieszczeniach magazynowych. Wyjaśnił, że już z dniem 10 lipca 2003 r. rozwiązał umowę dzierżawy pomieszczeń z firmą B , natomiast z dłużnikiem nie łączyła go żadna umowa cywilnoprawna, z której mógłby wynikać jego obowiązek przechowywania w swych pomieszczeniach zajętych ruchomości. Wywodził dalej, że skoro organ egzekucyjny zdecydował się na pozostawienie zajętych ruchomości w jego pomieszczeniach i nastąpiło to w chwili, gdy umowa dzierżawy już nie obowiązywała wskutek jej wcześniejszego rozwiązania, to rzeczą organu egzekucyjnego było uzgodnienie z nim warunków, na jakich zajęte ruchomości będą w jego pomieszczeniach nadal przechowywane. Wskutek czynności zajęcia urządzeń nie mógł żądać od ich właściciela opróżnienia pomieszczeń, skoro z woli organu egzekucyjnego musiały się one tam znajdować. Wyjaśnił, że pozostawienie ruchomości w ich dotychczasowym miejscu w stanie nie zdekompletowanym leżało w interesie organu egzekucyjnego i samego dłużnika, bowiem linia technologiczna jako całość przedstawiała większą wartość rynkową. Zarzucił również, że organ egzekucyjny władny był, o ile dostrzegał taką konieczność, zdemontować i przewieźć bez zgody dłużnika zajęte ruchomości do swoich magazynów oraz zakwestionował zasadność powołania się w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia na przepis art. 102 § 3 ustawy egzekucyjnej jako nie przystający do stanu faktycznego sprawy. W swoich wywodach motywujących żądanie wyraźnie rozgraniczał powinność zapłaty za dozór i za zajętą powierzchnię magazynową dla przechowywania zajętych ruchomości w jego pomieszczeniach, co dostrzegał jako obowiązek organu zawarcia z nim umowy najmu na te pomieszczenia. Przedstawił też wyliczenie należnej, jego zdaniem, kwoty za magazynowanie w jego hali zajętych ruchomości. Odmowa zwrotu wydatków w postaci podatku od nieruchomości i ubezpieczenia budynków nie została w skardze zakwestionowana. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy nie znalazł podstaw do zmiany zajętego w sprawie stanowiska i wniósł o jej oddalenie w całości. Odnosząc się do zgłoszonych zarzutów podkreślił, że przyznano skarżącemu wynagrodzenie za dozór w kwocie przez niego żądanej, nie znaleziono natomiast podstaw do zwrotu wykazywanych wydatków /podatek od nieruchomości i koszty ubezpieczenia/, albowiem nie są to wydatki związane z dozorem, które mieściłyby się w dyspozycji przepisu art. 102 § 2 ustawy egzekucyjnej. Ocenił ten organ, że pozostałe żądania skarżącego, t. j. pokrycie strat z powodu braku możliwości korzystania z hali produkcyjnej i zawarcie umowy najmu wykraczają poza zakres rozstrzygnięcia wydanego w trybie art. 102 wskazanej ustawy a ponadto powinny być skierowane do spółki A , która jako ich właściciel pomimo rozwiązania umowy najmu między skarżącym a spółką B nadal je przechowywała w pomieszczeniach należących do skarżącego. Skoro ponadto skarżący nie zgłaszał wobec organu egzekucyjnego żądania usunięcia spornych ruchomości z jego pomieszczeń, to oznaczało, że godził się na ich pozostawienie. Podkreślono, że rozstrzygając w sprawie na podstawie art. 102 ustawy egzekucyjnej można oceniać wyłącznie żądanie wynagrodzenia za dozór i za wydatki z tym dozorem związane, natomiast żądanie zawarcia umowy najmu ma charakter ściśle cywilnoprawny, a ponadto nie mogło być skutecznie kierowane do organu egzekucyjnego, ten bowiem nie był właścicielem zajętych ruchomości. W piśmie procesowym z dnia 20 sierpnia 2004 r. skarżący ponownie wyjaśnił, że jego żądanie dotyczy zapłaty za magazynowanie w jego pomieszczeniach ruchomości należących do egzekwowanego dłużnika, które w toku egzekucji zajął Referat Egzekucyjny Urzędu Skarbowego w Kluczborku. W odpowiedzi na to pismo Dyrektor Izby Skarbowej podtrzymał dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje : Skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżone postanowienie narusza prawo. Zakres kontroli sądu administracyjnego nad rozstrzygnięciami administracji publicznej sprowadza się do badania legalności zaskarżonego aktu, a więc jego zgodności z przepisami prawa materialnego i procesowego, o ile ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że weryfikacji poddana jest prawidłowość ustaleń w zakresie stanu faktycznego zgodnie z regułami gromadzenia i oceny dowodów a następnie trafność wykładni przepisów prawa materialnego i ich zastosowanie do ustalonego stanu faktycznego. Badając kontrolowaną sprawę przy uwzględnieniu powyższego kryterium Sąd stwierdza, że doszło w niej do naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy - art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" i "c" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm./. Sprawa nie została bowiem należycie wyjaśniona z punktu widzenia ocenionej właściwie istoty żądania skarżącego i w tym zakresie nie zebrano kompletnego materiału dowodowego niezbędnego dla prawidłowego rozstrzygnięcia a nadto dokonano wadliwej wykładni przepisu będącego podstawą rozstrzygnięcia. Zgodnie z treścią art. 134 § 1 wskazanej ustawy wojewódzki sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Mając na względzie treść powyższego przepisu należało przyjąć, że pomimo sformułowania w skardze, obok żądania uchylenia zaskarżonego postanowienia, również wniosku o zasądzenie od dyrektora Izby Skarbowej na rzecz skarżącego określonej kwoty pieniężnej, co w postępowaniu przed sądem administracyjnym nie jest dopuszczalne, skarga mogła być rozpatrzona z uwagi na spełnienie warunków określonych w art. 57 § 1 i art. 46 § 1 powołanej ustawy poprzez wyraźne określenie w niej zaskarżonego aktu, oznaczenia organu, którego działania skarga dotyczyła oraz wskazania naruszenia prawa. W związku z poczynionymi wyżej uwagami stwierdzić należy, że zaskarżone postanowienie nie mogło się ostać, choć zasadniczo z przyczyn innych, niż wywiedziono w skardze. W pierwszej kolejności wskazać należy, że zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego wyrażoną w art. 15 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - kodeks postępowania administracyjnego /Dz. U. z 2000 r. Nr 98 poz. 1071/ a mającą zastosowanie w rozpatrywanej sprawie poprzez przepis art. 18 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, uprawniony podmiot ma prawo do dwukrotnego rozpoznania i rozstrzygnięcia jego sprawy. Dwukrotne rozpoznanie sprawy przez organ I i II instancji oznacza obowiązek dwukrotnego postępowania wyjaśniającego. Istota tej zasady polega więc na powinności dwukrotnego rozpoznania tej samej pod względem przedmiotowym i podmiotowym sprawy administracyjnej. Rola organu II instancji nie może być zatem ograniczona wyłącznie do kontroli poprawności orzeczenia wydanego przez organ I instancji, lecz obowiązany jest on przeprowadzić ponowne postępowanie wyjaśniające i dokonać własnej oceny stanu faktycznego pod kątem przesłanek określonych w mającym zastosowanie w sprawie przepisie art. 102 § 2 ustawy egzekucyjnej. Zasada powyższa nakładała zatem na organ II instancji w pierwszej kolejności obowiązek dokładnego określenia istoty żądania strony i w zależności od jego wyników przeprowadzenia postępowania dowodowego niezbędnego dla oceny zasadności żądania, pod kątem przesłanek wyznaczonych materialnoprawną podstawą rozstrzygnięcia. Z treści pism skarżącego wynikało, że niewątpliwie domagał się on wynagrodzenia za dozór nad ruchomościami zajętymi przez organ egzekucyjny, a ponadto także zwrotu innych należności, określając niektóre z nich jako zwrot wydatków w rozumieniu przepisu art. 102 § 2 ustawy egzekucyjnej, inne zaś formułując jako wynagrodzenie strat związanych z niemożnością korzystania z zajętej hali produkcyjnej oraz zawarcie umowy najmu pomieszczeń dla uzyskania zapłaty za korzystanie z jego pomieszczeń w trakcie sprawowania przez niego dozoru nad zajętymi ruchomościami. Bezspornym jest, że nie wskazał, co mieści się w żądanej przez niego kwocie 2.400 zł miesięcznie, a organ egzekucyjny również nie zażądał od niego sprecyzowania, co składa się na tak określoną kwotę. Jednakże treść kolejnych pism skarżącego wskazywała wyraźnie, że niezależnie od wynagrodzenia za dozór domagał się on wynagrodzenia za udostępnienie przez niego hal produkcyjnych dla składowania w nich zajętych ruchomości. Wprawdzie formułował swe żądanie jako powinność zawarcia z nim umowy najmu zajętych pomieszczeń, dostrzegając w tym jedyną możliwość uzyskania wynagrodzenia z tego tytułu, jednakże nie zwalniało to organów od oceny, czy istota tak określonego żądania /uzyskanie wynagrodzenia za zajęte pomieszczenia/ może być rozpatrzona w ramach toczącego się postępowania administracyjnego - przy uwzględnieniu, że przedmiotem tego postępowania może być sprawa administracyjna w rozumieniu art. 1 kodeksu postępowania administracyjnego. Aby ocena taka została przeprowadzona prawidłowo, należało przede wszystkim wyjaśnić, co mieści się w pojęciu "wynagrodzenie za dozór" użytym w przepisie art. 102 § 2 ustawy egzekucyjnej, stanowiącym niekwestionowaną podstawę prawną zaskarżonego postanowienia. W szczególności rozważeniu podlegało, czy jest to wyłącznie wynagrodzenie za sprawowanie osobistej pieczy, czy również obowiązek zapewnienia przez dozorcę właściwego miejsca do przechowywania ruchomości. Stosownie do treści art. 102 § 2 ustawy egzekucyjnej, na żądanie dozorcy organ egzekucyjny przyzna mu zwrot koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenia za dozór, chyba że dozorcą jest jedna z osób wymienionych w art. 101 § 1 tej ustawy. W analizowanej sprawie jest bezsporne, że skarżący nie należał do kategorii osób wymienionych w tym ostatnim przepisie. Zakres obowiązków dozorcy nad powierzonym jego pieczy mieniem wynika z art. 102 § 1 ustawy egzekucyjnej stanowiącego, że obowiązany jest on w wykonywaniu tych obowiązków dokładać takiej staranności, aby rzecz nie straciła na wartości. Z kolei z art. 103 tej ustawy wynika, że dozorca ma obowiązek ochrony zajętej ruchomości przed uszkodzeniem, zniszczeniem czy zaginięciem, przy czym zakres jego czynności uzależniony jest od rodzaju przedmiotu zajęcia. Jak wskazuje się w piśmiennictwie, dalsze obowiązki dozorcy wynikają z przepisów regulujących umowę przechowania /art. 835 - 845 k.c. - por. R. Hauser, Z. Leoński w publikacji : Egzekucja administracyjna, Komentarz do ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, Wyd. Prawnicze Warszawa 1995 str. 164, D. Jankowiak w : Egzekucja należności pieniężnych str. 691/. Natomiast przy określaniu wynagrodzenia, o którym mowa w art. 102 § 2 omawianej ustawy, należy uwzględniać zakres obowiązków dozorcy /przechowawcy/ i okoliczności towarzyszące przechowaniu, warunki sprawowania pieczy nad zajętą ruchomością oraz wielkość składowanego przedmiotu i powierzchnię niezbędną do jego przechowania w sposób odpowiadający właściwości rzeczy - por. R. Hauser w: Hauser L., Leoński Z., Skoczylas A. "Postępowanie egzekucyjne w administracji", C.H. Beck, Warszawa 2003 str. 329/. Z przepisu art. 837 k.c. wynika bowiem, że przechowawca zobowiązany jest do przechowywania powierzonej rzeczy w taki sposób, jaki wynika z jej właściwości i okoliczności. Z kolei w zakresie wynagrodzenia za przechowanie przepis art. 836 k.c. stanowi, że przechowawcy należy się wynagrodzenie przyjęte w danych stosunkach - jeśli wysokość wynagrodzenia za przechowanie nie jest określona w umowie ani w taryfie. Kwestia sposobu określenia wynagrodzenia dozorcy była również przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w wyroku z dnia 16 lutego 1999 r. sygn. akt I SA/Wr 2390/97, ONSA 2000/1/28, wypowiedział akceptowany w piśmiennictwie i podzielany również przez skład orzekający w niniejszej sprawie pogląd, że przy określaniu wynagrodzenia dozorcy, o jakim mowa w art. 102 § 2 ustawy egzekucyjnej należy uwzględniać zakres obowiązków przechowawcy /dozorcy/ i wszelkie okoliczności i warunki towarzyszące przechowaniu, w tym między innymi wielkość składowanego przedmiotu i powierzchnię niezbędną do jego składowania w sposób zapewniający jego właściwości. Powyższe oznacza, że dozorcy przysługuje również prawo do wynagrodzenia za zapewnienie składowanej rzeczy odpowiedniego miejsca do przechowania, a uzasadnienie wysokości przyznanego wynagrodzenia, uwzględniające wyżej wskazane przesłanki winno nastąpić zgodnie z zasadami określonymi w art. 107 § 3 k.p.a. Odnosząc powyższe rozważania do realiów rozpatrywanej sprawy wskazać należy, że stan faktyczny sprawy, w jego zasadniczym elemencie, na tle którego doszło do rozbieżnych między stronami ocen, nie jest kwestionowany. Nie ulega bowiem wątpliwości, że w toku postępowania egzekucyjnego, w związku z następującymi kolejno czynnościami zajęcia ruchomości należących do egzekwowanego dłużnika a znajdujących się w pomieszczeniach należących do skarżącego, temu ostatniemu powierzono dozór nad zajętymi ruchomościami. W momencie ustanowienia dozoru strony nie określiły umownie wynagrodzenia należnego dozorcy ani z tytułu sprawowania osobistej pieczy nad powierzonymi ruchomościami, ani z tytułu wykorzystania pomieszczeń skarżącego do składowania zajętych ruchomości. Późniejsza "umowa zlecenia", którą załączono do akt sprawy i do której odwołuje się organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę także nie może być przydatna dla wyjaśnienia spornych kwestii, albowiem nie określono w niej w szczegółowy sposób zakresu czynności dozorcy, nie precyzując nawet czasu trwania dozoru, za który ustalono wynagrodzenie. Nie została zresztą nawet podpisana przez "zleceniodawcę", a ponadto zawarto ją już po wydaniu w dniu 8 kwietnia 2004 r. przez Naczelnika Urzędu Skarbowego postanowienia przyznającego skarżącemu wynagrodzenie za ten dozór. W jego uzasadnieniu również nie wskazano, co składa się na przyznaną kwotę według stawki 80,00 zł za 1 dzień dozoru, a w szczególności, czy stawka ta obejmuje tylko sprawowanie pieczy nad powierzonymi ruchomościami, czy również inne elementy, a w szczególności - czy obejmuje ona również zapewnienie przez dozorcę powierzchni niezbędnej dla składowanych tam rzeczy. Aczkolwiek organ I instancji w uzasadnieniu powołał się na zasięgnięcie informacji u firm trudniących się dozorem mienia, to mimo trafności sięgnięcia do tego rodzaju środka dowodowego ani nie opisał ich treści w uzasadnieniu postanowienia, ani nie załączył do akt sprawy zarówno zapytań kierowanych przez organ egzekucyjny do wymienionych firm, ani też udzielonych przez nie odpowiedzi. Nie wiadomo zatem, jaki zakres oferowanych usług ujęty został w stawkach określanych przez te profesjonalne podmioty, a w szczególności, czy wskazane wynagrodzenie miałoby obejmować również należność za udostępnienie powierzchni koniecznej do składowania urządzeń. Ta wadliwość postępowania, polegająca na braku wystarczających ustaleń faktycznych w omówionym zakresie, nie została dostrzeżona przez organ odwoławczy, który nie przeprowadził uzupełniającego postępowania dowodowego pozwalającego na wyjaśnienie tych spornych kwestii. Bezzasadnie bowiem przyjął, że kwestia wynagrodzenia za korzystanie z pomieszczeń skarżącego przez czas sprawowania dozoru powinna być załatwiona poprzez cywilnoprawną umowę najmu, której zawarcie ocenił jako bezprzedmiotowe z uwagi na definitywne usunięcie zajętych ruchomości w dniu 11 marca 2004 r. Jak z powyższego wynika, organ odwoławczy utrzymał w mocy zaskarżone zażaleniem postanowienie nie oceniając właściwie istoty żądania dozorcy i nie ocenił go przez pryzmat przesłanek wynikających z art. 102 § 2 ustawy egzekucyjnej. Z treści uzasadnienia zaskarżonego postanowienia można wysnuć wniosek, że organ II instancji przyjął zawężającą wykładnię tego przepisu, ograniczającą prawo do wynagrodzenia tylko do czynności osobistego sprawowania pieczy, co w świetle poczynionych powyżej uwag stanowi naruszenie tego przepisu wskutek błędnej jego wykładni. W konsekwencji doprowadziło to do niepełnych ustaleń faktycznych na podstawie materiału dowodowego, który okazał się niekompletny. Dowody, na które powołał się organ I instancji, nie zostały załączone do akt sprawy, przez co nie sposób ocenić, czy zawierały wszystkie informacje niezbędne dla podjęcia właściwych ustaleń. Taki stan dowodów nie mógł być zaakceptowany przez organ II instancji ze względu na jego rolę jako drugiego organu merytorycznego, przez co przy rozstrzygnięciu sprawy przez ten organ doszło do naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 kodeksu postępowania administracyjnego i w dalszej kolejności również art. 80 i art. 107 § 3 tego kodeksu, a nadto również art. 102 § 2 ustawy egzekucyjnej. Nie jest też trafne stanowisko organu odwoławczego, że wynagrodzenia za udostępnienie przez skarżącego jego powierzchni magazynowej winien on dochodzić od firmy A jako właściciela ruchomości i zarazem egzekwowanego dłużnika. To żądanie mieści się bowiem w pojęciu "wynagrodzenia za dozór" i z mocy art. 102 § 2 przysługuje ono wobec organu egzekucyjnego. Ponadto słusznie akcentował skarżący, że w dacie dokonywania zajęcia ruchomości nie istniał między nim a dotychczasowym najemcą oraz właścicielem ruchomości żaden stosunek zobowiązaniowy, obligujący go do przechowywania zajętych rzeczy. Jeśli organ egzekucyjny uczynił go dozorcą, akceptując stan rzeczy polegający na pozostawieniu składowanych ruchomości w ich dotychczasowym miejscu, oznaczało to, że zadecydował o takim miejscu składowania. Z treści art. 100 § 1 ustawy egzekucyjnej wynika, że poborca skarbowy pozostawi zajętą ruchomość w miejscu zajęcia pod dozorem zobowiązanego lub dorosłego jego domownika albo innej osoby, u której daną ruchomość zajął. Dopiero wówczas, gdy zajęta ruchomość nie może być pozostawiona w miejscu zajęcia, a nie ma innej osoby, której by można oddać zajętą ruchomość pod dozór, zostanie ona wzięta pod dozór organu egzekucyjnego. Skarżący już w piśmie z dnia 25 września 2003 r. zgłaszał do organu żądanie zapłaty wynagrodzenia za niemożność wynajmowania hali osobom trzecim, co nie spotkało się z właściwą reakcją organu egzekucyjnego. Nie było bowiem przeszkód, aby zmienić miejsce przechowywania lub zawrzeć ze skarżącym umowę cywilnoprawną, ściśle określającą zakres jego obowiązków i wysokość wynagrodzenia. Skoro w stanie faktycznym sprawy przedmiotem dozoru uczyniono linię technologiczną i nie zdecydowano się na jej demontaż, to zgodnie ze swoimi obowiązkami skarżący jako jej dozorca obowiązany był do zapewnienia dozorowanym rzeczom odpowiedniej powierzchni do składowania, a organ egzekucyjny sytuację taką akceptował. Zauważyć również należy, iż w zakresie żądań o charakterze cywilnoprawnym, które wedle oceny organu II instancji powinny być dochodzone w trybie procesu cywilnego organ ten, podobnie jak organ I instancji, nie podjął właściwego rozstrzygnięcia. Tymczasem w sytuacji, gdy w toku postępowania okaże się, że niektóre ze zgłoszonych żądań mają charakter cywilnoprawny, postępowanie administracyjne staje się bezprzedmiotowe, co powinno prowadzić do jego umorzenia w oznaczonym zakresie /por. wyrok NSA z dnia 1 lipca 1997 r. sygn. akt II SA/ Gd 516/96 LEX nr 44214/. Podkreślić przy tym należy, że zagadnienie umorzenia przez organ odwoławczy postępowania przed organem I instancji wobec braku postanowień w tym względzie w art. 138 k.p.a. znajduje swoje uregulowanie w art. 105 k.p.a. w związku z art. 140 k.p.a. /tak NSA w wyroku z dnia 13 lutego 2001 r. sygn. akt I SA/ 2032/99/. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy zajdzie zatem konieczność jednoznacznego wyjaśnienia istoty żądania skarżącego w kwestii odnoszącej się do wynagrodzenia za zajmowaną powierzchnię do składowania ruchomości, a w przypadku pominięcia w już przyznanym wynagrodzeniu kosztów zajmowania powierzchni magazynowej, organ przy użyciu dowodów zaoferowanych przez stronę bądź przez siebie dopuszczonych określi właściwą wysokość tego wynagrodzenia, stosując się do zasady wyrażonej w art. 77 § 1 k.p.a. i realizując obowiązek wynikający z art. 107 § 3 tej ustawy, przy uwzględnieniu przedstawionej powyżej oceny prawnej tych zagadnień, które stały się przedmiotem niniejszego postępowania. W tym stanie rzeczy, skoro zaskarżone postanowienie narusza zarówno prawo materialne, jak i przepisy postępowania administracyjnego, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" i "c" ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi należało orzec jak w sentencji. Orzeczenie o kosztach postępowania sądowego opiera się na treści art. 200 i 205 § 1, a co do wykonalności - na treści art. 153 wskazanej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło